Dodaj do ulubionych

"Gazeta" kontra Gudzowaty

13.10.06, 23:32
Ostatnim aktem wieloletnich stosunków między "Gazetą Wyborczą" a jednym z
najbogatszych Polaków Aleksandrem Gudzowatym okazało się nagranie z ukrycia...


ktos nagrał Michnika z ukrycia, cos takiego, co za skandal....
POwinien pójść do sądu.

Obserwuj wątek
    • niemiec.niemiec "Gazeta" z Kaczynskim 14.10.06, 00:58
      "Te słowa już jednak wypowiedziano. Tak powiedział w 2003 r. jeden z polityków
      oskarżany przez Gudzowatego o zniesławienie.
      Był to Lech Kaczyński, dzisiejszy prezydent RP. 1"

      Od kiedy to Wyborcza podpiera sie Kaczynskim?! Przeciez on jest faszysta i
      oszolomem. Nagle stal sie dla was prawdomowny? Dajcie sobie spokoj, bo robicie
      sie zalosni.

      • pan_pndzelek Widać w końcu jak "gazetka" lże 15.10.06, 04:33
        Widać w końcu jak "gazetka" lże, czarno na bialym... choćby w kwestii biopaliw
        gdzie jak pisze propagandysta "Gazetka" tylko wyrażala wątpliwości... wystarczy
        cofnąć się do tekstów by zobaczyć jak histeryczną reakcję Wybiórczej
        spowodowala ta ustawa. Nawet ktoś nie znający się na rzeczy musial wtedy uznać,
        że "Gazetka" broni czegoś jak "swojego"... Obrzydlistwo po prostu... a to tylko
        Adam prowadzil swoją "uczcciwą" politykę jak w przypadku Rywina (z którym
        przecie kombinowal wcześniej)
    • piotrprzekota Re: "Gazeta" kontra Gudzowaty 14.10.06, 07:24
      Ostatnio czytałem (ND-specjalnie kupiłem po raz pierwszy od numeru, w którym
      była "Nocna zmiana"), że wiceprezes zarządu Agory - Piotr Niemczycki, może być
      oskarżony o składanie fałszywych zeznań w sprawie Rywina. Czy to prawda? I,
      stosując typowy zabieg dziennikarski, jeżeli byłoby to prawdą, czy nie jest to
      wstyd i skandal??
    • mindhardcore Re: "Gazeta" kontra Gudzowaty 14.10.06, 09:00

      Ciekawe, czy mimo całej buty i koślawych wytłumaczeń Pacewicza, w świetle
      faktów ktośkolwiek jeszcze ma o Nadredaktorze dobre zdanie. Swoją drogą miło
      spojrzeć jak GW stosuje ideologię Kalego. Kolejny raz okazuje się, że w GW do
      poczytania nadaje się jedynie sport i ogłoszenia w dziale praca.
        • jjr44 "chaniebną"....matura z amnestii g. romana? 15.10.06, 23:31
          jw.
          co do biopaliw to ja byłem przerażony że będę musiał kupowac i lac do baku
          paliwo z taką ilością dobawek. Z mocy tego dobrego prawa. wolałbym oczywiście
          mie jaiś wybór. oczywiście dla bogatych wieśniaków z samoobrony sadzących
          rzepak to byłoby błogosławieństwo.
          • zdrajcy.na.pal Kiedy ? 16.10.06, 03:59
            glupi jestes jak wytłoki rzepakowe. Ja leje do swoich samochodów paliwo z
            dodatkiem etanolu i butanolu. 93 ktore tankuje do merca ma butanol a silver 89
            ma 7% etanolu . Chyba w USA jest roche więcej wozów i jakoś to działa.

            Mnie lata temu odsłonił oczy na gwno artykuł "opdały wody powodzi zastał muł
            nienawiści" wtedy nie widzaiłem dlaczego tak antyludzki i antyspołecznyh jad
            saczy li redaktorki z gw. Dzis to sądzę że byl to system akcji rozwalania
            wszykiego co dober w Polsce i polskosci. Nienawistna i postepna agenturalnie
            kierowana swołocz.

            Kiedy michnik odda Solidarnosci to zkradzione pismo ?
            Ile dostanie ?
      • gondoliero Re: "Gazeta" kontra Gudzowaty 14.10.06, 21:54
        mindhardcore napisał:

        >
        > Ciekawe, czy mimo całej buty i koślawych wytłumaczeń Pacewicza, w świetle
        > faktów ktośkolwiek jeszcze ma o Nadredaktorze dobre zdanie. Swoją drogą miło
        > spojrzeć jak GW stosuje ideologię Kalego. Kolejny raz okazuje się, że w GW do
        > poczytania nadaje się jedynie sport i ogłoszenia w dziale praca.

        skoro pan szanowny jest ciekaw, czy ktoś jeszcze ma dobre zdanie o adamie
        michniku, to pana ośiecę.

        otóż nie dość, że w komentarzu pana pacewicza nie dostrzegam ani krzty buty, nie
        dość, że koślawych tłumaczeń jego nie widzę, to dostrzegam w jej miejsce
        koherentną i klarowna argumentację. co więcej, bardzo redaktora pacewicza szanuję.

        co do nadredaktora - czyli adama michnika, jak mniemam - to sądzę, że jest to
        zdecydowanie jeden z najuczciwszych i najlepiej pojmujących polską rację stanu
        spośród żyjących i aktywnych publicznie polaków. czy tam polaków i
        polskojęzycznych żydów, wszystko jedno, przynajmniej dla mnie.

        uważam, że panu michnikowi nasz pan prezydent, premier i były premier, a także
        minister-koordynator, gudzowaty oraz cała reszta, to co najwyżej buty mogą
        czyścić. ewentualnie mogą mu też próbować podskoczyć i pocałować, ale im nie
        wyjdzie, bo to niestety za wysoka dla nich półka.

        a ty się wstydzić powinieneś. nie dlatego, że adama michnika nie szanujesz,
        tylko dlatego, żeś głupi.

        zaznaczam, że za napisanie powyższego nikt mi nie zapłacił, i że nie jestem
        narzeczonym pana pacewicza ani kotem adama michnika. po prostu denerwują mnie
        komentarze takie, jak pański.

        pozdrawiam,
        kuba jabłonowski.
      • jjr44 Re: "Gazeta" kontra Gudzowaty 15.10.06, 00:01
        ja mam całkiem dobre zdanie. Niby czemu nie miałbym miec? Ciekawe co gudzowaty
        nagrał. tłumaczy sie mętnie że to nie on a ochrona albo i ktoś inny -śmieszne
        to jest. nie wiem czemu wyjąśnienia brzmią mętnie - ja te publikacje gw o
        gudzowatym pamiętam. chcecie powiedzie że powsały wyłącznei z inspiracji służb
        specjalnych chcących zniszczy wielkiego polskiego biznesmena?
        Wy za to chłopaki macie jakaś obsesję na punkcie michnika. Założcie sobie
        gazetę - może też wam się uda.
    • wj_2000 "Gazeta" kontra Gudzowaty 14.10.06, 20:47
      W sprawie światłowodu, cała niemal Polska wpadła w histerię. Wynikającą przede
      wszystkim z rusofobii maniakalnej.
      I teraz się dziwią, że Rosja woli wydać 2 razy więcej na gazociąg, byle tylko z
      polaczkami nie miec do czynienia.
      Nie wiedziałem tylko, że histerię pierwsza rozpętała Gazeta. A próbuje uchodzić
      za pismo racjonalne. Tfu.
      • zdrajcy.na.pal Re: ...Nie wazne co.............. 16.10.06, 04:13
        presentation1 napisał:

        > mowi Gazeta.Wazne co powiedza tasmy.Sa autentyczne.Widac ze szykujecie grunt do
        >
        > obrony.Kazdy ma do niej prawo.Nalezy jednak sadzic, ze czegos sie boicie.I
        > macie racje.To bedzie bolalo.Za tym ruszy lawina.........

        Tak masz racje, bo co to nic na taśmach a tu 3 strony uprzedzającego się
        tłumaczenia. Lepiej będzie dla Polski jak gazete się zlicytuje. Maszyny i
        budynki może kupi inna polska gazeta :)
    • famessimus53 "Gazeta" kontra Gudzowaty 15.10.06, 12:34
      Wasze koryfeuaczości,Wasze abnegowitowaczości,Wasze zoilowtości-Ciszej!-
      ciszej!-w swojsko pojętej Michnikowatości. Pan Gudzowaty(ma za uszami)-sed,
      audiatur es altera pars.Salus respublica bonam-suprema lex.Onegdaj Tw.Maryla
      śpiewała;Dżis pradziwych Polaków już nie ma....(Chętnie podejmę w domu Tw.
      Michnika)-nie Będzie to Arłamów,nie Będzie u Nas Bolków,ale nie bierz Tw.Michnik
      dyktafonu.Z adsministracyjnym pozdrowieniem
    • kura56 "Gazeta" kontra Gudzowaty 15.10.06, 13:39
      A co nas obchodzą wasze kłotnie w rodzinie i jakieś rozliczenia Adama z
      Gudzowatym? Już raz narobiliście szumu na całą Polskę, bo się dwóch panów ze
      sobą w interesach nie moglo dogadać i teraz trzeci kiblije w więzieniu, a wam
      nakład leci na łeb.
    • abyss W każdym poważnym państwie przypadek 15.10.06, 18:56
      Gudzowatego nie mógłby się zdarzyć.
      Firma zatrudniająca 37 osób i majęca kilkadziesiąt milionów profitu za
      pośrednictwo to ewidentny pasożyt.
      Wiadomo że gość nie wytwarza żadnej wartości dodanej i silny jest tylko układami.
      Zło juz się stało, i teraz należy tylko zapuszkować go i syna.
      Nie lubię GW, ale tu akurat mają rację.
    • troll7777 "Gazeta" kontra Gudzowaty 15.10.06, 21:00
      ZUPELNIE JAK W AMERYCE: TAM TEZ PREZYDENCI WICEPREZYDENCI SEKRETARZE STANU ITD
      PRZEPLYWAJA OD BYZNESU DO POLITYKI I NA ODWROT: A BEDAC U KIEROWNICY TEZ NIE
      ZAPOMINAJA O BYZNESIE: CHYBA NIC DZIWNEGO ZE NAFCIARZ URZADZIL NAJWIEKSZA W
      HISTORII SWIATA WOJNE O ROPE?????!!!! HE?! ITD ITD... CZYLI BYZNES SIE KRECI A
      GAWIEDZ MOZE SE POPATRZEC W TIVI JAK SIE KOLORKI W KOLE FORTUNY MIENIA ,
      WYSZCZERZAC ZEBY I MAAAAARZYCC... JAK NIEDOJDA O KRULEWICU NA BIALYM KONIU...
      HEHEH! ...CO TAM PANIE W POLYTYCE?! ...A MOJ MILY GOSPODARZU.... HAHAHAHAH!
      CYTOWAC DALEJ?! DZIENNIKARZA I CZEPCA? CHYBA NIE TRZA... PANY SIE ZNOW BOJA
      RUCHU... PANY NAS OBSMIEWAJA W DUCHU... JESZCZE BEDZIE WAM SIE JAKUB S. SNIL...
      Z TWARZA LEPERA? HEHEHE!
    • waldemar_batura Re: "Gazeta" kontra Gudzowaty 17.10.06, 17:14
      "GW" z właściwą sobie obłudą zapomina o sprawie "Gazeta" pro Gudzowaty. Otóż w
      1995 okazało się, że tamten sfinansował większość kampanii prezydenckiej
      Wałęsy. O ile pamiętam, dał mu 20 na łączną sumę 27 starych miliardów!
      Proporcja szokująca, wszędzie takie uzależnienie od jednego biznesmena byłoby
      szeroko nagłośnionym skandalem, ale że "GW" stała wówczas w obozie uważających,
      że Wałęsie wszystko wolno (wybaczała mu nawet prawdziwy antysemityzm, podczas
      gdy nikomu innego nie wybacza nawet rzekomego; a także brała udział w
      zatuszowaniu sprawy niezapłacenia podatku od miliona dolarów), więc wydrukowała
      hagiograficzny reportaż o Gudzowatym w jego obronie, pióra bodajże pani Kublik.
      Potem Gudzowaty zaczął trzymać z kolejną ekipą rządzącą - tak samo jak Kulczyk
      czy Krauze, podlizujący się każdej aktualnej władzy, tylko w przeciwieństwie do
      nich miał pecha, bo jakoś został na stałe skojarzony z lewicą, może przez
      delikatną naturę spraw energetycznych, którymi się zajmował. I stąd początek
      wielce "moralnej" walki Gazety z Gudzowatym... Teraz wybuchła sprawa nagrań.
      Nie wiem, kto ma rację, ale kiedy widzę, jak redaktor Pacewicz pozując na
      autorytet moralny i przy okazji bezczelnie kłamiąc (Barański nie pisał, że
      Gudzowaty mówi prawdę, tylko relacjonował racje obu stron, ale to już taka
      metoda - zwalić wszystko na Barańskiego i dzięki temu podważyć wiarygodność
      zarzutów)usiłuje zatuszować sprawę, na wszelki wypadek stawiając wszystkich,
      którzy mogliby ośmielić się myśleć inaczej, w obozie potępionych - po raz
      kolejny nie napawa mnie to szczególnym zaufaniem do racji "GW".
      • sanczopanczo Re: "Gazeta" kontra Gudzowaty 19.10.06, 12:11
        Hehe
        GW się trochę kompromituje. Mieli w niektórych sprawach słuszne uwagi do
        Gudzowatego, ale niektóre zarzuty były żałosne, np. że ruscy kontrachenci
        Gudzowatego mogą mieć jakieś ciemne powiązania w Rosji, tak jak on by miał mieć
        na to jakikolwiek wpływ... Takie brednie pisała GW i to jest fakt, ciekwawe
        czemu tych fragmentów nie pokażą.
        Teraz w swojej obronie cytują naczelnego kaczora.....??, no to jest żałosne po
        prostu, zwłaszcza że kaczora Gudzowaty podał do sądu swego czasu i o ile się
        nie mylę kaczka w sądzie musiała się z nim układać, czyli racja /przynajmniej
        częściowa/ była po stronie biznesmena..................
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka