Dodaj do ulubionych

Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie

14.09.06, 12:18
Panie Prezydencie! Wodzu! Wypowiedzmy im wojnę!
Obserwuj wątek
    • quasimodo006 Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 12:30
      Kaczyński i Steinbach są siebie godni. Obydwoje zacietrzewieni i oboje radykalni.
      Gdyby Kaczyński przypomniał sobie, że jest prezydentem, nie było by wogóle
      tematu pani Steinbach. Bo kim ona jest? Czy Prezydent, głowa państwa powinna się
      odnosić wogóle do tego co mówi Steinbach? Myślę, że nie. Partnerem do dyskusji
      nie jest radykalna krzykaczka, lecz rząd i prezydent Niemiec. Jednakże to co
      mówi prezydent Koehler nie jest przez Kaczyńskiego wysłuchiwane, zamiast tego
      zajmuje stanowisko wobec wybryków Steinbach. Po prostu nie nauczył się jeszcze
      nasz prezydent, jak to jest być prezydentem. Z kim i jak rozmawiać, a kogo
      trzeba olać.
      Może za bardzo słucha Kaczyński tego, co wykrzykują pitbule z jego własnej
      partii, jednak oni w przeciwieństwie do niego mogą sobie wykrzykiwać
      populistyczne hasła, gdyż są na poziomie Eryki Steinbach. Prezydent nie powinien
      się do takiego zniżać.
      • old.european Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 12:40
        quasimodo006 napisał:

        > Gdyby Kaczyński przypomniał sobie, że jest prezydentem, nie było by wogóle
        > tematu pani Steinbach. Bo kim ona jest? Czy Prezydent, głowa państwa powinna
        > się odnosić wogóle do tego co mówi Steinbach?

        Juz to zrobil i zredukowal sie do pozycji pani Steinbach. A moze tylko
        potwierdzil wlasny poziom. I to by bylo na tyle.
        • quasimodo006 Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 13:14
          bravor napisał:

          > Gdzie i kiedy wypowiadał się kaczyński o steibach, przypomnij z łaski swojej?

          Proszę bardzo:

          Polskie władze ostro skrytykowały wystawę Steinbach. Premier Jarosław Kaczyński
          określił ją mianem wydarzenia bardzo niedobrego, niepokojącego i smutnego.

          Powodem do nowej fali krytyki naszego rządu stała się reakcja Jarosława
          Kaczynskiego na berlińską wystawę Eriki Steinbach o wypędzeniach. Premier
          wystawy nie widział, ale wezwał do jej unicestwienia.

          Nie chce mi się więcej szukać, ale jest tego sporo. Sam się pofatyguj, jeśli
          chcesz móc rozmawiać używając argumentów, a nie tylko lać wodę.
          • bravor Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 13:41
            Acha, więc polskie władze skrytykowały wystawę. Wystawę którą wspiera rząd
            federalny niemiec, wystawę o wsparciu której jest zapis koalicyjny kanclerz
            Merkel z SPD. Czyli ta sprawa dla rządu niemieckiego jest aż tak ważna, że była
            przedmiotem negocjacji koalicyjnych.

            Może sobie jeszcze przypomnisz, że wystawę tą skrytykował równiez pan Michnik,
            Geramek i Bartoszewski i wielu innych intelektualistów polskich z pierwszej
            półki.
          • k.tomek Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 14:40
            Proszę bardzo:
            >
            > Polskie władze ostro skrytykowały wystawę Steinbach. Premier Jarosław
            Kaczyński
            > określił ją mianem wydarzenia bardzo niedobrego, niepokojącego i smutnego

            Ale Jarosław to nie Lech.
            Przeydentem jest chyba Lech. Pewnie niektórym trudno ich rozróznić tak jak Ładę
            i Fiata 125p, ale wyrazy premier i prezydent sie róznią, chociaż oba zaczynają
            się na literę "p".
      • rmstemero Obawiam sie ze masz racje 14.09.06, 12:55
        > Gdyby Kaczyński przypomniał sobie, że jest prezydentem, nie było by wogóle
        > tematu pani Steinbach. Bo kim ona jest? Czy Prezydent, głowa państwa powinna
        się odnosić wogóle do tego co mówi Steinbach? Myślę, że nie. Partnerem do dyskusji
        > nie jest radykalna krzykaczka, lecz rząd i prezydent Niemiec. Jednakże to co
        > mówi prezydent Koehler nie jest przez Kaczyńskiego wysłuchiwane, zamiast tego
        > zajmuje stanowisko wobec wybryków Steinbach. Po prostu nie nauczył się jeszcze
        > nasz prezydent, jak to jest być prezydentem. Z kim i jak rozmawiać, a kogo
        > trzeba olać.
        --------------
        To cos tak, jakby prezydent Bush - ponad glowami polskich wladz - rozpoczal
        polemike z takim dajmy na to Leszkiem Bublem albo Kazimierzem Switoniem. Ale
        czego Ty sie spodziewasz po ludziach straszonych od dziecka przez Gomulke Hupka
        i Czaja? To siedzi gleboko. A nauczyc sie byc prezydentem? Wcale nie tak prosto,
        szczegolnie jak sie z przysiolka nigdy nie wyjechalo, nic nie widzialo i swoj
        sposob postrzegania swiata opiera na wiedzy osob pozbawionych zarowno
        doswiadczenia jek i podstaw profesjonalizmu.

      • remik.bz W obronie "Kaczora" 14.09.06, 14:13
        quasimodo006 napisał:

        Gdyby Kaczyński przypomniał sobie, że jest prezydentem, nie było by wogóle
        > tematu pani Steinbach

        Problem w tym ,że Kaczyński reprezentuje obawy poważnej części Narodu.
        Ty uważasz ,ża jako Prezydent powinien być "ponad Steinbach", ale wyborcy
        Kaczyńskiego maja prawo uważać inaczej. I gdyby nie reagował , mogliby
        uważać ,że źle sprawuje swój urząd ,źle ich reprezentuje.

        Czy Prezydent, głowa państwa powinna si
        > ę
        > odnosić wogóle do tego co mówi Steinbach? Myślę, że nie. Partnerem do dyskusji
        > nie jest radykalna krzykaczka, lecz rząd i prezydent Niemiec.

        Oczywiście ,że masz rację.
        Problem w tym ,że "wazni Niemcy" nie chcieli dawniej ( teraz to się zmieniło)
        wogóle zajmować się tematem Pani Steinbach.
        Czy to tak trudno było publicznie sie od niej odciąć lub potepić np dwa lata
        temu?
        A my ciągle słyszeliśmy ,ze "rząd nie może się mieszać w prywatne sprawy"
        Wielka zasługą "kaczorów" jest właśnie to ,ze dziś wreszcie dyskutujemy o
        problemie na wysokim szczeblu.
        A jak jest partnerska dyskusja to i jest szansa na kompromis.

        jednak oni w przeciwieństwie do niego mogą sobie wykrzykiwać
        > populistyczne hasła, gdyż są na poziomie Eryki Steinbach. Prezydent nie
        powinie
        > n
        > się do takiego zniżać.
        >
        Prezydent powinien przede wszystkim robić to czego oczekuje jego elektorat , bo
        inaczej oznaczałoby ,ze oszukał wyborców.
        Elektorat "Kaczora" obawia się działań Pani Steinbach, więc Prezydent musi
        reagować, mimo ,że jest to niezgodne z zasadami poprawności politycznej.
        • helmut.berlin Re: W obronie "Kaczora" 14.09.06, 17:07
          > Problem w tym ,że Kaczyński reprezentuje obawy poważnej części Narodu.

          Dziwi mnie bardzo jedna rzecz, ze nikt jeszcze na top nie wpadl. Moze
          przeprowadzic jedno z tych slynnych badan opinii publicznej (typu XX za PO, YY
          za PIS) i "wypytac" narod, czy rzeczywiscie takie obawy istnieja. Dlaczego nikt
          tego nie robi? Odpowiedz jest chyba prosta...
      • helmut.berlin Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 17:02
        > Może za bardzo słucha Kaczyński tego, co wykrzykują pitbule z jego własnej
        > partii, jednak oni w przeciwieństwie do niego mogą sobie wykrzykiwać
        > populistyczne hasła, gdyż są na poziomie Eryki Steinbach. Prezydent nie powinie
        > n się do takiego zniżać.

        O to chodzi, ze oni ani moga ani tez powinni. Istnieja takie rzeczy jak
        "dyscyplina partyjna" albo "rzadowa". Naszym Kaczorom wielu "chodzi" po glowie,
        a oni to toleruja, czesto nawet pochwalaja.
    • silesius uklad trwa 14.09.06, 12:38
      Moznaby oczekiwac od rzadu podkreslajacego swoj rzekomy antykomunizm i wole
      naprawy win komunistycznych, ze zdystansuje sie od zbrodni i bezprawnych
      dzialan komunistow po wojnie.
      Takimi zrbodniami i dzialaniami byly wypedzenia podjete jeszcze p r z e d
      ustaleniami poczdamskimi, takimi byly wypedzenia niezodne z tymi ustaleniami i
      prawem miedzynarodowym.
      Niestety ten rzad nie jest ani antykomunistyczny, anie nie jest gotow naprawic
      zlo komuny. Nie pozwala mu na to trwajacy nadal uklad. Uklad sil
      poskomunistycznych, ktore - jakby sie nie zwaly i jakichby nie skladaly
      deklaracji, skazane sa na zapewnienie sobie przychylnosci spoleczenstwa, w
      sporej czesci przepojonego wciaz jeszcze komunistyczna propaganda, klamstwami,
      wierzacego, ze w Poczdamie nakazano wypedzenia, a nie tylko apelowano do Polski
      i zobowiazano ja o humanitarny charakter tych przesiedlen, ktore okaza sie
      konieczne.
      Niestety pelnego tekstu ustalen poczdamskich po polsku nie uswiadczysz, uwazne
      ich przeczytanie obaliloby sporo mitow powojennych a i ten rzad woli czerpac z
      klamstw i bezprawia komuny niz podjac trudna ale konieczna prace ich
      zrewidowania.
      Uklad trwa wiec nadal, w najistotniejszych sprawach kolejne rzady wola zyskiwac
      sobie poklask poskomunistycznego spoleczenstwa i przytakiwac zbrodniom komuny
      niz zsystansowac sie wobec nich i spoleczenstwu powiedziec prawde. Zaczynajac
      chociazby od opublikowania polskiego przekladu pewnego tekstu protokolu
      poczdamskiego.


        • silesius Re: uklad trwa 14.09.06, 13:42
          bravor napisał:

          > A to opowiadasz dziwy, czyżby traktat Poczdamski miał tajne paragrafy?


          Nie ma tajnych. Ale Polacy nie znaja dokladnie tych jawnych i w tym problem. A
          jak poznaja dokladnie, problem bedzie jeszcze wiekszy, gdyz zrozumieja, ze
          komunisci ich oklamali.
      • oryganion1 Re: uklad trwa 14.09.06, 12:48
        napisz jeszcze ze II wojńe wywołala Polska i Mołdawia ale akt wyopowiedzenia
        wojny sie gdzieś zagubił

        ciekawe czy ta Pani ma jakies pretensje do Rosji Anglii i Stanów Zjednoczonych

        odczepcie sie od Czechow i Polaków no i Mołdawian zwłaszcza
      • rmstemero Lojezusku, rety, nastepny pogrobowiec 14.09.06, 13:05
        silesius napisał:

        > Moznaby oczekiwac od rzadu podkreslajacego swoj rzekomy antykomunizm i wole
        > naprawy win komunistycznych, ze zdystansuje sie od zbrodni i bezprawnych
        > dzialan komunistow po wojnie.

        > Takimi zrbodniami i dzialaniami byly wypedzenia podjete jeszcze p r z e d
        > ustaleniami poczdamskimi, takimi byly wypedzenia niezodne z tymi ustaleniami i
        > prawem miedzynarodowym.

        Czlowieku opamietaj sie. Oskarzanie Kaczynskich i Giertycha o kryptokomunizm
        jest lekka przesada. Nawet jesli ich sposob rozumienia i praktykowania
        demokracji zalatuje czasem bolszewizmem. Wyzdrowienia zycze!









        > Niestety ten rzad nie jest ani antykomunistyczny, anie nie jest gotow naprawic
        > zlo komuny. Nie pozwala mu na to trwajacy nadal uklad. Uklad sil
        > poskomunistycznych, ktore - jakby sie nie zwaly i jakichby nie skladaly
        > deklaracji, skazane sa na zapewnienie sobie przychylnosci spoleczenstwa, w
        > sporej czesci przepojonego wciaz jeszcze komunistyczna propaganda, klamstwami,
        > wierzacego, ze w Poczdamie nakazano wypedzenia, a nie tylko apelowano do Polski
        >
        > i zobowiazano ja o humanitarny charakter tych przesiedlen, ktore okaza sie
        > konieczne.
        > Niestety pelnego tekstu ustalen poczdamskich po polsku nie uswiadczysz, uwazne
        > ich przeczytanie obaliloby sporo mitow powojennych a i ten rzad woli czerpac z
        > klamstw i bezprawia komuny niz podjac trudna ale konieczna prace ich
        > zrewidowania.
        > Uklad trwa wiec nadal, w najistotniejszych sprawach kolejne rzady wola zyskiwac
        >
        > sobie poklask poskomunistycznego spoleczenstwa i przytakiwac zbrodniom komuny
        > niz zsystansowac sie wobec nich i spoleczenstwu powiedziec prawde. Zaczynajac
        > chociazby od opublikowania polskiego przekladu pewnego tekstu protokolu
        > poczdamskiego.
        >
        >
        • silesius Re: Lojezusku, rety, nastepny pogrobowiec 14.09.06, 13:47
          rmstemero napisał:

          > Czlowieku opamietaj sie. Oskarzanie Kaczynskich i Giertycha o kryptokomunizm
          > jest lekka przesada. Nawet jesli ich sposob rozumienia i praktykowania
          > demokracji zalatuje czasem bolszewizmem. Wyzdrowienia zycze!

          Nie wiem, skad ci sie wzielo, ze ich oskarzam o kryptokomunizm. Nie oskarzam
          ich o zadna mysl glebsza. Nawet o chrzescijanstwo mimo demonstrowanego
          katolicyzmu ich tez nie oskarzam.
          Natomiast pewne jest np. w przypadku Gertycha, ze jego ojciec i jego dziadek
          popierali komunistow, Jaruzelskiego, byli przeciwni wystapieniu Polski z Ukladu
          Warszawskiego. Czy to krypokomunizm? Raczej nie, to tylko bolszewickie
          charaktery.

          Ani Giertycha, ani
      • 1410_tenrok Re: uklad trwa 20.09.06, 00:44
        Abschnitt IX Polen:
        »Die Häupter der drei Regierungen bekräftigen ihre Auffassung, daß die
        endgültige Festlegung der Westgrenze Polens bis zu der Friedenskonferenz
        zurückgestellt werden soll. Die Häupter der drei Regierungen stimmen darin
        überein, daß bis zur endgültigen Festlegung der Westgrenze Polens die früher
        deutschen Gebiete östlich der Linie, die von der Ostsee unmittelbar westlich
        von Swinemünde und von dort die Oder entlang bis zur Einmündung der westlichen
        Neiße und die westliche Neiße entlang bis zur tschechoslowakischen Grenze
        verläuft, einschließlich des Teiles Ostpreußens, der nicht unter die Verwaltung
        der Union der Sozialistischen Sowjetrepubliken in Übereinstimmung mit den auf
        dieser Konferenz erzielten Vereinbarungen gestellt wird, und einschließlich des
        Gebietes der früheren Freien Stadt Danzig unter die Verwaltung des polnischen
        Staates kommen und in dieser Hinsicht nicht als Teil der sowjetischen
        Besatzungszone in Deutschland betrachtet werden sollen.«

        XIII.
        Ordnungsgemäße Überführung deutscher Bevölkerungsteile
        »Die Konferenz erzielte folgendes Abkommen über die Ausweisung Deutscher aus
        Polen, der Tschechoslowakei und Ungarn: Die drei Regierungen haben die Frage
        unter allen Gesichtspunkten beraten und erkennen an, daß die Überführung der
        deutschen Bevölkerung oder Bestandteile derselben, die in Polen,
        Tschechoslowakei und Ungarn zurückgeblieben sind, nach Deutschland durchgeführt
        werden muß. Sie stimmen darin überein, daß jede derartige Überführung, die
        stattfinden wird, in ordnungsgemäßer und humaner Weise erfolgen soll.«

        Oto tekst, tłumaczyc mi sie nie chce.
        Ale wynika z niego to:
        a. tereny byłych Niemiec wschdnich traktowane są, jak tereny byłych Prus
        wschodnich pod zarządem ZSRR. O ile wiemy ludnosc niemiecka z okregu
        Kaliningradu została w całości wypedzona. Ciekawi mnie, dlaczego pani Steinbach
        nie chce gadac na ten temat z p. prez. Putinem. O ile wiem, działy sie tam
        niezłe jatki. Nieporównywalne z tym, co sie nam zarzuca, i co w jakies czesci
        odpowiada prawdzie.
        b. Status polskiej granicy zachodniej rozwiazany zostanie w momencie podpisania
        traktatu pokojowego. Tego rzeczywiscie do tej pory nie ma, ale w momencie
        wyrazania zgody na połączenie obu panstw niemieckich przez Wielką Czwórkę
        prezydent Reagan wymusił na kanclerzu Kohlu uznanie polskiej granicy zachodniej
        jako ostatecznej. To było warunkiem zjednoczenia Niemiec. Niemcy tą granicę
        uznały, a wiec jest ona nietykalna w sensie prawa miedzynarodowego.
        Interesującym jest, że np. siły US-Army przebywają na terenie Niemiec też na
        podstawie ustalen z 1945 roku, poniewaz do tej pory brak jest stosownego
        traktatu pokojowego. Czyli US-Army w Niemczech, podobnie, jak British -Army są
        wojskami okupacyjnymi.
        c. Osoby zamieszkujące tereny Polski, a wiec również przyznane Polsce jako
        tereny pod zarząd czasowy (wynika to z logiki tekstu, który nie mowi o
        specjalnym rozroznieniu pomiedzy obszarem byłych Niemiec wschodnich, co wiecej
        rozznia pomiedzy strefą okupacyjną ZSRR w Niemczech i terenami przyznanymi
        Polsce), zostaną opuszczone przez ludność niemiecką w sposób humanitarny i
        uporządkowany.
        Co to znaczy w humanitarny i uporządkowany sposób. Należałoby tu dokonac
        porównania procentowego (ofiar) i jakosciowego pomiedzy wypedzaniem ludności
        polskiej z Warthegau oraz Pommern i Schlesien (1939) czy tez z Zamojszczyzny
        (1942/1943) a wypedzaniem ludnosci niemieckiej z terenów przyznanych Polsce w
        latach 1947-1949 i później. Można by też dokonac porównań z wypedzeniami
        ludności pochodzenia żydowskiego w latach 1939-1943. Wówczas uzyskalibysmy, byc
        może odpowiedz na pytanie, co to jest humanitaryzm i porządek.
        Z układu wynika dla Polski jedynie jedna rzecz dosc nieprzyjemna - jakby na to
        nie spojrzec, status Szczecina jest nieokreślony przez Układ Poczdamski, ale
        uznany przez Niemcy za ostateczny (przezpraszam Was drodzy mieszkancy tego
        cudownego miasta).



    • obywatelkax Steinbach-wNiemczech malo kto wie kim jest ta pani 14.09.06, 12:39
      Przestanmy moze o niej rozmawiac a nasi rzadzacy niech sie zajma moze
      gospodarka, zamiast rozdrabniac sie w wyszukiwaniu nowych wrogow. Pani S. jest w
      Niemczech nikim - nikt nie pisze o niej w gazetach, w TV tez cisza a w Polsce
      dzieki wojujacemu z wszystkim i wszystkimi PiSowi urosla do wielkosci gwiazdy.
      Gdyby np. Niemcy tak reagowaly jak nasi politycy na wypowiedzi super krzykacza
      Wierzejski, to juz powinnismy miec III wojne swiatowa ;)
      • rodack2000 Re: Steinbach-wNiemczech malo kto wie kim jest ta 20.09.06, 00:35
        obywatelkax napisała:

        > Przestanmy moze o niej rozmawiac a nasi rzadzacy niech sie zajma moze
        > gospodarka, zamiast rozdrabniac sie w wyszukiwaniu nowych wrogow. Pani S.
        jest
        > w
        > Niemczech nikim - nikt nie pisze o niej w gazetach, w TV tez cisza a w Polsce
        > dzieki wojujacemu z wszystkim i wszystkimi PiSowi urosla do wielkosci
        gwiazdy.
        > Gdyby np. Niemcy tak reagowaly jak nasi politycy na wypowiedzi super krzykacza
        > Wierzejski, to juz powinnismy miec III wojne swiatowa ;)

        tak jak 39:)?
    • bravor Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 12:40
      No i kto w Polsce rozdmuchuje sprawę, kto propaguje postać steinachowej?
      Gazetaka oczywiście zauwazyła wywiad trzeciorzędnego polityka niemieckiego, do
      trzeciorzędnej gazety rosyjskiej tylko dlatego, że coś złego powiedział o
      Polsce. Teraz w niemieckiej prasie napiszą, że Polska zauważyła wypowiedź
      trzeciorzędnego polityka niemieckiego. A helmut berlin powie, że to Polacy
      promują tę postać i mają fobie antyniemiecką (?).

      I tak kręci się interesik.
      • quasimodo006 Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 13:00
        To, że nasi czołowi politycy odwołują spotkania w Niemczech, że manifestują
        swoje zdanie (zresztą niekiedy słuszne, ale to nie o to chodzi) w prasie
        polskiej i niemieckiej to nie rozdmuchiwanie postaci Steinbach przez wyborczą.
        To tak, jakby wrzeszczeć po tym co kupę odkrył, a nie po tym, który ją zrobił.
        A tę kupę, zdecydowanie zrobili nasi czołowi politycy.
        Jak już ktoś powyżej słusznie zauważył - w Niemczech nikt się Steinbach nie
        interesuje i mało kto wie kim ona jest. W Polsce urosła do rangi kogoś ważnego,
        a ciemna masa myśli, że ta kobieta może zagrozić polskim interesom.
              • quasimodo006 Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 13:58
                bravor napisał:

                > przytoczyłeś cytaty???? Zgłoś się do jakiegoś gimnazjum, może ci uczeń z 1
                > klasy wytłumaczy, co to jest cytat.

                No dobrze, dla ciebie jeszcze raz cytaty z polskiej prasy, z cudzysłowami i tak
                jak się należy:

                przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2061&Itemid=48
                "I wreszcie sierpień – otwarcie w Berlinie wystawy Eriki Steinbach „Wymuszone
                drogi. Ucieczka i wypędzenie w Europie w XX wieku”. Niebudząca aplazu Niemców
                wystawa zyskała olbrzymią reklamę dzięki reakcji polskich władz. Premier
                przerwał wakacje na Helu i udał się do obozu koncentracyjnego w Sztutowie, by
                przypomnieć Niemcom i Steinbach, kto jest odpowiedzialny za koszmar wojny. Z
                powodu wystawy komisarz Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz odwołał w ostatniej
                chwili wyjazd do Berlina, gdzie miał być współgospodarzem obchodów 15. rocznicy
                partnerstwa obu stolic. Niemiecka prasa uznała to za skandal. Polskie instytucje
                państwowe wycofały eksponaty wypożyczone na berlińską wystawę, w tym dzwon z
                zatopionego w 1945 roku przez Sowietów statku „Wilhelm Gustloff”, na którym
                zginęły tysiące uciekających z Gdańska Niemców."

                dziennik.pap.com.pl/index.html?dzial=POS&poddzial=POLI&id_depeszy=19707332
                "Polskie władze ostro skrytykowały wystawę Steinbach. Premier Jarosław Kaczyński
                określił ją mianem wydarzenia bardzo niedobrego, niepokojącego i smutnego."


                wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8464099&kat=33326&statp=bXVsdGltZWRpYVd5ZGFyemVuaWFQcmF3YQ==&ticaid=1252d&_ticrsn=5
                "Powodem do nowej fali krytyki naszego rządu stała się reakcja Jarosława
                Kaczynskiego na berlińską wystawę Eriki Steinbach o wypędzeniach. Premier
                wystawy nie widział, ale wezwał do jej unicestwienia."

                Czy teraz jesteś w stanie ze zrozumieniem przeczytać ? Jeśli nie, to idź do
                pierwszej klasy gimnazjum.
                • bravor Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 14:13
                  Umiesz rozbawić, uśmiałem się do łez czytając te twoje "cytaty". Nie prosiłem
                  ciebie o cytaty omówień prasowych zachowania tego czy innego polityka, tylko
                  cytaty z wypowiedzi tych polityków polemizujących ze steinbach. Z twojego jakże
                  cennego wypracowania można się za to dowiedzieć, że to polska prasa kreuje
                  steinbachową.

                  Pamiętam że ze steibach polemizował za to Michnik, Geremek i Bartoszewski.

                  ps. ty nie masz co szukać w gimnazjum, sorry kolego.
                  • quasimodo006 Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 15:07
                    bravor napisał:
                    - wiele bredni jak zwykle.

                    Kaczyński wypowiedział się w obecności przedstawicieli mediów. Te zacytowały
                    jego wypowiedź. Kaczyński nie powiedział, że to co zacytowały media np odnośnie
                    unicestwienia wystawy to nieprawda. Więc można temu wierzyć.
                    Cytując te artykuły, cytuje się (może bez cudzysłowów i może nie dokładnie słowo
                    w słowo wypowiedź Kaczyńskiego).

                    Pomijając teraz twoje ignoranckie, płytkie uwagi i propozycje na temat mojego
                    wykształcenia, chciał bym, abyś się postarał i jasno napisał:

                    czy naprawdę uważasz, że zarówno J.Kaczyński, jak i L.Kaczyński nie wypowiadają
                    się na temat Steinbach, a jej rozgłos spowodowany jest jedynie rozdmuchiwaniem
                    sprawy głównie w GW ?


                    O to właściwie chodziło, a nie o moje gimnazjum.
                    • bravor Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 15:23
                      quasimodo006 napisał:

                      > - jak kiepski uczeń gimnazjum.>

                      > Kaczyński wypowiedział się w obecności przedstawicieli mediów. Te zacytowały
                      > jego wypowiedź. Kaczyński nie powiedział, że to co zacytowały media np
                      odnośnie
                      > unicestwienia wystawy to nieprawda. Więc można temu wierzyć.
                      > Cytując te artykuły, cytuje się (może bez cudzysłowów i może nie dokładnie
                      słow o w słowo wypowiedź Kaczyńskiego).

                      bleble, prosiłem o cytaty z wypowiedzi polityków pisu odnośnie steinbacowej, a
                      ty z uporem maniaka wstawiasz mi cytaty publicystów. To nawet nie jest
                      manipulacja, to jest ignorancja.

                      >
                      > Pomijając teraz twoje ignoranckie, płytkie uwagi i propozycje na temat mojego
                      > wykształcenia, chciał bym, abyś się postarał i jasno napisał:
                      >
                      > czy naprawdę uważasz, że zarówno J.Kaczyński, jak i L.Kaczyński nie
                      wypowiadają
                      > się na temat Steinbach, a jej rozgłos spowodowany jest jedynie rozdmuchiwaniem
                      > sprawy głównie w GW ?

                      W tym rzecz, panie wykształcony, nie spotkałem się z wypowiedzią kaczorów
                      odnośnie steinbachowej, dlatego na ten temat nie mogę się wypowiadać. Może coś
                      przeoczyłem, bo nie mam 5 dzienników przed sobą na biurku. Mam za to GW, a tam
                      stale są tylko steinbach powiedziała to, steinbach powiedziała tamto. Jakżesz
                      tą gazetę ta pani interesuje. I stale przypomnienie, że to rząd polski coś
                      nagłaśnia. To jest właśnie manipulacja.

                      >
                      >
                      > O to właściwie chodziło, a nie o moje gimnazjum.

                      życzę powodzenia w egzaminach i klasówkach:)
                      >
                      • quasimodo006 Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 16:24
                        Trochę poszperałem w sieci i oto co znalazłem:

                        Jarosław Kaczyński podczas wizyty w muzeum na terenie byłego obozu zagłady Stutthof
                        (źródłó: ww2.tvp.pl/1465,20060810381508.strona )

                        "Chcielibyśmy, żeby to wszystko, co wiąże się z nazwiskiem pani Eriki Steinbach
                        kończyło się jak najszybciej, bo nic dobrego z tego dla Polski, dla Niemiec, dla
                        Europy nie będzie" – powiedział premier.

                        Mój komentarz: Ma rację Kaczor. Ale nie o to chodzi, tylko o to, że jednak się
                        publicznie na ten temat wypowiada, a nie jak ty twierdzisz milczy jak grób.

                        Gdybym poszperał jeszcze, to pewnie znalazł bym jakąś dosłowną wypowiedź Lecha.
                        Nie mam jednak czasu na takie rzeczy.

                        Dalej twierdzisz, że Kaczyńscy nie wypowiadają się na temat Steinbach i że to
                        tylko wyborcza tak to rozdmuchuje?
      • ws21 Manipulujesz. 14.09.06, 15:34
        Fakty są inne. Pani Steinbach nie jest anonimową Niemką. To
        parlamentarzystka,za którą, czy to się komuś podoba czy nie, stoją setki
        tysięcy wyborców. Im jej poglądy się na tyle spodobały, że ją wybrali.
        Także każda gazeta niemiecka, czy rosyjska, jeśli utrzymuje się na rynku to
        oznacza, ze setki tysięcy ludzi ją czytają i podzielają głoszone w niej
        poglądy. Dostrzeganie trendów u sąsiadów to szansa na uniknięcie nieszczęścia.
          • ws21 Jak najbardzej. 14.09.06, 16:55
            Najpierw na Niemcy a później na nas. Ona wyzwala w Niemcach to, co wydawało się
            zanikać. Już to pisałem, ale powtórzę. W latach 70 XX wieku do Oswięcimia
            przybywały grupy młodych Niemców. Dziś wolą podpalać obozy dla uchodźców,
            manifestować na ulicach, świętować rocznice śmierci hitlerowskich dygnitarzy.
            Mówi Niemcom to co im przyjemnie słuchać. Że nie są narodem z piętnem oprawców.
            Ze inni (Polacy!) są również winni. Gwałcili, mordowlli, wyrzucili z domów...
            Niewinnych, pokój i Boga (Got mit Uns) miłujących Niemców.
          • ws21 Kto za kim stoi. 20.09.06, 07:29
            Za każdym polskim politykiem stoi cały naród, w którym statystycznie nie ma
            rodziny, w której ktoś by nie został zamordowany przez Niemców.
            Pochodze z Wielkopolski. Rodacy Pani Steinbach, "wypędzeni", w 1939 roku w
            mojim regionie, wybranych mordowali a reszcie dawali 15 minut na wyniesienie
            się z domów i wywozili do GG. I teraz ci sami zbrodniarze i ich potomkowie mają
            czelność mówic o krzywdach?
          • rzabba Re: Manipulujesz. robacku2000 21.09.06, 04:46
            rodack2000 napisał:

            > za nia stoja wypedzeni przez Polakow z wlasnej ojczyzny. a nie malo ich jest...
            -----
            jesli ucierpieli to niech domagaja sie zadoscuczynienia od swojego panstwa.
            przeciez to ich panstwo podjelo bledna decyzje o bandyckim napadzie na suwerenny
            kraj i poslugujac sie ich rekami wymordowalo miliony niewinnych ludzi,
            zniszczylo gospodarke, obrabowalo nasz narod z dziedzictwa kulturowego i cofnelo
            nasz rozwoj gos[podarczy i kulturowy o dziesieciolecia. poniesione przez nas
            szkody nie dadza sie wyrazic w cyfrach... polska powinna dolaczyc sie do tych
            poszkodowanych i domagac sie od panstwa niemieckiego proporcjonalnych reparacji.
            zydzi uzyskali swoje odszkodowania, my tylko w malym procencie.
      • helmut.berlin Re: Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 15:47
        > trzeciorzędnego polityka niemieckiego. A helmut berlin powie, że to Polacy
        > promują tę postać i mają fobie antyniemiecką (?).

        Jestes pewny, ze powiem? Moze nie zauwazyles, ale ja nigdy nie bronilem pani
        Steinbach. Raczej krytykowalem brak doswiadczenia albo przesadne reakcje
        polskich politykow, ktorzy sie tak dali "wrobic" szkodzac niestety takze
        wizerunkowi Polski.

        W tym konkretnym przypadku wyglada na to, ze chodzi o "wlasne PR" pani
        Steinbach, umieszczona sprytnie w "kanalach medialnych", z ktorych media czerpia
        swoje informacje. Gazeta faktycznie nie musiala tego rozdmuchiwac bo inni raczej
        nie zareagowali, chociaz napewno informacje tez znali. Sprawa nie jest w tej
        chwili zadnym wielkim "hitem medialnym", a przesadny zainteresowanie sie nia
        moze faktycznie wzbudzic podejrzenia.
      • k.tomek Re: Zawsze mnie zastanawiało 14.09.06, 15:04
        gacek65 napisał:

        > dlaczego mały kundelek obszczekuje z taką zajadłością dużego

        Czy obszczekuje, to nie wiem, ale napewno się obawia po 120 latach zaborów i
        potem II wojna światowa, a następnie PRL. Historia czasem czegoś uczy, a
        napewno ostrożności w przyjaźniach z sąsiadami, którzy zawsze nas kiwali (teraz
        rura pod Bałtykiem). Oni zawsze się nas czepiali, ale to my według nich mamy u
        siebie szukać winy. Rosjanie za komuny i za cara nigdy nie lubili Polaków i
        Polski, bo dzielilismy ich geograficznie i kulturowo od Europy Zachodniej.
        Natomiast Niemcy zawsze parli na Wschód w czym staliśmy im na przeszkodzie. Nie
        musimy walczyć, ale nie mozna cicho siedzieć bo nas w końcu zjedzą. Trzeba
        przypominać prawdziwą historię światu, bo już nas obwinia się za holokaust i
        stawia się nas obok anonimowych nazistów, którzy wywołali wojnę. Przecież tak
        nie można. Niemcy fałszują historię, a Rosjanie uniemożliwiają jej poznanie
        (Katyń). Wybaczać sobie winy powinniśmy, ale zapomnieć nie wolno.
    • zigzaur Erika kompromituje Niemcy: 14.09.06, 13:27
      W gazecie wroga Zachodu podsrywa sojusznika z Niemiec. Jaki obraz niemieckiego
      państwa to wywołuje:
      - w samych Niemczech,
      - w Polsce,
      - w Rosji?

      Zdawało mi się, że najgłupisi politycy świata obecnie rządzą w Polsce. Ale
      jednak nie.
    • marek123481 polacy maja siedziec cicho jak barany ???????????? 14.09.06, 14:18
      steinbachowa chciala by aby polacy siedzieli cicho jak barany ,kiedy ona z
      putinem pisze historie od nowa.

      A oto glowne fakty 1939-1990 wedlog putina i steinbachowej.

      -holocaust i wypedzenia to dwie glowne ofiary II wojny swiatowej
      -drezno ,hamburg ,stalingrad i warszawa to jedno a to samo
      -rosjanie ,anglicy ,amerykanie ,francuzi ,i niemieccy oraz wloscy antyfaszysci
      to glowni alianci.
      -wojna dla rosji zaczela sie w 1942 roku
      -rosja przyniosla polsce pokoj i dobrobyt ,za ktory powinnismy byc wdzieczni
      -to polacy wypedzali niemcow
      -wypedzeni niemcy nie glosowali na adolfa ,nie walczyli w wehrmachcie i nie
      kozystaly z pracy niewolniczej ,byli to glownie niemowleta i niewinne stare
      babcie.
      -erika seteinbach jest wypedzona
      -polacy chcieli juz dawno przed wojna niemcow wypedzic a hitler im w tym pomogl
      -to kaczynski 60 lat po wojnie zaczal historyczny konflikt z niemcami.
      -to kaczynski powolal powiernictwo pruskie
      -to kaczynski dogadal sie z putinem nie konsultujac swoich partnerow w EU
      -to kaczynski otworzyl wystawe o wypedzeniach
      • wet3 Re: iurisconsult 14.09.06, 15:48
        iurisconsult napisał: <tereny na zachod od Laby sa slowianskie>

        > !

        Laba nie byla granica Slowian Zachodnich. Drzewianie (dzisiejszy wschod Dolnej
        Saksonii) mieszkali na zachod od Laby. Granica zwartego osadnictwa
        slowianskiego biegla wzdluz Solawy (Sali), a Laba srodkowa przeplywala przez
        srodek (!!!) Luzyc. Na zachod od Solawy Luzuczanie mieszkali w rozproszeniu w
        Turyngii i az po Men. Nie badz wiec tak bardzo zdziwiony, ze tereny na zachod
        od Laby byly slowianskie - bo tak bylo!
        • amanasunta53 Re: iurisconsult 14.09.06, 15:57
          A tereny dzisiejszej Polski są starą siedzibą Gotów.Ja jestem wcieleniem
          ostatniej władczyni Gotów więc Polska moja!A Słowianie mogą sobie iść do Niemiec
          albo skąd przyszli ,czyli za Ural.
          Aha przed nami Gotami też któś tutaj mieszkał, tylko nie wiem kto.Byli zieloni i
          ostawili tylko zardzewiałe spodki.Nie chciały latać to przerobiliśmy je na
          ozdoby choinkowe.
          Ci zieloni mieszkali też na terenach dzisiejszych Niemiec.

          wet3 napisał:

          > iurisconsult napisał: <tereny na zachod od Laby sa slowianskie>
          >
          > > !
          >
          > Laba nie byla granica Slowian Zachodnich. Drzewianie (dzisiejszy wschod Dolnej
          > Saksonii) mieszkali na zachod od Laby. Granica zwartego osadnictwa
          > slowianskiego biegla wzdluz Solawy (Sali), a Laba srodkowa przeplywala przez
          > srodek (!!!) Luzyc. Na zachod od Solawy Luzuczanie mieszkali w rozproszeniu w
          > Turyngii i az po Men. Nie badz wiec tak bardzo zdziwiony, ze tereny na zachod
          > od Laby byly slowianskie - bo tak bylo!
      • wet3 Re: poglodzio 14.09.06, 16:02
        poglodzio napisał: <przyczyny napiec leza w Berlinie

        > niech przestaną pajacować i skończą z tego rodzaju akcjami my nie
        organizujemy
        > wystaw pod tytułem polska ukraina czy wypędzeni z wilna, A propo niech
        > przeproszą my nie mamy za co

        Masz racje! Przepraszal juz chyba Brandt. Jednak gdyby to bylo w mojej mocy, to
        zmusilbym Steinbach do przeproszenia Polakow za prowokacje i falszowanie
        historii oraz nazywanie siebie osoba "wypedzona" - do czego jako urodzona na
        terenie okupowanej Polski nie ma absolutnie prawa. Jest to po prostu wstretne,
        typowe dla szwabow KLAMSTWO!
          • wet3 Re: kentucky... 15.09.06, 01:06
            kentucky.schreit.ficken napisała:

            > > Masz racje! Przepraszal juz chyba Brandt. Jednak gdyby to bylo w mojej mo
            > cy, to
            > > zmusilbym Steinbach do przeproszenia Polakow za prowokacje i falszowan
            >
            > A ty skad sie urwales idioto?

            Ty mowisz o sobie??? Widac, ze "doskonale" znasz historie, balwanie!
    • langston Oczywiscie ze w Warszawie tak jak w 1939r 14.09.06, 15:05
      Oczywiscie ze przyczyny pogorszenia stosunkow sa w Warszawie
      Dokladnie tak jak w 1939r!!!
      Wtedy Hitler tez chcial by Polsa byla jego przyjacielem , za Gdynie oferowal
      Klajpede a zamaist wybrzeza Baltyku oferowal wybrzeze Morza Czarnego.

      Odpowiednicy idiotow ktorzy dzis krytykuja Kaczynskich, krzyczeli wtedy ze
      "OK.Czarne Morze to tez morze"
      --
      Hans Kruger SS-man i morderca Polskich prfesorow we Lwowie i Inteligencji w
      Stanslawowie byl po wojne jednym z zalozycieli i dlugoletnim szefem Zwiazku
      tzw. wypedzonych, ktory teraz prowadzi Erika Steinach
    • ebart Steinbach: przyczyny napięć leżą w Warszawie 14.09.06, 15:20
      To Niemcy zorganizoiwali tę wystawę- wyrwaną z kontekstu. To Niemcy budują
      gazociąg. Trudno, żebyśmy siedzieli cicho i dbali o dobre stosunki jeśli oni
      nie dbają. A poza tym, ta pani nie jest wcale wypędzoną ani córką wypędzonego
      więc co ona do tego ma? jej ojciec był na placówce wojskowej- wysłane na te
      tereny, a nie był ani osadnikiem ani etnicznym mieszkańcem tych ziem...
    • amanasunta53 Steinbach przyjaciółką Rusów, i vice versa 14.09.06, 15:40
      to mozna było przewidzieć.Jak widzać, niemiecka prasa nie chce Eryki
      publikować.Tylko jak to będzie z tym Kaliningradem towarzysze z KGB?Oddacie,a
      raczej sprzedacie?Bo z własną ludnością to sobie poradzicie ,metodą
      tow.Stalina:,,sobirajties z wieszczami 5 minut''.A jak nie to lasek jest pod
      kalinigradem(już Konigsbergiem),doły sie wykopie i ....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka