Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii

06.03.06, 14:31
Jaka klasa srednia? Chyba autorce cos sie pomylilo z usrednianiem. To elita.
Gorne warstwy spoleczenstwa. No, chyba, ze sie myle i takich ludzi jak
opisani w artykule jest wiekszosc spoleczenstwa chinskiego.
    • 18261826www Chiny nawet maja klase srednia,a u nas proletariat 06.03.06, 16:34
      No prosze!Nawet w Chinach ludzie do czegos doszli.
      • critto Re: Chiny nawet maja klase srednia,a u nas prolet 07.03.06, 13:09
        raczej wracaja do starych, dobrych tradycji...
        oni mieli potege i dosc powszechne bogactwo, gdy Europejczycy w lasach zyli.
        Pare tysiecy lat temu znali proch, papier i wiele innych rzeczy. Komunizm
        maoistowski zniszczyl wiele dobrych rzeczy w Chinach, ale nigdy nie zabil ich
        DUCHA. Dzieki Dengowi Xiao-Pingowi dokonali wielkiego skoku, na poczatku lat 80x
        wprowadzajac czesciowo wolny rynek rolny i dzieki temu posiadajac nadwyzki
        zywnosci (zamiast glodu). Gdyby ZSRR poszedl ta droga, nigdy by nie upadl, ale
        oni woleli pozostac "wierni socjalizmowi" do konca
    • olex5 Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 06.03.06, 23:48
      jak ty malo wiesz o Chinach a filozof z ciebie od 7 bolesci.
    • mario-radyja Niech Kaczuszki pojada do Chin zwalczac uklad: 06.03.06, 23:53
      >>Chinami rządzi sojusz elit politycznych, ekonomicznych i intelektualnych.
      Sojusz zawarty został po 1989 r. gdy chińskie elity odwróciły się od polityki
      i "wypłynęły na morze biznesu" <<

      Tam to jest dopiero układ! I też założony po Okrągłym Stole.
      • sansibar Re: Niech Kaczuszki pojada do Chin zwalczac uklad 09.03.06, 16:12
        mario-radyja napisała:

        > >>Chinami rządzi sojusz elit politycznych, ekonomicznych i intelektualn
        > ych.
        > Sojusz zawarty został po 1989 r. gdy chińskie elity odwróciły się od polityki
        > i "wypłynęły na morze biznesu" <<
        >
        > Tam to jest dopiero układ! I też założony po Okrągłym Stole.

        Nie rozumiesz co czytasz albo wszystko kojarzy ci się tymi rzeczami. Nie było w
        Chinach żadnego okrągłego stołu, a przeciwnie - masakra na placu Tienanmen w
        1989 r. Dla Chińczyków władza jest władzą (punktem odniesienia) i oni nie mają
        większej ochoty aby ja kontrolować, tym różnia się od Europejczyków, wystarczy
        im przyjemnośc bogacenia się - po latach głodu nawet można zrozumieć. Rządząca
        w Chinach ekipa może i się bogaci, ale dba o wzrost PKB na poziomie co najmniej
        10 proc. rocznie, faktycznie nawet więcej, bo istnieje tam szara strefa. W
        Polsce PKB masz na poziomie raptem 2 proc. Po co "czworokątowi więcej"? Z samych
        przekrętów paliwowych układ zgarnia 10-12 mld PLN. Samochodów przybywa, a
        legalnie sprzedawanych paliw od wielu lat nie. To paliwa, są jeszcze inne
        branże, zborojeniowa np. no i tam są przekręty bo to wszystko tajne.
        Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż myślisz.
    • kres_ludzkosci Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 01:19
      i niech mi nikt nie mowi, ze kapitalizm i demokracja musza isc w parze

      slowskowyt.blox.pl/
    • gobi03 ... wierna partii 07.03.06, 01:21
      Maleńki cytat: " zachłannie konsumują, troszczą się o przyszłość dzieci. Na politykę brakuje im czasu i chęci". Pełno tu fałszów (czyli kłamstw). Otóż oni żyją polityką, ale to jest polityka zniewolenia. Te elyty pod ochroną partii komunistycznej eksploatują swoich rodaków do granic możliwości.
      "wioskowe dzieci brzydko pachną", "do partii wstępują najzdolniejsi" - te slogany czytałem już za Gierka, ale w polskich realiach. Artykuł niczym przedruk z oficjalnej broszury. Pani autorko, czy ma pani własne zdanie? - Mam, ale się z nim nie zgadzam!
      Ostatnia moja opinia: "internet, który się szybko rozwija, nie przyniósł wolności informacji i dobrze służy dyktaturze." Informacja potrzebuje trzech elementów: nadawcy, medium oraz odbiorcy. Jak na razie, to nadawców znalazłoby się kilku, jest też medium, ale odbiorców, ODBIORCÓW w Chinach brakuje! Za słuchanie Głosu Ameryki można stracić uszy razem z głową...
      • diabelek_x Zamiast radia -ksiazki. 07.03.06, 01:37
        Moze nie sluchaja Glosu Ameryki, ale za to maja czas na czytanie
        "Chłopieca z Harwardu", "Dziewczyny z Cambridge" i "Dziewczyny z Tokio".
        Mysle, ze lepiej na tym wyjda :-)
        • gobi03 Re: Zamiast radia -ksiazki. 07.03.06, 02:11
          pranie mózgu w stylu neurolingwistycznym, rodzice kompensują swoje braki zmuszając dizeci do galopu. Jako ojciec dwójki mądrych dzieci uważam to za głupotę. Studiowanie w Cambridge nie może być celem samo w sobie, raczej studia mają pomagać w realizacji siebie.
          Czy obok "Dziewkczyny z Tokyo" są też "Dziewczyny z Placu Pigalle" (albo "Chłopcy...")?
          • frank_drebin1 Re: Zamiast radia -ksiazki. a jednak!!! 07.03.06, 09:58
            Jako ojciec dwójki mądrych dzieci uważam to za głupotę. Studiowanie w Cambridge
            nie może być celem samo w sobie, raczej studia mają pomagać w realizacji siebie.

            nie mam dzieci, ale studiowanie w Cambridge jak najbardziej jest wartoscia sama
            w sobie i nie mialbym nic przeciwko takiej samorealizacji. ucza jak nalezy,
            poznaje sie wlasciwych, a i wartosciowych ludzi oraz otrzymuje dyplom
            otwierajacy swiat. zycze tego Twoim dzieciom, w galopie lub tez nie
            • critto Re: Zamiast radia -ksiazki. a jednak!!! 07.03.06, 11:13
              dokladnie
              • dawid_madian Re: Zamiast radia -ksiazki. a jednak!!! 07.03.06, 13:25
                Niema to jak książka opowiadająca o wyrabianiu 200 procent normy, co nie? Co tam
                Mickiewicz, ot jakaś tam „martyrologia”. Pieniążki to jest to, kto dzisiaj
                chciałby stworzyć coś co przetrwa wieki.
                • kropek_oxford A kto by dzis czytal z wlasnej woli Mickiewicza? 07.03.06, 18:19
                  Trwa z powodu szkolnego "prania mozgu", a poeta z niego byl taki sobie (o wiele
                  gorszy od Norwida). I dawno sie przezyl.
                  • critto Re: A kto by dzis czytal z wlasnej woli Mickiewic 07.03.06, 22:08
                    kropek_oxford napisał:

                    > Trwa z powodu szkolnego "prania mozgu", a poeta z niego byl taki sobie (o wiele
                    >
                    > gorszy od Norwida). I dawno sie przezyl.

                    akurat Mickiewicza to i ja czytam z wlasnej woli:) przetlumaczylem nawet
                    "Switezianke" na angielski (nie korzystajac przy tym z jakichkolwiek innych
                    tlumaczen, critto.webpark.pl/switezianka-en1.htm). Mickiewicz mial
                    jeszcze ogromna wyobraznie i duzy dar lapidarnego przedstawiania faktow (vide
                    "Reduta Ordona")
                    chodzi raczej o caloksztalt
                • critto Re: Zamiast radia -ksiazki. a jednak!!! 07.03.06, 21:53
                  a czytales kiedys jakas ksiazke o 200 % normy?
                  ja nie mowie o przekraczaniu jakichs tam norm, tylko o _solidnej_ pracy w swojej
                  dziedzinie: przykladowo handlowca czy rzemieslnika. To taki zly wzor, ze trzeba
                  go porownywac ze stachanowcami?

                  ja nie twierdze, ze literatury martyrologicznej w ogole nie ma byc (to w koncu
                  czesc naszej historii) - ale NIE powinna dominowac w programie, meczyc i
                  demotywowac uczniow. Potrzebujemy pozytywistycznej pracy u podstaw (rowniez
                  podstaw kapitalizmu), a nie ciaglego rozdrapywania ran.

                  Nota bene, to ksiazka "O bogactwie narodow" Adama Smitha przetrwala wieki:) To,
                  ze nie ma jej w programie szkolnym to duzy blad...
      • grzegorzlubomirski Glos Almeryki byl dla polaczkow debilu 07.03.06, 10:56
        Chinczycy Maja Harvard, Yale, MYT - rozumiesz cos z tego?
        • gobi03 Chinczycy Maja Harvard 07.03.06, 11:33
          Świetnie pomiętam, jak to polski naród (nie polaczki, debilu) pił szampana ustami swych elit - partii robotniczo-chłopskiej. A kto śmiał wspomnieć o Katyniu, ten nie miał szans do godziwego życia.
          • barbara444 Re: Chinczycy Maja Harvard 07.03.06, 12:42
            Prawde piszesz.

            Bedac w Chinach przyjrzalem sie troche.

            Oni zrobili (przy boku i pomocy partii) taki skok cywilizacyjny ze powinni te
            partie demokratycznie wybrac.

            Chiny to jedyny kraj ktory wiedzial jak przejsc od komunizmu do kapitalizmu bez
            wyniszczenia tego co mieli.

            Biora z Zachodu dobre rzeczy. Demoludy biora tez ale duzo glupich rzeczy.
            Po co komu za duzo demokracji gdy bezrobocie ?. Chiny nie daly rozkrasc majatku
            panstwa przez postkomune jak w Polsce. Madrzy ludzie. I nie potrzeba im tylu
            "dysydentow" jak Adas zeby poprawic sytuacje.
            • critto Re: Chinczycy Maja Harvard 07.03.06, 13:11
              barbara444 napisał:

              > Prawde piszesz.
              >
              > Bedac w Chinach przyjrzalem sie troche.
              >
              > Oni zrobili (przy boku i pomocy partii) taki skok cywilizacyjny ze powinni te
              > partie demokratycznie wybrac.
              >
              > Chiny to jedyny kraj ktory wiedzial jak przejsc od komunizmu do kapitalizmu bez
              > wyniszczenia tego co mieli.

              dokladnie
            • gobi03 zrobili (przy pomocy partii) taki skok cywilizacyj 07.03.06, 18:50
              Tak, dzięki pozwoleniu na bogacenie się tak się wzbogacili... Choć nie wszyscy, tylko "czerwona szlachta" - i po co było robić rewolucję? Gdyby nie komuniści to Chiny by nie były teraz tak zapóźnione.

              Obawiam się, że nie przeszli do kapitalizmu - nadal wszystko zależy od sekretarza partii: twój biznes, twoje pole, twoja wolność, twój paszport, twój Internet... To dyktatura proletariatu, tzn. teraz czerwonej szlachty. Nasi władcy już się zamocowali na Zachodzie: mają tam konta, mają tam dzieci, mają serie wykładów...

              Czy naprawdę wierzysz, że oni cokolwiek biorą z Zachodu (oprócz technologii i kapitału)? Przecież Konfucjusz powiedział im jak żyć - więc Zachód im niepotrzebny. Myli się, kto oczekuje przestrzegania zachodniego prawa przez Chińczyków.

              I jeszcze o demokracji i bezrobociu - naprawdę wierzysz, że rządy Millera i innych towarzyszy Kwaśniewskiego miały cokolwiek wspólnego z demokracją? Szalejąca korupcja, nietykalność kryminalistów, moskiewskie pieniądze za które nikt nie beknął - to ma być demokracja? Nie, to było bezprawie i dlatego Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyło obiecując pociągnięcie do odpowiedzialności winnych. Dawni komuniści zwyciężyli hasłami rozwoju gospodarczego i zawiedli, bo wprowadzili kolesiostwo i bezprawie na niespotykaną skalę. Czy chińscy władcy nie robią tego samego? Tam też jest bogactwo dla "swoich", dla partyjnych, dla wiernych.
              Nie śledzę tamtej sceny politycznej (zresztą, jak ją śledzić?!) ale domyślam się, że odchodzi tam taka sama karuzela stanowisk jak byla u nas, kiedy po zbankrutowaniu fabryki cukierków dyrektor załatwiał sobie miejsce w fabryce czekoladek. Domyślam się, że ukochany syn generała zostaje wojskowym i w krótce - generałem. Jestem dziwnie pewny, że syn chłopa nie zostanie urzędnikiem, że katolik nie będzie lekarzem, że Mongoł albo Tybetańczyk (?) nie założy własnej fabryki...
              To partyjna klika.
              • sympatyczny3 Re: zrobili (przy pomocy partii) taki skok cywili 08.03.06, 00:17
                gobi03 napisał:

                > Tak, dzięki pozwoleniu na bogacenie się tak się wzbogacili... Choć nie wszyscy,
                > tylko "czerwona szlachta" - i po co było robić rewolucję? Gdyby nie komuniści
                > to Chiny by nie były teraz tak zapóźnione.

                tzn juz dzis bylyby supermocarstwem na rowni z USA?


                > Czy naprawdę wierzysz, że oni cokolwiek biorą z Zachodu (oprócz technologii i k
                > apitału)?

                co masz do technologii i kapitału?

                > Przecież Konfucjusz powiedział im jak żyć - więc Zachód im niepotrzeb
                > ny. Myli się, kto oczekuje przestrzegania zachodniego prawa przez Chińczyków.

                a to Konfucjusz gorszy? co masz do Konfucjusza??


                s.
                • gobi03 Re: zrobili (przy pomocy partii) taki skok cywili 08.03.06, 12:11
                  > > Tak, dzięki pozwoleniu na bogacenie się tak się wzbogacili...
                  > > Choć nie wszyscy, tylko "czerwona szlachta" - i po co było
                  > > robić rewolucję? Gdyby nie komuniści to Chiny by nie były teraz tak zapóźnione.
                  >
                  > tzn juz dzis bylyby supermocarstwem na rowni z USA?
                  Trudno mi mówić o supermocarstwach, ale jestem przekonany, że nie mieliby 75% społeczeństwa leczącego się u znachorów, bo lekarze są zbyt drodzy (powtarzam z Gazetą). Czy dostęp do lekarza i bezpłatnej szkoły to "supermocarstwowość"? Czy dbałość o środowisko to "supermocarstowowość? Nie, to są podstawowe osiągnięcia cywilizacyjne.

                  > co masz do technologii i kapitału?
                  To, że schemat produkcji układu GP-802.11K to jeszcze nie "dobre rzeczy z Zachodu". Mamy kilka lepszych: demokrację, prawa człowieka, powszechną opieke lekarską, związki zawodowe...

                  Nie wolno patrzeć na Chińczyków jak na normalnych ludzi, bo Chiny to _całkiem_inna_ kultura. Tam działa filozofia uległości: chłop ma być biedny, kobieta ma być uległa, władca ma być bezduszny, i już!

                  Konfucjusz to nie prawo - to tylko filozofia. A prawo tam nie działa.
          • kropek_oxford Nie szampana, ale " sovieckoje igristoje". :) 07.03.06, 18:20
            Zreszta "bruty" maja i mieli niezle...
        • sympatyczny3 Re: Glos Almeryki byl dla polaczkow debilu 08.03.06, 00:11
          ja nie kapuje tego ostatniego. co to jest MYT??
      • critto Re: ... wierna partii 07.03.06, 13:02
        kazdy szybko rozwijajacy sie kraj musi przejsc przez etap 'eksploatacji swoich
        rodakow do granic mozliwosci'. Na takim etapie byly i USA, i Francja, i Niemcy,
        i Wlochy, i Wielka Brytania, i Austria, i Hiszpania, i Kanada, i Australia... To
        jest normalny etap, ktory trzeba przetrwac zaciskajac zeby (czasem i piesci),
        aby potem wiekszosc mogla zyc w dobrobycie.
        • dawid_madian Re: ... wierna partii 07.03.06, 13:32
          Ach, ten wspaniały komunistyczny kolektyw: w kupie siła, kupy nikt nie rusza.
          Rzeczywiście wyzysk jest wspaniały i trzeba brać przykład jak najbardziej go
          rozwinąć. Tylko po jaką cholerę zaciskać zęby skoro ktoś wyzyskiwany dawno już
          będzie gryzł ziemię zanim nastąpi dobrobyt? Ja mam w dupie przyszłość ogółu,
          martwię się o jednostki.
          • critto Re: ... wierna partii 07.03.06, 21:57
            dawid_madian napisał:

            > Ach, ten wspaniały komunistyczny kolektyw: w kupie siła, kupy nikt nie rusza.
            > Rzeczywiście wyzysk jest wspaniały i trzeba brać przykład jak najbardziej go
            > rozwinąć. Tylko po jaką cholerę zaciskać zęby skoro ktoś wyzyskiwany dawno już
            > będzie gryzł ziemię zanim nastąpi dobrobyt? Ja mam w dupie przyszłość ogółu,
            > martwię się o jednostki.

            jesli Ty sie martwisz o jednostki, to ja tym bardziej (zaliczam sie w koncu do
            libertarian). I jestem jeszcze wiekszym przeciwnikiem wyzysku niz wielu
            socjalistow (do ktorych sie NIE zaliczam). Tyle, ze ja jestem realista i wiem,
            ze sa procesy, ktorych sie nie ominie: Chiny to zbyt duzy kraj (1,6 miliarda
            ludzi), zeby bez wyrzeczen mozna bylo tam dokonac naglych zmian (takich jak
            znaczaca poprawa poziomu bytowania znacznej wiekszosci), ktore nigdy nie udaly
            sie nawet w znacznie mniejszych w krajach zachodnich. Dzieki wyrzeczeniom nie
            maja glodu
        • gobi03 Re: ... wierna partii 07.03.06, 19:12
          > kazdy szybko rozwijajacy sie kraj musi przejsc przez etap 'eksploatacji swoich
          > rodakow do granic mozliwosci'. Na takim etapie byly i USA, i Francja,

          Czy amerykańskie dzieci pracowały po 12 godzinn dziennie za miskę ryżu? Czy we Frencji robotnicy spali na trzy zmiany w jednym łóżku? Czy pamiętasz taki czas, kiedy setki wywłaszczonych chłopów jechało do Berlina żeby wręczyć petycję Cesarzowi Partii z błaganiem o sprawiedliwość?
          Jak dla mnie, to komunistyczny kapitalizm jest tak zwyrodniały jak chińskie tortury.

          > i Niemcy,i Wlochy, i Wielka Brytania, i Austria, i Hiszpania, i Kanada,
          > i Australia... To
          To może jeszcze i Szwajcarię dopisz do tej listy.

          > jest normalny etap, ktory trzeba przetrwac zaciskajac zeby (czasem i piesci),
          > aby potem wiekszosc mogla zyc w dobrobycie.

          Wierzysz w takie dyrdymały? Czy tylko ci za to płacą?
          • critto Re: ... wierna partii 07.03.06, 22:01
            gobi03 napisał:

            > > kazdy szybko rozwijajacy sie kraj musi przejsc przez etap 'eksploatacji s
            > woich
            > > rodakow do granic mozliwosci'. Na takim etapie byly i USA, i Francja,
            >
            > Czy amerykańskie dzieci pracowały po 12 godzinn dziennie za miskę ryżu?

            nawet po 16 godzin dziennie za niewiele lepsze wyzywienie (zwlaszcza po Wojnie
            Secesyjnej). I to w fabrykach, w bardzo niebezpiecznych warunkach (innych wtedy
            nie bylo
            • gobi03 Re: ... wierna partii 07.03.06, 23:14
              > > > kazdy szybko rozwijajacy sie kraj musi przejsc przez etap
              > > > 'eksploatacji swoich
              > > > rodakow do granic mozliwosci'. Na takim etapie byly i USA,
              > > > i Francja,
              > > Czy amerykańskie dzieci pracowały po 12 godzinn dziennie za miskę ryżu?
              >
              > nawet po 16 godzin dziennie za niewiele lepsze wyzywienie (zwlaszcza po Wojnie
              > Secesyjnej).

              A po jakiej wojnie są teraz Chiny? I kiedy to im się skończy?
              >
              > >Czy we
              > > Frencji robotnicy spali na trzy zmiany w jednym łóżku?
              > A jak myslisz, skad sie wziela Komuna Paryska? chyba nie z nadmiaru milosci
              > wobec 'elit wladzy i biznesu' :)
              Podręczniki piszą, że z powodu zdrady rządu Thiersa, który przyjął wysokąkontrybucją dla Prus. Podczas oblężenia w Paryżu był głód, ale to nie trzyosobowe łóżka.

              > > Czy pamiętasz taki czas,
              > > kiedy setki wywłaszczonych chłopów jechało do Berlina żeby wręczyć
              > > petycję Cesarzowi Partii z błaganiem o sprawiedliwość?
              >
              > nie raz w Europie byly wywlaszczenia (rugi pruskie chocby, czy tez wyrzucanie
              > Irlandczykow z ziemi przez Anglikow, itd).

              Ale to była realizacja odgórnie przyjętej polityki narodowościowej. Nie owoc samowoli przestępczej państwowych urzędników.

              > > > Jak dla mnie, to komunistyczny kapitalizm jest tak zwyrodniały
              > > >jak chińskie tortury.
              > I ja nie twierdze, ze jest idealny
        • lewymajowy Re: ... wierna partii 07.03.06, 20:54
          to nie jest normalny etap i mysle, ze sie mylisz. zwlaszcza Niemcy to bardzo
          nieszczesliwy przyklad. a obok panstw, ktore wymieniasz istnieja jeszcze takie
          krainy dobrobytu jak Szwecja, Norwegia czy Dania. zalecam studium tychze.
    • kres_ludzkosci Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 01:44
      termin 'klasa srednia' nie oznacza wiekszosci spoleczenstwa

      slowskowyt.blox.pl/
      hoggard napisał:

      > Jaka klasa srednia? Chyba autorce cos sie pomylilo z usrednianiem. To elita.
      > Gorne warstwy spoleczenstwa. No, chyba, ze sie myle i takich ludzi jak
      > opisani w artykule jest wiekszosc spoleczenstwa chinskiego.
    • asfalt Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 02:48
      Zgadzam sie - klasy sredniej to tam raczej nie ma. Sa biedni i bogaci.
      Najciekawsze jest to, ze ci bogaci 'ubolewaja' nad masa biednych - i nie tylko
      na wsi. Bo na wsi to oni sa ekstremalnie biedni. Ale co bogaci tak naprawde nic
      nie robia. Ten Mr Wu cieszy sie ze na wszystko go stac, ale spytac go sie czy
      cos daje biednym dzieciom? Zapewne nie - bo akcji charytatywnych w Chinach nie
      ma - jest slepy ped za pieniadzem i totalna znieczulica spoleczna.
      Do Cambridge itd to oni nie jada za nauka - ale za pieniedzmi. Kupuja te
      dyplomy tu i tam, ale malo wiedza. I kupuja je ci co nie tyle ze cos wiedza,
      ale ci co maja pieniadze.
      Jak porownuje Chiny z Japonia albo Korea - to na korzysc wypada Japonia i
      Korea, gdzie ze wzbogacenia kraju wiekszosc korzysta, nie widac tak
      drastycznych roznic i wszedzie mozna spokojnie sie przejechac. A Chiny - no
      coz - prymitywne spoleczenstwo, chlopskie, wczesny kapitalizm itd... Juz nie
      bede pisal o ich manierach...
      • thorgal10 Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 03:08
        Studiuje w Manchesterze. Na moim kierunku 1/3 to Chińczycy, w akademiku
        podobnie.
        Generalnie dla uniwersytetów angielskich są świetnymi klientami - płacą około 3
        razy więcej za naukę niż Anglik czy obywatel UE.

        Pozdrawiam,
        • szopen_cn Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 07:13
          Przyznam, ze jestem dosc mile zaskoczony.
          Rzadkoscia sa w Gazecie artykoly o Chinach prawdziwie opisujace rzeczywistosc.

          Dodac moge, ze taki Chinczyk zarabiajacy powiedzmy 2000 dolarow miesiecznie
          zaplaci moze 15-20% podatku.

          A co do uwagi o braku akcji charytatywnych w Chinach to jest ich sporo.
          • tiato Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 18:08
            szopen_cn napisał:

            > Przyznam, ze jestem dosc mile zaskoczony.

            Poczekaj jeszcze trochę...zaraz się tu zjawią ci od "to wszystko dzięki więźniom
            w obozach", "bo płacą robotnikom tylko miskę ryżu dziennie", "bo nie zapewniają
            pracownikom godnego życia"...

            A w ostateczności pokażą pogardę tym zniewolonym dobrami materialnymi
            Chińczykom, nie umiejącym doceniać takich wyższych wartości jak wolności i
            demokracji.
      • critto Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 11:16
        asfalt napisała:

        > Zgadzam sie - klasy sredniej to tam raczej nie ma. Sa biedni i bogaci.
        > Najciekawsze jest to, ze ci bogaci 'ubolewaja' nad masa biednych - i nie tylko
        > na wsi. Bo na wsi to oni sa ekstremalnie biedni. Ale co bogaci tak naprawde nic
        >
        > nie robia. Ten Mr Wu cieszy sie ze na wszystko go stac, ale spytac go sie czy
        > cos daje biednym dzieciom? Zapewne nie - bo akcji charytatywnych w Chinach nie
        > ma - jest slepy ped za pieniadzem i totalna znieczulica spoleczna.

        po pierwsze, to najpierw trzeba sie wzbogacic (odbic od totalnego dna), zeby
        bylo z czego dawac na akcje charytatywne (mysle, ze takowe sie tam pojawia --
        dobrze by bylo). "Slepy ped" za pieniadzem jest najlepszym sposobem wzbogacenia
        sie w kraju takim, jak Chiny. Jest tez szansa na unikniecie grozby nacjonalizmu
        i militaryzmu
    • 0x0001 Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 08:28
      Przeanalizujmy na szybko artykul - 15% spoleczenstwa zyje w dobrobycie, duze
      dysproporcje miedzy ta warstwa spoleczna, a biedna wsia, najbogatsi zyja w
      symbiozie z wladza, "wioskowe dzieci" niemile sa widziane w "dobrych" szkolach.
      Nie przypomina to wam pewnego kraju posrodku Europy?
      • szopen_cn Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 08:46
        W Chinach te dysproporcje sa jednak duzo wieksze.

        Zdecydowanie wieksza jest tez rozpietosc plac.

        Przykladowo:
        Robotnik sezonowy w fabryce: 800 yuanow/miesiecznie
        Robotnik wykfalifikowany: 1,500-2,500
        Inzynier: 4,000-10,000
        Szef produkcji: 15,000 Czyli prawie dwadziescia razy wiecej niz robotnik
        sezonowy.

        • sabala_1 Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 09:48
          lubię taką partię.
        • szefunio1 Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 11:17
          Porównajmy z USA:

          Pracownik supermarketu za płacę minimalną: 800$ miesiecznie
          Pracownik wykfalifikowany: 1,500$-2,500$
          Inzynier/prawnik/lekarz: 4,000$-10,000$
          Szef produkcji: 15,000$ Czyli prawie dwadziescia razy wiecej niz pracownik
          supermarketu za płacę minimalną
        • critto Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 13:15
          co to w ogole za porownania?? wiesz, jaka odpowiedzialnosc ma dyrektor fabryki,
          ktory musi sie troszczyc o bezpieczenstwo i motywacje pracownikow, dochodowosc
          interesu, pilnowanie terminow, placenie wierzycielom, kontakty z urzedami , itd?
          kto przy zdrowych zmyslach zgodzilby sie to robic za pensje robotnika
          sezonowego? Ten ostatni zrobi, co ma do zrobienia i idzie do domu czy na piwo,
          podczas gdy szef nie spi dniami i nocami bojac sie, czy czasem gdzies nie
          popelnil bledu, ktory jego firme moze kosztowac grube miliony...
          To NORMALNE, ze szef zarabia 20 razy wiecej, niz pracownicy i nie ma w tym
          kompletnie nic zdroznego!!

          Pozdrawiam,
          Critto
          • rooon Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 18:52
            dot. zaciskania zębów w oczekiwnaniu na lepsze jutro i bezsennych nocy Pana
            Dyrektora.


            Drogi Critto
            Mam nadzieję, że nie będzie to odebrane jako nachalny atak. Twoje wypowiedzi
            pełne są akademickiej wiary własne przemyślenia, ewentualnie gratulują stylu i
            bogatego słownictwa (dziennkarstwo, socjologia ?). Pewnie dobrze ci idzie. Nie
            trzeba być dyrektorem, może tylko brygadzistą, by nie spać w nocy - jak cię to
            kiedyś spotka to polecam notowanie "wracających" spraw i pomysłów na
            rozwiązanie problemów na karteczce - jeśli to nie pomoże to masz parę
            dodatkowych godzin na czytanie fachowej literatury (poznawanie nowych
            języków :) ?). Do wszystkiego można się przyzwyczaić.
            A z zaciskaniem zębów i pięści w wierze w lepsze jutro - lepiej dążyć do
            kolejnych trudniej lub łatwiej osiągalnych celów.

    • sabala_1 Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 09:47
      Widocznie kochają swój Kraj, a nie rzucili się jak horda niemców w 39tym na
      Polskę, wprawdzie bez bomb, ale znacznie gorzej, bo zalały nas różne "balcurki,
      macierewicze, prezie, belki czy lewandowscy, miodowicze bądź olechowscy", nic
      nie ujmując tym o podobnych nazawiskach, a zdobywających swój chleb bez
      złodziejstwa.
      • kres_ludzkosci Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 10:11
        sabala, detoks by ci sie przydl, bo bredzisz jak w delirium

        slowskowyt.blox.pl/
        sabala_1 napisał:

        > Widocznie kochają swój Kraj, a nie rzucili się jak horda niemców w 39tym na
        > Polskę, wprawdzie bez bomb, ale znacznie gorzej, bo zalały nas różne "balcurki,
        > macierewicze, prezie, belki czy lewandowscy, miodowicze bądź olechowscy", nic
        > nie ujmując tym o podobnych nazawiskach, a zdobywających swój chleb bez
        > złodziejstwa.
        • ambl Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 11:02
          Widzę w tym systemie jeden wielki plus:do głosu i władzy nie są dopuszczani
          rozbijacze i oszołomy
        • sabala_1 Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 16:47
          znasz to z autopsji obszczymurku.
        • sabala_1 Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 16:48
          kres_ludzkosci napisał:

          > sabala, detoks by ci sie przydl, bo bredzisz jak w delirium
          >
          > znasz to z autopsji, zwykły obszczymurku.
    • whub Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 12:14
      Dobry tekst !!!
    • grzegorzlubomirski Chinscy komunisci po prostu przeczytali Marksa 07.03.06, 13:56
      a odrzucili Mao. Marks wyraznie pisal ze nowy system jest mozliwy tylko tam
      gdzie kapitalizm osiagnal najwyzszy poziom rozwoju, co wiecej warunkiem zmiany
      systemu jest zwyciestwo kapitalizmu w kazdym zakatku ziemi i zupelne zniesienie
      starych chierarchicznych struktur pochodzacych jeszcze ze swiata feudalnego.
      Najblizsze tego sa kraje anglosaskie i skandynawskie, kotre wrecz kultywuja
      rownosc, na razie formalnie. Poki kapitalizm liberlany nie zwyciezy do konca w
      trzecim swiecie, w europie wschodniej i w Azjii (a moze to jeszczepotrwac 200
      300 lat) rowniez kraje rozwiniete nie przejda do nowego systemu. Nikt chcyba
      nie wierzy ze obecny system utrzyma sie przez nastepne stulecie podczes gdy
      kapitalizm z przed 100 lat nie przypomina juz tego z obecnych czasow. Poki on
      nie zwyciezy nie ma miejsca na nic nowego. Rozplywanie sie pojecie wlasnosci
      oraz postep techniczy beda dalej postepowac a komunizm stanie sie faktem.
      • sympatyczny3 Re: Chinscy komunisci po prostu przeczytali Marks 08.03.06, 00:36
        grzegorzlubomirski napisał:

        > a odrzucili Mao. Marks wyraznie pisal ze nowy system jest mozliwy tylko tam
        > gdzie kapitalizm osiagnal najwyzszy poziom rozwoju, co wiecej warunkiem zmiany
        > systemu jest zwyciestwo kapitalizmu w kazdym zakatku ziemi i zupelne zniesienie
        >
        > starych chierarchicznych struktur pochodzacych jeszcze ze swiata feudalnego.
        > Najblizsze tego sa kraje anglosaskie i skandynawskie, kotre wrecz kultywuja
        > rownosc, na razie formalnie. Poki kapitalizm liberlany nie zwyciezy do konca w
        > trzecim swiecie, w europie wschodniej i w Azjii (a moze to jeszczepotrwac 200
        > 300 lat) rowniez kraje rozwiniete nie przejda do nowego systemu. Nikt chcyba
        > nie wierzy ze obecny system utrzyma sie przez nastepne stulecie podczes gdy
        > kapitalizm z przed 100 lat nie przypomina juz tego z obecnych czasow. Poki on
        > nie zwyciezy nie ma miejsca na nic nowego. Rozplywanie sie pojecie wlasnosci
        > oraz postep techniczy beda dalej postepowac a komunizm stanie sie faktem.

        ze co?
    • olex5 za 10 lat Wietnam przescignie Polske..wstyd 07.03.06, 14:01
      i wlasnie ta droga Chiny dojda do tego prawdziwego komunizmu.Ogladalem w TV
      wywiad z paroma osobami funkcyjnymi ich partii.Relacjonowali perspektywy i
      plany chinskiej partii komunistycznej na najblizsze 20 lat.Realizacja planow
      ostatnich 5 lat pokazala ze Chiny dojda szybko do prawdziwego komunizmu i beda
      nie tylko mocarstwem Nr.1 ale przykladem dla calego swiata,ze system
      socjalistyczny jest wyzsza forma ustrojowa od dzikiego i nieludzkiego
      kapitalizmu,ktory upadla ludzi. Smutno mi sie zrobilo na mysl ze w Polsce jest
      takie bagno i narod karmiony jest chamska propaganda klamst i
      prowokacji.Polacy juz raz dali sie oszukac przed 25 laty i co dzis
      maja.Bezrobocie najwyzsze w Europie, biede, bandytyzm.Miala byc druga Japonia a
      nawet Bangladesz nie wyszedl.
      Za 10-15 lat nawet Wietnam bedzie nalezal do grupy wysoko rozwinietych panstw a
      w Polsce nadal bedzie bagno i wieczne gadanie o Katyniu...a wladza bedzie krasc.

      • tiato Re: za 10 lat Wietnam przescignie Polske..wstyd 07.03.06, 17:56
        >beda nie tylko mocarstwem Nr.1 ale przykladem dla calego swiata,ze system
        > socjalistyczny jest wyzsza forma ustrojowa od dzikiego i nieludzkiego
        > kapitalizmu

        Przeczytałeś dokładnie artykuł ? W Chinach nie ma socjalizmu, jest _kapitalizm_,
        do tego w wersji najdzikszej i najbardziej nieludzkiej. Jeśli więc kiedyś
        zaświecą przykładem, to na pewno nie będzie to przykład wyższości socjalizmu.
      • critto Re: za 10 lat Wietnam przescignie Polske..wstyd 07.03.06, 22:19
        olex5 napisał:

        > i wlasnie ta droga Chiny dojda do tego prawdziwego komunizmu.

        dawno zeszli z tej drogi
    • warschawiak U nas też w Wawie natłok wieśniaków i dlatego 07.03.06, 14:48
      stolica się tak prężnie rozwija ,bo ludzie ze wsi są bardziej pracowici i
      głodni bogactwa . Widać ,że nawet w sejmie wieśniaków nie brakuje .
    • ryback Chiny, zapominacie ze tam za 1 $ moza duuuzo .. 07.03.06, 15:46
      ..wiecej kupic ,wszysko jest tansze
    • szczypiorkowski Ach ci Żydzi 07.03.06, 16:11
      Ci Żydzi chcieliby wprowadzić "demokrację" do Chin, chaos polityczny i
      gospodarczy i spokojnie wprowadzić tam swoje banki, koncerny, media. A ci
      Chińczycy nie chcą ich wpuścić i budują własny kapitalizm, nacjonaliści jedni.
      • sabala_1 Re: Ach ci Żydzi 07.03.06, 16:53
        szczypiorkowski napisał:

        > Ci Żydzi chcieliby wprowadzić "demokrację" do Chin, chaos polityczny i
        > gospodarczy i spokojnie wprowadzić tam swoje banki, koncerny, media. A ci
        > Chińczycy nie chcą ich wpuścić i budują własny kapitalizm, nacjonaliści jedni.

        zapomniałeś dodać, ze i cykliści, pederaści, masoni i kółko trzcicieli
        Światowida. A może oni wszyscy kochają swój kraj i chcą dlań jak najlepiej, a
        nie jak nasze rządzące bydlątka (nic nie ujmując bydlęciu, stworzeniu bożemu).
        • critto Re: Ach ci Żydzi 07.03.06, 22:09
          po co odpowiadasz na takie wypowiedzi? ja z marszu olewam teksty antysemickie bo
          nie sa godne nawet tego, zeby sie nad nimi zastanawiac. Poza tym blagam,
          CZcicieli a nie TRZcicieli:)
    • luotang Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 17:23
      Nie wszyscy w Chinach z tzw. klasy średniej są wierni partii. Ci, którzy
      poznali inne kraje, podróżowali po Europie, Ameryce itp, na pewno nie popierają
      reżimu. Natomiast bardzo prawdopodobne jest, iż klasa średnia boi się partii i
      utraty swoich zdobyczy materialnych. Pomimo to zachowanie na dłuzej takiego
      stanu rzeczy wydaje się niemożliwe.Nie brakuje też ludzi, którzy protestują. A
      jeśli dojdzie do zmian to ich motorem będa młodzi, światli i bogaci ludzie.
      Robert Dyra
      • critto Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 22:13
        dokladnie
      • sympatyczny3 Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 08.03.06, 11:37
        Nie wszyscy w Chinach z tzw. klasy średniej są wierni partii. Ci, którzy
        poznali inne kraje, podróżowali po Europie, Ameryce itp, na pewno nie popierają
        reżimu.
        >>>>>>>>>>>>

        skad ta pewnosc?

        Natomiast bardzo prawdopodobne jest, iż klasa średnia boi się partii i
        utraty swoich zdobyczy materialnych. Pomimo to zachowanie na dłuzej takiego
        stanu rzeczy wydaje się niemożliwe.Nie brakuje też ludzi, którzy protestują. A
        jeśli dojdzie do zmian to ich motorem będa młodzi, światli i bogaci ludzie.

        wielu urzednikow partyjnych zapowiada, ze oni sami oddadza wladze w odpowiednim
        momencie, wiec prochu nie odkryles.


        s.
        • gobi03 czerwona szlachta 08.03.06, 12:27
          Klasa "śreednia" nie boi się partii KPCh - ona JEST partią. To krew z krwi i kość z kości.
          Podobnie zresztą na Białorusi - w styczniu było w Polsce kilka tysięcy najbogatszych białorusinów. Mieszkali w najlepszych hotelach, oglądali co się dało... Powiedzmy sobie wprost: nie byli to przeciętni Białorusini, bo tych spotyka się w pociągu z Brześcia do Warszawy (Stadion!) To czerwona szlachta - na Białorusi też się uwłaszcza, tylko bez hałasu.
    • o90 i tak to w koncu 07.03.06, 18:11
      pierdyknie i szlag tarafi czerwonych zoltych
      to nie ma prawa dzialac i to dzialac nie bedzie
      chocby sam tow Ikonowicz z towarzyszka Sierakowska doradzali
      predzej czy pozniej dupnie
      • gobi03 Re: i tak to w koncu 07.03.06, 19:18
        Wyobrażasz sobie, co to będzie, jak miliard ludzi tupnie naraz?
        Lepiej nie prorokuj takich rzeczy - niech se biedactwa budują ten swój czerwono-feudalny kapitalizm. Grunt, że głodu dawno nie mieli.
    • untochables Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 19:25
      obecnie chińczycy mają zupełnie nieźle w porównaniu do czasów Mao dlatego tak
      żadko się buntują
      dodatkowo ich mentalnośc jest troszkę inna niż europejczyków stąd możemy nie
      wszystko pojmować tak jak oni
      oczywiście system chiński - to najbardziej krwawy kapitalizm pod przewodnią
      rolą parti
      ich pracowitość powinna być stawiana nam za wzór ( nie mówie tu o wyzsyku na
      prowincji)
      i wierze iż pewnego dnia każdy z nich bedzie chciał i będzie mógł być być
      wolnym w pełni człowiekiem

      polak jak chce pojechać do chin dostaje wize od ręki my ich prawie wogóle nie
      wpuszczamy - oni sie nas nie boją my ich tak ?
    • callafior Re: Chińska klasa średnia pozostaje wierna partii 07.03.06, 22:42
      Nieee, elity to "tawarisze partyjni". :)
    • bartek_chiny ukradziony pomysł na felieton 08.03.06, 03:05
      Wyslalem do Pani Marii Kruczkowskiej artykul na temat Shenzhen, na temat
      tego, ze ludzie sie bogaca, ze mlodzi maja wielkie szanse. Bylo to chyba
      jeszcze w grudniu 2005 roku, albo nawet w listopadzie.

      Pani Maria odpisala, ze chinska wies jest biedna, ze nie moga tego
      publikowac, bo maja inne artykuly, ze na temat Chin czeka stos felietonow.

      A moj wygladal tak:

      www.foto.xip.pl/textview.php?textid=7&type=felietony
      A teraz w marcu pojawia sie ten artykul o Shenzhen, jakiś taki dziwnie podobny
      temat, do tego, który wysłałem do autora 3 miesiące temu.

      Nie twierdze, ze ktos ukradl mi tekst, ale na pewno pomysl. I jest wiele
      podobienstw.

      Sugeruje Wam uwazac, bo starzy wyjadacze odpisuja, ze ich to nie interesuje,
      taki felieton, a pozniej robia go sami.


      Pozdrawiam
      Bartek
      • sympatyczny3 Re: ukradziony pomysł na felieton 08.03.06, 11:46
        bartek_chiny napisał:

        > A moj wygladal tak:
        >
        > www.foto.xip.pl/textview.php?textid=7&type=felietony

        bardzo dobry artykuł


        s.
        • gerwazy111 Bartek Re: ukradziony pomysł na felieton 10.03.06, 16:42
          Bartek Magieroski, nie wstyd ci samemu sobie w tak żałosny sposób robić reklamę?
          Najpierw podajesz link a potem pod innym loginem zachwalasz swój własny artykuł.
          Myślisz że kogoś nabierzesz?? Sam sobie zszargałeś opinię a teraz to potwierdzasz.
          Videlec

          sympatyczny3 napisała:

          > bartek_chiny napisał:
          >
          > > A moj wygladal tak:
          > >
          > > www.foto.xip.pl/textview.php?textid=7&type=felietony
          >
          > bardzo dobry artykuł
          >
          >
          > s.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja