Co ma Kaczyński do Lenina

    • kaczory11 Lenin w PiSie wiecznie zywy !!! 25.03.06, 16:46
      Tak jest !!!! Pis i Prezydent wszystkich Pisiorkow bez Lenina Wiecznie
      Zywego, to jak Zyd bez Talmudu.
      Czym skoropka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci, chcialoby sie rzec. Juz
      wszystko jasne.
      PiS = faszyzm, lub neobolszewizm ( z wiecznie zywym Leninem ), jak kto woli.
      Kaczory11
      • kaczory11 Literowka, sorry....... 25.03.06, 16:49
        Ups, przepraszam za literowke. Ma byc oczywiscie "skorupka". Sorry
        • seawolfie Re: Literowka, sorry....... 25.03.06, 17:37
          Jeśli juz masz za coś przepraszać, to za te śmieszne teksty o rzekomym
          faszyzmie, bo obrażasz nimi naszą inteligencję. Komponujesz sie w ten sposób z
          Wilmorem i block busterem z jego słynnymi szubienicami, które Kaczyński buduje
          na rogach ulic. Gratuluję. I zapraszam do powrotu do realnego świata.
          • sclavus Re: Literowka, sorry....... 25.03.06, 17:39
            seawolfie napisał:

            > Jeśli juz masz za coś przepraszać, to za te śmieszne teksty o rzekomym
            > faszyzmie, bo obrażasz nimi naszą inteligencję. Komponujesz sie w ten sposób
            z
            > Wilmorem i block busterem z jego słynnymi szubienicami, które Kaczyński
            buduje
            > na rogach ulic. Gratuluję. I zapraszam do powrotu do realnego świata.

            czy to aby na pewno ty... wilkumorski????
            • seawolfie Re: Literowka, sorry....... 25.03.06, 17:59
              "czy to aby na pewno ty... wilkumorski????"

              Ja.
              • sclavus Re: Literowka, sorry....... 25.03.06, 18:12
                seawolfie napisał:

                > "czy to aby na pewno ty... wilkumorski????"
                >
                > Ja.

                Zatem ostro spuściłes z tonu... Cóż cię tak utemperowało???
          • zgodnik1 seawolfie.. sam żyjesz w nierealnym świecie..... 25.03.06, 18:11
            tylko w kaczym!.. jeżeli tacy ludzie jak Kaczyńscy,Kurski,Rydzyk,Gosiewski,
            itd którzy żyją tylko pomówieniami,kłamstwami, są dla ciebie idolami... to kim
            ty jesteś?...łajdak!
    • me-e wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 16:49
      ... me-e@NOSPAM.gazeta.pl
      Temat:

      Przeczytaj komentowany artykuł »

      Treść:

      ...wiec po co lustracje...po co ujawniane teczek...naczelny mial
      racje...calujac sie z jaruzelskim i kiszczakiem...


      ...raz wolne...medium ...mee...skasowalo ...ale bede sie odwolywal...)))
      • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 16:52
        Możesz jeszcze raz? Tylko tym razem postaraj się powstrzymać potok świadomości
        i napisz w mierę sensowne zdanie.
        • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 16:54
          ...mowisz o caluskach...czy o naczelnym...kierowniku filozofie...)))


          peer2 napisał:

          > Możesz jeszcze raz? Tylko tym razem postaraj się powstrzymać potok
          świadomości
          > i napisz w mierę sensowne zdanie.
          • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 16:58
            Nie o Twojej wypowiedzi, towarzyszu z PiS. Jakoś nie mogę jej zrozumieć.
            Dlaczego wszyscy jesteśmy umoczeni?
            • gregorsamsa Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:02
              mee chyba jest umoczony bo go "oszczelali"
            • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:05
              ...czy ty wiesz kto to byl towarzysz...to po pierwsze...

              peer2 napisał:

              > Nie o Twojej wypowiedzi, towarzyszu z PiS. Jakoś nie mogę jej zrozumieć.
              > Dlaczego wszyscy jesteśmy umoczeni?




              • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:07
                Towarzysz jakoś mi się zawsze kojarzył z członkiem partii rządzącej.
                Ot taką polityczno-propagandową mendą...
                No to dlaczego wszyscy jesteśmy umoczeni?
                • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:12
                  ...zawsze twierdzilem i twierdze...w polsce mamy skansen towarzyszy
                  nierozliczonych i ciagle rok 1989...z tego co sie orientuje to i w stanie
                  wojennym w rodzinach byly wielkie rozbieznosci co do racji wyprowiedzenia
                  wojny przeciw narodowi przez ...wolskiego...)))

                  ...ale cie zaklonowano...niczym lennina...)))


                  peer2 napisał:

                  > Towarzysz jakoś mi się zawsze kojarzył z członkiem partii rządzącej.
                  > Ot taką polityczno-propagandową mendą...
                  > No to dlaczego wszyscy jesteśmy umoczeni?



                  • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:17
                    No tak, ale co to wszystko ma wspólnego z moim umoczeniem?
                    Nie tylko coś mnie zaklonowało, ale cały zadębiałem...
                    • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:26
                      ...to umoczenie...ma szerokie pojecie...mozna je brac za zaklonowany model
                      myslenia...ikony...skoro kaczynski pisal o lenninie...to jakim prawem czepiamy
                      sie jaruzelskiego zwanego tu wolskim...rozumiesz...patrzmy w przyszlosc... z
                      balcerowiczem na czele a z umoczonym kaczynskim...)))


                      peer2 napisał:

                      > No tak, ale co to wszystko ma wspólnego z moim umoczeniem?
                      > Nie tylko coś mnie zaklonowało, ale cały zadębiałem...



                      • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:33
                        Nie, nie! Lepiej rozliczajmy przeszłość i wstrętnych komuchów za pomocą takich
                        światłych opozycjonistów jak Kryże, Wassermann, Jasiński czy Lepper!
                        I niech Lech Aleksander Nieidący-Na-Zgniłe-Kompromisy-I-Wcale-
                        NiepowołującysięnaLenina wytycza nam nowe standardy przyzwoitości!
                        • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:39
                          ...a co masz do wassermana...przeciez nie tworzyl czerwonego harcerstwa...nie
                          pil harcerzykow z dzisiejsza ikona jedynej prawdy... przed demonstracjami ze
                          spiewem miendzynarodowki po rosyjsku...
                          • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:44
                            Nie, on tylko ścigał zbrodniarzy politycznych, pełniąc funkcję w ludowej
                            prokuraturze.
                            • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:48
                              ...moze jakis link...jakies dowody...

                              ...to zapewne scigal bolszewika kaczynskiego...idac tropem twego
                              glowkowania ...a kc pzpr z ich platformami walczyly o wolnosc polakow...)))



                              peer2 napisał:

                              > Nie, on tylko ścigał zbrodniarzy politycznych, pełniąc funkcję w ludowej
                              > prokuraturze.



                              • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 17:53
                                Masz tutaj link, od razu masz tam zamieszczone wytłumaczenie Wassermanna
                                (możesz w nie wierzyć lub nie)
                                pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Wassermann
                                Czarno na białym, gdzie i w jakich latach pracował Wassermann.
                                A resztę informacji możesz wyszukać sobie sam, było o tym parę artykułów.
                                • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:00
                                  ...co czarno na bialym...wpadasz w ta sama pulapke...w prl-u nie bylo udciwych
                                  prokuratorow...wszyscy byli umoczeni...a slyszales o janie olszewskim...ktory w
                                  bolszewi bronil robotnikow...to ,ze ktos pracowal w prokuraturze nie swiadczy
                                  jeszcze ,ze byl morderca bolszewickim...znam jednego polkownika...tez
                                  szlachetnego czlowieka, ktoremu bolszewicy zamordowali synow...w polsce bylo
                                  wiecej udciwych ludzi...niz bolszewikow terrorystow...ktorzy do dzisiaj w
                                  trzeciej wioda prym...


                                  peer2 napisał:

                                  > Masz tutaj link, od razu masz tam zamieszczone wytłumaczenie Wassermanna
                                  > (możesz w nie wierzyć lub nie)
                                  > pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Wassermann
                                  > Czarno na białym, gdzie i w jakich latach pracował Wassermann.
                                  > A resztę informacji możesz wyszukać sobie sam, było o tym parę artykułów.
                                  • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:06
                                    A co adwokat Jan Olszewski ma do prokuratury?
                                    Prokuraturzy w PRL byli i uczciwi, owszem. Ale albo nie prowadzili spraw
                                    politycznych, albo po prostu odchodzili z pracy (Wassermann nie odszedł nawet w
                                    stanie wojennym!).
                                    A Wasserman: no cóż przyznaje się, że sprawy polityczne prowadził "obiektywnie"
                                    (cokolwiek to znaczy), a teraz stroi się w piórka antykomunisty.
                                    PS No tak bolszewicy chcą tego "udcziwego" człowieka zabić za pomocą wanny, z
                                    kolei ten Twój znajomy "półkownik" to musi być niezwykła postać.
                                    • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:10
                                      PS Ten Twój znajomek musiał być w PZPR i składać przysięgę o sojuszu z ZSRR.
                                      Nie ma innej opcji!
                                      Czym więc się różnił od Jaruzela i bolszewików?
                                    • rafvonthorn Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:11
                                      Cóż za wspaniały przykład filozofii czerwonego doktora! Wasserman jest cudowny,
                                      a jak ktoś twierdzi inaczej, niech udowadnia i podaje linki. Wy wszyscy
                                      jesteście umoczeni, jeśli ktoś twierdzi inaczej, niech udowadnia i podaje linki.

                                      Przekroczyłeś granice faszyzmu, Me-e. O zdrowym rozsądku nie wspomnę...
                                      • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:15
                                        ...chciejstwo to jeszcze nie prawda...i dziala w obie strony...stad
                                        mee...prospa...nie rob z tego polityki...bo pachnie propaganda...ogien bucha z
                                        ciebie slomiany wiejacy w lewa strone...)))



                                        rafvonthorn napisał:

                                        > Cóż za wspaniały przykład filozofii czerwonego doktora! Wasserman jest
                                        cudowny,
                                        >
                                        > a jak ktoś twierdzi inaczej, niech udowadnia i podaje linki. Wy wszyscy
                                        > jesteście umoczeni, jeśli ktoś twierdzi inaczej, niech udowadnia i podaje
                                        linki
                                        > .
                                        >
                                        > Przekroczyłeś granice faszyzmu, Me-e. O zdrowym rozsądku nie wspomnę...
                                        • rafvonthorn Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:24
                                          Chodzi o elementarne poczucie sprawiedliwości, ale skoro ty wolisz
                                          widzieć "buchający" ogień, to pozostaje mi przytoczyć to stwierdzenie jako
                                          przykład Twojej "obiektywności", kimkolwiek jesteś i z którejkolwiek strony Cie
                                          podwiewa, człowieku. Każdy jest odpowiedzialny za samego siebie. Jeśli używasz
                                          takich argumentów wobec jasnych i w łatwy dla największego prostaka sposób
                                          sformułowanych zarzutów co do jakości Twojej "dialektyki", to sam sobie
                                          wystawiasz ocenę. EOT.
                                    • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:13
                                      ...sam widzisz ,ze polska nie ma wyjscia...lustracja konieczna...a juz
                                      moglismymiec to za soba ...i przez ostatnie 16 lat budowac...a nie puszczac
                                      plotki i udawadniac ciagle kto ma racje...w polsceciagle rok 1989...czego
                                      jestes razem z ...gazeta...dobitnym dowodem...)))


                                      peer2 napisał:

                                      > A co adwokat Jan Olszewski ma do prokuratury?
                                      > Prokuraturzy w PRL byli i uczciwi, owszem. Ale albo nie prowadzili spraw
                                      > politycznych, albo po prostu odchodzili z pracy (Wassermann nie odszedł nawet
                                      w
                                      >
                                      > stanie wojennym!).
                                      > A Wasserman: no cóż przyznaje się, że sprawy polityczne
                                      prowadził "obiektywnie"
                                      >
                                      > (cokolwiek to znaczy), a teraz stroi się w piórka antykomunisty.
                                      > PS No tak bolszewicy chcą tego "udcziwego" człowieka zabić za pomocą wanny, z
                                      > kolei ten Twój znajomy "półkownik" to musi być niezwykła postać.



                                      • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:27
                                        Przepraszam, ale jakoś zgubiłem Twój tok myślenia.
                                        Czy uważasz, że Wassermanna trzeba pozbawić zajmowanego przez niego stanowiska
                                        ze względu na jego przeszłość?
                                        Czy może uważasz, że oprócz pracy w prokuraturze był on również TW?
                                        Bo jakoś inaczej, nie moge zrozumieć Twojego zdania o potrzebie lustracji...
                                        • me-e Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:33
                                          ...wyjdz PO za swoje ramy myslenia...jakolwiek kazdy grajdolek wydaje sie
                                          duzy...z ta ciagle trzeba walki...walki ale z samym soba...


                                          peer2 napisał:

                                          > Przepraszam, ale jakoś zgubiłem Twój tok myślenia.
                                          > Czy uważasz, że Wassermanna trzeba pozbawić zajmowanego przez niego
                                          stanowiska
                                          > ze względu na jego przeszłość?
                                          > Czy może uważasz, że oprócz pracy w prokuraturze był on również TW?
                                          > Bo jakoś inaczej, nie moge zrozumieć Twojego zdania o potrzebie lustracji...
                                          • zgodnik1 [...] 25.03.06, 18:36
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • peer2 Re: wszyscy jestescie umoczeni... 25.03.06, 18:49
                                            Niestety muszę w tym miejscu zakończyć dyskusje z Tobą. Nie potrafię zrozumieć
                                            Twoich, z całą pewnością, głębokich przemyśleń.
                                            Niestety nie potrafię rozumować w tak doskonale alogiczny sposób jak Ty (mimo
                                            moich usilnych starań).
                                            • kaczynienko Re: wszyscy jestescie umoczeni... 26.03.06, 18:51
      • zgodnik1 [...] 25.03.06, 18:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • verey Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 16:54
      Prosze o cytaty z dziel p.Balcerowicza z lat 60 i 70,z jego pracy doktorskiej a
      moze tez i odbitke jego legitymacji parytjnej, ciekawe czy placil sladki o czasie?
      • me-e Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 16:58
        ...no, co ty...chacka norrisa -balcerowicza nikt nie ruszy...PO z clym kc lsd
        i ...gazeta...za nim murem stoii...



        verey napisał:

        > Prosze o cytaty z dziel p.Balcerowicza z lat 60 i 70,z jego pracy doktorskiej
        a
        > moze tez i odbitke jego legitymacji parytjnej, ciekawe czy placil sladki o
        czas
        > ie?
        • sclavus Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:13
          me-e napisał:

          > ...no, co ty...chacka norrisa -balcerowicza nikt nie ruszy...PO z clym kc lsd
          > i ...gazeta...za nim murem stoii...
          >
          >
          >
          > verey napisał:
          >
          > > Prosze o cytaty z dziel p.Balcerowicza z lat 60 i 70,z jego pracy doktors
          > kiej
          > a
          > > moze tez i odbitke jego legitymacji parytjnej, ciekawe czy placil sladki
          > o
          > czas
          > > ie?

          Tu i teraz mamy o Kaczorku, konformiście, oportuniście i wielbicielu Lenina....
          nie ma sensu odwracać kaczorowego kota ogonem...
          Wyjaśnimy powiązania kaczorowe z Leninem.... będziemy mogli zająć się innymi...
          Kaczorek, żeby odwrócić uwagę od siebie, chce już teraz ... a tu nie!!!
          Najpierw Lenin i Kaczor,,,,
      • gregorsamsa Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:01
        verey napisał:

        > Prosze o cytaty z dziel p.Balcerowicza z lat 60 i 70,z jego pracy doktorskiej a
        > moze tez i odbitke jego legitymacji parytjnej, ciekawe czy placil sladki o czas
        > ie?

        Balcerowicz nie lata z piana na pysku tropiac zbrodniczych komunistow.
        On nie czerpie legitymacji swojej wladzy z "nieskazitelnej" przeszlosci bojownika przeciw "komunie".
        • me-e Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:08
          ...i wlasnie o to chodzi...kaczynski zamknij sie...jestes umoczony...wprawdzie
          mniej od balcerowicza...ale jednak to jedno zdanie o lenninie
          napisales...wszyscy jestescie umoczeni ...wola dzisiaj...gazeta...)))




          gregorsamsa napisał:

          > verey napisał:
          >
          > > Prosze o cytaty z dziel p.Balcerowicza z lat 60 i 70,z jego pracy doktors
          > kiej a
          > > moze tez i odbitke jego legitymacji parytjnej, ciekawe czy placil sladki
          > o czas
          > > ie?
          >
          > Balcerowicz nie lata z piana na pysku tropiac zbrodniczych komunistow.
          > On nie czerpie legitymacji swojej wladzy z "nieskazitelnej" przeszlosci
          bojowni
          > ka przeciw "komunie".



        • verey Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:13
          P.Balcerowicz czerpie swoja legitymacje z ukrywania swojej przeszlosci,nawet
          tytulu jego doktoratu nie mozna znalezc, nie wspominajac o jego mjejscach
          zatrudnienia (Instytut przy KC PZPR).A potem nagle,umarl Gustaw, narodzil sie
          Konrad-liberal,ekonomista swiatowej klasy w Polsce.
          • gregorsamsa Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:25
            verey napisał:

            > P.Balcerowicz czerpie swoja legitymacje z ukrywania swojej przeszlosci,nawet
            > tytulu jego doktoratu nie mozna znalezc, nie wspominajac o jego mjejscach
            > zatrudnienia (Instytut przy KC PZPR).A potem nagle,umarl Gustaw, narodzil sie
            > Konrad-liberal,ekonomista swiatowej klasy w Polsce.

            P. Balcerowicz czerpie swoja legitymacje z opanowania hiperinflancji, wprowadzenia wolnego rynku i
            zatrzymania spadku PKB w czasie krotszym niz w jakimkolwiek innym kraju transformujacym swoja
            gospodarka z komunizmu do wolnego rynku.

            • sclavus Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 18:21
              gregorsamsa napisał:

              > verey napisał:
              >
              > > P.Balcerowicz czerpie swoja legitymacje z ukrywania swojej przeszlosci,na
              > wet
              > > tytulu jego doktoratu nie mozna znalezc, nie wspominajac o jego mjejscach
              > > zatrudnienia (Instytut przy KC PZPR).A potem nagle,umarl Gustaw, narodzil
              > sie
              > > Konrad-liberal,ekonomista swiatowej klasy w Polsce.
              >
              > P. Balcerowicz czerpie swoja legitymacje z opanowania hiperinflancji,
              wprowadze
              > nia wolnego rynku i
              > zatrzymania spadku PKB w czasie krotszym niz w jakimkolwiek innym kraju
              transfo
              > rmujacym swoja
              > gospodarka z komunizmu do wolnego rynku.
              >

              I to jest to!
              Ale widać Kaczorom, z ich leninowskimi zasadami to.. przeszkadza...
              I stąd rwetes o układ , stolik... byle tylko odsunąć uwagę od nich samych...
              W sumie nic innego jak odwracanie jarkowego kota ogonem.. :)
          • sw.patryk Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 21:50
            Palancie jeden ! Mozesz rozne bzdury wypisywac na temat Balcerowicza, ale to
            dzieki Niemu wiem , ze mam pieniadze o rzeczywistej wartosci , ze nie " nawisu
            inflacyjnego " , ze ekonomia opiera sie na jakichs pryncypiach , a nie
            rozporzadzeniach Biura Politycznego Kaczynskich i Gosiewskiego.Poczekamy , czy
            ci panowie , poza szczuciem i spiskowaniem zapisza sie w historii. Nawet jesli
            Balcerowicz popelnil bledy , to nie ma nawet o czym dyskutowac.
        • marcowsky Re: Ogladajmy archiwalia-ale mnie ubawiliscie! 25.03.06, 17:13
          Kaczynski Jaroslaw tez jest chyba doktorem a moze nawet magistrem -moze
          sprawdzimy co on napisal ciekawego?Moze tez sie troche posmiejemy z tego
          nadetego bufona?Troche smiechu w naszym smutnym kraju nam nie
          zaszkodzi!dziennikarze do dziela!
      • bbeverly Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:14
        To nie zmienia faktu, iż Pan Lech Kaczyński i jego Prezes stracili moralne
        prawo napiętnowania ludzi sobie podobnych naukowo-ideologicznie
        • verey Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:16
          Rozbicie ukladu i oczyszcenie kraju ze zlodzieji i skorumpowanych elitarytow sa
          postulatami niezaleznymi od popierania kogokolwiek, w tym pp.Kaczynskich.
        • seawolfie Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:20
          Hę???

          Niby dlaczego?? Bo użył słowa Lenin? Nie bądz śmieszny.
          • sclavus Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:24
            seawolfie napisał:

            > Hę???
            >
            > Niby dlaczego?? Bo użył słowa Lenin? Nie bądz śmieszny.

            Gdyby do słowa Lenin dodał słowo sqrwysyn.... to jeszcze... Ale on się podpiera
            Leninem jak laską Nieudacznik.. konformista, oportunista... ćwok...
            • seawolfie Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:44
              Ale on się podpiera
              >
              > Leninem jak laską Nieudacznik.. konformista, oportunista... ćwok...

              Mam wrażenie, że nienawiśc odbiera ci zdolnośc logicznego myślenie. Zaraz ci
              żyłka pęknie.
              Jakby pisał o prawie pracy w państwach islamskich, użyłby zapewne
              słowa "Mahomet", albo ajatollah. I co?
          • december70 Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:28
            seawolfie napisał:

            > Hę???
            >
            > Niby dlaczego?? Bo użył słowa Lenin? Nie bądz śmieszny.
            On nie użył tylko powołał się na budowanie leninowskich związków zawodowych a
            nie np Wolnych Samorządnych Związków Zawodowych .
            • seawolfie Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 17:48
              december70 napisał:

              > seawolfie napisał:
              >
              > > Hę???
              > >
              > > Niby dlaczego?? Bo użył słowa Lenin? Nie bądz śmieszny.
              > On nie użył tylko powołał się na budowanie leninowskich związków zawodowych a
              > nie np Wolnych Samorządnych Związków Zawodowych .

              Zrobił cos lepszego- zakładał Wolne Związki Zawodowe, służył im , jako ekspert
              i wykładowca. Między innymi uczył prawa pracy pewnego nieznanego wtedy
              robotnika: Lecha Wałęsę, gdy ten przyłączył sie do WZZ.

              A ty czym sie zasłużyłeś, że tak pyszczysz?
              • sclavus Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 18:18
                seawolfie napisał:

                > december70 napisał:
                >
                > > seawolfie napisał:
                > >
                > > > Hę???
                > > >
                > > > Niby dlaczego?? Bo użył słowa Lenin? Nie bądz śmieszny.
                > > On nie użył tylko powołał się na budowanie leninowskich związków zawodowy
                > ch a
                > > nie np Wolnych Samorządnych Związków Zawodowych .
                >
                > Zrobił cos lepszego- zakładał Wolne Związki Zawodowe, służył im , jako
                ekspert
                > i wykładowca. Między innymi uczył prawa pracy pewnego nieznanego wtedy
                > robotnika: Lecha Wałęsę, gdy ten przyłączył sie do WZZ.
                >
                > A ty czym sie zasłużyłeś, że tak pyszczysz?

                A to ciekawe co ty tu opowiadasz...
                Kaczor zakłądał wolne związki zawodowe.... No! Ciekawe! Cholernie ciekawe!
                Ładnie by te Wolne Związki wyglądały, gdyby bazowały na pracy Kaczora...
                leninowskiej zasady sprawiedliwości społecznej ze stosunku pracy... hihihi...
                • seawolfie Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 20:46
                  Nie znasz historii Wolnych Związków Zawodowych na Wybrzeżu? Nie słyszałeś, kto
                  w nich działał? A może chcesz ingerowac w historię w sposób znany z Orwella:
                  wymazując nielubiane nazwiska z podręczników, retuszując zdjęcia?

                  Ja nazwisko Kaczyńskich , podobnie , jak inne z WZZ znałem jeszcze jako
                  dzieciak, przed 1980. Rozumiem, że na zebraniach PZPR o tym ci nie powiedzieli,
                  więc masz usprawiedliwienie. Tyle, że swoją niewiedzą, nawet usprawiedliwioną,
                  nie należy sie chwalić.
                  • sclavus Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 21:01
                    seawolfie napisał:

                    > Nie znasz historii Wolnych Związków Zawodowych na Wybrzeżu? Nie słyszałeś,
                    kto
                    > w nich działał? A może chcesz ingerowac w historię w sposób znany z Orwella:
                    > wymazując nielubiane nazwiska z podręczników, retuszując zdjęcia?
                    >
                    > Ja nazwisko Kaczyńskich , podobnie , jak inne z WZZ znałem jeszcze jako
                    > dzieciak, przed 1980. Rozumiem, że na zebraniach PZPR o tym ci nie
                    powiedzieli,
                    >
                    > więc masz usprawiedliwienie. Tyle, że swoją niewiedzą, nawet
                    usprawiedliwioną,
                    > nie należy sie chwalić.

                    Dobrze wilku, że je znałeś jako dzieciak.... Mamm sporo lat więcej niż ty...
                    Sporo!!!
                    Jak chcesz mi dupę truć "takimi" argumentami... poszukaj sobie innego
                    interlokutora....
                    A! Specjalnie dla ciebie: ani ja ani nikt z mojej rodziny - rodziców, dziadków -
                    nigdy..Nigdy do żadnego PZPRu ani satelickiego ugrupuwania nie należał...
                    Pa!
                    • seawolfie Re: Ogladajmy archiwalia 25.03.06, 21:11
                      Zatem starcza skleroza?

                      " A! Specjalnie dla ciebie: ani ja ani nikt z mojej rodziny - rodziców,
                      dziadków nigdy..Nigdy do żadnego PZPRu ani satelickiego ugrupuwania nie
                      należał..."

                      To ty tak piszesz. Sprawdzic tego nie sposób. A wszystkie twoje posty
                      wygladają , jak pisane przez starego, emerytowanego ubeka, zgorzkniałego,
                      zapiekłego komunistę. Może zatem tzw. "poputczik"?
              • zgodnik1 seawolfie.. Kaczyńscy noszą Lenina...w sercu! 25.03.06, 18:23
                towarzyszu!.. ty też go nosisz w sercu!... tylko jeszcze o tym nie wiesz!.....
                kacza zaraza postępuje....
                • seawolfie Re: seawolfie.. Kaczyńscy noszą Lenina...w sercu! 25.03.06, 20:54
                  Nie byłem i nie jestem twoim towarzyszem. Określenie "towarzysz" sugerujące
                  uczestnictwo w organizacji przestępczej i agenturalnej uważam za skrajnie
                  obraźliwe. Więcej poufałości, niz znajomości.
                  • rom48 to ty jakos dziwnie pojmujesz to slowo ;) 25.03.06, 21:41
                    sprawdz w slowniku jezyka polskiego jakie sa jego znaczenia
      • swoj1112 [...] 25.03.06, 17:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • buszek3 oj, GW i PO bruzdza, ramie w ramie...Brzydko 25.03.06, 17:13
      • swoj1112 [...] 25.03.06, 17:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zgodnik1 buszek... boli brzuszek? to do kaczuszek.. 25.03.06, 19:21
    • ekslibris Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 17:26
      A co nie została dostrzeżona przez Lenina?
    • lolovaxman po co to komu wiedzieć?? 25.03.06, 17:28
      toż to wiadomość na pierwszą stronę Faktu ;P
      a tak serio - po co to komu wiedzieć?? widział ktoś chodzące IDEAŁY???
      jak potrzebuję rozrywki to włączam TVN, oglądam posiedzenuia sejmu albo idę do
      cyrku - a od GW oczekuję rzetelności i obiektywności dziennikarskiej - a nie
      jakiś igrzysk i sensacji na poziomie cw..a:P
      • lolovaxman [...] 25.03.06, 17:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • peer2 Re: po co to komu wiedzieć?? 25.03.06, 17:35
          Chodzi tu o poziom prezesa?
      • rom48 Re: po co to komu wiedzieć,ze dziadek Tuska 25.03.06, 21:13
        byl w wermachcie?? Kto mieczem wojuje od miecza ginie. :)
    • merylu6 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 17:53
      Prezydentura "Kaczyńskich" to jedna wielka katastrofa . Mam jednak
      nieodparte wrażenie , że Polacy mają prezydenta na jakiego zasługują.
      Przecież Kaczyńscy nie pojawili się tuż przed wyborami . Można zrozumieć
      entuzjazm Polaków zza oceanu ale tu widziały gały co brały. Nie mam
      złudzeń ,że w nastepnych wyborach dostaniemy to samo w prezencie
      od "narodu" .Dlatego nie ma sensu robić w najblizszym czasie wyborów . Naród
      pewnie znów zagłosuje na Lenina .
      • jacekm22 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 18:02
        No to moze w koncu narod przejzy na te galy ??!!
        • japoeta1 [...] 25.03.06, 18:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • japoeta1 Re: Co ma Michnik z Urbana? 25.03.06, 18:36
        złodziejska swołocz szczeka
        bo hołocie koryto ucieka!!!
    • momy Re: Czy Kaczynski umrze na AIDS ? 25.03.06, 18:07
      Nie nie, aż tak się zaperzać nie ma po co. Kaczyńskiego po prostu zabije własny
      cień. W końcu stale za nim chodzi, więc coś za tym musi się kryć
    • colombina Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 18:24
      Ale bzdurny artykul z jeszcze durniejszym tytulem. Cale szczescie, ze
      przynajmniej redaktorzy zeszli juz z kota.
      • sclavus Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 18:34
        colombina napisała:

        > Ale bzdurny artykul z jeszcze durniejszym tytulem. Cale szczescie, ze
        > przynajmniej redaktorzy zeszli juz z kota.
        >
        >

        Skoro fakt niepodważalny - to artykuł bzdurny....
        Wspaniała logika... kacza????
        • japoeta1 [...] 25.03.06, 18:40
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • krolroger Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 18:57
            Ale zenada. Przeciez to juz chamskie dorabianie geby. Coz z tego, ze przytaczal
            lenina, wyborcza stara sie osmieszyc wszelkimi srodkami tymczasem sama staje sie
            smieszna. Co myslslal i co pisal Michnik jak nalezal do PZPRu...Zabieg
            Kaczynskiego mogl byc tozsamy z zabiegiem politykow SLD, ktorzy swego czasu by
            bronic swoich tez powolywali sie na slowa papieza...
            • jerrymargate Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 19:31
              krolroger napisał:

              > Ale zenada. Przeciez to juz chamskie dorabianie geby. Coz z tego, ze
              przytaczal
              > lenina, wyborcza stara sie osmieszyc wszelkimi srodkami tymczasem sama staje
              si
              > e
              > smieszna. Co myslslal i co pisal Michnik jak nalezal do PZPRu...Zabieg
              > Kaczynskiego mogl byc tozsamy z zabiegiem politykow SLD, ktorzy swego czasu by
              > bronic swoich tez powolywali sie na slowa papieza...

              --------------------------------------------
              jesli chcesz porownywac Michnika z tak intelektualnie marna ZALOBA jak tych
              dwoje gdakajacych o niczym kaczuszek uzbrojonych w kije basebolowe, ktorych
              uniesc nie potrafia to gratuluje wyboru. Gromy sie sypia jak z Disneya.
              W rzeczywistosci Ci panowie ledwo potrafia trzymac szczoteczke do zebow.
              Czynia smiech na caly Swiat, zaczeli od Paryza ... a konca jeszcze nie widac...
          • sclavus [...] 25.03.06, 19:09
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • colombina Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 20:07
          sclavusie, litosci, co z Twoja logika. Jak sie ma moja opinia o mialkim
          artykule o tytule ktory ma sie nijak do jego tresci do moich preferencji
          politycznych.

    • jerrymargate Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 19:02
      Wypadalo by p.prezydencie byc zdziebko bardziej krytycznym na podworku o ktorym
      pan pisal w czasach komunizmu. Pan rowniez byl komformista - wiec nie bardzo
      panu wypada krytykowac tych od ktorych nie byl pan LEPSZY.
      A szereg lepszych i madrzejszych od Pana jest tak dlugi, ze nie warto sie
      zastanawiac czy panska prezydentura albo czy panskiego brata przewodnictwo nad
      tzw PiS czynia Polske lepszym krajem.
      Oczywiscie, ze wasze dwie postacie czynia ten kraj KSENOFOBICZNYM.
      Nie wyobrazalem sobie Polski - tyle lat po 1989 na tak marnym poziomie.
      To co czynicie w Polsce jest nascie razy glupsze od tego co Bush chce zrobic w
      USA. Wasza idea wielkiej prawicy w Polsce jest tak idiotyczna ze jeszcze pare
      miesiecy i nie bedzie dla was miejsca w kraju p/t Polska.
      Trzeba o was pisac prawde. Bo prawda o was osmiesza wasz tandem.
      Dwa Blizniaki, ktore poroznily Polske. Dzieki nim wyplywaja RYDZYKI, ktorych
      kosciol polski sie wsydzi. Jeszcze pare miesiecy i nie bedzie dla was miejsca
      na polskiej scenie politycznej.
      Jestescie MAMUTAMI z epoki dawno juz przebylej. Dajcie jeszcze pare miesiecy
      pokazow dla publicznosci w Polsce i adieu blizniaki. Bedziecie wsydliwym
      rozdzialem historii p/t Polska.
      J.C.

      Jestescie przypadkiem polskiego NIESZCZESCIA i definicja polskiej GLUPOTY
    • ezpa7z9 Lechu W. meldował się jaruzelowi jako kapral ... 25.03.06, 19:14
      Ja to pamiętam było w telewizorze,a lechu nie zaprzeczył.To większe jajo niż
      kilka słów o Leninie w pracy doktorskiej.Bez tego nie było by
      doktoratu.Poczytajcie sobie prace Balcerka np.konspekty wykładów tow.doktora z
      WSNS ul.Rozbrat Warszawa (dzis siedziba podpory PO o nazwie SLD).
      • remeq Re: Lechu W. meldował się jaruzelowi jako kapral 25.03.06, 19:21
        • rom48 Tego akurat bym nie potepial takie byly czasy :) 25.03.06, 19:30


    • zgodnik1 [...] 25.03.06, 19:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • rom48 Daj mu spokoj to biedny czlowiek takich kochac 25.03.06, 19:34
        trzeba i byc wyrozumialym. Badzmy ludzmi godmi i nie znizajmy sie do ich poziomu
        • zgodnik1 [...] 25.03.06, 20:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • rom48 I tak trzymac :DDD 25.03.06, 21:00


    • rom48 Zgasla ta gwiazda i jest polskokatolicka noc:) 25.03.06, 19:24


    • adam_l27 I co w tym takiego ? 25.03.06, 19:24
      Czy nikt nie umie przeczytać tego zdania ?

      Gdzie jest powoływanie się na Lenina ? Jest tylko uwaga że nawet Lenin zwrócił
      uwagę na pewien fakt i tyle.

      Czy Kaczyński nie wspierał opozycji ? Gazeta Wyborcza zgłupiała do kwadratu ale
      cóż... Bliżej im do Jaruzelskiego - ojca stanu wojennego. Nienawiść zaślepia.
      • krolroger Re: I co w tym takiego ? 25.03.06, 19:28
        Radze sie tez przypatrzec zdjeciom kaczynskiego jakie GW zwykla ostatnio
        zamieszczac, same sztuczki: zabie perspektywy, rybie oka ( to rodzaje ujec lub
        obiektywu), znieksztalcajace postac...To juz dawno nie sa zdjecia obiektywne
        informujace ale graficzne kalumnie.
      • rom48 A moze byl podstawioney ubekiem ?? nie wiem! 25.03.06, 19:31


      • theladyofthehousespeaking Re: I co w tym takiego ? 25.03.06, 19:48
        No jeśli nie na Lenina to na kogo się powołuje obecny wódz Narodu w swoim
        doktoraciku ? Chyba nie na Arystotelesa.

        Mały, zapluty konformista z PRL, piszący dyrdymały o koncepcjach Lenina.
    • bohwol Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 19:26
      Widocznie braciszek mu kazał tak napisać, a potem meldować "wukonanie zadania".
    • onufry5 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 19:29

      A może GW umieści to dzieło w wydaniu internetowym. Niech ciemny naród ma skąd
      czerpać wiedzę o świetlanej przyszłości. Pamiętam takie miniaturowe wydania:
      coś z Lenina w takiej granatowej okładce, w brązowej był Stalin, był Manifest
      komunistyczny, Mao Tse Tung też wydał swoje złote myśli w czerwonej okładce.
      Czekamy.
      Z ciemnego narodu pozdrowieniem.
      • mieszko27 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 19:39
        onufry5 napisał:

        >
        > A może GW umieści to dzieło w wydaniu internetowym. Niech ciemny naród ma
        skąd
        > czerpać wiedzę o świetlanej przyszłości. Pamiętam takie miniaturowe wydania:
        > coś z Lenina w takiej granatowej okładce, w brązowej był Stalin, był Manifest
        > komunistyczny, Mao Tse Tung też wydał swoje złote myśli w czerwonej okładce.
        > Czekamy.
        > Z ciemnego narodu pozdrowieniem.

        JESTEM ZA , POPIERAM.
    • jorgusek Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 19:30
      No cóż, Lech - temu wybitnemu prawnikowi - konstytucjonaliście i państwowcowi
      nawet rączka nie drgnęła, kiedy podpisywał niezgodną z konstytucją USTAWĘ
      medialną, podsuniętą przez braciszka, a teraz już wiemy dlaczego. USTAWIĆ się
      to on zawsze umiał. Zastosował znany konformistyczny przePIS na pracę
      doktorską robiąc wyPIS z Lenina. Wtedy do pisania służył mu być może długoPIS,
      teraz już tylko cienkoPIS.
    • mieszko27 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 19:37
      To Lech ma do Lenina, że jest jego wiernym uczniem. Dowodzą tego jego wiedza,
      słowa i zamiary. I niech dokładnie pamięta, że jego osobowośc jest rodowodem z
      PRL: tu wyrósł, zmężniał, zdobył solidne wykształcenie (...'" i przejęłem
      słyżby specjalne"....oraz ...'"powzięłem decyzję....") i wszystko, co ma
      obnecnie. Nioech tego strzeże jak oka w głowie i przestanie wreszcie ścigać i
      napietnowac to, co rodem z PRL. DZIŚ TRUDNO BY MU BYŁO COS TAKIEGO OSIĄGNĄC I
      ZDOBYĆ, BO KONKURENCJA INTELEKTRUALNA ZNYT SILNA.
      • vlad.palownik nie wolno naśmiewac się z Jarka. 25.03.06, 19:49
        Nie wolno naśmiewać się z ułomnych.
        Polsat za to zapłacił.
        Szczuka też.
        A Kruk już czeka żeby dowalić GW.
      • hen3bor Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 20:16
        Brawo, nawet Rio bravo jestem tego samego co Mieszko zdania choć on tak bardzo
        dawno żył. Był jednak patrząc wstecz jednym z najlepszych przywódców. Lech nie
        dorasta nawet jemu do pięt. Mam obawy, że w sejmie może zostać powołana do życia
        nowa komisja śledcza badająca korupcję od momentu powstania państwa. Chyba
        wszystkim nawet tym co nie chodzili na lekcje historii wiadomo, że wysyłaliśmy
        do Rzymu całe wozy złota, pytam w jakim celu? i czekam na odpowiedź komisji
        sejmowej.
    • henryk.log Re:... ma Kaczyński do Lenina sentyment !:-) n/t 25.03.06, 19:42
    • rom48 Piekne ujecie Kaczynski jest wielki :DDDDD 25.03.06, 19:44


    • dalfin Protestuj z nami 25.03.06, 19:50
      Przyłącz się do sympatycznej akcji
      • waldam Re: Protestuj z nami 25.03.06, 20:16
        coś z donalda ma. POmysł dobry choć i tyak jest zastopowany.
      • rom48 to mi zalatuje Szczecinem 25.03.06, 21:04
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3232196.html
    • wariant_b Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 20:01
      Może to i dobrze, że zamiast mędrkować i pouczać, gazeta
      wzięła się wreszczcie za poważną, merytoryczną dyskusję z PIS.
      Czekamy na kolejne ważkie argumenty i rzeczowe wyjaśnienia drugiej strony.

      ----------------------------
      W dyskusji szczególne znaczenie ma wypracowanie wspólnego języka.
      • wet3 do "wariant_b" 25.03.06, 20:29
        wariant_b napisał:

        > Może to i dobrze, że zamiast mędrkować i pouczać, gazeta
        > wzięła się wreszczcie za poważną, merytoryczną dyskusję z PIS.
        > Czekamy na kolejne ważkie argumenty i rzeczowe wyjaśnienia drugiej strony.
        >
        > ----------------------------
        > W dyskusji szczególne znaczenie ma wypracowanie wspólnego języka.


        Kpisz, czy o groge pytasz? Takie kpiny w ktorych nie ma sladu powaznego slowa
        nazywasz merytoryczna dyskusja? Przyhamuj troche swoja fantazje.
        • wariant_b Re: do "wariant_b" 25.03.06, 21:58
          Przecież odpowiedziałem:

          W dyskusji szczególne znaczenie ma wypracowanie wspólnego języka.
    • hen3bor Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 20:07
      Dobierzcie się tym kaczkom do ich zacnych kuperków, a z całą pewnośćią znajdzie
      się tam niejedna ciekawa historia z ich przeszłości. Przeszłości, która ich tak
      ciekawi, zwłaszcza gdy dotyczy innych.
      Czy oni czasem nie skończyli archeologii??
      • wet3 do "hen3bor" 25.03.06, 20:32
        hen3bor napisał:

        > Dobierzcie się tym kaczkom do ich zacnych kuperków, a z całą pewnośćią
        znajdzie
        > się tam niejedna ciekawa historia z ich przeszłości. Przeszłości, która ich
        tak
        > ciekawi, zwłaszcza gdy dotyczy innych.
        > Czy oni czasem nie skończyli archeologii??

        Widze, ze lubisz bawic sie w kreta. Wiec pokop sobie i poryj! - Powodzenia.
    • aiwaplatz Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 20:11
      Czyli co, to że Wybiorcza dziś się naśmiewa z tego jak Lenin coś z sensem
      napisał, oznacza, iż gotowi są przyjąc na siebie same obowiązki a prawa to co
      łaska? Dużo ludzi tutaj nie ma prawa pamiętać, ale w tamtym czasie na pewno nie
      przeszkadzało powołać się na wodza rewolucji. I nie jest tak jak kłamie
      Wybiorcza, że to nie zwiększało szans na powodzenie przy obronie. Te mądrale co
      tu Kaczora krytykują, niech same dziś zrezygnują z wychwalania, modnego dziś /i
      mile widzianego przez ich pracodawców/ światopoglądu ParadyOszustów, bo za
      jakiś czas, jak Polska będzie polska, to może być niezręczny bagaż - i co wtedy?
      • peer2 Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 20:17
        Jak sam zauważyłeś:
        "I nie jest tak jak kłamie Wybiorcza, że to nie zwiększało szans na powodzenie
        przy obronie".
        No tak: tą prostszą drogą było pójście na łatwiznę i podlizanie się władzy
        cytując wodza rewolucji, natomiast tą drugą- ambitniejsza, mniej
        konformistyczną, było napisanie dobrej pracy.
        Nie mnie oceniać Kaczora, że poszedł na łatwiznę i chciał sie komuś przypodobać.
      • kosa811 a pamiętasz Wrzodaka cytującego Balcerowicza 25.03.06, 20:23
        w sejmie - a nie rechotałeś wraz z tą tłuszczą parlamentarną giertychowo-
        lepperowo-kursko-kaczyńską? ja w swojej pracy umieściłem spis literatury
        radzieckiej, a żadnego cytowania - i jakoś obroniłem
    • lehoo Re: Co ma Kaczyński do Lenina 25.03.06, 20:14
      Ponieważ "Napoleon" jest już zajęty, a sam doktor minę ma żaboią - to może
      Żabsztyleon ?
Pełna wersja