koneser10 13.01.06, 21:37 kolejna publikacja na miare 'The Jerusalem Post'..... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
timoszyk Ariela Szarona sen o Izraelu 13.01.06, 21:38 Tak, przywodcy Izraela zdaja sie nie miec wizji. Co bedzie za lat 20? Golda Meir tym sie jednak bardzo martwila, wbrew temu co twierdzi autor artykulu. Bowiem Arabowie - obywatele Izraela - maja duzo wiecej dzieci, niz zydowscy osadnicy. Co sie wiec stanie, gdy bedzie ich za duzo, by poddawali sie dalej manipulacji i nie wylaniali swej politycznej reprezntacji, liczacej sie na scenie politycznej? Jest ich juz ponad 20%, a gdy sie policzy tych ponizej 20 roku zycia, duzo wiecej. Na razie zazegnano niebezpieczenstwo, bo oto rozpadl sie ZSRR i przybylo z tamtego regionu okolo 1 miliona nowych osadnikow. To sie juz nie powtorzy, chyba ze uzna sie pewnych Chinczykow za potomkow "zaginionych plemion", na czym im dosc zalezy. W polaczeniu z podobnymi "zaginionymi" z Etiopii moga jednak stworzyc mieszanke wybuchowa nie gorsza od tej palestynskiej. Sharon zapewne rozumial, ze czas nie pracuje na korzysc Izreala, bo w pewnym momencie Palestynczyc moga przestac domagac sie niepodleglosci, a zaczac walczyc o prawa czlowieka, a to moze byc o wiele bardziej niebezpieczne. Wac Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 Re: Ariela Szarona sen o Izraelu 13.01.06, 21:47 cala ta wielkosc Izraela i Sharona budowana jest/byla za amerykanskie pieniadze. Izrael pozbawiony amerykanskiej pomocy finansowej i militarnej bardzo szybko doszedlby do porozumienia z Arabami. I pewnie nawet taki tluk Sharon dostrzega iz po doswiadczeniach w Iraku malo juz bedzie chetnych Amerykanow by umierac za Izrael..... BTW, Wyborcza zachowuje sie jak polsko-jezyczny dodatek do gazetki 'Midrasz' codziennie Sharon, Sharon, Sharon....to juz wychodzi bokiem Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 13.01.06, 23:06 za radzieckie pieniadze? W wojnie Jom Kipur dzialaly naraz 2 mosty powietrzne: dostaw broni z USA do Izraela oraz dostaw broni z ZSRR do Egiptu, a wczesniej do Syrii. Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 13.01.06, 23:27 pewnie, ze byla. Tyle, ze to juz sie dawno skonczylo. Egipt podlaczyl sie do amerykanskiego cycka i nie wszczyna teraz awantur. Tlusty osilek Sharon mogl byc madry jak mu Amerykanie kupowali czolgi i samoloty. Sila militarna Izraela ma sie nijak do populacji i sily gospodarki tego panstwa - cala ich armia zbudowana jest i utrzymywana jest za amerykanskie pieniadze, bez tej kasy bardzo szybko doszliby do porzumienia z Arabami, a tacy 'bojownicy' pokroju Sharona siedzieliby w pierdlu. Po Iraku , Amerykanie nie beda tacy chetni do bezwarunkowego popierania polityki Izraela. Zbyt mocno sie w Iraku sparzyli. Co do tytulowego grubasa - za inwazje Libanu facet powinien trafic do kryminalu. To, ze teraz Wyborcza wystawia mu laurki to zenada. Niby za co ? Za wycofanie z Gazy ? To tak jakby dziekowac zlodziejowi za to, ze porzucil to co wczesniej ukradl... Za nielegalne stawianie muru ? Za rozbudowe nielegalnych osiedli? Za permamentne i celowe lamanie prawa miedzynarodowego ? Zalosne. Za terroryzm panstwowy? Czekam teraz jak np. ruskie zaczna nasladowac postepowanie Sharona i zaczna mordowac swoich przeciwnikow politycznych zamieszkujacych zagranica..... wystarczy, ze nazwa to wojna z terrorem..... Sharon przetarl sciezke. Z bandyty robia bohatera.... Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 13.01.06, 23:59 Uwazasz, ze Szaron ukradl Gaze? No coz, zeby byc sprawiedliwym, nalezaloby rowniez potepiac: 1) Irak i Syrie za wystawienie Legionu Arabskiego w 1947 r. przeciw przyszlemu panstwu zydowskiemu 2) Jordanie za projekt zajecia Negewu w 1948 r. 3) 5 panstw arabskich za napasc na Izrael 16 V 48 4) Egipt, Syrie i Jordanie za zagarniecie w 1948 r. ziem Zachodniego Brzegu, Gazy i wzgorz Golan, ktore mialy stac sie Palestyna 5) Palestynskich fedainow w latach 49-55 6) Wszystkie kraje oscienne za uragajace warunki zycia w obozach dla palestynskich uchodzcow oraz za trzymanie ich na ziemi niczyjej 6) Egipt za sprowokowanie wojny z Izraelem w 1956 poprzez blokade ciesniny tiranskiej 7) Egipt, Jordanie i Syrie za niemal-napasc na Izrael w 1967 8) Egipt i Syrie (w malym stopniu Jordanie) za napasc na Izrael w 1973 r. 9) OWP za terroryzm w latach 70-tych na terenie Izraela i poza nim 10) OWP oraz Hezbollah za ataki z Pld Libanu, ktore sprowokowaly najazd Izraela. 11) Iran za zbrojenie Hezbollahu, Irak Saddama za stypendia dla rodzin szahidow i Syrie za siedziby Hamasu i Hezbollahu w Damaszku. 12) Aktualne podreczniki szkolne Autonomii Palestynskiej, ktore przygotowuja dzieci do zlikwidowania Izraela, a nie do przyszlego pokoju miedzy tymi 2 krajami. No i oczywiscie ZSRR za zbrojenie panstw arabskich przez te wszystkie lata od ok. 1953 do konca istnienia ZSRR. Jesli to wszystko wspomniec, wowczas mozemy mowic w wywazony sposob o zagarnianiu przez Izrael Strefy Gazy, Golanu czy Zachodniego Brzegu, stawianiu muru, lamaniu prawa miedzynarodowego i terroryzmie panstwowym. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 14.01.06, 10:16 taaa, Izrael jest caly czas w defensywie. Kiedy wiec wycofa sie z terytoriow okupowanych ? Piszesz np. o Hamasie a zapomniales dodac, ze to wlasnie izraelskie pieniadze zbudowaly sile tej organizacji. Finansujac Hamasu Izrael chcial zbudowac organizacje konkurencyjna wobec Arafata - w ten oto sposob Izrael finansowal fanatykow muzulmanskich. A tak na powaznie - dyskusja dotyczy Sharon'a. Izrael nadal okupuje terytoria arabskie - popatrz co ma w tej sprawie do powiedzenia chocby ONZ. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 14.01.06, 12:10 Wg mnie Szaron jest bandziorem i bohaterem naraz. Ale nie ma dyskusji o Szaronie bez dyskusji o tle konfliktu. Sam pisales o "oddaniu ukradzionego". Otoz Gaza wcale nie jest ukradziona - i nie da sie o tym dyskutowac bez wyjscia poza 4 lata rzadzenia ostatniego premiera. > A tak na powaznie - dyskusja dotyczy Sharon'a. Izrael nadal okupuje > terytoria arabskie - popatrz co ma w tej sprawie do powiedzenia > chocby ONZ. Co ma do powiedzenia ONZ? Wbrew temu, co myslisz, w rezolucji z 1967 r. ONZ wzywa do obu rzeczy naraz: 1) wycofania sie Izraela z terytoriow oraz 2) uznania przez wszystkie strony istnienia wszystkich stron. Gdy Egipt uznal istnienie Izraela, Izrael wycofal sie z calosci okupowanego rejonu. Gdy OWP oficjalnie uznalo istnienie Izraela, Izrael oficjalnie uznal istnienie Autonomii Palestynskiej. Caly problem polega na tym, ze oficjalne uznanie Izraela przez OWP bylo jedynie decyzja taktyczna i nie oznaczalo, ze OWP nie bedzie w przyszlosci dazyc do "Palestyny od Jordanu do Morza", a nawet nie spowodowalo, ze OWP wyrzekla sie terroru. Jesli nie wierzysz, jestem gotow Ci to pokazac poprzez wiele cytatow wysokich przedstawicieli OWP, ktore nastapily po (nie przed) porozumieniach w Oslo. > Piszesz np. o Hamasie a zapomniales dodac, ze to wlasnie > izraelskie pieniadze zbudowaly sile tej organizacji. Finansujac > Hamasu Izrael chcial zbudowac organizacje konkurencyjna wobec > Arafata - w ten oto sposob Izrael finansowal fanatykow muzulmanskich. Izrael finansowal nie fanatykow, a organizacje, ktora wowczas byla nieterrorystyczna i przez ok.10 lat zajmowala sie dzialalnoscia socjalna, m.in. dobroczynna. Dopiero pozniej zradykalizowal sie wlasnie przez to, ze przejeli go fanatycy. Wowczas w 1988 r. powstal manifest Hamasu, w ktorym jasno zapisane jest zniszczenie Izraela, a uzasadnienie siega... protokolow medrcow syjonu... Nie mozna zapominac o nastepstwie wydarzen w historii. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 14.01.06, 12:59 niestety osobiscie nie potrafie dostrzec nic bohaterskiego w postawie Sharona. Od samego poczatku Hamas byl organizacja fantykow muzulmanskich - i taka to organizacje Izrael pielegnowal i finansowal - co z tego wyroslo wszyscy wiemy. Co do wzajemnego uznawania drugiej strony - obie strony nie maja czystych intencji. Skoro dajmy na to Sharon proponowal Palesytnczykom uznanie w sumie parodii panstwa palestynskiego - pozbawionego de facto suwerennosci, zajmujacego jedynie skrawek ziem palestynskich to trudno sie dziwic, ze Palestynczycy nie traktuja tego powaznie. Dodaj do tego postepujaca kolonizacje Zachodniego Brzegu i Jerozolimy i budowe muru na terenach palestynskich - jakim cudem Palestynczycy maja uwierzyc w to, ze Izrael ich powaznie traktuje? Patrzac na to z boku widac widac, ze Izrael wcale nie jest zainteresowany pokojowym rozwiazaniem konfliktu - zamiast tego nadal buduje Wielki Izrael. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 14.01.06, 13:44 Sharon tak, ale jeszcze raz mowie, nie mozesz ograniczac problemu przekazania Zachodniego Brzegu Palestynczykow do jednej prezydencji Szarona. Rokowania, ktore toczyly sie przez caly 2000 i poczatek 2001 roku w Camp David i Tabie w koncowej fazie dawaly Palestynczykom 100% ziemi Zachodniego Brzegu i Gazy. Negocjatorzy byli juz o krok od podpisania historycznego porozumienia, ale wszystko blokowal (i pod koniec zablokowal) Arafat. Niestety, to Zydzi sa od lat rolowani przez oficjeli palestynskich, a nie odwrotnie. Jest tak, ze w Izraelu sa wolne wybory i czasem rzadzi golab, a czasem jastrzab, podczas gdy przedstawicielem Palestynczykow byl stale Arafat, a ten nie mial zamiaru realizowac strategii "ziemia vs pokoj". Wraz z odejsciem Baraka od wladzy, zmarnowal naprawde realna, historyczna szanse na pokoj. Zreszta, Palestynczycy mieliby juz od 60 lat wlasne panstwo na znacznie wiekszych ziemiach, niz te, ktore kiedykolwiek w przyszlosci wynegocjuja. Gdyby tylko Arabowie przystali na partycje Palestyny zaproponowana przez ONZ w 1947 r... Kolonizacja jako taka jest zla, zgadzam sie. Ale niestety, nie jest to Europa, a sa to Arabowie. Jakkolwiek to zabrzmi, z Arabami nie ma innej drogi zalatwienia sprawy, jak twarde targowanie sie. (jesli byles choc raz w jakims kraj arabskim, to jako "polski bialas" powinienes wiedziec, ze tak to jest). Musisz miec silne argumenty, zebys byl uznany za partnera a nie za tchorza (przyklad - po samodzielnym wycofaniu sie Izraela z pld Libanu 3-4 lata temu, na pln. Izrael zaczely znow spadac rakiety. Drugi przyklad - po porozumieniu w Oslo ataki terrorystyczne nie oslably, a sie nasilily-!) Bardzo nie lubie kolonizacji i bardzo nie lubie muru, blokad, restrykcji, ktore naklada na Palestynczykow Izrael. Ale niestety, to jest wg mnie glownie wynik wielodziesiecioletniego wypierania sie przez Arabow samego istnienia panstwa Izrael i odmowy wyrzeczenia sie przez nich terroru. Spojrz, co sie dzieje w ubieglorocznych (nie sprzed 20 lat) podrecznikach szkolnych dla dzieci: slowo Izrael nie jest uzyte ani razu, istnieje tylko Palestyna (rowniez na mapach), dzieci niemal w ogole nie uczy sie o obecnosci Zydow na tym terenie. Ani zabytki religijne, ani historyczne nie sa w zaden sposob zwiazane ze spuscizna zydowska, terrorysci sa nazwani meczennikami, Jerozolima jest wylacznie Arabska, zas nigdzie nie wspomina sie o przyszlym pokoju z Izraelem. W porownaniu do tego, w szkolach zydowskich uczy sie rownosci arabskich obywateli Izraela, mowi sie o wszystkich rozmowach pokojowych, mowi sie tez wyraznie, ze Izrael ma sie w przyszlosci wycofac ze spornych terytoriow, a nawet uswiadamia sie, ze strona przeciwna ma swoje argumenty i emocje. Rzuc okiem na 1. strone tegorocznego raportu o edukacji Palestyny: www.ecomtrade.co.il/eMall/shops/1559/imgbank/july.pdf pochodzacy z organizacji monitorujacej Edume www.edume.org/reports (tam sa rowniez raporty n/t podrecznikow w Izraelu i krajach osciennych). Jezeli takie spoleczenstwo Palestynskie bedzie wychowywac Autonomia, to bedzie wiecej osiedli, wycofanie Izraela bedzie minimalne, a mur bedzie nadal stal. Jak mowie, historia pokazala ze ktokolwiek chcial uczciwie podpisac pokoj z Izraelem, otrzymywal go. --------- Ad Hamasu - wg mnie mijasz sie z prawda. Radykalowie przejeli Hamas dopiero w poznych latach 80-tych. Do 1994 roku nie bylo ani jednego zamachu terrorystycznego dokonanego przez Hamas. Jesli nie wierzysz, to przeczytaj tu: en.wikipedia.org/wiki/Hamas#Activities pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 14.01.06, 14:47 ponizej cytat z ze strony, ktora podales: On January 26, 2004, senior Hamas official Abdel Aziz al-Rantissi offered a 10- year truce, or hudna, in return for a complete withdrawal by Israel from the territories captured in the Six Day War, and the establishment of a Palestinian state. Hamas leader Sheikh Ahmed Yassin stated that the group could accept a Palestinian state in the West Bank and Gaza Strip. Rantissi confirmed that Hamas had come to the conclusion that it was "difficult to liberate all our land at this stage, so we accept a phased liberation." He said the truce could last 10 years, though "not more than 10 years." [5] (See Hudna) On March 22, 2004, Yassin was assassinated in an Israeli missile strike. Rantissi replaced him as the leader of Hamas. On March 28, Rantissi stated in a speech given at the Islamic University of Gaza City that "America declared war against God. Sharon declared war against God, and God declared war against America, Bush and Sharon." On April 17, 2004, Rantissi was also assassinated in an airstrike by the Israel Defense Forces, five hours after a fatal suicide bombing by Hamas. Co do negocjacji a wlasciwie targowania sie z Arabami - to chyba nie do konca tak jak napisales. Wycofanie sie z Libanu to byl wyraz bezsilnosci Izrael'a swiadectwo tego, ze cala ta operacja od poczatku do konca byla bledem (pomysl Sharon'a). Pozostawanie w Libanie bylo dla Izrael'a zbyt kosztowne, co wiecej interwencja w Libanie nie rozwiazala wlasciwie zadnego z problemow, ktore miala rozwiazac - zamiast OWP pojawil sie Hezbollah itp. Nadal nie bardzo rozumiem co Izrael robi na terenach okupowanych i dlaczego je kolonizuje - przy takim postepowaniu trudno sie dziwic, ze wrogosc Arabow narasta. Moze lepiej kontynuowac pomysl Sharon'a - wycofac sie z terytoriow okupowanych (calych!), na granicy (legalnej!) zbudowac mur i pozwolic sie Arabom samym rzadzic. Moze wtedy beda mieli wiecej czasu na zajecie sie soba a nie zamachami samobojczymi. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 14.01.06, 17:12 Tak to jest, gdy czyta sie skrot wydarzen. 3 dni po tej propozycji Hamas zdetonowal bombe w autobusie, zabijajac 10 (cywilnych) osob i raniac ok. 50: www.mfa.gov.il/MFA/MFAArchive/2000_2009/2004/1/Suicide+bombing+of+Egged+bus+no+19+in+Jerusalem+-.htm Rowniez na 8 dni przed zabojstwem szejka Jassina, 14 III Hamas zdetonowal 2 bomby i zabil 10 (tez cywilnych) osob, a ranil 16. Natomiast co do samej hudny. Hudna nie oznacza zawieszenie broni w intencji przyszlego pokoju. Hudna to jest jedynie czasowe zawieszenie broni z uwagi obecne techniczne problemy w walce z wrogiem- to jest pojecie, ktore odwoluje sie do 10-letniej ugody Mahometa z plemieniem Kurajszy (kontrolujace Mekke), ktore wpierw zawarl, a gdy urosl w sile, 2 lata po porozumieniu wyrznal Kurajszow w pien. Zreszta, Arafat porozumienie w Oslo rowniez traktowal wlasnie jako Hudne. Ta propozycja nie zakladala zadnego wyparcia sie terroru w przyszlosci, jak rowniez dogadania sie z Izraelem, co mowili wyraznie sami przywodcy Hamasu. "the hudna would however not signal a recognition of the state of Israel." en.wikipedia.org/wiki/Hudna Obaj: Yassin i Rantisi osobiscie sterowali Hamasem, organizacja, ktora dokonala wielu zamachow bombowych oraz nigdy nie uznala istnienia panstwa Izrael na dowolnych zasadach i terytoriach - takich czy innych. Dlatego mysle, ze Izrael mial prawo po prostu zastrzelic tych ludzi tak, jak strzela sie do wroga na wojnie. Niestety, to nie Europa... > Wycofanie sie z Libanu to byl wyraz bezsilnosci Izrael'a > swiadectwo tego, ze cala ta operacja od poczatku do konca byla bledem (pomysl > Sharon'a). Pozostawanie w Libanie bylo dla Izrael'a zbyt kosztowne, co wiecej > interwencja w Libanie nie rozwiazala wlasciwie zadnego z problemow, ktore > miala rozwiazac - zamiast OWP pojawil sie Hezbollah itp. Nie wiem, czy Izrael mogl wybrac jakokolwiek droge w tej rozgrywce. Jednakze jest fakt: Izrael bez podpisywania z nikim porozumien wycofal sie z Pld Libanu. Za to minimalnie nalezy mu sie spokoj na granicy, nie uwazasz? > Nadal nie bardzo rozumiem co Izrael robi na terenach okupowanych Izrael zajal tereny okupowane w 1967 roku po tym, gdy wojska krajow osciennych okrazyly go i wybuchla wojna 6-dniowa. To nie Izrael, a te kraje byly winne tej wojnie i dlatego poniosly konsekwencje. Tylko ze przed 1967 r. na Zachodnim Brzegu nie bylo zadnej Palestyny, a byla... Jordania, zas w Strefie Gazy tez nie bylo zadnej Palestyny, a byl... Egipt. Zaden z tych krajow nie darowal Palestynczykom wolnej Palestyny, zas najwyzsi oficjele Syrii przez lata (przynajmniej do lat 70-tych) uwazali, ze nie istnieje zadna Palestyna i nie ma Palestynczykow, tylko jest to poludniowa czesc... Wielkiej Syrii. Znow, jesli nie wierzysz, jestem gotow sluzyc cytatami. Niestety, ale poczucie braterstwa tych krajow z Palestynczykami to jest kpina: oprocz Jordanii, zaden z tych krajow nie nadal Palestynczykom ucieklym w nastepstwie wojny w 1948 r. swojego obywatelstwa, ani nie pozwolil na asymilacje tych Palestynczykow w swoich spoleczenstwach - zamiast tego, stworzyl im obozy uchodzcow na wlasnych przygranicznych terenach, w ktrych warunki zycia uragaja wszelkim standardom. Mala dygresja - po probie palestynskiego zamachu stanu w Jordanii w 1970 r., tamtejszy krol Husajn wyrzucil ok. 100000 Palestynczykow ze swojego kraju - przyjal ich wlasnie Liban, glownie wlasnie na Poludnie. To nie koniec exodusu Palestynczykow. W 2-3 lata po odzyskaniu przez Kuwejt niepodleglosci w 1991 r., ok. 300-400 tysiecy palestynskich pracownikow zostala wywalona na zbity pysk. Mowie o tym, zeby pokazac Ci, ile krajow naraz jest winnych nieszczesciu Palestynczykow, a nie jeden Izrael. > i dlaczego je kolonizuje - przy takim postepowaniu trudno sie dziwic, > ze wrogosc Arabow narasta. Alez przez dekady wrogosc Arabow akurat powoli slabnie :) To Arabowie, a nie Izrael, nie zgodzili sie na podzial Palestyny w 1947 roku zaproponowany przez ONZ. Od zalozenia Izraela przez wiele lat nie istnialo arabskie panstwo, ktore uznawaloby samo istnienie Izraela. Dopiero powoli, Izrael podpisal ugode z Egiptem (1979 - za to zamordowano prezydenta Anwara Sadata), z Jordania (1994), jak rowniez ostatnio Liga Arabska wyrazila gotowosc do uznania istnienia Izraela, ale wzamian za cala liste rzeczy, w tym wpuszczenie 4,5 mln uchodzcow na teren Izraela (nie przyszlej Palestyny, a wlasnie Izraela). > wycofac sie z terytoriow okupowanych (calych!), na granicy (legalnej!) > zbudowac mur i pozwolic sie Arabom samym rzadzic. I tu sie z Toba zgadzam w 100%. Zycze Palestynczykom z calego serca suwerennej i naprawde demokratycznej Palestyny. Gdy dyskutuje na tym forum z osobami o pogladach przeciwnych do mojego, zazwyczaj dochodzimy dokladnie do takiej samej opinii - i wierze, ze moze za 5 lat ktos z obu stron podpisze wlasnie takie porozumienie. Jestem wowczas za przestawieniem muru na przyszla granice, wytyczona zgrubsza w oparciu o Zielona Linie (granica sprzed 1967), a oczywiscie za zburzeniem muru "za 100 lat". pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 14.01.06, 20:44 co do Libanu - Izrael wycofal sie zostawiajac za soba zgliszcza i szalejacych fanatykow z Hezbollah'u - to byla kleska - przypomne pomysl inwazji Libanu - autor Sharon. > Tylko ze przed 1967 r. na Zachodnim Brzegu nie bylo zadnej Palestyny, > a byla... Jordania, zas w Strefie Gazy tez nie bylo zadnej Palestyny, > a byl... Egipt. A od kiedy bylo tam panstwo Izrael ? 20 lat ? To chyba nie jest najlepszy argument? A BTW, Palestyna byla ale brytyjska :-). > I tu sie z Toba zgadzam w 100%. Zycze Palestynczykom z calego serca > suwerennej i naprawde demokratycznej Palestyny. Gdy dyskutuje na tym > forum z osobami o pogladach przeciwnych do mojego, zazwyczaj dochodzimy > dokladnie do takiej samej opinii - i wierze, ze moze za 5 lat ktos z > obu stron podpisze wlasnie takie porozumienie. Jestem wowczas za > przestawieniem muru na przyszla granice, wytyczona zgrubsza w oparciu > o Zielona Linie (granica sprzed 1967), a oczywiscie za zburzeniem > muru "za 100 lat". Cieszy mnie, iz zgadzamy sie w tym punkcie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 14.01.06, 21:54 Ale inwazja na Liban byla bezposrednio spowodowana zamachami OWP na polnocne rejony Izraela - zamachami przeprowadzanymi wlasnie z terytorium Pld. Libanu. Gdyby nie te zamachy, inwazji by nie bylo. > Cieszy mnie, iz zgadzamy sie w tym punkcie. > Pozdrawiam. Ok. Trzymajmy zatem kciuki za przyszly pokoj w Ziemi Swietej. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: Myslisz, ze wielkosc - propagandowe brednie 18.01.06, 12:06 kpix napisał: > Uwazasz, ze Szaron ukradl Gaze? No coz, zeby byc sprawiedliwym, > nalezaloby rowniez potepiac: > > 1) Irak i Syrie za wystawienie Legionu Arabskiego w 1947 r. > przeciw przyszlemu panstwu zydowskiemu > 2) Jordanie za projekt zajecia Negewu w 1948 > (...) i tym podobne brednie. Wbrew klamstwu Smolenskiego, ktory powtarza brednie iszraeslskeij propagandy, nigdy nie bylo wojny o "niepodleglosc Izraela": "Bił się w Haganie - żydowskiej armii podziemnej, która w 1948 r. wywalczyła niepodległość Izraela." Byla to taka sama "wojna o niepodleglosc", jak kazda inna wojna agresywna. Rownie dobrze moglby pan i Smolenski utrzymywac, ze Hitler napadajac na Polske toczyl "wojne o niepodleglosc". Gdyby syjonisci nie wymordowali i nie wypedzili setek tysiecy Palestynczykow, to nie mogliby zalozyc Izraela, bo byliby w nim mniejszoscia. Sam plan syjonistow zakladal od prawie samego poczatku agresje i przemoc. Koniecznosc przemocy przeciw miejscowej wiekszosci byla dla syjonistycznych przywodcow jasna od ich drugiego Kongresu w Bazylei, Szwajcaria, w 1898r.: Syjonistyczny delegat na ten Kongres syjonistow, L. Motzkin: "Najzyzniejsze okolice naszego kraju sa zajete przez Arabow. Ma to byc okolo 650.000 osob." "Die fruchtbarsten Gegenden unseres Landes sind von Arabern besetzt. Es sollen 650 000 Personen sein." W: Spiegel Spezial, 2/1992, str. 90 Agresja syjonistow rozpoczela sie jednak juz okolo 1884 r., gdy Palestynczycy dowiedzieli sie o planie syjonistow, by w drodze terroru, mordu i wypedzen pozbawic ich, ich ziemi: Yusuf Diya Al-Khalidi, palestynski naukowiec z Jerozolimy, pisal listownie w 1884 roku do zalozyciela syjonizmu Herzl´a, gdy widzial jaka zbrodnie przeciw ludzkosci planuja syjonisci: "Drogi Boze, swiat jest wystarczajaco wielki, istnieja jeszcze kraje, w ktorych mozna osiedlic miliony Zydow. W imie Wszechmogacego, zostawcie Palestyne w spokoju!" "Lieber Gott, die Welt ist gross genug, es gibt noch immer unbewohnte Länder, wo man Millionen von Juden ansiedeln könnte. Im Namen des Allmächtigen, lässt Palästina in Frieden!" Wg: Stern, 21/2002, str. 174. Nie inaczej bylo w 1919 roku: Komisja prezydenta USA Wilson´a, tzw. komisja King-Crane, poinformowala go w 1919r. z Palestyny, ze "syjonisci daza, do praktycznie calkowitego wywlaszczenie obecnej nie-zydowskiej ludnosci Palestyny". Komisja podkrelila, ze Nie-Zydzi, czyli "prawie 90% ludnosci - namietnie oponuja przeciwko calemu programowi syjonistow". I ze przeprowadzenie tego programu "byloby grubym naruszeniem zasady samostanowienia narodow oraz prawa miedzynarodowego". W: Noam Chomsky, "Offene Wunde Nahost", 2002, str. 31 Panujacy nad Palestyna wg Der Spiegel, 15/02, str. 140-151: 2000-1020 przed Chrystusem - Kanaanici (dzisiejsi Palestynczycy) 1020 - 587 przed Ch. - Izraelici (ok. 570 lat, czyli ok. 10% czasu 2000 przed Ch. do 2005 po Ch.) 587 - 64 przed Ch. - Babilonczycy, Persowie, Helenczycy (ok. 500 lat) 64 przed Ch. - 630 po Chrystusie Rzymianie i Bizantyjczycy (ok. 600 lat) 630 - 1100 po Ch. Arabowie (ok. 400 lat) 1100 - 1187 po Ch. europejscy Krzyzowcy (ok. 100 lat) 1187 - 1500 po Ch. Mamelucy (ok. 300 lat) 1500 - 1917 po Ch. Osmanowie (ponad 400 lat) 1917 - 1948 po Ch. Brytyjczycy 1948 - 2005 po Ch. Izraelczycy Jerozolimy nie zbudowali Izraelici. Czyli Palestyna nalezala przez: XXX - 10% ostatnich ok. 4000 lat do Zydow XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX - 90% ostatnich ok. 4000 lat do Nie-Zydow albo inaczej, przez okolo XXXXXXXXXXXX - 600 lat do Zydow XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX - 1400 lat do Kaananitow-Palestynczykow i Arabow Dodajmy, ze gdyby powolac sie na nauke, to archeologia znalazla pierwsze slady panstwowosci izraelitow w Palestynie nie w 1020 roku przed Chrystusem, jak chce tego Biblia, lecz wieki pozniej, bo dopiero od 853 roku przed Chrystusem (do 587). Czyli w nauki panstwowosc izraelitow trwala o okolo polowe krocej niz wg Biblii, bo zaledwie ok. 266 lat. Gdyby przywracac panstwowosci sprzed tysiecy lat, to swiat zamienilby sie w dom wariatow, a USA nalezaloby oddac Indianom. Powstanie i istnienie Izraela nie jest wiec wynikiem "wojny o niepodleglosc", lecz aktem agresji, za ktora odpowiadaja nie tylko syjonisci, ale i Zachod, ktory instrumentalizuje wypedzonych z Europy syjonistycznych Europejczykow, ktorzy zalozyli Izrael, jako swoj "lotniskowiec" przeciw Arabom. Dla stwierdzenia agresji nie jest istotnym, czy dokonaly jej osoby prywatne, czy panstwo - liczy sie tylko skutek: panstwo agresorow zastepuje panstwo ofiar agresji. Bez agresji syjonistow w Palestynie powstaloby panstwo arabskie z mniejszoscia Zydowska bo tylko Arabowie/Palestynczycy mieli prawo do zakladania w Palestynie panstwa. Syjonisci - i my - nie mieli/-smy i nie maja/mamy najmniejszego nawet prawa - poza prawem piesci. Nie oznacza to nic innego, ze powstanie i istnienie Izraela jest zbrodnia przeciw ludzkosci, ktora (wojne zaczepna) zdefiniowal Trybunal Norymberski przed powstaniem Izraela. Prosze wiec zaprzestac powtarzania w forum propagandowych bredni. Piotr Kraczkowski www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz Odpowiedz Link Zgłoś
henricus Re: Myslisz, ze wielkosc Arabow nie byla budowana 15.01.06, 01:25 koneser... byles i zostales idiota. Dla Cie bie szkoda slow. Odpowiedz Link Zgłoś
henricus Re: Ariela Szarona sen o Izraelu 15.01.06, 01:23 nie musisz czytac idioto! Odpowiedz Link Zgłoś
buszek2 w obozach Szabra i Szatija zamordowano 1200 osob! 13.01.06, 23:30 / a nie 500 /, glownie kobiet i dzieci.. Za te zbrodnie odpowiedzielny jest Szaron i za to byl/jest scigany w.in. w Belgii. Szaron jest zbrodniarzem wojennym i zamiast na salonach w Bialym Domu winien byc osadzony przez Miedzynarodowy Trybunal..www.panstwozla.pl Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: w obozach Szabra i Szatija zamordowano 1200 o 18.01.06, 12:32 buszek2 napisał: > / a nie 500 /, glownie kobiet i dzieci.. Za te zbrodnie odpowiedzielny jest > Szaron i za to byl/jest scigany w.in. w Belgii. Szaron jest zbrodniarzem > wojennym i zamiast na salonach w Bialym Domu winien byc osadzony przez > Miedzynarodowy Trybunal..www.panstwozla.pl Ma pan racje. Zachod scigajac Milosevic´a i wystawiajac laurki Szaronowi pokazuje calemu swiatu, ze nie jest cywilizacja "demokracji", "wolnosci" i "pokoju", lecz zaklamania i podwojnej miary. Wg elementarnego poczucia sprawiedliwosci Szaron powinien juz dawno siedziec obok serbskiego Milosevic´a lub Saddama Husseina na lawie oskarzonych, a raczej juz dawno odsiadywac wyrok dozywocia. Dodajmy, ze w Izraelu przed choroba Szarona przeprowadzona identyczny rytual, jak przed zamordowaniem Rabina: **Jüdische Fanatiker sprechen Todesfluch gegen Scharon aus (...) Jerusalem - Rund 20 Gegner des israelischen Abzugs aus dem Gaza-Streifen trafen sich auf dem Friedhof von Rosch Pina in Nordisrael. Unter Leitung des Rabbiners Jossef Dajan riefen die Extremisten die "Engel der Zerstörung" an, Regierungschef Ariel Scharon zu töten. Die als "pulsa dinura" bezeichnete Zeremonie wurde nach Angaben der Internet-Ausgabe der Tageszeitung "Jedioth Achronot" am vergangenen Freitag im Morgengrauen in aramäischer Sprache abgehalten. An dem Ritual nach alter jüdischer Überlieferung, mit dem auf einen Sünder das Feuer des Himmels herab gerufen wird, nahmen gemäß der Tradition nur verheiratete und bärtige Männer über 40 teil. Der Aufruf richtete sich an die "Engel der Zerstörung", weil nach Einschätzung der Teilnehmer ein Mordanschlag von Menschen wegen der massiven Sicherheitsvorkehrungen im Umfeld Scharons keinen Erfolg haben würde. "Scharon beraubt die Nation, wir hoffen, dass der Herrgott ihn von uns nimmt", sagte einer der Teilnehmer demnach. Jüdische Extremisten hatten 1995 eine ähnliche Zeremonie abgehalten, bevor der damalige Ministerpräsident Jizchak Rabin ermordet wurde.** www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,366943,00.html Zwraca uwage, ze przebieg "choroby" Szarona jest identyczny z przebiegiem choroby "Arafata": Zalamanie, nastepnie ozywienie i pozornie radykalna poprawa zdrowia, a nastepnie koniecznosc pograzenia pacjenta w kontrolowanej nieprzytomnosci. Mozna raczej na pewno zalozyc, ze Szaron padl ofiara tej samej trucizny co Arafat. Znawcy jadow zmij na pewno rozpoznaliby niektore objawy, choc nie wszystkie sa jawne. Jesli Szaron przezyje, to dzieki doswiadczeniom z ratowania Arafata i obdukcji jego ciala, o ktorym mowiono, ze koniecznosc medycznej spiaczki byla podyktowana takze strasznymi cierpieniami... Gdyby zalozenie o otruciu Szarona byloby prawdziwe, mozna by doszukiwac sie w tym pewnej sprawiedliwosci, choc oczywiscie uwazam, ze jego miejsce byloby w dozywotnim wiezieniu. Piotr Kraczkowski www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#loh www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Otrucie Szarona 18.01.06, 12:37 Dodajmy, ze palestynscy bojownicy o wolnosc wysadzaja sie w powietrze atakujac cywilnych zleceniodawcow i glownodowodzacych izraelskiej bestialskiej armii okupacyjnej, czyli ludzi, ktorzy wybrali na premiera takiego czlowieka jak Szaron (i inni premierzy Izraela i bandyci-terrorysci). Piotr Kraczkowski www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#kri www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 Sharon to taka małpa z brzytwą 13.01.06, 23:43 co potrafi pokazal w Libanie.....niestety nikt tej mapłpy nie potrafil kontrolowac. jego rzekoma zrecznosc polityczna polegala wylacznie na stosowaniu sily - on tak naprawde nigdy nie byl politykiem caly czas byl trepem. Od Arafta roznil sie tym, ze nie lubil paradowac w mundurze - umysl mial rownie 'skaplikowany' jak Arafat - zakuty leb. A swoich oponentow to potrafil tylko zastraszac lub ich mordowal (nie bardzo przejmujac sie takim szczegolami jak zbombardowanie budynku mieszkalnego wraz z jego mieszkancami - takie drobne szczegoly podczas operacji antyterrorystycznej). Szkoda ze Smolenski nie rozwinal bardziej watku inwazji Libanu - do czego ten durny Sharon tam doprowadzil..... Odpowiedz Link Zgłoś
gtv Re: errata 14.01.06, 07:37 Szabes goj Smoleński pisze wg stereotypu Gazety, przedstawia głównie stanowisko swoich polskojęzycznych rozmówców, nie zawsze rozgarniętych, niestety, chociaż mają dostęp do hebrajskich mediów bądź w nich pracują (Plockier). Warto zatem pouczyć Smoleńskiego i Gazetę, że Szaron oddał Strefę Gazy pragnąc zmienić swój wizerunek w światowej opinii publicznej trzymającej go za awanturnika,. ksenofoba i mordercę. Jest (był) zręczny i wyrachowany, dzieki czemu wystarczyła mu likwidacja żydowskich osiedli i rzucenie kilku gołosłownych haseł o nieopłacalności okupacji i ( posłusznie za Bushem) o dwóch państwach, Izraelu i Palestynie- żeby swiat pozwolił się zwariować i uwierzył, że Szaron stanowi gwarancje rozsądku i pokoju. Smoleńskiemu do wiadomości: nazwa partii Kadima oznacza "naprzód" 2.Prowodyrzy Kadimy cynicznie powierzyli śpiącemu nadal Szaronowi pierwsze miejsce na liście wyborczej (!) celem zagwarantowania sobie poparcia sentymentalnych Izraelitów 3. Szarona przejście Kanału Sueskiego w wojnie 1973 roku nie było "samowolne", ale było częścią izraelskiego ataku, przekroczyły kanał różne jednostki, ale jedynie akcja Szarona okupiona została zagładą wyborowego pułku izraelskich komandosów na Synaju, na tzw Chińskiej Farmie. Możnaby o tym bez końca, więc dla dobra Czytelników Gazety dajmy sobie spokój, gtv Odpowiedz Link Zgłoś
dror Pana Smolenskiego sen sobie samym 14.01.06, 21:22 Tekst jest patetyczny a w niektorych miejscach wrecz chamski. Do tego w wielu miejscach merytorycznie nieprawdziwy. Jak mozna cos takiego publikowac w powaznej gazecie? Na temat Szarona nie dowiedzialem sie niczego nowego; natomiast o autorze wiele. Moze Szaron udaje, ze spi. Szkoda, ze Autor nie udawal, ze chce cos napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
arielmoisiecyc [...] 14.01.06, 23:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Ariela Szarona sen o Izraelu 15.01.06, 18:34 Nowa strategia zabezpieczania Izraela krystalizowala sie jeszcze zanim Ariel Szaron ucierpial ciezki udar mozgu. Ekspansja kontroli Izraela na ziemie arabskie poza granice z 1967 roku spowodowala radykalizacje pokrzywdzonych Palestynczykow, tak ze glowna ich organizacja Hamas nawoluje do zniszczenia panstwa Izrael i z tego powodu jest zaklasyfikowana jako organizacja terrorystyczna przez neokonserwatywno-syjonistyczny rzad Bush’a. Sondaze wykazuja, ze Hamas zdobedzie 45% glosow Palestynczykow w wyborach 25 stycznia 2006 do parlamentu palestynskiego, co z natury rzeczy uniemozliwi rzadowi paletynskiemu zastosowanie sie do dyktatu Izraela. „Mapa Drogi do Pokoju” Bush’a jest nie do zrealzowania zwlaszcza mowa o zwartym terenie („contiguous state”) panstwa Palestynczykow w chwili kiedy dzieki „murowi Szarona” istnieje archipelag wysepek Palestynczykow, z ktorych oni moga sie poruszac tylko za pomoca przepustek izraelskich. W rezultacie milicja Hamas’u, ktory na terror izraelski odpowiada terrorem jest silniejszy niz oddzialy policji autonomii palestynskiej. „Mur Szarona” jak dotad dlugosci okolo 700 km jest w calosci budowany na terenie Palestynczykow i zabiera im 15% ziemi, glownie wododajnej. Jednoczesnie zabezpiecza po stronie Izraela nielegalne osiedla zydowskie jako mur graniczny, ktory kosztowal ponad dwa miliardy dolarow i na wielu odcinkach jest ponad dwukrotnie wyzszy niz byl Mur Berlinski. Blisko cwierc miliona nielegalnych osadnikow zydowskich zaludnia tereny zrabowane Palestynczykom. “Ucieczka Szarona z wiezienia Alcatraz” to byl tytul artykulu Cohen’a profesora uniwersytetu w Tel-Awiwie w ktorym opisana byla ewakuacja Gazy. Dzis Gaza jest pograzona w anarchii i chosie. Budynki okupowane przez Izraelczykow zostaly zniszczone. Mlodziez w 70 % jest bez pracy i zapisuje sie w szeregi rozmaitych milicji. Palestynczycy nie sa wspomagani przez panstwa arabskie, ktorych zarobki z ropy naftowej wynosza blisko miliard dziennie, ale zyja oni w strachu przed „zmiana rezimu” przez amerykanska maszyne wojenny, dzis pacyfikujaca Irak. Izrael kontroluje wszelki dostep do Gazy, tak z ladu jak z morza i z powietrza. Wszelki protest Arabow wywoluje izraelskie ataki z powietrza i stosowanie pociskow precyzyjnych, ktore mimo precyzji powoduja duze straty w ludziach. Jeszcze przed wyborami prezydenckimi w USA w 2004 roku Financial Times opublikowalo opinie generala Brent’a Scowcroft’a, bylego doradcy w sprawach bezpieczenstwa USA przy prezydencie Bush’u Seniorze, ze dojdzie do dzisiejszego stanu rzeczy w Palestynie jako skutek akcji rzadu Szarona. Nowa doktryna strategiczna Izraela opiera sie na kontroli terenow Palestyny ustanowionych przez rzad Szarona i na koncentracji wszystkich sil izraelskich, politycznych i wojskowych przeciwko Iranowi, jedynemu panstwu zagrazajacemu Izraelskiemu monopolowi nuklearnemu na Bliskim Wschodzie. Pisze o tym w Washington Times (UPI) z 9 stycznia 2006, Arnaud de Borchgrave w artykule pod tytulem “Nowa Doktryna Izraela” („Israel's new doctrine”) i nazywa on Iran „Mullokracja” („Iran's mullahocracy”) oraz podaje ze przechodzacy w stan spoczynku szef wywiadu Izraela, general Aharon Zeevi-Frakash, powiedzial, ze wszystkie pertraktacje dyplomatyczne z Iarnem beda bezwartosciowe po 1szym marca, 2006, poniewaz po tej krytycznej dacie, jakoby Iran bedzie w stanie produkowac w wielu podziemnych bunkrach, „wzbogacony” uran, nadajacy sie do uzytku w glowicach nuklearnych. Wedlug Borchgrave, Iran prowadzil tajny program produkcji broni nuklearnej prze ostatnich 18 lat z pomca doktora A.Q. Khan’a, ktory stworzyl zrsenal nuklearny w Pakistanie, jedynym panstwie islamskim posiadajacym dzis taka bron. Obecnie Khan jest pod aresztem domowym w Islamabad, gdzie wywiady CIA i brytyjskie MI6 staraja sie z niego wyciagnac informacje jakie informacje i procedury udostepnil on w 2003 roku wrogom USA i Izraela, przeciwnym izraelskiemu monopolowi nuklearnemu na Bliskim Wschodzie. Dwaj pokojowi prezydenci Iranu: Mohammad Khatami, w latach 1990tych, i Ali Akbar Hashemi Rafsanjani, w latach 1980-tych modlili sie w czasie piatkowych nabozenstw na uniwersytecie w Tehranie i mowili ze kiedy Islam zlamie monopol nuklearny Izraela, stosunek sil stategicznych Bliskiego Wschodu ulegnie dramatycznej zmianie i dodal Rafsanjani ze jedna glowica nuklearna wystarczy zedby Izrael zniknal w chmurze ksztaltu grzyba. Ostatnio podobnie sie wyrazil prezydent Iranu, Mahmoud Ahmadinejad, kiedy mowil ze Izrael powinin byc wymazany z mapy. Izraelska doktryna strategiczna Szarona prawdopodobnie pozostanie bez wiekszych zmian mimo jego odejscia od wladzy, a tak Iran jak i Korea Polnocna pozostana przy swoich planach budowy broni nuklearnych mimo rozmow na ten temat z dyplomatami USA, W. Brytanii, Francji i Niemiec, wedlug Borchgrave, ltory uwaza ze po Szaronie Benjamin Netanyahu dojdzie do wladzy i moze wznowic swa opozycje przeciwko ewakuacji Gazy. Natomiast wedlug tego autora europejscy czlonkowie NATO odmowili udzialu w ewentualnym ataku USA i Izraela na Iran, i uwazaja ze sprawa ta powinna byc przedyskutowana przez Rade Bezpieczenstwa ONZ . Wice-president Dick Cheney, rok temu powiedzial, ze atak na Iran prawdopodobnie rozpocznie Izrael. Wsrod wypowiedzi na internecie, inwestororow na gieldzie, w zeszlym tygodniu pojawila sie przepowiednia ze “Kiedy bomby spadna na Teheran wowczs uncja zlota bedzie warta tysiac dolarow.” Zloto ostanio na gieldzie mialo wartosc 541,29 dolarow. Iran juz dawniej oswiadczyl, ze odpowie na jakikolwiek atak, atakiem na Izrael. Teraz skutecznosc obrony Iranu zalezy ilosci jego glowic na rakietach o zasigu wystarczajacym zeby inarnski ogien odwetowy mogl faktycznie zniszczyc miasta izraelskie i izraelski osrodek nuklearny na pustyni Negew. Niedaleka przyszlosc pokaze co jest warta „nowa strategia Izraela,” pozostawiona przez Ariela Szarona. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Ariela Szarona sen o Izraelu 15.01.06, 18:41 Szaron i "Mocarstwo Izrael" Pat Robertson, byly kandydat na prezydenta USA jest znany, jak rowniez prezydent George W. Bush, jako „Christian Zionist.” Mowi on ze zyjemy w okresie Apokalipsy, czyli ze jestesmy blisko konca swiata i twierdzi, ze w obecnej chwili Zydzi w Izraelu, sa dla niego wazniejsi, niz wszystkie koscioly chrzescijanskie na swiecie. Robertson wierzy, ze zwyciestwo Izraela nad Arabami jest konieczne, dla powrotu Jezusa na ziemie. Na wiadomosc o ciezkim udarze mozgu Ariela Szarona, Robertson powiedzial, ze udar ten jest kara Boga, za „odstapienie Arabom czesci Izraela w postaci Gazy.” Kaznodzieja fundamentalistow protestanckich Robertson wierzy, ze ziemie, nad ktorymi ma roztaczac sie panstwowa wladza Izraela, obejmuja granice Dawida i Salomona: Egipt po Kair, Synaj, Polnocna Arabia Saudyjska, Jordania, Kuweit, Irak do rzeke Eufrat, Turcja po Jezioro Wan, wyspa Cypr, Syria i Liban. Rowniez sloganem radykalnej sjonistycznej partii Szarona, Likud’u, byla budowa „wielkiego” Izraela „od Nilu do Eufratu.” Cel ten podzielaja neokonserwatysci-sjonisci, Zydzi nowojorscy, trockisci, nawroceni na radykalny sjonizm, po upadku komunizmu. Ideologia ta wymaga nadal wojny permanentnej, ale tym razem w celu krzewienia „demokracji,” zamiast jak dawniej szerzenia komunizmu. Polityczne przymierze fundamentalistow protestanckich z trockistami nawroconymi na radykalny sjonizm opanowalo partie republikanska (GOP) w USA i od 1996 roku sformalizowalo plany ataku na Irak, w celu przeprowadzenia zmian na Bliskim Wschodzie na korzysc „wielkiego” Izraela. Szczegolowy plan byl stworzony przez Richard’a Perle, Douglas’a Feith, James’a Colbert’a, Charles’a Fairbanks’a Jr., Roberta Loewenberg’a, Davida Wurmsera i Meyrav Wurmser’owej, ktorzy wowczas byli amerykanskimi doradcami premiera Izraela, Benjamina Netanyahu. Plan ten jest zawarty w dokumencie pod tytulem: „Od Poczatku: Nowa Strategia Dziedzictwa,” („A Clean Break: A New Strategy for the Realm”). Nowa strategia miala zaczac sie od uzycia maszyny wojennej USA przeciwko Irakowi, tak, zeby okupacja Iraku odciela Syrie i Liban od krajow arabskich i przygotowala te dwa kraje do politycznej dominacji przez Izrael, w ramach nowej wizji specjanego przymierza USA i Izraela. Przymierze to jest niby „oparte na wlasnych silach kazdego z partnerow, dojrzalosci politycznej i wzajemnym wspomaganiu jeden drugiemu.” Tak wiec Izrael potrafil wyjsc z pozycji zupelnej sluzalczosci wobec USA za czasow prezydenta Eisenhowera, na pozycje dominanta w czasie rzadow obecnego prezydenta Bush’a. Noekonserwatysta-sjonista, Zyd, Paul Wolfowitz, wowczas minister obrony USA, zapewnial „za nos wodzonych Amerykanow,” ze koszty podboju i pacyfikacji Iraku, beda pokryte z dochodow osiagnietych ze zrabowanej nafty w Iraku. Stalo sie inaczej; dzis pacyfikowani Irakijczycy stoja w kolejkach po benzyne, ktorej jest brak w Iraku z powodu sabotazow ruchu oporu przeciwko amerykanskiej okupacji. Naturalnie kolosalne koszty okupacji i pacyfikacji pokrywaja podatnicy amerykanscy a miasta w Iraku sa rujnowane bombami i straty w ludnosci cywilnej ocenia sie na 150,000 do 268,000 zabitch. Obecnosc okupacyjnych wojsk USA w Iraku odciaga znaczna ilosc arabskich terrorystow od atakow na Izrael, do atakow w Iraku. Daje to mozliwosc Izraelowi traktowac Arabow z „pozycji sily.” Tak wiec Izrael buduje na koszt USA „wysoka sciane Szarona” i przspiesza budowa nielegalnych osiedli zydowskich na wododajnych ziemiach Arabow. Izrael skupia w zydowskich rekach tereny Palestyny az do granicy Jordanji i tworzy archipelag oddzielnych wysepek zamieszkalych przez Arabow, wbrew prawu miedzynarodowemu, ale na podstawie izraelskiego „prawa talmudycznego.” Obecny uklad sil politycznych USA i Izraela zostal osiagniety w czasie rzadow Ariela Szarona. Trudno byloby sobie wyobrazic, w czasie powstania Arabow, zwanego pierwsza Intyfada, ze w niedalekiej przyszlosci silne wplywy Izraela beda siegaly do pol naftowych Kirkuku, jak i ze usluzny przyjaciel Izraela, Ahmed Chalabi, bedzie ministrem przemyslu naftowego w Iraku. Oprucz ropy naftowej, sjonisci marza o doprowadzeniu rurociagiem wody z rzeki Eufrat, do bardzo biednych w wode, ziem Izraela. Okolo 50 lat temu sjonisci tworzyli i zaludniali Izrael, za pomoca dwu wielkich fal uciekinierow, ktorych to ludzi w sumie wypedzono ponad milion i cwierc. W pierwszej fali 711,000 Zydow zostalo przepuszcznych przez NKWD przez Zelazna Kurtyne w latach 1945-47. Byli to ludzie wygnani za pomoca kilkunastu pogromow – w samym Budapeszcie bylo ich cztery. Pogromy te inscenizowalo NKWD w krajach satelickich przy pomocy sjonistow. Natomiast druga fala 547,000 uciekinierow zydowskich, opuscila w latach 1950-53 kraje arabskie, wypedzona przez terrorystow zydowskich, zorganizowanych w bojowkach sjonistycznych, jak to opisuje Naeim Giladi, w ksiazce „Skandale Ben- Gurion’a; Jak Haganah i Mossad Wykanczaly [opornych] Zydow,” („Ben-Gurion’s Acandals; How The Haganah and the Mossad Eliminated Jews,” Dandelion Books, LLC, 1992, 2003). Duza czesc wyledzonych pogromami Zydow, wolala nie walczyc w Palestynie i udala sie do USA, lub pozostala w Europie, zwlaszcza we Francji. Izrael na samym poczatku swego istnienia byl poslusznym narzedziem panstw zachodnich, a zwlaszcza USA, na przyklad, w kontrolowaniu lacinskich „banana republics” w Ameryce Centralnej, lub zmianach rezimu w Portugalji, jak tez w polityce na Bliskim Wschodzie. W szybkim tempie sytuacja sie zmienila i obecnie Izrael jest rosnacym w sile mocarstwem, ktore jest w stanie sterowac polityka Waszyngtonu, bez obawy przed amerykanskimi bombardowniami lub „zmiana rezymu po amerykansku.” Mocarstwowa pozycje Izrael osignal zwlaszcza w czasie rzadow Ariela Szarona, ktore to rzady obecnie dobiegaja, konca z powodu ciezkiego udaru mozgu premiera Izraela. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Ariela Szarona sen o Izraelu 15.01.06, 18:43 Klopoty w Izraelu, Iraku i okolicy Zydowscy fanatycy wsrod fundamentalistow, ktorzy zakladaja nielegalne osiedla na ziemiach Arabow palestynskich, obecnie nawoluja do utworzenia oddzielnego panstwa na terenie tych nielegalnych osiedli - panstwa niezaleznego od rzadu Izraela, tak zwanego „sovereign biblical heartland” („sywerennych terenow biblijnych”). Opis tego nowego zydowskiego ruchu politycznego podaje z Jerozolimy-2006, World Net Daily z 7go stycznia przez A. Klein’a. Wedlug raportu Klein’a „inicjatywa w Judeii” jest prowadzona przez „Mishalot Israel” Yekutel’a Ben Yaacov’a, zamieszkalego w polnocnej Samarii, ktory stara sie zebrac 200,000 podpisow zydowskich, jako zalozycieli nowego suwerennego panstewka nielegalnych osadnikow. Panstewko to ma sie stosowac do przepisow Talmudu i miec wlasne sily zbrojne do obrony „spuscizny biblijnej” Zydow, zlozone z weteranow armii izraelskiej, na wypadek gdyby rzad Izraela chcial uzyskac stabilizacje tylko w granicach wytyczonych wielkim murem Szarona, wybudowanym na ziemiach Arabow palestynskich. Obecnie tylko 40% ziem przydzielonych Arabom jest w granicach „Autonomii Palestynskiej,” a 2.4 miliona Palestynczykow zyjacych w „zakwestionowanych” przez Izrael terenach, nie podlega wladzom palestynskim, poniewaz ludzie ci zyja na terenie „do nikogo nie nalezacym.” Wlasnie na tym terenie ma powtac nowe niezalezne panstewko zydowskie pod wodza Ben Yaacov’a, ktory obecnie zbiera poparcie innych nielegalnych osadnikow, glownie za pomoca rozmow telefonicznych, powolujac sie na Stary Testament i jakoby na korzysci Zydow z nowego panstewka, ktore jakoby ograniczaloby mozliwosci Arabow-terrorystow w „wojnie przeciwko terrorowi” Bush’a i Izraela. Panstewko to spelniloby tez ambicje narodowe religijnych Zydow, jak tego chcial rabin Meir Kahane, nauczyciel Ben Yaacov’a. Przedstawiciel Palestynczykow, Saeb Erekat, powiedzial ze nielegalni osadnicy sa uzbrojeni po zeby i szykuja sie do masowych mordow Arabow. (Uzywajac wyposazenia zakupionego dla przez skompromitowanego w Waszyngtonie lobbysite, Jack’a Abramowa, z pieniedzy ktore on, wedlug aktu oskarzenia, ukradl plemionom indian amerykanskich.) Wladze Izraela odmowily wypowiedzi na temat nowego panstewka zydowskiego w Judeii i w Samarii. Leon Hadar, byly przedstawiciel „Jerusalem Post” w Waszyngtonie, oglosil artykul 11go stycznia 2006, w Antiwar.com pod tytulem „Udar Szarona Ciosem w Kretactwa Bush’a na Bliskim Wschodzie” („Sharon’s Stroke a Blow to Bush’a Mideast Spin”), w ktorym to artykule autor pisze, ze choroba Szarona utrudnia plany neokonserwatystow-sjonistow w rzadzie Bush’a do dokonania „gruntownych przemian” Bliskiego Wschodu, obrony tam monopolu nuklearnego Izraela, jak i reformy gospodarki i polityki swiata arabskiego, oraz zabezpieczenia Izraela kosztem Palestynczykow, Iraku i Iranu. Wiadomo ze Iran podpisal traktat przeciwko rozpowszechnianiu broni nuklearnych i nigdy nie naruszyl warunkow tego traktatu. Teraz Izrael, ktory nigdy tego traktatu nie podpisal i zbudowal duzy arsenal nuklearny, chce zaatakowac Iran, niewinny naruszenia traktatu bojkotowanego przez Izrael. Brzmi to dziwnie, ale niestety taka jest rzeczywistosc. Hadar wspomina jak Szaron brutalnie wywolal powstanie Palestynczykow, glownie nastolatkow, ktorzy rzucali kamieniami. Nastepnie objal on wladze i szerzyl smierc i zniszczenie na zachodnim wybrzezu rzeki Jordan i w Gazie. Szaron doprowadzil Gaze do chaosu i wycofal z niej izraelskie wojska okupacyjne w celu „zalegalizowania” w zamian tej ewakuacji, kluczowych nielegalnych osiedli zydowskich na wodonosnych ziemiach Arabow w ramach „wielkiego Izraela.” Sharon zalozyl nowa partie „Kadima” („Naprzod”) wraz z Shimon’em Peres’em, bylym premierem Izraela i obecnie prezesem komitetu muzeum tysiclecia Zydow w Warszawie, zeby ustabilizowac dotychczasowe podboje Izraela z pomoca rzadu Bush’a, ktory to rzad popiera budowe „Muru Szarona” i dominacje Izraela na Palestyna. Nadal jest niezalatwiona sprawa wypedzonych przez Zydow milionow Palestynczykow, jak i sprawa podzialu Jerozolimy, na stolice Izraela i stolice Palestyny. Palestyna ma byc pod wladza zdominowanej przez Izrael partii Fatah. Tymczasem wiekszosc Paletynczykow popiera radykalny ruch islamski, Hamas, ktory moze wygrac w zblizajacych sie wyborach. Bush-sjonista naturalnie nie moze wystepowac jako „bezstronny rozjemca” a Palestynie i udawac „zwiastuna pokoju” w Ziemi Swietej przy jednoczesnm pacyfikowaniu, „demokratycznego i zjednoczonego” Iraku. Bez Szarona u steru, partia Kadima, moze przegrac z partia Likud, pod dowodztwem radykalnego Benjamin’a Netanyahu, popieranergo przez wielu neokonserwatystow w USA. Netanyahu doszedl do wladzy po morderstwie premiera Yotzhak’a Rabin’a w 1995 roku i wykoleil „rokowania pokojowe w Oslo,” co latwo moze on powtorzyc w dzisiejszym ukladzie politycznym, an tle fiaska pacyfikacji Iraku i kryzysu w stosunkach z Iranem. Hadar uwaza ze zanosi sie na porazke rzadu Busha’a w jego „przebudowie Bliskiego Wschodu,” w duzej mierze z powodu klopotow w Izraelu. Odpowiedz Link Zgłoś
eryk_thumb Czekajać na Godota 15.01.06, 21:09 Nie można po obecnej medycynie oczekiwac cudów. W przypadku premiera zawiodła profilaktyka. Siedzący tryb zycia i objadanie sie. Rok głodówki wiecej by zrobił niz cale konsylium światowej sławy lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
maniana07 Lepiej milczeć!!! 24.12.08, 11:50 Mówi się Holocaust hołota z całego świata przyjeżdża do Polski robi zamieszanie, po co, dlaczego, ludzie którzy popierali mordy Amina w Afryce nie powinni się wcale odzywać, wymordowali rękami Amina lud złotego wybrzeża, pomagali mu wykszkolili w armii izraelskiej, Ci ludzie w Afryce nie walczyli przeciw Izraelowi nie można tego w żaden sposób usprawiedliwić jak wojny z arabami i innymi muzułmanami o ziemię świętą, Ci ludzie nie tylko są bezwstydni oni nie przestrzegają żadnych praw to przez nich serce Afryki krwawi pozbawiono majątku tysiące hindusów, w zasadzie przypomina to Holocaust tylko afrykański, ale nikt o tym nie mówi bo czarnuch to nie Żyd, Żyd jest ważny wybrany a czarnuch jest nikim a czy nie czytają pieśni nad pieśniami gdzie wysławia się czarną kobietę ponad wszystko co na tym świecie istnieje a jej dzieci tam leżą pomordowane bez przyczyny i wołają o pomstę do Nieba, Boże pomścij naszych czarnych braci.... Staszek!!!! Odpowiedz Link Zgłoś