janpe1 Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 12:29 Przeczytalem(w polskim tlumaczeniu serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3460382.html) ten artykul i jestem wsciekly,ale zaraz sie ucieszylem bo poczulem ze jestem Polakiem,(taka mala rzecz a cieszy) Wiec powtarzam ,jestem Polakiem i artykul mnie rozwscieczyl. Nie jestem z gatunku tych co to zycie w Jej obronie oddaja a i Chirac ze swoim powiedzeniem mordy w kubel i siedzcie cicho mnie nie wzruszyl. Ale Prezydenta mojego narodu, wybranego w demokratycznych wyborach ,tak sobie obrazac ,bo narod mi sie nie podoba ,to mnie rozwscieczylo. To, ze sa polacy cieszacy sie z tego artykulu mnie martwi. Tu na tym forum zebrala sie banda frustratow,dzieci funkcjonariuszy PZPR ktore korzystajac dawniej z pozycji ojca nawialy na zachod ,oraz wierni czytelnicy G.W. i NIE.(jak koloratura ta od gazow, czy mark.parker ,duren z jakiegos kosciola durniow nawiedzonych co sam wszem i wobec oglosil)zwolennicy PO partii cieniasow. Bractwo to gdacze jedno i to samo, odmienia w roznych przypadkach te swoje zlote mysli dogadzajac sobie niczym panienki w seraju. A naga prawda prosta jak drut brzmi: W Polsce dobrym ma byc dobrze a zlym zle. Kaczynski Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 12:50 janpe1 napisał: > Przeczytalem(w polskim tlumaczeniu > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3460382.html) > ten artykul i jestem wsciekly,ale zaraz sie ucieszylem bo poczulem ze jestem > Polakiem,(taka mala rzecz a cieszy).... Doczytałem Twój post do końca. Mnie martwi, że jesteś Polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ak813 GWno rzucilo ochlap-Gosiewski i lizo-obcym-dupy 04.07.06, 12:30 jrgo pokroju przystapily do akcji i sraja pod siebie i pluja do talerza z ktorego jedza. Tfu.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski AK813 jak zwykle "błysnął" i napisał... 04.07.06, 12:35 > ... pluja do talerza z > ktorego jedza. Tfu.. zapominając dodać że z tego talerza owszem jedzą, ale podobni mu przydupasy Kwaczyńskich :D > Tfu.. No i na koniec jeszcze sobie napluł - smacznego :D Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Kuracja Kwaczyńskiego potrwa nie 3-4 dni... 04.07.06, 12:31 ale 3-4 lata - to jest chytry plan Leppera który póki co chce zostać "pełniącym obowiązki" Lecha. Królem mianuje się w międzyczasie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Re: Kuracja Kwaczyńskiego potrwa nie 3-4 dni... 04.07.06, 12:41 gosiewski.monachijski napisał: > ale 3-4 lata - to jest chytry plan Leppera który póki co chce zostać "pełniącym > obowiązki" Lecha. Królem mianuje się w międzyczasie ;) Jemu podobni piszą równie kretyńskie rzeczy. A fakt jest taki. Gdyby w polskiej gazecie taki gó..any artykuł powstał na temat Pani Kanclerz lub Chirac'a lub Blaira to odpowednio Niemcy,Francuzi lub Brytyjczycy z pomocą połowy Europy zeżarli by nas Polaków niestety z pomocą polskich frustratów takich jak wy większość forumowiczów oraz z pomocą GW. Gdzie Wasza godność,choć szczątki narodowej dumy? Pewnie nie znacie tych pojęć. Jeżeli możecie zrobić coś dobrego to nauczcie się jakiegoś obcego języka na tyle aby w nim wylewać swoje frustracje.Polski zostawcie w spokoju bo Polski i tak nienawidzicie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Re: Kuracja Kwaczyńskiego potrwa nie 3-4 dni... 04.07.06, 12:51 eon3 napisał: > ... > Gdzie Wasza godność,choć szczątki narodowej dumy? > Pewnie nie znacie tych pojęć. A Ty widać że o ile same słowa faktycznie znasz - to znaczenia dalej nie rozumiesz. > Jeżeli możecie zrobić coś dobrego to nauczcie się jakiegoś obcego języka na > tyle aby w nim wylewać swoje frustracje.Polski zostawcie w spokoju bo Polski i > tak nienawidzicie. Widać że wyciąganie wniosków sprawia Ci wciąż trudność. To że olewam żałosnych Kwaczyńskich nie znaczy że nienawidzę Polski - jest wręcz przeciwnie. I właśnie dlatego martwi mnie obecność i znaczenie Twoich sfrustrowanych Kaczorków u władzy - zbyt wiele szkód czynią. Zadną miarą ich działalności nie podciągniesz pod patriotyzm, co najwyżej pod fanatyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
jungervater Niedobrze jak nieuki komentuja artykuly 04.07.06, 12:34 Witam! Wlasnie przeczytalem wymieniony artykul w orginaloe ( <a href="www.taz.de/pt/2006/06/26/a0248.1/text" target="_blank">http://www.taz.de/pt/2006/06/26/a0248.1/text</a>) Oprocz tytulu, ktory jest troche niefortunny, nie ma w artykule nic, co by nie bylo prawda. Niemiecki zwrot "die größte Kartoffel anheimsen" znaczy tyle, co zebrac najwiekszy plon i napewno nie jest obrazliwy. Jezeli wiec prezydent na ten artykul sie obrazil, to moze najwyzszy czas, zeby zaczal sie uczyc niemieckiego, nieuk jeden. Uszanowanko JV Odpowiedz Link Zgłoś
pollack5 Re: Niedobrze jak nieuki komentuja artykuly 04.07.06, 12:41 jungervater napisał: > Witam! > , to moze najwyzszy czas, zeby zaczal sie uczyc niemieckiego > nieuk jeden. > Uszanowanko > JV Najpierw p o l s k i e g o !!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Re: Niedobrze jak nieuki komentuja artykuly 04.07.06, 12:43 Jungervater czy ty naprawdę myślisz że na tym forum są same nieuki i możesz im każdy kit wcisnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
jungervater Re: Niedobrze jak nieuki komentuja artykuly 04.07.06, 17:27 O czym dokladnie myslisz piszac "kit wcisnac?" JV Odpowiedz Link Zgłoś
janpe1 Re: Niedobrze jak nieuki komentuja artykuly 04.07.06, 13:06 Bezrobotny jungvater od nieukow Kaczynskiego wyzywa U Niemca na garnuszku a pyszczy. Lelum Polelum ,ale sie porobilo. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Re: Niedobrze jak nieuki komentuja artykuly 04.07.06, 13:08 janpe1 napisał: > > Bezrobotny jungvater od nieukow Kaczynskiego wyzywa > U Niemca na garnuszku a pyszczy... Zdecyduj się chłopie - to w końcu bezrobotny czy na garnuszku? Chciałeś coś powiedzieć i znowu nie wyszło? Odpowiedz Link Zgłoś
jungervater Re: Niedobrze jak nieuki komentuja artykuly 04.07.06, 17:35 Jak juz gosiewski.monachijski slusznie zauwazyl - na garnuszku czy bezrobotny? Janpe1 pewnie tez nieuk, to go boli, ze w Rajchu sobie kaske zarabiam :-)). To musi bolec! Ty pewnie jak Twoj Kaczynski: ani me ani be w obcym jezyku, to i frustracja z Ciebie wychodzi, ze na dupie w domu (pewnie u mamy jak niejaki K.) musisz siedziec. A tak przy okazii, to ze "u Niemca na garnuszku", to wcale nie znaczy, ze mi niewolno "pyszczyc". Nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie czas wracac. Wowczas chcialbym, zeby takie nieuki jak teraz juz na stolkach rzadowych niesiedzialy. Uszanowank, bo do domciu czas spadac JV Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Biedny Kwaczyński - myślał że jak zostanie... 04.07.06, 12:42 ... prezydentem to go wszyscy będą szanować, słuchać i będą mu współczuć hipochondrii. Na szczęście - na szacunek i uwagę trzeba zapracować inaczej niż tylko żałosnymi orędziami wychwalającymi PiSdzielców pod niebiosa albo sraczką. Odpowiedz Link Zgłoś
grzybpsi Pierdzizydent Sraczyński 04.07.06, 12:45 :))) Coraz większa żałość. Jak my te pozostałe lata przetrwamy...?! Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Re: Pierdzizydent Sraczyński 04.07.06, 12:47 grzybpsi napisała: > :))) Coraz większa żałość. Jak my te pozostałe lata przetrwamy...?! Jemu podobni piszą równie kretyńskie rzeczy. A fakt jest taki. Gdyby w polskiej gazecie taki gó..any artykuł powstał na temat Pani Kanclerz lub Chirac'a lub Blaira to odpowednio Niemcy,Francuzi lub Brytyjczycy z pomocą połowy Europy zeżarli by nas Polaków niestety z pomocą polskich frustratów takich jak wy większość forumowiczów oraz z pomocą GW. Gdzie Wasza godność,choć szczątki narodowej dumy? Pewnie nie znacie tych pojęć. Jeżeli możecie zrobić coś dobrego to nauczcie się jakiegoś obcego języka na tyle aby w nim wylewać swoje frustracje.Polski zostawcie w spokoju bo Polski i tak nienawidzicie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Re: Pierdzizydent Sraczyński 04.07.06, 12:56 grzybpsi napisała: > Nie powtarzaj się! Daj spokój schizolowi - on myśli że jest jednoczesnie Lechem i Jarkiem :D Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Pierdzizydent Sraczyński 04.07.06, 13:01 eon3 napisał: > A fakt jest taki. > Gdyby w polskiej gazecie taki gó..any artykuł powstał na temat Pani Kanclerz ... Gdyby w polskiej gazecie taki gó..any artykuł powstał, zapewne nikt nawet nie zauważyłby, że może być odebrany jako obraźliwy. Jakoś nikogo nie razi, gdy obraża się obcych. Wybacz więc forumowiczom, że nie obraża ich to, co piszą o Kaczyńskich. Też woleli by mieć prazydenta, z którego można być dumnym. Odpowiedz Link Zgłoś
ak813 Liz obcym dupy, Gosiewski liz. Byc moze juz jestes 04.07.06, 12:48 profesjonalna prostytutka. Odpowiedz Link Zgłoś
aptymista Prezydent Regionalnego Mocarstwa daje ciała 04.07.06, 12:50 Wstydzę się, że jakiś pismaczyna potrafi wyłączyć naszą głowę (?) państwa na parę dni z normalnego życia 732 pisanymi po niemiecku słowami. I tym bardziej się wstydzę, że wszyscy przyjmuja za całkiem oczywiste i dla tego polityka naturalne, że się obraził. Jak najgorzej świadczy to o Prezydęcie "Katschy" Kaczyńskiem. Wszyscy już wiedzą, co sobą reprezentuje: na pewno nie mnie i nie 90% Polaków A swoją droga to żałosne, że lekarze opiekujący się prezydĘtem takiego mocarstwa regionalnego jak Polska nie potrafią głowy (?) państwa na parę godzin przywrócić do życia, by mógł przybyć na przygotowywane od pół roku spotkanie. To po prostu żałosne i jest to dowód na to, że jest to problem głowy Pana Kaczydenta, a nie jego brzucha. Diagnoza: należy takiego prezydenta spuścić z wodą, gdyż ośmiesza on Polaków i szkodzi Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski AK813 jak zwykle na poziomie typowego PiSdzielca:D 04.07.06, 12:55 Odpowiedz Link Zgłoś
fatso60347 Tlumaczenie z Alta Vista 04.07.06, 13:00 Maszynka twierdzi(AltaVista) ze berlinska szmata zapodaje ze oba te "nowe kartofle" cos tam cos tam, co potwierdzil Lechu, Maszynka nie lubi bardziej Jaroslawa, ktory zyje ze swa majaca kuku na muniu mamuska i to, o zgrozo, bez slubnego papierka! Mamuska moze na starosc i zezuje na ksieza obore via osrodek psycho-geriatryczny, tego nie wiem. Wiem, ze miala w swoim czasie dosyc rozumku aby swoich pieknych jak z bajki blizniakow-blondynkow podsunac temu Morgensternowi. Powstal film-sensacja. Kiedys dla dzieci a dzis ja sam staram sie bezskutecznie go sciagnac z sieci via Morpheus. Tak ja Ronald Reagan pozostal na zawsze mlody i piekny zaklety w celuloid, tak samo owe polskie "Kartofle" nie da sie juz nikomu wsadzic na dziadowski wozek i wywiezc do baby Jagi. Niech Szwaby szukaja innych metod bo te im sie czkawka odbic moga. Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Co ma burak do kartofla?! 04.07.06, 13:03 Prezydent jest tak podobny do kartofla, jak Lepper do buraka. Czyli wcale! -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Re: Co ma burak do kartofla?! 04.07.06, 13:05 frant3 napisał: > Prezydent jest tak podobny do kartofla, jak Lepper do buraka. Czyli wcale! Słusznie - ten prezydent jest do niczego nie podobny (niczego sensownego). Odpowiedz Link Zgłoś
sadystka_z_tvn24 He He ! Hitlerowskie Bydło Znów Ryczy :))))!!!!!!! 04.07.06, 14:17 Polski Rząd powinien jak najszybciej podać ten faszystowski brukowiec razem z jego nacjonalistycznym propagandzistą do Trybunału Europejskiego ! oraz sądownie rządać milionowego odszkodowania za atak na dobra osobiste Głowy Państwa Polskiego i podżeganie do nienawiści do innych narodów w hitlerowskim stylu !! Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar.sotomski Re: He He ! Hitlerowskie Bydło Znów Ryczy :))))!! 04.07.06, 14:22 sadystka_z_tvn24 napisał: > Polski Rząd powinien jak najszybciej > podać ten faszystowski brukowiec > razem z jego nacjonalistycznym propagandzistą > do Trybunału Europejskiego ! > > oraz sądownie rządać milionowego odszkodowania > za atak na dobra osobiste Głowy Państwa Polskiego > i podżeganie do nienawiści do innych narodów > w hitlerowskim stylu !! UOP i Krajowa Prokuratura powinny W trybie pilnym sprawdzić ewentualne powiązania PO i SLD z tym w perfidny, prowokacyjny w faszystowskio-gebelsowskim stylu pisany paszkwilnym atakiem na Polskę i Jej Prezydenta !! Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz **** To ze LK nie jest chory, jest prowokacja GW 04.07.06, 15:11 GW jest paskudna, antypolska gazeta i robi wszystko zeby szkodzic tym, ktorzy reprezentuja i walcza o interesy Polski. Wlasnie z tego powodu atakuje Kaczorow i PiS. I dokladnie z tych samych powodow popiera Tuska i PO: w ich przypadku GW nie ma najmniejszych watpliwosci co do tego, ze popiera przeciwnikow interesow Polski i Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 13:19 "W Polsce zdarzył się przypadek przedstawienia Eriki Steinbach siedzącej na kanclerzu federalnym..." - To była dopiero mocna okładka, publikacja "Wprost"... a co do Kaczyńskiego i publikacji w "Tageszeitung", to powinien udać, że nic się nie stało, a tak udowodnił tylko jak b. jest zakompleksiony...;) Odpowiedz Link Zgłoś
baloun1 Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 13:30 Maz stanu, buhahahaha!!! Mamo ja tam nie pojade, oni sie ze mnie smieja!!! Lepiej udam, ze mam rozwolnienie! Ale jaja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski AK813 zdradź mi jedno-jak tu polubić Sraczyńskich? 04.07.06, 13:34 Przecież oni nienawidzą wszystkiego i wszystkich - pozostaje jedynie odwajemniać ich z pewnością szczere uczucia ;) Ponadto: - gdy trzeba zadbać o kondycję gospodarki - Sraczyńscy lustrują - gdy trzeba zadbać o stosunki międzynarodowe - Sraczyńscy wymyślają sraczkę - gdy trzeba szukać kompetentnych ludzi na ważne stanowiska - Sraczyńscy wykopują Gilowską i obsadzają Weszpolaków na wysokich stanowiskach - gdy trzeba rozwiązać parlament - Sraczyńscy pod hasłem orędzia wygłaszają peany na cześć PiSdzielców - gdy trzeba budować obiecane mieszkania - Sraczyńscy obsadzają kluczem politycznym stołki - gdy trzeba ratować budżet - Sraczyścy przy współudziale LPR i SO rozpieprzają go - gdy potrzeba rozwagi i dyplomacji - Sraczyńscy dopuszczają do władzy wyrokowców, oszołomów i faszystów - gdy trzeba wzmocnić szacunek Polaków dla samch siebie - Sraczyńscy nas ośmieszają na arenie międzynarodowej - a gdy trzeba zadbać o pracę dla masowo emigrujących fachowców i młodzieży - Sraczyńscy dostają... sraczki Tak więc nie lubię tych sfrustrowanych gnojków i nie zapowiada się żebym polubił. Jak by było za co to może bym się przełamał i ich pochwalił - no ale jak nie było tak dalej nie ma za co. Odpowiedz Link Zgłoś
giles propolska "TAZ" i kaczynski 04.07.06, 13:58 "taz" to dobra lewicowa gazeta, ktorej zasieg i poczytalnosc mozna pewnie porownac do "trybuny" w pl. chociaz nie mam lewicowych pogladow od lat chetnie zagladam do niej i nie mam watpliwosci, ze trudno w niemczech o bardziej przychylna polsce i lepiej poinformowana w polskich "klimatach" niemiecka gazete niz "taz". podejrzewam, ze niemala w tym zasluga naczelnej redaktor - polki basi miki (bascha mika):-))). zreszta, kazdy kto mial okazje przeczytac tlumaczenie artykulu z "taz" w "wyborczej" mial sam okazje sie o tym przekonac (pomimo okropnie topornego tlumaczenia!!!). a co do kaczynskiego to coz... rece opadaja. to co ten facet wyprawia przestaje byc smieszne. 40milionowy kraj w srodku europy zasluguje na prezydenta a nie OBRAZALSKIEGO MAZGAJA ze sklonnosciami do autyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
dadzbog Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 13:51 Czytam co tu wypisują, ale nie znalazłem ani jednej wypowiedzi dotykającej istoty rzeczy. Od dawna było do przewidzenia, że kompromitacja, podobna do tej z okazji Trójkąta Weimarskiego, zdarzy się prędzej czy później. Inaczej być nie mogło. Przyjrzyjcie się zapleczu politycznemu Prezydenta. Posłuchajcie Premiera, posłów Gosiewskiego, Cymańskiego, prezesa Jarosława, albo ministrów z Kancelarii Prerzydenta. Posłuchajcie uważnie Pana Marszałka Jurka. Oceńcie inicjatywy pani min.Fotygi. Zwróćcie uwagę kogo sobie dobrali do towarzystwa ? Leppera z jego silną grupą tuzów intelektu, i Giertycha otoczonego niedouczonymi młodzikami. Przyjmijcie wreszcie do wiadomości fakt, że od jesieni rządy w Polsce sprawuje ferajna złożona z dyletantów. Nie mam wątpliwości, że w niedalekiej przyszłości, wytną oni jakiś taki numer, po którym już nikt nie będzie miał wątpliwości co do ich intencji i umiejętności. I wtedy zejdą ze sceny w niesławie i na zawsze. Prognozie tej, racjonalnych przesłanek, dostarczają przecież codziennie oni sami. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Racja, ale co zrobić żeby uniknąć realizacji... 04.07.06, 14:00 ... tej prognozy? Czy musimy czekać a potem znowu przełknąć kolejną i następne kompromitacje? A gdyby tak jakimś cudem dotarło do PiSdzielców - że nie mają przyszłości a ich poczynania nie rokują dobrze dla kraju? Ach wiem, wiem - rozmarzyłem się - przecież muszą wykorzystać swoje 5 minut w ramach TKM :( Odpowiedz Link Zgłoś
dadzbog Re: Racja, ale co zrobić żeby uniknąć realizacji. 04.07.06, 14:24 Oni biegną jak lemingi, popychane instynktem zagłady, by rzucić się w morze. Pozwólmy im dotrzeć nad brzeg. Odpowiedz Link Zgłoś
qc Wybory samorzadowe pokaza 04.07.06, 14:00 na ile pisowska ferajna jest lustrzanym odbiciem i dobra reprezentacja przyznajmy sie, niezbyt oswieconego masowego odbiorcy-wyborcy. Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 14:10 dadzbog, tyle razy pisałam o niekompetencji pisu i jego ludzi, że już mi się nie chce...;( wątpliwości nie mam żadnych - od dawna...:( Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Władza jest złem koniecznym... 04.07.06, 14:06 ale zła władza (vide Sraczyńscy i przydupasy) jest złem nawet nie tyle niekoniecznym co szkodliwym. Tak bardzo szkodliwym - nawet im samym już zaczyna mocno szkodzić i wychodzić bokiem (żeby nie powiedzić dupskiem). Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 lewacki szmatlawiec, kula w leb tym bolszewikom!! 04.07.06, 14:10 zaraza lewactwa nie jestem fanem naszego prezia, i nie lubie go, ale te sku..syny zasluzyly na kule w leb od naszego wywiadu! moze sei wytedy reszta zamknie i nie bedzie juz artykulow i leczenia swoich tlustych germanskich kompleksow Polakami Odpowiedz Link Zgłoś
pollack5 Re: lewacki szmatlawiec, kula w leb tym bolszewik 04.07.06, 14:16 gekon1979 napisał: > zaraza lewactwa > nie jestem fanem naszego prezia, i nie lubie go, ale te sku..syny zasluzyly na > kule w leb od naszego wywiadu! moze sei wytedy reszta zamknie i nie bedzie juz > artykulow i leczenia swoich tlustych germanskich kompleksow Pol Kurdesz, kurdesz nad kurdeszami !Sraczka dla Polaków !! Imperialistycznym sraczkożercom mówimy N I E !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: lewacki szmatlawiec, kula w leb tym bolszewik 04.07.06, 14:19 NIE to taki szmatlaweic, pewnego bolszewickiego dziada, kolegi po fachu tych bolszewikow z Tageszajsu! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Proponujesz byt drastyczne środki w stosunku ... 04.07.06, 14:20 .. do winy o ile takowa rzeczywiście jest. To nawet szkodniki Sraczyńscy na kulkę nie zasługują. Życie, nawet najpodlejsze warto szanować. Jeśli nie z potrzeby sumienia - to choćby po to żeby nasze lub bliskich dzięki temu ktoś kiedyś uszanował? Odpowiedz Link Zgłoś
block_custer gej gosiewski.monachijski 04.07.06, 14:24 gej gosiewski.monachijski napisał: > Życie, nawet najpodlejsze warto szanować. I dlatego jeszcze możesz pisac, geju!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski block_custer - chyba szukasz partnera? 04.07.06, 14:29 No to jesli chodzi o mnie niestety muszę Cię rozczarować :( Ale wiem z kim mógłbyś się w "tej" sprawie dogadać - może z Jarkiem Sraczyńskim? Tyle że on na pewno nie pokocha Cię bardziej niż swego kota :( Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 w stosunku do bolszewikow jedyny odpowiednim 04.07.06, 14:26 srodkiem jest olow, stal, ogien lub pal! na pohybel lewackiej zarazie! > Życie, nawet najpodlejsze warto szanować. Jezusowe pie..nie! Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 aha jeszcze jedno, ostanio chyba w belgi 04.07.06, 14:32 zgwalcono i zamordowano dwie male dziewczynki oczywiscie dlatego ze szanuje sie nawet najpodlesjze zycie, zrobil to pewnie pedofil recedewista sznur ku.. i galaz, a nie wiezienie! dzieki takim lewakom jak autor tego artykulu, takie sku..syny maja swoje prawa! pamietaj o tym, za kazdym razem, jak bedziesz pieprzyl o szanowaniu zycia tych sku..synach, pamietaj o tych malych dziewczynkach, i o tej mlodej dziewczynie, ktora dwaj zwyrodnialcy dla zabawy wypchneli z pociagu, pamietaj o nich wszystkich, kiedy bedziesz bronil zycia ich oprawcow, "obronco" zycia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Re: aha jeszcze jedno, ostanio chyba w belgi 04.07.06, 14:47 gekon1979 napisał: > ... pamietaj o nich wszyst > kich, kiedy bedziesz bronil zycia ich oprawcow, "obronco" zycia O zgwałconych czy zabitych będę pamiętał, szanował, żałował ich i ich rodzin - myślę że nei mniej niż Ty. Nie przeszkadza mi to wcale szanować życie każdego innego człowieka, choćby i mordercy czy gwałciciela - wręcz przeciwnie. Spirala przemocy łatwo się nakręca - przemoc rodzi przemoc. Tym bardziej, jako ojciec i mąż, chcę żeby było jej jak najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: aha jeszcze jedno, ostanio chyba w belgi 04.07.06, 14:53 a ja mam odmienne zdanie powinna byc kara smierci, i inne kary, takie jak pietnowanie, czy publiczna chlosta jak jakis gowniarz dostalby na srodku miasta w bialy dzien rozga po dupie, to 300 razy by sie zastanowil zeby zrobic jakis wyskok to samo, np jezdzisz na gape, to farba po pysku, zmywalna po miesiacu, i niech sobie cwaniaczek lazi z niebieska morda po miescia i do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
sztuk6mistrz Re: aha jeszcze jedno, ostanio chyba w belgi 04.07.06, 15:47 Człowiek nie jest władny do wydawania obiektywnych wyroków i często indywidualnie czy w masie się myli - uważaj żeby jakiś rozhisteryzowny lewak - jak mówisz - tobie rozhisteryzowanemu prawikowi mordy na czerwono nie zrobił! Choć może przydałaby się tobie mała lekcja pokory. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: aha jeszcze jedno, ostanio chyba w belgi 04.07.06, 15:53 a tobie by sie przydal mozg Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Re: w stosunku do bolszewikow jedyny odpowiednim 04.07.06, 14:33 gekon1979 napisał: .. > > Życie, nawet najpodlejsze warto szanować. > Jezusowe pie..nie! I tu się głęboko mylisz - z równą łatwością leję na czarną mafię i jej hasła co na Sraczyńskich z kolesiami. Nie ma jednak we mnie instynktu mordercy i myślę że nigdy takiego nie zaakceptuję. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: w stosunku do bolszewikow jedyny odpowiednim 04.07.06, 14:38 hehe jezusowe pie..nie, bo to wlasnie on glosil hasla o milosierdziu i takich tam pie..ch ;) a nie ze jestes katolikiem, skad mam wiedziec w co wierzysz to nie instynkt mordercy tylko sprawiedliwosc Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Re: w stosunku do bolszewikow jedyny odpowiednim 04.07.06, 14:55 gekon1979 napisał: > hehe > jezusowe pie..nie, bo to wlasnie on glosil hasla o milosierdziu i takich tam pi > e..ch ;) a nie ze jestes katolikiem, skad mam wiedziec w co wierzysz > to nie instynkt mordercy tylko sprawiedliwosc Właśnie dlatego nie lubię Sraczyńskich, Leppera, Giertycha i w końcu Weszpolaków - takie rozumowanie jest z gruntu podobne do ich fanatycznego, parszywego charakteru - obawiam się oszołomów u władzy - są jak rosyjska ruletka. Ślepą nienawiść nazywasz sprawiedzliwością - daruj ale jakoś mnie to nie przekonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: w stosunku do bolszewikow jedyny odpowiednim 04.07.06, 15:10 slepa nienawisc?? nazywasz kare smierci dla pedofili mordercow slepa nienawiscia?? i co do tego ma polityka?? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Re: w stosunku do bolszewikow jedyny odpowiednim 04.07.06, 15:19 gekon1979 napisał: > slepa nienawisc?? nazywasz kare smierci dla pedofili mordercow slepa nienawisci Prześledź wątek :D > a?? i co do tego ma polityka?? Prześledź wątek i... zapytaj siebie :D Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 jest nawet taka piosenka, zespolu The Gits 04.07.06, 15:23 „MATKI MARTWYCH DZIECI” On molestował dzieci i to on je zabijał Dziś niema czapy nawet dla takiego sku..syna Złodzieje i bandyci zamknięci za murami Naprawią błędy sądu choć nie są sędziami Matki martwych dzieci płacą podatki na utrzymanie Morderców swych dzieciaków karmią w kryminale Czy to nie jest chore? Czy to nie jest syf? W samym centrum miasta powiesić wszystkich ich On dzisiaj się żali że recydywiści Tną mu ryj mojkami gdy klawisz nie widzi Że je na kiblu i robi za cw..a Ale za co siedzi tego nie pamięta Matki... Płacze że jest bezradny wobec więziennej agresji A jak się miały przed nim bronić niewinne dzieci? On jest zboczeńcem, bestią z placu zabaw 2 metry sznura, każdy się z tym zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
giles artykul w "taz" nie zawiera niczego orbazliwego!!! 04.07.06, 14:21 wlasnie trafilem na orginal artykulu o kaczynskim (ponizej oryginal). tych, ktorzy po niemiecku nie czytaja zapewniam niniejszym, ze nie ma w nim ANI JEDNEGO OBRAZLIWEGO STWIERDZENIA pod adresem Kaczynskiego!!!!!! ot kolejny "wirtualny problem" OBRAZALSKIEGO MAZGAJA!!!!! Schurken, die die Welt beherrschen wollen. Heute: Lech "Katsche" Kaczynski Die deutsche Öffentlichkeit glaubte ihren sieben Zwetschgen nicht trauen zu dürfen: ein polnischer Präsident, der dem deutschen Staatsoberhaupt nicht in Kniehöhe entgegentritt! Ein Politiker von hinter der Oder, der der deutschen Kanzlerin in aufrechter Haltung das Vorderbein zur Begrüßung reicht! Deutschland rieb sich verwundert die blauen Augen und Ohren, als Lech Kaczynski im März auf stolzen Hufen nach Berlin kam und im Mai den Berliner Bundespräsidenten auf der Warschauer Buchmesse einfach ins Leere lächeln ließ. Man wusste zwar, dass Kaczynski sich brüstete, jahrzehntelang keinem deutschen Politiker auch nur den nackten Fingernagel gereicht zu haben. Oft genug hatte der ranghöchste Pole ausposaunt, er kenne von Deutschland nicht mehr als den Spucknapf in der Herrentoilette des Frankfurter Flughafens. Es war bekannt, dass der 1949 geborene Kaczynski jene schwere Generation vertritt, die bereits vor ihrer Geburt von Deutschland gebissen worden war. Man war sich im Klaren über Kaczynskis schwarzes Weltbild, in dem seit dem Mittelalter jeder Deutsche auf vollen Pferden gen Osten sprengt. Aber in Deutschland hielt man das für ein längst vertrocknetes Vorurteil, und niemand fragte den polnischen Staatsgast in Berlin, woher er seine Luxuslimousine habe. Hierzulande gehört es zu einem gelernten Bundespräsidenten, souverän über den Parteien zu schwimmen. In Polen aber hat der Staatsinhaber mit deutlichen Zähnen vorzugehen: Er hat die deutsch- russische Ostseepipeline zu zermalmen, muss das in Berlin geplante "Zentrum gegen die Vertreibung ungenießbarer Deutscher" im Keim ersticken und die "Preußische Treuhand", die auf Mietzahlungen für die ehemaligen Ostgebiete pocht, mit Haut und Haaren zerstampfen. Immerhin letztes hat Kaczynski bereits als Warschauer Oberbürgermeister mit glücklichem Finger eingefädelt, indem er eine bis zum Platzen mit Fakten gefütterte 700-seitige Studie über die deutsche Vertilgung der polnischen Hauptstadt im Zweiten Weltkrieg anfertigen ließ und eine Reparationsforderung von 54 Milliarden Dollar ganz groß an die Wand meißelte. Viele Polen haben ein in Jahrhunderten angeschwollenes Misstrauen gegen alles, was nicht Polen ist. Seit Lech Kaczynski als Zwölfjähriger mit seinem Zwillingsbruder Jaroslaw für den Spielfilm "Von zweien, die den Mond stahlen" (Titel für den internationalen Verleih: "O dwóch takich, co ukradli ksinnyc") allerlei krumme Streiche ausheckte, ist ihm sogar der Mond näher als Deutsch- und Russland. Russland hatte Polen schließlich den Daumen des Kommunismus in den After gedrückt; und seit den Siebzigerjahren wollten beide Kaczynskis den Sozialismus aus den Pantinen kippen. 1980 halfen sie, die zu zweit Rechtswissenschaft studiert hatten - Lech baute sogar seinen Doktor und avancierte zum polnischen Professor -, den streikenden Werftarbeitern in Danzig mit juristischen Hebeln. Lech, der bei seinem Studium von Recht und Gesetz irgendwas übersehen haben musste, wurde zwar 1981 verhaftet und saß ein Jahr bei verdünntem Wasser und mit Reißnägeln gebackenem Brot. Doch als 1989 der Kommunismus abgeräumt wurde und Lech Walesa das Ruder übernahm, schlug auch für Lech Kaczynski die Uhr. Er spielte sich mithilfe seiner selbst gemachten "Zentrumsallianz" ins Parlament, moppelte sich später als gelernter Juraprofessor durch und wurde im Jahr 2000 für wenige Monate ein kurzer Justizminister, der mit allen Gesetzen gewaschen war und sich auch keine schiefen Haare wachsen ließ, als ein Geschäftsmann mit dem zwielichtigen Namen Janusz Heathcliff Ivanovski Pineiro behauptete, die Brüder Kaczynski hätten bei der Eröffnung ihrer Zentrumsallianz Geld aus dem Staatshaushalt in den eigenen Sack gestopft. Die Zentrumsallianz war ohnehin alter Schnee, denn die Kaczynskis stellten einfach einen neuen Verein auf die Matte, die Partei Recht und Gerechtigkeit (PiS). Dank ihrer wird 2002 der ehrenwerte Lech großer Boss von Warschau. Der rechtschaffene Jaroslaw wiederum heimst 2005 die größte Kartoffel bei den Parlamentswahlen ein, verbeißt sich geschickt das Amt des Ministerpräsidenten und zaubert Kazimierz Marcinkiewicz aus der hohlen Hand. Lech aber greift nach dem höchsten Geweih der Macht und überführt den Präsidentenstuhl Ende 2005 in seinen Besitz. Mit geballter Schubkraft wollen die Brüder nun die letzten lebenden Kommunisten aus Staat und Gesellschaft blasen. Zudem soll das Parlament über 100 Gesetze mit dem Kopf abnicken, ohne der Regierung mit Kritik auf die herrliche Nase zu treten. Vorbild der Kaczynskis ist der Erfinder Polens von 1919, Josef Pilsudski, der 1926 die "gelenkte Demokratie" entdeckte und dem halbfaschistischen Militärregime von 1935 die Bahn schmierte. Wie Pilsudski sind die Kaczynskis Polen bis über beide Ohren, und das Vaterland sitzt ihnen wie angegossen. Dass die zwei vorn wie hinten sauber sind, haben sie bewiesen: Lech, der öffentliche Hinterteile an Warschaus Männern mehrmals verbot, mehr noch Jaroslaw, der mit der eigenen Mutter zusammenlebt - aber wenigstens ohne Trauschein. PETER KÖHLER taz vom 26.6.2006, S. 20, 177 Z. (TAZ-Bericht), PETER KÖHLER Odpowiedz Link Zgłoś
waldemar.sotomski Ten Faszo-Brukowiec Tubą PO-SLD ???????!!!!!!!!!!! 04.07.06, 14:25 Autor: sadystka_z_tvn24 > Polski Rząd powinien jak najszybciej > podać ten faszystowski brukowiec > razem z jego nacjonalistycznym propagandzistą > do Trybunału Europejskiego ! > > oraz sądownie rządać milionowego odszkodowania > za atak na dobra osobiste Głowy Państwa Polskiego > i podżeganie do nienawiści do innych narodów > w hitlerowskim stylu !! UOP i Krajowa Prokuratura powinny W trybie pilnym sprawdzić ewentualne powiązania PO i SLD z tym w perfidny, prowokacyjny w faszystowskio-gebelsowskim stylu pisany paszkwilnym atakiem na Polskę i Jej Prezydenta !! Odpowiedz Link Zgłoś
block_custer Re: artykul w "taz" nie zawiera niczego orbazliwe 04.07.06, 14:26 giles napisał: o kaczynskim Z dużej litery, spedalony geju. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Czy Ty myślisz o czymkolwiek 04.07.06, 14:32 poza seksem z facetem, biedna istoto? Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: artykul w "taz" nie zawiera niczego orbazliwe 04.07.06, 14:34 block_custer napisała: > Z dużej litery, spedalony geju. Trochę konsekwencji, forma Panie S... była kulturalniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Re: artykul w "taz" nie zawiera niczego orbazliwe 04.07.06, 15:43 Nie chce mi się całego czytać, ale jak do połowy, to tłumaczenie w GW jest raczej wierne. Czy obraziłby się za ten tekst, to już kwestia indywidualnej wrażliwości. Niektórzy ludzie cechują się wrażliwością kostki Bauma i po takich to rzeczywiście wszystko spływa jak po -nomen omen- kaczce. Odpowiedz Link Zgłoś
ardor Tlumaczenie artykulu 17.07.06, 15:14 Młody polski kartofel (Nowy kartofel w Polsce) Szubrawcy, którzy chcą zawładnąć światem. Dzisiaj: Lech Kaczor-Kaczyński. Niemiecka opinia publiczna nie mogła uwierzyć własnym oczom: polski prezydent, który z niemiecką glową państwa rozmawia nie na poziomie kolan! Polityk z tamtej strony Odry, który w postawie wyprostowanej podaje na powitanie niemieckiej pani kanclerz przednią nogę! Niemcy przecierały ze zdumienia swoje błękitne oczęta i uszy, gdy Lech Kaczyński w marcu dumńie wkroczył do Berlina, a w maju na warszawskich Targach Ksiąźki pozwolił berlińskiemu prezydentowi federalnemu po prostu uśmiechać się w próźnię. Co prawda wiedziano, źe Kaczyński chlubił się tym, źe od lat źadnemu niemieckiemu politykowi nie podał nawet złamanego paznokcia. Najwyźszy rangą Polak wystarczająco często ogłaszał, źe z Niemiec zna jedynie spluwaczkę w męskiej toalecie na lotnisku we Frankfurcie. Wiadomo było, źe urodzony w 1949 roku Kaczyński reprezentuje tę trudną generację, która jeszcze przed swoim narodzeniem została ukąszona przez Niemcy. Znany był ponury obraz świata Kaczyńskiego, w którym począwszy od średniowiecza kaźdy Niemiec na wypasionych koniach prze na Wschód. Ale w Niemczech uwaźano, źe ten przesąd dawno juź uwiądł, i nikt w Berlinie nie pytał oficjalnego polskiego gościa, skąd ma luksusową limuzynę. U nas w kraju do fachu prezydenta federalnego przynaleźy umiejętnosc swobodnego pływania ponad partiami politycznymi. Ale w Polsce sprawujący to stanowisko państwowe musi wyraźnie pokazywać zęby. Ma do zmiaźdźenia niemiecko-rosyjski rurociąg bałtycki, musi w zarodku zdusić planowane w Berlinie "Centrum przeciwko wypędzeniu niestrawnych Niemców", a "Pruskiemu Powiernictwu", które domaga się zapłaty czynszu za dawne ziemie wschodnie, ukręcić leb. Bądź co bądź w tej ostatniej sprawie juź jako prezydent Warszawy zręcznie zadzierzgnął pętelkę, gdy zlecił przyrządzenie opasłego, nafaszerowanego faktami 700-stronicowego studium o zniszczeniu przez Niemców stolicy Polski podczas II wojny swiatowej i wyrąbał z hukiem monumentalne źądanie 54 miliardów dolarów reparacji. Wielu Polaków cierpi na nabrzmiałą przez wieki nieufność w stosunku do wszystkiego, co nie jest Polską. Od czasu kiedy Lech Kaczyński jako dwunastolatek wykręcał z bratem bliźniakiem Jarosławem najróźniejsze numery w filmie "O dwóch takich, co ukradli księźyc" (tytuł w międzynarodowej dystrybucji), nawet księźyc jest mu bliźszy niz Niemcy czy Rosja. W końcu to Rosja wsadziła Polsce w odbyt swojego komunistycznego palucha, a obaj Kaczyńscy od lat siedemdziesiątych chcieli tak pogonic socjalizm, źeby pogubił buty. W 1980 roku pomagali w Gdańsku strajkującym stoczniowcom, uzywając podpórek prawnych - obaj studiowali prawo, Lech nawet się doktoryzował i awansował na polskiego profesora. Zgłębiając prawo, musiał jednak coś przeoczyć, skoro w 1981 został aresztowany i rok przesiedział o rozcieńczonej wodzie i chlebie z pinezkami. Kiedy w 1989 roku wymieciono komunizm i ster objął Lech Wałęsa, wybiła teź godzina Lecha Kaczyńskiego. Z pomocą Porozumienia Centrum - partii własnego chowu - wstrzelił się do parlamentu. Z wykształcenia profesor prawa, doturlał się do roku 2000 i na parę miesięcy został krótkim ministrem sprawiedliwości. Jadał chleb z niejednego paragrafu i specjalnie go głowa nie bolała, kiedy biznesmen o dwuznacznym nazwisku Janusz Heathcliff Ivanovski Pineiro, wystąpił z twierdzeniem, źe przy zakładaniu Porozumienia Centrum bracia Kaczyńscy zgarnęli kasę z budźetu państwa. Wtedy Porozumienie Centrum to był juź zreszta zeszłoroczny śnieg, Kaczyńscy wystawili nową druźynę - partię Prawo i Sprawiedliwość (PiS). Dzięki niej szacowny Lech został w 2002 roku wielkim bosem w Warszawie, zaś sprawiedliwy Jarosław zgarnął w wyborach parlamentarnych 2005 największego kartofla. Sprytnie odmówił sobie łakomego kąska -urzędu premiera - i wyczarował z rękawa Kazimierza Marcinkiewicza. Lech sięga jednak po najwyźsze poroźe władzy i pod koniec 2005 r. obejmuje w posiadanie fotel prezydencki. Zmasowanym natarciem bracia chcą teraz oczyścić państwo i społeczeństwo z ostatnich źyjących komunistów. Oprócz tego parlament ma przytaknąć ponad 100 ustawom i nie krytykowć wspaniałego rządowego nosa. Wzorem Kaczyńskiego jest wynalazca Polski z 1919 roku, Józef Piłsudski, który w 1926 odkrył demokrację sterowaną i utorował drogę na pół faszystowskiemu reźimowi wojskowych w 1935 roku. Tak jak Piłsudski, obaj Kaczyńscy są Polakami całą gębą i ojczyzna lezy na nich jak ulal. Dowiedli teź, źe obaj są czyści z przodu i z tyłu - Lech, wielokrotnie zakazując męskim mieszkańcom Warszawy upubliczniania tylnych części ciała, a jeszcze wyraźniej Jarosław, źyjąc razem z własną matką, ale przynajmniej bez ślubu. az/ig Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Mieszane uczucia. 04.07.06, 14:34 Tak określę moje odczucia po przeczytaniu tekstu. Z jednej strony pozytywnie odbieram fakt stwierdzenia że to Niemcy a nie "hitlerowcy" ugryźli rodzinę Kaczyńskich. To znaczny postęp. Niestety mam nieodparte wrażenie, że autor jest wyraźnie dumny z tego "gryzienia". I występuje to pewien dysonans, bo autor stara się przeciwstawić Kaczyńskiego o poglądach Piłsudskiego "quasi faszystowskich", poglądom powojennych Niemców. A ja mam wątpliwość, czy pokolenie wychowane przez zbrodniarzy ma jakąkolwiek moralną wartość. To tylko poza. Jak minią 3-4 pokolenia i Niemcy nic światu nie wywiną, będzie można mówić o nowych Niemcach. Dziś jest to zdecydowanie przedwczesne, na co są liczne dowody. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Jarosław Sraczyński lepszy od Sz. Majewskiego... 04.07.06, 14:38 ... sprytnie wkręcił własnego brata w taki kibel :( Nawet Majewski nie dałby rady tak Lecha skompromitować jak sami Sraczyńscy to robią - wirtuozi po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 To my wybraliśmy kartofla na prezydenta IV RP 04.07.06, 15:04 Jestem pewien, że gorszego nigdy nie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiewski.monachijski Re: To my wybraliśmy kartofla na prezydenta IV RP 04.07.06, 15:26 chris12 napisał: > Jestem pewien, że gorszego nigdy nie będzie! No nie wiem - Lepper już się szykuje - po kartoflach to i burak ma szanse ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Prezydent choruje, bo jest stary. 04.07.06, 15:35 Z całym szacunkiem, ale nasz prezydent nie jest już młodzieńcem. W jego wieku problemy zdrowotne to chleb powszedni. Jeśli jednak rzeczywiście pogorszyło mu się po lekturze "Die Tageszeitung", to powinien popracować nad odpornością na stress. Może jakiś dobry psycholog? Odpowiedz Link Zgłoś
m.m5 Re: Standarty Kaczyńskich lepsze ? 04.07.06, 15:37 A czy standarty Kaczyńskich lepsze niż cytowanej gazety. Artykuł owszem, durnowaty, ale w identyczny sposób przywala się tam politykom niemieckim i nie tylko. Poczytajcie sobie artykuły o Bushu. Ten to powinien w takim razie szerokim łukiem omijać Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
ingrid.bera Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 15:37 Jakoś ciężko uznać tego naszego prezydenta za męża stanu - godnego najwyższego szacunku i poważania. Zachowuje się jakby spadł z księżyca, nie podaje ręki na czas politykom, bo ich nie dostrzega, albo myśli bóg wie o czym, uśmiecha się szeroko w niezbyt ku temu stosownych momentach, sprawiając wrażenie półgłówka, wypowiada się bulgoczącym sapiącym głosem, a przy końcówkach wyrazów już brakuje mu tchu. Niedociągnięcia wloką się za nim jak coraz dłuższy ogon niesmaku i wstydu obywateli których reprezentuje. Nie podważam jego poziomu czy inteligencji, jednak w całym tym poddaństwie nikt nie potrafi powiedzieć królowi, że jest goły. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwyzenek Czuje sie jakbym w towarzystwie popuscil w spodnie 04.07.06, 16:08 Re: Ja bym kwestionowal poziom i inteligencje. Niestety kompleksy i wieszczy zapal zacmily inteligencje tego malego czlowieka wybrannego na prezydenta 11% uprawnionych glosow. Od wyborow, tylko wstyd i niesmak. Takie zenujace uczucie nie-elegancji, tak jakby w towarzystwie popuscic w spodnie Odpowiedz Link Zgłoś
sztuk6mistrz Jakie jechało takie spotkało 04.07.06, 15:39 Artykuł jest poprostu głupio napisany, powiela stereotypowe postrzeganie Polaka przez słabo wykształconego Niemca, ale też wiele w nim trafnych obserwacji naszych narodowych kompleksów, których wyrazicielem są Kaczyńscy. C Odpowiedz Link Zgłoś
giles Re: Jakie jechało takie spotkało 04.07.06, 16:07 drogi DOBRZE wyksztalcony rodaku, gdzie w tym artykule jest stereotypowe postrzeganie polaka???? w moim odczuciu artykul p. köhlera nie jest ani glupi ani stereotypowy ani tym bardziej nie zostal napisany dla slabo wyksztalconego niemca. po prostu w zartobliwy sposob tlumaczy czytelnikowi (ten akurat w przypadku "taz" moze sie naogol pochwalic wyksztalceniem akademickim!!!) skad sie wzial i kim jest obecny prezydent rp. czyzby pomimo DOBREGO wyksztalcenia brakowalo ci poczucia humoru:-)))????? Odpowiedz Link Zgłoś
perepalkin Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 16:05 Prezydent moze sobie chorowac po czym chce. Najpierw jednak powinien zatrudnic tlumacza, ktory rozumie mowe z ktorej przeklada. Z tym niestety sie panu prezydentowi nie poszczescilo: - nie: "polski prezydent wcale nie byl nizszy od niemieckiego" (co jest kompletna glupota, bo prezydent Niemiec jest nieco powyzej sredniego wzrostu, a Kaczynski jest niski) lecz: "prezydent Polski nie siegajacy glowie panstwa niemieckiego do wysokosci kolana" (co jest oczywiscie przesada i sluzy do osmieszenia Kaczynskiego) - nie "jakis polityk zza Odry, ktory dumnie podaje niemieckiej p.kanclerz noge" (co jest nonsensem, osmieszajacym tylko tlumacza), tylko: polityk zza Odry podajacy niemieckiej p. kanclerz w wyprostowanej postawie na powitanie przednia noge (co jest aluzja do niskiego wzrostu Kaczynskiego, ktory niczym jakis czworonog (a wiec niski) wspinajac sie na tylnie dwie nogi podaje na powitanie swoja przednia noge, bo tylko tak moze siegnac na wysokosc rak p. kanclerz itd. itp. dalszych przekladowych nonsensow - ktorych pelno - nie bede juz z braku czasu i ochoty cytowal. Jedno tylko pozostaje: czego sie ten Polak nie schwyci, wszystko spartoli, nawet wysoko u zloba gesto posiane plewy .... Odpowiedz Link Zgłoś
as200 Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 16:43 Bycie prezydentem stwia pewne wymagania: trzeba dobrze przemawiac, miec charyzme, znac jezyki, byc postawnym, wysokim i dobrze wygladac, miec wysoki IQ, orientowac sie w polityce i historii i ekonomii swiata, umiec sie znalesc w roznych sytuacjach od stoczni po salony, miec piekna zone, umiec sie ubrac i usmiechac, miec silna wole, inicjatywe i dobre pomysly, cieszyc sie szacunkiem wszystkich i miec autorytet choc u niektorych .... Jak czegos z koniecznych cech brak to beda klopoty .... Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Prezydent choruje po artykule w "Tageszeitung 04.07.06, 17:23 > Obydwoje udowodnili Nie znam (jeszcze) oryginalnego tekstu niemieckiego, ale znam niemiecki i pytam sie (dlaczego anonimowego?) tlumacza: Formy "obydwoje" w niemieckim nie ma - wiec jak to powstalo w polskiej wersji ? Odpowiedz Link Zgłoś