List otwarty w obronie warszawskiej Galerii LE ...

    • lahdaan [...] 03.04.06, 22:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ukropp Re: niezla hipokryzja :) 04.04.06, 13:46
        juz przeciez Legierski na tej oj-stronie wyladowal dawno.

        posik - ty poprawny i czysty jak lza obywatelu, elito intelektualna -
        przeczytaj watek o placeniu, potem bedziesz ujadal... tylko spiesz sie - bo cie
        wyprzedaze w "galeriach" mina
    • herr_wolf Knajpy gejowskie to niezły biznes 03.04.06, 22:40
      Załóż taką a pół Warszawy będzie Cię bronić i niech spróbują ruszyć - wtedy oskarży się ich o "homofobię",nikt La Madame nie zakazuje działalności mogą sie przenieść w inne miejsce - hipokryzja na maksa.
      • 1maruti1 Re: Knajpy gejowskie to niezły biznes 04.04.06, 00:05
        Le Madame to nie klub gejowski.

        Le Madame to Le Madame na Kozlej. Nie da sie atmosfery przeniesc niczym za
        pomoca zaczarowanej rozdzki.
        • dynamika BRAWA dla maruti 04.04.06, 00:12
          za odroznienie klubu gejowskiego od kluby lansujacego :) czas najwyzszy kochani
          ludzie zaczac to odrozniac :)
          • rafvonthorn Re: BRAWA dla maruti 04.04.06, 12:43
            No tak czy inaczej skoro Legierski ma racje, to trzeba się zwrócić do NSA. A z
            drugiej strony: skargi na to, że nie jest się lepiej traktowanym niż inni jest
            niesmaczna.
    • fryzjerstwo Też się podpisuje 03.04.06, 23:02
      Fryzjer - stylista fryzur
    • oko21 Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 03.04.06, 23:21
      trzymajcie się!!
      stach maculewicz
    • xxxxyyyyzzzz Nosmy t-shirty "Pieprze Le Madame" 03.04.06, 23:38
      • jaruzel2 Re: Nosmy t-shirty "Pieprze Le Madame" 03.04.06, 23:58
        dobre:)

        ale z tymi t-shirtami to też niezły wał z cyklu "non profit".
        Ja to kiedyś policzyłem i wyszło mi, że koszty wykonania są chyba ze 3 razy
        niższe od ceny tej koszulki, dokładnie nie pamiętam, ale sporo niżesze.
    • filosemita1 [...] 03.04.06, 23:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dynamika brawa dla! 04.04.06, 00:05
      wszystkich stajacych w obronie lokalu przy kozlej :) widac nic tak
      spoleczenstwa nie laczy jak wspolne nieszczescie ;)
      • skin-pl Re: brawa dla! 04.04.06, 00:19
        ten lokal to faktycznie to bylo jedno wielkie nieszczęscie
        • nie_plakalem_po_le_madame kulturalni, ale zalegaja z czynszem 04.04.06, 00:35

          • 1maruti1 Re: kulturalni, ale zalegaja z czynszem 04.04.06, 10:15
            Zalegaja z czynszem z winy UM, a nie z winy Le Madame.

            Wbijcie to sobie do lbow.
            • rafvonthorn Re: kulturalni, ale zalegaja z czynszem 04.04.06, 12:44
              Niech sąd to ustali, nie widzisz, że inaczej nic nie osiągniesz?
      • jaruzel2 Re: brawa dla! 04.04.06, 02:20
        dynamika napisała:

        > wszystkich stajacych w obronie lokalu przy kozlej :) widac nic tak
        > spoleczenstwa nie laczy jak wspolne nieszczescie ;)



        Takie czasy, nie ma lekko, żyjemy w gospodarce wolnorynkowej, wychowaliśmy się
        na ideałach Gazety Wyborczej i już niejeden z nas miał różnego rodzaju problemy
        i wiemy, ze nie ma zmiłuj się w kapitaliźmie:)
    • wuuuj Nie list, a lista pederastow i lesbijek 04.04.06, 00:57
      • zazam pan reżyser i pan filozof 04.04.06, 01:23
        a najbardziej to chyba tej obory Kutzowi i Śpiewakowi zabraknie, którzy wpadali
        tam codziennie na aftery - zawsze naje..i i od razy walili do dark roomu!!!
        tak się wykluwał polip sojuszu SLD z PO! chłe, chłe, chłe!! Bleee...
    • zazam [...] 04.04.06, 01:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • vice_versa Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 01:28
        To jest "towarzystwo", które nie wie co czyni, bo tak daleko ma do kapitalizmu,
        że tylko bolszewickie argumenty ideologiczne się liczą "Kaczory chcą nam
        zabrać" etc.
        Strasznie prymitywne, strasznie dogmatyczne, strasznie urągające podstawowym
        zasadom państwa prawa i strasznie smutne, bo to bardzo fajni ludzie, i Ci w Le
        Madame, i Ci z listu.
        • zazam Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 01:36
          tak - to prawda: osobiście bywają uroczy, tylko w grupie niebezpieczni...
          • vice_versa Le Madame - okopy Świętej Trójcy 04.04.06, 01:58
            > tak - to prawda: osobiście bywają uroczy, tylko w grupie niebezpieczni...

            Jak każda zbiorowość która chce zmieniać prawa mające służyć jednostkom
            Lewicowy kolektywizm wychodzi jak słoma z butów.

            Świat widziany przez pryzmat polityki i ideologicznych haseł, smutne po prostu,
            tacy zdolni ludzie, a tyle siana i zadymiarstwa. Widać uważają że żeby być
            intelektualistami muszą mieć własny kawałek podłogi.

            Powiem tak ani Gomba w Argentynie ani Mrożka w Meksyku żadne władze miasta czy
            państwa za instytucje kultury nie uważały.
      • zazam Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 02:17
        oczywiście moje zastrzeżenia nie dotyczą Kasi Władyki, moje ty pe1, bo to
        prawdziwy autorytet - ma to w genach. no i Marcina Mellera żal - myślałyśmy z
        siorą, że może da się go usidlić, a tu masz babo bobek... aż mi gumka przy
        spodniach od dresu pod gardło podchodzi!
    • lunanegra Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 01:12
      niezły sygnał dla społeczeństwa: homoseksualiści nie muszą płacić czynszu.
      ich chlanie i orgiety, to "wspaniała inicjatywa obywatelska".
      rusz takiego, a zaraz 300 "intelektualistów" zapłacze się nad ich strasznym
      losem...
      śmieszny świat.
      • 1maruti1 Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 10:17
        Jezu. Ale sie daliscie zmanipulowac przez UM. Ile trzeba miec zlej woli, zeby
        wine za zaleglosci Le Madame zrzucic na Le Madame jak strona winna jest Urzad
        Miasta.
    • pcat Raz w życiu byłem w Le Madame. 04.04.06, 01:53
      I wtedy to jedyny raz w życiu widziałem jak ktoś w klubie robi fontanne, czyli
      leżąc poziomo na plecach wymiotuje pionowo w górę. Nie w bramie, nie w toalecie,
      tylko między goścmi.
      Masa naćpanych, atmosfera meliny.
      A może jestem za porządny? Chodzę np do Punktu na czwartkowe imprezy regae.
      • zazam Re: Raz w życiu byłem w Le Madame. 04.04.06, 02:40
        no cóż - widocznie jesteś staroświecki! Śpiewak z Kutzem uznawali tylko
        konceptualny noizzz w charakterze lekkiego przerywnika, a generalnie mieszankę
        ambientu z industrialem, przy której lubili się tarzać po podłodze - owszem,
        czasami wymiotowali - no i co z tego?? komu oni krzywdę robili???
      • bekon6 To tylko swiadczy ze dobrze jak 04.04.06, 07:35
        zamkneli ten lokal
    • vlad.palownik mam pytanie-pomóżcie!!! 04.04.06, 03:56
      do tej pory na widok pederastów dostawałem mdłości, ale teraz po doniesieniach
      GW (o ulotkach dla gejów, o klubie dla pederastów, o tym jak ta mniejszość biologiczna jest traktowana i poniżana) zmieniłem się.
      teraz na widok pederastów od razu wymiotuję.
      to taki odruch organizmu na który nie mam żadnego wpływu.
      boję się że dostanę jakiejś bulimi czy innej choroby.
      czy ja jestem normalny?
      czy to jest zarażliwe?
      tak samo zresztą reaguję na Kaczyńskich, Leppera, posłów: LPR-u,SLD,PSL=u i innych dewiantów politycznych.
      co robić?
      czy modlitwa wystarczy?
      czy zacząć brać prochy?
    • mexican Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 04:02

      Ja kiedyś byłem w Le Madame (tj. próbowałem wejść) i jakaś bardzo nie miła Pani
      mnie nie wpuściła bo ponoc nie miałem zaproszenia. Ponieważ byłem ze znajomymi
      AMerykanami poczułem się głupio. A Pani była beznadziejnie nadęta. Myślę, że
      powinno się rozważyć kogo deleguje się na funkcję, tak ostatnio modną, doormena.
      Pani poczuła się strasznie dumna, że postawiła na swoim. I w związku z tym mam
      w nosie, czy ich eksmitują czy nie. Mam nadzieję, że ta niemiła Pani
      przynajmniej straci pracę (w sumie nie musiała być niemiła, pewnie odreagowywała
      swoje kompleksy)
    • ssadam Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 04:15
      Nie wiem czy zamykaja knajpe czy boznice.Same Zydy i troche nieudacznikow
      podpisalo sie w tym liscie.Polactwo jest poj...ne.
    • viking2 Re: Ten list to nonsens! 04.04.06, 05:09
      Przez moment nie rozumialem, co czytam. Inicjatywa obywatelska? Jaka? Knajpa,
      funkcjonujaca na normalnych zasadach rynkowych, wypracowujaca zysk - w takim
      razie i budka z lodami i baba sprzedajaca jajka z kosza przy Dworcu Wilenskim
      tez sa inicjatywami obywatelskimi.
      "[...]zbudowana od podstaw bez udzialu srodkow publicznych[...]"? A co w tym
      dziwnego? Ze srodkow publicznych to mozna bylo budowac bar szybkiej obslugi
      "Zodiak", ale odbylo sie to za komuny, a nie w warunkach normalnej gospodarki
      rynkowej. Mam dla Was, drodzy sygnatariusze, nowine: wiele innych miejsc
      uczeszczanych przez publike w najrozmaitszych celach tez bylo zbudowanych bez
      udzialu srodkow publicznych. Niektore z nich, np. wyszynk wodki sprzedawanej
      pokatnie na "setki" spod budy na Bazarze Rozyckiego moga cieszyc sie,
      powiedzialbym, mniejsza renoma niz Le Madame, ale sa tez i miejsca powszechnie
      uwazane za nieco wyzsza kategorie, chociazby hotel Mariott, by nie wspomniec juz
      paryskiego Ritza. One tez zostaly zbudowane za prywatne pieniadze, "bez udzialu
      srodkow publicznych".
      Sam fakt, ze "[...]wybitne działania artystyczne związane z literaturą, teatrem,
      muzyką, tańcem i sztukami wizualnymi mogą powstawać niezależnie od
      biurokratycznego łańcucha instytucji państwowych[...]" tez nie jest juz zadnym
      wydarzeniem na jakakolwiek skale. W Hollywood te dzialania powstaja bez przerwy,
      bez zadnych inicjatyw - ani funduszy! - przyznawanych przez biurokratyczny
      lancuch instytucji jakichkolwiek. Podobnie rzecz ma sie w produkcjach
      kinematograficznych czy teatralnych wielu innych krajow - gdzieniegdzie
      instytucje panstwowe dotuja tzw. "ambitnych mlodych tworcow", ale "ambitni
      tworcy" sa zjawiskiem marginalnym i w skali calego przemyslu rozrywkowego te
      dotacje sa groszowe.
      A jesli naprawde tak okropnie jestescie przejeci losem jakiejs tam knajpy - to
      naprawde nikt i nic nie stoi Wam na przeszkodzie zrzucic do kupy kase i zalozyc
      spolke akcyjna. Bedziecie wszyscy wspolwlascicielami klubu (wprawdzie w Waszym
      liscie urosl on juz do rangi "galerii", wiec moze od razu nazwijcie go
      "swiatynia Le Madame", zeby juz uniknac eskalacji), bedziecie czerpali jakis tam
      zysk (maly, bo podzielony na wiele czesci) - moze kiedys w koncu zwroci sie Wam
      inwestycja; bedziecie "nadawali ton" atmosferze w lokalu i pilnie baczyli, by
      "niemyte masy" nie "zmacily piekna Waszego eksperymentalnego inkubatora".
      Jenakze mam tez dla Was druga nowine, niestety mniej radosna: jesli liczycie na
      to, ze odbedzie sie to wszystko kosztem podatnika, to jest calkiem mozliwe, iz
      czeka Was spektakularne rozczarowanie...
      • 1maruti1 Re: Ten list to nonsens! 04.04.06, 10:20
        O co ci chodzi...

        Tu nie chodzi o zadna zrzutke ani o pieniedze. Miasto po prostu nie chce tego
        klubu tam.

        Wybiorczo czytacie informacje.
        • rafvonthorn Re: Ten list to nonsens! 04.04.06, 12:50
          Ale miasto nie ma obowiązku "chcieć" tego klubu... Eksmitowali mnie z kilku
          squatów, na jednym mieszkałem rok, mieliśmy klub i dom, działalność kulturalna
          była na porządku dziennym (i nocnym), raz policja pobiła ponad 20 osób podczas
          eksmisji...
          Naiwność przez Ciebie przemawia... Czemu urzędnicy mieliby Was "chcieć"? Świat
          nie musi się dostosowywać do naiwnych przekonań, jest wręcz odwrotnie...
        • viking2 Re: Ten list to nonsens! 05.04.06, 04:08
          1maruti1 napisał:
          > O co ci chodzi...
          >
          > Tu nie chodzi o zadna zrzutke ani o pieniedze. Miasto po prostu nie chce tego
          > klubu tam.

          W warunkach normalnej gospodarki rynkowej miasto nie musi chciec jakiegokolwiek
          klubu gdziekolwiek. To znaczy, moze chciec, nie chciec, usychac z tesknoty,
          olewac to, robic cokolwiek - i jest to obojetne. Istotne jest tylko jedno
          zagadnienie: czy liczba potencjalnych bywalcow jest wystarczjaca duza, by
          zapewnic rentownosc lokalu. Jesli nie, to nie ma o czym mowic - rzecz jest
          marginalna. Jesli zas tak, to jest to tylko kwestia kasy: jak wylozysz na stol
          odpowiednie duzo pieniedzy w czynszu, to i znajdzie sie wlasciciel posesji,
          ktory chetnie wynajmie Ci lokal na klub, bo to dla niego zysk. Jesli wiec
          sygnatariusze listu sa tak bardzo poruszeni zamknieciem klubu, to niech go
          otworza na nowo gdzie indziej - ale niech nie oczekuja, ze odbedzie sie to za
          pieniadze podatnika (nie ma czegos takiego, jak "pieniadze miasta"; miasto, samo
          w sobie, nie ma zadnych pieniedzy. Budzet miasta jest zasilany z pieniedzy
          podatnika).
          Jesli zas przyjac Twoja teze, ze "tu nie chodzi o zrzutke ani o pieniadze", to
          wowczas wiekszosc z nas - forumowiczow - nie bardzo wie, o co tak naprawde
          chodzi. A kiedy nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o... juz wiesz, prawda?
    • majster_g Jak mozna sie dopisac? 04.04.06, 05:49
      Z przyjemnoscia bym sie podpisal pod tym listem!
    • majster_g jak mozna sie dopisac? 04.04.06, 05:49
    • kaczkozerca Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 06:46
      i właśnie z w/w powodów taka inicjatywa obywatelska w PiSdzielskim miescie
      stołecznym nie ma racji bytu. to tak jakby kaczkom sypnąć solą po oczach.

      smutne, ale chyba niestety prawdziwe....
    • a.vanworden Fiut podpisał 04.04.06, 07:22
      Już się martwiłem, że tego listu Fiut nie podpisze, ale jednak. Znalazłem go na
      liście i ulżyło mi. Fiut, jak wiadomo, podpisuje wszystkie listy w jedynie
      słusznych sprawach, a wraz z nim reszta niezwykle inteligentnego, oświeconego,
      mądrego warszawskiego towarzystwa. Pojęcie "list Fiuta" wchodzi nawet powoli do
      języka potocznego. Inna sprawa, że nie jestem pewien, czy to ten sam Fiut, bo
      Fiutów jest dwóch: Aleksander i Ignacy. Ten list podpisał akurat Ignacy, ale
      Fiut to zawsze Fiut.
      I śmiało mogę powiedzieć: trudno wyobrazić sobie odpowiedniejszego sygnatariusza
      listu w obronie Le Madame niż Fiut, jeden bądź drugi, wespół ze Środą,
      Sierakowskim i resztą tej hałastry.
      A moderatora bardzo proszę, żeby się wstrzymał z usuwaniem tego posta: czy to
      moja wina, że facet się nazywa Fiut?
    • x-y-z No to nam sie uzbierała "śmietanka" [pejoratywnie] 04.04.06, 07:27
      dobrze, że mamy ich na wspólnej liście
    • tenere1 180 tys pln. Tyle pieniedzy jest knajpa winna 04.04.06, 07:36
      miastu. Nie rozumiem, po co ten krzyk?
      Jakos "Fabryka Trzciny" nie narzeka na klopoty finansowe.
      • 1maruti1 Re: 180 tys pln. Tyle pieniedzy jest knajpa winna 04.04.06, 10:23
        Jezu. Tu nie chodzi o kase czy o klopoty finansowe.

        Pomieszalo sie wam totalnie. Zaleglosci moze Le Madame uregulowac ot tak, ale
        chcialo wpierw ustalic wzsokosc czyznszu.

        Tu chodzi tzlko o to, ze miasto NIE CHCE TEGO KLUBU W TYM MIEJSCU! Jakby
        chcialo to by zaczeli rozmowy z klubem rok temu, a nie dopiero w zeszly wtorek.
    • karoly szokujaca lista autorytetow! 04.04.06, 07:45
      ...podpisanych pod listem. do krocset, jest nawet Anna Dzierzgowska, corka
      Ireny Dzierzgowskiej, byłej wice-minister edukacji.
      no, jesli i ona...

      ;-P
    • pales Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 07:56
      podobno miasto chce sprzedać Le Madame bo podobno potrzebuje pieniędzy na
      budowę Świątyni Opatrzności.Myślę,że jest wystarczająco dużo czasu na to ,aby
      wykupić Galerię i mieć święty spokój,pod jednak jednym warunkiem,że sprzedaż
      odbędzie się w trybie bezprzetargowym.Na początek oferuję 100 złotych.Kto powie
      autorytatywnie ile jeszcze może brakować....?
      • rolling_stone ale mi autorytety! 04.04.06, 08:29
        lewacy, feministki, pederasci i marksisci. kolorowe towarzystwo, hehehe.
    • x_y Re: List otwarty w obronie warszawskiej Galerii L 04.04.06, 08:32
      niestety, wiekszosc postow jest zenujaca. czytajac je zastanawiam po co takie
      forum? zeby frustraci wylewali tu swoj jad? przeciez ci ludzie nie maja nic
      madrego do powiedzenia.... ŻENADA
      • vlad.palownik ano po to, 04.04.06, 09:50
        aby do większości dotarło że pseudointelektualiści znowu mieszają w głowach normalnym ludziom.
        no bo komu potrzebna jest p.Szczuka - krytyk literacki.
        zastanówmy się co ta pani robi.
        czyta czyjeś utwory i ogłasza światu swoją opinię na ten temat.
        przecież to jest chore, kogo obchodzą przemyślenia (to za dużo powiedziane)
        Kazi-pseudo inteligentki.
        Kazia tłumaczy innym co autor miał na myśli.
        na lekcjach j.polskiego też były takie tematy: co na myśli miał Witkacy pisząc
        Szkice.
        Nic nie miał na myśli, bo akurat był pod wpływem alkoholu i narkotyków-po prostu nawalony był jak bela.
        ta pani nic innego nie potrafi, jak zresztą większość humanistów.
        czy Ona wyobraża sobie, że bez jej "tfurczości" świat przestałby się rozwijać?
        nie, to dzięki naukowcom i inżynierom w dziedzinach fizyki, mechaniki, informatyki i pokrewnym naukom, świat się rozwija, a nie dzięki wypocinom niejakich humanistów, którzy za miejsce swoich spotkań wybrali sobie knajpę i żądają, aby reszta społeczeństwa łożyła na ich pijaństwo.
        to towarzystwo samoadoracji napędza się samo, poniewarz normalni ludzie mają głęboko w poważaniu tych niby kuluralnych odszczepieńców.
        każdy z nas myśli o tym aby pracować, utrzymać rodzinę w tych czasach, wykształcić dzieci na ludzi którzy znajdą dobrą pracę (jak nie tu, to poza krajem) a nie na obiboków spędzających większość czasu w podrzędnej knajpie dla pederastów i lesbijek.
        hough
        • bez.wyksztalcenia Re: ano po to, 04.04.06, 10:17
          jestes wyjatkowym idiota
          jak to lubie - pisac o czyms, o czym sie nie ma pojecia
          w Le Madame bywalam wielokrotnie - normalny klub, a nie knajpa dla gejow.
          Normalny, nie snobujacy sie, bez blondzi w rozowych bluzeczkach... Jedno z
          niewielu miejsc, gdzie mozna(bylo) bez wstydu zabrac znajomych cudzoziemcow.
          Takich klubow jest pelno na swiecie
          durny, konserwatywny narod
          • vlad.palownik nie musiałaś podpisywać się 04.04.06, 10:23
            "bez.wykształcenia".
            to wynika z twojego postu.
            uderz w stół a humanista sie odezwie-hehe.
            i nie napiszę że jesteś idiotką.
            nie muszę.
    • antykretyn Wyslac ich wszystkich na Bialorus albo do Putina 04.04.06, 09:51
Inne wątki na temat:
Pełna wersja