Kuba - siła bezsilnych

    • olex5 Czy Polska na zawsze zostanie miesem armatnim ? 18.12.05, 16:52
      zle mi sie robi jak widze taka propagande w polskich mediach.Wiekszosc Polakow
      nie byla na Kubie i nie wie co sie dzieje a to znowu polskie proby wsadzania
      nosa w nieswoje sprawy.Czy Polska bedzie kiedys niezalezna? Czy na zawsze
      zostanie miesem armatnim wykonujacym polecenie swojego nowego Pana?
      • critto Re: Czy Polska na zawsze zostanie miesem armatnim 18.12.05, 19:03
        wiekszosc Polakow nie przezyla tez hitlerowskich obozow zaglady i co, gazety
        maja o nich nie pisac?? Maja sie nie wtracac w wewnetrzne sprawy III Rzeszy?? :)
    • aurora.we.mgle czy autorka wie dlaczego na Kubie jest bieda? 18.12.05, 19:10
      Ano dlatego, ze od 40 lat rzady USA stosuja totalna blokade ekonomiczna tego
      kraju. Amerykanscy biznesmeni, farmerzy, naukowcy nie moga sie kontaktowac, ani
      prowadzic wspolpracy z Kubanczykami, pod grozba kary w wiezienia w USA. CIA
      kilkrotnie probowalo zamordowac Fidela Castro, czy mozna sie zatem dziwic jego
      paranoi? Gdyby szanowna autorka byla Amerykanka i poleciala sobie na Kube, juz
      siedzialaby w wiezieniu w USA pewnie i bez procesu za uzurpowanie sobie prawa
      do wolnosci podrozy. rzad Busha zabronil podrozy na Kube nawet bylemu
      prezydentowi Carterowi. ten test jest obrzydliwie plaski, naiwny i
      zaklamany.
      • critto Re: czy autorka wie dlaczego na Kubie jest bieda? 18.12.05, 19:18

        aurora.we.mgle napisała:

        > Ano dlatego, ze od 40 lat rzady USA stosuja totalna blokade ekonomiczna tego
        > kraju. Amerykanscy biznesmeni, farmerzy, naukowcy nie moga sie kontaktowac, ani
        >
        > prowadzic wspolpracy z Kubanczykami, pod grozba kary w wiezienia w USA.

        nic dziwnego, skoro Castro nawolywal do ataku nuklearnego na USA i byl bardzo
        niezadowolony, gdy jeden z przywodcow radzieckich (Chruszczow? Brezniew?)
        powiedzial, ze nic z tego ... choc doskonale wiedzial, ze w takim ataku rowniez
        z Kuby niewiele by zostalo (jak nie przez eksplozje, to przez opady
        promieniotworcze niesione przez wiatr).

        Ale sa kraje, ktore NIE MAJA embarga na handel, podroze itd. z Kuba, w tym kraje
        UE oraz Kanada
        • smutas80 Re: czy autorka wie dlaczego na Kubie jest bieda? 18.12.05, 19:47
          Nie za bardzo to jest tak, jak mówisz. Oczywiście UE i Kanada olewa
          amerykańskie embargo i firmy kanadyjskie i europejeskie inwestują na Kubie.

          Zapomniałeś dodać, iż firmy które decydują się na inwestycje na Kubie mogą
          zapomnieć o działaniu w USA, na co niewiele firm może sobie pozwolić. Według
          amerykańskiego prawa nawet rodziny menagerów firm inwestujących na Kubie nie
          mogą legalnie wjechać do USA.

          Innym problemem jest to, iż dzisiaj Kuba (jak każdy kraj karaibski) poza
          turystyką nie ma nic do zaoferowania. Dzisiaj taniej jest uszyć spodnie w
          Chinach niż w jakimkolwiek kraju karaibskim (np. w Dominikanie).



        • aurora.we.mgle mowienie o tym ze Castro nawowylal do ataku 18.12.05, 22:08
          nuklearnego na USA jest jeszcze bardziej smieszne, niz wmawianie swiatu, ze
          Irak posiada bronie masowego razenia. Kuba byla i jest biednym wyspiarskim
          kraikiem, ktory nigdy nikomu nie zagrazal. Nienawisc rzadow USA (zwlaszca
          buszytow) do Castro wynika wylacznie z tego, ze nie moga zniesc jego cojones i
          niezaleznosci politycznej, bo one promieniuja na cala AL, ktora uniezaleznia
          sie dzis od dominacji amerykanskich korpo-mafii. Tu, jak zawsze i wszedzie,
          chodzi o kase i o mozliwosc wyzyskiwania biednych na calym globie, przed czym
          Castro sie broni. Jak dobry jest kapitalizm dla biednych krajow, mozna sie na
          przykladzie Polski, gdzie praktycznie caly majatek gromadzi sie w rekach
          ponizej 1% zlodziei-oligarchow, a ponad 60% Polakow zyje w nedzy lub na jej
          granicy. Swiat nie jest czarno-bialy, ma wiele barw i odcieni. dziesiejsze USA
          nie sa krajem demokratycznym, jak to sobie ludzie w PL wyobrazaja, ani
          sprawiedliwym, ani wolnym. W USA jest bardzo duzo totalitaryzmu i zamordyzmu,
          czego przykladem chocby zakaz kontaktowania sie z Kubanczykami.
          • critto Re: mowienie o tym ze Castro nawowylal do ataku 19.12.05, 02:04
            aurora.we.mgle napisała:

            > nuklearnego na USA jest jeszcze bardziej smieszne, niz wmawianie swiatu, ze
            > Irak posiada bronie masowego razenia.

            Nie, w przypadku Kuby i Fidela jest to udowodnione. Pogrzeb w amerykanskich albo
            radzieckich archiwach, to do tego dotrzesz. Sa to stare sprawy z lat bodajze 70x
            i buszysci etc. nie maja z tym nic wspolnego.

            > Kuba byla i jest biednym wyspiarskim
            > kraikiem, ktory nigdy nikomu nie zagrazal.

            Sama Kuba nikomu nie zagraza, ale Castro chcial z niej zrobic przyczolek dla
            inwazji komunizmu na obie Ameryki. Na szczescie mu nie wyszlo, bo towarzysze
            radzieccy rozumu nie postradali i wiedzieli, co to dla ich "ludowej ojczyzny"
            oznacza:)

            > Nienawisc rzadow USA (zwlaszca
            > buszytow) do Castro wynika wylacznie z tego, ze nie moga zniesc jego cojones i
            > niezaleznosci politycznej,

            taa, niezaleznosci
    • tanczacyblazen Re: Kuba - siła bezsilnych 18.12.05, 20:15
      czy można w jakiś sposób przesłać na Kubę jakąś książkę na konkretny adres danej biblioteki ? Jesli tak to proszę o kontakt. A jeszcze coś... książka musiałaby być w j. ang. czy hiszp. (czy byłoby to obojętne ?)
      • piotr_bierczynski adresy niezależnych bibliotek na Kubie 18.12.05, 21:22
        Adresy są wymienione m. in. na stronie
        THE FRIENDS OF CUBAN LIBRARIES
        friendsofcubanlibraries.org/index.htm
        friendsofcubanlibraries.org/lib%20directions.htm
        friendsofcubanlibraries.org/How%20Can%20I%20Take%20Books.htm
        tam też więcej informacji na temat niezależnych bibliotek na Kubie
        • piotr_bierczynski Re: adresy niezależnych bibliotek na Kubie 18.12.05, 21:35
          Przed wysłaniem, po radę w sprawie wysłania książek można napisac do Roberta
          Kenta z THE FRIENDS OF CUBAN LIBRARIES
          www.friendsofcubanlibraries.org/E-Mail%20Us.htm
        • tanczacyblazen Re: adresy niezależnych bibliotek na Kubie 19.12.05, 10:40
          Dziękuje Piotr. Tak sie zastanawiam czy moge po prostu wydrukować jakiegoś e-booka i wysłac pocztą ? Oczywiscie tekst będzie hiszpański...
    • ak813 Havel nieuk, Michnik byle co - na tle O. Wild'a. 18.12.05, 21:25
    • bedezet Re: Kuba - siła bezsilnych 18.12.05, 21:34
      michnika mogą poczytać...ale ich zaszczyt kopnął, tak wybitna postać i jego wspaniała twórczośc jest dla nich dostępna!!!

      czekamy az michnik oglosi ze w sumie to komuna na kubie jest ok, dajmy spokoj z tymi sankcjami, no gdziez tak politycznych przeciwnikow zwalczac, a castro to przeciez człowiek honoru.

      polecam książkę Rafała A. Ziemkiewicza "Polactwo". otworzą wam sie oczy.

      b.
    • ezpa7z9 Wygnajcie satrapę wrócicie do czasów Batisty.... 18.12.05, 22:02
      Młode będą miały full pracy ...w burdelach,reszta będzie wegetować jak dziś
      lecz...bez prądu (bo wyłaczą-trzeba płacic)bez wody (bo odetną -trzeba płacić)i
      bez minimum wyżywienia(bez kasy nie ma papu,a kasy nie ma bo nie ma pracy)-ale
      pozostają śmietniki przy barach miam miam...Kraj szczęsliwości ,jak
      Rzeczpospolita nr.III.Ale ,,kubańska opozycja''(takie kubańskie Michniki Rokity
      Komorowskie Tuski ) już czekają....
      • gieroy_asfalta Re: Wygnajcie satrapę wrócicie do czasów Batisty 18.12.05, 22:07
        Kuba za Batisty była po Argentynie najbogatsza w Ameryce Łac. Teraz jest
        najbiedniesza.
        • aurora.we.mgle tylko bogactwo bylo w rekach paru oligarchow 18.12.05, 22:10
          • gieroy_asfalta Re: tylko bogactwo bylo w rekach paru oligarchow 18.12.05, 23:42
            bzdury; Hiszpanie wyjeżdżali pracować na Kubę.
        • ezpa7z9 Re: Wygnajcie satrapę wrócicie do czasów Batisty 18.12.05, 22:18
          gieroy_asfalta napisał:

          > Kuba za Batisty była po Argentynie najbogatsza w Ameryce Łac. Teraz jest
          > najbiedniesza.
          Jako rzecze Agora ,houk!Buhahahhaha...Bogacze wygnali swojego dobroczyńcę i
          poparli bandytów z Sierra Madre.Buhahahhahha!!!!
          • gieroy_asfalta Re: Wygnajcie satrapę wrócicie do czasów Batisty 18.12.05, 23:45
            Było podobnie jak z caratem w Rosji.
          • critto Re: Wygnajcie satrapę wrócicie do czasów Batisty 19.12.05, 01:49
            ee tam, wygnali jednego bandyte aby wpuscic innych, po prostu. Podobnie jak
            mieszkancy Nikaragui, ktorzy przegnali dyktatora Somoze, aby pasc ofiara
            dyktatury Sandinistow... Z patelni w ogien ... Na szczescie i jednym i drugim
            powiedzieli teraz "pal was diabli" i zyja jakos w miare normalnie... W jednym
            mozna dopiec USA: zarowno Nikaragua, jak i Kuba to ofiary ich polityki. To
            debilni przywodcy z USA wspierali klan Somozow, aby przeciwstawic sie calkiem
            rozsadnemu, demokratyczno-liberalnemu rzadowi, ktory na poczatku XX wieku
            unowoczesnial kraj i chcial go wypromowac na lokalna potege (nalezaca do
            nieistniejacych juz Stanow Zjednoczonych Ameryki Srodkowej), budujac m.in.
            niedoszly (m.in. z powodu inwazji USA) Kanal Nikaraguanski. W przypadku Kuby
            popierali tyrana Batiste, ktory gnebil wlasny narod tak bardzo, ze zrozpaczeni
            ludzie poparli Fidela Castro, ktory wtedy wygladal jeszcze na bojownika o
            wolnosc (nawet o komunizmie jeszcze nic nie mowil, albo niewiele), ktory wyrosl
            na nowego tyrana. Ale to zrobil RZAD i Kongres USA, a nie Kubanczycy... Skad ta
            pewnosc prezjawiana przez wielu osob, ze Kubanczycy z Miami poszliby w slady
            Batisty & co.? Moze wlasnie to oni, wygnancy ze swojego kraju, ktorych wygnanie
            czesto kosztowalo rodziny na Kubie represje i ktorzy czasem nie docierali w
            pelnym skladzie do USA (bo gineli po drodze, na morzu), przyniesliby prawdziwa
            WOLNOSC?? Polonii w Polsce takiej szansy nie dano, niestety:(( A moze mielibysmy
            teraz szybko rozwijajaca sie Polske?? Litwini wybrali prezydenta pochodzacego z
            USA (po obaleniu Paksasa) i sa zadowoleni ...
      • critto Re: Wygnajcie satrapę wrócicie do czasów Batisty 19.12.05, 01:41
        ezpa7z9 napisał:

        Po pierwsze, stosujesz zwykla propagande. Czy Polska wrocila do czasow
        przedwojennych (do ktorych akurat mam duzy sentyment i nie uwazam ich za takie
        zle)? Czy Wegry, Czechy, Slowacja, Litwa, Lotwa, Estonia wrocily?? Dlaczego wiec
        Kuba ma wrocic do czasow sprzed rewolucji?? A moze oni chca kolejnej, tym razem
        pokojowej i demokratycznej rewolucji, ktora przyniesie ich krajowi normalne
        rzady??? Reszta Twojej wypowiedzi to typowe psioczenie na demokracje kogos, kto
        miejsce czlowieka widzi na lancuchu WLADZY. Nie rozumiem, czemu na podobne
        brednie dalo sie nabrac wielu lewakow, wszak spora czesc z nich ma w sobie ducha
        anarchizmu i powinna sie buntowac przeciw wszelkim represjom. Nie wiem, czy ty
        jestes lewakiem, prawakiem czy kimkolwiek innym i nie obchodzi mnie to. Ale
        takie wypowiedzi jak twoja przynosza HANBE naszemu milujacemu wolnosc krajowi i
        wiedz, ze w zadnym kraju niedemokratycznym nie moglbys sobie pozwolic na
        publiczne bredzenie. Dla smiechu przytoczen niektore z twoich wypowiedzi:


        > lecz...bez prądu (bo wyłaczą-trzeba płacic)

        teraz maja 20 stopien zasilania czy cos w tym rodzaju, w domach dozwolone sa
        maks. zarowki 40-watowe, przy ktorych psuje sie wzrok.

        > bez wody (bo odetną -trzeba płacić)
        bzdura, nigdzie na swiecie nie odcinaja. Co najwyzej ciepla.

        >i
        > bez minimum wyżywienia(bez kasy nie ma papu,a kasy nie ma bo nie ma pracy)

        teraz maja co jesc dzieki uprawom bananow w przydomowych ogrodkach. Przezyli
        Castrata, przezyja i nastepna wladze, jakakolwiek by nie byla.

        >-ale
        > pozostają śmietniki przy barach miam miam...

        teraz caly kraj zyje na jednym wielkim smietniku ... Plantacji niewolniczej
        Fidea don Castro, ktory wykorzystuje niewolnicza prace swoich chattel slaves
        (niewolnikow) do gromadzenia wielkiej fortuny na cygarach, rumie ... Dorabia
        sobie tez na narkotykach, czego akurat nie mam mu za zle (co nie znaczy ze
        pochwalam), bo nie wykorzystuje do tego Kubanczykow, a wg mnie narkotyki powinny
        byc w pelni legalne (postawa libertarianska).

        Rzeczywicie im sie pogorszy :-)

        Kraj szczęsliwości ,jak
        > Rzeczpospolita nr.III.

        Skad tyle pesymizmu? Sa kraje rowniez w Europie Srodkowej i Wschodniej, ktorym
        sie udalo. Czy taka porazajaca nedza jest np. w Czechach, na Slowacji, Wegrzech,
        Litwie, Lotwie, w Estonii? Nie, wrecz przeciwnie: niektore z tych krajow radza
        sobie swietnie. Tylko w Polsce jest masa problemow, zupelnie nie rozumiem
        dlaczego nie mozemy pojsc droga sasiadow.

        > Ale ,,kubańska opozycja''(takie kubańskie Michniki Rokity
        > Komorowskie Tuski ) już czekają....

        Po pierwsze, co ty wiesz o kubanskiej opozycji??? ;-)
        A po drugie: juz juz, dyskretny ataczek ad personam:) Wymienianie czyjegos
        nazwiska w liczbie mnogiej w powyzszy sposob jest przejawem totalnego braku
        szacunku, bez zastanowienia sie nad zaslugami czy bledami.
    • maariuss "Niech nam żyje prezes naszego klubu" 18.12.05, 22:03
      "A obok tego próby przeciwstawienia się systemowi, w tym niezależne biblioteki,
      dzięki którym Kubańczycy mogą przeczytać nieznanego im Havla, Michnika czy
      Oskara Wilde'a."
      Ciekawe czy Michnik gdy przeczytał to wazeliniarstwo na wyściółce teflonowej
      był zażenowany. W pierwszym odruchu byłem niemal pewien, że był. Przecież ten
      tekst to coś w rodzaju Jarząbkowego śpiewu dla "prezesa naszego klubu"
      z "Misia". Ale później pomyślałem, że autorka musi dobrze znać Michnika i
      wiedzieć co ten lubi i jak można posmarować. Przecież "prezes naszego klubu"
      też był zadowolony Jarząbkową postawą. A i Jarząbek zapunktował u prezesa.
      • critto Re: "Niech nam żyje prezes naszego klubu" 19.12.05, 01:50
        zaraz jarzabkowa. Bez przesady, Michnik jest postacia ceniona w swiecie
        dziennikarzy i dla kogos _moze_ byc autorytetem. Zwlaszcza, ze jest
        nieprzejednanym obronca demokracji, tolerancji i dialogu oraz przeciwnikiem
        rozlewu krwi. A wlasnie pokojowych przemian chce kubanska opozycja.
        • slaynes Re: "Niech nam żyje prezes naszego klubu" 19.12.05, 10:03
          Jednoczesnie jest zaprzeczeniem fachowego dziennikarstwa o czym swiadczy jego
          praca która oczywiscie jest calkowicie "bezstronna". To ile mamy dzis teksów z
          tytułem RM to RM tamto?
    • moco2 DENNY TEKST 19.12.05, 04:03
      nie chce mi się tego komentować. Ten tekst jest tak trafny jak porównanie
      Michnika do Oscara Wild'a...błaaaaaaaaaaaaaaaaaaahaaahaaa

      ps. wariat po hiszpańsku to "el loco" a nie "el coco", nie ma takiego slangu na
      Kubie - na taką "głeboką" refleksję zasługuje ten "głęboki" tekst, na nic
      więcej.
      • majmx Re: DENNY TEKST 19.12.05, 06:09
        > ps. wariat po hiszpańsku to "el loco"

        Zgadza sie! Byc moze to przejezyczenie (raczej blad palcowania) albo...

        > a nie "el coco", nie ma takiego slangu na Kubie -

        Nie znam wszystkich niuansow jezyka hiszpanskiego z Kuby, ale w niektorych
        krajach "coco" to metafora mozgu (mowi sie "tiene coco en lugar de cerebro",
        czyli "ma kokos zamiast mozgu") i byc moze dlatego na Fidela mowia "el coco".
        Dodam, ze nie jestem pewien, ale wg. mnie jest to mozliwe.



        > na taką "głeboką" refleksję zasługuje ten "głęboki" tekst, na nic więcej.

        Wg. mnie ma kilka niedopatrzen, ale generalnie pokrywa sie z moimi
        doswiadczeniami i wrazeniami z Kuby.

        Pozdrawiam
    • sendivigius Re: Kuba - siła bezsilnych 19.12.05, 04:44
      Przyszlo mi do glowy ze na KUbe to jednak lepiej by wyslac dziennikarza
      mowiacego po hiszpansku. To nie taki egzotyczny jezyk. Wtedy moze by wiecej
      zrozumial. Kapiele w tropikach w grudniu, ja tez to lubie, ale czemu robic z
      siebie bohatera, moze nastepny reportaz z w wiezienia na Kubie w Guantanamo,
      porownac wrazenia ogolne, diete, dostep do ambasady i czas przebywania. Zycze
      milych wrazen i odwagi.
    • slaynes Re: Kuba - siła bezsilnych 19.12.05, 10:01
      "dzięki którym Kubańczycy mogą przeczytać nieznanego im Havla, MICHNIKA czy
      Oskara Wilde'a. Bibliotekarze są szykanowani, nachodzi ich policja." buahahahh
      no to pora na megalomanie.
    • bez.wyksztalcenia Re: Kuba - siła bezsilnych 19.12.05, 10:41
      nie rozumiem, dlaczego w Polsce jest tyle osob broniacych Castro?! nawet
      niechec do Michnika czy GW tego nie wyjasnia.
      Nigdy nie bylam na Kubie, ale poznalam wielu Kubanczykow, ktorzy ozenili sie
      (dla prawa pobytu) z Europejkami - nawet w "tej Polsce, gdzie jest gorzej niz
      na Kubie" znam kilka takich osob. Zamienili swoj cieply, pogodny kraj, na ta
      biedna, zimna Polske? No tak, chyba z milosci dla GW
      A'propos: w karaju, w ktorym tylu Zydow zostalo zamordowanych, antysemityzm
      przeciwnikow GW jest powalajacy. No coz, czy ja jako cwierczydowka, mam w ogole
      prawo do zycia w tym kraju?
    • polski_murzyn Nie wierzę w to biedę !! Przecież socjalizm i 19.12.05, 11:15
      komunizm to taka piękna rzecz hehehe .
    • akondze wariat El Coco 20.12.05, 11:11
      Na początku artykułu: wariat powinien brzmieć raczej "El Loco", ale
      hiszpańskiego nie znam na tyle, żeby podważać 'el Coco' w wersji kubańskiej...

      ----------
      ...skwak?
Pełna wersja