Dodaj do ulubionych

Polska największym "brudasem" nad Bałtykiem

29.08.06, 12:01
Ciekawe, skad trafia pozostale 75% azotu i 67% fosforu?

Czyzby z czysciutkich krajow skandynawskich, ktore razem maja okolo 20 mln
ludnosci.
Szkoda, ze nie podano tego faktu.
Obserwuj wątek
    • thomza Polska największym "brudasem" nad Bałtykiem 29.08.06, 12:07
      To zrozumiałe, że Polska jest największym trucicielem Bałtyku ponieważ nasze
      rolnictwo również dominuje. Ponieważ redukcja zanieczyszczeń rolniczych wydaje
      się nierealna, los Bałtyku jest własciwie przesądzony - morze bedzie martwe.
      Jedyną dla niego szansą jest wczesniejsze wyczerpanie sie złóż gazu ziemnego,
      a w konsekwencji brak nawozów syntetycznych. To również nie cieszy.
      • konrad.ludwik02 Re: Polska największym "brudasem" nad Bałtykiem 29.08.06, 12:29
        Sądzę, że określenie "brudas" jest jednak adekwatniejsze, aniżeli "truciciel",
        nawozy sztuczne nie są wszak truciznami, skoro są odżywkami dla roślin
        jadalnych. No i słówko "zrzucamy" - iście absurdalne, wszak spływają po prostu
        spłukiwane przez opady: muły, substancje organiczne, no i niestety także nawozy
        sztuczne do niemal zamkniętej zlewni, jaką jest Bałtyk. Środek zaradczy?
        Oczywiście żadna oczyszczalnia ścieków, bo trzeba by przepuścić przez nią całą
        wodę z Wisły i Odry; po prostu likwidacja sztucznego nawożenia, ale czy to
        realne? Przyszłość paradoksalnie należy do przeszłości: żywność ekologiczna!
          • poszeklu Re: Unia nam da na oczyszczalnie, 29.08.06, 15:05
            Ale wczesniej musimy brac wszystkie od nich smieci.
            Unia nam da. Musimy tylko wczesniej wyslac do Unii pieniadze,
            projekt, zainwestowac co najmniej 60% z wlasnej kieszeni, i ...
            i wtedy, ... jesli Unia uzna nasze potrzeby jako sluszne,
            zaakceptuje nasz projekt, znajdzie u siebie niewydane jeszcze
            pieniadze, ....
            to nam da na te pie...ona oczyszczalnie.
        • jjjnjankowski Re: Polska największym "brudasem" nad Bałtykiem 29.08.06, 17:11
          Jeszcze jedna brednia, ze ekologiczne gowno mniej smierdzi? Od kiedy "naturalne" nawozy nie zawieraja fosforu i azotu?
          A przepuscic cala wode Odry i Wisly mozna przez oczyszczalnie mozna wielokrotnie (w ty akurar i przez "naturalne" - jak kanaly Miedzyodrza).
          A jak kto chce porownywac, to niech zrzut podzieli per capita (doliczajac do mieszkancow polskiej zlewni Baltyku kilka mln Czechow i Niemcow) a nie powtarza ruskie bzdury.
          To juz nie sa gierkowskie czasy, nie ten "przemysl" i nie te PGRy. Z polskiego nowego przemyslu jeszcze farba nie oblazla z pierwszego malowania a polski chlop predzej sie powiesi, niz wyda zlotowke za duzo na nawozy.
        • frytz.frytz Cynizm i Zaklamanie PL wychodzi pelna geba 29.08.06, 18:05
          PL byla w stanie forsowac budowe gazocigu z Norwegii do PL nie przestrzegajac
          jakichkolwiek norm ekologicznych nie pytajac sie nikogo o zdanie. Sama zas
          zarzuca innym czyli Rosji i BDR ze buduje gazociag watpliwy ekologicznie,
          jednoczesnie zapomina ze gazociag jest projektem calej UE a dno baltyku bedzie
          pod ta inwestycje oczyszczone przez UE. A tu nagle wychodzi taki smierdzacy
          kwiatek PL jest najwiekszym trucicielem Baltyku nawozy zabijaja powoli a
          skutecznie najpierw rozwijaja sie glony ktore zabieraja tlen rybom ktore potem
          masowo umieraja duszac sie w wodzie dzieki PL oczywiscie. Ci ktorzy postulowali
          odciecie PL od Baltyku chyba mieli racje terazniejszosc pokazuje ze mielismy do
          czynienia z prorokami wspolczesnosci.
          konsekwencje sa tragiczne cale rybolustwo i cala gospodarka tych kilkunastu
          panstw pada pod wplywem egoizmu ekologicznego PL.
          • jjjnjankowski Re: Cynizm i Zaklamanie PL wychodzi pelna geba 29.08.06, 18:13
            jedno wielkie blabla
            nic nikomu z powodu polski nigdzie nie pada
            polsko norweski gazociag przbiegalby krotko i plytko pod morzem w rejonie szybkiej i latwej lokalizacji awarii i naprawy
            glony produkuja tlen a glonami zywi sie pokarm ryb ktore my lowimy i jemy
            zycie nie jest takie proste jak ekologiczne brednie
            i jakie skazenie gazociagiem?
            przestancie mylic gazociag z ROPOCIAGIEM
            • frytz.frytz Re: Cynizm i Zaklamanie PL wychodzi pelna geba 29.08.06, 18:20
              Nieprawda glony potrzebuja tlenu z wody do procesu fotosyntezy inaczej nie
              moglyby zyc jest taki zwiazek jak ATP ktory pozwala i umozliwia prowadzienie
              procesu fotosyntezy, w wyniku ktorego glony wytwarzaja energie chemiczna
              potrzebna im do zycia na zasadzie przemiany energi slonecznej w chemiczna.

              > glony produkuja tlen a glonami zywi sie pokarm ryb ktore my lowimy i jemy
              > zycie nie jest takie proste jak ekologiczne brednie

              Glony to nie bakterie beztlenowe.

          • rudy_harnas Re: Cynizm i Zaklamanie PL wychodzi pelna geba 29.08.06, 20:53
            frytz.frytz napisała:
            Ci ktorzy postulowali
            > odciecie PL od Baltyku chyba mieli racje terazniejszosc pokazuje ze mielismy
            do
            > czynienia z prorokami wspolczesnosci.
            ------------------------------------------
            Ciotko przegranej rewolucjii!Zobacz może najpierw co kacapy zrobiły z morzem
            Azowskim,jak tróją Bajkał!
            Kacapy zawsze lubili walić się w cudzą pierś.
        • amdrzej11 Re: Polska największym "brudasem" nad Bałtykiem 29.08.06, 13:04
          Dlatego, bo nazywaja sie: Niemcy, Szwecja, Dania i Finlandia! Poza tym,
          Rosjanie sa dumni z oczyszczalni sciekow w St Petersburgu (slusznie), ale nie
          pisza nic o bylym Krolewcu gdzie scieki czysci sie w dalszym ciagu zwyklym
          sitkiem. Nie pisza tez o bazach wojskowych tam polozonych i ich rzeczywiscie
          trujacych odpadach. Tysiace razy bardziej, niz polskie gowno splywajace Wisla
          i Odra! A poza tym, gdzie dyskusja o dziesiatkach tysiacy ton bojowych srodkow
          chemicznych zatopionych przez tak dumnych, czysciutkich Rosjan i lizacych ich
          dupy czysciutkich Niemcow.
          W ubieglym tygodniu w Szwecji dyskutowano co zrobic z tysiacami ton rteci
          zatopionej w korodujacych beczkach u wybrzezy tego kraju. Takich "topielcow"
          dokonanych przez czysciutkich Szwedow jest przynajmniej kilkadzesiat,
          a niektorzy twierdza, ze setki!
          • wj_2000 Re: Polska największym "brudasem" nad Bałtykiem 29.08.06, 21:09
            amdrzej11 napisała:
            > Dlatego, bo nazywaja sie: Niemcy, Szwecja, Dania i Finlandia!

            Czy Ty i Twój "przepisiec", któremu odpowiadasz czytacie same tytuły?
            W artykule wymieniają kolejnych trucicieli:
            Polska, Szwecja, Finlandia, Rosja.
            Dalsi są pominięci, bo zajmują 5-te, 6-te, etc. miejsce.

            Z liczb podanych w artykule wynika, że Rosja tuż przed uruchomieniem
            oczyszczalni była na 1-szym miejscu (a więc to ona miała ok. 25% azotu i 37
            fosforu). Według OBECNYCH procentów zmniejszyła zrzut o 14% azotu i 24 fosforu.
            (dzisiejsze procenty są ciut"mniejsze" bo globalnie spadło, ale nie chce mi się
            przeliczać bo popraweczki byłyby nieistotne). Te 14% i 24% (około) dawał sam
            Petersburg!
            Rolnictwo, rolnictwem, ale gdyby miasta w Polsce miały oczyszczalnie
            (wybierzcie się w Warszawie nad Wisłę w okolice nowego BUW - trochę w stronę
            Karowej i zobaczcie co tam wpada do rzeki. Gówna płyną po wierzchu.

            Jak już zlikwidują te gówna, wtedy zainteresuję się jak te procenty mają się w
            proporcji do liczby mieszkańców. Może się wtedy okazać, że nadal jesteśmy na
            miejscu pierwszym, może przesuniemy się na trzecie. Ale niech znikną te gówna.
            Miejmy w Warszawie taki sukces jak Rosjanie w Petersburgu.
            Zamiast "godnościowego wzdęcia".
        • frytz.frytz PL najwiekszy truciciel Baltyku 29.08.06, 18:08
          Pozostale panstwa tez maja udzialy ale biorac ile jest tych panstw wokolo
          Baltyku, a jest ich sporo.
          To ich udzialy sa zdecydowanie mniejsze niz PL. PL jest glownym trucicielem
          Baltyku na panstwa pozostale nie przypada wicej jak gora 10 %
          • rudy_harnas ROSJA stosuje starą taktykę 29.08.06, 21:32
            frytz.frytz napisała:

            > Pozostale panstwa tez maja udzialy ale biorac ile jest tych panstw wokolo
            > Baltyku, a jest ich sporo.
            > To ich udzialy sa zdecydowanie mniejsze niz PL. PL jest glownym trucicielem
            > Baltyku na panstwa pozostale nie przypada wicej jak gora 10 %
            ------------------------------------
            Powyżej wykazano niezbicie ,że jesteś wsiową oślicą i nie ma o czym
            z tobą dyskutować,ale dla tych co czytają twoje brednie:Rosja używa starej
            taktyki;najgłośniej łapać złodzieja krzyczy złodziej!
            Ruskie już wykończyli morze Azowskie a konsekwencje będą dla regionu i świata
            porównywalne do wyrębu puszczy amazońskiej.Cała ich dawna "atomowa"flota albo
            już lezy na dnie i truje,albo nie wiele brakuje żeby tak było.Takich kwiatków
            mógłbym przytoczyć dziesiątki.Społeczność międzynarodowa zastanawia się
            jak ich "odciąć" od Bajkału bo to w skali świata unikat a oni mają to w du*pie
            Postawili parę nędznych fabryczek jak z XIXw i trują aż miło.
      • geralt9 Rzetelna analiza prasowa 29.08.06, 12:52
        Sowiecki odpowiednik GW rzetelnie poinformowal. Moze poczekajmy na analize
        niezaleznych ekspertow a nie na propagande? Chociaz jak sie zmieni minister
        gospodarki morskiej to GW oglosi ze jestesmy najczysciejszym krajem
        nadbaltyckim, a tak przedrukowuje bolszewickie brednie.
    • w11mil i na tym właśnie polega kłamstwo WWF 29.08.06, 12:30
      "Jeśli polskie rolnictwo nie przestawi się na ekologiczne tory, Polska zabije
      Bałtyk!" - cytuje gazeta opinię Lasse Gustavssona z międzynarodowej organizacji
      ekologicznej WWF.
      jest akurat odwrotnie - polscy rolnicy zużywają mniej nawozów sztucznych dla
      wyprodukowania np. kwintala zboża niz rolnicy szwedzcy czy duńscy;
      nie sądze aby p. Gustavsson o tym nie wiedział - nie wiadomo o co w tym
      chodzi

      fritz.fritz napisał:
      > Ciekawe, skad trafia pozostale 75% azotu i 67% fosforu?
      > Czyzby z czysciutkich krajow skandynawskich, ktore razem maja okolo 20 mln
      > ludnosci.


        • w11mil a na tych stronach dowod ze p. Gustavsson kłamie 29.08.06, 13:11
          www.sjv.se/download/18.7502f61001ea08a0c7fff102723/Kap+12.pdf
          dodaj liczby w kolumnie 4 6 i 8 - otrzymasz zuzycie NPK (azot fosfor i potas)
          hektar w Szwecji
          a w Polsce zuzycie NPK nie przekracza 100 kg/h (patrz strony GUS)
          morał: polskie rolnictwo jest 2 do 3 razy bardziej "ekologiczne" niż szwedzkie
          • barabas to jest tylko dowód 29.08.06, 13:18
            na zużycie nawozów...to że polskie rolnictwo jest niewydolne i składa się w
            większości z rodzinnych gospodarstw, dających utrzymanie tylko dla rodziny to
            wiedza powszechnie znana...

            juz zwracano uwagę w tym wątku na fakt, iż w polsce ta dawka nawozów spływa
            prosto do rzek a z nimi, nieoczyszczona, prosto do bałtyku...nie ma co się
            zżymać i szukać działalności agentów, tylko zastanowić się, jak temu zapobiec.
            w szczecinie lata całe trwało podejmowanie decyzji o budowie nowej oczyszczalni
            ścieków. problem polegał na tym, że stale zmieniające się zarządy miasta
            wietrzyły "układ" w decyzji ustępującej ekipy...
            • fritz.fritz Re: to jest tylko dowód 29.08.06, 13:23
              barabas napisał:

              > na zużycie nawozów...to że polskie rolnictwo jest niewydolne i składa się w
              > większości z rodzinnych gospodarstw, dających utrzymanie tylko dla rodziny to
              > wiedza powszechnie znana...

              Ale przeoczyles, ze z drugiej strony dokladnie ta "slabosc" jest wlasnie mocna
              strona polskiego rolnictwa. Natomiast slaba strona zachodniego jest wlasnie
              super wydajnosc, i super "chemia".

              O tym problemie mowi sie juz od okolo 2 lat i to glosno, chodzi wlasnie o
              ekologie i bioligiczna produkcje.


              >
              > juz zwracano uwagę w tym wątku na fakt, iż w polsce ta dawka nawozów spływa
              > prosto do rzek a z nimi, nieoczyszczona, prosto do bałtyku...nie ma co się
              > zżymać i szukać działalności agentów, tylko zastanowić się, jak temu zapobiec.

              W wielu krajach zachodniej Europy jest dokladnie tak samo.

              > w szczecinie lata całe trwało podejmowanie decyzji o budowie nowej
              >oczyszczalni ścieków.

              Mowisz o oczyszczalni sciekow, czy o czyszczeniu wody gruntowej z fosfatu? O
              tym jeszcze nie slyszalem.

              problem polegał na tym, że stale zmieniające się zarządy miasta >
              wietrzyły "układ" w decyzji ustępującej ekipy...


              • barabas Re: to jest tylko dowód 29.08.06, 13:30
                czasem mam wrażenie, że w polsce pod pojęciem "ekologiczne" rozumie brudne...a
                że to własny brudek, to jest dobrze...
                niechętnie się więc tutaj przyznaje, że polskie wyroby rolnicze nie odpowiadają
                unijnym normom doczyczącym higieny...
                to nie jest oczywiście problem wyłącznie polski, lecz tutaj jest to zjawisko
                masowe, a nie okazjonalne jak u sąsiadów. niektórzy jednak na to zwracają
                uwagę, czasem głośniej (jak rosja czy ukraina), a czasem ciszej (jak niemcy czy
                belgia)
                • fritz.fritz Re: to jest tylko dowód 29.08.06, 13:48
                  barabas napisał:

                  > czasem mam wrażenie, że w polsce pod pojęciem "ekologiczne" rozumie
                  brudne...a
                  > że to własny brudek, to jest dobrze...
                  > niechętnie się więc tutaj przyznaje, że polskie wyroby rolnicze nie
                  >odpowiadają unijnym normom doczyczącym higieny...

                  Mam smieszne wrazenie, ze wcale nie wiesz, co znaczy ekologiczne.


                  > to nie jest oczywiście problem wyłącznie polski, lecz tutaj jest to zjawisko
                  > masowe, a nie okazjonalne jak u sąsiadów. niektórzy jednak na to zwracają
                  > uwagę, czasem głośniej (jak rosja czy ukraina), a czasem ciszej (jak niemcy
                  czy belgia)
                  • barabas Re: to jest tylko dowód 29.08.06, 13:54
                    być może, że nie wiem...
                    ktoś w tym wątku podawał liczbę gospodarstw w polsce, które mogą sprzedawać
                    swoje produkty pod szyldem "ekologiczny"... była to śmiesznie mała liczba...

                    przed laty mówiono, że zaletą polskiego rolnictwa jest jego niskie
                    zindustrializowanie i mały dodatek chemii.. to wyobrażenie okazało się tak samo
                    złudne, jak i wiara polityków niemiec zachodnich, że w ramach zjednoczenia kraj
                    podwyższy istotnie swój potencjał gospodarczy o gospodarkę nrd
                • rudy_harnas Ruscy i higiena he,he,he 29.08.06, 22:05
                  barabas napisał:
                  unijnym normom doczyczącym higieny...
                  > to nie jest oczywiście problem wyłącznie polski, lecz tutaj jest to zjawisko
                  > masowe, a nie okazjonalne jak u sąsiadów. niektórzy jednak na to zwracają
                  > uwagę, czasem głośniej (jak rosja czy ukraina), a czasem ciszej (jak niemcy
                  czy
                  >
                  > belgia)
                  -----------------------------------------------------
                  Nie osłabiaj mnie!Ruscy i higiena!Zobacz w jakich warunkach przechowywane i
                  sprzedawane jest to "brudne "mięso z Polski.Pracowałem w tej branży
                  takiego syfu jak tam w Polsce nie było n-i-g-d-y !!!!Nawet za króla Ćwieczka!
              • barabas tak się kręci światek we wszystkich krajach 29.08.06, 13:43
                a ja myślałem, że unia sfinnasowała tam oczyszczalnie szczytowo-pompowe, które
                najpierw wysysają całą wodę gruntową, a potem oddają ją, pięknie oczyszczoną,
                czystą i przejrzystą, na wiosnę podlewając pola pilnych skandynawskich
                rolników... tego skutkiem ubocznym są liczne chmury w sezonie urlopowym
                pojawiające się nad południowym wybrzeżu bałtyku, zakłócające słoneczną pogodę
                i powodujące spadek obrotów w polskich gospodarstwach agroturystycznych...
                • darr.darek tak się kręci światek ... ale jaką BAJKĘ oglądasz? 29.08.06, 14:06
                  barabas napisał:
                  >a ja myślałem, że unia sfinnasowała tam oczyszczalnie szczytowo-pompowe, które
                  >najpierw wysysają całą wodę gruntową

                  "wyssysają całą wodę gruntową" - a mógłbyś przełączyć na inny kanał kreskówek,
                  tam gdzie walczą z UFO-ludkami.

                  >a potem oddają ją, pięknie oczyszczoną, czystą i przejrzystą, na wiosnę
                  >podlewając pola pilnych skandynawskich rolników

                  Podaj linka na tą "oczyszczalnię wód gruntowych".

                  >tego skutkiem ubocznym są liczne chmury w sezonie urlopowym
                  >pojawiające się nad południowym wybrzeżu bałtyku, zakłócające słoneczną pogodę
                  >i powodujące spadek obrotów w polskich gospodarstwach agroturystycznych...

                  Aaa, i skutkeim tego duże chmury.
                  Zadam pytania: przeszedłeś jakiś podstawowy kurs matematyki, orientujesz się w
                  skali procesów przyrodniczych ?

                  Bo analogicznie napisałbym o tym, że jakieś dziecko chochelką wylewa z brodzika
                  swojej żabki zanieczyszczenia, potem musi mama mu parasolkę przynieść bo duży
                  deszczyk wywołał. Jednak, ja przynajmneij podałbym źróło wiadomości, że
                  widziałem to w Misu Uszatku, albo na Cartoon Network.

                  • barabas kreskówki... 29.08.06, 14:12
                    to to co wyskakuje na ekranie, gdy wciskam przycisk?
                    a ty obserwujesz chmury za pomocą kalkulatorka? jakiego masz...? mam na myśli
                    kalkulatorka...hihi
                • jjjnjankowski Re: tak się kręci światek we wszystkich krajach 29.08.06, 17:44
                  szczytowo-pompowe to sa elektrownie
                  az pisac sie nie chce
                  to ze w polsce jest niedobor oczyszczalni nie oznacza ze polki przemysl czy rolnictwo jest w jakis szczegolny sposob "brodne"
                  w Sète gowno idzie burzowkami do zatoki a jak jest dobry wiatr to zawraca na fermy ostryg - ajak nie zawraca to osiada na omolkach na otwartym morzu i wszystko to razem jest ekolo i dziedzistwo kulturowe
                  ino smierdzi
            • darr.darek skąd ten POWSZechny brak LOGIKi ? 29.08.06, 13:53
              Przedmówca poświęcił czas, podał statystyki mówiące, że w Polsce zużywa się
              mniej nawozów na jednostkę wyprodukowanej żywności, a "barabas" jak katarynka
              plecie swoje.

              barabas napisał:
              > na zużycie nawozów...to że polskie rolnictwo jest niewydolne i składa się w
              > większości z rodzinnych gospodarstw, dających utrzymanie tylko dla rodziny to
              > wiedza powszechnie znana...

              Ble, ble, chłopie, komuna się już skończyła. Takie "gospodarstwa" produkujące
              na potrzeby rodziny to teraz spotkasz tylko u emerytów (którzy utrzymują się z
              emerytury rolniczej) i u ... bezrobotnych, w tym we wsiach post-PGR-owskich.

              FAKTY są takie, że polscy rolnicy produkują bardziej ekologicznie niż szwedzcy,
              duńscy czy niemieccy rolnicy. To jest fakt i po to są statystyki, aby nie
              pieprzyć wg dialektyki marksistowskiej, ale aby się POSŁUGIWAĆ FAKTAMI.

              > juz zwracano uwagę w tym wątku na fakt, iż w polsce ta dawka nawozów spływa
              > prosto do rzek a z nimi, nieoczyszczona, prosto do bałtyku...

              Chłopie, gdzie Ty widziałeś oczyszczalnię wód gruntowych ? W Szwecji, w Danii,
              a może w kreskówce dla przedszkolaków. Tornister i do szkoły, marsz.

              Polska jest największym trucicielem, bo obejmuje największą POPULACJĘ w
              rejonie, która zrzuca swoje ścieki do Bałtyku. Niemcy mimo większej populacji
              mają również "zlewnie" do Morza Północnego, Rosjanie mają głownie do
              jez.Kaspijskiego i do innych, a pozostali to pod względem populacji malizny
              typu Szwecja, Dania, Litwa itp..

              Oczywiście nie twierdzę, że nie należy karać za zrzucanie ścieków i za brak
              oczyszczalni, jak się poprawiło to pamiętają ci, którzy mają więcej niż 20 lat.
              • barabas szkoła miczurinowska 29.08.06, 13:59
                rozumiem, że w zerówce, do której ty chodziłeś rozprawiano o oczyszczalniach
                ścieków już w październiku...

                co do gospodarstw... no cóż dziennik pokazywał zdjęcia z gospodarskich wizyt
                ministra rolnictwa u polskich farmerów... tyle, że ja nie bardzo wierzę w
                ruchome obrazki... a jaka polska wieś jest, każdy może zobaczyć...hihi
                • darr.darek skąd ten POWSZechny brak LOGIKi ? 29.08.06, 14:11
                  barabas napisał:
                  > co do gospodarstw... no cóż dziennik pokazywał zdjęcia z gospodarskich wizyt
                  > ministra rolnictwa u polskich farmerów... tyle, że ja nie bardzo wierzę w
                  > ruchome obrazki... a jaka polska wieś jest, każdy może zobaczyć...hihi

                  A potrafisz dyskutować o faktach ?
                  Przedmówca pisał, że w Polsce produkuje się żywność bardziej ekologicznie bez
                  nadmiaru nawozów (logiczne: mniejsze dotacje od urzedasów, bardziej trzeba
                  oszczędzać nawozy).
                  Potrafisz podać albo jasne zaprzeczenie informacji i przytoczyć własne źródło
                  zużycia nawozó na jednostke produktu ?
                  Potrafisz uściślić o czym Ty właściwie dsykutujesz ? Podejrzewam, że opowieści
                  z kreskówek nie interesują rozmówców.
                  • barabas po co? 29.08.06, 14:14
                    twoja reakcja (ach jak nadwrażliwa) wystarczy mi za dowód, że niektórych
                    interesje, to co myślę...
                    nie słyszałem, żeby "urzędasy" (pewnie te z brukseli, bo nie nasi) dopłacali za
                    użycie nawozów...
                      • barabas Re: "polityka rolna" UE oparta jest na subsydiowa 29.08.06, 15:58
                        dopłaca się do produkcji, lub finansuje się straty w wysokości przychodu...
                        dotacje nie dotyczą zużycia środków produkcji...
                        a może masz na myśli apanaże, a nie subsydia? bo przecież polscy rolnicy nie
                        prowadzą nawet najprostszej księgowości...więc chyba apanaże...
                          • barabas domyślam się, że 30.08.06, 09:03
                            polscy rolnicy (i pewnie nie tylko z polski) by chcieli, aby bruksela zwracała
                            powstałe im koszty (w tym i te, na nawozy). w zamian za to do ich kieszeni
                            trafiałby czysty zysk...tak pewnie wyglądał rajski ogród... całe szczęscie, że
                            ten sposób "pomocy" dla jednej grupy zawodowej nie jest stosowany...
      • w11mil nie zrozumiales 29.08.06, 12:40
        old.european napisał:
        > A moze to oni bija murzynow?
        chodzi o to ze rolnik skandynawski zużywa wiecej nawozów niż rolnik polski
        niesłusznie oskarza się Polaków o "nieekologiczność"
      • fritz.fritz Re: Polska największym "brudasem" nad Bałtykiem 29.08.06, 12:45
        old.european napisał:

        > fritz.fritz napisał:
        >
        > > Ciekawe, skad trafia pozostale 75% azotu i 67% fosforu?
        >
        > A moze to oni bija murzynow?
        >

        Antypolski baran jestest.
        Wytlumacze ci: wszystko, jedna calosc, okresla sie jako 100%.

        Jezeli ktos ma udzial 25%, to ktos inny ma... widze, ze zaczynasz intensywnie
        myslec... swietnie jak na Niemca, wiem ze jestes myslacym narodem...

        tak, brawo, Niemiec zrozumial: 100% - 25% = 75%.

        Pytanie: kto dostarczyl te 75% brakujace do 100%.

        Uwazaj, lepiej wytlumaczy nie potrafie.
        • barabas infrastruktura 29.08.06, 13:07
          jak polska będzie tak szybkko budowała oczyszczalnie ścieków, jak autostrady to
          trzeba jechać szybko nad bałtyk, bo niedługo go już nie będzie...

          czy ekologiczne są taplające się we własnym łajnie krowy, jak na podlasiu?
          śmiem wątpić...
            • barabas Re: infrastruktura 29.08.06, 13:20
              a krajów skandynawskich ile jest?
              są jeszcze niemcy, rosja i kraje nadbałtyckie...a największy udział ma zdaje
              się polska...więc czy "tylko" 25%? czy "aż" 25%?
              poza tym to sa tylko słowa... a nie widać w polsce nic, żeby miało się coś
              zmienić... więć spieszmy zobaczyć bałtyk, jak długo jeszcze jest...
              • fritz.fritz Re: infrastruktura 29.08.06, 13:53
                barabas napisał:

                > a krajów skandynawskich ile jest?
                > są jeszcze niemcy, rosja i kraje nadbałtyckie...a największy udział ma zdaje
                > się polska...więc czy "tylko" 25%? czy "aż" 25%?

                Nie mniej, najwiecej zanieczyszczen azotem i fosforem przychodzi z innych
                krajow, 3x tyle co z Polski.

                Nie sadze, zeby uzywano tyle nawozow, czy tez zeby stada krow i swin byly w
                Rosji (Kalinngrad) czy krajach baltyckich tak duze. Rowniez nie na polnocy
                Finlandi.

                Bardzo duzo wskazuje na , a moze wszystko, ze ta cala reszat azotu, 3x tego co
                dostarcza Polska, wchodzi z Dani i Szwecji i Niemiec wschodnich.

                Zwroc sie rowniez do tych brudasow, i to szybko, jezeli chcesz Baltyk podziwiac.

                • barabas to wiedza 29.08.06, 14:03
                  jak rozumiem, ścisłego zarachowania...
                  nie zmienia jednak faktu, że 1/4 zanieczyszczeń pochodzi z jednego kraju... tym
                  samym tenże kraj w największym stopniu zanieczyszcza bałtyk...

                  co za niefart, że polska jest tak fatalnie położona... i to chyba podstęp, że
                  inni mają dodatkowe zlewiska...co nie? ale czy to jest jakiś układ? czy może
                  spisek?
                  • jjjnjankowski Re: to wiedza 29.08.06, 18:52
                    > nie zmienia jednak faktu, że 1/4 zanieczyszczeń pochodzi z jednego kraju... tym
                    >
                    > samym tenże kraj w największym stopniu zanieczyszcza bałtyk...
                    >
                    > co za niefart, że polska jest tak fatalnie położona... i to chyba podstęp, że
                    > inni mają dodatkowe zlewiska...co nie? ale czy to jest jakiś układ? czy może
                    > spisek?

                    JAK SOBIE WYOBRAZASZ ZEBY CA 40MLN. POLAKOW SRALO MNIEJ NIZ 10MLN. SZWEDOW???
                    Lubie se pogadac ale nie bez logiki podstawowej!!!
                    • barabas no i co? 30.08.06, 09:08
                      nie dość tego, że jest ich mniej, to oni sprzątają po sobie (dla niedomyślnych
                      to przenośnia: chodzi w podtekście, że maja oczyszczalnie). czy dlatego, że
                      polaków jest więcej mogą sr.. (to cytat z twojego postu), gdzie popadnie?
                      to ważna wiadomość, że polacy wydalają fosfaty... to tłumaczy poniekąd "złe
                      humory" obecnych elit ("humory" to znowu cytat z sienkiewicza-rezygnuję z
                      wyjasnienia znaczenia)
                • wj_2000 Re: infrastruktura 29.08.06, 21:54
                  fritz.fritz napisał:
                  > Bardzo duzo wskazuje na , a moze wszystko, ze ta cala reszat azotu, 3x tego
                  co
                  > dostarcza Polska, wchodzi z Dani i Szwecji i Niemiec wschodnich.

                  Kurczę! Przecież pisze w artykule że z Polski idzie 25% azotu i 37% fosforu.
                  Dalej jest Szwecja Finlandia Rosja. Liczb pośrednich, tj. Szwecji i Finlandii
                  nie podają, ale Rosja daje 11% azostu i 13% fosforu. No to Niemcy, Duńczycy,
                  Czesi, Ukraińcy (Bug), Białorusini (Niemen), Litwini, Łotysze i Estończycy dają
                  MNIEJ niż Rosja!!
                  Gdyby przypuścić że dają po równo (napewno nie, ale tylko taką średnią można z
                  podanych procentów wywnioskować), a Szwedzi i Finowie po 18%(N) i 25%(P), czyli
                  pośrednio między Polską a Rosją (bo są na miejscach 2-gim i 3-cim, czyli między
                  Polską a Rosją) to na te niewymienione 8krajów wypadło by po
                  (100-25 -18-18-11):8=~3.5% azotu i (100-37-25-25-13):8=0% fosforu!.
                  Może też tak być, że Szwedzi i Finowie zrzucają 13 i 12 % fosforu (tylko trochę
                  więcej niż Rosja) to wyjdzie dla ósemmki krajów (100-36-13-12-13):8=3,2%. No
                  niech Szwecja zużywa 13,2%, Finlandia 13,1% a Rosja 13% (to wiemy z artykułu)
                  to i tak średnia dla ósemki wyniesie mniej niż (100-36-13-13-13):8=3,275%.
                  To jest 10 razy mniej niż zrzuca Polska.
                  A Tobie w głowie tylko Dania i NRD.
                  Poza tym, dyskutujecie tylko o rolnictwie. Przecież ( o ile liczby w artykule
                  są prawdziwe), sama oczyszczalnia w Petersburgu, spowodowała przesunięcie z
                  miejsca przed Polską na miejsce czwarte, co oznacza że Petersburg zrzucał
                  kilkanaście procent azotu i większe kilkanaście procent fosforu.
                  Oczyśćmy nasze ścieki, to i nasz udział drastycznie spadnie, i wyjdzie
                  (ewentualnie), że nasze rolnictwo istotnie, mniej "truje" niż inne. Jesteśmy
                  zdecydowanie ponadnormatywnymi "brudasami" w ściekach komunalnych, co maskuje
                  naszą (być może) pomyślną sytuację w zatruciach rolniczych.
          • w11mil te obliczenia są bez sensu 29.08.06, 18:28
            To nie "państwa" zużywają nawozy tylko ludzie
            porównaj populacje Polski i "pozostałych państw" i porównaj ich udzial w
            ładunku N iP
            frytz.frytz napisała:
            > (75 % / ilosc pozostalych panstw bez PL) = < 10 %
    • jagborisverige Centrum dyskusji 29.08.06, 13:14
      dlaczego wszyscy skupiaja sie na tym kto jest wiekszym brudasem i gdzie kogo
      jest wiecej?
      To przerzucanie winy niczego nie zmienia.
      Baltyk jest zanieczyszczany i z tym nalezy cos zrobic.
      Kazdy z nas powinien zaczac od siebie.
      Np taki fosfor to morza trafia z naszych proszkow, obecnie mozna kupic proszki,
      ktore nie zawieraja tych zbednych substancji. Moze to maly krok, ale
      przynajmniej robimy go w strone rozwiazania problemu.

      Ludzie! Duzo nas jest wiec nie stac nas na szukanie winnego i sady na forum.
      Dzialajmy

      :)
      • venedin Re: Centrum dyskusji 29.08.06, 13:22
        Powinienien być jedne wspólny ośrodek monitoringu zanieczyszczeń i budowy
        oczyszczalni. Dobrze że wiekszosc krajów nabałtyckich nalezy do Unii to Unia
        powinna dac przede wszysttkim na to pieniądze.
        • barabas zastanawiam się 29.08.06, 13:25
          dlaczego to unia miałaby coś dawać?
          jeśli polska nie wypełnia nawet minimalnych obowiązków w zakresie programu
          natura 2000? a obecny rząd słowami premiera oświadcza, że całty ten ekologizm i
          natura to hucpa, stojąca na drodze rozwoju gospodarki? dlaczego więc podatnik
          inijny miałby dawać coś niewdzięcznikom?
      • w11mil zastepowanie polifosforanów zeolitami wcale nie 29.08.06, 17:27
        musi być korzystne dla środowiska (jest bogata literatura naukowa na ten temat);
        nie zawsze producenci nowych produktów są uczciwi określając je
        mianem "ekologicznych"

        jagborisverige napisała:
        > Np taki fosfor to morza trafia z naszych proszkow, obecnie mozna kupic
        >proszki, ktore nie zawieraja tych zbednych substancji
    • plugh Co za kretynizm... 29.08.06, 13:46
      Polskie zlewisko Bałtyku to 16 milionów hektarów gruntów rolnych, a rosyjskie to
      niecały milion w okolicach Królewca i niewiele więcej w okolicach Sankt Petersburga.
        • darr.darek Re: nie tyle obraza Polski co kłamstwo o Polsce 29.08.06, 14:56
          > toja3003 napisała:
          > > To obraza Polski. Prokurator! Prokurator!

          Dokładnie, własnie niajki "w11mil" podał dokładne dane o tym, że rolnictwo
          polskie zużywa mniej nawozów niż szwdzkie czy duńskie na jednostkę poduktu i
          ewidentnie produkuje bardziej ekologicznie.

          Lewicowy (jak zwykle "swoi" ciągną do swojej, głupiej formacji) zamiast
          przyznać FAKT oczywisty, że innostraniec podając fałszywe dane o polskim
          nadmiernym zużyciu nawozów, zwyczajnie KŁAMIE ... nie lewicowcy, próbują wg
          dialektyki marksitowskiej pokazać, że kłamca ma "rację inaczej" bo to lewicowy
          swojak z lewicowej EU.
            • darr.darek Re: w liczbach bezwzględnych to jest jak najbardz 29.08.06, 17:07
              qweta0 napisał:
              >prawda - ale, żeby te dane rzetelnie przedstawić trzeba by się bardziej wgłebić
              >w zagadnienie

              Jeśli liczby bezwględne mówią o tym, że np. w Polsce zużywa się np. 2-3-krotnie
              mniej nawozów na wyprodukowanie tej samej jednostki produktu niż w krajach
              skandynawskich, to jakbyś się nie wgłębiał, to nie zmieni faktu bardziej
              ekologicznej produkcji w Polsce.
              Pewnie u nich wyjdzie średnia wydajnośc z hektara wyższa niż w Polsce, ale nie
              zmieni to faktu, że produkują zanieczyszczając nadmiernie środowisko.

              Mam wrażenie, że ci co ciągle chcą szukać dziury w całym (stwierdzeniu
              ewidentnego kłamstwa u człowieka zarzucającego Polsce nadmierne
              zanieczyszczanie), nie rozumieją PROSTEJ rzeczy, którą powinno wiedzieć dziecko
              po skończonej podstawówce: w Polsce mieszka największa populacja ludzi (spośród
              krajów nadbałytckich), której "zlewiskiem" jest Bałtyk. Oto cała prawda dla
              szukających dziury w całym.

              • barabas liczby bezwzględne 29.08.06, 17:12
                można dzielić i mnożyć, pierwiastkować i potęgować lecz fakt pozostaje faktem,
                że największe zanieczyszczenia spływają z polski... może sprawia satysfakcję
                spotkanie nad martwym już bałtykiem i stwierdzenie no tak, zapaskudziliśmy to
                morze, ale w liczbach bezwzględnych to jednak nie my...
    • bravor Gazeta Wyborcza = kloaka 29.08.06, 14:40
      Czy Gazeta wyborcza musi być kloaką do której spływają wszystkie brudy pisane o
      Polsce? i brane są za dobrą monetę. Czy to jest już tylko gazeta poskojęzyczna?

      Dzienikarze tej gazety, zamiast zająć się dziennikarstwem, popracować ze
      źródłami, być na konferencjach na których omawia się sprawy istotne dla Polski,
      szukać tematów, zapytać fachowców, wolą w zaciszu gabinetów przeczytać co też o
      Polsce piszą obce gazety, a im gorzej piszą tym lepiej. Można to zamieścić na
      pierwszej stronie serwisu internetowego. Mogąa wtedy śmiało powiedzieć, jaka ta
      Polska jest dziadowska, jak Polacy nie umią się rządzić i to robią.
    • contacttome Re: Polska największym "brudasem" nad Bałtykiem 29.08.06, 16:12
      czy nie widzieice ze ta info jest specjalnie pod rurociag
      mowi sie ze jedyna mozliwosc zablokowania (glownie w interesie polski) to wzgl
      ekologiczne
      a szwecja wlasnie powiedziala ze sie zastanawia czy jej sie ta rura podoba
      no to wyciagneli ze polska jest glownym trucicielem i niech siedzi cicho

      nie siedziec cicho!
      walczyc!
    • mlody-inwestor Ruski szmatlawiec 29.08.06, 16:25
      Ciekawe ze rozne instytucje naukowe badajace baltyk jakos nie wroza Baltykowi tak czarnego scenariusza. Jak zwykle: Rosjanie zbudowali oczyszczalnie i teraz "szpanuja" jaka to ta ich oczyszczalnia ratuje Baltyk w przeciwienstwie do Polski...

      Iscie zalosne. Z tego co pamietam praktycznie wszystkie plaze nadaja sie do kapieli w to lato, oraz populacja ryb w baltyku wcale drastycznie nie spada z powodu zanieczyszczenia: wniosek jest prosty - Baltyk jest calkiem czystym akwenem, zas bardziej od pestycydow zagraza mu np. niemiecka i rosyjska amunicja
      zatopiona w baltyku po 2 wojnach... To jest dopiero ekologiczna bomba.
      • barabas no... 29.08.06, 16:34
        uwielbiam proste wnioski...to samo mówią ludzie, którzy wracaja do swoich domów
        pod czarnobylem...nic nie widać, więc nic nie ma...
          • barabas ależ nie mącę... 29.08.06, 16:55
            odkrywam "porażającą" prawdę przed wami...zadając pytania...hihi
            czy za "mącenie" zostanę wyświecony ze stołecznego miasta?

            czemu minister sprawiedliwości ni pójdzie za ciosem i rozszerzy swój postulat
            poszerzenia katalogu kar (teraz tylko kara śmierci...boże, jaka nuda...) o
            pręgierz, chłostę i banicję...w mniejszych gminach zamiast banicji tylko
            wyświecanie...
        • jjjnjankowski Re: no... 29.08.06, 19:28
          to wez se gajgera i zmierz ze nic nie widac
          przeczytaj se literature ze wysiedlenia byly przedwczesne
          i wez se potem gajgera i zmierz naturalny poziom promieniowania jonizujacego w Dusznikach
      • titta Re: Ruski szmatlawiec 29.08.06, 17:03
        > Ciekawe ze rozne instytucje naukowe badajace baltyk jakos nie wroza Baltykowi
        tak czarnego scenariusza.
        ? Ciekawe, jakies przyklady? Bo z tego co wiem to rozne instytucje naukowe
        uwazaja Baltyk za mocno zanieczyszczony. Konsekwencja jest chocby zakaz
        sporzycia ryb baltyckich przez kobiety w ciazy (metale ciezkie). Co do azotanow
        i fosforanow nie trzeba byc instytucja naukowa, wystarczy przeleciec sie latem
        samolotem nad Baltykiem, zeby zobaczyc, ze albo cos sie z tym zrobi albo
        bedziemy sie musieli pogodzic z zakazem kapieli i zapomniec o polowach. Baltyk
        jest po prostu zolty od tego co w nim rosnie (sinic).