buszek3
09.09.06, 23:47
To wynik aroganckiej i imperialnej polityki swiatowego zandarma, USA. Stany
Zjednoczone nie spieszyly sie i nie spiesza nadal z rozwiazaniem konfliktow
na Bliskim Wschodzie, zwlaszcza na linii Palestyna - Izrael. Opowiedzialy sie
za jedna ze stron konfliktu, ignorujac prawa i aspiracje Palestynczykow.