Dodaj do ulubionych

"Nie ma listy dziennikarzy współpracujących z WSI"

29.09.06, 16:53
PiS napewno coś tam wymyśli. Jak nie będzie dowodów to się je podrzuci albo
myśli...
Obserwuj wątek
          • jama314 Jak bym samego J. T. Grossa czytał... 29.09.06, 19:04
            A ta żydokomuna to co takiego albo i kto? Wieśc gminna oraz J. T. Gross twierdzi
            że to wierutna bujda o Żydach — komunistach. Bardzo mnie to interesuje i może
            "łże_elita.72" powie kilka słów swojej prawdy na ten temat, bowiem ja nic
            takiego w artykule nie dojrzałem, a szanowny przedmówca już jest zbanowany, więc
            nie ma skąd zaczerpnąc tej wiedzy. "Wyborcza" znowu jak zwykle coś wstydliwie
            ukryła przed prostaczkami. Na szczęście bystrzy nie dali sobie zamydlic oczu i
            dojrzeli to szalbierstwo. Czekam niecierpliwie...
            • wielki_srul Re: Jak bym samego J. T. Grossa czytał... 29.09.06, 19:52
              Od razu "zbanowany" :) Ci kretyni z GazWybu probuja mnie wywalic od dluzszego czasu i jakos im to
              kiepsko idzie :) Ale do rzeczy:

              Maria Dąbrowska w zapiskach w swym dzienniku pisała pod datą 17 czerwca 1947 r.: "UB, sądownictwo
              są całkowicie w ręku Żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego.
              Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków". Niemal dziewięć lat później - 27 maja 1956 r. ta sama
              Dąbrowska pisała: "Ostatnimi tygodniami byłam w Nieborowie w towarzystwie samych Żydów oprócz
              Anny i Bogusia. Częste ich rozmowy o wzrastaniu antysemityzmu. Czemu dziś sami są częściowo winni
              - bo jak można było dać sobą obsadzić wszystkie 'kluczowe pozycje' życia Polski: prokuratury,
              wydawnictwa, ministerstwa, władze partii, redakcje, film, radio itp."  Pod datą 18 października 1968 r.
              Kisielewski pisze: "Dwadzieścia lat temu powiedziałem Ważykowi, że to, co robią Żydzi, zemści się na
              nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało kto chciał się tego
              podjąć z 'gojów' (...)".  4 listopada 1968 r. Kisielewski zapisał: "Po wojnie grupa przybyłych z Rosji
              Żydów-komunistów (Żydzi zawsze kochali komunizm) otrzymała pełnię władzy w UB, sądownictwie,
              wojsku, dlatego, że komunistów nie-Żydów prawie tu nie było, a jeśli byli, to Rosja się ich bała. Ci Żydzi
              robili terror, jak im Stalin kazał (...)".  Józef M. Bocheński  na łamach paryskiej "Kultury" (nr 7-8 z 1986
              r.): "Jak wiadomo, władza leżała w dużej mierze w ich [Żydów] rękach po zajęciu Polski przez wojska
              sowieckie - w szczególności pewni Żydzi kierowali policją bezpieczeństwa. Otóż ta władza i ta policja
              jest odpowiedzialna za mord bardzo wielu spośród najlepszych Polaków. Polacy mają, moim zdaniem,
              znacznie większe prawo mówić o pogromie Polaków przez Żydów niż Żydzi o pogromach polskich"
              Miłosz  mówiąc o żydowskich: "Oni zajęli wszystkie czołowe pozycje w Polsce i również w bardzo
              okrutnej policji bezpieczeństwa, ponieważ oni byli po prostu bardziej godni zaufania niż miejscowa
              ludność."
      • maciejtakitam Solonez czas zaczac !!! I love it... ;-) 29.09.06, 17:47
        hehehehhe...
        wychodzi szydlo z worka. jedyna nie zrewidowana instytucja komunistyczna
        rozbita i zaraz jak zawsze gowno wyjdzie na wierzch a utorytety i opozycja
        piszczy i wymysla prowokaacje... jak nie hucpy z kuroniem w tle to hucpy z
        bergerowa... i ta michnikowa nowomowa...korupcja polityczna. buhahahahhaha...co
        jeszcze wymyslicie. Jezeli z normy (dosyc smutna sprawa-fakt) robicie haloo to
        znaczy ze czego sie boicie...
                  • rabi_srulek Masz synku. Poczytaj sobie o Zydach z UB:) 29.09.06, 18:36
                    Maria Dąbrowska w zapiskach w swym dzienniku pisała pod datą 17 czerwca 1947 r.: "UB, sądownictwo
                    są całkowicie w ręku Żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego.
                    Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków". Niemal dziewięć lat później - 27 maja 1956 r. ta sama
                    Dąbrowska pisała: "Ostatnimi tygodniami byłam w Nieborowie w towarzystwie samych Żydów oprócz
                    Anny i Bogusia. Częste ich rozmowy o wzrastaniu antysemityzmu. Czemu dziś sami są częściowo winni
                    - bo jak można było dać sobą obsadzić wszystkie 'kluczowe pozycje' życia Polski: prokuratury,
                    wydawnictwa, ministerstwa, władze partii, redakcje, film, radio itp."  Pod datą 18 października 1968 r.
                    Kisielewski pisze: "Dwadzieścia lat temu powiedziałem Ważykowi, że to, co robią Żydzi, zemści się na
                    nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało kto chciał się tego
                    podjąć z 'gojów' (...)".  4 listopada 1968 r. Kisielewski zapisał: "Po wojnie grupa przybyłych z Rosji
                    Żydów-komunistów (Żydzi zawsze kochali komunizm) otrzymała pełnię władzy w UB, sądownictwie,
                    wojsku, dlatego, że komunistów nie-Żydów prawie tu nie było, a jeśli byli, to Rosja się ich bała. Ci Żydzi
                    robili terror, jak im Stalin kazał (...)".  Józef M. Bocheński  na łamach paryskiej "Kultury" (nr 7-8 z 1986
                    r.): "Jak wiadomo, władza leżała w dużej mierze w ich [Żydów] rękach po zajęciu Polski przez wojska
                    sowieckie - w szczególności pewni Żydzi kierowali policją bezpieczeństwa. Otóż ta władza i ta policja
                    jest odpowiedzialna za mord bardzo wielu spośród najlepszych Polaków. Polacy mają, moim zdaniem,
                    znacznie większe prawo mówić o pogromie Polaków przez Żydów niż Żydzi o pogromach polskich"
                    Miłosz  mówiąc o żydowskich: "Oni zajęli wszystkie czołowe pozycje w Polsce i również w bardzo
                    okrutnej policji bezpieczeństwa, ponieważ oni byli po prostu bardziej godni zaufania niż miejscowa
                    ludność."
          • maciejtakitam Re: Solonez czas zaczac !!! I love it... ;-) 29.09.06, 18:17
            w takim wypadku myslenia jaki reprezentuje "chateau" ktory podejrzewa mnie o
            grypsowanie pod cela ;-) musial bym chyba glosowac na SLD albo
            Samoobrone...wkoncu to z tych parti najwiecej siedzi i najwiecej dostali glosow
            w wiezieniach ;-)
            Pograda-owszem, wobec umyslowych "frajerow" i slepej wiary w PO, GW i inne
            gadziny...

            PS. Nie jestem fanem PISu zeby zaspokoic twoje niskie pobudki. Glosowalem na PO
            ale teraz w przeciagu ostatniego roku poziomem znizyli sie do
            naszego "nikodema" Leppera... i zostaje mi ostatecznie chyba PIS...smutne co...
            • replique Re: Solonez czas zaczac !!! I love it... ;-) 29.09.06, 18:21
              maciejtakitam napisał:

              > w takim wypadku myslenia jaki reprezentuje "chateau" ktory podejrzewa mnie o
              > grypsowanie pod cela ;-) musial bym chyba glosowac na SLD albo
              > Samoobrone...wkoncu to z tych parti najwiecej siedzi i najwiecej dostali
              glosow
              >
              > w wiezieniach ;-)
              > Pograda-owszem, wobec umyslowych "frajerow" i slepej wiary w PO, GW i inne
              > gadziny...
              >
              > PS. Nie jestem fanem PISu zeby zaspokoic twoje niskie pobudki. Glosowalem na
              PO
              >
              > ale teraz w przeciagu ostatniego roku poziomem znizyli sie do
              > naszego "nikodema" Leppera... i zostaje mi ostatecznie chyba PIS...smutne
              co...

              Rzeczywiście... skoro ci zostaje tylko PiS, to jest to smutne... Najsmutniejsze
              dla ciebie :|
    • bronimir Macierewicz i Kaczyński to lubią, gra teczkami. 29.09.06, 17:02
      Była korupcja, teraz być może przyszedł czas na szantaż. Pisz dobrze bo jeśli
      nie ..... ogłosi się żeś kapuś. Kto dojdzie prawdy jak wszystko tajne/poufne.
      Dobrze że za tym stoi Macierewicz, temu to niewielu uwierzy. Vidi, słynna lista.
      Ciekawe że u Kaczyńskiego robią karierę faceci od lewych list, czyli oszczercy.
    • karamba2000 "Nie ma listy dziennikarzy współpracujących z WSI" 29.09.06, 17:02
      "Dodał, że są zaś informacje o ingerencji WSI w życie społeczno-polityczne, w
      tym także w media."
      No i ma my haka na media- z tego można wszystko wysnuć o spiskach, układach,
      ciemnych sieciach, łżedzinnikarzach, szpiegach, .......- teraz to dopiero
      będą afery jak to chciano zniszczyć jedynie słusznie myślących. Jak LPR
      podskoczy to też okaże się że należy do tego wstrętnego grona.
    • brokowisko Dziekujemy PiSowi za Begier ! 29.09.06, 17:04
      Okazuje sie ze za Renata Beger stoi potezna ukladowa organizacja Kolo Gospodyc
      Wiejskich skad wywodzi sie grupa trzymajaca wladze w kraju od lat 90tych. Brawo
      Pis ze ujawniacie machinacje ludzi ktorzy knuja zamachy na jedynie sluszna
      partie Pis i jedyny dobry rzad! Przecz z ukladem (godpodyn wiejskich)!


      • bronimir Re: Dziekujemy PiSowi za Begier ! 29.09.06, 17:09
        brokowisko napisał:

        > Okazuje sie ze za Renata Beger stoi potezna ukladowa organizacja Kolo Gospodyc
        > Wiejskich skad wywodzi sie grupa trzymajaca wladze w kraju od lat 90tych. Brawo
        >
        > Pis ze ujawniacie machinacje ludzi ktorzy knuja zamachy na jedynie sluszna
        > partie Pis i jedyny dobry rzad! Przecz z ukladem (godpodyn wiejskich)!
        >
        >


        Choć, tworzy się równie silny układ "PiS Tworki"
    • brokowisko Brawo PiS ! ! ! Jestescie wspaniali ! ! 29.09.06, 17:07
      Okazuje sie ze za Renata Beger stoi potezna ukladowa organizacja Kolo Gospodyc
      Wiejskich skad wywodzi sie grupa trzymajaca wladze w kraju od lat 90tych. Brawo
      Pis ze ujawniacie machinacje ludzi ktorzy knuja zamachy na jedynie sluszna
      partie Pis i jedyny dobry rzad! Przecz z ukladem (godpodyn wiejskich)!


    • bim41 Kochana IV władza. 29.09.06, 17:19
      Wczoraj na Onecie przecztałem interesującą wypowiedź na temat udziału
      dziennikarzy w tym obecnym zamieszaniu. Gość podpisujący sie jako Glenn napisał
      tekst odadjący istotę rzeczy. Ponieważ lepsze jest wrogiem dobrego , cytuję go
      w całości "Kowalski został wydelegowany do innego miasta. Podczas
      jednodniowego pobytu musiał znaleźć nocleg. Los chciał, ze trafił do mieszkania
      z czteroma wesołymi panami grającymi w karty i popijającymi wódkę.Panowie jeden
      przez drugiego prześcigali sie kto opowie lepszy kawał polityczny. Co minutę
      wybuchały salwy śmeichu. Kowalski nie potrafił zasnąć.
      - Hej. Panowie nie moglibyście przestać?
      - Nie ma sprawy.
      Niestety po kilku chwilach ktoś znowu zaczął zabawę i gromki śmiech wypełnił
      mieszkanie.
      - Panowie, ja was naprawdę proszę!
      - Dobrze, dobrze już jesteśmy cicho.
      Nie minęlo parę minut a fala dowcipów politycznych znowu rozbawiła
      współlokatorów. Kowalski nie potrafił zasnąć. Wpadł na znakomity pomysł.
      Kowalski zszedł do recepcji hotelowej i poprosił recepcjonistkę, zeby za 10
      minut przyniosła do mieszkania cztery herbaty. Następnie wrócił do pokoju.
      Karciarze dalej wrzeszczeli. Kowalski podszedł do stołu.
      - Panowie, właśnie się dowiedziałem, ze w każdym pokoju jest podsłuch.
      - Jasne, terefere...
      Kowalski pochylił się nad lampą stołową i krzyczy:
      - Proszę przynieść cztery herbaty!
      Następnie idzie do łóżka. Ku ogromnemu zdziwieniu współlokatorów po 5 minutach
      zjawia się kobieta z tacą. W mgnieniu oka wszyscy ruszyli do swoich prycz i
      zamknęli gęby na kłódkę.
      Rano Kowalski sie budzi. Z niedowierzaniem musi stwierdzić, ze został w pokoju
      sam. Schodzi do recepcji
      - Co się stało z resztą lokatorów?
      - Zabrało ich SB, dzisiaj rano.
      - Jak to! Zabrali ich a mnie nie zabrali?!
      - Bo prosze Pana, Pan pułkownik powiedział, ze Pana kawał mu sie spodobał...'

      A mnie się, posłanko Kowalski, nie spodobał.
      Zawsze moje analizy zawężały sie do roli mediów i choć chyba trudno ten trend
      solowo kontynuować, zostawmy jednak na chwilę polityków i politykierów,
      spekulantów, zwycięzców i przegranych ostatnich wydarzeń.
      Mi szczególnie w ostatnim dniu sprawa `afery podsłuchowej' (i swiadomie nazywam
      ją aferą `podsłuchową' nie `korupcyjną'; robi tak też Waldemar Pawlak) ukazała
      pewien arcygroźny fenomen, który dostrzegałem już wcześniej ale jak dotąd nie
      dawałem wiary, ze jest tak daleko posunięty. Rola mediów tzw. opiniotwórczych w
      państwie polskim staje się niebezpieczna i bardzo niezdrowo, wręcz
      niedemokratycznie upolityczniona.

      Co jest prawdziwym skandalem w tej aferze? Ano skandalem jest nie to o czym
      mówił Lipiński czy Mojzesowicz ponieważ gołym okiem widać, ze ich obietnice
      składane posłance to gra polityczna, oferty bez pokrycia i krętacka perswazja.
      To standard w każdym państwie na świecie, to najprawdziwsze oblicze polityki.
      Doskonale świadomi istoty politycznej gry, wyborcy Platformy próbują udawać
      zaskoczonych, zdruzgotanych i pławią się w samochwale - że wiedzieli to czy
      tamto, zanim wyszło na jaw. W rzeczywistości są na tym samym poziomie, są na
      starcie - dalej nic nie wiedzą. Media wyprzedzają pseudointeligenckie
      mieszczaństwo ciągle o jeden krok. Media kreują reakcje ludu, któremu wpoili
      już fałszywą dumę, megalomanię i przekonanie, ze jest mądry tylko dlatego, że
      głosował na PO. Kilkanaście dni temu kiedy rozpoczynał sie rok szkolny na ulice
      Warszawy wychodzili młodzi licealiści w proteście przeciw Romanowi Giertychowi.
      Nie usłyszałem ani jednego głosu rozwagi i surowści, nie usłyszałem zadnego
      pouczającego głosu w mediach, który odsyłałby młokosów z powrotem do ławek,
      książek, zesztytów - do nauki którą powinni się zajmowac a nie polityki, o
      której mają pojęcie takie mniej więcej jak przecietna babcia o silniku
      turboodrzutowym. Media wmawiają najmłodszym ludziom, ze w wieku 15, 16, 17 lat
      wystarczy poprzec PO, zeby mieć rację. Założę się, ze trzy czwarte wyborców PO
      przed 25 rokiem życia nie potrafi skojarzyć kto to jest Bronisław Komorowski a
      połowa nie odróźnia czy premierem jest Lech czy Jarosław. To osoby, które
      dostają się później na studia a nie wiedzą gdzie na mapie leży Szwecja a gdzie
      Szwajcaria.
      Media zmanipulowały społeczeństwo doszczętnie.Wypromowały Inteligencję jako
      produkt, który można kupić kopiowaniem sloganów i głosem w wyborach. Produkt
      jest łatwostrawny, przyswajalny dla każdego człowieka. Nie wymaga ten produkt
      myślenia, produkt jest myśleniem dokonanym, gotową analiza które nalezy bez
      sprzeciwu przyjać ażeby nie być wyrzuconym z `intelektualnej elity' do
      `ciemnogrodu'. Media uruchomiły w społeczeństwie, a szczególnie wsród młodych
      ludzi mechanizm `szyderczej reakcji'. Na forach roi się od opinii
      nieargumentowanych, bzdurnych, ironiczno-sarkastycznych, obelżywych. Tysiące
      młodych ludzi tarza sie ze śmiechu na słuch o `układzie'. Uważają, ze
      coponiektórych polityków dosięgnęła paranoja. W istocie to celowo wykształcony
      bolec obronny, który działa na zasadzie, że `jeżeli nie wiem o czym mówią to
      wysmieję to od bzdur'. Biegłość w tworzeniu humorystycznych komentarzy
      znakomicie maskuje polityczny i społeczny imbecylizm, analityczną tandetę,
      kompletny brak rozeznania w historii starszej i nowszej. Młodzi wyśmiewają tak
      często wiarę a sami stają na szczycie naiwności - przyjmując na wiarę właśnie
      politykę, najbardziej nikczemną domenę ludzką.

      Wracając do afery,
      Prawdziwym skandalem i rzeczą niedopuszczalną w polityce jest wykorzystywanie
      podsłuchu i ukrytej kamery na terenie Sejmu. Jestem oburzony, ze prasa i
      telewizja dudni o rozmowach Beger-Lipiński a kompletnie przemilczany jest
      najistotniejszy, fundamentalny i prawdziwie przestępczy wątek w całej aferze.
      Nad korupcyjnością rozmowy specjaliści dyskutują, nad karnością medialnej
      inwigilacji nikt nie pisnął ani słowa. Ja wiem i rozumiem, iż powstają coraz
      częsciej programy oparte na `strzelaniu zza winkla' - TVN jest ich medialna
      matką. Przykład `Uwaga'. Lecz w ostatnim dniu przekroczona została pewna
      granica. Został przekroczony obiektywizm medium. Jedna z głównych stacji
      telewizyjnych wzięła udział w oczywistej prowokacji, której celem było
      skompromitowanie jednej frakcji politycznej przez inną frakcję polityczną.
      Wygadywanie teraz bzdur o informacyjnym charakterze poznawania `kuchni
      politycznej' to pierdoły i dyrdymały. Dziennikarze TVN i owa stacja w momencie,
      w którym zgodzili sie na współpracę z posłanką Samoobrony oraz wyemitowali ten
      program, bezpośrednio opowiedzieli sie za pewną siła polityczną, jawnie
      wmieszali się w domenę polityki, którą jako żurnaliści winni relacjonować a nie
      manipulowac. Dziennikarze TVN nie przeprowadzili własnego wywiadu z politykiem.
      Weszli w zmowę z innym politykiem dla medialnej korzyści, dla korzyści
      obopulnej - to jest fakt, fakt, fakt. Na dodatek popełnili czyn bezprawny,
      montując ukrytą kamerę bez wiedzy sił ochronnych Parlamentu RP w jednym z
      pomieszczeń. Moi mili, Sejm to nie jest supermarket, to nie prywatny
      apartament. Coś się komuś pomyliło. Gdyby ten proceder był dozwolony i legalny
      na szwank narażone byłoby bezpieczeństwo państwa Polskiego. Pomiędzy politykami
      znane są tajemnice rangi państwowej, interesy przeróżnych grup lobbingowych i
      cały stan, balans sił na scenie politycznej. W momencie, w którym takie
      informacje wydostają sie poza Parlament - nie daj Boże do innego państwa! -
      zostaje zachwiana naturalna równowaga.
      Afera Watergate, do której niektórzy komentatorzy ostatnio odnosza wydarzenia
      to może nie ten sam kaliber. Ale pewne media usilnie próbują przyrównywać lufę
      do kolby. Skandalem afery Watergate była rewelacja o przetrząsaniu i próbie
      założenia p o d s ł u c h u w budynku Partii Demokratycznej. Moi drodzy, chodzi
      o istotę zakładania podsłuchu! Czy wyobrażacie sobie jak wyglądałaby polityka
      gdyby w każdym gabinecie i budynku władz znajdowała się pluskwa? Ja wiem jak.
      Taki
      • maaac Niezwykle głupi tekst 29.09.06, 19:22
        O tekst, o którym można powiedzieć, parafrazując przytoczone powiedzenie
        jednego z poprzedników w wątku, "tylko wieprze mogą uważać za perły".

        I tak po kolei:

        Przytoczona anegdota ma brodę długą jak wzrost Giertycha. Fakt, że ktoś go
        odkrył na Onecie może świadczyć o tym, że autor albo jest dzieckiem, które
        bladego pojęcia nie ma o czasach komuny, albo w tych czasach poruszał w się w
        środowisku w którym takie kawały były nie mile widziane. Dla tych co nie
        rozumieją: bim41 to dziecko lub były komuszek.

        Następnie warto zabrać się za samą opinię pana bim41'a.
        > Rola mediów tzw. opiniotwórczych w
        > państwie polskim staje się niebezpieczna i bardzo niezdrowo, wręcz
        > niedemokratycznie upolityczniona.
        Ok jak rozumiem tzw. media opiniotwórcze powinny się zajmować opiniami na
        temat mody, pisać coś o nauce, trendach w motoryzacji itp. itd. Broń Boże
        jednak by się zajmowały POLITYKĄ. Polityka ma być tylko domeną POLITYKÓW, a od
        opisywania ich przez media WARA!!!

        > Co jest prawdziwym skandalem w tej aferze? Ano skandalem jest nie to o czym
        > mówił Lipiński czy Mojzesowicz ponieważ gołym okiem widać, ze ich obietnice
        > składane posłance to gra polityczna, oferty bez pokrycia i krętacka
        perswazja.
        > To standard w każdym państwie na świecie, to najprawdziwsze oblicze polityki.
        > Doskonale świadomi istoty politycznej gry, wyborcy Platformy próbują udawać
        > zaskoczonych, zdruzgotanych i pławią się w samochwale - że wiedzieli to czy
        > tamto, zanim wyszło na jaw.
        (...) nie ma co cytować do końca

        Teraz dowiadujemy się że jak kogoś złapano na świństwach to świniami są
        wszyscy. Ot obraz tych co mieli przebydowywać Moralność Polskiej Polityki,
        Oczyścić Stajnię Augiasza.

        Nie dość że tłumaczenie typowe oszusta, co jak go złapią to krzyczy, że
        wszyscy oszukują to dlaczego on nie ma tego robić to tłumaczenie nie mające
        wiele wspólnego z prawdą. Faktycznie tego typu targów dokonują tego typu ludzie
        co w PiS na całym Świecie. Normalne targi polityczne dotyczą stanowisk w
        państwie gwarantujących poszczególnym uczestnikom koalicji współkontrolę,
        wpółdecydowanie i współodpowiedzialność za Państwo. Właśnie te dwa
        rozumienia "obsadzania stanowisk" porózniły Platformę i PiS w czasie
        negocjacji. PiS myślał że jak da Platformie ministerstwa w których mogą
        się "nachapać" to PO na to pójdzie. PO jednak chciała współodpowiedzialności za
        cały rząd a nie tylko intratnych synekur...

        >
        > Wracając do afery,
        > Prawdziwym skandalem i rzeczą niedopuszczalną w polityce jest wykorzystywanie
        > podsłuchu i ukrytej kamery na terenie Sejmu. Jestem oburzony, ze prasa i
        > telewizja dudni o rozmowach Beger-Lipiński a kompletnie przemilczany jest
        > najistotniejszy, fundamentalny i prawdziwie przestępczy wątek w całej aferze.
        > Nad korupcyjnością rozmowy specjaliści dyskutują, nad karnością medialnej
        > inwigilacji nikt nie pisnął ani słowa.
        (...) też nie ma co dalej tych bzdur cytować

        NIE BYŁO ZADNEJ INWIGILACJI. Nie było podsłuchu! Równie dobrze pani Begger
        mogła sobie postawić za książkami (ciekawe czy je ma ;P) małego "michnika".
        pokój jest jej, może robić sobie w nim co chce. Nagrywać swoje śpiewy, swoje
        tańce z różnymi posłami, inne rzeczy też jak to ją bawi, no i może nagrywać
        swoje OFICJALNE rozmowy z innymi posłami. Jeżeli ktoś jest człowiekiem PRAWYM
        nie będzie się wstydził nigdy tego co powie lub zrobi. Człowiek PRAWY
        rejestrowania tego co mówi lub robi się nie wstydzi. Chamstwem może być
        ukazywanie jakiś intymnych wydarzeń z czyjegoś życia - jednak rozmowa posła z
        posłem na tematy służbowe trudno nazwać czymś "intymnym".


        Jednym zdaniem - jeszcze jedna tym razem "inteligencka" próba zamazania
        prawdziwego znaczenia tego co się wydarzyło.
    • szasza7 Na liście Macierewicz znajdą się wszyscy 29.09.06, 17:26
      przeciwnicy Kaczorów.To oni współpracowali z WSI.Poznamy sam rdzeń układu.Tą
      bronią PiS pokona PO, a Tuska i Rokitę zetrze w pył.Swiat Kaczorów to służby
      specjalne,układy,mroczne siły działające zza węgła.Psychiatrzy mają chyba nazwę
      na taką jednostkę chorobową.
    • bim41 Kochana IV władza cd. 29.09.06, 17:28

      cytuję za Glennem z Onetu "Wracając do afery,
      Prawdziwym skandalem i rzeczą niedopuszczalną w polityce jest wykorzystywanie
      podsłuchu i ukrytej kamery na terenie Sejmu. Jestem oburzony, ze prasa i
      telewizja dudni o rozmowach Beger-Lipiński a kompletnie przemilczany jest
      najistotniejszy, fundamentalny i prawdziwie przestępczy wątek w całej aferze.
      Nad korupcyjnością rozmowy specjaliści dyskutują, nad karnością medialnej
      inwigilacji nikt nie pisnął ani słowa. Ja wiem i rozumiem, iż powstają coraz
      częsciej programy oparte na `strzelaniu zza winkla' - TVN jest ich medialna
      matką. Przykład `Uwaga'. Lecz w ostatnim dniu przekroczona została pewna
      granica. Został przekroczony obiektywizm medium. Jedna z głównych stacji
      telewizyjnych wzięła udział w oczywistej prowokacji, której celem było
      skompromitowanie jednej frakcji politycznej przez inną frakcję polityczną.
      Wygadywanie teraz bzdur o informacyjnym charakterze poznawania `kuchni
      politycznej' to pierdoły i dyrdymały. Dziennikarze TVN i owa stacja w momencie,
      w którym zgodzili sie na współpracę z posłanką Samoobrony oraz wyemitowali ten
      program, bezpośrednio opowiedzieli sie za pewną siła polityczną, jawnie
      wmieszali się w domenę polityki, którą jako żurnaliści winni relacjonować a nie
      manipulowac. Dziennikarze TVN nie przeprowadzili własnego wywiadu z politykiem.
      Weszli w zmowę z innym politykiem dla medialnej korzyści, dla korzyści
      obopulnej - to jest fakt, fakt, fakt. Na dodatek popełnili czyn bezprawny,
      montując ukrytą kamerę bez wiedzy sił ochronnych Parlamentu RP w jednym z
      pomieszczeń. Moi mili, Sejm to nie jest supermarket, to nie prywatny
      apartament. Coś się komuś pomyliło. Gdyby ten proceder był dozwolony i legalny
      na szwank narażone byłoby bezpieczeństwo państwa Polskiego. Pomiędzy politykami
      znane są tajemnice rangi państwowej, interesy przeróżnych grup lobbingowych i
      cały stan, balans sił na scenie politycznej. W momencie, w którym takie
      informacje wydostają sie poza Parlament - nie daj Boże do innego państwa! -
      zostaje zachwiana naturalna równowaga.
      Afera Watergate, do której niektórzy komentatorzy ostatnio odnosza wydarzenia
      to może nie ten sam kaliber. Ale pewne media usilnie próbują przyrównywać lufę
      do kolby. Skandalem afery Watergate była rewelacja o przetrząsaniu i próbie
      założenia p o d s ł u c h u w budynku Partii Demokratycznej. Moi drodzy, chodzi
      o istotę zakładania podsłuchu! Czy wyobrażacie sobie jak wyglądałaby polityka
      gdyby w każdym gabinecie i budynku władz znajdowała się pluskwa? Ja wiem jak.
      Takie coś jak polityka w ogóle nie istniałoby... Czy wyobrażacie sobie, ażeby
      te podsłuchy zakładały media? - toż to by oznaczało koniec suwerenności organów
      ustawodawczych i wykonawczych!

      Poczynanie Samoobrony oraz wykorzystanie tych rewelacji przez opozycję uważam
      za hipokryzję, za zakłamanie ale nader wszstko za kompromitację, tchórzowstwo i
      demontrację swojej politycznej impotencji. Trzeba powiedzieć wprost, iż
      opozycja stoczyła sie tak nisko w swych zdolnościach rywalizacji z braćmi
      Kaczyńskimi, ze stosuje chwyty całkowicie poniżej pasa. To jest parada
      słabości, niekompetencji, szulerskiej fałszywości. To totalna kompromitacja sił
      lewackich, które jedynie nieczystymi zagraniami potrafią konkurowac z partią
      sprawującą władzę.
      Poczynanie dziennikarzy uważam za nieodpowiedzialne, niegodne zawodu, który
      wykonują: medialne barbarzyństwo ze szkodą dla państwa oraz podbijanie sobie
      wskaźników oglądalności poprzez polityczną spekulację.

      Do tego wszystkiego dochodzą kolejne ciekawe wątki:
      od niepamiętnych czasów TVN bombardował telewizję publiczną jako opokę
      wspierającą rządzące partie. Jeszcze dwa lata temu TVP miało być w rękach SLD,
      dziś jest rzekomo całkowicie sterowane przez PiS. Większych bzdur i manipulacji
      nie słyszałem. Jawienie sie jako mesjaszów narodu, niemniej pazerne niz `Gazety
      Wybroczej' podczas gdy samemu stosuje się środki wysoce niemoralne, kuriozalne.
      Przypisywanie sobie jednocześnie opiniotwórstwa i obiektywizmu podczas gdy
      cechy te wzajemnie się wykluczają. Telewizja TVN opowiada sie po stronie
      politycznej opozycji z bardzo jasnego i przejrzystego powodu: jej celem jest
      zaszkodzenie telewizji publicznej, nie PiSowi samemu w sobie. Powstały dwie
      ogromne frakcje interesantów: opozycja utożsamiona z większymi mediami
      komercjonalnymi którym zależy na zniszczeniu chętnie oglądanej telewizji
      państwowej oraz prawica, która jest utożsamiana z TVP.
      inny wątek:
      co dalej z Samoobroną? Jest jedna pewna rzecz o posłach Samoobrony: Oni nie
      mówią do czasu. Wczoraj nie usłyszałem ani jednej pochlebnej opinii o Pani
      Beger choc to ona jest konstruktorem ogromnego tryumfu opozycji. Pani Beger nie
      jest osobą bezineteresowną. Traktujcie ją moi mili tak dalej a może ku waszemu
      ogromnemu zdziwieniu ostrze mściwości obroci się przeciw wam"




Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka