Świat i Polska według braci Kaczyńskich

31.03.06, 22:14
widzę że GW w dalszym ciągu nie moze przebolec że nie ma już swoich luudzi na
szczytach władzy w Polsce
    • fajka2 Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 31.03.06, 22:56
      Boże mój, ale Jest głupi
      • navaira Na Boginię, niech ja stąd wreszcie wyjadę 31.03.06, 23:19
        Jedyne, co mnie podtrzymuje na duchu w Rydzolandii to dowcipy polityczne:

        - Podżyrujesz mi pożyczkę?
        - Idź do Kaczyńskiego, on i tak nie czyta co podpisuje.
        • eutrapelia Smolar, Osiatyński, Kuczyński i tak w kółko 01.04.06, 00:03

          Zerknąłem przelotnie na tekst, zastanawiając się, czytac to czy nie czytać? Może
          odłożyć na stare lata? Mamy piątek, weekend. Jeszcze o tym pomyślę.
          • osiolekporfirion Smolar - wybitny psycholog analityk 01.04.06, 09:31
            Nowy Jung i prawie Freud!
            • fritz.fritz Czytalem te nonsensy i kiedy osiagnelem 3 strone 02.04.06, 19:33
              wykrystalizowalo sie jedno pytnie:

              Skad urwal sie ten czlowiek?

              Doczytalem do konca artykulu i ogarnelo mnie uczucie ulgi: autor jest

              "*** Aleksander Smolar - politolog, prezes Fundacji im. Stefana Batorego,
              pracownik naukowy francuskiego Centre National de la Recherche Scientifique

              A fundacja im Stefana Batorego jest finansowane w prawie 90% przez Niemcow.

              Nagonka niemiecka na Polske, na polski rzad i na polskiego Prezydenta
              prowadzona przez praktycznie wszystkie prasowe wydawnictwa niemieckie nie tylko
              w Polsce np. Newsweek Polska, Springer ale i na swiecie trwa w najlepsze dalej.
              Gazety nalezace do niemieckich wydawnictw na swiecie rowniez atakuja polski
              rzad i Prezydenta.

              Ostatnio wrecz oczywiste klamstwa zamiescily czeskie Ludove Noviny, ktore
              przypadkiem naleza do ... Springera.

              Gadzinowki, tzn. sie gazety wydawane w Polsce przez Niemcow w czasie dla
              Polakow po polsku w czasie II WS mialy za zadanie przekonac podluzi do
              Herrenrasse. Wojna sie skonczyla, gadzinowki wrocily i nalezy do nich ponad 70%
              polskiego rynku prasowego. Gadzinowki wychowuja Polakow na dobrych urpejczykow,
              obrzydzajac im Polske i wszyskto co polskie jak sie tylko da i gdzie sie da.


              Springer zaczynie niebawem wydawac nastepna gadzinowke.

              A dlaczego Niemcy atakuja tak zaciekle ten polski rzad i polskiego Prezydenta?
              Tja, wszystko wskazywalo na to, ze wybory wygra slepo proniemiecka PO, oboz
              bialej flagi z Olechowskim na czele i ze prezydentem zostanie facet, ktory do
              jest do tego stopna germanofilem, ze az ciezko jest o tym mowic ze jest
              Polakiem.

              Rzad PO reprezentowalby dzielnie i z przekonaniem interesy niemieckie w Polsce,
              a Tusk bylby idealnym namiestnikiem Niemiec na Polske.

              Zostal wybrany rzad polski reprezentujacy polska racje stanu w Niemczech i
              zostal wybrany Prezydent, ktory jest dumny z tego ze jest Polakiem.

              Prezydent, ktory swietnie zdaje sobie sprawe z tego, ze jedynym gwarantem
              niepodleglosci Polski sa wlasnie USA i ze Niemcy robia wszystko zeby wplywy
              USA w Europie, a szczegolnie w Polsce zredukowac do zera. Potwierdza to rowniez
              Smolarek w swoim wscieklym ataku na polityka zagrniczna Polski. Jedyna sluszna
              polityke Polski.

              Czy Niemcy sa zagrozeniem dla Polski?

              Alez nie, Luxemburg jest prawdziwym niebezpieczenstwem dla Polski. Przeciez Jan
              Luksemburczyk w 15 wieku nawet Pradze czeskiej uzedowal.

              Niemcy sa jedynym niebezpieczenstwem dla Polski i nie tylko dla Polski, rowniez
              dla rozwoju Uni Europejskiej od czasu kiedy przestaly czuc sie czescia Uni
              Europejskiej i zaczely prowadzic po zjednoczeniu chora polityke mocarstwowa
              bazujaca na scislym sojuszu z Rosja.


              a w polityce zagranicznej zwiekszajac w sposob naturalny i szybko zamrazajac
              stosunki z USA
              Tusk byl najlepszym niemieckim namiestnikiem na Polske
              • fritz.fritz Re: Czytalem te nonsensy.. Korrekta 02.04.06, 19:35
                koncowka nie zostala wygaszona.
              • cetriolo Skup sie Fritz. 02.04.06, 20:50
                Trudno polemizowac z Twoim postem, on wyplywa chyba z jakiegos irracjonalnego
                strachu. Wg mnie bledne zalozenie jest tutaj:

                > Gadzinowki wychowuja Polakow na dobrych urpejczykow,
                > obrzydzajac im Polske i wszyskto co polskie jak sie tylko da i gdzie sie da.

                bo gdyby rozwinac je dalej, wychodzi na to ze kazdy Polak ktory krytykuje swoj
                rzad lub prezydenta jest wrogiem narodu lub wrecz dziala na uslugach Niemiec.
                Moze Ci sie wydawac to nieprawdopodobne i niewiarygodne, ale ludzie potrafia
                myslec i oceniac SAMODZIELNIE! W kazdym kraju ludzie krytykuja gdy sie nie
                zgadzaja i nie oznacza to wcale ze ulegaja jakies agitacji.
                • moroux Re: Skup sie Fritz. 02.04.06, 21:43
                  Wiesz, skupić to może mu się kojarzyć z innym procesem niż procesem myślowym.
                  Tacy jak on wykształcili się na najgorszej, moczarowskiej propagandzie. I
                  niestety nic nie zmieni ich światopoglądu.
                  • fritz.fritz Re: Skup sie Fritz. 03.04.06, 00:18
                    moroux napisał:

                    > Wiesz, skupić to może mu się kojarzyć z innym procesem niż procesem myślowym.
                    > Tacy jak on wykształcili się na najgorszej, moczarowskiej propagandzie. I
                    > niestety nic nie zmieni ich światopoglądu.

                    Tja, gdybym byl wychowany na "moczarowskiej propagandzie", bylbym zachwycony
                    obecna sytuacja.

                    Problem polega na tym, ze ty rzeczywiscie zostales juz wychowany. To nie jest
                    ani zart ani uszczypliwosc. I jeszcze wiekszy problem polega na tym, ze ty o
                    tym nie wiesz. To sie nazywa doktrynizacja. W swoim czasie przerabiali to
                    wszyscy w bloku wschodnim.

                    I wiesz kto najbardzie wpadal?
                    Ci inteligentni, oczytani, ktorzy probowali na podstawie faktow zrozumiec co
                    sie wokol ich dzieje. Tak sie dzialo poniewaz dostawali fakty w ten sposob
                    ustawione doslownie ze wszystkich im dostepnych zrodel informacji, ze wrecz nie
                    mogli myslec inaczej.

                    Dowcip polegal na tym, ze w Polsce ci wlasnie "nieoczytani" co powien czas
                    stawali deba: to sie okreslalo jako powstanie poznanskie, czy masakra na
                    wybrzezu, czy strajki w 1976 czy Solidarnosc. Dzieki tym wlasnie wstrzasom
                    myslacy, ktorych nie zdolano zdoktrynizowac, potrafili na podstawie wydarzen
                    zmienic sposob myslenia i np. pojeli, ze komunizm jest po prostu czerwonym
                    faszyzmem.

                    Mam wrazenie, ze ty nie pojmujesz i nie pojmiesz tego, ze w Polsce nie ma
                    pluralizmu politycznego w mediach i jak bardzo niebezpieczny jest ten stan
                    rzeczy dla demokracji i dla Polski.

                • fritz.fritz Re: Skup sie Fritz. 03.04.06, 00:07
                  cetriolo napisał:

                  > Trudno polemizowac z Twoim postem, on wyplywa chyba z jakiegos irracjonalnego
                  > strachu. Wg mnie bledne zalozenie jest tutaj:
                  >
                  > > Gadzinowki wychowuja Polakow na dobrych urpejczykow,
                  > > obrzydzajac im Polske i wszyskto co polskie jak sie tylko da i gdzie sie
                  > da.
                  >
                  > bo gdyby rozwinac je dalej, wychodzi na to ze kazdy Polak ktory krytykuje swoj
                  > rzad lub prezydenta jest wrogiem narodu lub wrecz dziala na uslugach Niemiec.

                  Alez nie. Gadzinowki nie sa "kazdym Polakiem", tylko gadzinowkami.

                  Problem polega na tym, ze w Polsce nie istnieje pluralizm polityczny w mediach.
                  Wszystkie media popieraja POLewice, oczywiscie z wyjatkiem RM. O malych
                  wydawnictwach o charakterze bardzo niszowym nie mowie.


                  > Moze Ci sie wydawac to nieprawdopodobne i niewiarygodne, ale ludzie potrafia
                  > myslec i oceniac SAMODZIELNIE!

                  Zeby naprawde myslec, musisz miec informacje, ktore mozesz porownac i sie nad
                  nimi zastanowic. W Polsce wszystkie media informuja praktycznie w ten sam
                  sposob. Dokladnie z tym samym problem spoleczenstwa byly skonfrontowane w bylym
                  bloku wschodnim.
                  Polacy sa na szczescie bardzo odporni na ta nieprawdopodbna fale doktrynizacji
                  prowadzona przez media w Polsce: tylko dzieki temu PiS i Lech Kaczynski mogli
                  wygrac wybory.

                  >W kazdym kraju ludzie krytykuja gdy sie nie
                  > zgadzaja i nie oznacza to wcale ze ulegaja jakies agitacji.

                  Oczywiscie. Na tym wlasnie polega demokracja. Ale rowniez w kazdym kraju
                  demokratycznym masz pelne spektrum informacji z roznych zrodel.
                  W wyniku istnienia pluralizmu politycznego w mediach to samo wydarzenie
                  zaleznie od tego po ktorej stronie spektrum znajduje sie dana gazeta jest
                  inaczej interpretowane. Czytelni przegladajac gazety z dwoch obozow moze sobie
                  wyrobic "trzecie", wlasne zdanie. W Polsce nie ma dwoch obozow w mediach, tylko
                  wlasnie jeden, pro POLewicowy.
                  To jest porazajce.

                  • kronopio77 fakt faktem Jereczek uprawia propagande sukcesu... 04.04.06, 12:19
                    ...tym większą, im bardziej nic dobrego się nie dzieje.

                    Jareczku, może jakies konkrety, co?
        • eutrapelia Niech ja stąd wreszcie wyjadę. A won za Don. 01.04.06, 00:12
          navaira napisał:

          > Jedyne, co mnie podtrzymuje na duchu w Rydzolandii to dowcipy polityczne:

          Czy ktoś cię trzyma na smyczy? Załozył ci kaganiec? Jesli nie to ewentualnie
          możesz kąsać, w końcu jesteś bardzo zdeterminowany. Spłać pożyczkę i - wio.

          > - Podżyrujesz mi pożyczkę?
          > - Idź do Kaczyńskiego, on i tak nie czyta co podpisuje.

          Marne, słabe, żadne, nijakie, niedowcipne i żałosne. Dowcipy to były kiedyś,
          dawno, skończyły się wraz ze śmiercią A. Słonimskiego.
          • joanna0001000 Re: natychmiast ,będzie mniej kretynów 01.04.06, 13:15
        • joanna0001000 Re: Natychmiast, będzie mniej kretynów 01.04.06, 13:17
          navaira napisał:

          > Jedyne, co mnie podtrzymuje na duchu w Rydzolandii to dowcipy polityczne:
          >
          > - Podżyrujesz mi pożyczkę?
          > - Idź do Kaczyńskiego, on i tak nie czyta co podpisuje.
          Żegnaj
          • soulworm ale zostana kretynki, jak ty, stara ruro. 01.04.06, 20:48

    • pantera01 Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 31.03.06, 23:12
      Oczywisce Wybiorcza z p.Smolarem nie wspominaja o wiekopomnych "sukcesach" ich
      orientacji politycznej. Zapewne boja sie ze zostana odessani od zlobu!
      Krytykowac jest calkiem latwo, ale rzadzic krajem to juz zupelnie inna bajka.
    • bobo791 stwierdzam z przykrością panie trockistowski 31.03.06, 23:18
      komandosie z roku 1968 ze waszego żalosnego ujadania ,bez obrzygania klawiatury
      po prostu nie da się czytać
    • ewswr Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 31.03.06, 23:34
      ""Jarosław Kaczyński mówił nawet przed trzema laty w debacie sejmowej o Polsce
      imperialnej! Ambicje powinny być jednak budowane na znajomości świata, jego
      mechanizmów, szans i ograniczeń, jakie stwarza. W przeciwnym razie mogą obrócić
      się w karykaturę"".

      widziałem w tv polskich pracowników MSZ, dyplomatów np. w
      Białorusi....wyglądaja jak delegaci na zjazd sołtysów polskich, ten wąs,
      spasione gęby, garda wysoko (my som pany --hehehe) itd. z nimi wiele zdziałają
      na wschodzie czy zachodzie.

      nie głupi artykuł, z wieloma tezami zgadzam się. tylko dlaczego p. Smolar
      odzywa sie dopiero teraz, gdy sprawy zaszły zadaleko?
    • jetti Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 01.04.06, 00:13
      Czy my tylko czy tylko potrafimy sobie wymyślać Pan wojciech Jaruzelski jako
      jedyny polak publicznie powidział"oceni mnie histora".
    • maruda.r Wstyd się przynać do Kaczyńskiego 01.04.06, 00:19

      Postęp w integracji polityki zagranicznej i obronnej stanowi istotną część tego,
      co rzeczywiście było nowe w traktacie konstytucyjnym. Jaki powinien być nasz
      stosunek do tego dokumentu? Lech Kaczyński publicznie deklaruje jego zgon po
      przegranym referendum we Francji i Holandii.

      *********************************

      A co zrobi Kaczyński, gdy Polacy popra jednak Konstytucję UE w referendum? Poda
      się do dymisji i uwolni kraj od swoich obsesji?

      Dobrze, że Smolar "sukcesy" zagraniczne Kaczynskich nieco przybliżył. Choc i tak
      można było się o nich dowiedzieć z... milczenia prasy, ograniczającej się
      jedynie do podawania programów kolejnych wyjazdów.

      Nieudolność braci w rządzeniu zadaje się przyśpieszać rozwój ich obsesji.
      Zastanawiam się, jak bardzo ten obłęd jest zaawansowany. Bo że jest, to rzecz
      pewna. Tylko patrzeć, gdy doprowadzeni do rozpaczy zaczną szczekać lub
      publicznie załatwiac swoje potrzeby fizjologiczne. Mamy naprawdę powazny problem.



      • eva15 Re: Wstyd się przynać do Kaczyńskiego 01.04.06, 11:47
        Spokojnie. Każdy medal, nawet z najbardziej miernego kruszcu, ma DWIE strony.
        • cetriolo Re: Wstyd się przynać do Kaczyńskiego 01.04.06, 14:47
          eva15 napisała:

          > Spokojnie. Każdy medal, nawet z najbardziej miernego kruszcu, ma DWIE strony.

          Tyle ze medal Kaczynskiego zaczyna miec nietypowy ksztalt stozka scietego z
          maksymalnym katem rozwarcia... Rozmowy przy stole mozna prowadzic jedynie wtedy
          gdy wszyscy potrafia poslugiwac sie sztuccami. Mielismy byc czwartym
          rozgrywajacym w UE, teraz bedziemy rozgrywac ale na wlasnym podworku. "Shake
          hand Mr President".
        • maruda.r Re: Wstyd się przynać do Kaczyńskiego 03.04.06, 02:32
          eva15 napisała:

          > Spokojnie. Każdy medal, nawet z najbardziej miernego kruszcu, ma DWIE strony.

          **********************************

          Ten też: gorszą i dużo gorszą.

          Mam wrażenie, że przykładasz do Kaczyńskich miarę ocen stosowną dla Merkel i
          Schroedera. Jeżeli tak, to bardzo, bardzo się mylisz. PiS to nie jest CDU, SPD,
          FDP czy Zieloni. PiS, choć głosi sie być prawicą, to w istocie jest to polska
          Die Linkspartei i tylko taka miarę możesz do nich przyłożyć.




          • eva15 Re: Wstyd się przynać do Kaczyńskiego 04.04.06, 02:41
            maruda.r napisał:

            > Mam wrażenie, że przykładasz do Kaczyńskich miarę ocen stosowną dla Merkel i
            > Schroedera. Jeżeli tak, to bardzo, bardzo się mylisz. PiS to nie jest CDU,
            >SPD, FDP czy Zieloni. PiS, choć głosi sie być prawicą, to w istocie jest to
            >polska Die Linkspartei i tylko taka miarę możesz do nich przyłożyć.

            O nie, najzupełniej nie. Jedyną partią niemiecką, którą PiS trochę (podkreślam
            trochę) przypomina jest bawarska CSU.

            PiS jest wg. mnie partią "links" jeśli chodzi o program gospodarczy (ostrożna i
            niechętna prywatyzacja, nacisk na świadczenia społeczne, pomoc biednym etc..)
            i "rechts" jeśli chodzi o obszar etyczno-społeczny (konserwatywne wartości -
            religia, rodzina). I do tego jest "narodowy" co jest oczywiście bardziej
            kompatybilne z "rechts" a nie z "links".

            Oceniam PiS negatywnie, ale nie aż tak do końca, jak Ty zdajesz się to czynić.
            Uważam, że mieszanka "links-rechts" plus mała szczypta nacjonalizmu ma sens,
            jesli jest mądrze robiona, o co jednak trudno PiS posądzać. CSU dużo lepiej jak
            dotąd wykonywała dość podobny szpagat.
            Zwłaszcza trochę spojrzenia narodowego jest z punktu widzenia interesów kraju w
            dzisiejszym neokońskim liberaliźmie o trockistowskim i internacjonalnym
            rodowodzie BARDZO wskazane. Tyle, że po 1.- trochę i po 2.- te trochę trzeba
            umieć rozsądnie, umiejętnie dozować. PiS ma tego dużo więcej niż trochę na
            składzie, a dozuje tak, że wszystkich wokół niestety poraża.
    • dr.who marginalizacji naszego kraju w Europie, Swiecie, 01.04.06, 00:20
      Ukladzie Slonecznym oraz Wrzechswiecie.
      שָׁלוֹם
    • eva15 Kaczory- kontynuatorzy wizji GW 01.04.06, 00:58
      Błędy Kaczyńskich (również) w polityce zagranicznej są tak ewidentne, że żadna
      to gimnastyka intelektualna je wyliczać. Brakuje tylko refleksji nad tym, że
      Kaczory pogłębiają a nie wymyślają od podstaw tą błędną politykę.

      Dla Niemiec czy Francji polska postawa roszczeniowa - żądanie zachodniej
      solidarności przy jednoczesnym braku polskiej lojalności zaczęła się kilka lat
      wcześniej - listem ośmiu i atakiem na Irak. Wtedy to PL niczego nie ustalała z
      krajami od których wkrótce potem tak politycznie (np. odnośnie stosunku EU do
      Ukrainy i Rosji) jak i finansowo praktycznie cały czas po dziś dzień
      oczekuje/żąda postaw solidarnych z rzekomą(!) polską racją stanu. Pl ani myśli
      uwzględniać przy tym racji cudzych, mniej wyimaginowanych a mocno
      pragmatycznych.

      Autor, analizując błędy Kaczorów na łamach GW, nie zwraca uwagi na to, w jakiej
      tonacji są utrzymane jej artykuły tak odnośnie Niemiec jak i Rosji. W sumie
      Kaczory nie znosząc serdecznie GW i tak w dużym stopniu kontynują jej wizję
      sąsiadów Polski i polskiej polityki zagranicznej...

      • wasylzly Re: Kaczory- kontynuatorzy wizji GW 01.04.06, 03:25
        ano wlasnie, wyliczanka potkniec, czy bledow, nic prostszego, wystarczy czytac takie forum GW, po kazdym wydarzeniu politycznym, zeby od razu rozpznac sukces czy porazke. Paradkosalnie, gdy niektorzy tu trabia od paru lat o wprost paranoidalnym zachowaniu sie Polakow na arenie europejskiej czy swiatowej, wyprzedzajac nawet przebieg wydarzen, nic nie wskazuje na jakiekolwoek zmiany. Trudno uwierzyc w zla wole poszczegolnych rzadow, kolejnych ministrow MSZ, ale jak stwiedza tu eva, kolosalny wplyw na ich prace ma prasa polska, ktora moze sie wydawac prowadzi swoja polityke zagraniczna, do ktorej ustosunkowuje sie MSZ. Trudno oprzec sie wrazeniu czasami celowemu podsycaniu histerii antyrosyjskiej, czy antyniemieckiej, a przez to jako pochodnej globalnej, Polska przeciwo reszcie swiata. Tu niebagatelna role odgrywa napewno GW , z jej nagonka bialoruska, czy rosyjska, ktora napewno w jakims stopniu odpowiada prawdziwym zapatrywaniom pana Smolara, ktory kieruje najpotezniejsza organiacja pozarzadowa w Polsce.
        Latwo jest udawac swiatowca, pouczac, wskazywac palcem, dawac dobre rady, napewno trudniej jest rzadzic krajem takim jak Polska. To dobrze ze skrajna prawica doszla do wladzy, bo nie ma ludzi niezastapionych, ci tez nabiora oglady i swiatowego splendoru, dlaczego ma bys ow zarerwowany dla ludzi siedzacych we Francji, czy Belgii, ktorzy to niby sie tak na wszystkim znaja i prorokuja.

        Polska jest, jaka jest, rzadza nia ludzie jacy zostali wybrani, jak to zrobia, pozostawmy to juz im, w poczuciu demokratycznego obowiazku.
      • 3m05 Re: Kaczory- kontynuatorzy wizji GW 01.04.06, 03:52
        "Of course I'm on the side of Bush; this war has to be won," (A. Michnik, 2006)
        (Oczywiscie ze jestem po stronie Busha; ta wojna musi byc wygrana").(A. Michnik,
        2006).

        Lopatologia uprawiana przez GW nie pozostawia watpliwosci co do pozadanego
        kierunku polskiej polityki zagranicznej. TAK dla USA i Izraela - NIE dla
        wszystkich ktorzy sie z pro-izraelska polityka amerykanska nie zgadzaja.
        Jednego tylko nikt nie wyjasnia i nie komentuje - przelozenia takich priorytetow
        w polityce zagranicznej na sprawy krajowe. Przykladem moze byc tu zakup
        amerykanskich F-16 ze slynnym "wirtualnym" offsetem amerykanskim.
        Ta przyjazn z sojusznikiem strategicznym zza oceanu bardzo drogo Polske kosztuje.

    • eva15 jeszcze jedno 01.04.06, 01:09
      Warto pamiętać do kogo kieruje się artykuły czy wywiady. Zdarzają się polscy
      czytelnicy mający trochę pojęcia o języku polskim. A wówczas takie jak podane
      przykładowo poniżej kwiatki rzekomej polszczyzny gryzą w oczy:

      "(...) partia ta dziedziczyła po poprzednikach ostry konflikt z Rosją
      wynikający z aktywizmu polskiej polityki na Wschodzie. Rola Warszawy, zwłaszcza
      Aleksandra Kwaśniewskiego, w czasie pomarańczowej rewolucji na Ukrainie,
      wywoływała w Moskwie agresję wobec Polski. Tym bardziej paradoksalne były
      ciężkie oskarżenia PiS pod jego adresem Kwaśniewskiego (...)"
    • polacco2 [...] 01.04.06, 01:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cetriolo Swietna puenta ! 01.04.06, 02:40
      Niestety, chyba nie do zrozumienia dla osob z paszportami w szufladach.
    • as200 Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 01.04.06, 04:29
      Przez cale wieki Slowianie i Polska byli spychani na wschod.
      "Ziemie zachodnie" utracilismy juz za Piastow.
      Ostatnim, ktory myslal o odwroceniu tego trendu byl Kazimierz Wielki.
      Pozniej polska polityka zostala zwrosona na wschod w imie kolonizacji Ukrainy,
      unii z Litwa (i jej interesami) oraz w imie nawrocenia Rosji.
      Skonczylo sie to, jak wiadomo bardzo zle, i doprowadzilo do polityki
      "niezaleznosci" i "rownowagi" miedzy Sowietami i Rzesza. Rowniez ta poltyka
      skonczyla sie bardzo zle - kolejnym wpadnieciem pod azjatycki but.
      Trzeba sobie wreszcie zdac sprawe, ze Polska jest slabym krajem, bez przemysklu,
      bez infrastruktury - z wyemigrowana i zabita inteligencja. W tej sytuacji
      calkowicie niezalezna i samodzielna polityka jest niemozliwa.
      Wybor jest jedynie 1/ z Rosja jak Lukaszka 2/ z UE jako slaby, biedny partner.
      Jasne jest, ze tylko druga alternatywa sluzy interesom Polski - i dlatego,
      pokismy slabi, nalezy uszy po sobie klasc i isc z zachodem - zeby sie nie
      powtorzyl wariant 17 wrzesnia.
      Nalezy pamietac, ze jestesmy w Europie, i ze Amerykanie nie beda nam tu pomagac
      (nawet wiz nie likwiduja)- oni patrza na Chiny.
      Jedyne wyjscie z tego impasu to wzmocnienie polskiej infrastruktury, gospodarki,
      edukacji, nauki, kultury itd itp
      Zamiast tego Kaczory - i reszta politykow tez - potrzasaja szabelka i ozorami -
      myslac ze buta, pretensjami, minami - mozna cos zalatwic...
      Do roboty politycy - drogi budowac, fabryki, szkoly, mieszkania - inwestorow
      sprowadzac ...
    • buszek3 proizraelskie lobby: fundacja Sorosa,Smolar, GW, 01.04.06, 06:22
      krajowe i zagraniczne massmedia atakuja, jak moga, obecny rzad i
      prezydenta/premiera.. Nie w smak im, ze interesy polskie przedklada ponad
      interesy wielkiego kapitalu.. Ich poprzednicy byli "Cacy" bo czesto za bezcen
      wyprzedali/sprywatyzowali majatek narodowy.. Dlug zagraniczny Polski za ich
      rzadow wzrosl do astronomicznej wysokosci 125 mld USD ( wynosil ca. 25 mld za
      Gierka) i nie wiele walorow pozostalo w rekach panstwa aby zapanowac nad
      sytuacja ( Argentyna padla przy dlugu w wys. 100 mld USD)...
      • soulworm ROTFL !!! 01.04.06, 20:47

    • jacek230 Tak wlasnie jest 01.04.06, 08:56
      Polityka zagraniczna ma wedlug kaczyzmu odwracac uwage Polakow od klopotow
      zycia codziennego. Przerost formy nad trescia w tlumaczeniu ludziom wlasnych
      dokonan jest porazajacy. I to w kazdej dziedzinie - zgr. i wewnetrznej. A fakty
      sa takie jak opisal Pan Profesor + nieczytanie podpisywanych tekstow przez
      prezydenta itp. Jednym slowem to wladza niechlujna, bez przygotowania i wiedzy,
      ktora broni sie fasadowoscia. Tak samo postepowali ciemni wladcy PRLu. I tu
      jest pies pogrzebany. Wladza PiSu jest wladza slaba, bo jest oparta na
      kretactwie, nadetej propagandzie i wciskaniu kitu, cwaniactwie. To przeciez z
      tych powodow PO nie moglo dogadac sie z PiSem, a mozliwa byla ograniczona
      wspolpraca z LPR i Samoobrona. Rzad PiSu jest skazany na kleske i robi tylko
      dobra mine do zlej gry. Zasluga Kaczynskich jest wskrzeszenie PRLowskiej
      retoryki, propagandy sukcesu, ksenofobii i nacjonalistycznych ciagot
      izolujacych Polske i Polakow od swiata. Zasciankowosc - to przyszlosc Polski
      pod rzadami PiSu i braci Kaczynskich. Czy Polakom takie perspektywy
      odpowiadaja? Chyba nie mlodym.
      • kaczkozerca Re: Tak wlasnie jest 03.04.06, 00:55
        swiete słowa, kolego. a jakby było malo, bracia tylko powtarzają "dajcie nam
        wiecej władzy". miejmy nadzieje tylko ze polacy przejrza na oczy....
        • jacek230 Brawo polykaczu kaczek !!!! 04.04.06, 21:27
          Zgadzamy sie wiec w pelni...
    • ewusia51 Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 01.04.06, 10:20
      Masz swieta racje. Tylko niestety wiekszosc czytajacych takie artykuly jak ten
      wciaz nie widzi,ze robia jej wode z mozgu. Pozdrawiam.
    • ramzes_br Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 01.04.06, 14:59
      Ma za to w gronie swoich wiernych czytelnikow Ksiecia z Ciemnogrodu!
    • plzoltek Szef jest słaby, ale gdyby miał.... 01.04.06, 15:29
      dobre kadry pracownicze, wybitnych doraców, przyswoite towarzystwo (partię) to
      jakoś idzie.
      ale biedny szef pochodzi z ... i ma ....
    • japoeta1 [...] 01.04.06, 16:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • klip-klap na kolana chamy! 01.04.06, 16:33
      Lubie publicystyke wyborczej. W tym akurat felietonie zabawne sa zale, iz
      Kaczynski na kolanach do Brukseli pielgrzymki nie odbyl, hehe. Na nieszczescie
      Kaczynski nie wprowadzil jeszcze wiz dla Amerykanow - to zdecydowany minus
      pierwszych 100 dni, jak zreszta i cala postawa wobec USA. Wobec Rosji widac
      slabe ocieplenie stosunkow, wobec UE na razie nie widac jakiejs strategii.
      Dobrze, ze nowy prezydent nie wpadl w manie przepraszania jak Kwas. Ale wizji
      nowej prezydentury na razie nie widac.
      • zgodnik1 klip-klap... jestes kretyn... to za mało...ćwok! 02.04.06, 02:22
        • fritz.fritz Re: klip-klap....ma racje... kretynem jestes ty. 02.04.06, 19:52
          Profil prezyentury widac bardzo wyraznie:

          Poglebienie stosunkow w z USA
          Unia jako konfederacja panstw a nie wielka federacja ze "stanami" i extremalnie
          antydemokratyczna konstytucja, faworyzujacy Niemcy i zabierajaca wszystkim
          srednim i malym krajom jakikolwiek realny wplyw na zycie polityczne federacji.

          Na szczescie Francja i Holandia odrzucily potworka z hukiem i
          trzaskiem. "Konstytucja" moze zostac przyjeta tylko jednoglosnie.
          Niestety, Niemcy znowu maja problemy i Smolarek rowniez z dotrzymywaniem umow i
          probuja wbrew ukladom miedzynarodowym, a wiec lamiac podstawowe zasady zycia
          miedzynarodowego wprowadzic konstytucje ... tylnymi drzwiami.

          Powod jest prosty: wlasnie extremalnie antydemokratyczny podzial glosow miedzy
          panstwa i rowniez antydemokratyczny model glosowania, dajacy Niemcom
          praktycznie kontrole nad Unia Europejska.

          Innymi slowy, czego Niemcy nie osiagnely w ciagu dwoch bestialskich wojen
          domowych osiagnelyby dzieki ... konstytucji.

          Na szczescie, LK i PiS zrobia wszystko zeby ten model podzialu wladzy w Uni nie
          zostal przyjety.


          jak zostalo ustalone czego znowu Niemcy, ktore zawsze mialy problem z
          dotrzymywaniem
          • cetriolo Re: klip-klap....ma racje... kretynem jestes ty. 02.04.06, 20:23
            fritz.fritz napisał:

            > Profil prezyentury widac bardzo wyraznie:
            >
            > Poglebienie stosunkow w z USA
            > Unia jako konfederacja panstw a nie wielka federacja ze "stanami"

            Nie fritz.fritz, w tak fundamentalnych sprawach powinno byc przeprowadzone w
            Polsce referendum (+) lub decyzje powinien podjac parlament. To co napisales
            powyzej jest opinia prezydenta oraz Twoja ale juz nie moja. Poza tym, czy
            prezydent RP ma konstytucyjne prawo podejmowac decyzje takiego kalibru? Czy on
            jest dla narodu, czy narod dla niego?
          • kaczkozerca Re: klip-klap....ma racje... kretynem jestes ty. 03.04.06, 00:58
            ciekawy jestem fritz na ile taka mania przesladowcza jaka reprezentujesz
            pozwala funkcjonowac w zyciu codziennym...
    • timoszyk Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 01.04.06, 18:20

      Gdy cos cos pisze, to trzeba sie zapytac kto mu za to placi. W paru waznych krajach, takich jak USA, gdy sie
      mowi dobrze o jakiejs firmie, to ma sie obowiazek powiedziec w jakim stopniu jest sie z ta firma zwiazanym. To tak tylko
      na marginesie dyskusji o wolnosci slowa.
      A teraz slow pare o "narodowej megalomanii". Otoz tak sie jakos dziwnie sklada, ze jak maly kraj broni swych interesow,
      to wielcy tego swiata oskarzaja go o narodowy szowinizm, zasciankowosc i temu podobne grzechy. Jednak takie Stany
      Zjednoczone, z tak wielka armia i zasobami, nie wahaja sie nagle oswiadczyc, ze obawiaja sie Iranu, czy tez zmuszone sa
      w trosce o swe interesy wysylac setki tysiecy swych wojsk na odleglosc wielu tysiecy kilometrow. Bowiem interes
      wielich nigdy nie jest ani szowinizmem, z dowodem na zasciankowe widzenie swiata.
      Nic to nowego. W Wersalu, gdy byla dyskusja o polskich wschodnich granicach, Wielka Brytania oskarzala nasz kraj
      o zapedy mocarstwowe, wrecz kolonialne, bosmy chcieli przylaczenia terytoriow zamiszkalych tylko czesciowo przez
      Polakow. Hipokryzaja wielkich zdaje sie nie miec granic.

      Wac
      • as200 Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 01.04.06, 18:34
        Takie sa realia - ze silni dyktuja warunki i stoja poza prawem.
        Jedyne wyjscie to byc silnym i waznym - lub znajdowac sie w odpowiednim miejscu
        - jak Lichtenstein.
        Polska nie ma wyjscia i musi byc odpowiednio silna i wazna. Przykladem sa male
        Czechy, ktore po latach okupacji maja spojny ksztalt etniczny, infrastrukture i
        przemysl (Skoda, CZ), nie mowiac o kulturze od Haska i Dworzaka po Havla i
        Kundere itd itp..
        Mysmy wybrali wariant walki przemoca i placimy stratami w wyemigrowanej i
        zabitej inteligencji, zrujnowanej gospodarce i infrastrukturze itd itp.
        Sa przyklady malych krajow, ktore potrafily w obliczu zagrozenia przez wielkich
        zdobyc swoja silna pozycje - Szwajcaria, Katalonia, Holandia, Finlandia,
        Norwegia, Belgia, Irlandia ....
        Ile ludnosci ma Finlandia ? Czechy ? Kanada ? Jakie zasoby naturalne ma
        (poza ostatnio ropa) Norwegia, Finlandia, Katalonia ?
        Mysle, ze w Polsce brakuje po prostu tradycji i odpowiedniej ilosci krytycznej
        madrych ludzi - szable do boju, lance w dlon ......
        • janek-007 Polska nie ma wyboru ze wzgledu na... 01.04.06, 18:51
          geopolityke Niemiec i Rosji. Wjednym wypadku zostalaby zgermanizowana a w
          drugim zrusyfikowana. Problemem Polski sa kiepskie 'elity' a tak wlasciwie to
          polskie elity to jak na razie to sa 'elity do wynajecia' najnowsza historia
          jest tego dowodem.
          • soulworm germanizacja, szczegolnie mentalna, bylaby OK 01.04.06, 20:51

            • fritz.fritz germanizacja, mentalna bylyby skrajna katastrofa 02.04.06, 19:54
              soulworm napisał:

              >
            • janek-007 Miales cwoku szczescie ze w Polsce... 02.04.06, 22:40
              germanizacja myslowa nie nastapila.
    • janek-007 Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 01.04.06, 18:34
      Z arytykulu Smolara moazna wnioskowac ze jest on przeciw a nawet za. Przez
      polityczne filtry Smolara moze to i sytuacja tak wyglada ale to sa tylko i
      wylacznie filtry przez ktore patrzy na polityke Smolar i to bynajmniej nie
      obiektywnie ale ze swojego 'Open Society' i Sorosa punktu widzenia i siedzenia.

      To ze w polskiej polityce zagranicznej i w polityce w stosunku do Niemiec i do
      Rosji i innych sasiadow cos drgnelo jest budujacym i pozytwnym sygnalem i
      obytak dalej. Polityka to nie statyka ale dynamika i dobrze jest wyczuwac oraz
      wczuc sie w ta wlasnie dynamike. Wydaje mi sie ze Prezydent RP, PiS i obecny
      rzad to robia. W polityce to tak jak na podworku z chlopakami. Ktos 'nowy' musi
      sie przebic a moze i troche posprzeczac i troche czasu to zajmie zanim bedzie
      ten 'nowy' mial respekt i cos do powiedzenia. Poprzednie ekipy ktore kierowaly
      polityka zagraniczna Polski mozna przyrownac do jakaly ktory nigdy nie mogl sie
      wypowiedziec o co mu chodzi bo sie jakal ze strachu i sluzalczosci w stosunku
      do swoch chlebodawcow.

      Czas idzie do przodu i wazne jest azeby formulowac swoje wlasne, polskie mysli
      swoja wlasna polityke zagraniczna a nie polityke Geremkow i post-komunistow.
      Pozyjemy zobaczymy. Wszystko jest na dobrej drodze wlasnie dzieki
      L.Kaczynskiemu i PiSowi.
      • gacekemdk Re: Świat i Polska według braci Kaczyńskich 01.04.06, 23:00
        Ty tak na poważnie, czy żartujesz? Naprawdę uważasz że politycy o mentalności
        Kaczorów są w stanie coś z kim zbudować? Poprawić stosunki z sąsiadami? Stworzyć
        mocną pozycję międzynarodową? Jak? Potrząsając sabelką?
    • plzoltek Świat i Polska według Kiepskich 01.04.06, 20:27
    • sumer55 PiS buraki na salonach: liczyć srebra i uważać, 01.04.06, 23:59
      żeby kupy nie strzelili za storami.
      • zgodnik1 słopneczko ! masz racje!.. 02.04.06, 03:22
      • japoeta1 Czerwono-różowe buraki na salonach: liczyć srebra 02.04.06, 09:01
        sumer55 napisał:
        > żeby kupy nie strzelili za storami.

        raz sierpem a raz młotem
        tę czrwono-różową hołotę
      • nix_2003 A gdzie te srebra ukradliscie, komuchy? 04.04.06, 16:41
        sumer55 napisał:

        > żeby kupy nie strzelili za storami.

        A kupe to zrobcie na Rozbrat (W-wa)
    • mysz.okrutna Świat i Polska według braci Smolarów 02.04.06, 01:56
      Powiem krótko: kasa i wynajmowanie "mordy" każdemu, kto płaci.

      myszka taka mała
      • zgodnik1 mysz...kupiłem dla ćię...ćmę...praszu... 02.04.06, 03:24
Pełna wersja