maheda Pani Profesor, niech się Pani nie martwi 15.01.06, 17:55 Inteligencji, co prawda, prawie nie widać i nie słychać, a tych jej przedstawicieli, którzy próbują co jakiś czas się wypowiadać na szerszych forach - wyśmiewa się i przyczepia im "obelżywe" etykietki (i straszno, i śmieszno). Zeszła do podziemia, ale wciąż żyje. Tętno ma równe i mocne! I to w różnych przedziałach wiekowych, proszę mi wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Skrzynka na donosy.................. 15.01.06, 18:49 Porażajace jest to, że taka "skrzynka" została ponownie wystawiona. Być może ta część społeczeństwa - uśpiona, zrezygnowna nie poszła na wybory właśnie z podobnego powodu: cyt."bośmy nie mogli uwierzyć, że jakakolwiek władza państwowa, choćby i sowiecka, może się opierać na donosach"...... . Wspomnienia mojej matki -rodowitej wilnianki, przeszłość dziadka - piłsudczyka ,znajdują odbicie w wyważonych słowach Pani Profesor i dziękując za te słowa jestem pewny że odrodzenie następuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bogalfa Re: Jeszcze inteligencja nie zginęła...!! 15.01.06, 20:07 Ucałowania rąk dla Pani Barbary Skargi, z podziękowaniem za jej mądrość. Słowo o Adamie Michniku: na pewno nie jest doskonały (któż jest?), popełniał błędy, ale jest człowiekiem starającym się być wewnętrznie uczciwym, i co bardzo ważne, myślącym wnikliwie. Ma wielkie zasługi, o których nie wolno zapominać. Większość z tych co na nim psy wiesza do pięt mu nie dorasta. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Jeszcze inteligencja nie zginęła...!! 15.01.06, 20:17 bogalfa napisał: > Ucałowania rąk dla Pani Barbary Skargi, z podziękowaniem za jej mądrość. > > Słowo o Adamie Michniku: na pewno nie jest doskonały (któż jest?), popełniał > błędy, ale jest człowiekiem starającym się być wewnętrznie uczciwym, i co > bardzo ważne, myślącym wnikliwie. Ma wielkie zasługi, o których nie wolno > zapominać. Większość z tych co na nim psy wiesza do pięt mu nie dorasta. Ja np. psow nie wieszam. Nie mam tylko laski wiary (w niego). Bo mam inne predyspozycje myslowe i w pewne rzeczy nie wierze, nawet powtarzane kilka razy jako prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
lakare Re: Inteligencja zamilkła 15.01.06, 20:28 Tak... Pojawił się w GW wspaniały artykuł, który mógły spowodować ważną dyskusję na temat kondycji inteligencji sytuacji w naszym kraju. napisany przez wieki autorytet, śmiem twierdzić, ze nikt z uczestników forum (zwłaszcza ci, którzy tutaj leczą swoje ego), nie osiagnał nawet ułamka tego co Pani Profesor-niezależnie od tego czy się z Nią zgadza czy nie. Ale musiały przybiegnąć trole i całą dyskusję skupić na GW i Michniku, plując na wszysykie strony. Pomijam już tutaj pana Michnika czy Agorę (która nawiasem mówiąc jest o ile dobrze pamiętam spółka akcyjną...), zastanawiam się tylko co własciwie robią tutaj te osoby, które z takim zacięciem "michnikują", próbując udowodnić wszystkim innym jakie są wspaniałe i lepsze od reszty. Jesli czego Odpowiedz Link Zgłoś
lakare Re: Inteligencja zamilkła 15.01.06, 20:30 Przepraszam, za szybko się wysłał poprzedni post. Chciałam napisać, ze skoro tak się ekscytujecie GW i Michnikiem to po co tu w ogóle zaglącie? Moze dlatego, ze tylko na tym forum GW mozecie sobie pojechać do woli na GW. A mozę to problem dla psychiatry-lubicie się umęczać? Odpowiedz Link Zgłoś
tomhislodz Inteligencja umarła 16.01.06, 05:30 Nie zamilkła. Umarła. Umarła taka inteligencja jak ta opisywana przez Panią Profesor, romantyczna, przedwojenna, z poczuciem misji ale i wyższości... Ostatni jej przedstawiciele kończą powoli czas swej aktywności, wyzywają się zawodowo w świecie nauki i kultury. W młodszych pokoleniach zastąpiła ją warstwa dorobkiewiczów-snobów, która czyta awangardę, kupuje płótna impresjonistów i chodzi na premiery do opery, bo tak wypada i ich na to stać. Oraz znacznie liczniejsza grupa inteligencji nowej, którą inteligencją w dawnym tego słowa znaczeniu nazwać już nie sposób. To dzisiejsi nauczyciele, lekarze, prawnicy, biznesmeni, którzy już raczej nie chodzą do opery, wolą amerykańskie musicale, polskie seriale zamiast premier teatralnych i kryminały dla rozrywki zamiast awangardowej literatury. Znam takich ludzi z wyższymi studiami, czasem nawet z doktoratami, pewnie sam się do nich zaliczam. To pewnie źle, ale tak już jest i to nie od dziś ten proces postępuje. To skutek drugiej wojny, stalinizmu, marca, ale przede wszystkim 40-lecia PRLu, awansu społecznego niższych warstw i degradacji elit. Nie ma już inteligencji przewodzącej ludowi, jest półinteligencja, która z ludu wyrosła i poczucia misji w sobie nie odnalazła. Pewnie już tak pozostanie. A w grupie tej nie ma, tak jak i w całym polskim społeczeństwie, jednolitych światopoglądów i politycznych sympatii. Spotkamy i wielbicieli Adama Michnika i ojca Rydzyka, aktywistów Unii Wolności, SLD ale i PiSu czy Młodzieży Wszechpolskiej. Zresztą i przedwojenna inteligencja wcale nie cała była wszak laicka i postępowa. Konserwatystów wśród niej nie brakowało, podobnie jak endeków, którzy zaczynali swe kariery w ruchu socjalistycznym... Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: Dramat "inteligencji" w okresie transformacji 15.01.06, 21:12 To jest niewiarygodna tragedia inteligencji polskiej w okresie transformacji ustrojowej. Polska została rozszarpana przez cwaniaków i szabrowników na oczach milczącej inteligencji polskiej . Pani profesor zupełnie mija się z istotą dramatu , który rozegrał się na jej i naszych oczach. To jest temat rzeka . Może w przyszłości ktoś znajdzie nową formę literacką na zawarcie w nim tej tragedii jaka rozegrała się w Polsce w okresie transformacji. Jak na razie najlepiej wyraża to procent bezrobotnych w Polsce. To ten procent określa wielkość dramatu , ale są i inne objawy. Odpowiedz Link Zgłoś
eryk_thumb Re: Inteligencja zamilkła i pewnie przez to 15.01.06, 21:20 tak mało polskich patentów. Wcale nie zamilkła tylko publikuja w jezyku angielskim. Co dopiero z inteligencją takich mocarstw jak Japonia, Niemcy czy Francja. Tam tez pomału milkną bo taka jest prawidłowosc globalizacji kulturowej cywilizacyjnej pod dyktando języka angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
jkal Re: Giganci intelektu 15.01.06, 21:51 Ja jako przedstawiciel inteligencji pracującej miast i wsi ( nie mylić z WSI!) jestem pełen podziwu, dla takich gigantów intelektu jak: Bolek Bierut, Staś Radkiewicz, Kuba Berman, Mnietek Moczar ps. Partyzant,Jurek Urban i paru tam innych Kąkoli. Odpowiedz Link Zgłoś
wincon Re: Giganci intelektu 15.01.06, 22:31 kurde lepiej jest być matematykiem - poetą niż humanistą - humanistą a może ja mylę pojęcia? Kiedyś wydawało mi się, że humanista to taki gość (fajny dość) otwarty na potrzeby innych. Definicja się zmieniła? Homo homini? órwa órwie łba nie urwie? Właśnie, że urwie Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Giganci intelektu 16.01.06, 00:41 wincon napisał: > kurde lepiej jest być matematykiem ... Dokladnie, tu nie ma pomylek. I nie ma elementow wiary, czy ukladow. Odpowiedz Link Zgłoś
tymektonie Re: Inteligencja zamilkła 15.01.06, 23:25 Fantastyczny artykuł. To naprawdę zebrane w zamkniętą, zgrabną całośc rewelacyjne opinie i spostrzeżenia o stanie naszej Polski, ale też o kulturze. No spas. Jakże utwierdzam się w przekonaniu, że myślę prawidło i mam wciąż nadzieję na zmiany, takie długofalowe i trwałe. Choć z drugiej strony będzie to bardzo, ba niepomiernie trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 00:13 Do wszystkich tych którzy plują na GW i pana Michnika(nie tylko w tym temacie),a szczególnie tych używających określeń nawiązujących do wyznawców judaizmu, nie musicie czytać tej gazety!!, ale zauważcie że tylko tutaj możecie się wypowiedzieć. Choć ciężko się czyta wasze posty, a dyskutuje jeszcze ciężej (bo i tak wiecie swoje i wszędzie węszycie Żydów i spiski). Argumenty wasze są słabe a inne do was nie docierają. To wszystko to co napisałem to uogólnienie, bo na pewno zdarzają się wyjątki (potwierdzające tą regułe). Tak myśle. Dość mam wyczytywania że Gazeta Wyborcza jest żydowska a Adam Michnik to Żyd. Kiedyś ostro "walczyłem" pisaniem z takimi wypowiedziami, teraz mi się już nie chce bo to nie ma sensu, gdyż w tych dyskusjach z takimi ludźmi ręce opadają...i nic z nich nie wynika. Wyborcza nie jest nieomylna ale mam wrażenie że jest ostoją zdrowego rozsądku...a w tym kraju rozum zasypia, rozsądek jest zmęczony oddala się i znika... Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 00:18 kończe studia (mogę zaliczyć siebie do inteligencji????) i zgadzam się z tym artykułem pani Skargi, mi już ręce opadają i przekonywać mi się już nie chce ludzi myślących jakby byli wyjęci z wczesnych lat średniowiecza, szczególnie tych z oklic gdzie szalała hiszpańska inkwizycja. Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
freestyler30 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 00:24 Ukłon Ci posyłam, Człowieku, bo piszesz z sensem, a to rzadkośc, jak widać... Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 00:36 terence napisał: > kończe studia (mogę zaliczyć siebie do inteligencji????) i zgadzam się z tym ar > tykułem pani Skargi, mi już ręce opadają i przekonywać mi się już nie chce ludz > i myślących jakby byli wyjęci z wczesnych lat średniowiecza, szczególnie tych z > oklic gdzie szalała hiszpańska inkwizycja. > Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!!! :) Wiec wlasnie, dabanie o losy innych, a szcegolnie o ich przekonania, jest niebezpieczne. Bo niby jakim prawem? (Grabaczow na ostanich plenach mowil, chce isc z czolgami uczyc ludzi jak zyc? No i nie poszli. Inni za to polecieli samolotami, przy sczerym poparciu geniusza z GW. Co to niby serduszko ma golebie i mysl na milenia wazna.) Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 00:51 nie chodzi o dbanie o przekonania innych ludzi(nawracanie w poglądach) ale o niedopuszczenie do wpływów i władzy ludzi mających poglądy ekstremalne, szkodliwe, nieludzkie, sekciarskie... tak sądze. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 01:10 terence napisał: > nie chodzi o dbanie o przekonania innych ludzi(nawracanie w poglądach) ale o ni > edopuszczenie do wpływów i władzy ludzi mających poglądy ekstremalne, szkodliwe > , nieludzkie, sekciarskie... tak sądze. To mi powiedz, kto Polske wrobil w Irak. I ktora gazeta wrecz parla do wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 11:14 kamyk39 napisał: > terence napisał: > > To mi powiedz, kto Polske wrobil w Irak. > I ktora gazeta wrecz parla do wojny. Akurat do tej wojny, to parli prawie wszyscy (znaczna większość nie uznając jej wtedy za wojnę, lecz za interwencję), teraz tylko spora ich część udaje, że była przeciwko. Odpowiedz Link Zgłoś
pigwa47 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 00:47 To wstrząsający tekst. Burzy pewien społeczny porządek, który w naszym kraju obowiązywał. Porządek, w którym rozum, stał w pierwszym rzędzie. Dziś mamy standardy inne (ekonomia, prawdziwy sukces, to na tym polu), sprawności manipulacyjne większe - mechanizmy kreowania bohaterów zbiorowej świadomości tak efektywne, że z głupka mędrca potrafią zrobić. Pani Profesor, dziękuję za te słowa. Ale przyznam się, nadziei na to, by rozum stanął wyżej od sieczki nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 01:00 pigwa47 napisał: > To wstrząsający tekst. Burzy pewien społeczny porządek, który w naszym kraju > obowiązywał. Porządek, w którym rozum, stał w pierwszym rzędzie. Dziś mamy > standardy inne (ekonomia, prawdziwy sukces, to na tym polu), sprawności > manipulacyjne większe - mechanizmy kreowania bohaterów zbiorowej świadomości > tak efektywne, że z głupka mędrca potrafią zrobić. > Pani Profesor, dziękuję za te słowa. Ale przyznam się, nadziei na to, by rozum > stanął wyżej od sieczki nie mam. Chyba tak. W USA taki artykul by nie zaistnial. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 11:11 terence napisał: > kończe studia (mogę zaliczyć siebie do inteligencji????) Nie, nie możesz ;). Nie popełniaj tego błędu, bo przejdziesz na drugą stronę. To właśnie tam za inteligentów uważa się ludzi, którzy mają na to papiery. Albo na których papierów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 00:33 terence napisał: > Do wszystkich tych którzy plują na GW i pana Michnika(nie tylko w tym temacie), > a szczególnie tych używających określeń nawiązujących do wyznawców judaizmu, ni > e musicie czytać tej gazety!!, ale zauważcie że tylko tutaj możecie się wypowie > dzieć. itd. Prosze zauwazyc, ze Urban nazwal GW gazeta dla goi0 (Gdzies tylko go zacytowalem. Mozesz zapytac sie w NIE czemu tak sadza.) My tu jestesmy jak sfora dostajaca cos do szarpania - i nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
terence Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 00:46 Urban to dla mnie ekstrema będąca naprzeciwko Ojca Dyrektora, (choć mniej obłudna i otwarcie cyniczna, no i posiadająca tylko jedną gazete - a więc według mnie mniej szkodliwa). "My tu jestesmy jak sfora dostajaca cos do szarpania - i nic wiecej." tak, możemy tylko pisać między sobą i nic z tego nie wyniknie, ale na takich forach jak w GW widać, jakby w przekroju, poglądy ludzi (i to szczere bo anonimowe), a od części poglądów włos mi się jeży na głowie ( choć jak na razie tutaj wypowiedzi są znośne). Na innych jest znacznie gorzej. A na onecie już w ogóle nie czytam bo wiara w ludzi mi spada... P.S. Brawa dla pani prof. Skargi za ten artykuł!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wincon Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 00:52 Bardzo ciekawe. Czyli gdzie są teraz ci gryzący zawsze karawanę? Na forum wysokie obcasy? Wybiórcza jest the best i niech myślą co chcą (ci inni). Zwykle się na tym forum nie udzielam bo nawet jak temat stoi o pogodzie to i tak się dowiem, że Michnik to żyd. Ale jednak nie wchodzę na onet czy inną interię tylko tu.I patrzę jak inteligencja tu czasem miło gaworzy. Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
altspringe Zamówlili to napisała 16.01.06, 07:11 "Gazeta" prosi mnie, bym napisała o roli inteligencji w naszym skłóconym kraju." - szczerze wyjaśnia pani szanowna. I napisała. Odpowiedz Link Zgłoś
ashtarte Zamówlili to napisała - ha ha ha 16.01.06, 07:48 "Wówczas jednak, jak się wydaje, społeczeństwo polskie żywiło większy kult dla talentu i wiedzy niż dla pieniędzy." Co ma piernik do wiatraka - czy to sie wzajemnie wyklucza? Ten kto jest inteligentny ma zawsze w pomietym paletku a ten co w dobrym samochodzie to automatycznie idiota? Pani swiat, Pani Profesor, jest bardzo uproszczony. "..otworzyła niesłychane możliwości dostępu do różnych, tak kiedyś pożądanych dóbr materialnych, jak przede wszystkim samochód, a także do rozmaitych kapitalistycznych błyskotek.." Co za jezyk rodem z kazania z prowincjonalnej parafii. Tak to "kapitalistyczne blyskotki" zawrocily Polakom w glowie i zabily ich inteligencje. "Mamy więc nie wielki teatr, lecz telewizyjne seriale, nie literaturę, lecz komiksy, i na każdym kroku mnóstwo tandetnej muzyki. Panująca rozrywka nie wymaga ani wykształcenia, ani myślenia, ani nawet dowcipu. Inteligent jej nie rozumie, jej wielbiciele - inteligenta". A czy z definicji inteligenta nie wynika ze jest w stanie wiele zrozumiec oraz znalezc sposob na przekazania swej inteligencji? To tez jest element inteligencji. "Mamy więc demokrację, ale w specyficznym wydaniu, jako panowanie gustów ludu." A jak wszystkim wiadomo lud jest od roboty a nie od manifestowania swoich gustow. Demokracja nalezy sie tylko tym ktorzy sa "inteligentni". Z tezy tej wynika ze nic sie nie zmienilo - kiedys Polska byla Ludowa w nazwie czyli otwarcie sie przyznawala do swych preferencji, teraz znow sie nie udalo i "lud" dalej kreci ten show. "Taka widocznie jest natura człowieka, że lubi innym dopiekać do żywego." Oczywiscie to robia tylko czlonkowie w/w "ludu". Inteligencja nigdy by tak nisko nie upadla. "Obywatela przestało się traktować jak członka społeczności uprawnionego do politycznego działania i wyrażania swych myśli" Przestalo?? A kiedys sie go w Polsce traktowalo?? "Powróciły też upiory przeszłości. Ten sam antysemityzm, ta sama ideologia narodowa zamykająca się na wszystko, co inne, grzęznąca w tradycji przykrojonej na miarę gawiedzi" Upiory przeszlosci?? Ktorej? Wczesniej mowi Pani ze w 20 leciu miedzywojennym przedla sie radosc i pachnialy roze, nie ma zadnej wzmianki o antysemityzmie. "Pozostały co prawda jeszcze niewielkie jej bastiony, ale nie będę wymieniać ich nazw, by nie stały się przedmiotem ataków, może nawet chęci zniszczenia" Nalezy tylko Pani pogratulowac odwagi cywilnej ktora pozwolila Pani ujawnic sie publicznie jako czlonek tej znienawidzonej przez motloch inteligencji i przyjac na siebie wszystkie ataki. "Nawet głos umiłowanego Papieża nie jest w Polsce słuchany. Kto pamięta, że Jan Paweł II wciąż mówił o pojednaniu i że ostatnia świątynia, jaką poświęcił, nosi wezwanie miłosierdzia?" Nie ma Pani racji. Umilowany Papiez mowil o pojednaniu i umilowany narod Papieza tez mowi o pojednaniu. "Mowi" - to slowo kluczowe w tym zdaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
nocny.lot Ashtarte, czyli niskie zabiegi polemiczne 16.01.06, 09:45 Caly katalog brudnych chwytow: polemika ze zdaniem wyrwanym z kontekstu; preparowanie znaczenia tekstu, by ulatwic sobie zadanie ciosu; polslowka, sugerujace "milosc dla ludu". Wreszcie - jak zwykle w takich razach - zupelny brak konstruktywnej pracy intelektualnej. Odpowiedz Link Zgłoś
langston CZY ZBIGNIEW HERBERT BYL INTELIGENTEM? 16.01.06, 07:34 W swietle tego artykuly to nie byl!!!! Dlaczego? Bo nie lewicowal, bo udzielil wywiadu-rzeki zawartego w ksiazce pt. "Hanba domowa" za ktory od czci i wiary odzegnywal go Adam Michnik, a nawet uznal go za wariata. Czuje tak wielki szacunek dla ludzi ktorzy przezyli pieklo wojny i jestem zbyt maly by z Nimi polemizowac, ale dlaczego inteligent ma lewicowac? Czy Niemcy, Czesi, Wegrzy nie maja/mieli inteligencji? Dlaczego oni potrafili sie z lustracja ta szybko i bezwzglednie uporac a nas to ciagle toczy? Okragly Stol byl wielkim wydarzeniem w historii Polski i Europy ale nie przesadzajmy -nie byl wtedy juz mozliwy rozlew krwi do byl 1989 a nie 1981 i faktem jest ze dzieki niemu dawna wierchuszka partyjana zagarnela majatek narodowy. Czy Herbert Odpowiedz Link Zgłoś
nocny.lot Byl - niewatpliwie. 16.01.06, 09:23 A w calym artykule nie ma ani jednego zdania, ktore by go z tego kregu wykluczalo. Za to z postu przedmowcy wyziera zabieg polegajcy na zawlaszczaniu jego tworczosci przez prawicowych politrukow. Otoz, nie miejcie nadziei na to, ze jakakolwiek wybitna tworczosc bedzie legitymizowala poglady zrodzone w waszych partyjnych jaczejkach. Herbert obroni sie sam, sila tego, co w jego pisarstwie bylo ludzkie. Adwokatow waszej miary z pewnoscia nie potrzebuje, wszak - wciskajac w oplotki ideologiczne - tylko go ponizacie. Odpowiedz Link Zgłoś
b00g13 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 09:50 Pani Skarga zda się krzyczeć "Ach gdzie mój sznur, Narodzie!?". Machać dramatycznie rękami i mdlejąc przelatywać przez ręce wyimaginowanych cenzorów. Pisząc bardzo ładnie na początku, choć być może dlatego, że dla mnie osobiście nieweryfikowalnie, w połowie artykułu dochodzi do żalu nad zepsuciem współczesnego świata. Niesmak to jedynę co mi przychodzi na myśl; tak ciekawy wstęp prowadzący do ubolewania nad komiksami i ogólnego "za moich czasów góry były wyższe". p.s. Nie wiem ile lat ma pani Skarga - nawet gdyby była jednak rozkwitającą dwudziestolatką, nie zmieniłoby to wymowy artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Gasnace swiatla w tunelu... 16.01.06, 10:02 Pani Profesor, artykul napisany przez Pania wywolal we mnie wzruszenie, bowiem faze buntu w obronie wartosci kantowskiego oswiecenia porzucilem kilka lat temu. Dziekuje Pani za tekst dla Gazety Wyborczej i wczesniej napisane ksiazki. Niech Pani slowa beda wspomnieniem a raczej zludzeniem swiatopogladu, ktorego w szerszym gronie juz nie doswiadczamy. Z wyrazami szacunku, M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika ladne, ale niezyciowe. Pani Skarga nalezy do tej 16.01.06, 10:27 lewicujacej inteligencji, ktorej mamy powoli dosyc. Ladne hasla, ale na uzytek ochrony pewnych skompromitowanych osobnikow z jeszcze wiekszej lewicy. Jeszcze jeden pasztet z kuchni Michnika w smaku anty-rozliczeniowym. Ja na miejscu pani Skargi nazwiska bym nie prostutuowal. Niech Michnik sam pisze swoje bublempseudo-intelektualne. Skoro jest juz intelektualnym impotentem, wiec zaczal szukac autorytetow. W sumie niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: ladne, ale niezyciowe. Pani Skarga nalezy do 16.01.06, 11:07 koham.mihnika napisał: > lewicujacej inteligencji, ktorej mamy powoli dosyc. Ladne hasla, ale na uzytek > ochrony pewnych skompromitowanych osobnikow z jeszcze wiekszej lewicy. > Jeszcze jeden pasztet z kuchni Michnika w smaku anty-rozliczeniowym. > Ja na miejscu pani Skargi nazwiska bym nie prostutuowal. Niech Michnik sam pisz > e > swoje bublempseudo-intelektualne. Skoro jest juz intelektualnym impotentem, wie > c > zaczal szukac autorytetow. > W sumie niesmaczne. Chyba jednak trochę przeginasz (z prostytuowaniem nazwiska w szczególności). Jakby Pani Skarga nie chciała pisać do Wyborczej, to by nie pisała. Po Michniku też nie ma co jechać - jak się z nim nie zgadzasz, to napisz dlaczego, a nie wyzywaj od intelektualnych impotentów. Jak jesteś mądrzejszy to napisz coś mądrego, a jeżeli nie, to siedź cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika mogem ale nie chcem, jak mawial pewien 16.01.06, 12:51 yntelygent (Zaspa-ny). Pani Skarga powinna zdawac sobie sprawe z powiedzmy lagodnie kontrowersyjnego charakteru nadredaktora oraz bzdetow, ktorymi nas raczy z nieslychana regularnoscia. Przyjmujac GW oferte, naraza sie na pomowienie, a przynajmniej na bardzo krytyczna ocene. Czy warto? W angielskim istienie okreslenie - bleeding hearts - okreslajace wlasnie takich humanistow, gotowych uzalic sie nad kazdym bandyta, handlarzem narkotykow i innych podobnych. Pani Skarga gotowa nawet przebaczyc tym, ktorzy ja zle traktowali w PRL i ZSRR. Wolno jej, ale to nie dowod na lepszy intelektualizm. Pani Skarga jest przeciwko lustracji. Wolno jej, ale czemu mamy zapomniec nikczemnikom? Czy to jest sprawiedliwe, ze kanalie zyja lepiej niz ich ofiary? Rola inteligencji w Polsce upada, co ja bym przypisal zbyt wysokiemu kursowi w latach miedzywojennych i po wojnie tez. Przyklad aktorow - przeciez niemal kazdy z nich to chodzaca piramida intelektu, drogowskaz moralny, krysztalowa moralnosc. czy aby na pewno? Nie slyszeliscie o tarciach i przekretach w Spatifie? Wynieslismy pisarzy, aktorow, rezyserow, muzykow na piedestal, ale czemu? Czy wszyscy z nich sa moralnie w porzadku? Czy nie popelniali bledow, nie zdarzalo im sie sluzyc wladzy ludowej? Teraz zaczyna buyc normalnie, jak na Zachodzie. Popularnosc mierzy sie pieniedzmi a nie memorialami do wladz. Inteligentem mozna i nalezy byc dla siebie, potem dla innych. Czytanie ksiazek, ogladanie dobrych sztuk czy filmow to prywatna sprawa, przezycie wewnetrzne, a nie obowiazek patriotyczny. Egzaltowani intelektualisci i intelektualistki powoduja u mnie ruch wymiotny. Moze dlatego, ze jest to oznaka naiwnosci lub gra. Swiat sie zmienil i intelektualisci powinni sie zmienic. Sytuacja w Polsce w 2006 jest inna niz w 1918 czy 1935. Kanon sztuk, filmow, ksiazek, muzyki tez sie zmienil. Jedno co mnie niepokoi, to bezkrytyczne zapatrzenie sie na masowa "kulture" rodem z USA. To jest prawdziwa zaraza opanowujaca nie tylko Polske. Co do Michnika - jedyne, co moze napisac z sensem to testament. Piwniczka dla Urbana, haftowane serce dla Kiszczaka, dlaczego nie zgadzam sie z Michnikiem? bo uwazam go za czlowieka nieuczciwego, za lajdaka, moralne zero. Taka jest moja opinia, ktorej nie musisz akceptowac. A Michnikowi wszystkie nasze opinie wisza kilem kitu. Pisze tak jak mi sie chce, to jest dyskusja na tematy aktualne, polityczne. Kultura przed duze K jest tutaj pretekstem. Pretekstem dla moralnego relatiwizmu. Siedziec cicho nie bede, poniewaz - koham mihnika!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: mogem ale nie chcem, jak mawial pewien 16.01.06, 15:14 Wiesz, ja mam o Michniku opinię nieco inną, przede wszystkim nie słyszałam, by komukolwiek kiedykolwiek jakąś większą krzywdę uczynił, albo by na kogokolwiek spadły jego nieuczciwość i łajdactwo. To, że np. pała wielką miłością do Kiszczaka, w ogóle mi nie przeszkadza, to jest jego sprawa, podobnie jak to, czy podstawy tej miłosci są moralne czy nie. O tym też pisze p. Skarga: niektórym nie podoba się to, ze Polska odzyskała w 1989 niepodległość nie przy pomocy szabelki, lecz za pomocą rozmów takich jak Michnik z takimi jak Kiszczak. Ciekawym przykładem jest też Urban - akurat w sympatii do Urbana nie widzę nic złego, tym bardziej, że też go cenię (jako felietonistę) - człowiek to bardzo inteligentny, ale jeszcze bardziej cyniczny - za ten cynizm inni go nienawidzą, on ma to gdzieś, i tak koło się nakręca. A co do pani Skargi - ona właśnie nie musi sobie zdawać sprawy z tego, jak zostanie odebrany jej artykuł, jeżeli umieści go w takiej a nie innej gazecie. Wie bowiem, że ci, co go przeczytaja i zrozumieją nie będą analizowali gdzie został umieszczony i nie dorobią sobie żadnego kontekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
kala0505 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 10:28 A już myślałam, że nikt więcej poza mną nie tęskni za kulturą i uczciwością. Dlaczego inteligencja milczy? Bo jest jej już bardzo mało Pani Profesor. Ja należę do urodzonych w latach 70-tych i tylko kolejom życia zawdzięczam to, że mogę zaliczyć się do grona osób, które rozumieją to co Pani Profesor pisze. Wychowali mnie dziadkowie, którzy należeli z całą pewnością do grupy zwanej inteligencją. Ale obserwuję moich równieśników, którzy może i wywodzili się z przyzwoitych rodzin, ale ich dziadkowie nie przezyli wojny albo nie byli w stanie przebić się swoim głosem przez rodziców...konformistów. Uważam, że całe pokolenie ukształtowane przez lata 50-70 moznaby spisać na straty i uważam też, że to oni ukształtowali w większości moje pokolenie. To oni nauczyli nas rzeczywistości w stylu komedii Barei, w której jedynym rozsądnym działaniem jest "kombinowanie". Pseudokultura oparta na karierowiczostwie i dorobkiewiczostwie jest tworem tych ludzi urodzonych w latach 50-tych. Kto miał się oprzeć najazdowi pop-kultury i krzewić dawne wartości jeśli wszyscy bez wyjątku skupieni byli na "dorabianiu się"? Kto miał ochronić moje pokolenie przed materializmem i płytkością? Niestety, obawiam się, że ta inteligencja prawdziwa, o której pisze Pani Profesor juz nigdy nie przemówi a nawet jeżeli to zrobi, to zagłuszy ja szczekanie i skowyt prostaków, którzy zasmakowali już wpływów i władzy i napewno nie zechcą tego oddać. Odpowiedz Link Zgłoś
irena888 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 11:01 Z wielką przyjemnością - ale i z przykrością - przeczytałam ten piękny, jak myślę, głęboko prawdziwy tekst. Bardzo Pani Profesor dziękuję. No i cóż dalej...? Co zrobić mają ludzie coraz bardziej przestraszeni tym, co widzą na ekranie i tym, co ich otacza? Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 11:06 Inteligencja nie milczała, tylko Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Żeby być inteligentem trzeba posiadać wiedzę. 16.01.06, 11:15 Tzw. lud oczekuje od tzw. inteligencji mądrości. Przekazu który znalazłby odbicie w rzeczywistości takiej jaka ona jest. A mądrość i wiedze nie zdobywa się siedząc w łagrach, czy szczując Żydów i komunistów, ale tam gdzie można zetnąć się z prawdziwym życiem świata, świata współczesnego dodam. I to jest postawa atrakcyjna dla wielu ludzi zwłaszcza wyjeżdzających za granice. Nie tylko jest to bliżej świata, ale i bliżej prawidłowej odpowiedzi na pytanie "mieć czy być", która brzmi "mieć, aby być". Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw32 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 11:16 Inteligencja z definicji winna byc grupa ludzi swiatlejszych. Takich, ktorzy wiedza co jest np lepsze dla kraju. Ogromnym dla mnie zaskoczeniem byly dyskusje przedwyborcze. Kiedy to fakt, iz na PO glosuje znaczna wiekszosc ludzi wyzej wyksztalconych interpretowany byl czesto jako dowod na to ze PO jest partia reprezentujaca interesy ludzi wyksztalconych, wzglednie bogatych (co nie wiedziec czemu jest przez ludzi niewyksztalconych utozsamiane, o jakze chcialbym zeby mieli w tym racje). Ludzie prosci jakos nie wpadli na to, ze to nie o to idzie zeby partie reprezentowaly czyjes interesy, ale ze liberalizm jest na dluzsza mete najlepszym rozwiazaniem dla naszego kraju. (I mowie to jako syn emerytowanego robotnika i ziec rolnika.) Populisci pokazujac puste lodowki wpedzili prostych ludzi w myslenie ze liberalizm jest dla bogatych, dla inteligencji. Nikomu nie przyszlo przez mysl ze skoro ludzie swiatlejsi na pewna partie glosuja to moze jest to partia po prostu lepsza! Niestety wine ponosza tu nie mniejsza sami liberalowie, czy tez inteligenci. Obserwujac kampanie musze przyznac ze brakowalo inteligentnych osobowosci wsrod liberalow. A jeszcze bardziej liberalowie mowili zbyt pieknym i niezrozumialym dla prostych ludzi jezykiem. I to uwazam jest przyczyna ich porazki. Ludzie prosci nie zrozumieli, ze Polska stoi przed wielka szansa, bo nikt nie mowil po polsku wystarczajaco zrozumiale. Szkoda dla Polski. Stanislaw Odpowiedz Link Zgłoś
vorto Inteligencja? Zaczyna niemiło pachnieć... 16.01.06, 11:29 Kraj jest taki jakim go widzimy i jakim go budujemy. Jeżeli nie będziemy innych obarczać winą za wszystko, już bedzie le[piej. Chcąc zmienić świat, należy zacząć od siebie! Stare odchodzi, nowe przychodzi, zawsze. Wzorujmy się na dobrym, nie powtarzajmy złego. Dobre, to znaczy korzystne dla wszystkich. Złe, to znaczy krzywdzące. Klasy, warstwy, grupy społeczne ulegają przemianom, jak wszystko. Rola inteligencji dzisiaj jest inna niż kiedyś. Pozostaje pytanie, czy teraz jest w naszym kraju inteligencja? Bo stare kryteria przynależnosci do określonej grupy społecznej dewaluują się, a nowych brak. Co określa inteligenta? Wykształcenie? Dochody? Stanowisko? Korzenie rodzinne? Te wszystkie elementy nie są rzeetelne. A najgorzej jest, gdy miarą przynależności do inteligencji zaczyna być wyznanie albo polityka, wtedy to zaczyna niemiło pachnieć, fe. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Inteligencja? Zaczyna niemiło pachnieć... 16.01.06, 12:33 vorto napisała: Co określa > inteligenta? Wykształcenie? Dochody? Stanowisko? Korzenie rodzinne? Te > wszystkie elementy nie są rzeetelne. A najgorzej jest, gdy miarą przynależności > > do inteligencji zaczyna być wyznanie albo polityka, wtedy to zaczyna niemiło > pachnieć, fe. Myślę, że jednak inteligenta wyznacza przede wszyskim mądrość, a tę trudno zmierzyc, albo nawet wskazać. Mądrośc owszem pomaga w osiągnięciu sukcesu albo w zdobyciu wykształcenia, ale w drugą stronę niekoniecznie - sama znam kilku wybitnych profesorów matematyki, którzy potrafią gadać potoczne głupoty; o politykach, to już nie ma co tu wspominać. Mądry człowiek zawsze kilka razy się zastanowi zanim coś powie / zrobi. Mądrzy ludzie charakteryzyją się też najczęściej szacunkiem wobec innego człowieka - jeżeli już nawet ktoś jest dla nich nie do zniesienia, albo jawnie łamie wszelki normy moralno - obyczajowe, to po prostu starają się z nim mieć jak najmniej do czynienia, ale nie rzucają wyzwiskami i obklejają błotem. Odpowiedz Link Zgłoś
vorto Do lidiawozniak Re: 16.01.06, 12:53 lidkawozniak napisała: > vorto napisała: > > Co określa > > inteligenta? Wykształcenie? Dochody? Stanowisko? Korzenie rodzinne? Te > > wszystkie elementy nie są rzeetelne. A najgorzej jest, gdy miarą przynale > żności > > > > do inteligencji zaczyna być wyznanie albo polityka, wtedy to zaczyna niem > iło > > pachnieć, fe. > > Myślę, że jednak inteligenta wyznacza przede wszyskim mądrość, a tę trudno > zmierzyc, albo nawet wskazać. Mądrośc owszem pomaga w osiągnięciu sukcesu albo > w > zdobyciu wykształcenia, ale w drugą stronę niekoniecznie - sama znam kilku > wybitnych profesorów matematyki, którzy potrafią gadać potoczne głupoty; o > politykach, to już nie ma co tu wspominać. > > Mądry człowiek zawsze kilka razy się zastanowi zanim coś powie / zrobi. Mądrzy > ludzie charakteryzyją się też najczęściej szacunkiem wobec innego człowieka - > jeżeli już nawet ktoś jest dla nich nie do zniesienia, albo jawnie łamie wszelk > i > normy moralno - obyczajowe, to po prostu starają się z nim mieć jak najmniej do > czynienia, ale nie rzucają wyzwiskami i obklejają błotem. > ===== Mądrość polega na umiejętności wykorzystywania zdobytej wiedzy (niekoniecznie formalnej), na unikaniu powtarzania błędów i na wzorowaniu się na sprawdzonych, nie krzywdzacych nikogo wzorcach. Taka madrość nie jest atrybutem tylko inteligencji, a może przede wszystkim nie? Ponieważ tzw. inteligencja nadal "kulturalnie" obraża innych. Zacznijmy od oceny samych siebie, później zmieniajmy (udoskonalajmy) swoją rodzine, kraj, świat. Tylko tak. A co to za dziwny dopisek w Pani poście? "znów mamy u władzy komunistów. Tym razem tych wierzących." Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Do lidiawozniak Re: 16.01.06, 13:27 vorto napisała: > A co to za dziwny dopisek w Pani poście? "znów mamy u władzy komunistów. Tym > razem tych wierzących." Wstyd. Dlaczego wstyd? Odpowiedz Link Zgłoś
vorto Do lidiawozniak Re: 16.01.06, 13:41 No właśnie, dlaczego? Chyba Pani udaje, że nie rozumie. To jest przykład niemiłego zapachu, który zaczyna się roztaczać przy okazji takich dyskusji. Czy naprawdę nic już nie umiemy bez wzywania i wyzywania polityków albo wierzących w to lub owo? Fe. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Do lidiawozniak Re: 16.01.06, 13:43 vorto napisała: > No właśnie, dlaczego? Chyba Pani udaje, że nie rozumie. To jest przykład > niemiłego zapachu, który zaczyna się roztaczać przy okazji takich dyskusji. Czy > > naprawdę nic już nie umiemy bez wzywania i wyzywania polityków albo wierzących > w to lub owo? Fe. A czy w mojej stopce jest chociaż jedno wyzwisko? "Komunista"? "Wierzący"? A może warto ją przeczytać z przymrużeniem oka? Odpowiedz Link Zgłoś
vorto Do lidiawozniak Re: 16.01.06, 13:51 lidkawozniak napisała: > vorto napisała: > > > No właśnie, dlaczego? Chyba Pani udaje, że nie rozumie. To jest przykład > > niemiłego zapachu, który zaczyna się roztaczać przy okazji takich dyskusj > i. Czy > > > > naprawdę nic już nie umiemy bez wzywania i wyzywania polityków albo wierz > ących > > w to lub owo? Fe. > > A czy w mojej stopce jest chociaż jedno wyzwisko? "Komunista"? "Wierzący"? A > może warto ją przeczytać z przymrużeniem oka? > === Można i tak :) Tylko nie każdy przymróży na to oko, niektórzy spojrzą bardzo, bardzo głęboko. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika Re: Inteligencja? Zaczyna niemiło pachnieć... 16.01.06, 13:02 czy nie mieszamy pojec? inteligent, intelektualista, czlowiek godny, czlowiek postepujacy uczciwie, to nie sa pojecia tozsame. w dyskusji sa to pojecia stosowane zamiennie. Inteligent to nie tylko sluchacz, widz, czytelnik, to takze szlachetny charakter. zanim zaczniemy powazna dyskusje, ustalmy, o czym yak naprawde mowimy, czy rozumiemy pojecie "inteligent"jednakowo? Odpowiedz Link Zgłoś
ireo Re: Inteligencja? Zaczyna niemiło pachnieć... 16.01.06, 16:01 koham.mihnika napisał: > czy nie mieszamy pojec? inteligent, intelektualista, czlowiek godny, czlowiek > postepujacy uczciwie, to nie sa pojecia tozsame. w dyskusji sa to pojecia > stosowane zamiennie. Inteligent to nie tylko sluchacz, widz, czytelnik, to takze > szlachetny charakter. zanim zaczniemy powazna dyskusje, ustalmy, o czym yak > naprawde mowimy, czy rozumiemy pojecie "inteligent"jednakowo? - to już zostało "ustalone" w artykule. Pani Profesor opisała swój ideał inteligencji następująco: "otwarta, laicka, tolerancyjna, z sympatiami lewicowymi". czyli jeśli ktoś jest np. katolikiem, to oczwiście nie może się zaliczać do inteligencji, i tego założenia proszę się trzymać. a jeśli ktoś powie, że się z tym nie zgadza, to od razu będzie wiadomo, że nie dość że nie ma szans na przynależność do inteligencji, to jeszcze w dodatku jest nietolerancyjny oraz nie ma w nim otwartości i wystarczająco lewicowych sympatii. proste? - proste. ___________________ this is "Gazeta Wyborcza" at its best Odpowiedz Link Zgłoś
lekcjalekcja Re: Inteligencja? Zaczyna niemiło pachnieć... 16.01.06, 16:14 Laicka, nie oznacza ateistyczna. Laicka, to niezależna od władź żadnej religii. Z sympatiami lewicowymi, nie oznacza komunistyczna. Raczej dostrzegająca potrzeby ludzi słabszych. Zresztą, niech pani profesor to wyjaśni. Co to mnie wzrusza? Uważam, że o świętości powinni się wypowiadać święci a o inteligencji inteligenci, zwłaszcza oni uwielbiają kanapowe dyskusje na spotkaniach z towarzystwem wzajemnej adoracji. Odpowiedz Link Zgłoś
lekcjalekcja Re: Inteligencja? Zaczyna niemiło pachnieć... 16.01.06, 13:54 Chłop wali prosto z mostu, robotnik też, ale inteligent owija kupę w pachnącą bawełnę. W tym masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
salamanderking Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 11:41 Prof. Skarga jest niezwykle mądrą kobietą. Świetny artykuł! Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 12:28 Czyzby autorytet GW i p. Michnika juz nie wystarczal w walce z lustracja? Tak mozna by sadzic, bo o artykul na najbardziej zajmujacy GW temat poproszono pania profesor, ktora: Była łączniczką AK, w 1944 r. została aresztowana przez Rosjan i skazana na dziesięć lat łagru. Po wyjściu z niego dostała nakaz dożywotniego osiedlenia w kołchozie. Do kraju wróciła w 1955 r. Przeżyciom w ZSRR poświęciła książkę "Po wyzwoleniu... (1944-56)" (1985). Czy takie "poszerzanie frontu" znaczy, ze z ofensywa antylustracyjna krucho jest i ciemny lud jednak nie chce po chrzescijansku przebaczyc "ludziom honoru" i innym protegowanym "lewicy laickiej"? Jesli tak, to bardzo dobrze i sprawy ida w dobra strone. Czekam z zainteresowaniem na wiecej, tzn. jakich jeszcze zywych i umarlych GW wykorzysta w swojej propagandzie. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 12:36 donq napisał: > Czekam z zainteresowaniem na wiecej, tzn. jakich jeszcze zywych i umarlych GW > wykorzysta w swojej propagandzie. > > DonQ Jakby Pani profesor nie chciała pisać do Wyborczej, to by nie pisała. Najwyraźniej ta propaganda nie jest jej taka straszna. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika nie na temat. przeczytaj post na ktory odpisujesz 16.01.06, 13:09 jeszcze raz. DonQ ma racje.Chcenie nie ma znaczenia, niestrasznosc takze. Tu chodzi o uzycie autorytetu do forsowania pewnego interesu grupowego. Ani to moralne, ani intelektualne. babcia Skarga moze sie cieszyc swoja dobra opinia bez drukowania w Gadzinowce Wybiorczej. lidkawozniak napisała: > donq napisał: > > > Czekam z zainteresowaniem na wiecej, tzn. jakich jeszcze zywych i umarlyc > h GW > > wykorzysta w swojej propagandzie. > > > > DonQ > > Jakby Pani profesor nie chciała pisać do Wyborczej, to by nie pisała. > Najwyraźniej ta propaganda nie jest jej taka straszna. > Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: nie na temat. przeczytaj post na ktory odpisu 16.01.06, 13:22 koham.mihnika napisał: > jeszcze raz. DonQ ma racje.Chcenie nie ma znaczenia, niestrasznosc takze. Tu > chodzi o uzycie autorytetu do forsowania pewnego interesu grupowego. Ani to > moralne, ani intelektualne. babcia Skarga moze sie cieszyc swoja dobra opinia > bez drukowania w Gadzinowce Wybiorczej. Chodzi mi tylko o to, że nikt Pani Skargi do pisania tego tekstu nie przymuszał, nit też wbrew jej woli nie umieścił go w Wyborczej. Owszem, redakcja czymś się kieruje dobierając do druku takie teksty, a nie inne, ale dorabianie do tego zbyt dużej ideologii nie ma zupełnie sensu. Równie dobrze ten tekst mógłby się ukazać w "Tygodniku Powszechnym", i raczej nikt by nie wmawiał tu nikomu, że jest to propaganda. Mógłby się też pojawić we "Wprost" czy nawet w "Naszym Dziennku" (od strony zgody redakcji na publikację), niemniej jednak nie jestem pewna, czy Pani Skarga chciałaby tego. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika dokladnie tak, bo w GW pelni okreslona role 16.01.06, 13:28 wygodna dla AM. W innych publikacjach tekst p. Skargi mialby inna wymowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: dokladnie tak, bo w GW pelni okreslona role 16.01.06, 13:33 koham.mihnika napisał: > wygodna dla AM. W innych publikacjach tekst p. Skargi mialby inna wymowe. A ja myślę, że tekst p. Skargi miałby taką samą wymowę niezależnie od tego gdzie by się go nie umieściło. Ja tam się cieszę, że jest w Internecie, inaczej pewnie bym go nie przeczytała. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika Re: dokladnie tak, bo w GW pelni okreslona role 16.01.06, 13:41 w GW tekst jest odczytywany poprzez interesow AM i jego kompanow. dlatego ten tekst w GW lekko zalatuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: dokladnie tak, bo w GW pelni okreslona role 16.01.06, 13:45 koham.mihnika napisał: > w GW tekst jest odczytywany poprzez interesow AM i jego kompanow. dlatego ten > tekst w GW lekko zalatuje. Ciekawe. Przeczytam sobie dziś program telewizyjny pod kątem interesów AM i jego kompanów. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika Re: dokladnie tak, bo w GW pelni okreslona role 16.01.06, 13:46 na odchodne powiem ci komplement. musisz byc bardzo ladna dziewczyna. Uczciwie! Bez ironii. Masz sporo racji, ale nie 100%. No i, podoba mis ie twoja sygnaturka. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: to jest dokladnie moje odczucie 16.01.06, 13:25 koham.mihnika napisał: > Myślę, że obaj Panowie po prostu nie lubicie Michnika, i dorabiacie ideologię do umieszczenia tego tekstu w Wyborczej. To gdzie niby takie osoby jak prof. Skarga mają pisać teksty? Do Faktu? Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika artysta Pietrzak Jan powiedzial kiedys, sa rzeczy 16.01.06, 13:31 ktorych sie nie robi. Nigdy. I za zadne pieniadze. Czy GW to faktycznie jedyne miejsce, gdzie p. Skarga moze uzalac sie nad przypalonym mlekiem,,,,eee polska inteligencja? Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: artysta Pietrzak Jan powiedzial kiedys, sa rz 16.01.06, 13:39 koham.mihnika napisał: > ktorych sie nie robi. Nigdy. I za zadne pieniadze. > > Czy GW to faktycznie jedyne miejsce, gdzie p. Skarga moze uzalac sie nad > przypalonym mlekiem,,,,eee polska inteligencja? Tego akurat nie wiem, ale nie przeszkadza mi to, że tekst ten trafił do Wyborczej akurat. I zdaje się, że bardziej mi odpowiada użalanie się p. Skargi na łamach Wyborczej niż mądrości życiowe artysty Pietrzaka Jana. Czy to nie ten sam, który swojego czasu w sztandarowym swoim numerze scenicznym p.t. "Żeby Polska" zmieniał słowa z "Monte Cassino" na "pod Lenino" i spowrotem, w zależności od tego, gdzie występował? Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika Re: artysta Pietrzak Jan powiedzial kiedys, sa rz 16.01.06, 13:43 ja slyszalem tylko jedna wersje. kazdemu mozna przypiac latke. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: artysta Pietrzak Jan powiedzial kiedys, sa rz 16.01.06, 13:45 koham.mihnika napisał: > ja slyszalem tylko jedna wersje. > kazdemu mozna przypiac latke. No właśnie, więc po co to robić? Odpowiedz Link Zgłoś
pmargiel Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 13:07 inteligencja to juz dawno siedzi na zachodzie i uczciwie zarabia godziwe pieniadze dla siebie i dla spoleczenstwa kraju w ktorym moze to uczciwie robic Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 13:44 pmargiel napisał: > inteligencja to juz dawno siedzi na zachodzie i uczciwie zarabia godziwe > pieniadze dla siebie i dla spoleczenstwa kraju w ktorym moze to uczciwie robic Rozumiem, ze uczciwa (niby dlaczego?) Czy jest tam niewinna? (Bo sie czyta, ze od bomb terrorystow gina niewinni ludzie. Ale to chyba ci, co rano przy kawie czytaja, jak samoloty z ich panstw bombarduja egzotyczne zakatki swiata. Ta niewinnosc jest cienka.) Odpowiedz Link Zgłoś
vatseq Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 14:37 Nie! Chyba nie zrozumiałeś niczego ani z tekstu pani profesor, ani z historii Polski! Przynależność do "inteligencji" nie jest automatyczna z racji wykształcenia, zawodu, pochodzenia społecznego. Inteligencję spajała (spaja) uświadomiona potrzeba pewnej misji, pewnego przymusu przewodzenia intelektualnego narodowi. Inteligencja, to raczej elita umysłowa myśli społecznej. Nie można się do niej zapisać, dostać przez posiadanie kasy lub wykształcenia. Do niej się należy z racji przekonań i działań, jakie się podejmuje! Ideały inteligencji XIX wiecznej i przedwojennej gdzieś przepadły, zamienione w okresie PRL w większości, za sprawą wasalnej sytuacji Polski, na dążenia do odzyskania niepodległości. Ta pierwotna misja inteligencji w działaniach na rzecz rozwoju społeczeństwa, cnót obywatelskich, unowocześniania państwa rozumianego jako dobro ogólnonarodowe, została odsunięta na drugi plan. Dzięki temu możliwa była skuteczna akcja wyzwoleńcza podjęta w powojennej Polsce, ale też spowodowało to zaniechanie innych działań, społecznych, modernizujących świadomość obywateli i konstrukcję państwa. Dziś właśnie potrzeba, aby te odsunięte wcześniej na dalszy plan cele zagrały pierwsze skrzypce. Problem, że nie ma już wielu muzyków - inteligencja rozpierzchła się, zajęła się robieniem kasy, by we współczesnym społeczeństwie po prostu PRZEŻYĆ. vatseq Odpowiedz Link Zgłoś
vatseq Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 14:41 Aaa.... jeszcze jedno. Może to nieładnie z mojej strony, że te słowa wypowiadam na łamach GW, ale przykładem takiej ucieczki inteligencji od misji przewodzenia społeczeństwu (z rozmysłem piszem "społeczeństwu" a nie "narodowi") jest postawa pana Adama Michnika, który zaprzestał działalności (na szeroką skalę) "inteligenckiej", jaka prowadził w latach PRL-u, a uciekł w kierunku biznesu :-( Mimo to, za jego poprzednią działalność i popieranie różnych działań na łamach GW mam do niego wielki szacunek. vatseq Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 21:13 No właśnie, vatseq poruszył istotny problem - warunków społ.-ekonomicznych.Przed wojną elita inteligencka wywodziła się najczęściej z bogatych rodzin mieszczańskich i ziemiańskich, często kończyła studia w kilku znakomitych uczelniach europejskich - we Lwowie, Berlinie, Paryżu, Bolonii, ...-niewielka grupa ludzi, których było stać na ambitną, górnolotną działalność. W czasach realnego socjalizmu ( a przynajmniej od odwilży '56 )też było trochę miejsca dla inteligencji (co zresztą zauważyła autorka). A główną przyczyną (paradoksalnie !!!) była wyrównana sytuacja ekonomiczna wszystkich grup społecznych i zawodowych! Pamiętam, w latach siedemdziesiątych, przed wyborem kierunku studiów wystarczyło odpowiedzieć sobie na pytanie - CO POTRAFIĘ, CO CHCĘ ROBIĆ W ŻYCIU, CO KOCHAM ROBIĆ? - i zwyczajnie zabrać się za naukę i pracę. I realizować swoje ambicje i zainteresowania bez jakichkolwiek kompleksów, - no bo wszyscy klepali biedę. A ilu wtedy było społeczników-pasjonatów w kulturze ,ilu naukowców pasjonatów, ilu świetnych nauczycieli? A dziś? - wstyd robić coś dla samej idei, wstyd robić coś, co nie daje dużych pieniędzy. Dzisiaj wciąż aktualne jest hasło pana ministra Wilczka z początków transformacji -"TYLKO WIELKI NIEUDACZNIK NIE POTRAFI ZARABIAĆ PIENIĘDZY". Więc wszyscy kombinują, otwierają biznes, tłoczą się z łokciami przy korycie (czyli państwowym budżecie).I gdzie tu jest miejsce dla prawdziwej inteligencji, skoro uczelnie, instytucje kulturalne, ośrodki naukowe zostały skomercjalizowane (a często jeszcze gorzej!) Odpowiedz Link Zgłoś
obalmykaczyzm Janusz Korczak jako wytwor Szatana 16.01.06, 14:02 Janusz Korczak byl masonem. Masoni sa wytworem Szatana. Korczak byl wytworem Sztana. Tak, to prawda: swiatem rzadza zydzi i masoni. Mowie to jako katolik. Takie slowa padaly wczoraj na wykladzie i dyskusji jaka odbyla sie z udzialem licznych przybylych w przykoscielnej ksiegarni Antyk. Prelegentem byl znany rydzykowy publicysta Stanislaw Krajski. Byl na tym spotkaniu reporter (miejski!) Gazety Wyborczej i sporzadzil o tym notatke prasowa, utrzymano w lekko itronicznym stylu. I co? I nic. Rozmawiajmy dalej o inteligencji dajac do zrozumienia, ze ona niezupelnie zamilkla, niezupelnie umarla, skoro my w domu, wsrod swoich zachowujemy sie bardzo przyzwoicie i inteligentnie. Kto jest autorem tego znanego powiedzonkao "milczeniu przyzwoitych ludzi"? Bo zapomnialem... Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Janusz Korczak jako wytwor Szatana 17.01.06, 16:49 obalmykaczyzm napisała: > Janusz Korczak byl masonem. Masoni sa wytworem Szatana. Korczak byl wytworem > Sztana. Tak, to prawda: swiatem rzadza zydzi i masoni. Mowie to jako katolik. Zgroza! To przecież oczywiste, że prawdziwy inteligent może bać się tylko Opus Dei, redemptorystów i Bractwa św. Piusa X ... Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Inteligencja zamilkła 16.01.06, 15:14 niedojrzała megalomańska pseudointeligencja doprowdziła do skłocenia kraju, Odpowiedz Link Zgłoś
langston Czy Niemcy, Czesi, Wegrzy nie maja "inteligencji"? 16.01.06, 16:24 Ludzie o co tu chodzi? Ledwo podnosza sie glosy by raz na zawsze skonczyc z szanatazem teczkami, by raz skonczyc z korupcyjnym ukladem-znowu podnosza sie napuszone, megalomanskie tony stawiajace sie jako jedyny "bastion rozumu i kultury" i horda pseudo- inteligentow ("ludzi rozsadku" "dziekujemy bardzo") i juz zajmuja miejsce w Okopach Sw. Trojcy. Czy Niemcy, Czesi, Wegrzy nie maja "inteligencji" czy byli zadnymi krwi szubrawcami. Chyba tak to lustracje przeszli 15lat temu!!!!! Jak mawia Lenin "kazdy system potrzebuje swych pozytecznych idiotow". Dlaczego polska "inteligencja" z takim uporem stawia sie w jej roli i tych sposrod siebie ktorzy odwaza sie temu przeciwstawic (Herbert, Kisiel) uznaje za wariatow? Odpowiedz Link Zgłoś