pjpb
26.04.06, 15:11
oplaca sie to oczywiscie urzednikom - wladza nad ludzkim szczesciem pozbawiona
jakiejkowiek odpowiedzialnosci - czuja sie bogami. nota bene - jesli zawod
jest poszukiwany w gb zapewne jest tez mozliwosc dostania od pracodawcy wizy
dajacej status rezydencji podatkowej [nie wiem jak to w wielkiej brytanii
dziala w szczegolach]. wtedy wystarczy zdobyc i przedstawic polskiemu
fiskusowi residency certificate [bodajze tak sie to zwie] aby mozna uznac
szkocje jako centrum interesow zyciowych podatnika i w ten sposob uninkac
doplacania polskiemu fiskusowi na karnawal rozdawania. wiem ze to tak dziala w
usa