Niemcy mniej wyrozumiałe wobec Kremla - komentarz

17.01.06, 01:11
"Angela Merkel rozmawia z Putinem inaczej. Wprost mówi o Czeczenii, choć to
dla Putina temat tabu."

Podobnie jak dla USA jej oficjalny postulat zamknięcia Guantanamo. Zdaje sią,
że kuksańce rozdzieliła dość po równo.

"Wstawia się za rosyjskimi organizacjami pozarządowymi, pełniącymi funkcję
opozycji. Mówi to w Moskwie, stojąc obok Putina."

Właśnie, właśnie. Tak się stojąc z Putinem rozgadała, że brakło jej czasu, by
się z przedstawicielami tych organizacji, mimo ponawianych próśb, spotkać.
Taki pech.

"To sygnał dla Kremla, że Berlin, choć wiążą go z Moskwą ekonomiczne
zależności, będzie patrzył putinowskiej władzy na ręce."

Sygnał JEST wyraźny. Trzeba tylko chcieć, go prawidłowo odczytać.


    • koloratura1 Re: Niemcy mniej wyrozumiałe wobec Kremla - komen 17.01.06, 09:52
      No i nie wzięła przykładu ze Schroedera i nie poszła z Putinem do bani!
      Ten fakt też wiele mówi o zmianie polityki Niemiec w stosunku do Rosji.
    • sapeha Niemcy-Rosja mniej emocyj, wiecej wspolpracy 17.01.06, 12:16
      wlasnie czas pilnowac biznesu
    • danz5 Putin pod "kontrola "Merkel. 17.01.06, 14:07
      Bzdury pismakow nie wiadomo komu maja sluzyc.
      Merkel wspolpracuje scisle z Putinem prowadzac spolna polityke strategiczna.
      "Dziekuje prezydentowi Putinowi za zapewnienie ,ze rurociag polnocny (baltycki)
      nie jest skierowany przeciwko zadnemu panstwu".-to cytat z wczorajszego
      oswiadczenia po spotkaniu.Czy to zapewni Polsce i krajom baltyckim
      bezpieczenstwo energetyczne?Niemcy sciagaja gaz przez osiem rurociagow ze
      wszystkich stron swiata,dlaczego wiec buduja z imperialista gospodarczym Putinem
      nonsensowny z gospodarczego punktu widzenia rurociag ,ktory stanowi realne
      zagrozenie dla Polski i krajow nadbaltyckich?
      • gazeciarz68 Dziecinne pytania 17.01.06, 19:42
        Czemu Niemcy to robią? Po to, by obok Rosji zapewnić sobie największą kontrolę
        nad paliwami w Europie oraz sprzedawać Polsce i innym krajom rosyjski gaz po
        swoich cenach. Dlatego.
        • danz5 Re: Dziecinne pytania 19.01.06, 18:57
          gazeciarz68 napisał:

          > Czemu Niemcy to robią? Po to, by obok Rosji zapewnić sobie największą
          kontrolę
          > nad paliwami w Europie oraz sprzedawać Polsce i innym krajom rosyjski gaz po
          > swoich cenach. Dlatego.

          To byly pytania retoryczne.Nie widzisz zagrozenia dla Polski,spowodowane przez
          skorumpowana lewice ?
    • maariuss Re: Niemcy mniej wyrozumiałe wobec Kremla - komen 17.01.06, 14:26
      Taki krótki artykulik a pomieściło się tyle naiwności, życzeniowości i wiary w
      to, że teraz relacje Niemiec i Rosji się popsują. A dla polskiej duszy
      (kompleks niższości?) nie ma lepszego balsamu. Już mnie to powoli przestaje
      śmieszyć bo staje się monotonne. "Merkel nie poszła z Putinem do bani - to
      przełom, zmiana polityki!!!" Ta stała i niezmienna doza egzaltacji, naiwności,
      pobożnych życzeń i prawie zawsze megalomanii - to polska polityka i polskie
      media. Brak trzeźwości spojrzenia. Spoglądanie "pod wpływem..." wyżej
      wymienionych przypadłości. Czy w tej sytuacji może dziwić że za kilka miesięcy,
      rok, dwa znowu będziemy czymś zaskoczeni, obrażeni, oburzeni, oszukani,
      wstrząśnięci? A jak tam lobbowanie w Moskwie na rzecz Airbusa? Na konferencj
      prasowej Merkel nie lobbowała a w cztery oczy jak wiadomo z teksów GW
      rozmawiała z Putinem jedynie o tym co dla Niemiec najważniejsze czyli o
      Czeczeni.
      • eva15 znaki na niebie i ziemi 17.01.06, 15:01
        Wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje na to, że między Niemcami a Rosją
        nastąpiło długo na dWisłą wyczekiwane dramatyczne ochłodzenie. Merkel nie
        klepała się z Putinem po ramieniu, nie poszła z nim do banii, nie zaadoptowała
        rosyjskiej sierotki, ba, nie dostała od Putina nawet szczeniaka, choć ten
        ostatni b. kocha psy.

        Strach przed osią Berlin -Moskwa okazał się być do bani.
        • ubu66 jak ty. 17.01.06, 16:46
        • arek47 Re: Hallo chrzescijanski, polski narodzie! 17.01.06, 16:58
          Czyz to nie wedlug nauk wielkiego wspanialego Polaka-Papieza, narod niemiecki po
          zbrodniach II wojny swiatowej, szuka pokojowego, ludzkiego, chrzescijanskiego
          wspolzycia z innym drugim wielkim narodem.Co moze byc w tym niewlasciwego ? Ale
          Papiz juz pare miesiecy nie zyje i znowu polskie draznienie, wypominanie, ciagle
          jatrzenie ( kiedy nastepna rocznica? aby pani Merkel mogla przed TVP pasc na
          twarz ? ) bierze göre ! Rzygac sie chce! Polska posiada politykow z rodu
          Bohunow. Walic palaszem, wbijac na pal. Trzeba znowu polskiego papieza .
          • koloratura1 Re: Hallo chrzescijanski, polski narodzie! 17.01.06, 21:06
            arek47 napisał:

            >
            > Trzeba znowu polskiego papieza.

            Na to to chyba poczekamy jakieś następne ok.2000 lat.
    • fafik_wielki myślenie życzeniowe 17.01.06, 23:20
      Niemcy wcale nie stały się ostrzejsze wobec Rosji - te bajdurki o pytaniach ws. Czeczenii to historyjki dla grzecznych intelektualistów pełnych dobrej (ale niestety naiwnej) woli. Liczy się to, że rurociąg będzie. I to jest w tej chwili dla Rosji najważniejsze. Przecież Putin utrzyma swój kagiebistowski dyktat tak samo łatwo z poparciem Niemiec czy bez niego. Gdzie tu więc zmiany?
    • aby Dyskusja w Berliner Phoenix Runde 18.01.06, 16:05
      Najciekawszym komentarzem do wizyty p. Merkel w Moskwie była dyskusja "Im Osten
      was Neues? - Die Kanzlerin im Kreml" z udziałem Gernota Erlera (AA), Alexandra
      Rahra, Ernst-Jörga von Studnitza i dziennikarza RTR w telewizji Phoenix
      (Berliner Pheonix Runde, 21.oo, 16 stycznia).

      Jeden z wątków można streścić tak:
      Wobec Rosji (a w szczególności jej bogactw naturalnych) ukształtowały się dwie
      postawy. Niemcy postępują pragmatycznie i dążą do pogłębiania współpracy nie
      gardząc błogosławieństwem czynników oficjalnych.
      Inne państwa - w Europie jest to przede wszystkim Polska - kierując się motywami
      ideologicznymi zachowują się wobec oficjalnych władz na Kremlu wyzywająco i
      konfrontacyjnie.
      Europa powinna zacieśniać więzy porozumień i kooperacji z Rosją, równiez w
      interesie przekształcania się Rosji w nowoczesne państwo demokratyczne. Polityka
      izolacji Rosji, co wydaje się byc celem Warszawy, jest niemądra i kontrproduktywna.
      • wnec2005 Niemcy... 18.01.06, 20:19
        Niemcy sa mistrzami ze swoja polityka ktorej wytyczne siegaja wyprzedzenia na
        dlugie lata do przodu, oni wszystko robia "inteligientnie" w rekawiczkach w
        sterylnych warunkach. Kazdy krok jest przemyslany omowiony i technicznie
        opracowany z usmiechem na ustach lub na kolanach, mistrzowie sprytnych pytan i
        odpowiedzi. Jednym zdaniem Rosji tez nie wiele brakuje, dobrane towarzystwo do
        rzadzenia swiatem.
        • bogdantadus Re: Niemcy... 19.01.06, 01:40
          wnec2005 napisał:

          > Niemcy sa mistrzami ze swoja polityka ktorej wytyczne siegaja wyprzedzenia na
          > dlugie lata do przodu, oni wszystko robia "inteligientnie" w rekawiczkach w
          > sterylnych warunkach. Kazdy krok jest przemyslany omowiony i technicznie
          > opracowany z usmiechem na ustach lub na kolanach, mistrzowie sprytnych pytan i
          > odpowiedzi. Jednym zdaniem Rosji tez nie wiele brakuje, dobrane towarzystwo do
          > rzadzenia swiatem.

          No coz, dookola profesjonalisci, a u nas amatorstwo. (Dobrze streszczam?)
          Na obrzezach hucpa i Ciemnogrod. Moze by tak Clintona zaprosic?
Pełna wersja