Dodaj do ulubionych

Budapeszt: 20 tys. ludzi pod parlamentem

22.09.06, 04:17
Ezekiel i Daniel ostrzegaja tych co nigdy nie maja dosc ze wysokie budynki
beda im odebrane
;-)
Obserwuj wątek
    • asp420 Magda Mesaros, ktora jest przeciez Wegierka... 22.09.06, 06:46
      ..powiedziala kiedys, ze chciala na poczatku lat dziewiecdziesiatych nakrecic film o Pazdzierniku 56 na Wegrzech, aby pokazac ze byly i uczciwe komuchy. Nikt nie chcial finansowac tego przedsiewziecia, argumentujac ze Mesaros nie ma doswiadczenia w kreceniu filmow science-fiction. I mysle, ze ma to zastosowanie nie tylko do naszych bratankow i niewesolej sytuacji w jakiej sie znalezli.
    • melsztynska Budapeszt: 20 tys. ludzi pod parlamentem 22.09.06, 07:16
      A odlamki na nas polecą - w postaci osłabienia się waluty i wiarygodności
      calego regionu. Protesty u innych powinny być lekcją do odrobienia: ktokolwiek
      obiecuje gruszki na wierzbie, ananasy na sośnie, itp. - robi to, by wygrac
      wybory; będą pot i lzy - w najlepszym razie stabliny, pozytywistyczny wzrost.
      Ale wszelcy socjaliści (Populizm i Socjalizm też) lubią wizje i obiecanki (if
      you have visions you should see an optician)...
    • makalaka swiat sie budzi 22.09.06, 07:53
      Jak widac, swiat sie powoli budzi ze snu. Powoli prawda zaczyna sie ujawniac, tak jak pisali mayowie,
      hopi, biblia tez o tym mowi, ze przyjdzie dzien sadu, i idzie, w krotce bedzie... szykujcie sie, budzcie sie,
      wstawajcie z opresji, i chyba czas wladze przywrocic ludzia.
      bye bye kaczki..macie malo czasu.
    • gorska-przystan Nie rozumiem tego 22.09.06, 09:35
      Kiedy większość polityków jawnie kłamie, nikt się nie buntuje, lecz kiedy jeden
      z nich miał odwagę się publicznie do tego przyznać to już rozruchy. Dziwny jest
      ten tłum. Osobiście podziwiam premiera Węgier. Przynajmniej jeden politykyk,
      który przyznał się do błędów!
      • transkert Re: Nie rozumiem tego 22.09.06, 12:32
        Dziękuję za poprawne ujęcie sedna sprawy. W artykule nie znalazłam wiadomości o
        tym, iż to "przyznanie się do kłamstwa" miało miejsce w maju, ale teraz komuś
        bardzo się przydało. Zresztą sam Gyurcsany mówi to w liczbie mnogiej (mając,
        sądzę, na myśli i drugą stronę) i nie do "ludu" lecz do członków swej partii -
        uzasadniając tym konieczność wprowadzenia reform.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka