Dodaj do ulubionych

B. prezydent Włoch świadkiem w procesie beatyfi...

12.04.06, 08:20
Zaczynam odnoscic wrazenie, że o świętości mogą swiadczyć tylko wielcy poszczególnych krajów. Aż dziw bierze, że to nei na swiadectwach małych i prostych ludzi opieraja sie procesy beatyfikacyjne.
Czyzby swietość nadana z poswiadczenia prezydentow byla lepsza niz prostych ludzi?
Obserwuj wątek
    • ciotka_zenobia JPII smazy sie w czysccu 12.04.06, 13:31
      Byli w historii rozmaici papieze: swieci, gangsterzy i dziwkarze. Jednogo
      wszakze nie bylo: nie bylo papieza apostaty, ktory w czasie pelnienia urzedu
      wyparl by sie wiary katolickiej i przeszedl na inna. Jan Pawel II byl piewszym.

      Przypominam, ze Jan Pawel II byl pierwszym papiezem, ktory publicznie pocalowal
      koran. To jest o wlos od grzechu apostazji.

      Na sadzie ostatecznym bedzie sie z tego musial tlumaczyc. Z uwagi na jego
      wielkie zaslugi w obaleniu komuny wyrok ulegnie nadzwyczajnemu zlagodzeniu: 50
      milionow lat w czysccu zamiast wiecznego potepienia.

      Uprzejmie prosze komisje prowadzaca proces beatyfikacyjny JPII o wziecie pod
      uwage i mojego swiadectwa.

      Ciotka Zenobia

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka