Warszawa: 2 dzieci zginęło po upadku z 8. piętra

    • razorjack od razu aniołki.... 19.07.06, 17:34
      ..wychowaliby się w patologicznej rodzinie i i tak skończyli w więzieniu
      • fea nie uogolniaj 19.07.06, 23:15
        znam kogos, kto nie wychowal sie w patologicznej rodzinie i siedzi w wiezieniu,
        jak i kilku, ktorzy w takowych sie wychowali i nie siedza. Prosze nie
        uogolniac. Swoja droga czy nie moznaby zamiast konkubent mowic "przyjaciel"...
        To smutne jak dalece prasa szuka sensacji, jakby nie bylo dosc nieszczescia, i
        jak szybko pietnujemy te nieszczesna kobiete. Sama hoduje ciekawego swiata 2,5
        latka i rzeczywiscie wyobraznia i inwencja dzieci jest przeogromna, cwicze to
        codziennie.
        • pia.ed wszystko napisane ...j 20.07.06, 00:43
          Ktos pytal sie "!Gdzie ojciec dzieci"?
          Odp. "Siedzi w wiezieniu".

          Ta mloda mamusia juz ma wyrok za soba za zostawianie dzieci bez opieki.
          W nocy w mieszkaniu odbywala sie libacja ...

          Czy dalej zalujecie tej "wzorowej mamusi"???
          • wdakra Re: wszystko napisane ...j 20.07.06, 13:01
            pia.ed napisała:

            >
            > Czy dalej zalujecie tej "wzorowej mamusi"???

            Czy ktoś tu pisał, że była wzorową mamusią? Wiadomo jedynie, że została ukarana
            za coś, co się mogło zdarzyć większości rodziców. Mnie też się zdarzało
            wychodzić z domu np. do pobliskiego sklepu, kiedy dzieci spały. A przecież nie
            miałam pewności, że w tym czasie któreś się niespodziewanie nie obudzi i czegoś
            nie zmaluje.
            Obciążanie jej odpowiedzialnością za to, że ojciec dzieci siedzi w więzieniu
            jest już kompletnie absurdalne.
            Libacja? Jakaś marna, jesli o 8-ej rano miała 0,2 promila.

            Kobieta straciła dwoje dzieci naraz i w dodatku grozi jej odpowiedzialność
            karna. Tak. Współczuję jej.

      • sikorka68 Re: od razu aniołki.... 20.07.06, 09:30
        razorjack napisał:

        > ..wychowaliby się w patologicznej rodzinie i i tak skończyli w więzieniu


        To podłe.
        • anka1 Re: od razu aniołki.... 20.07.06, 13:15
          nie moge sobie miejsca znalezc ... biedne Szkraby. wyobrazam sobie co czuly ...
          co musial czuc policjant ktory to widzial i sasiadka probujaca ratowac jedno z
          Dzieci ...
          (*)(*)(*)(*)(*)(*)
          swiat jest znow ubozszy o dwa Skarby ktore z niego znikly.
          • ppo Re: od razu aniołki.... 20.07.06, 22:12
            > swiat jest znow ubozszy o dwa Skarby ktore z niego znikly.

            Dlatego, że były to małe dzieci. TYLKO dlatego! Za kilkanascie lat wcale byście
            nie żałowali, gdyby jakiś porządny obywatel skutecznie się przed nimi obronił.
            Wyjście "na ludzi" z patologicznej rodziny to ewenement pomijalny w
            statystykach. Prawie wszyscy kończą tak, jak ich rodzice. Patologia jest
            dziedziczna.
        • ppo Re: od razu aniołki.... 20.07.06, 22:09
          > To podłe

          Ale prawdziwe. Przykro mi.
    • sisi333 Re: Warszawa: 2 dzieci zginęło po upadku z 8. pię 21.07.06, 00:05
      Jezeli mozna udowodnic , ze dzieci weszly na parapet po kaloryferze ,
      to firma budowlana powinna byc zaskarzona do sadu o odszkodowanie .
    • b.6.1966 Re: Wspolczuje matce, nawet, gdy jest kretynka, 21.07.06, 00:22
      bo byc moze, ja myle sie? Nikt nie jest idealny.
      Zal mi tych dzieciakow, bo zycie bylo dla nich tak kruche.Trwalo ledwie chwile.
      Nie ma na swiecie takiego lajdaka, ktory nie chcialby zostac aniolem, jednak ...
      To te kobiete, los doswiadczyl okrutnie, bo bedzie z tym faktem musiala zyc
      dalej.To potezna i nigdy nie konczaca sie kara, dlatego wspolczuje jej.Bo
      sensem kary jest jej rownowaznosc do czynu, a niedopilnowanie maluchow, to
      tylko blad, ktory tyle kosztowal dzieci.
      Uwazam, ze najrozsadniej i najkulturalniej, nie dotykac wypowiedziami tego
      dramatu, bo nasze opinie sa tylko odprezeniem przy klawiaturze.
Pełna wersja