Debata o polskiej biedzie - raport

18.01.06, 00:06
bieda w polsce dotyczy nie tylko ludzi bez pracy, ale też tych co pracują ,
gdyż pesje są żenująco niskie i jest tonie tylko problem ludzi z niskim
wykształceniem ale równiez młodych tych wykształconych
    • wojtek2784 Re: Według Unii- nie ma biedy , jest ksenofobia ? 18.01.06, 01:30
      Ci co sprzedali Polskę oligarchom europejskim wpędzili naród w matnię.
      W Polsce jest hańbiące Europę bezrobocie i smutek. To wszędzie widać i o tym
      mówią ci, co Polskę odwiedzają.
      • volksdeutsch1 mam pytanie! 18.01.06, 06:23
        Czy ktos w Polsce widzial juz biednego ksiedza? Ja widzialem juz ksiezy bez
        butow prawie na calym swiecie. Wszyscy polscy ksieza ktorych poznalem uzywali
        drogich wod po goleniu i nosili drogie buty. Przy parafiach prawie nigdzie nie
        dzilaja instytucje charytatywne.
        Mysle ze z ta bieda w Polsce ktos przesadza!!! Napewno UE
        • sam_sob Re: mam pytanie! 24.01.06, 08:35
          Czy ktoś widział biednego członka z UW lub SLD?
    • adamdark01 Re: Debata o polskiej biedzie - raport 18.01.06, 07:20
      Cale swoje zycie,a prosze mi wierzyc,nie malo lat,walczylem o poprawe warunkow
      socialnych tym rodzinom ktorzy z roznych przycyn,od nich niezaleznych,mieli
      trudne warunki materialne,w roznych miejscowosciach w Polsce,a szczegolnie,
      na Dolnym Slasku.Powiem,ze za czasow komunistycznej wladzy w Kraju,bylo o
      wiele trudniej pomagac rodzinom prawnie,a jednak,kto chcial i mial
      mozliwosci,ten mogl.Dzis jest zypelnie inaczej,dzis Rzad zbiera podatki i
      jalmuzny aby trwac,natomiast caly kapital znajduje sie w rekach prywatnej
      incyjatywy,a ktoz to bedzie taki dobry milioner lub miliarder,ktory z swojego
      kapitalu dobrowolnie da innym? zaden,jak da to wzamian bedzie chcial wiecej.
      Wiec jak rozwiazac sprawe biednych rodzin w Polsce?Kto powinien tym sie
      zajac i przeprowadzic w tej dziedzinie rewolucje?Jedyna odpowiedz-RZAD.!
      Jak? kiedy sie czegos nie wie to sie uczymy,albo u
      profesorow,wzglednie,bierzemy przyklady z innych.Dla Rzadu Polski proponuje
      dokladnie poznac Szwecje i jak na poczatek,dokonac odbitke ich systemu
      socialnego i wprowadzic w Polsce.Skad wziasc finanse?bardzo proste,podwyzszyc
      podadek o 2% kazda osobe powyzej 22 lat,otrzymujacy oficjalnie,miesieczna
      wyplate 3000.-zlotych wzwyz,te dwa % przeznaczyc na specjalny fundusz.
      Pod scislym nadzoren,pod scisla kontrola suma zebrana co miesiac bedzie do
      dyspozycji dzialu opieki spolecznej w ktorych to biurach beda dokladne
      rejestracje rodzin potrzebujacych pomocy,te biura pod scisla kontrola beda
      udzielac pomoc bezposrednio rodzinom.
      oto z grubsza jak mozna pomoc jezeli sie chce.
      W Polsce jest okolo 7 milionow ludzi bogatych,oni,pod naciskiem Rzadu moga i
      musza dac Panstwu Sumy miesieczne azeby zlikwidowac biede w Polsce.
      W Szwecji niema biednych,sa nieszczesliwi,alkoholicy,narkomani,i inni,ale niema
      biedy,niema dzieci glodnych,nikt nie zamarznie tam z braku mieszkania,aczym
      szwedzi sa lepsi od polakow?Polacy tylko musza chciec i czynic,a bedzie
      Krajem mlekiem i miodem plynaca!
      • maskazorro Re: Debata o polskiej biedzie - raport 18.01.06, 08:04
        Chłopie chyba kpisz z tymi 2%!
        Niech państwo przestanie dotować górnictwo, hutnictwo, rolnictwo itd, itp a za
        te pieniądze (to chyba kilka miliardów rocznie) zajmie się biednymi, którzy z
        biedy chcą wyjść czyli niech im da jakąś pracę.

        Poza tym piszesz:
        > Pod scislym nadzoren,pod scisla kontrola suma zebrana co miesiac bedzie do
        > dyspozycji dzialu opieki spolecznej w ktorych to biurach beda dokladne
        > rejestracje rodzin potrzebujacych pomocy,te biura pod scisla kontrola beda
        > udzielac pomoc bezposrednio rodzinom.

        Nie mieszkasz chyba w Polsce jak wierzysz, że coś takiego może funkcjonować.
      • anka1 Re: Debata o polskiej biedzie - raport 18.01.06, 08:04
        biedy nie widac z perspektywy Warszawy, chociaz nawet w tym miescie ubostwa, ba
        nedzy nie brakuje. ale wystarczy sie dobrze rozejrzec, wyjechac na wschodnie
        tereny Polski albo na tzw. tereny popegieerowskie. glodne, byle jak ubrane
        dzieci, zamykane poczty, szkoly, osrodki zdrowia, policja pracujaca w
        niektorych miejscowosciach od 7 do 15, ludzie ktorzy musza przezyc miesiac za
        400 albo mniej zlotych.
        organizacje pozarzadowe wiedza jak jest naprawde z bieda w Polce. np. ksiadz
        Konkol z Podlasia wraz z wolontariuszami ze Stowarzyszenia Droga organizuja
        pomoc potrzebujacym i juz nieraz musieli dzieciom nawet buty kupowac ...
    • exkrement Re: Debata o polskiej biedzie - raport 18.01.06, 08:25
      Pojedźcie na Bałkany!!! Ja bywam tam od ponad 30 lat. Pojedźcie blisko, ale głębiej w Słowację. Pokręćcie się po Rumunii lub Bułgarii. Zobaczycie jak wygląda bieda. Zobaczycie co to znaczy wysoka cena w sklepie i żenująco niska pensja. Otwórzcie oczy. Majcherka czytam i zgadzam się z jego opinią....
      • adrem63 Re: Debata o polskiej biedzie - raport 23.01.06, 18:34
        Czytaj sobie Majcherka, ale zacznij kiedyś myśleć swoim własnym rozumem.
        Znam wielu biednych, którzy jakoś żyją, ale co to za życie.
        Znam kilka pracujących osób, których jedynym możliwym celem jest egzystencja.
        Znam ludzi, którzy nie pozwolą sobie pomóc materialnie przez sąsiadów choćby
        mieli umrzeć z głodu.
        Ostatnie badania wykazały że w ciągu ostatnich 10 lat wzrosła znacznie liczba
        ludzi na granicy egzystencji i wynosi już ok. 5 mln ludzi

        Pamiętajmy, że wielu biednych nie przyznaje się do swojej sytuacji, bo się
        wstydzą. Może ich być jeszcze więcej niż pokazują badania.
Pełna wersja