W UE nie lubią arogancji

02.11.05, 21:44
a sami sa aroganccy
    • pomanorder a w Polsce nie lubią gejów -więc jest kwita 02.11.05, 23:36
      • x3936012 w EU lubia uleglych slugusow. 03.11.05, 09:37
        dlatego idealem bylby rzad SLD-Platforma
    • fritz.fritz Re: W UE nie lubią arogancji 02.11.05, 23:38
      Dobry i ciekawy wywiad.
      • daarnor Re: W UE nie lubią arogancji 03.11.05, 10:38
        Po raz kolejny się z Tobą zgadzam.

        Muszę to rzucić. Niebezpieczny to nałóg.

        :)
    • eva15 Mądra dyplomacja podstawą szacunku w świecie 02.11.05, 23:51
      "Co zyskaliśmy? Polska jest dziś partnerem strategicznym Stanów Zjednoczonych."

      Czy to jakaś nowa nazwa dla określenia importera przestarzałego z lekka sprzętu
      wojskowego i jednocześnego eksportera mięsa armatniego??

      "Niemcy, którzy nas wspólnie z Francją krytykowali po ogłoszeniu polskiego
      poparcia dla amerykańskiej inwazji w Iraku, dzisiaj szanują nas jako państwo,
      które w trudnym momencie nie zawiodło, sprawdziło się.."

      No tak. Francja i Niemcy po dziś dzień skręcają się cichcem ze wstydu, że nie
      wzięli udziału w tej awanturze, że zawiedli na całej linii i podziwiają Polskę
      za jej osiągnięcia w Iraku. Pojęli po fakcie, że ginąć jak dzielni Polacy
      zamiast cennych Amis to KLUCZ do szacunku i podziwu w świecie. Chyba
      zazdroszczą Polsce tych zabitych i tych świetnych interesów w handlu zamkami z
      piasku....

      By ogarnąć umysłem ten wielki sukces trzeba rzeczywiście profesorskiej głowy,
      która długo do tej godności dojrzewała.
      • starybaca Re: Mądra dyplomacja podstawą szacunku w świecie 03.11.05, 16:17
        eva15 napisała:

        > "Co zyskaliśmy? Polska jest dziś partnerem strategicznym Stanów Zjednoczonych."
        >
        > Czy to jakaś nowa nazwa dla określenia importera przestarzałego z lekka sprzętu
        >
        > wojskowego i jednocześnego eksportera mięsa armatniego??

        Chyba mocno przesadzasz. Polska obecność w Iraku ma raczej symboliczny
        charakter, o żadnym mięsie armatnim nie może tu być mowy. Mowiąc krótko: wkład
        malutki, a sukces propagandowy (w USA) dość spory. Jak dla mnie, to czysty zysk.
        Dodam od razu, że nie byłem ani nie jestem zwolennikiem irackiej eskapady. Mimo
        to uważam, że udział Polski był bardzo dobrym manewrem politycznym (może to
        cynizm, ale cóż, w polityce liczy się skutecznośc).

        Co do importu broni z USA, to jak to już ktoś kiedyś napisał na tym forum:
        1) Miejmy nadzieję, że ta broń nigdy nie będzie potrzebna
        2) Jeżeli będzie, to w konflikcie z Rosją albo Niemcami. Czy w takiej sytuacji
        wolałabyś mieć uzbrojenie amerykańskie, czy np. francuskie?

        Tak więc nie ględź o przestarzałym sprzęcie. Tak naprawdę Polska nie ma
        wielkiego wyboru - musimy mieć zawsze na uwadze najgorszy wariant rozwoju
        wypadków w Europie. W świecie finansowym nazywa się to "hedging" :-)

        • old.european Re: Mądra dyplomacja podstawą szacunku w świecie 03.11.05, 16:54
          starybaca napisał:

          > Polska obecność w Iraku ma raczej symboliczny charakter, o żadnym mięsie
          > armatnim nie może tu być mowy. Mowiąc krótko: wkład malutki, a sukces
          > propagandowy (w USA) dość spory.

          :-)
          www.youforgotpoland.com/
        • old.european Re: Mądra dyplomacja podstawą szacunku w świecie 03.11.05, 16:57
          starybaca napisał:


          > Chyba mocno przesadzasz. Polska obecność w Iraku ma raczej symboliczny
          > charakter, o żadnym mięsie armatnim nie może tu być mowy. Mowiąc krótko: wkład
          > malutki, a sukces propagandowy (w USA) dość spory.

          Za Superexpresem

          Cytat:
          Nie bawcie się Polską
          Amerykanie śmieją się z Busha, a przy okazji z naszego kraju
          Czy o czymś nie zapomniałeś? - wyśmiewają Busha twórcy strony

          Wszyscy kpią z Busha, ale na prześmiewczej stronie nie zapomniano o Johnie
          Kerrym
          Polska stała się piłeczką pingpongową w kampanii wyborczej w USA

          Przeciwnicy prezydenta USA George'a Busha (57 l.) kpią z faktu, że podczas
          telewizyjnej debaty z kontrkandydatem Johnem Kerrym (61 l.) powołał się na
          sojusz z Polską. W Internecie natychmiast pojawiła się strona, na której
          obśmiewany jest alians polsko-amerykański.

          Kerry krytykował Busha za wojnę w Iraku, a głównie za brak sojuszników.
          Wymienił jedynie Brytyjczyków. - Zapomniałeś o Polsce - zwrócił mu uwagę Bush.
          Niezły biznes

          Ta wypowiedź rozśmieszyła zwolenników Kerry'ego. W Internecie na stronie
          YOUFORGOTPOLAND.COM. pojawiły się fotomontaże przedstawiające zadowolonego
          Busha mówiącego "On zapomniał o Polsce". Z okazji szybko skorzystali
          przedsiębiorcy. Już są do kupienia kubki, plakietki, naklejki i koszulki z
          twarzą Busha i napisem "You forgot Poland" (Zapomniałeś o Polsce).

          - To zdanie uznano za śmieszne chyba dlatego, że Bush powiedział to zabawnie -
          mówi Mikołaj, Polak mieszkający w Nowym Jorku.

          - Przecież ta wojna jest w większości w głowach - uważa Steven, Amerykanin
          mieszkający w Poznaniu. Uważa, że Bush potrzebował argumentu, by odbić piłkę
          Kerry'emu, i użył Polski.
          Najlepsze powiedzenie Busha

          Twórcy strony uznali, że wypowiedź "Zapomniałeś o Polsce" będzie
          najsłynniejszym powiedzonkiem Busha. A naszym zdaniem niech Amerykanie nie
          wplątują nas do swojej kampanii i nie wycierają sobie ust Polską. Bawcie się
          sami, nasi drodzy sojusznicy!
          Co na to polskie władze?

          Polskie Ministerstwo Sprawy Zagranicznych, którym kieruje Włodzimierz
          Cimoszewicz, nie chce komentować dowcipów, w które wmieszano Polskę. Aleksander
          Chećko, rzecznik MSZ, w jego imieniu oświadczył, że sprawa jest elementem
          kampanii prezydenckiej w USA. I pełno w niej wzajemnych złośliwości
          kandydatów. - Reakcji naszej placówki i organizacji polonijnych należałoby się
          spodziewać, gdyby celem ataków była Polska i Polacy. A tak nie jest - podkreśla
          Chećko.

          MSZ nie będzie więc zajmować w tej sprawie stanowiska.
          autor: USA, Szymon Mazur
          • agaj.agaj Re: Mądra dyplomacja podstawą szacunku w świecie 03.11.05, 17:12
            Ty faktycznie jestes stary, panie old.european. YouForgotPoland to byla
            wyjatkowo dobra zabawa, sam sie usmialem z tej strony. Byla to zabawa (w
            dobrym stylu) z Busha, a nie kpiny z Polski. Nie zmienia to faktu, ze bylo to
            rok temu i juz dawno o tym zapomnialem.

            Starzy ludzie - jak Ty - maja jednak to do siebie, ze doskonale pamietaja dawne
            wydarzenia. Jestes zdecydowanym wyjatkiem, ktory pamieta o tej stronie w
            internecie. Dziekuje za przypomnienie mi tej strony.

            Co do starej Europy to nie macmy juz miedzy nia, a USA. Powiazania biznesowe
            sa tak scisle, ze zadne pyskowki politykow i dziennikarzy, ani jatrzenie na tym
            forum tego nie zmienia. A Europa prosi sie o turystow z USA.
          • bart_canada Superexpress cytujesz? Dno... 03.11.05, 17:52
        • janek-007 Nie tylko stary ale i madry baca ;-))))) 03.11.05, 20:49
    • mbishop Przynajmniej do MSZ mamy jako-takie szczęście 03.11.05, 00:04
      Gdyby wszyscy ministowie mieli taką klasę... ech!
      • eva15 Re: Przynajmniej do MSZ mamy jako-takie szczęście 03.11.05, 00:18
        mbishop napisał:

        > Gdyby wszyscy ministowie mieli taką klasę... ech!

        1. krokiem w realizacji twego życzenia jest, oby wszyscy mieli mieli twój rozum.
      • colberte Re: Przynajmniej do MSZ mamy jako-takie szczęście 03.11.05, 14:31
        Całkowicie się zgadzam. Chapeau bas przed ministrem Rotfeldem.
      • 1europejczyk Innymi slowy mogloby byc gorzej: 03.11.05, 16:38
        Z wywiadu wynika jasno Minister MSZ jest w rekach funkcjonarjuszy ministerstwa.
        To oni tam rzadza: wysylaja Ministra do Afryki na rozmowy, zakazuja mu jechac
        do Serbi. Mowi zreszta wyraznie, ze gdyby nie to, ze byl "tymczasowy" to by to
        cale towarzystwo pogonil do wszystkich diablow. Czesc to przeciez jeszcze
        absolwenci Moskiewskiej Szkoly Dyplomacji: co im tu sie bedzie rzadzil Minister.
        Robic co kaza i BASTA!
        To, ze mowi to jezykiem "dyplomatycznym" znaczy, ze sam nie przeszedl
        moskiewskiej szkoly: tam nawet ucza wlasnym butem walic w pulpit dla wyrazenia
        wlasnego niezadowolenia (chyba Chruszczow albo wieczny rosyjski Minister SZ:
        zapomnialem nazwiska)
        Klasa, klasa ale upieranie sie przy korzysciach wynikajacych z naszego udzialu
        w bandyckim, bushowskim napadzie na Irak nie brzmialo przekonywujaca. Coz
        innego mogl, w systuacji w ktorej jest, powiedziec by nie zaszkodzic nastepcy:
        ot nic nie znaczace bla, bla, bla.......
    • unijny Re: W UE nie lubią arogancji 03.11.05, 05:27
      Czytajac wypowiedzi naszych zacnych ziomkow na forum GW - nie trudno jest
      ocenic AROGANCJE Polakow. Jestesmy nie tylko aroganccy ale mamy opinie
      niepoprawnych OPORTUNISTOW w kulisach UE.

      Moze nadszedl czas aby zmienic nasz stosunek do innych? Nigdy nie jest
      zapozno!!!!!
      • maniek.siekiera No tak.Najlepiej siedziec cicho??? 03.11.05, 06:23
        • daarnor Re: No tak.Najlepiej siedziec cicho??? 03.11.05, 10:41
          Jak się nie ma nic mądrego do powiedzenia...
          Tak, wtedy najlepiej siedzieć cicho.

          Obserwować.
          Wyciągać wnioski.
          Uczyć się.

          A potem wykorzystać umiejętności w praktyce.

          Trzeba najpierw mieć szablę, by potem nią machać. Nie na odwrót.

          Daar
    • jolkak11 Wprawdzie krótko - ale profesjonalnie...Brawo! 03.11.05, 08:00
      takich ministrów w MSZ nam potrzeba! Prawdziwych, Profesjonalnych Polityków i
      Dyplomatów - a nie partyjnych czy związkowych etatowców!
    • ir3 Re: W UE nie lubią arogancji 03.11.05, 11:53
      Zgadzam się z poprzednikami: interesujący artykuł, wielka klasa p. Ministra.
      Ale tytuł artykułu jest nieprawidłowy. Bardziej precyzyjnie byłoby: "W Unii nie
      wszyscy mogą sobie pozwolić na arogancję". Nie przypominam sobie, żeby Chirac
      był ignorowany za swoje wypowiedzi wobec Polski, "która straciła okazję, żeby
      siedzieć cicho". Nie pamiętam, żeby ktoś się oburzył w Europie za określenie
      Polski jako "Osła Trojańskiego". Czy się to nam podoba, czy nie - taki jest
      układ sił. Powinniśmy to brać pod uwagę, jeśli chcemy skutecznie działać w
      interesie Polski.
    • ezpa7z9 Po pierwsze i 21-sze INTERES POLSKI i będzie .. 03.11.05, 12:09
      dobrze.To nie w smak platformersom i ,co niestety ,wielu pisowcom.
    • old.european Re: W UE nie lubią arogancji 03.11.05, 15:03
      piotr.ny napisał:

      > a sami sa aroganccy

      Co wolno wojewodzie, to nie tobie....

      Jak Polska bedzie wiecej doplacala niz brala z unijnej kasy, wtedy bedzie sobie
      mogla pozwolic na arogancje.
    • sugarless Czerwone pole nie strasz!!!!!!!! 03.11.05, 15:24
      • sugarless Francja robi złote interesy w Afryce,a Polska w Ko 03.11.05, 15:28
        w Kosowie ma swoich obserwatorów,śmiechu warte!!!!!!!!!
    • borsuk14 Re: W UE nie lubią arogancji 03.11.05, 16:08
      Co wcale nie znaczy , ze my musumy byc aroganccy." Nie rob tego drugiemu , co
      tobie niemile".
    • aniaczepiel Jest wywiad z b. ministrem,bo teraz dobrego nie ma 03.11.05, 16:49
      Popieram cały rząd Belki!!!
    • zdrowy_dystans Polacy nie sa w stanie dbac o wlasne interesy ! 03.11.05, 17:05
      Polacy nie sa w stanie dbac o wlasne interesy !!!

      Sympatyczna Szwajcaria - asertywny kraj, ktory nie jest w Unii Europejskiej,
      jest tam o wiele milej widziany.

      Cwany Szwajcar z usmiechem na ustach zalatwi tam wszytko !!!

      Szemrana, pyskata, buracka, butna Polska budzi wylacznie niechec i dystans.

      A to sie nigdy nie zmieni, bo sie zmienic nie moze !

      Im wiekszy dystans - tym bardziej nachalna i natretna Polska !

      Im bardziej nachalna i natretna Polska - tym wiekszy dystans...

      ...i tak w kolko Macieju.


      • langston ...bo Polacy nie maja pieniedzy, a kompleksy! 03.11.05, 17:29
        tak jak ty!
    • langston "...ojejku a w Niemczech napisali...co to bedzie. 03.11.05, 17:28
      Piekny wywiad!
      dziekuje pani redaktor i przede wszyskim panu profesorowi.
      Rzuca swiatlo na to co i dlaczego pisze sie o Polsce na swiecie!
      Ja to dobrze ze na odpowiednich stanowiskach sa jeszcze w Polsce ludzie ktorzy
      nie kieruja sie histeria w stylu:
      "...o jejku a w Niemczech napisali...co to bedzie..."
    • 3m05 W UE nie lubią mafiozow 03.11.05, 18:10
      "Polska jest dziś partnerem strategicznym Stanów Zjednoczonych. Dzięki dobrym
      stosunkom z USA i naszej obecności w Zatoce Perskiej jesteśmy traktowani w
      Europie jako państwo, z którym trzeba się liczyć".

      To chyba na zasadzie, jak ktoregos z czlonkow klubu podejrzewa sie o kontakty z
      mafia. Trzeba sie z nim liczyc ale wierzyc mu nie mozna. Szacunku tez juz nie
      bedzie mial. No i lepiej zeby taki siedzial cicho, bo psuje atmosfere klubowego
      zaufania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja