marek12347 [...] 01.08.06, 14:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sebwie22 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 14:29 idź się leczyć, ponieważ na naukę za późno. Takiej bezmylności i głupoty dawno nie czytałem...Takie zdania to dowód, że zawód kopacza rowów w tym kraju nie zaginie... Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Sebwie 22 ! Nie podejmuj dysputy z kims takim!! 01.08.06, 14:37 To przeczy osobistej higienie !! Odpowiedz Link Zgłoś
marek12347 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 14:39 A myslisz ze w warszawie powstalo by najwieksze getto i zwiazane z tym zniszczenia ,gdyby tam nie mieszkalo tylu zydow ? ..a mieszkali by na przyklad w bukareszcie albo we florencji...? myslisz ze w polsce powstal by auschwitz birkenau ,gdyby w okregu 200 km na polnoc i wschod nie mieszkalo tylu zydow ? myslisz ze ta liczba polskich ofiar ktora ratujac zydow stracila swoje zycie ,nie byla by znacznie mniejsza ,gdyby tych zydow w polsce nie bylo ? myslisz ze niemcy w swoich pogromach "hirurgicznie" palili wioski i miasta tak ze tylko zydzi i zydowskie zabytki w tym ucierpieli ? na przyklad w krakowie czy w warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
sebwie22 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 15:12 hm...może edukacja się przyda. 1)Obóz Auschwitz powtstał jako obóz koncentracyjny (na wzór podobnych, które istnialy już w Niemczech) - pierwszy transport został wysłany z Tarnowa (byli to intelektualiści, urzędnicy itp.), Birkenau powstał później i był obozem zagłady (70% transportów żydowskich z całej Europy kierowano bezpośrednio do kómór gazowych). Birkenau i pozostałe obozy zagłady zaczęły "funkcjonować" po konferencji w Wansee i po akceptacji przez Hitlera oraz mu podobnych "ostatecznego rowiązania kwestii żydowskiej". 2) Niemcy palili wioski i miasta nie po to aby zabić Żydów (temu służyły getta, nazywazne przez Niemców "Todekiste" - "skrzyniami śmierci" a potem obozy zagłady) ale polskie dziedzictwo i samych Polaków. Poza tym, gdyby Hilter wygrał wojnę, Polacy by podzielili los Żydów, lub co najmniej stali się narodem niewolników, mieszkających np. na Syberii. 3) w Krakowie Niemcy na szczęście dużo złego nie uczynili jeśli chodzi o zabytkowe centrum, a zburzenie Warszawy to jeden z efektów Powstania Warszawskiego. 4) wracając do Florencji i Bukresztu - akurat i Włochy oraz Rumunia byli sojusznikami Hitlera, dlatego zestawienie nie na miejscu. 5)Winiąc Żydów za rozpętanie II wojny światowej, spełniasz ostatni testament Hitlera - że to właśnie Żydzi są temu winni...co pozostawiam bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
marek12347 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 15:27 Ja nie winie zydow za II wojne swiatowa ,tylko chce uswiadomic zydom ,ze powinni 2 razy pomyslec zanim zaczna krytakowac polske a chwalic inne europejskie "pro zydowskie" panstwa.Bo gdyby to we wloszech w rumunii czy w bulgarii byla najwieksza masa zydow a nie w tolerancyjnej polsce kazimierza wieklkiego ,to wojenne skutki dla naszego kraju byly by znacznie lagodniejsze a getta i obozy holocaustu powstawaly by gdzie indziej i nie musieli bys my 60 lat po wojnie czytac w zagranicznej prasie roznych bredni o polskich obozach koncentracyjnych i polskich pogromach ,albo o tym ze nie uratowalismy 200 tylko 199 zydow...i przesto jestesmy antysemitami. Odpowiedz Link Zgłoś
sebwie22 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 15:39 ależ oczywiście, że winisz - winisz, za zniszczone miasta, wymordowanych Polaków itp. Sugerując, że gdyby w Polsce nie było wojny, gdyby nie było Żydów jest delikatnie mówiąc infantylne. Pisałem, wcześniej że los Polaków był już przesądzony, bez względu na to czy w Polsce by mieszkało 1 mln Żydow czy 500 tys. Natomiast tragedia polskich żydów to także tragedia Polski. Natomiast Polska tolerancja dla społeczności żydowskiej sięga 2wieki wcześniej, niż panowanie K.Wielkiego. Każda wzmianka o "polskim" obozie zawsze kończyła się ostrą rekacją władz polskich i przeprosinami ze strony gazet. Natomiast nie mówiono by o polskim antysemityźmie, gdyby nie wypowiedzi niektórych durnych osób publicznych, napisy w niektórych miastach (patrz - Łódź) inspirowane futbolem itp. Odpowiedz Link Zgłoś
marek12347 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 15:57 Wytlumacze ci to inaczej. gdybys ty byl na przyklad kibicem legii a u ciebie w mieszkaniu byl by murzyn ,to jacys rassistowscy kibice polonii rozwalili by ci cale mieszkanie. A gdybys murzyna do mieszkania nie przyjal to rozwalili by ci moze tylko przedpokoj i dali by ci dalej w miare normalnie zyc.(tak jak bylo t o w czasach rozbiorow) --------------------------------- i przez to taki murzyn powinien sie 2 razy zastanowic zanim zacznie cie krytykowac za to ze pokuj u ciebie byl za zimny ,ze sie twoj pies na niego krzywo patrzal ,albo ze mu jedzenia regularnie nie dawales...A to wlasnie robia teraz potomki zydow tacy jak gross ,huelle czy inni. Odpowiedz Link Zgłoś
sebwie22 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 16:07 a gdyby ten Murzyn by był kibicem Polonii? Nawet nie zgadzając się, z teoriami głoszonymi przez Grossa, nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej. Radzę nie porównuj rozbiorów z okupacją. Zupełnie inne realia historyczne. Radzę, poczytaj co nieco. Powinno pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
marek12347 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 16:12 odpowiedzialnosc zbiorowa stusuja wlasnie zydzi z grossem na czele wobec polski. w kielcach zginelo 37 zydow a w "wybitnej" ksiazzce grossa rozdmuchane to zostalo jako "pogrom" i "holocaust po holocauscie" ...a 37 ludzi w libanie ginie co tydzien Odpowiedz Link Zgłoś
sebwie22 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 16:40 po raz kolejny brak argumentów. Jacy Żydzi?Znasz ich wszystkich - możesz podasz listę, z chęcią z nią się zapoznam? Może juz powstał spisek antypolski? Ksiażka Grossa nie jest jedynie o pogromie kieleckim - zanim zaczniesz komentować, jak wcześniej proponowałem poczytaj. o konflikcie na Bliskim Wschodzie nie rozmawiamy, ponieważ to zupełnie inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
marek12347 Re: gdyby nie zydzi ,adolf by polski tak nie znis 01.08.06, 16:57 > Jacy Żydzi?Znasz ich wszystkich - możesz podasz listę, z chęcią z nią się > zapoznam? Ci zydzi ktorzy podzielaja tezy grossa i chwala jego ksiazki. Czyli wielka czesc opiniotworczych zydow w polsce.I jeszcze wieksza czesc zydow w ameryce. Przypominam tutaj pozytywna euforie z jaka ksiazka grossa "sasiedzi" zostala przyjeta w srodowiskach gazety wyborczej i tygodnika powszechnego. Albo pozytywne recenzje ksiazki "fear" przez Elie Wiesela i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
marek12347 Ciekawe kiedy recenzja ks.czajkowskiego w GW 01.08.06, 16:59 na temat tej ksiazki ,lol. Odpowiedz Link Zgłoś
nurnii gdyby nie takie głąby jak ty, Polska byłaby... 01.08.06, 14:39 ...normalnym krajem... Odpowiedz Link Zgłoś
marek12347 zydownik powszechny,gazeta wybiorcza,trybuna, NIE 01.08.06, 14:23 organy nienawisci. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: To była prowokacja SB i NKWD .... 01.08.06, 14:25 Żeby odciągnąć uwagę od zafałaszowanych wyników referendum , aby odciągnąć uwagę od Procesu Norymberskiego na którym mogła znaleźć się sprawa Katynia , służby specjalne zorganizowały "pogrom" ,który jest epizodem w porównaniu do tego co później wyprawiano na świecie i co robią teraz w Libanie. Obrzydliwe jest babranie się polskojęzycznych gazet w dalszej części tej prowokacji która trwa do tej pory. Gross jest podłym propagandzistą , a nie historykiem. Wykorzystuje się media będące własnością określonych grup ludzi którzy mają własne w tym interesy. Odpowiedz Link Zgłoś
michnix2 Gazeta Wyborcza - zydowska gadzinowka 01.08.06, 14:28 Czy jest szansa, ze zydowska gazeta dla Polakow, Wyborcza, kiedykolwiek przestanie szkalowac Polakow??? Odpowiedz Link Zgłoś
sebwie22 Re: Gazeta Wyborcza - zydowska gadzinowka 01.08.06, 14:30 tak, jeśli jedynym tytułem na rynku pozstanie "Nasz Dziennik".... Odpowiedz Link Zgłoś
czarek1 Re: czytaj Nasz Dziennik głąbie... 01.08.06, 14:46 Nurni ma racje. Dlaczego ci wszyscy krzykacze nie przeniosa sie do ND? Bo tam nnie ma swobodnej dyskusji? Jak to? Tylko, zamiast dawac jakiekolwiek rzeczowe argumenty, popzrestaja na infantylnych inwektywach pod adresem Zydow, GW i innych urojonych wrogow. Odpowiedz Link Zgłoś
wujo_wladek Re: Gazeta Wyborcza - zydowska gadzinowka 01.08.06, 15:45 Człowieku, myslenie nie boli. Polakó to Ty szkalujesz takimi postami. Odpowiedz Link Zgłoś
martinidry chamówa! Polacy też okradali Polaków 01.08.06, 15:22 ta książka to kolejna antypolska chamówa! Przecież niektórzy sąsiedzi szabrowali majątek pozostawiony też przez Polaków , Niemców itp. Doszukiwanie się antysemityzmu w zwykłym złodziejstwie to nadużycie! A chłopi odzierający trupy powstańców podczas powstania listopadowego to pewnie antypolonizm? Odpowiedz Link Zgłoś
n0_str0m0 Gross "rozbudza narodowe wyrzuty sumienia" 01.08.06, 15:23 bzdura. gross po pierwszej antypolskiej kompromitacji przestal sie liczyc a szkoda dzic chetnie bym mu odpisal niezgodnie z prawda historyczna ze zydow w kielcach zabili polacy W OBRONIE WLASNEJ przeciez porwali oni zydzi chlopca sa swiadkowie a za kazdego porwanego chlopca nawet zyd wie nalezy conajmniej najechac na caly kraj i mordowac na lewo i prawo na oslep w obronie wlasnej Odpowiedz Link Zgłoś
malutka909 Re: Strach ofiar, strach morderców 01.08.06, 15:29 I znowu temat żydowski. Dlaczego w Polsce jest (niewielki jednak na szczęście) antysemityzm? Sprawa jest chyba jednak bardzo prosta. Przed wojna był taki dowcip: do stojącego na przystanku Żyda podbiega młody człowiek i wali go w twarz. Za co mnie bijesz – pyta przestraszony Żyd. Jak to za co? Przecież Żydzi zabili Chrystusa! Ale to było 2000 lat temu mówi Żyd. No tak, ale mnie o tym przed chwilą powiedziano na zebraniu. Myślałem, że to dowcip. Ale rok temu rozmawiam z koleżanką. Ci Żydzi są straszni! Wszędzie włażą! Wszędzie ich pełno! Ja na to: czy znasz chociaż jednego Żyda? Ona na to: nie znam. Więc dlaczego ich tak nienawidzisz? Bo oni Jezusa ukrzyżowali. I mozna doszukiwać się różnych wątków i przyczyn - ideologicznych, ekonomicznych, religijnych. A te ostatnie są chyba najwazniejsze - przeciez to z jednego pnia. A neofici chca zniszczyć źródło z którego sie wywodzą. Świadomie lub podświadomie. W katechiźmie jest tekst: Żydzi zabili Jezusa. To, że był Żydem funkcjonuje poza świadomoscią bieżącą. Przeciez nie jesteśmy Żydami, przeciez wyznajemy wiare w Chrystusa. To oczywiscie jest bardziej podświadome. Ale tak sie dzieje teraz we wspólczesnym swiecie. Przeciez Arabowie wyznajacy islam zabijają Żydów, Żydzi zabijają Arabów wyznających islam. Kiedyś chrześcijanie zabijali Żydów (ale nie uważam hitlerowskich oprawców za chrzescijan mimo Gott mit uns). Dla wszystkich Abraham jest pierwszym prorokiem. Co jest przyczyną tego holocaustu wyznawców Abrahama? Dlaczego wywodzac się z tego samego pnia nie mogą się porozumieć i zabijają nawzajem i będą jeszcze sie zabijać? W imię swojego Boga? Kiedy skończy sie ten upadek ludzkości? AM Odpowiedz Link Zgłoś
martinidry Ta książka ma osłabić pozycję Polski za oceanem 01.08.06, 15:30 Uważam iż gdyby Polska się rozwijała to media zachodnie mogłyby pisać o nas z zachwytem... a tak to robi się tanie sesacje wyolbrzymiające incydenty... Przecież ludzie są już nie ci i prawie wszystko jest inne... Ta książka jest tendencyjna i ma osłabić pozycję Polski za oceanem.... Odpowiedz Link Zgłoś
martinidry A czemu Żydzi nie walczą z antypolonizmem ??? 01.08.06, 15:40 Antysemityzm uznaje się za coś złego... Z antysemityzmem się walczy! A czemu Żydzi równie zdecydowanie nie walczą z antypolonizmem? Mój kumpel pracował za granicą u Żyda. Pewnego razu Żyd go zapytał: - Czemu wy nas nienawidzicie? Kolega odparł: - Przeczytaj skąd się Żydzi wzięli w Polsce! Żydzi do Polski uciekali przez wieki! Polska słynęła z tolerancji! Może to nieprawda że Polacy uratowali najwięcej Żydów podczas wojny? Żyd zamknął gębę i zrobiło mu się głupio... Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni_prawdziwy Gross dokonuje też krótkiego przeglądu danych ... 01.08.06, 16:30 "Gross dokonuje też krótkiego przeglądu danych o Żydach w aparacie represji - z konkluzją, iż ich mniejszy czy większy udział w tymże aparacie nie miał wpływu na stereotypy antysemickie" - to się nazywa naukowy wywód. Żenada. Po prostu ten gość nienawidzi Polski i Polaków. Ot, cała tajemnica. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysio28 Re: Strach ofiar, strach morderców 01.08.06, 16:36 "...jest w tym nuta zawodowej zazdrości: chciałbym umieć pisać takie książki." może książek takich nie potrafisz pisać, ale dupoliz z ciebie wyśmienity... ale jaja.... jakie książki idioto!!! nie warte przedruku w najgorszym brukowcu... Niestety, tylko taki pól- albo ćwierć-Polak jak ty może tak pluć na Polske... dobrze że zajmujący się naszą historią anglik, Norman Davis, byl w stanie zauważyc że jednak było nieproporcjonalnie wielu żydów w struktórach PPR, i jak niektórzy z nas wiedza, za tą wypowiedz (choć prawdziwą, nie ciężko sprawdzić) nie dostał posady (już mu obiecanej) na Stanford University. a ty dupolizie dostałeś, w Toroncie... no to żeby utrzymać pozycję należy co jakiś czas polizać dupę... przełożonym... mam szczera nadzieję że ktos z czasem wpadnie na pomysł odebrania Polskiego Obywatelstwa Grossowi i jemu podobnym ptasim kundlom Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Wrobel wypisuje glupoty. 01.08.06, 17:08 Nie wiem po co temat ten jest wciaz walkowany? Przeciez wiadomo, ze pogrom kielecki organizowany byl z inspiracji NKWD. Z NKWD wspolpracowal scisle Zyd Sobczynski-Spychaj z kieleckiego UB. Wiadomo, ze w tym czasie podobnie zorganizowano pogromy na terenie Czechoslowacji, Wegier i Rumunii. Celem tych pogromow bylo spowodowanie emigracji Zydow do Palestyny. Polacy nie zabili w Kielcach ani jednego Zyda. Domy w ktorych mieszkali wtedy Zydzi obstawione byly jednostkami sluzb specjalnych. Zostalo natomiast skazanych na smierc 9-ciu Bogu ducha winnych Polakow na ktorych wyrok pospiesznie wykonano. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysio28 Re: Wrobel wypisuje glupoty. 01.08.06, 18:19 Wiesz i to mnie akurat cieszy że wlasnie w Polsce jeszcze jest wystarczajaco dużo ludzi ktorzy dobrze wiedza gdzie leży prawda... i Michnik, Gross i reszta mogą sobie jeszcze 1000 takich gówienek napisać a ludzie swoje wiedza i nie dadzą się zastraszyć antysemityzmem... a tak wogole to czy sposób w jaki Żydzi walczą z antysemityzmem nie przypomina sposobu gejów walczących z homofobią, ;) czyżby??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Strach ofiar, strach morderców 01.08.06, 17:53 > o Żydach w aparacie represji - z konkluzją, iż ich mniejszy czy większy > udział w tymże aparacie nie miał wpływu na stereotypy antysemickie. (smutne, gorzkie:) Ha-Ha-Ha! :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Strach ofiar, strach morderców 01.08.06, 20:19 Od 1945 do 1956 roku rzadzila w Polsce zydokomuna. Razd i UB byly w 80% zydowskie. Praktycznie rzadzili Zydzi pod firma Bieruta (Zyda urodzonego w Odessie) i to nie polscy, a tylko sowieccy sprowadzeni do nas na bagnetach sowieckich z rozkazu Stalina. Wymordowano setki tysiecy najlepszych patriotow polskich. Zydokomuna zalamala sie w 1956 roku po wyjsciu Gomulki z wiezienia. Przygniatajaca czesc zbirow zabijajaca Polakow wyjechala. Pozostalo ich ("panow" - pulawian)jednak wystarczajaco duzo, aby zachowac wielkie wplywy i w 1968 roku stanac do walki o wladze z "chamami" - natolinczykami. Walke przegrali. Potem nz Zachodzie czytalo sie w gazetach wyssane z palca artykuly o polskim antysemityzmie. Zreszta Kwasniewski odstawil niezla parodie z automatycznym przywracaniem obywatelstwa Zydom, ktorzy wyjechali z Polski w 1968 roku. Wyjazd byl dobrowolny i zrzeczenie sie obywatelstwa tez. Przeciez ci ktorzy pozostali nie byli przesladowani. Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Re: Strach ofiar, strach morderców 01.08.06, 22:54 Praktycznie rzadzili Zydzi pod firma Bieruta (Zyda urodzonego w > Odessie) Może jakieś źródełko tej "mądrości Syjonu"? Odpowiedz Link Zgłoś
www.nasznocnik.pl Re: Wyjazd byl dobrowolny 05.08.06, 15:37 To ma byc dowcip czy co ?... Odpowiedz Link Zgłoś
hanna_arendt Strach J.T. Grossa przed prawda o nienawisci 06.08.06, 08:51 “W letni dzien 1941 roku polska polowa miasteczka Jedwabne wymordowala druga zydowska polowe jego mieszkancow, 1600 mezczyzn, kobiet i dzieci. Ocalalo wtedy tylko 7 Zydow. Teraz sasiedzi opowiadaja o tych wydarzeniach. To jest szokujaca, przerazajaca w swojej brutalnosci historia, ktora nigdy nie zastala wczesniej opowiedziana. To jest najwazniejsze studium stosunkow polsko- zydowskich opublikowanych w ciagu ostatniej dekady i powinno trafic na polki jako klasyka literatury na temat Holokaustu.” ---------- Taki jest poczatek reklamy ksiazki “Sasiedzi” dla zupelnie niezorientowanego w historii IIWS czytelnika na Zachodzie (patrz: www.powells.com/cgi- bin/biblio?inkey=17-0691086672-1) Juz w pierwszym zdaniu tej reklamy ukazany caly obraz wydarzen: oto uzbrojony tlum jakichs zdziczalych Polakow (polowa mieszkancow tzn zapewne 1600 ludzi: mezczyzn, kobiet i dzieci!!!) rzuca sie bez jakiejs specjalnej przyczyny na niczego sie nie spodziewajacych sie niczego Zydow i ich morduje. Nasuwa sie tu zaraz obraz krwawych masakr ludnosci w Ruandzie, masowego polowania na bezbronnych ludzi w ramach dobrze zorganizowanej czystki etnicznej, czy jakies inne podobne rzezie. Krotko po ogloszeniu takiej wersji wydarzen w Jedwabnem, spotkal pana Grossa awans w karierze: z trzeciorzednego New York University przeniosl sie na prestizowy Princeton, gdzie np udzielil takiego oto wywiadu: his.princeton.edu/info/e47/jan_gross.html Warto dobrze wczytac sie w wypowiedzi pana Grossa, ilez w nim udawanej niewiedzy…. Np niby wie cos o opracowaniu IPN-u “Wokol Jedwabnego”, ale udaje, ze niczego tam nie podwazono z tych jego “rewelacyjnych” ustalen. Dlatego kolejne “rewelacje” pana Grossa nie poninny nikogo dziwic. Nie ma w nich bynajmniej najmniejszej intencji zblizenia nas to prawdy historycznej o tamtych wydarzeniach. J.T. Gross zupelnie swiadomie, malo tego, z cala premedytacja (!) utrwala panujacy od dawna w srodowiskach zydowskich (szczegolnie w USA) stereotyp o Polsce jako najbardziej antysemickiego kraju na swiecie. W ksiazce “Fear” atakuje wiec to co nazywa “mitem zydokomuny”, bo niebezpieczna wiedza o stalinowskich zbrodniach i szerokiego udzialu w nim Zydow zaczela powoli docierac do swiadomosci zachodniego czytelnika. Kiedy tluszcza zabija w dzikim szale zawsze nieuchronnie rodzi sie pytanie: co bylo dla niej zrodlem nienawisci? Adam Michnik w swoim eseju o pogromie kieleckim napisal, ze nigdy nie dowiemy sie na ile ta nienawisc do Zydow wsrod mieszkancow Kielc byla spowodowana antysemityzmem, a na ile udzialem Zydow w aparacie bezpieczenstwa. To byla z jego strony proba uczciwego zamkniecia tych rozliczen z ta czarna karta polskiej historii. Jakze daleko panu Grossowi do takiej refleksji… Pan Gross dostal grant na napisanie takiego opracowania jakie zyczyl sobie jego sponsor. Takie opracowanie ma sie dobrze sprzedawac, wiec konieczne bylo nadanie dobrze znanym wydarzeniom jakiegos sensacyjnego wydzwieku. Sprzedawanie taniej sensacji malo zorientowanej w historii II wojny swiatowej publicznosci w Ameryce stalo sie od jakiegos czasu jego ulubionym zajeciem i metoda na robienie pieniedzy. Te oblude pana Grossa przytomnie zauwazyl i wypunktowal James R. Thompson: www.princeton.edu/~paw/archive_new/PAW05-06/04-1102/letters.html Smutne jest to jak niewielka jest wiedza tutejszych dyskutantow o tym do kogo te ksiazczyny Grossa sa naprawde adresowane! Wyglada na to, ze nikt tu w ogole nie zrozumial pytan Piotra Wrobla o cel pisania przez Grossa tak emocjonalnie judzacych opracowan dla zachodnich czytelnikow, pozole sobie przypomniec te pytania: “Czy więc takie książki jak "Sąsiedzi" i "Strach" nie powinny mieć nieco zmienionych wersji dla Polaków i obcokrajowców? Nie po to, by ukrywać prawdę, lecz by dostosować język i argumenty do poziomu wiedzy i wrażliwości różnych czytelników. Śmiem twierdzić, że "Sąsiedzi" odegrali inną rolę w Polsce, a inną za granicą. Czy tak samo będzie ze "Strachem"? P. Wrobel nie wyjasnia tego, o czym dobrze wiedza Polacy za granica, ze ksiazka “Sasiedzi” miala dla obrazu Polski w swiecie znaczenie DRUZGOCZACE. Antypolska wymowe tej ksiazki stepily troche informacje o przeprosinach ze strony prezydenta, o modlitwie biskupow z prosba o przebaczenie, o ogolnopolskiej debacie itp. Ksiazka ta zyje jednak juz wlasnym zyciem i utrwala stereotypy o Polsce jako kraju strasznych mordow, w ktorym obozy koncentracyjne budowane byly podobno “nie bez przyczyny”, ale na zyczenie Polakow, bo ci chcieli bardzo pomagac “nazistom” (slowa “Niemcy” zwykle sie nie wymienia) w eksterminacji Zydow, aby przejac ich majatki. Mozemy sie kajac, wyjasniac bledy i przeklamania, tuszowac izraelskie zbrodnie, wydawac grube tomiska historycznych opracowan bazujacych na rzetelnych danych – niczego to nie zmieni, pozostaniemy w swiadomosci ogromnej wiekszosci Zydow krajem Holokaustu, dymiacych kominow Auschwitz, krzyku niewinnych ofiar palonych zywcem w Jedwabnem i wyrzucanych z okien na bruk w Kielcach. Stefan Bratkowski omawiajac wypowiedz ElieWiesela o ksiazce “Fear” zapytal niedawno w Rzeczpospolitej, komu zalezy na wzroscie antysemityzmu w Polsce? Jestem przekonana, ze panu Grossowi wcale na tym nie zalezy. Moze wzrost antysemityzmu w Polsce jako reakcja na antypolonizm generowany przez “Sasiadow” i “Strach” da mu nawet okazje do napisania nastepnego opracowania? Te uniwersyteckie pensyjki sa na ogol bardzo skromne… Prosze wiec o odrobine wspolczucia i zrozumienia dla pana Grossa, biednego emigranta z Polski walczacego o przetrwanie w warunkach ostrej konkurencji na amerykanskim rynku. Marnym socjolog udajacy i Zyda i historyka musi sie tam mocno gimnastykowac, zeby zaspokajac wyrafinowane gusta swoich przelozonych i sponsorow…. ------------------- Takie “nieistotne szczegoly”: Dopiero z ksiazki Anny Bikont dowiedzialam sie, ze pietrowy budynek zandarmerii w Jedwabnem znajdowal sie tuz przy rynku. Nie bylo w nim pewnie wielu Niemcow, ale oczywiste jest, ze to stad ci inspiratorzy i cisi nadzorcy mordu mieli wglad we wszystko co sie na tym rynku dzialo…. W Kielcach podobno budynek UB znajdowal sie w odleglosci 200m od domu na Plantach 7 i urzedujacy tam zbrodniarze mieli pelny wglad w to co sie dzialo na ulicy. Czy ktos moze zweryfikowac te informacje? To tylko takie "nieistotne szczegoly"…. Odpowiedz Link Zgłoś
veneda1 Re: nie ma co dyskutowac z nieprzejednanym wrogiem 14.08.06, 19:06 Dyskusja Polakow z Żydani jest niemożliwa. Po pierwsze, Żydzi kontrolują światowe media, takie jak The New York Time, a i też niektore polskie,w pewnym stopniu, takie jak Gazeta. Oni, Żydzi tam swoje nienawistne pomowienia o Polsce drukują. Natomiast Polacy mogą sobie przy kieliszku w domu swoje oburzenie wypowiadać. Jeszcze też na publicznym forum tej Gazety, co jest wyjątkiem, bo inne mi znane gazety tego nie praktykują. Odpowiedz Link Zgłoś
veneda1 Fear: Anitsemitizm in Poland 14.08.06, 05:27 FEAR Anti-Semitism in Poland After Auschwitz. An Essay in Historical Interpretation. By Jan T. Gross. Illustrated. 303 pp. Random House. $25.95. Sometime in the late 1950’s, a pair of Jewish newlyweds walked arm-in-arm down the streets of Lodz. Like all surviving Polish Jews of their generation, the two had lived through the Holocaust against enormous odds, making the joy of that moment all the more poignant. “Look at them,” a well-dressed passer-by suddenly sneered, loud enough for them to hear. “It’s like they’re in Tel Aviv.” To them, his message was clear: Jews had no business living in Poland, let alone being happy there. I thought of these two people, who later became friends of mine, as I read Jan T. Gross’s new book, “Fear: Anti-Semitism in Poland After Auschwitz.” The Polish-born Gross, a professor of history at Princeton University, does not recount their story; even had he known it, there’d have been no room, or time. He has too many greater indignities to relate. He has to tell how surviving Polish Jews, having escaped the fate of 90 percent of their community — three million people — returned to their homeland to be vilified, terrorized and, in some 1,500 instances, murdered, sometimes in ways as bestial as anything the Nazis had devised. One might have thought that if anything could have cured Poland of its anti- Semitism, it was World War II. Polish Jews and Christians were bonded, as never before, by unimaginable suffering at the hands of a common foe. One might also have thought there’d have been pity for the Jewish survivors, most of whom had lost nearly everything: their homes, their youth, their hope, their entire families. Besides, there were so few of them left to hate: only 200,000 or so in a population of 20 million. Instead, returning Polish Jews encountered an anti-Semitism of terrible fury and brutality. Small wonder, then, that nearly as soon as they set foot on Polish soil, most fled all over again. Many went westward, to a place that, oddly enough, had suddenly become an oasis of tranquillity and safety by comparison: Germany. Far from being celebrated, those Poles who had sheltered Jews during the war — and there were many — begged them to say nothing, lest their neighbors deride them as “Jew lovers,” or beat them, or break into their homes (searching for the money the Jews had surely left behind) or kill them. Polish attitudes toward the Germans remain understandably bitter. During his trip to Poland this May, when he visited Auschwitz, the German-born Pope Benedict XVI took care to speak mostly in Italian. But as Gross reminds us, in at least one respect many Poles applauded Hitler: just as he offered a final solution to Germany’s Jewish problem, he was taking care of Poland’s, too. Nazi policies toward the Jews, the legendary underground Polish diplomat Jan Karski reported to his government-in-exile in London in 1940, formed “a sort of narrow bridge where the Germans and a large part of Polish society meet in harmony.” It wasn’t only Karski saying so. Eyewitnesses in the Warsaw ghetto saw Poles watching approvingly or even helping out, acting as spotters as German soldiers shot Jews. Polish girls were overheard joking, “Come, look, how cutlets from Jews are frying,” as the ghetto burned. Nazi accounts of Judenjagd, or “Jew hunts,” detailed how Poles pitched in to find any stray Jews the Germans somehow managed to miss. As the deportations proceeded, and practically before the trains had left for Chelmno or Belzec or Treblinka, Poles gathered on the outskirts of towns, waiting to plunder Jewish property or move into Jewish homes. And while the Nazis killed millions of Jews, Poles killed thousands — most famously, as Gross related in “Neighbors” (2001), a book that caused an uproar in Poland, 1,600 of them in the town of Jebwabne in July 1941 — crimes little noted at the time nor since remembered in Polish history books. With the war over, and to tumultuous applause, a thousand delegates of the Polish Peasants Party actually passed a resolution thanking Hitler for annihilating Polish Jewry and urging that those he’d missed be expelled. Indeed, the mopping up soon began. Returning to their villages and towns, Jews were routinely greeted with remarks like “So, ____? You are still alive.” Their efforts to retrieve property were futile — and, sometimes, fatal. Some Jews met their end on trains — not cattle cars this time, but passenger trains, from which they were thrown off. If the trains weren’t moving fast enough, they were beaten to death. This is a book filled with arresting, appalling images. There’s Treblinka, September 1945: a lunar landscape pockmarked with craters, where Poles had dug thousands of holes searching for gold fillings amid the bones and ashes. Or Polish synagogues disassembled for construction projects, and Jewish cemeteries used for landfill. Or Jewish schoolchildren being harassed and Jewish artisans and professionals denied work. With the police and courts looking the other way, Jews were murdered randomly, or in pogroms. Behind these massacres, invariably, was the old canard of Jews killing Christian children for their blood, but with a new twist: Jews now craved gentile blood not just to make matzos, supposedly, but to fortify their own emaciated selves. In the most notorious episode, 60 years ago this month, residents of Kielce, among them policemen, soldiers and boy scouts, murdered 80 Jews. “The immense courtyard was still littered with blood-stained iron pipes, stones and clubs, which had been used to crush the skulls of Jewish men and women,” the Polish- Jewish journalist Saul Shneiderman wrote the following day. It was the largest peacetime pogrom in 20th-century Europe, Gross says. But he maintains that Kielce was nothing special: during this era, it could have taken place anywhere in Poland. Polish intellectuals, Gross notes, were mortified by what was happening in their country. Only a psychopath, one wrote, could have imagined such cruelty. Days before the pogrom, the Polish primate, Cardinal August Hlold, had spurned Jewish entreaties to condemn Roman Catholic anti-Semitism. Afterward, he charged that by leading the effort to impose Communism on Poland — Jews were in fact prominent in the party, though hardly in control — the Jews had only themselves to blame. The point was seconded by the bishop of Kielce, who suggested that Jews had actually orchestrated the unrest to persuade Britain to hand over Palestine. It was a neat trick: being Communists and Zionists simultaneously. Only the bishop of Czestochowa condemned the killings, and was promptly reprimanded by his colleagues. One wonders how Karol Wojtyla, then a young seminarian, later Pope John Paul II, viewed this cesspool of ignorance and intolerance. If the Church gave the Jews short shrift, the same was true of the Communists, even the Jewish ones. For them, ignoring the Jewish plight, as well as Polish complicity in wartime atrocities, offered a way to ingratiate themselves with a wary nation. Besides, what was to be done? When Polish Jewish leaders called for the Communists to do something to stop the hatred, one official had a ready rejoinder. “Do you want me to send 18 million Poles to Siberia?” he asked. FEAR Anti-Semitism in Poland After Auschwitz. An Essay in Historical Interpretation. By Jan T. Gross. Illustrated. 303 pp. Random House. $25.95. Related First Chapter: ‘Fear’ (July 23, 2006) Readers’ Opinions Forum: Book News and Reviews Odpowiedz Link Zgłoś