Sahara Zachodnia - ziemia nie do pogodzenia

25.04.06, 19:12
Taka jest właśnie mentalność "motłochu". Jakie to ma znaczenie czy Sachara
Zachodnia należy do Maroka czy nie? Żadne. Po przyjęciu do UE problem będzie
jeszcze śmieszniejszy: czy Unia jest podzielona na 30 prowincji czy może 31.

Bić się o taką głupotę to żałosne.
    • eva15 Re: Sahara Zachodnia - ziemia nie do pogodzenia 25.04.06, 19:30
      "..a Londyn sam się nie będzie wygłupiał. "
      ______________

      To fakt, tu autor ma racje. LOndyn wyglupia sie tylko u boku i zza kiecki USA.
      Sam jest jakos slabosilny..
    • piotrpsp Co komu po Saharze? 25.04.06, 20:16
      Sahara sie nikt nie interesuje bo pewnie tam nic nie ma ... i nie wiem nawet
      jak nazywaja siebie plemiona ktore tam zyja ... i jak Sahara nazywa sie w ich
      jezyku (Sahara to slwo arabskie)
      Z tego powodu dwa pytania: jak dlugo trzeba czekac na wynarodowienie sie? Jak
      dlugo saharyjska ludnosc zamieszkala w wiekszosci w Algerii bedzie pamietac
      swoja Saharyjska spuscizne? Tak dlugo jak algierscy Arabowie beda ich widzieli
      jako odrebnych?
      Drugie pytanie: wiadomo ze Algeria jest rozdarta (niemal) wojna domowa. A co
      bedzie gdy sie to skonczy?
      • cyntia5 Re: Co komu po Saharze? 25.04.06, 20:26
        Każdy kawałek ziemi ma olbrzymią wartość. Choćby dlatego, że można na nim
        zbudować domek z ogródkiem. Brak wartości ma podział admninistracyjny na
        malutkie państewka wielkości Sachary Zachodniej. Ale sama Sachara Zachodnia
        jest bezcenna.
        • makati Re: Co komu po Saharze? 26.04.06, 11:05
          cyntia5, dla twojej informacji sahara zachodnia to ogromny teren, przejezdzalem
          tam kilka miesiecy temu - to prawie 2000km wzdluz wybrzeza... co nie zmienia
          faktu ze absolutnie nic tam nie ma, a wizja 'domku z ogrodkiem' brzmi bardzo
          futurystycznie.
          polecam pare fotek na www.fotobeczka.blogspot.com
        • cherif Re: Co komu po Saharze? 10.03.08, 17:01
          Sahara zachodnia to powierzchnia ponad 289000km kwadratowych to taka
          mała nie jest !!a ten narod walczy o niepodległości ponad 30 lat .30
          lat na wygnanie,i faktyczny chodzi tylko o ten mały domek na ogrodku
          i wolność.
      • dziodyga Re: Co komu po Saharze? 26.04.06, 15:55
        drogi "piotrpsp", niewiarygodnie bzdurzysz; ignorancji poziom najwyzszy;
        Sahara Zachodnia ma najwieksze na swiecie zloza fosforystow, i to jest powod dla
        ktorego Saharyjczycy nie maja wlasnego kraju, a Rabat rok rocznie wysyla tam
        tysiace osadnikow Marokanskich
        • piotrpsp Co komu po fosforytach? 27.04.06, 23:29
          Ignorantow tu wielu, zwlaszcza ze pisza na tematy odlegle od ich pracy
          zawodowej i nawet ich zainteresowan, a ponadto mam inne powody, powszechnie
          uznawane, zeby nie uwazac sie za ignoranta. Nie wybrzydzaj wiec Dziodygo, badz
          tak dobry napisac co sie robi z fosforytow i ile fosofrytow importuja UE i USA
          i Dlaczego Busz nic nie mowi o wprowadzeniu demokracji na Saharze Zachodniej?
          Co Maroko robi z tymi fosforytami?
          Pozdrowienia.
    • pantera01 Re: Sahara Zachodnia - ziemia nie do pogodzenia 26.04.06, 00:27
      Ciekawi mnie ile czasu beda trzymac te wypociny p.warszawskiego na pierwszej
      stronie? Zwykle okolo tygodnia.
      Ja chce posady p.Warszawskiego!
    • elenion_ankalima Re: Sahara Zachodnia - ziemia nie do pogodzenia 26.04.06, 13:56
      Bić się o własną ziemię, o własny kraj, o naród to nie jest żałosne. To dumne, honorowe i patryiotyczne. Nasi przodkowie też się bili o "skrawek ziemi" o to, zeby Polską właśnie Polską nazywano. DLa innycyh państw naprawdę mało znaczyło czy Polska będzie nazywana Niemcami czy Rosją.
      Saharyjczycy starają się, nie chcą zabijać niewinnych. Próbują w namiotowych miastach, nie mogą budować miast, ponieważ maroko miasta niszczy, odbudować normalne życie. Powinniśmy ich podziwiać a nie mówić z pogadrą!
      • cyntia5 Liberum Veto 26.04.06, 16:23
        Przecinie, nie masz racji. Rzeczywista walka odbywa się między mocarstwami a
        nie malutkimi państewkami. Zatem walczenie o niepodległość Polski jest walką
        jałową i żałosną od czasu gdy przestała być ona mocarstwem.

        Nasi przodkowie nie wywalczyli niepodległości a przejście z Imperium
        Rosyjskiego do Imperium USA, choć zdawało im się, że walczą o niepodległość.
        Sporą niepodległość mamy tylko dlatego, że USA ma taki kaprys. Czy naprawdę
        myślisz, że Wałęsa byłby w stanie cokolwiek zrobić, bez amerykańskich rakiet
        przystawionych do głowy ZSRR?







        • gollum.z.kremla Re: niepodległość mamy, bo USA ma taki kaprys 20.04.09, 23:17

          Głuptasku, polityka to sztuka wzajemnego wykorzystywania się; w
          takim samym stopniu USA wykorzystały Polskę (do poszerzenia swojej
          strefy wpływów), jak Polska wykorzystała Stany (do odzyskania
          niepodległości właśnie i uniezależnienia się od wielo(set)letniego
          gnębiciela)
      • cyntia5 Autokrytyka 27.04.06, 12:20
        Przyznaję rację elenion_alkalima, że skoro Sacharyjczycy tak bardzo przywiązali
        się do nazwy i nikomu to nie szkodzi, to niech sobie mają Sacharę Zachodnią.

        Ale probkem czy tworzyć nowe państwo czy nie jest bardziej zawiły niż by to
        wynikało z poprzedniego zdania.

        PA
    • wasm Re: Sahara Zachodnia - ziemia nie do pogodzenia 02.04.07, 11:35
      Rozumiem Cyntio5, że próbujesz zabłysnąć tandetnym prowokatorstwem ale na próżno.
      Po pierwsze - i to uwaga do cyntiopodobnych: wypowiadacie się w kwestiach, o
      których macie bez obrazy blade pojęcie. Nie rozumiecie żadnych lokalnych
      kontesktów; mam tutaj na myśli w szczególności kontkst etniczny i strukturę
      klanową - nic dziwnego trudno o ekspertów od szczegółowych kwestii Afryki.
      Jednakże należy się kilka wyjaśnień: po pierwsze Sahara Zachodnia jest istotnym
      problemem, bowiem ma nieuragulowany status prawny - co siłą rzeczy musi zostać
      rozwiązne: albo tworząc państwo niepodległe, albo przyłączając obszar Saharyjski
      do Maroka. Marokańscy katrografowie ten problem już dawno rozwiązali (nie ma
      żadnej terytorialnej odrębności): czyżbyś Cyntio5 rozwiązywała kwestię
      przynależności Sahary Zachodniej tak jak oni?
      Po drugie problem jest skomplikowany: swoje interesy ma Algieria (i wszyscy ci,
      którzy sponsorują Polisario). Po wtóre Polisario nie jest radykalne, bowiem jest
      jałową ziemią dla fundamentalizmu - zatem szansy na spektakularny konflikt, jak
      w przypadku Palestyny nie ma i nie będzie.
      Przy okazji (dla zwolenników determinizmu surowcowego): tak w Saharze Zachodniej
      są złoża boksytów i fosforytów.
    • cherif Re: Sahara Zachodnia - ziemia nie do pogodzenia 10.03.08, 17:09
      wspaniały ,rzetelny i sprawiedliwy artykuł o tym wspaniałym
      narodem ,zapomniany przez wszytkich.składam w imie narodu
      Saharyskiego pokony i podziekowanie panie Redaktorze .
    • prezessimus Re: "Francja popiera Maroko" 20.04.09, 20:02

      Wstyd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja