monk_gasputin 16.01.06, 20:20 Jak to głupi, zawsze mądry po szkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wasylzly Odpowiedzialnosc zbiorowa 16.01.06, 20:26 no coz, Polska ma powazny dylemat, sama nie da rady, chce jak kazdy swoj problem zeuropeizowac, a to jakas smieszna grupa pod wezwaniem, wajmarska, czy wyszechradzka, czy zgola cala Unia, ma rozwiazywac problemy polskie. Po ZSRR czy USA, tera Unia. Polakami kieruje zoologiczny juz strach przed imaginowanym genetycznie, zagrozeniem rosyjskim. Ta eksorbitanta bzdura, ma zaowocowac strachem i w innch krajach, ktore od wiekow sa zaopatrywane przez gaz rosyjski i nigdy nie bylo problemow, gdyby problemow z Rosja nie miala Polska, czy Ukraina. Potwierdzeniem tej tezy ,jest obecna wizyta kanclerza Niemiec, ktora po rozmowie z Prezydentem Wielkiej Rosji Putinem, stwierdzila pelne poparcie dla rury w baltyku, jako element ktory nie zagraza nikomu i niczemu. Wrecz przciwnie przyczyni sie do zabezpieczenia energetycznego Europy Zachodniej. W ten to sposob Unia zalatwila swoj problem, teraz kolej na rzad polski. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Odpowiedzialnosc sowietow 16.01.06, 22:21 Oto jak sowiecki kacap odwraca kota ogonem: >no coz, Polska ma powazny dylemat, sama nie da rady, chce jak kazdy swoj proble > m zeuropeizowac Problem nie ma Polska, tylko problem ma Europa. Po ostatnich wyczynach tow. Putina (bo Putin to Gazprom a Gazprom to Putin). Spadek dostaw gazu nie odczula Polska tylko ale Wlochy, Austria, Wegry, Niemcy, Bulgari. A to jest duza czesc UE ty moj kacapie kochany. Wiec jaki to problem ma Polska tylko ??? > nigdy nie bylo problemow, gdyby problemow z Rosja nie miala Polska, czy Ukraina A moze to Rosja ma problemy z Polska, Ukraina, krajami baltyckimi a ostatniuo nawet z Finalndia i Norwegia (zakaz importu lososiow bo ponoc niezdrowe na zalane wodka zoladki rosyjskie). Zatem Wania z kim to Rosja nie ma problemow, co ??? No ale adwracanie kota ogonem to wasza specjalnosc narodowa. > stwierdzila pelne poparcie dla rury w baltyku, jako element ktory nie zagraza nikomu i niczemu No wybacz wania ale do tego czy cos NIKOMU i NICZEMU nie zagraza to nie wystarczy opinia kanclerza Rzeszy i sowieckiego KGBowca. To troche malo nawet jesli dla niektorych waniow przywodcy dwoch tych panstw sa jak Bog wszechmogacy i wszystkowiedzacy. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Odpowiedzialnosc sowietow 17.01.06, 09:34 Możesz się, Galaxy, miotać do upojenia i dowolnie "wzmacniać" swoje stwierdzenia językiem - mówiąc eufemistycznie - mało parlamentarnym, a i tak nie zmieni to faktu, że Europa boi się o swoje bezpieczeństwo gazowe nie - ze względu na dostawcę, czyli Rosję, a tego, który transportuje, czyli Ukrainę. I nie tyle panicznie szuka nowego dostawcy, ile pewnego sposobu przesyłania gazu. I stąd pełna akceptacja dla bałtyckej rury, a nasz sprzeciw wobec niej oraz domaganie się "postawy muszkietera" w tym zakresie, raczej spali na panewce. Nie sądzę, że kraje arabskie zostaną kiedykolwiek uznane za dostawcę bardziej wiarygodnego od Rosji (o czym zresztą delikatnie napomyka i autor artykułu). A co do boomu w energetyce jądrowej - też byłabym ostrożna: to nie tylko ewentualny problem "drugiego Czernobyla", z czym pewnie jakoś możnaby sobie poradzić, ale zupełnie nierozwiązywalny problem odpadów atomowych, z którym to problemem poradzić sobie wogól szansy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 dzięki Rosjo - za parę lat będziesz siedzieć na 17.01.06, 09:17 swoim gazie a my w Unii poradzimy sobie bez ciebie i będziemy bardziej zjednoczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: dzięki Rosjo - za parę lat będziesz siedzieć 17.01.06, 09:44 toja3003 napisała: > swoim gazie a my w Unii poradzimy sobie bez ciebie > i będziemy bardziej zjednoczeni. No cóż, Toju, od marzeń podatku się nie płaci... A na rosyjski gaz znajdą się chętni, choćby Chiny, rozwijające gospodarkę w niewiarygodnym wręcz tempie, co się łączy ze wzrostem zapotrzebowania na surowce. Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 yyyyyyyyyyyy Chinom Rosja da gaz,,, NIKAGDA 17.01.06, 17:14 to tak jak z tym stryczkiem o którym mówił tow. LENIN Odpowiedz Link Zgłoś