Pedofilizacja przedmiotu nienawiści

15.06.06, 08:45
Jak zwykle trafne spostrzeżenia :-)
    • walpurg Re: Pedofilizacja przedmiotu nienawiści 15.06.06, 09:39
      To przykre, że facet kreujący się na czołowego publicystę III i IV RP nie
      potrafi czytać ze zrozumieniem.
      I całe szczęście, że są osoby takie jak Kinga Dunin!
      • tad9 Dunin dwuznaczna 15.06.06, 10:58
        walpurg napisał:

        > To przykre, że facet kreujący się na czołowego publicystę III i IV RP nie
        > potrafi czytać ze zrozumieniem.


        Przepraszam, ale tekst Dunin JEST dwuznaczny. Bo i cóż z tego, że pisze "I tu
        wołami chciałabym napisać: "nie postuluję tu zmiany tej granicy prawnej (15 lat
        jako granicy przyzwolenia na stosunki seksualne - kd)", skoro pisze też: "Coraz
        wcześniejsza inicjacja seksualna jest faktem i tworzy to pewne problemy prawne"?
        A jak niby można rozwiązać te "problemy prawne", jeśli nie przez dostosowanie
        ich do zjawiska "coraz wcześniejszej inicjacji seksualnej", czyli poprzez
        OBNIŻENIE "granicy przyzwolenia na stosunki seksualne" z 15 lat do...? Zresztą
        Dunin nie cytuje się dokładnie, a przynajmniej urywa cytat w pewnym miejscu, w
        jej felietonie idzie to tak: "I tu wołami chciałabym napisać: nie postuluję
        zmiany tej prawnej grancy. Jakaś powinna być. Ale nie moze to być granica
        naszego myślenia, a w pogoni za pedofilem nie powinniśmy wcale czuć się tacy
        szlachetni i niewinni". OK. Więc, Kinga Dunin niby "nie postuluje", ale z
        drugiej strony najwyraźniejwzywa do porzucenia "granic naszego myślenia". A na
        czym niby miałoby polegać porzucenie tych granic? Czy aby nie na obniżeniu wieku
        przyzwolenia, tak, by przestały istnieć "problemy prawne"? Obniżenia do jakiego
        wieku? Sugestia jest tutaj: " A corocznie parę tysięcy dziewczynek w wieku od 12
        do 15 lat rodzi dzieci. Według polskiego prawa sprawcy owych ciąż są
        przestępcami. A jeśli to równieśnicy młodocianych mamuś. To znaczy, że
        dziewczynki też złamały prawo". Krótko mówiąc - GDYBYŚMY obniżyli wiek do lat 12
        "problemy prawne" przestałyby istnieć. Zaraz, zaraz... czy pan Volker Beck nie
        proponował czegoś w tym rodzaju? Coś podobnego obiło mi się o uszy, ale może się
        mylę...
    • bitch.with.a.brain Re: Pedofilizacja przedmiotu nienawiści 15.06.06, 11:29
      Pedofilia to zainteresowanie seksualne osobami niedojrzałymi, dziećmi nie
      mającymi oznak dojrzewania.I to zaburzenie to jedno,a seks z osoba bedącą
      poniżej granicy wiekowej ustalonej przez państwo to drugie.Seks z dziewczyna
      bedacą 2 dni przed 15 urodzinami jest przestepstwem,ale nie jest pedofilia. Pod
      wzgledem fizycznym ta dziewczyna moze byc rozwinieta jak dorosla kobieta.

      Ludzie typu Wierzejski bardzo chętnie powolują się na "naturę". Otóż w naturze
      samica jest gotowa do współżycia z chwilą osiągnięcia dojrzałości płciowej.
      Wiec ich powoływanie sie na naturę takze jest dwuznaczne.

      Oskarżanie każdego o pedofilie jest manipulacją i sluży zamknięciu dyskusji. Dla
      częsci ludzi brak dyskusji o takich problemach jak np coraz wcześniejsza
      inicjacja seksualna oznacza,że problem nie istnieje.

      Dla mnei to co pisze Kinga Dunin jest jasne - ona nie postuluje zmiany granicy
      wiekowej tylko sprzeciwia się zamykaniu dyskusji na ten temat. Owszem,efektem
      takiej dyskusji może być np obniżenie granicy wiekowej.

      • tad9 Re: Pedofilizacja przedmiotu nienawiści 15.06.06, 11:52
        bitch.with.a.brain napisała:

        >Seks z dziewczyna
        > bedacą 2 dni przed 15 urodzinami jest przestepstwem,ale nie jest pedofilia. Pod
        > wzgledem fizycznym ta dziewczyna moze byc rozwinieta jak dorosla kobieta.


        A z dziewczyną trzy dni po 12 urodzinach?


        > Ludzie typu Wierzejski bardzo chętnie powolują się na "naturę". Otóż w naturze
        > samica jest gotowa do współżycia z chwilą osiągnięcia dojrzałości płciowej.
        > Wiec ich powoływanie sie na naturę takze jest dwuznaczne.

        Zacytuj Wierzejskiego - porozmawiamy. Swoją drogą - piszesz "TAKŻE". Przyznajesz
        więc, że tekst Dunin JEST dwuznaczny?



        >
        > Oskarżanie każdego o pedofilie jest manipulacją i sluży zamknięciu dyskusji. >Dl
        > aczęsci ludzi brak dyskusji o takich problemach jak np coraz wcześniejsza
        > inicjacja seksualna oznacza,że problem nie istnieje.


        Kto oskarża Dunin o pedofilię? (bo chyba to sugerujesz)


        > Dla mnei to co pisze Kinga Dunin jest jasne - ona nie postuluje zmiany granicy
        > wiekowej tylko sprzeciwia się zamykaniu dyskusji na ten temat. Owszem,efektem
        > takiej dyskusji może być np obniżenie granicy wiekowej.

        No właśnie - czyni problem "dyskusyjnym". Nie postuluje zmiany granicy do 12
        lat, ale - co najmniej - dość mocno to SUGERUJE. Tak właśnie wygląda taktyka
        "długiego marszu". Najpierw zacznijmy rozmawiać, a potem...

        Zapytam wprost: czy TY jesteś za obniżeniem tej granicy do 12 lat?
        • bitch.with.a.brain Re: Pedofilizacja przedmiotu nienawiści 15.06.06, 12:08
          dokładnie o tym,czym jest pedofilia powinien sie wypowiadać lekarz.
          Moim zdaniem,jesli 12 latka ma piersi wieksze od moich (o co nietrudno) to to
          nie jest pedofilia.ale powtarzam, nie jestem lekarzem, nie zajmuję się
          zaburzeniami seksualnymi.

          Tekst Dunin jest dwuznaczny,jesli wywołal takie kontrowersje i jest tak
          odczytywany. Albo nei jest dwuznaczny,tylko niektorzy celowo udają że nie
          zrozumieli.

          A wierzejskiego ci zacytuje jak znajde coś - on czesto powoluje sie na naturę i
          na to co naturalne.

          Dunin jest oskarżana o popieranie pedofilii.a oskarżani o to sa w dyskusjach
          wszyscy,ktorzy mówią o tym,że obecne prawo jest co najmniej niewystarczające i
          warto by było o tym podyskutować.

          Tak, Dunin czyni ten problem dyskusyjnym. I bardzo dobrze. Bo nei ma co
          udawac,że mało ktory dzieciak czeka z "czynnościami seksualnymi" do 15 urodzin.
          Wiec albo trzeba zmienić prawo,albo zmienić sposoby egzekwowania obecnych przepisów.
          dyskusja powina być,ale nie miedzy publicystami,tylko miedzy lekarzami
          zajmującymi sie seksualnoscia, dojrzewanie, psychologią.
          dunin nie sugeruje obniżenia granicy wiekowej do 12 lat. Przeczytaj jeszcze raz
          jej tekst, pisze o tym dosc wyraźnie.
          Zauwaz,ze wyznaczenie granicy 15 lat tez było efektem jakiejś dyskusji. wiec
          dyskutowac trzeba.Owszem zacznijmy rozmawiac,zamiast udawac,że problemu nei ma.

          Czy jestem za obniżeniem granicy wiekowej?

          Nie mam tu wyrobionego zdania,choćby dlatego,że nie znam sie na dojrzewaniu
          dziecka,na psychologii.
          natomiast zdecydowanie jestem za tym,żeby prawo było jasne, przejrzyste i
          egzekwowane.
          Jesli zabronione sa czynnosci seksualne z osoba ponizej 15 lat, to trzeba jasno
          okreslić co jest czynnością seksualna.
          Obecne prawo jest martwe.a nie ma nic gorszego i bardziej demoralizującego niz
          prawo,ktorego nikt nie egzekwuje. Jesli dziewczyna w wieku 15 lat rodzi
          dziecko,to znaczy,ze było popełnione przestepstwo.I w takiej sytuacji powinno
          być śledztwo.a z tego co wiem nikt sie tym nie zajmuje.




          • tad9 Re: Pedofilizacja przedmiotu nienawiści 15.06.06, 12:23
            bitch.with.a.brain napisała:

            > Moim zdaniem,jesli 12 latka ma piersi wieksze od moich (o co nietrudno) to to
            > nie jest pedofilia.ale powtarzam, nie jestem lekarzem, nie zajmuję się
            > zaburzeniami seksualnymi.

            Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, a chciałbym, żeby było jak najmniej
            wątpliwości. Czy to, co napisałaś znaczy, że gdy -powiedzmy - 40 latek współżyje
            seksualnie z 12 latką o dużych piersiach, to - twoim zdaniem - NIE jest to
            pedofilia?

            > A wierzejskiego ci zacytuje jak znajde coś - on czesto powoluje sie na naturę
            >i na to co naturalne.

            OK. Czekam.


            > Dunin jest oskarżana o popieranie pedofilii.a oskarżani o to sa w dyskusjach
            > wszyscy,ktorzy mówią o tym,że obecne prawo jest co najmniej niewystarczające i
            > warto by było o tym podyskutować.

            Być oskarżanym o "popieranie pedofilii" to nie to samo, co być oskarżanym o
            "pedofilię". Pytanie: czy obniżenie wieku do lat 12 szło by po linii postulatów
            organizacji pedofilskich (są takie)?

            > Tak, Dunin czyni ten problem dyskusyjnym. I bardzo dobrze.

            Uściślijmy - czyni problem dyskusyjnym w kierunku obniżenia granicy. Tak?




            > dunin nie sugeruje obniżenia granicy wiekowej do 12 lat. Przeczytaj jeszcze
            >raz jej tekst, pisze o tym dosc wyraźnie.

            Ależ sugeruje. Dlaczego tak uważam - wyjaśniałem to w poscie "Dunin dwuznaczna".

            > Zauwaz,ze wyznaczenie granicy 15 lat tez było efektem jakiejś dyskusji. wiec
            > dyskutowac trzeba.

            Z jednego nijak nie wynika w sposób nieuchronny drugie.


            > Nie mam tu wyrobionego zdania,choćby dlatego,że nie znam sie na dojrzewaniu
            > dziecka,na psychologii.

            Zatem, nie wykluczasz, ze możesz poprzeć postulat obniżenia granicy do lat 12-tu?




            perlyprzedwieprze.blox.pl/html
          • besserwisser bzykać można wszystkie po pierwszej menstruacji 15.06.06, 12:43
            to jedyna naturalna granica,reszta jest umowna
            gorzej z chłopcami,natura nie dała tak wyraźnych wskazówek...
            • adrem63 Re: Pedofilizacja przedmiotu nienawiści 15.06.06, 13:38
              Dziennikarz Zaremba albo nie rozumie co to jest pedofilia, co w jego przypadku
              jest możliwe, albo celowo, brzydko sfaulował zdolniejszą od siebie koleżankę,
              Za to dostaje się żółtą kartkę.
              • topolowka Re: Pedofilizacja przedmiotu nienawiści 15.06.06, 14:27
                adrem63 napisał:

                > Dziennikarz Zaremba albo nie rozumie co to jest pedofilia, co w jego
                przypadku
                > jest możliwe, albo celowo, brzydko sfaulował zdolniejszą od siebie koleżankę,
                > Za to dostaje się żółtą kartkę.

                Brawo ! z akcentem na zdolniejsza od siebie ! Kinga Dunin to pierwszorzedny
                umysl, a Piotr Zaremba - niezly dziennikarz, tylko tyle.

                Pozdrowienia dla Kingi Dunin, jak zawsze.
            • buriatka Re: bzykać można wszystkie po pierwszej menstruac 15.06.06, 14:29
              To, co piszesz jest obrzydliwe. Wczesne dojrzewanie dziewczynek - już w wieku
              11-12 lat - nie oznacza dojrzałości emocjonalnej i w ogóle psychicznej. To są
              jeszcze dzieci i wprowadzanie ich w świat seksu jest przestępstwem z każdego
              punktu widzenia.
              • katmoso Re: bzykać można wszystkie po pierwszej menstruac 15.06.06, 18:18
                a kto je chce w ten świat wprowadzać? KD tylko stwierdza, że zdarzaja sie coraz
                częsciej kontakty seksualne wśród tych dzieci. Na ogól pomiędzy 13letnimi
                dziewczynkami i kilka lat starszymi chłopcami, ale nie jest to reguła. Młodsze
                nastolatki są wprowadzane w świat seksu przez skierowane do nich gazety typu
                Bravo, przez programy telewizyjne z teledyskami ociekającymi erotyką, przez
                niedwuznaczne aluzje w reklamach i na billbordach. dzieci to widzą i przejmują
                te wzorce. należaloby sie raczej zastanowić jak je mądrze wprowadzac w świat
                seksu. propagując wstrzemięźliwość do pewnego momentu, zabezpieczenie przed
                chorobami i niepożądaną ciążą. a martwy przepis penalizujący "czynności
                seksualne" (czyli wszelkie rodzaje kontaktow erotycznych) nie jest żadnym
                sensownym wyjściem z sytuacji.
                juz ktos wyzej o tym napisał, ale powtórzę. pedofilia to nie seks z 12latkami
                tylko z dziecmi nie mających jeszcze rozwiniętych cech płciowych.
    • marych To poniżej honoru 15.06.06, 13:57
      Pani Kingo! Poniżej honoru jest tłumaczenie się z grzechów niepopełnionych!

      Prostaczkowie, żeby utrzymac sie na obecnej faszyzującej fali rzucać będą
      oszczerstwami na wszyskich, którzy mogą być dla nich zagrożeniem.
      Przerabialiśmy to juz w Niemczech ponad 70 lat temu, przerabialiśmy i w Polsce
      roku 1968.
      Z ta róznica, ze teraz wrogiem Polski i sprawcami wszelkich porażek tzw. IV RP
      nie są Żydzi (chociaz wiemy, że zdarzają się i takie ataki dosyć często), lecz
      bogu-ducha-winni geje. A że sympatia społeczna do gejów jest dla oszołomów zbyt
      duza, wiec trzeba ich porównac do społecznie znienawidzonych pedofili i juz
      mamy przeciw nim większośc społeczeństwa.
      Aż dziw bierze, że przenajświętszy min. edukacji nie nazwał uczniów
      protestujących w Al. Szucha pedofilami. Świadczy to o jego prawdziwym
      umiłowaniu nieletnich:)

      Dzis geje, jutro bruneci, pojutrze leworęczni...

      Najgorsze jest to , ze wydarzenia które jeszcze rok temu strasznie by nas
      bulwersowały, w tej chwili sa na porządku dziennym. Szybko przyzwyczailismy się
      do nienormalności. To tak jak z prawem do przerywania ciąży - nikt już nawet
      nie smie podejmowac tego tematu.
      Jeszcze rok i będziemy odwiedzac gejów w więzieniach - i to tez będzie dla nas
      normalne.
      Jeśli ktokolwiek z owsików jeszcze zostanie w tym kraju.
      • jazg1 Raczej poniżej rozumu 16.06.06, 12:23
        Aby lansować pedofilię i homoseksualizm jesteście gotowi skasować wszystkich
        inaczej myślących. Nie macie argumentów, więc używacie faszystowskich metod
        dokładnie tych samych, jakich używał Goebbels, wasz medialny patron:
        zakrzykiwanie innych, wielokrotne powtarzanie tych samych kłamstw, odmowa
        udzielenia głosu inaczej niż wy myślącym.
    • medeksza Walka o umysły toczy się w blogosferze 15.06.06, 18:29
      Tak oto walka o rząd dusz w Polsce zeszła do blogosfery :) Czyżby wielki dzień
      polskiego internetu? Więcej pod adresem widocznym niżej.
    • kataryna.kataryna Re: Pedofilizacja przedmiotu nienawiści 15.06.06, 19:18
      A oto komentarz z mojego ulubionego bloga Perły Przed Wieprze:

      "prawda tekstu i Kinga D.
      My, reakcjoniści, miewamy swoje mroczne przyjemności, a jedną z nich jest
      niska satysfakcja jaką odczuwamy, gdy ten czy ów bojownik Postępu wpadnie we
      własne sidła. Zdarzyło się to właśnie wyjątkowo grubej rybie - samej Kindze Dunin.
      Zaczęło się niewinnie. Piotr Zaremba z "Newsweeka" komentując w swoim blogu
      program "Warto Rozmawiać", napisał:

      "Ale wewnątrz środowiska homoseksualnego przebłyskuje refleksja - skoro
      nadrzędną zasadą jest szczęście dla każdego, czemu nie dać prawa do tego również
      pedofilom. W Polsce powiedziała to szczerze jedynie Kinga Dunin, ale w programie
      Pospieszalskiego pokazano działacza partii Zieloni z Niemiec, który opowiada się
      za stopniowo coraz większą tolerancją wobec pedofilów".

      Kinga Dunin odpowiedziała Zarembie korzystając z gościnnych łam „GW”. Oznajmiła,
      że to co napisał Zaremba jest "zwykłym kłamstwem", oraz, co więcej, że "kłamstwo
      Zaręby nie jest przypadkowe". Cóż - skoro istnieje obiektywne "kłamstwo",
      to...aż strach pisać... czy nie wynika z tego, że istnieje też obiektywna
      "prawda"? (a może nawet PRAWDA?). I coś podobnego pisze... Kinga Dunin?! Rany
      boskie! Pani Kingo! Czy to nie profesor Bauman twierdził, że "obiektywna prawda"
      wiedzie wprost do krematoriów Auschwitz? Czy to nie Foucault głosił "prawda was
      zniewoli"? Od kiedy to Dunin wierzy w rzecz tak niebezpieczną jak „prawda
      obiektywna”? Wszak jeszcze w wydanej niedawno książce „Czytając Polskę” pisała:
      „Nie ma sądów prawdziwych i nieprawdziwych, są jedynie sądy uznawane za
      prawdziwe i uznawane za fałszywe”. Skoro tak, dlaczego zarzuca Zarembie
      „kłamstwo”? Dlaczegóż nie przyznać Zarembie prawa do własnej prawdy? Może sobie
      chyba interpretować teksty, tak, jak mu się podoba. Nazwijmy to podejściem
      neopragmatycznym. Pisała Dunin we wspomnianej już książce: „nie mamy dostępu do
      żadnego „prawdziwego” społeczeństwa, jednej „prawdziwej” wersji tekstu
      literackiego”, dodając: „Można jedynie przekonywać do swojego punktu widzenia,
      czyli uprawiać reorykę”. I to właśnie Zaremba robi. Uprawia retorykę,
      korzystając z tekstu Dunin. Sam Rorty by temu przyklasnął! A Dunin? Czy Dunin
      przyznaje Zarembie prawo do własnej interpretacji jej tekstu? Skąd! Pisze: "W
      moim felietonie, który zasugerował Zarembie, że "jestem za przyznaniem prawa",
      nie pozostawiam jednak miejsca na domysły". Więcej! Dodaje wręcz: "Oczekuję od
      Piotra Zaręby publicznego oświadczenia, że źle odczytał mój felieton i usunięcia
      tekstu z zasobów internetowych "Newsweeka". Źle zrozumiał felieton! Litości! A
      więc mamy coś takiego jak „prawda tekstu” i „właściwa interpretacja”?

      Starczy. Nie pastwmy się nad Kingą Dunin za mocno. Niskie przyjemności należy
      dozować z umiarem. Rzecz zdaje się wyglądać tak: z takich czy innych powodów
      Kinga Dunin nie potraktowała tekstu Zaremby jako „tekstu” właśnie, nie
      przepuściła go przez swoje ulubione maszynki teoretyczne, zamiast tego odniosła
      się doń zgoła prostacko, zupełnie jakby wyrafinowane teorie, którym zwykle
      hołduje zgoła nie istniały. Dunin najwyraźniej sama nie bardzo wierzy w to, co
      głosi. Dzieli swoją intelektualną aktywność na – co najmniej – dwa kawałki. Co
      innego teoretyczne dywagacje, co innego szare życie. W tym pierwszym króluje a
      to Derrida, a to Rorty, a to Fish, to drugie rządzi się zasadami, które Kinga
      Dunin dzieli z przekupką czy tramwajarzem. Słowem kieruje się Kinga Dunin w
      życiu „prawdami potocznymi” miast teoriami postmodernistów, neopragmatysów, czy
      jakich tam jeszcze istów. A skoro tak, skoro owe teorie pierzchają przed życiem
      przy pierwszej próbie nawet w przypadku Kingi Dunin, to – doprawdy – proszę nie
      wymagać ode mnie, bym traktował ją zbyt poważnie..."

      Autor: Tad9

      Polecam bloga:

      perlyprzedwieprze.blox.pl/html

      • 1maruti1 Re: Pedofilizacja przedmiotu nienawiści 16.06.06, 00:15
        Dunin rozstrzelana wlasna bronia? Byc moze. Ale tylko pod warunkiem, ze uznamy,
        ze pan Zaremba jak i jego zwolennicy z dumnie podniesionymi czolami wszem i
        wobec oglaszaja, ze jezyka polskiego nie rozumieja. Zadne ekwilibrystyki
        logiczne nie zmienia faktu, ze trzeba naprawde duzej zlej woli lub obnizonego
        poziomu intelektualnego, zeby pojac felieton p. Dunin na ten sposob... wszelki
        proby obrony ze strony 'proZarembowcow' sa zabawne i co wiecej wyolbrzymiaja
        role p. Dunin w tej farsie.

        'Prawda' Zaremby swiadczy albo o jego wybitnie zlej woli albo niskiej
        inteligencji. Nie wiem co gorsza. Jesli chcecie walczyc o prawo p. Zaremby do
        publicznego uchodzenia za idioty, co nie rozumie co czyta... prosze bardzo.

        Pan Zaremba powinien powiedziec wprost: "Pani Dunin, ma Pani racje, przeczytalem
        po lepkach i nie zrozumialem co czytam." Zamiast tego mamy popis ludzi dumnych z
        tych, ze nie rozumieja slowa pisanego i butnie przyznajacych sie do wlasnej
        glupoty. Tylko polglowek po przeczytaniu tekstu p. Dunin sugerowalby jej
        poparcie dla pedofilii.

        Jak kto woli... ja wole stanac jednak po stronie 'inteligentnych' w tym sporze i
        poprzec pani Dunin.

        Hehe... niektorzy to chca sie dorwac Kindze Dunin do skory za wszelka cene...
        szkoda tylko, ze nijak nie moga.
    • jazg1 Dunin to pedofilka i kłamczyni 16.06.06, 12:20
      Przykro mi o tym pisać, ale p. Dunin po prostu bezczelnie kłamie. Rozumiem, że
      jest ona zwolenniczką pedofilii i homoseksualizmu - jest to jej święte prawo.
      Rozumiem również, że wypiera się pedofilii, ponieważ ta jeszcze nie jest
      akceptowana. P. Dunin i jej środowisko muszą jeszcze popracować nad opornym
      ludzkim materiałem. No więc pracuje cierpliwie p. Dunin, a przy okazji, gdy
      ktoś odkrywa jej grę - zarzuca mu kłamstwo. Wystarczy wszelako przeczytać różne
      jej publikacje aby zauważyć, że to ona kłamie wypierając się swojego poparcia
      dla pedofilii i kłamiąc, że: "Zarembę, Pospieszalskiego czy Wierzejskiego nie
      interesuje jednak rzeczowe rozważanie jakichkolwiek problemów". Jest dokładnie
      przeciwnie. Pospieszalski w ogóle nie rozważa problemów. On czyni je tematem
      audycji telewizyjnej, w której przedstawiciele różnych opcji na równych prawach
      toczą ostrą momentami debatę nad danym problemem. RÓŻNI, a nie tylko lewicowi,
      co tak bardzo irytuje Dunin i jej środowisko. Dunin boi się otwartej debaty
      ponieważ wie, że argumenty jej i jej środowiska są fałszywe i dość łatwe do
      obalenia.
      • 1maruti1 Re: Dunin to pedofilka i kłamczyni 16.06.06, 14:40
        Niektorzy ludzie to maja manię :)

        Logika: Kinga Dunin na pewno popiera pedofilie, bo jest lewicowa. Wypiera sie
        jednak poparcia dla pedofilii, bo za wczesnie.

        Pan jazg zatem twierdzi ni mniej ni wiecej, ze pani Dunin jest a) pedofilka, b)
        klamczynia c) uczestnikiem jakiejs teorii konspiracyjnej dazacej do legalizacji
        pedofilii. A tu ludzie mowia, ze Dan Brown tworzy jakies niedorzeczne teorie :)
      • bitch.with.a.brain Re: Dunin to pedofilka i kłamczyni 16.06.06, 16:10
        logika genialna:)
        o każdym można powiedziec,ze jest pedofilem tylko sie nie przyznaje.

        albo morderca tlyko go nie zlapali.

        albo kanibalem,tylko tak sie zgrywa i mowi ze lubi wołowine,a tak naprawde to
        ludzkie mieso mi smakuje
        • tad9 pozostaje fatem, że jej sugestie.... 16.06.06, 17:39
          ... współgrają z celami pedofilskiego lobby: chodzi o obniżenie granicy wieku
          dopuszczalności stosunków seksualnych. Są to tylko sugestie, ale też na więcej
          trudno sobie chyba dziś pozwolić.
          • bitch.with.a.brain Re: pozostaje fatem, że jej sugestie.... 16.06.06, 21:51
            w takim razie napisz jaka twoim zdaniem powinna byc ta granica i uzasadnij.Oraz
            jakie kary powinny byc za zlamanie tego prawa
            • tad9 Re: pozostaje fatem, że jej sugestie.... 17.06.06, 09:32
              bitch.with.a.brain napisała:

              > w takim razie napisz jaka twoim zdaniem powinna byc ta granica i
              >uzasadnij.Oraz jakie kary powinny byc za zlamanie tego prawa

              Rozmawiamy o tym co napisała Kinga Dunin. Co do mnie - jak już gdzieś wyżej
              pisałem, wcale nie uważam za koniecznie dyskutowanie na temat owej granicy. To
              Dunin chce dyskusji (i TY).
    • leda7 Zaremba ma RACJĘ ,Dunin teraz się boi po prostu 16.06.06, 22:22
      Dunin i całe to środowisko GW.pederastów i lesbijek i wszelkiej maści zrelatywizowanych lewaków czuje że ich czas minął a pustka która wyziera z ich ideologii bankrutuje ....
    • gw_ubecja1 Pedały , pedofile to jednakowi zboczeńcy 17.06.06, 09:02
      niewazne co tow. Dunin bełkocze, znać jeszcze chłopa nie znalazła, ciągle wiec
      na głodzie, Szczuka nie daje rady, tu trzeba chłopa do tych spraw.
Pełna wersja