Ziobro nie wie, co czyni

    • george.w.fallaci Brawo, panie Ziobro, tylko... 20.02.06, 13:51
      ...nie daj się człowieku tym profesorkom co swoje kariery zawodowe zbudowali
      na lewackiej bzdurze o równości praw ofiary i przestępcy.
      • rt7 Re: Brawo, panie lewaku Ziobro, tylko... 20.02.06, 13:57
        Tak, tak. Jedni komuniści tępią innych.

        Brawo panie Ziobro. Już pan odpłacisz tym wszystkim inteligentom, którzy
        stawiali ci mierne na studiach albo lepiej pisali kolokwia. Jak dzierżyński
        będziesz ich wieszał na latarniach.

        Niech wiedzą, że wiedza i ciężka praca w tym kraju nie popłaca!
        • edwj Re: Brawo, panie lewaku Ziobro, tylko... 20.02.06, 17:32
          A na czym ta ich ciężka praca polega, rt7? Prof. W. - chyba się nie napracował
          do tej pory. Za to obecnie tyra - w obronie zagrożonych pozycji własnych i
          pozycji utytułowanych kolesiów.
          • rt7 Re: Mówisz o Waltosiu? A co ty o nim wiesz? 20.02.06, 17:55
            Poza tym, że Ziobro go nie lubi?

            Zabawne, że zakompleksiony idiota, który w życiu uczciwie nie popracował i ma
            wysokie stanowisko z politycznego przydziału jest twoim idolem, i jest
            przeciwstawiany wybitnemu znawcy prawa, szanowanemu nawet przez przeciwników.

            No jak widać nie wszystkich.
    • doktorhabilitowany.1 Panie Ziobro:)) 20.02.06, 14:17
      Wiem, ze Pan tego nie przeczyta, a jeśli nawet ktos z pańskich kolegów czyta
      opinie internautów to mam podstawy wątpić, czy ma to wpływ na pańskie
      przemyślenia. Chciałbym tu tylko nadmienić, że prawdziwą rewolucje
      zafundowaliby państwo naszemu wymiarowi sprawiedliwości podnosząc jego rangę i
      prestiż, a nie zabiegając o ich obniżenie. Możnaby to było osiągnąć podnosząc
      elitarność zawodów prawniczych utrzymywanych z budżetu państwa poprzez
      zbudowanie systemu weryfikacji bieżących osiągnięć w pracy poprzez promowanie
      tych, którzy pracują szybciej i mają mniej 'reklamacji' w postaci przegranych
      apelacji, czy zwrotów do ponownego rozpatrzenia z powodu nieznajomości prawa i
      błędów proceduralnych czy dowodowych itd. Niestety musiałby Pan w tym celu
      współpracować po partnersku, a nie ośmieszając, czy zastraszając z samorządami
      i organami 'zarządczymi' sędziów i prokuratorów. Widzi pan - adwokatów w dużej
      mierze weryfikuje rynek, zawodów 'budżetowych' - nie. Musiałby Pan też załatwić
      trochę pieniędzy na system wynagrodzeń, zwłaszcza za dobrą pracę, żeby trochę
      więcej zdolnych szło do sądów i prokuratur, a nie jak do tej pory na radcostwo
      i adwokaturę. Notariuszy już nie wspomnę, bo to najbardziej znepotyzowana i
      zabezpieczona prawnie korporacja w państwie, gdzie średnia wieku dobija do
      wieku emerytalnego, a stawki są tak straszne, że aż śmieszne... Weź się Pan do
      naprawdę ambitnej pracy, a nie do robienia sobie wrogów, żeby potem mieć
      wytłumaczenie 'chciałem dobrze, ale materia stawiała opór'. Gdyby Pan z nimi
      współpracował na zasadach partnerskich, to zapewniam, że większość by Panu
      pomogła - bo znaczna większość ma dosyć tych chorych układów. Ale jak mają się
      teraz czuć, zwłaszcza ci, którzy naprawdę traktują swą pracę jako misję, gdy
      Pan im mówi "wszyscy jesteście łobuzami i na niczym sie nie znacie, chyba, że
      ślepo wykonujecie rozkazy"... Życzę rozwoju...
    • jerryjola Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 14:25
      Super, nawet cenzura jest na forum-bo ktoś skasował mi posta.PiS jest
      wszędzie.Cenzura wróciła.I nie mówcie,ze nie jest to jak za komuny...
    • gelimer Nie dziwię się, ze się adwokaciny burzą... 20.02.06, 14:38
      Oni jedni jedli z koryta bez względu na to kto był u władzy. Z nimi nie da się
      w białych rękawiczkach. Ziobro, jako jedyny, to zrozumiał.
    • sikorek102 Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 14:48
      Brawo Panie Profesorze. Właśnie przeczytałem artykuł p. Wildstaina we Wprost i
      nie mogę się nadziwić jak można mieć skrzywione spojrzenie na temat, który Pan
      tak dokładnie wyjaśnia. Strach pomyśleć do czego mogą doprowadzić dalsze tego
      typu zagrywki ministra.
    • mannaznieba4 [...] 20.02.06, 14:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • neiden Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 15:07
      morzna na ten temat duzo dyskutowac .wyglada na to ze w polsce polacy maja
      wypaczony sens-logike o sprawiedliwosci.
    • zetp Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 15:30
      Otoz problemem uczonych mezow, ktorych rola w doprowadzeniu prawodawstwa i
      praktyki sedziowskiej w Polsce do stanu obecnego jest trudna do przecenienia
      jest taki, ze Ziobro doskonale wie co robi. I to ich najbardziej martwi. Jak
      czytam: "Przepełnione więzienia nie dają przestępcom okazji do poprawy, ale
      wzmagają wśród nich agresję - pisze prof. Gaberle." to po raz kolejny widze
      troske zidiocialego do imentu profesora o przestepcow i jego niczym niezachwiana
      40-letnimi wynikami wiare w resocjalizacje poprzez wiezienie! Jasno widac, ze wg
      tego swietojebliwego meza z tytulem profesora wiezien powinien miec warunki
      sanatoryjno-leczniczo-wypoczynkowe to wowczas moze zechce wrocic na lono
      spoleczenstwa jako jednostka zresocjalizowana! Glupota tego rodzaju myslenia
      stoi w tak jaskrawej sprzecznosci do wynikow resocjalizacji na calym swiecie, ze
      trudno to spokojnie komentowac. Pora, aby te "uznane autorytety" odsunac
      wreszcie do lamusa i dac dojsc do glosu ludziom moze mniej utytulowanym, za to
      dobrze rozumiejacym potrzeby spoleczenstwa i tegoz spoleczenstwa oczekiwania w
      kwestiji prawozadnosci w kraju i szeroko rozumianego bezpieczenstwa. Decyzje
      sadow jak i wypowiedzi jakie ostatnio dochodza do czytelnikow wskazuja jasno
      komu ci panowie sluza i jakie jest ich morale! Nie waham sie powiedziec, ze te
      "autorytety" doprowadzily w duzej mierze do degeneracji prawnikow w Polsce!
      • rt7 Re: Kolejny analfabeta. 20.02.06, 15:32
      • rt7 Re: Nieudacznik na stanowisku, koniom lżej. 20.02.06, 15:38
        Ale ten przestępca o którego tak się troszczysz i tak wróci na łono
        społeczeństwa. I jeśli nie zresocjalizujemy go w więzieniu to znowu zabije ci
        syna albo zgwałci córkę. A potem będziesz go musiał jeszcze przez x lat utrzymywać.

        Co do autorytetów - mam nadzieję, że na operację też pójdziesz do
        młokosa-nieudacznika bez wykształcenia i praktyki w zawodzie, zamiast do tych
        okropnych profesorów, z których wielu, o zgrozo, leczyło już za PRLu!
        • gentile1 Re: Nieudacznik na stanowisku, koniom lżej. 20.02.06, 16:28
          dlatego powinien siedzic w pierdlu i nie zżerać podatków podatników a pracować
          i to cięzko żeby poznał smak winy i smak kary, dopóki tak elementarne pojęcia
          nie staną na swoim miejscu rak dalej będzie toczył ten zdegenerowany system.
          Zgodnie z z "logiką" totalnie odmóżdzonych krzewicieli liberalizacji kar
          hołdujących mitom o resocjalizacji należy wysyłać zwyrodnialców na wczasy do
          hawajskich kurortów. To niechybnie ukoi ich skołatane dusze i zszargane tak
          stresujacą pracą wrażliwe nerwy. Unikniemy też jakże niepożadanej wtórnej
          wiktymizacji bo przeciez biedny, nieszcześliwy bandzior popełniając
          przestępstwo bierze na swoje sumienie niewyobrażalne jarzmo i cieżar z którym
          zmaga się w bezsenne noce łkając ze skruchą w poduszkę. Wymaga fachowej opieki
          psychologów ,psychoanalityków i legionu resocjazatorów którzy przepełnieni
          humanizmem i empatią zgłębią meandry jego nadwrażliwego jestestwa.Zgodnie z ich
          logiką to tak naprawdę prawdziwą ofiarą jest bandzior i nad jego kondycją
          psychofizyczną nalezy sie z humanistyczna troska pochylić a jego ofiarę(o ile
          żyje) która dyszy zoologiczną żadza odwetu należy posłać na badania
          psychiatryczne jako pieniacza chorego z nienawiści-bo domaga sie kary! toż to
          wrecz barbarzyństwo z punktu widzenia profesorskiej kliki światłych inaczej.
          Oto wizja sprawy jaką roztaczaja nam kreatorzy nowych standardów
          cuwilizacyjnych. Nic tylko prać po mordach i patrzeć czy równo puchnie
          • dean08 Re: Nieudacznik na stanowisku, koniom lżej. 20.02.06, 17:47
            Dożywocie albo KS (będzie taniej - zwłaszcza jak zniesiemy apelację) - za każde
            przestępstwo. Wtedy nie mamy ryzyka recydywy (od rzemyczka do koniczka,
            prawda ?) - oczywiście poza przypadkami gwałtów, zabójstw i kradzieży w samym
            więzieniu, ale co to za problem. No chyba, że dla Służby Więziennej...
          • rt7 Re: Nieudacznik na stanowisku, koniom lżej. 20.02.06, 17:51
            > dlatego powinien siedzic w pierdlu i nie zżerać podatków podatników a pracować

            No właśnie. Ale działania p. Ziobro do tego nie doprowadzą. On chce przecież
            zaostrzenia kar minimalnych. Więzienie dla wszystkich! I dlatego koleś, który
            ukradł worek karmy dla psów spędzi w więzieniu 3 lata, a inny, groźniejszy,
            będzie sobie spokojnie oczekiwał na wolności aż się miejsce w pierdlu dla niego
            zwolni.

            Pracy dla więźniów też nie będzie, bo niby jak? Co mieliby robić? Więźniowie
            CHCĄ pracować, przynajmniej duża część z nich. Ale to trzeba umieć zorganizować,
            a do tego ten dureń nie ma przecież głowy.

            I nie chrzań o "kurortach". To Tania demagogia. Nie ma ich i nikt ich nie
            proponuje. Przeczytaj może jeszcze raz artykuł, który komentujesz.
            Prawda jest taka, że większość przestępców wychodzi wcześniej czy później na
            wolność i chodzi o to, żeby już nie wrócili za kratki. Żeby nie wybili ci zębów,
            nie ukradli samochodu i nie sprzedawali prochów twoim dzieciom, bo to żadna
            pociecha, że potem może ich złapią i znowu wsadzą za kratki.

            Ale dla PiS to by była katastrofa - dla nich najlepiej, jeśli przestępców jest
            dużo, są brutalni i niereformowalni. Wtedy można ich używać jako straszaka na
            społeczeństwo.
      • doktorhabilitowany.1 problem resocjalizacji 20.02.06, 15:43
        Nie wystarczy przestępcy wsadzić, żeby społeczeństwo było zdrowsze. Przestępca
        po wyjściu z więzienia nie powinien już tam wracać. Najlepiej gdyby nigdy -
        przedtem, a w razie popełnienia przestępstwa potem - nie popełniał przestępstw.
        Ale w naszym kraju nigdy nie traktowano walki z
        przestępczością 'strukturalnie' - walczy się z nią w sferze medialnej, a
        niewiele sie robi, żeby zmniejszać obszary patologiczne, czy aby umożliwić
        przestępcom powrót do społeczeństwa. Tak bardzo zwalczani przez PiS liberałowie
        uważają, że kiedy stwarza się ludziom warunki do swobodnego rozwoju, np. w
        sferze gospodarczej, to wtedy bardziej im zależy na godnym życiu zgodnym z
        normami społecznymi. Mówiąc łopatologicznie - jak 15 latkowi będzie się
        opłacało chodzić do szkoły, uprawiać sport itd. to ma mniejsze możliwości
        wejścia na droge przestępczą. Jak się nudzi, nie ma kasy i perspektyw, to
        pójdzie i ukradnie lub kogos pobije. Podejście PiS nie wróży walki z
        bezrobociem, ani reform gospodarczych, więc mogę ci powiedzieć, że mogą se
        budować więzienia - niezależnie ile wybudują, zawsze będzie za mało...
    • stepienmichal Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 15:34
      Takich bredni juz dawno nie czytalem. Mimo iż nie głosowalem na PiS i nie
      zgadzam sie z wieloma ich pogladami to jeśli chodzi i sposób reformy wymiaru
      sprawidliwości jestem całm sercem z ministrem Ziobrą. Mam nadzieje że
      wreszczecie ktoś dobierze sie do dupy tym wszystkim skorumpowanym sędziom,
      adwokatom, notariuszom itp. Jestem z Kalisza i wiem jak wygląda to tutaj. Układ
      kryje układ. Jeżeli broni adwokat K. to sędzia W. na pewno zasądzi wyrok po
      jego myśli. Wszyscy o tym wiedzą ale nic nie można zrobić. A teraz kiedy
      wrzeszcie ktoś sie zabrał za uprzątnięcie tej stajni Augiasza to podniósł sie
      wielki lament ze strony "autorytetów" w dziedzinie prawa, których jak się
      słucha to aż sie niedobrze robi. Tak trzymać panie ministrze Ziobro.
      • rt7 Re: Mianować konia senatorem, przynajmniej będzie 20.02.06, 15:47
        ..uczciwy!

        A ty naiwniaku sądzisz, że od Ziobry coś się zmieni? Będzie jeszcze gorzej. PiS
        tępi tylko tych łobuzów, którzy ich nie popierają. Leppera już przygarneli,
        chociaż przez dwa lata wołali, jak to niedobrze, że przestępca był przez chwilę
        marszałkiem. Podobnie z tą sędziną, która spowodowała wypadek i chowa się za
        immunitetem - nagle okazuje się, że Kaczyński ma do niej pełne zaufanie. Należy
        odsunąć wszystkich, którzy skazywali za PRLu, ale Kryże jest dyspozycyjny, więc
        w nagrodę zostanie ministrem. Podobnie będzie z twoim sędzią W. - dogada się z
        lokalnymi liderami PiS i skaże jednego czy drugiego przeciwnika politycznego a w
        zamian dostanie pełną nietykalność, jak dotychczas.

        A co w tym czasie zrobi Ziobro? Zniechęci paru obiecujących prawników, którzy
        zamiast na prokuratorów czy sędziów pójdą na adwokatów. Wyprodukuje parę
        potworków prawnych, jak to robił w poprzedniej kadencji. Wygłosi kilka
        płomiennych mów pod publiczkę, żerując na ludzkim nieszczęściu. I odejdzie w
        niebyt, bo nawet Kaczuchy nie będą go bez końca trzymać.
        • doktorhabilitowany.1 tylko nie konia:)) 20.02.06, 16:17
          Koń już broi w komisji do służb...
    • kaisy7 Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 15:40
      Uczony Pan Profesor. Ocenia, sądzi.
      A ja widzę jedno - lekkie przewinienia=leka kara. Cięższe sprawy=odpowiednie
      traktowanie delikwenta. I Ziober to chyba chce zrobić. Nareszcie znalazł się
      ktoś, kto chce zmienić istniejący stan rzeczy.
      • rt7 Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 15:48
        > I Ziober to chyba chce zrobić.

        No właśnie widać, że nie bardzo wiesz, co Ziober chce zrobić. A skoro nie
        słuchasz wykształconych prawników, to pewnie nigdy się nie dowiesz.
        • edwj Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 17:26
          Rt7, wykształconych prawników słuchaliśmy od zawsze (od początków PRLu) -
          efekty ich działania widać, choćby w obronie własnych (i tylko) interesów.
          • rt7 Re: Wy? Wy nikogo nigdy nie słuchacie. 20.02.06, 17:40
            Przecież wy, towarzysze wszystko wiecie lepiej. Nie potrzebny wam sąd, akta
            sprawy, proces, przewód dowodowy. Wszystko jest jasne od samego początku.
            Ziobro nie musiał przecież zaglądać do sprawy w kwestii odszkodowania dla
            właścicieli hali targowej w Katowicach. On od razu wiedział kto jest winny i
            dlaczego.

            A skąd wiedział? Stąd, że to sprawa polityczna. Jak w aferze mięsnej - trzeba
            się było pokazać z dobrej strony, to się rzuciło kogoś na stos i proszę,
            notowania rosną. A że metody obrzydliwe - cóż, jak się prawa nie zna, to trzeba
            propagandą.
    • adam.struski Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 15:48
      Popieram Pana Panie Profesorze w całej rozciągłości, szkoda tylko, że dziś buta
      chamstwo i arogancja mają większy poklask od rzeczowej dyskusji
    • drakkar1 Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 16:27
      Człowieku ! po co Ty czytasz, jeśli NIC do Ciebie nie dociera ? Nic a nic.
      • gentile1 Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 16:39
        niedługo tacy panowie profesorowie z niebotycznej wysokości swoich spiżowych
        autorytetów, po dogłębnych badaniach oznajmią nam z nabzdyczoną miną i powagą
        że najnowszym wyznacznikiem prawnych standardów cywilizacyjnych jest gaszenie
        pożarów za pomocą benzyny. Napewno też przytoczą potwierdzajace to liczne
        statystyki a wszyscy ci którzy będa postulować gaszenie wodą zostana odsądzeni
        od czci i wiary jako niedouczeni ignoranci cofajacy nas w mroki sredniowiecza i
        przebrzmiałego zabobonu. Powodzenia
        achtundachtzig Professoren Vaterland du bist verloren
    • 123rbr Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 16:39
      A jak może psychopata wiedzieć co czyni?
    • gogol66 Re: Ziobro wie, co czyni 20.02.06, 17:09
      Zwolennik stalinowskich metod", "kłamca", "prawny dyletant". To tylko kilka
      epitetów, którymi jest obrzucany Zbigniew Ziobro. Przed nim żaden minister
      sprawiedliwości III RP nie był tak zaciekle atakowany przez polityków, prawników
      (szczególnie profesurę), przedstawicieli "trzeciej władzy", byłych
      funkcjonariuszy tajnych służb, a także przez dużą część mediów. Zbigniew Ziobro
      po prostu naruszył - jak kilka lat temu Lech Kaczyński, gdy został szefem
      resortu sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka - ponadpartyjne układy i
      mafijno-przestępcze interesy. To te interesy i układy spowodowały, że Polska
      wciąż jest w czołówce europejskich statystyk dotyczących najgorszych praktyk
      wymiaru sprawiedliwości.
      Bronisław Wildstein
      Grzegorz Pawelczyk
    • maretina Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 17:10
      "pan jest zerem panie ziobro"
      leszek miller mial racje.
      co za czasy....zeby takim ludziom jak byly premier przyznawac racje!
      no ale pan ziobro robi wszystko, zeby pokazac, e miller nie mylil sie.
      bardzo mi sie podoba ten tekst. szczegolnie puenta..... tylko mniezachowanie
      ziobry po prostu w.....rwia! ciezko mi sie zdobyc na klase jak patrze na jakas
      twarz z pis(aru).
      • srul Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 17:17
        pan jest zerem panie ziobro"
        > leszek miller mial racje.
        > co za czasy....zeby takim ludziom jak byly premier przyznawac racje!
        > no ale pan ziobro robi wszystko, zeby pokazac, e miller nie mylil sie.
        > bardzo mi sie podoba ten tekst. szczegolnie puenta..... tylko mniezachowanie
        > ziobry po prostu w.....rwia! ciezko mi sie zdobyc na klase jak patrze na
        jakas
        > twarz z pis(aru).

        no i kubuś napisał za ciebie post sadzac po millerowskeij "głębi" wywodu. Jeśli
        Ziobro jest zerem to jego wrogowie plasują sie na wartościach ujemnych w skali
        moralnej
    • gogol66 Re: Ziobro wie, co czyni 20.02.06, 17:30
      Czworokąt ma pięć boków
      Jarosław Kaczyński nie jest politycznym samobójcą i dlatego mówiąc o rządzącym
      Polską patologicznym czworokącie politycy-służby-przestępcy-biznes nie wspomina
      o mediach. Nie zmienia to tego, że przez większość trwania III RP, z chlubnym
      wyjątkiem rządów Millera, największe media stanowiły nie tyle czwartą władzę, co
      piąty bok patologicznego czworokąta.
    • jurcio Ta Pani nie wie co mówi 20.02.06, 17:49
      "Panuje w nim przekonanie, że prawo jest wyłącznie narzędziem urzeczywistniania
      celów rządzących, nie zaś gwarantem praw obywateli"

      Ta Pani chyba zwariowała, proponuję: jurcio.blox.pl/html a wszytko
      będzie jasne
    • gogol66 Re: Ziobro nie wie, co czyni 20.02.06, 17:52
      Wymiar sprawiedliwości jest toczony rakiem korupcji, lenistwa i głupoty. Ogromna
      część sędziów jest niedouczona, wielu prokuratorów nieudolnych i niechętnych do
      ścigania przestępstw. Znaczna część adwokatów to cyniczne łobuzy, żerujące na
      bezwładzie wymiaru sprawiedliwości, trwających całymi latami postępowaniach i
      żyjących z naiwności klientów.
      • 321123ala Re:POWIEM KRÓTKOI DOBITNIE, ŻE W POLSCE PRAWIE 20.02.06, 18:16
        zawsze górą są CI , którzy blisko "koryta" jakkolwiek inaczej wszelkiej władzy
        nie mażna nazwać, bo niby co 4 lata coś się zmienia i niby ta Polska
        suwerenna , a GŁUPOTA I NIEUCTWO GÓRĄ przepraszam tych ,którzy w sposób
        uczciwy zdobyli choćby maturę, czy inne świadectwo szkoły wyższej czy choćby
        średniej|Każda WŁADZA , W KAŻDYM PAŃSTWIE DĄŻY NAJPIERW ,ĄBY OBSTAWIĆ SWOIMI
        STOŁKI ,BO TAK SIĘ ŁATWIEJ RZĄDZI, A po drugie NAPYCHA KIESZENIE, a dopiero po
        trzecie zajmuje się tym czym powinna się zająć!!

        PONIEWAŻ miało być krótko więc dodam tylko,że ani Pan Ziobro, ani kilku
        następnych po nim ministrów choćby rządzili sprawiedliwie i uczciwie wszystkim
        moim Rodakom Kochanym nie dogodzi, a choćby dlatego,że nikt taki się jeszcze
        nie narodził , aby wszystkim dogodził

        I JESZCZE JEDNO aby nasz byt się poprawił, należałoby tę naprawę zacząć od
        siebie. ALE NAM POLAKOM lepiej wytykać błędy innych niż cokolwiek dostrzec u
        siebie, i co gorsza chcieć to zmienić

        Bardzo dużo w waszych postach mili internauci PRAWDY tylko , czy tę prawdę chce
        usłyszeć nasza władza ?
        Czy ktokolwiek w tej pięknej Rzeczpospolitej chce słyszeć głos LUDU ,KTÓRY WOŁA
        NA POMSTĘ, CO SIĘ Z NIM ROBI, JAK SIĘ NA NAS EKSPERYMENTUJE RÓŻNE MODELE I
        WYMYSŁY WŁADZY ???!!
    • wolf99 Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu 20.02.06, 19:09
      Nie mam żadnych wątpliwości: ten człowiek doprowadzi do zapaści sądownictwa w
      Polsce. Spójrzcie tylko na styl jego "rządzenia": wyeliminowanie autorytetów,
      znalezienie wroga publicznego (jak kiedyś "kułaków), negacja dorobku
      historycznego (obecne prawo ewoluowało), autorytartywne rządy, jeden
      nieomylny "nadczłowiek", który wie jak uzdrowić spółeczeństwo i dać mu
      szczęście - przy tym na lewo i prawo rzuca okarżenia, gardzi swoimi
      przeciwnikami, nie dopuszcza do merytorycznej dyskusji zbywając wszelkie
      argumenty dyskredytującymi zarzutami dot. domniemanych kompromitujących faktów
      z przeszłości. Nie ulega wątpliwości, iż miał "wybitnych" poprzedników:
      najnowsza historia Polski i Europy aż roi się od nazwisk... Nie, nie porównuję
      go do nich, to (mam nadzieję) zupełnie inny kaliber człowieka. Wiem jednak, iż
      zaślepienie i niezłomna wiara w nieomylność będzie groźna dla nas wszystkich.
      Ziobro jako minister skompromitował się już kilkanaście razy: a to niewiedzą:
      nie potrafiąc odróżnić opowiedzialności deliktowej od odpowiedzialności
      kontraktowej - jak przy wyroku SO ws hali, a to pomówieniami i oszczerstwami
      rzucanymi pod adresem WYBITNYCH prawników, a to kompletnym ignorowaniem
      doropbku nauki prawa i lansowaniem swoich, przestarzałych i idiotycznych
      teorii, jakoby zamykanie ludzi w więxieniach coś dało. Chcecie wiedzieć co jest
      przyxzyną stanuprawa i sądownictwa w Polsce?? Nie WATLOŚ, nie ĆWĄKALSKI, nie
      FILAR, ZAJDEL, RADWAŃSKI czy inni profesorowie. Przyczyna jest jedna: SEJM III
      RP i ci którzy ośmielają się uważać za WYBRAŃCÓW narodu. Nawet najlepszy
      projekt, po setkach operacji typu GTW bądź absurdalnego, na kolanie dopisywania
      przepisów przez poszczególnych posłów a następnie głosowania bez świadomości
      nad czym się głosuje - będzie śmieciem. Kodeks Waltosia wystarczał przez wiele
      lat. Popsuł się tak naprawdę wtedy, gdy politycy zaczęli się brać do jego
      poprawiania. TO SEJM PSUJE PRAWO W POLSCE!!! nie prawnicy!!! Prawnicy jedynie
      muszą to prawo stosować. Jeśli kierowca wyjedzie zepsutym autobusem do kogo
      bęziecie mieć pretencje do niego czy do mechanika. Szlag mnie trafia, jak mam
      stosować na codzień przepisy, których mimo wieloletniej nauki i praktyki nie
      rozumiem, bo w tym samym zdanie w sposób sprzeczny regulują to samo. Albo jeden
      przepis "a" drugi "b". Jednego jestem jednak pewien: jestem człowiekiem dobrze
      wychowanym i nie mówię źle o własnych nauczycielach, bo to tak naprawdę źle
      świadczy o mnie. Prof. Waltoś jest atorytetem dla przeważającej rzeszy
      prawników. Mówicie że oni są skorumpowani - mówicie, to i tak nieprawda... W
      tym zawodzie - mimo iż nie jestem sędzią ani adwokatem, znam bardzo wielu ludzi
      wykonujących ten zawód - naprwdę jest większość, uczciwych, rzetelnych,
      młodych, pracowitych ludzi, którzy z poświęceniem starają się wykonywać swój
      zawód. Tyle tylko, że narzędzia, które dał im do ręki Sejm są jakieś takie
      krzywe, wypaczone, uszczerbione. Powiem szczerze nie dziwi mnie to. Narzędzia
      te zrobili następujący ludzie: Miller, Lepper, Giertych, Ziobro, Niesiołowski,
      Rutkowski, Florek, Pęczak, Łyżwińscy, Wrzodak, Kaczyński.... czego wy
      oczekujecie... Kto zmieni to prawo? Nowi? Nic z tego... Stara szkapa pod nową
      derką... Nie dajcie się oszukać... wstyd mi za to, co mówi minister. Zły to
      ptak, co swoje gniazdo kala. Cel widzę jeden - władza w ręku ministra i toalne
      posłuszeństwo sądów. A reszta to blichtr i światełka na uciechę gawiedzi..
    • eop1 dziękuję Panie Profesorze za mądre i 20.02.06, 19:59
      przenikliwe słowa.oby dotarły do tych, którzy uskuteczniają język zaszczucia i
      propagandy.
      • gentile1 Re: dziękuję Panie Profesorze za mądre i 20.02.06, 20:18
        Gdyby don Corleone żył byłby dumny z pana profesorka, jak dzielnie swą
        kształtną piersią broni interesów rodziny. Don Corleone byłby tez niewatpliwym
        ekspertem w kwestiach mafii i całym swoim doświadczeniem, "naukowym" dorobkiem
        i autorytetem mógłby nas przekonać że żadna mafia nigdy nie istniała i nie
        istnieje
        • eop1 Re: dziękuję Panie Profesorze za mądre i 20.02.06, 20:53
          czy ty masz jakikolwiek pojęcie o teorii prawa, abyś był w stanie w
          konstruktywny sposób skrytykować artykuł profesora Gaberle? po analizie Twoich
          wypowiedzi na forum bardzo to w to wątpię.wiesz tyle, ile wyczytasz w papce
          medialnej.
    • kosa811 A ja chciałbym, aby kibole byli karani o 2.30 20.02.06, 20:44
      jak tylko wytrzeźwieją. a także, aby prof. Geberle i inni pomogli ministrowi
      Ziobro skatalogować przestępstwa, które można będzie osądzić w trybie 24h. i
      chciałbym, żeby z wiezień zniknęły wszelkie atrybuty prywatności skazanych -
      ten bardak w celach, telewizorki, rybki, gazetki. Żeby skazani wykonywali
      zorganizowaną nieodpłatną pracę typu rekultywacja poboczy dróg z łańcuszkami na
      nóżkach jak w mojej ukochanej Alabamie. i choć chciałbym, żeby pis i jego
      prezesa wzięli w leasing biełoruscy demokraci, to panu ministrowi życzę
      spełnienia wszystkich planów zawodowych
      • repres1 Za pracę trzeba płacić. Nawet w Alabamie. 20.02.06, 21:46
        Problem polega na tym, że za najniższe stawki w Alabamie pracują tylko
        więźniowie. Za najniższe stawki w Polsce pracować chce wielu tych na wolności.
        Bezpłatną pracę więźniów lansował niejaki Stalin. Przy całym zagrożeniu
        przestępczością w Polsce, nie chciałbym żyć w kraju, w którym stosuje się
        metody Stalina.
        Podsumowując dyskusję, ze smutkiem zauważam, że palący problem zmian w polskim
        wymiarze sprawiedliwości udało się Ziobrze sprymityzować do takiego stopnia, że
        łajdacy nadal będą się mieli dobrze.
        Ludzie, czy nie dostrzegacie absurdu: o karze śmierci mieliby orzekać łajdacy?
        Bo jeśli jest się zdania, że prawnicy to łajdacy (a niestety jest takich
        wielu), to przecież nie wolno(!) dawać im do ręki takich narzędzi ucisku! Czy
        ktoś o zdrowych zmysłach da małpie do ręki odbezpieczonego kałasznikowa?
        Zacznijmy poważną dyskusję. Ziobro! oprzytomniej! Posłuchaj tych, którzy o
        prawniczych kantach wiedzą najwięcej i którym poziom wymiaru sprawiedliwości
        leży na sercu, bo inaczej nigdy nie wytropisz łajdaków i kretynów. Pamiętaj, że
        zagrożeniem jest nie tylko łajdactwo, ale także skretynienie.
        Prymitywizacja dyskusji będzie zwycięstwem łajdaków i kretynów. Oni wypłyną, bo
        guano zawsze na wierzch wypływa.
        • srul Re: Za pracę trzeba płacić. Nawet w Alabamie. 20.02.06, 22:12
          a Hitler budował autostrady i zlikwidował bezrobocie w zwiażku z tym należy
          zaprzestać budowy autostrad i nic nie robić z bezrobociem bo to recydywa nazizmu
    • 2560a Re: Ziobro :prawo to dykta-tura PiSuaru. 20.02.06, 21:59
      Ja w sprawie podpisu po d zdjecie:Przepełnione więzienia nie dają przestępcom
      okazji do poprawy, ale wzmagają wśród nich agresję - pisze prof. Gaberle. Na
      zdjęciu więzienie na ul. Kłobuckiej w Warszawie

      Czy mam rozumiec , ze jak sie pierdle podniesie do luksusu dobrego osrodka
      wypoczynkowego to garusy sie naprawia? A moze wrecz przeciwnie, beda wracac do
      darmowego osrodka wczasowego. Pierdel ma odstraszac a nie zachecac!Nie ma nic
      nie demokratycznego w tym ze wiezienia nie ziona luksusem bo nikt nikogo nie
      zmusza by tam szedl! W pierdlach siedza tylko i wylacznie OCHOTNICY!
      A przy okazji z obrazka widac, ze garusy nawet sprzatac nie chca. Jaka tam , w
      tym pudle, panuje dyscyplina? Kto ma sprzatac? Straznicy? Moze mloda francuska
      zluzaca?
    • mannaznieba4 CZAS ROZLICZYC MAFIĘ PRAWNICZĄ!!! 20.02.06, 22:15
      mafia prawnicza umoczona jest we wszystkich wykrytych aferach w polsce!!!
      kompromituje ta mafia polske na arenie europejskiej.
      sędziowie , prokuratorzy nieodpowiadaja za swoje czyny i maja dozywotnią pracę!!
      adwokaci i radcy wraz sędziami i prokuratorami to jedna korupcyjna mafia
      ustawiająca ustawy i wyroki , czerpie z tego olbrzymie korzyści i niezności
      żadnej krytyki co widac po "buncie" czerownych profesorów wielkich twórców
      socjalistycznej praworządności,
    • gogol66 Re: Ziobro wie, co czyni 20.02.06, 22:18
      daremne żale, próżny trud, jałowe złżeczenia
      wybory wygrał PiS i wszystko teraz pozmienia
    • gogol66 Re: Ziobro nie wie, co czyni 21.02.06, 16:16
      Zasadniczy ton ten sam co zwykle - nadciąga katastrofa. Ale jak długo można
      straszyć Polaków katastrofą? Owszem, ludzie lubią się bać, ale nie bez przerwy.
      I nie wszystkiego - duchów, ptasiej grypy, tsunami na Bałtyku, owszem, ale nie
      własnego państwa i demokratycznie wybranych władz. Znajdźcie naprawdę inny
      sposób przekonywania Polaków do swoich racji, bo inaczej zaczniemy mieć koszmary
      i posiusiamy się wszyscy w nocy. Będzie powódź.
      Maciej Rybiński
Inne wątki na temat:
Pełna wersja