Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje Kac...

23.02.06, 07:04
Jest duża różnica między inwigilacją prawicy (czy lewicy) a ustawą medialną
(zresztą dobrą). Trybunał stchórzył.
    • janmucha Usprawiedliwienie 23.02.06, 07:12
      Trudno nie zrozumiec pana Kaczynskiego, trudno tez po tym, co sie dzialo w
      latach dziewiecdziesiatych zapomniec o tym czym byla owa instrukcja. Trudno tez
      pochwalic konformizm Trybunalu Konstytucyjnego.
      Trzeba zatem szukac usprawiedliwienia, co po czesci sie pani Siedleckiej udaje.
      Ale czy usprawiedliwienie oznacza akceptacje?
      • jorge.martinez Re: Usprawiedliwienie 23.02.06, 07:21
        Oskarżenie TK o tchórzostwo popełnione przezeń 13 lat temu oblicznone jest, jak
        mniemam, na zdyskredytowanie TK w oczach opinii publicznej i przygotowanie
        gruntu pod ewentualną rewolucję kadrową w TK (co już niedługo się zacznie, bo
        kadencja kilku sędziów wkótce upływa), oraz pod doraźne krytykowanie i
        podważanie wyroków TK nieprzychylnych PiS.
        J.K. doskonale wie co robi, i emocje tutaj obecne, są wykorzystywane
        instrumentalnie.
        • antyklerykal Zamach na Polskę!!! 23.02.06, 09:49
          To co wyprawia PiS i Kaczyńscy to ewidentny zamach na Polskę. Miała być
          porządna IV RP a mamy bagno. Kiedyś Wałęsa powiedział - dajcie Kaczyńskim
          władzę, to się sami pozabijają. Ile w tym prawdy... Prorok.
          Szkoda tylko, że przy okazji rozwalą kraj.

          LEPIEJ NIE KLIKAJ, LEPIEJ NIE WIEDZIEĆ
        • js23 ____Zoll stchórzył___ 23.02.06, 10:02
          Teraz to umie pójść do dziennikarzy i pleść dyrdymały, że demokracja jest zagrożona,
          że IV RP psuje prawo itp...

          A wtedy jak członek TK położył uszy po sobie - mógł w uzasadnieniu postanowienia
          odmawiającego z przyczyn formalnych rozpoznania odnieść się do problemu tak jak to
          czyni izba karna SN.

          Mógł pójść do dziennikarzy i nazwać rzecz po imieniu - teraz potrafi...

          W związku z tym warto moze zajrzec do postanowienia TK z 15.06.1993r, U
          3/93. W uzasadnieniu czytamy:

          "Pismem z dnia 27 maja 1993 r. Minister Spraw Wewnętrznych zawiadomił
          Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, że Szef Urzędu Ochrony Państwa w dniu 26
          maja br. zatwierdził decyzję uchylającą instrukcję Nr 0015/92 dyrektora
          Biura Analiz i Informacji UOP z dnia 26 października 1992 r. o pracy pism
          analiz i informacji Urzędu Ochrony Państwa.
          Uchylenie aktu normatywnego w toku postępowania wywołuje ten skutek, że
          odpada przesłanka niezbędna do dalszego prowadzenia sprawy. Brak tej
          przesłanki procesowej powoduje zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 29
          kwietnia 1985 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. z 1991 r. Nr 109,
          poz.470) konieczność umorzenia postępowania."


          nie po to jest się sędzią, aby dzięki paragrafiarstwu uwolnić się od zajęcia
          merytorycznego stanowiska
          • fritz.fritz Re: ____Zoll stchórzył___ 23.02.06, 11:40
            Zwlaszcza, ze pragraf znalazl zastosowanie: prawica byla sledzona.

            To jest tak, jaby Niemcy w 1945 wycofaly ustawy o ludobojstwie i stwierdzily,
            ze nie ma ich za co sadic!

            A sad w Norymberdze zgodzilby sie z tym postawieniem sprawy.
            • gogol66 Re: ____Zoll stchórzył___ 23.02.06, 17:47
              fritz.fritz napisał:
              Zwlaszcza, ze pragraf znalazl zastosowanie: prawica byla sledzona. To jest tak,
              jaby Niemcy w 1945 wycofaly ustawy o ludobojstwie i stwierdzily, ze nie ma ich
              za co sadic!A sad w Norymberdze zgodzilby sie z tym postawieniem sprawy.

              masz rację!
              Walki, w której przeciwnikami "salonu" są zwolennicy dobrego, uczciwego państwa,
              mediów służących prawdzie i społeczeństwu nie zaś uprzywilejowanej grupie
              „wybrańców” ów „salon”, wygrać już nie może. Świadczy o tym kosztowny dla
              Michnika fakt upadku tabloidu „Nowy Dzień”, mutacji „Wyborczej” tylko w wersji
              dla ludu. Naśladowcy dr Goebbelsa najwyraźniej bowiem zapomnieli o pewnej
              maksymie jego autorstwa - „Pewnego dnia kłamstwa zawalą się pod własnym
              ciężarem, a prawda powstanie.”
              Wojciech Wybranowski
          • holyboy_666 Re: zoll przestrzegał prawa 23.02.06, 19:07
            skoro prawo mówi, że jesli ustaje przesłanka, nie ma wyroku, to znacza, że nie
            ma wyroku. tk NIE MIAł PRAWA wydac zadnego wyroku.

            "profesor" prawa kaczynski powinien to wiedziec, skoro wie to kazdy student 1
            roku prawa. oczywiście, on to doskonale wie; ale obecnie jedyną metodą pis na
            utrzymanie się przy korycie przez nastepny rok, jest atakowanie wszystkich w
            stylu leppera. oczywiscie za rok krzyki przestana wystarczać, ale przez ten czas
            minister od wanny ma nazbierać haków na wszystkich naokoło.

            ot i cała poityka pisu
    • gw_klamie [...] 23.02.06, 07:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maruda.r Re: Suczka syczy, (kompleks małego przyrodzenia?) 23.02.06, 07:55
        gw_klamie napisała:

        > wali się prezioland, to ciężko żyć.

        *********************************

        Owszem, poparcie preziowi Kaczyńskiemu spada.

      • wilmor1 gw_klamie-- głos radia KWAK ! 23.02.06, 10:27
        prezioland, to Jareczek i brat Lech!..KWA!..KWA!..
    • maruda.r Zagrożony Placek 23.02.06, 07:53

      A Jarosław Kaczyński mógł się nią czuć osobiście zagrożony, bo jego partia była
      wówczas w opozycji.

      ***********************************

      To właśnie obsesje Kaczyńskiego, ze wszyscy chca go pożreć, sa jedyną przyczyną
      emocji czy raczej obłędu.


      Ale i na to jest sposób: pobiegac po lesie, policzyc drzewa i grzyby, przywalić
      łbem w pień sosny. I wtedy nerwy przejdą, jak ręką odjął.

      • karol1950 paranoja 23.02.06, 08:48
        Otwórz słownik języka polskiego albo wejdź na stronę wikipedia i odczytaj hasło:
        "paranoja". Bez komentarza Jego trzeba leczyć. Stalin też był paranoikiem.
        • maruda.r Re: paranoja 23.02.06, 18:33
          karol1950 napisał:

          > Otwórz słownik języka polskiego albo wejdź na stronę wikipedia i odczytaj hasło
          > :
          > "paranoja". Bez komentarza Jego trzeba leczyć. Stalin też był paranoikiem.

          **************************************

          Nie muszę. :D Kaczyńskiego nazwałem Stalinkiem tydzień temu. Zdaje się, ze
          coraz więcej osób ma te same skojarzenia.

    • sp25 Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 08:38
      No i tak sie sprawdza przyslowie: "kto pod kim dołki kopie......"
      Antypozdrowienia dla tego co w dołku!
    • lola.ferrari Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 08:42
      "Niedawno prezes Trybunału Marek Safjan wypowiedział się publicznie w sprawie
      zakazu poznańskiego Marszu Równości, ale zaznaczył, że robi to jako osoba
      prywatna, a sprawa marszu nie czekała na rozpatrzenie w Trybunale."


      Czyli jak widać można. W takim razie dlaczego w sprawie instrukcji nie było
      można zrobić tego samego? O tym właśnie mówił Kaczyński. W sprawie instrukcji
      nikt się nie wypowiedział choć w podobnej sytuacji wypowiadali się o marszu.



      "Ale co by powiedział, gdyby rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski
      wycofał z Trybunału PiS-owską ustawę medialną zaskarżoną tam przez poprzedniego
      RPO, a Trybunał zwołałby konferencję, by poinformować, jaki wydałby wyrok,
      gdyby mógł ustawę osądzić? Zapewne oceniłby to jako niedopuszczalne włączanie
      się Trybunału w walkę polityczną. I miałby rację."


      A czy coś takiego spotkało Safjana po jego wypowiedziach o marszu? Nie? A
      dlaczego, skoro sama pani pisze, że gdyby to samo zrobił w sprawie ustawy
      medialnej to należałoby grzmieć?


      Pani redaktor się zapętliła i podrzuca argumenty Kaczyńskiemu. Bo jak widać
      miał rację, można było cokolwiek powiedzieć, choćby jako osoba prywatna, tylko
      się nie chciało. O to właśnie ma pretensje do TK i oburzonego środowiska
      prawniczego. I ja te pretensje podzielam. Bronią demokracji wyjątkowo wybiórczo.
      • krwawy.zenek nie emocje, lecz paranoja 23.02.06, 09:20
        Na czym polegało to podobieństwo? W wypadku instrukcji TK nie mógł orzekać i
        nie było też o czym się wypowadać. Czy Twoim zdaniem ówczesny prezes miał
        dywagować jak by TK orzekł, gdyby orzekał? No chyba nie, prawda? W sprawie
        zakazu zgromadzeń zabranie głosu było potrzebne a nawet konieczne, ponieważ TK
        w tej sprawie orzekł, zaś orzeczenie było przedstawiane w sposób karykaturalny
        (np. jako "obrona pedałów") i wymagało objaśnienia i rozwiania nieporozumień.
        To dość zasadnicza różnica między obiema sprawami.
        • lola.ferrari Re: nie emocje, lecz paranoja 23.02.06, 10:55
          krwawy.zenek napisał:

          > Na czym polegało to podobieństwo? W wypadku instrukcji TK nie mógł orzekać i
          > nie było też o czym się wypowadać. Czy Twoim zdaniem ówczesny prezes miał
          > dywagować jak by TK orzekł, gdyby orzekał? No chyba nie, prawda?




          W sprawie marszu się wypowiedział, w tej też mógł.


          W sprawie
          > zakazu zgromadzeń zabranie głosu było potrzebne a nawet konieczne, ponieważ
          TK
          > w tej sprawie orzekł, zaś orzeczenie było przedstawiane w sposób
          karykaturalny



          Ciekawe dlaczego Siedlecka twierdzi inaczej:


          "Niedawno prezes Trybunału Marek Safjan wypowiedział się publicznie w sprawie
          zakazu poznańskiego Marszu Równości, ale zaznaczył, że robi to jako osoba
          prywatna, a sprawa marszu nie czekała na rozpatrzenie w Trybunale."
          • krwawy.zenek Re: nie emocje, lecz paranoja 23.02.06, 11:57
            Nie dostrzegasz zasadniczej róznicy, zaś cytowany fragment z Siedleckiej chyba
            rozumiesz opacznie. Ogólna zasada jest tak, że sędzia wypowiada się przez swoje
            orzeczenia. W sprawie poznańskiej reakcja Safjana była zrozumiała i potrzebna,
            dezawuowano bowiem zapadłe wcześniej orzeczenie trybunału przeinaczając jego
            treść. W sprawie instrukcji żadne rozstrzygnięcie nie zapadło, bo zapaść nie
            mogło. czego więc miałby dotyczyć ta wypowiedź sędziów TK? Jak by orzekli,
            gdyby orzekali? Co by to było?
    • gogol66 Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 09:38
      to jasne że łże-elita
      twardo broni koryta
      • wilmor1 gogol, ty tłuku! 23.02.06, 10:24
        gofol66.. elita to Kaczyńscy!
        • gogol66 Re: gogol, ty tłuku! 23.02.06, 17:10
          wilmor1 napisał:
          gofol66.. elita to Kaczyńscy!

          Profesorowie prawa Kaczyńscy to prawdziwa elita
          a nie jakiś bolek bez matury czy prezio kosmita
          • gogol66 Re: wilmor1, ty tłuku! 23.02.06, 17:11
            gogol66 napisał:

            > tłuk napisał:
            > gofol66.. elita to Kaczyńscy!
            >
            Profesorowie prawa Kaczyńscy to prawdziwa elita
            a nie jakiś bolek bez matury czy prezio kosmita
          • holyboy_666 Re: "profesorowie"? 23.02.06, 18:58
            a kto niby im te tytuły nadał?
            są tak samo "profesorami" jak pani nauczycielka w podstawówce dla swouch uczniów
    • wilmor1 struve, tępaku! 23.02.06, 10:23
      nie ma różnicy między ustawami!, prawo to prawo, baranie!
    • sam_sob Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 10:49
      Z tej okazji myślę, że warto przypomnieć pewien fakt dotyczący prób naprawy III
      RP z udziałem prezesa Trybunału Konstytucyjnego i RPO poprzez udział w
      konferencji "Rola prawników w państwie demokratycznym" (25.06.2005 r.), z uwagi
      na charakterystyczną dla tego środowiska skuteczność: prezes stwierdził, iż III
      RP jest jeszcze odległa od ideału demokratycznego państwa prawa, RPO przytoczył
      nienowy postulat uchwalenia ustawy o stanowieniu prawa. Konia z rzędem temu, co
      poza gadulstwem dopatrzył się jakichkolwiek praktycznych korzyści z tej
      konferencji? A czas beztrosko płynął do czasu "emocji szefa PiS-u".
      • krwawy.zenek Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 11:58
        Podobny postulat zgłaszały środowiska naukowe a nawet Wojsciechowski z PSL
        (wówczas). Masz pretensję do prezesa TK, że głoś ludzi kompetentnych spływa po
        rządzących jak po kaczce (co widzimy chocby ostatnio)?
    • krzysztof3 Może chamstwo P.Prezesa jest chamstwem karalnym? 23.02.06, 11:43
      i to z urzędu
    • nobody000 struve - buahahahaha 23.02.06, 11:46
      jw.

      buahahahahahahaha

      do lez, panie, do lez..

      (przepraszam, to bedzie obelzywe, ale kto Cie splodzil????)
    • indris Emocje czy metoda ? 23.02.06, 12:04
      Kaczor jako prawnik musi wiedzieć, że wygaduje bzdury. Ale nie musi to być z
      jego strony zwykła głupota. Prawdopodobnie jest to na zimno skalkulowany atak
      na Trybunał Konstytucyjny, a w każdym razie na jego obecny skład.
      • krwawy.zenek Re: Emocje czy metoda ? 23.02.06, 12:41
        Skład składem, ale przecież upchnięcie zaufanych nie zmieni z dnia na dzień
        nadszarpniętej takimi insynuacjami opinii TK. Tak samo, jak naprawienie tego,
        co PiS wyrabia z sądami powszechnymi długo będzie trwało. Już dziś widac
        wyraźny spadek dyscypliny wzywanych, niektórzy na rozprawie zaczynają się
        zachowywać jak w karczmie - wystarczyło kilka tygodni tej kampanii.
    • janul1 GW-niana rzeczniczka ŁŻE-ELYTY 23.02.06, 12:20
      dała głos, kalmliwy i prostacki jak zwykle.
      • wilmor1 janul1..prostaku! 23.02.06, 12:58
        piszesz tłuku, aby pisać!... co tu jest kłamstwem?... świadkiem prawdy jest
        sam minister Ziobro!...tłuku!!
        • janul1 Re: wilmor1 - leżysz i robisz pod siebie ubolu 23.02.06, 16:07
          Skonczyło się czerwone koryto?
          • wilmor1 janul1.. prostaku! 23.02.06, 18:42
            zarzucasz Ziobrze kłamstwo?...śmieciu ubecki, jak ja walczyłem z czerwonymi,
            to ty brałes kase za donosicielstwo!
            • jedrunio Kaczy upór 23.02.06, 18:58
              A przypominacie sobie, aby kiedykolwiek ten światły i prawy człowiek Jarosław
              Kaczyński przyznał sie do popełnienia jakiegoś błędu?????...i kogoś przeprosił???
              Czy nie zastanawia Was zatem, czy on aby na pewno nigdy nie popełnia błędów???

              MALI ŹLI I BRZYDCY WASZ KONIEC JEST NIEUCHRONNY!
            • janul1 Re: wilmor1 - stara esbecka szujo 23.02.06, 19:50
              Zarzucam ci manipulacje, pomiocie czerwonych morderców. Lizales czerwone d... i kapowales na rodzinę i kolegów, to jedyna Twoja walka z reżimem.
              • soulworm chap dzide, koniuchu. 26.02.06, 13:33

    • aisug Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 12:39
      ozywiście, że Trybunał stchórzył. Tak długo rozpatrywał sprawę aż instrukcja
      została wycofana przez zaprzyjaźnionego człowieka. Przez cały ten czas zbierano
      materiały i śledzono opozycyjne partie celem ich kompromitacji i wyeliminowania
      z układu okragłego stołu. Brawo panie Kaczyński, trzeba mówić prawdę
      • krwawy.zenek Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 12:42
        Ty natomiast kłamiesz, ponieważ instrukcja była skierowana do rozpoznania "poza
        kolejką" - rekordowo szybko.
        • kraxxus Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 15:38
          Mozeby sie tak Gebrueder K. oburzyli,
          ze TK nie skomentowal konstytucyjnosci
          gry terminami budzetowymi...
        • aisug Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 16:19
          krwawy.zenek napisał:

          > Ty natomiast kłamiesz, ponieważ instrukcja była skierowana do
          rozpoznania "poza kolejką" - rekordowo szybko.
          =======================================================
          i jakoś poza tą kolejką przez dwa czy trzy miesiące nie mogła się doczekać na
          rozpatrzenie ????? Zabrali się za nią dopiero gdy przyjaciele ustalili, musi
          być wycofana bo grozi skandalem. I kto tu kłamie ?????
          • krwawy.zenek Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 16:31
            Skierowanie sprawy na wokandę już w dwa miesiące po wpłynięciu wniosku jest
            teminem rekordowo szybkim i niespotykanym. Więc jednak ty.
            • aisug Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 16:37
              krwawy.zenek napisał:

              > Skierowanie sprawy na wokandę już w dwa miesiące po wpłynięciu wniosku jest
              > teminem rekordowo szybkim i niespotykanym. Więc jednak ty.
              ==========================================================
              mimo że poza kolejnoscią ?? to rzeczywiście wspaniałe mamy sądy i procedury.
              Jednak Ziobro ma duże pole do popisu
      • dean08 Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 24.02.06, 09:06
        Nie bardzo rozumiem - czego obawiali się Kaczyńscy ? Mieli coś na sumieniu ?
        Skoro byli uczciwi i w porządku to przecież żaden UOP nie mógł im nic zrobić ?
        O jakie materiały mogło chodzić ?
    • gg1968 Trybunał nie stchórzył 23.02.06, 15:51
      > Jest duża różnica między inwigilacją prawicy (czy lewicy) a ustawą medialną
      > (zresztą dobrą). Trybunał stchórzył.

      Wolność mediów jest ważniejsza niż to czy ktoś kogoś "podgląda". Jak ktoś jest
      uczciwy to nie musi się bać inwigilacji. Zresztą nowo projektowany urząd
      antykorupcujny będzie robił dokładnie to samo co kiedyś UOP.. no tylko że oni
      będą inwigilować PO i SLD a nie PiS i taka będzie różnica.
      • george.w.fallaci Re:gg1968 23.02.06, 17:17
        <Zresztą nowo projektowany urząd
        antykorupcujny będzie robił dokładnie to samo co kiedyś UOP>

        No to mamy kolejnego proroka...
    • gogol66 Trybunał stchórzył, ale rozumiem emocje Zolla 23.02.06, 17:42
      Walki, w której przeciwnikami "salonu" są zwolennicy dobrego, uczciwego państwa,
      mediów służących prawdzie i społeczeństwu nie zaś uprzywilejowanej grupie
      „wybrańców” ów „salon”, wygrać już nie może. Świadczy o tym kosztowny dla
      Michnika fakt upadku tabloidu „Nowy Dzień”, mutacji „Wyborczej” tylko w wersji
      dla ludu. Naśladowcy dr Goebbelsa najwyraźniej bowiem zapomnieli o pewnej
      maksymie jego autorstwa - „Pewnego dnia kłamstwa zawalą się pod własnym
      ciężarem, a prawda powstanie.”
      Wojciech Wybranowski
      • czyzyk33 PiS ofiaruje narodowi czyste dobro 23.02.06, 18:08
        ...„Zastanawiam się dziś, co dzieje się z tymi, którzy jako pierwsi ze względu
        na własne doświadczenie życiowe winni krytycznie reagować na obsesyjną wizję
        Polski prezesa Kaczynskiego. Martwię się, widząc, że ludzie tak zasłużeni, jak
        senator Zbigniew Romaszewski i tak przenikliwi jak prof. Ryszard Legutko,
        milczą, gdy PiS ogłasza współpracę z Lepperem lub żąda od jednej z najbardziej
        szlachetnych postaci dawnej opozycji, Antoniego Mężydły, by się zamknął i nie
        wypowiadał w imieniu partii. Martwi mnie, że tak doświadczeni publicyści jak
        Paweł Lisicki czy Bronisław Wildstein nie widzą problemu w tym, że szef PiS
        zajmuje się obsadzaniem spółek skarbu państwa, zapowiada wymianę członków
        Trybunału Konstytucyjnego na "swoich", i twierdzi, że jest "czystym dobrem"
        ofiarowanym Polsce.”(RG)
      • zbychuk Re: Trybunał stchórzył, ale rozumiem emocje Zoll 23.02.06, 18:35
        > mediów służących prawdzie i społeczeństwu nie zaś uprzywilejowanej grupie

        Jak slysze o 'mediach sluzacych' czemukolwiek, to mi dreszcz po plecach lata,
        bo to jakby zywcem wziete z Trybuny Ludu
    • niemiec.niemiec Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 23.02.06, 23:25
      Fajne lamance red. Siedleckiej (tej od pochwaly ulaskawienia Sobotki), nt. co by
      bylo gdyby bylo. Tchorzostwo Zolla pozostanie tchorzostwem i nijak to teraz bronic.
      Tym bardziej, ze inwilacja legalnych parti politycznych przez sluzby specjalne
      to dranstwo na poziomie Bialorusi. Ale red. Siedlecka potrafila bronic haniebnej
      decyzji Kwasniewskiego to i stanie w obronie innego tchorza.
      • mn7 Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 26.02.06, 19:14
        niemiec.niemiec napisał:

        > Tchorzostwo Zolla pozostanie tchorzostwem i nijak to teraz bronic.

        A co konkretnie było tchórostwem. Co konkretnie miał zrobić, żeby nie zasłużyć
        sobie na taki epitet? Odpowiedz krótko i konretnie, jeśli umiesz.

        • sam_sob Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 27.02.06, 07:43
          mn7 napisała:

          > niemiec.niemiec napisał:
          >
          > > Tchorzostwo Zolla pozostanie tchorzostwem i nijak to teraz bronic.
          >
          > A co konkretnie było tchórostwem. Co konkretnie miał zrobić, żeby nie
          zasłużyć
          > sobie na taki epitet? Odpowiedz krótko i konretnie, jeśli umiesz.
          >

          Odpowiedź znajdziesz w rejestrze biura RPO oddalających prośby o pomoc zwykłych
          obywateli RP.
          • mn7 Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 27.02.06, 11:37
            Nie tego dotyczyło pytanie. Pytanie dotyczyło rzekomego "tchórzostwa" w
            sytuacji, gdy TK nie miał innej możliwości zakończenia sprawy, jak tylko
            umorzenie postępowania, co zostało tu już wiele razy wyjaśnione.
            Jeśli zaś chodzi o Zolla jako rzecznika, to akurat w tej roli był nadmiernie
            aktywny, dla świętego spokoju podejmując interwencję nawet w wypadkach, gdy
            spokojnie mógł tego nie robić oraz np. wnosząc kasacje, które potem były
            słusznie oddalane jako oczywiście bezzasadne. Dodać do tego należy gigantyczną
            liczbę wniosków do TK, właśnie w sprawach "zwykłych" obywateli.
            • sam_sob Re: Trybunał nie stchórzył, ale rozumiem emocje K 28.02.06, 07:42
              Umorzenie postępowania nie wyklucza tego, że będzie ono wyczerpująco
              uzasadnione z uwagi na formalne uwarunkowania, jak i istotne skutki prawne
              decyzji jej twórców, na oczywiste zagrożenie powagi Rzeczpospolitej. Powaga
              Rzeczpospolitej moim zdaniem wymaga poważnych i odpowiedzialnych zachowań
              innych, niż te, jak w tej sprawie i szeregu innych, w tym w sprawie ławników
              sądowych orzeczono. Nie uważam za sprzyjające powadze RP rozstrzygnięcia z
              powodów ekonomicznych, z którymi prawo przegrywa - art. 7 konstytucji.
              • mn7 to nieporozumienie 28.02.06, 14:02
                sam_sob napisał:

                > Umorzenie postępowania nie wyklucza tego, że będzie ono wyczerpująco
                > uzasadnione z uwagi na formalne uwarunkowania, jak i istotne skutki prawne
                > decyzji jej twórców, na oczywiste zagrożenie powagi Rzeczpospolitej.

                To nieporozumienie. Trybunał (podobnie jak każdy inny sąd) mógłby się odnieść
                do meritum sprawy tylko i wyłącznie po jej rozpoznaniu. W ówczesnym stanie
                prawnym uchylenie zaskarżonego przepisu powodowało konieczność umorzenia
                postępowania i rozpoznawanie meritum nie było w ogóle możliwe. Stąd też nie
                istniała możliwość odnoszenia się w uzasadnieniu umorzenia do kwestii
                merytorycznych, które w ogóle nie były przedmiotem rozpoznania.

                • sam_sob Re: to nieporozumienie 28.02.06, 17:05
                  które nie wyjaśnia dlaczego w sprawie ławników sądowych prawo przegrało z
                  ekonomią - kosztami z tytułu niewłaściwego składu sądu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja