Uzgodnić parametry wszerz i wzdłuż, czyli progr...

21.12.05, 08:46
Beznadziejny artykul. Zazdrosc czy kompleksy? Mnostwo ostrych i pewnie
nietrafionych ocen: nie ogladalem programu (ok kilku lat nie mam telewizora i
nie chce go miec) ale wymienione problemy chyba nie trudno zrozumiec.
    • toja3003 to tak mam mówić? socjolożka, psycholożka itp.? 21.12.05, 09:11
      • poet Re: to tak mam mówić? socjolożka, psycholożka itp 21.12.05, 10:17
        toja 3003: na zabawie mów jak chcesz, może być i "-ożka", oficjalnie -
        zawsze "Pani ....og", bez odmiany.
    • l_o_k_i Re: Uzgodnić parametry wszerz i wzdłuż, czyli pro 21.12.05, 10:18
      Beznadziejny artykul, bo beznadziejny program, zalosnie i dyletancko prowadzony
      przez K. Grochole, ktora zawsze potrafila wtracic swoje trzy grosze. Watki
      ucinane byly drastycznie szybko. do glosu, jak zwykle zreszta w tym programie
      dopuszczane byly osoby, ktore w sposob oczywisty dowodzily zalozonej przez
      prowadzacego ?tezy?. Ale... program jest, jaki jest i nalezy go uznac za
      subiektywny manifest okreslonej grupy spolecznej.
    • pjpb Re: Uzgodnić parametry wszerz i wzdłuż, czyli pro 21.12.05, 13:50
      p. michnik niedawno naprodukowal wieloszpaltowy tekst o naganiaczach i
      nagonkach. ciekaw jestem, jak okreslilby reakcje redakcje wlasnej gazety na
      programy pana pospieszalskiego. poki co takiego amoku nie widzialem - program
      po wersji tv ma regularna wersje papierowa. gdy kwitla propaganda czasow
      kwiatkowskiego i wszystko bylo stronnicze gazeta milczala - bo stronnicze bylo
      we wlasciwa strone. gdy pojawiaja sie wyraziste programy z wyrazna linia
      niezgodna z przekonanami redaktorow gazety staje sie tragedia
    • ksiaze.ciemnogrodu Re: Uzgodnić parametry wszerz i wzdłuż, czyli pro 21.12.05, 14:50
      widzę że GW zamieszca regulanrnie sprawozdania z każdego wydania programu
      Pospieszalskiego i tlumaczy swym zwolennikom jak mają ten program rozumieć i
      jak oceniać poruszane problemy..czyżby aż taki byl brak zaufania michnikówców
      opd swych czytelników? boją się że wyciągną z tego wnioski nie takie jakie
      życzy sobie kierownictwo Agory?
      • koloratura1 Re: Uzgodnić parametry wszerz i wzdłuż, czyli pro 21.12.05, 21:15
        siaze.ciemnogrodu napisał:

        > boją się że wyciągną z tego wnioski nie takie jakie
        > życzy sobie kierownictwo Agory?

        Ktoś, kto zasługuje na miano istoty myślącej, już po obejrzeniu jednego programu
        Pospieszalskiego (temat obojętny) wyciągnie jeden wniosek: jak najdalej od
        takiego badziewia!
    • strong7 Re: Uzgodnić parametry wszerz i wzdłuż, czyli pro 21.12.05, 15:03
      ethebor napisał:

      > Beznadziejny artykul. Zazdrosc czy kompleksy? Mnostwo ostrych i pewnie
      > nietrafionych ocen: nie ogladalem programu (ok kilku lat nie mam telewizora i
      > nie chce go miec) ale wymienione problemy chyba nie trudno zrozumiec.

      Eee,artykuł jest niezły,ale problem nie jest prosty. Nie ma jednoznacznej
      opinii,dlaczego ludzie chcą pozostać singlami. Decydują o tym i względy natury
      emocjonalnej i ekonomicznej, albo prawda stara jak świat,że nie spotkalo się
      tej drugiej połowki jabłka bądz pomarańczy,o której się marzy...
    • szakalalchemik Boli!!! 21.12.05, 20:37
      Bardzo mnie boli że taki czlowiek jest w telewizji..
      i rozpowiada swoje teorie
      Pan Pośpieszalski jest ksenofobem , rasistą , antysemitą ...
      Swoją osobą reprezentuje wszystko czego Prawdziwy Katolik nie powinien
      reprezentować.
      Gdzie milość do bliżniego swego?
      teraz wypadało by dodać parę epitetów ale wtedy bym z szedł do jego poziomu a
      na to nie mogę sobie pozwolić.
      Jeszcze jedno on jest jednym z wielu!!!
      Z okazji świąt życzę Pośpieszalskiemu aby na swojej drodze spotkał Człowieka
      który potraktuje go równie "pięknie" jak on traktuje ludzi o innych poglądach w
      swoich Pseudo programach.
    • maruda.r Getto Pospieszalskiego 21.12.05, 21:13

      Chciałoby się usłyszeć protest, że taki portal to getto, że uroda związku
      kobiety i mężczyzny polega na różnorodności, również światopoglądowej, ale już
      rozmowa galopuje dalej.

      *******************************

      Gettem jest również program Pospieszalskiego. Jeżeli nawet zapraszane są do
      niego czarownice, to głównie po to, by je spalić w ogniu "dyskusji".

      Zjawisko singli nie jest kryzysem społeczeństwa. Jest kryzysem "tradycyjnej
      polskiej katolickiej rodziny".

      "Szybko wytypowano głównych oskarżonych - media i rynek."
      "Małżeństwo ma jedno mieszkanie, para singli - napędzana przez producentów dóbr
      - kupuje towar podwójny."

      To dosyć uproszczone rozumowanie. Wszak głównymi nabywcami w hipermarketach są
      rodziny drepczące w rytm: praca-zakupy-telewizja-kosciół. Single chcą się z tego
      wyrwać, bo dotychczasowy model rodziny wiąże się z koniecznością uczestniczenia
      w niekończącym sie rytuale kościelno-hipermarketowym. Własnie getto, w jakim
      zamykają się hołdujący tzw. tradycjom, jest dowodem kryzysu tego wzorca. A
      środowiska katolickie, zamiast uczestniczyć w ewolucji społeczeństwa,
      marginalizują swój udział w owej ewolucji, zamykając się w gettach i kółkach
      wzajemnej adoracji.



    • slovas Re: Uzgodnić parametry wszerz i wzdłuż, czyli pro 21.12.05, 22:09
      A ja chętnie oglądam program Pośpieszalskiego mimo jego rozlicznych wad
      (programu i gospodarza), bo to jedyny program, w którym się rozmawia, w którym
      jest czas na to by powiedzieć co się chce powiedzieć, odpowiednio to
      uargumentować, wejść w polemikę z osobą z której zdaniem się nie zgadza, etc.
      Wprawdzie z większością wypowiedzi się nie zgadzam, ale skłania mnie to do
      zastanowienia się nad tym co mówią. Nie ma innego takiego programu.
      A poza tym media publiczne winny być pluralistyczne, a nie poprawne
      politycznie - czyli nijakie.
      • adrem63 Re: Uzgodnić parametry wszerz i wzdłuż, czyli pro 22.12.05, 18:58
        Programu nie oglądałem w całości. Wyłączyłem telewizor znudzony i zdegustowany
        tym programem, który wg. mnie przebiegał jakby obok sedna sprawy.
        Wydaje mi się, że problem polega na tym, że nie tylko mamy do czynienia z
        kryzysem rodziny, ale także przemodelowywaniem rodziny. Tendencja idzie jak
        zwykle z zachodu.
        Kryzys wynika stąd, że dawny model rodziny 2+2 nie pasuje już do warunków.
        Ojciec na ogół nie zarobi na rodzinę. Kobieta musi pracować choćby dlatego, że
        w starości oboje nie wyżyją z jednej emerytury. Dzieci stały się nośnikiem
        kosztów co jest powodem przemodelowywania rodziny. Dzisiaj mamy model 2+1 a
        zmierzamy do modelu 1+1.
        Przyszłość przyniesie jeszcze inny model 1 & 1 - nieślubna para jako
        konkubinat co już występuje często w Niemczech.
        Współczesna tendencja rozwoju społeczeństwa to neoliberalny wyścig szczurów, a
        w tych warunkach na rodzinę wg. naszych dawnych wyobrażeń nie ma miejsca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja