szafajawna Re: Zyta Gilowska waha się, czy wrócić do rządu 13.09.06, 19:14 Mieszkając jeszcze na Mokotowie(dolnym) gdy dowiedzieliśmy się że ojciec jednego z naszych najlepszych kumpli jest ORMO-wcem to nawet przestaliśmy podawać mu rekę nie mówiąc o jakiś wypadach czy innych hecach.A pani Gilowska nie dość że gadała sobie w najlepsze z UBOLEM to maldunki jeszcze składała i jest OK.Podwójna moralność jest bardzo szkodliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tadjan Zyta Gilowska waha się, czy wrócić do rządu 13.09.06, 19:57 A Pani Zycie Gilowskiej mało wrażeń z kaczylandu? No to miłej zabawy Pani życzę, tylko proszę później nie płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
cookies3 Zyta Gilowska waha się, czy wrócić do rządu 13.09.06, 20:04 To dobrze,że się waha. Przeżyć było sporo a i w koalicji "nie jest tak różowo". Ponadto min.Kluza nieżle sobie radzi. Pośpiech,jak mówią,jest niezbędny przy "łapaniu pcheł") Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard461 Zyta Gilowska waha się, czy wrócić do rządu 13.09.06, 20:11 Spokojnie moga spac zwolennicy pani Zyty osobka zawsze lojalna poczynajac od czasow PRL-u znajdzie uznanie kazdego nowego premiera niz Kaczynski. Jej postawa gwarantuje lojalnosc w kazdej sytuacji i zmiana opcji politycznej jej nie przeszkodzi w mysl zasady "zawsze gotowa". Nie ma potrzeby tfes 01 ublizac piszacemu na forum GW wstawiajac sie za redaktorem naczelnym ktory radzi sobie niezle i bez tego. A udostepnienie strony ma obopolna korzysc dla obu stron. Odpowiedz Link Zgłoś
szerszen039 Re: Zyta Gilowska waha się, czy wrócić do rządu 13.09.06, 20:13 czy P. Zyta wróci czy nie wróci, wielki znak zapytania? ale czy ma inne wyjście też znak zapytania? Ci co tak oplówają lewice,nie mają zielonego pojęcia czym jest ciężka prawica która dziś rządzi, dziś lewica to nie to samo co w PRLu, lewica jest potrzebna w rządzie dla równowagi, Najżdżacie na Leppera, jest lepszy od tych z parti PiSu Przynajmniej prubóje bronić praw rolników, i ludzi głodnych, może mu się uda. te wszystkie kłótnie na forum nie poprawią sytuacji, i dajcie spokój wyzwiskom. Odpowiedz Link Zgłoś
replique No... kokietka... 13.09.06, 20:37 A ma szansę pozostać z tarczą! W sumie, zależy jaka wartośc w niej przeważa: oportunizm czy nonkonformizm... Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: No... kokietka... 13.09.06, 20:51 > W sumie, zależy jaka wartośc w niej przeważa: oportunizm czy nonkonformizm... Zależy do której z nich bedzie przywiązana większa kasa i mniejsza odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
replique Re: No... kokietka... 13.09.06, 20:54 uu1 napisała: > > W sumie, zależy jaka wartośc w niej przeważa: oportunizm czy nonkonformiz > m... > Zależy do której z nich bedzie przywiązana większa kasa i mniejsza odpowiedzial > ność. Ach ! To jest to, czego nie wziąłem pod uwagę - "aż" tak źle o niej nie myślę... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: No... kokietka... 13.09.06, 21:06 > To jest to, czego nie wziąłem pod uwagę - "aż" tak źle o niej nie myślę... ;) To znaczy, że błądzisz. Chociaż - errare humanum est. :) Nie chce mi się rozpisywać na jej temat ale tego typu ludzi wyjątkowo nie znoszę. Niekompetentni, hałaśliwi, z ogromnym tupetem. Dla poklasku zrobią każde głupstwo. Klasyczna hucpa. I ciąg "pod siebie". Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: No... kokietka... 13.09.06, 21:11 Beata nigdy nie potrafiła odmówić władzy, czuje do niej naturalny pociąg. :-))) uu1 napisała: > To znaczy, że błądzisz. Chociaż - errare humanum est. :) > Nie chce mi się rozpisywać na jej temat ale tego typu ludzi wyjątkowo nie > znoszę. Niekompetentni, hałaśliwi, z ogromnym tupetem. Dla poklasku zrobią > każde głupstwo. Klasyczna hucpa. I ciąg "pod siebie". Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: No... kokietka... 13.09.06, 21:13 Już przed nią pewna panna powiedziała - premierowi się nie odmawia. Mussoliniemu dziennikarki też nie odmawiały. A urodziwy był nad podziw. :) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: No... kokietka... 13.09.06, 21:06 Zyta to rasowy polityk, tzn. rasowy polski polityk. Takiej Lepper ani Giertych nie wadzą. Kaczki zresztą też... replique napisał: > Ach ! > To jest to, czego nie wziąłem pod uwagę - "aż" tak źle o niej nie myślę... ;) Odpowiedz Link Zgłoś