Dodaj do ulubionych

Politycy: Rozpoczęcie procedury o przekazaniu M...

21.10.06, 14:23
i już teraz wiemy komu zależy na rozwaleniu mafii a komu na zachowaniu status quo
Obserwuj wątek
    • cyberdemokracja Wszystkiemu winna PO!!! Założona przez Mazura, SB, 21.10.06, 14:52
      komunistów, Rywina itd... Dowodów wprawdzie nie mamy, ale w IV Rzeszy
      Pospolitej wystarsza oskarżenia. Dowody to jakiś relikt przeszłości. PiS ich
      uznaje za ważne. Byle "ciemny lud" to kupił - byle PO wmanewrować w światek
      przestępcy. Wprawdzie PiS majstrował przy FOZZ, Telegrafie i Art-B, ale tylko
      PiS ma prawo do rzucania oskarżeń, więc powyższe afery nie są dla państwa
      ważne, w odróżnieniu od afer, a których PO nie brała udziału, ale jakoś ją się
      wmanewruje... Dziękuję za uwagę. I życzę dlaszego bezrefleksyjnego przyjmowania
      informacji z zakłmanych ust Jarosława i jego przybocznych płynących.
      Pozdrowienia dla wszystkich upajających się swoją ignorancją...
      • rejtann Re: Wszystkiemu winna PO!!! Założona przez Mazura 21.10.06, 15:04
        "Panie Pośle Rokita, w zamian za co ręczyli pańscy partyjni koledzy Tomaka i
        Grad ludziom, którym prokuratura stawia zarzuty udziału w mafii paliwowej?
        Zapewne pan powie, że nie wie. To ja panu podpowiem. W Petro-Tank zatrudniony
        jest zięć pana posła Tomaki, a brat A. Grada, Stefan, też jest zatrudniony w
        filii Petro-Tank w Warszawie, mając samochód do dyspozycji, telefony komórkowe,
        wysokie uposażenie itd. Oto uczciwe państwo PO.
        Panie Pośle Rokita, mam prośbę, aby pan zbadał powiązania "biznesowe" pomiędzy
        spółką żony pana Grada a spółką Petro-Tank i uczciwie poinformował o tym opinię
        publiczną. Jeżeli pan tego nie zrobi, zrobię to ja w odpowiednim czasie.
        Zapewne spyta pan, a co robiła w tej spółce Rada Nadzorcza? Odpowiem panu –
        brali ogromną „kasę”. A wie pan kim są członkowie Rady Nadzorczej Petro-Tank?
        To byli SB-cy, jak ostatni szef SB Anklewicz i jego prawa ręka Wałach, których
        swego czasu pan bronił przed dekomunizacją. Teraz to pańscy ludzie i aparat
        byłego SB korzysta z tzw. "transformacji ustrojowej".
        To dzięki takim politykom jak pan i pańskim partiom, państwo polskie przeżarte
        jest korupcją, to pan i pańskie partie wpychają Polskę w przepaść. Teraz to
        swoją pychą, kłamstwem, obłudą, cyniczną grą chce pan budować "uczciwe
        państwo"? Czy w ramach "uczciwego państwa" J. M. Wł. Rokity mieszczą się
        rekordziści w Polsce przyjęcia łapówki w kwocie 13 mln zł? Według ABW jednym z
        beneficjantów okazał się radny z PO i jeden z jej założycieli z Szczecina
        Janusz W. A może pan Rokita chce budować "uczciwe państwo" z prezydentem z
        Poznania wykreowanym przez PO, gdzie sprzedaje ziemię w mieście za 6 mln zł
        zamiast za 20 mln rodzinie Kulczyków? A może z szefem PO Niedbalskim z
        Tarnobrzega? Niech pan najpierw zacznie budować partię uczciwych ludzi, dopiero
        wtedy niech pan proponuje coś Polakom."

        Aresztowano prezesa spółki zależnej PKN Orlen
        Działali na szkodę firmy

        Jarosław W., prezes Orlen Petro-Tank z Widełki pod Rzeszowem, jednej z
        największych spółek zależnych PKN Orlen, został wczoraj wieczorem aresztowany
        na trzy miesiące. Rzeszowska prokuratura zarzuca mu udział w zorganizowanej
        grupie przestępczej i działalność na szkodę spółki.


        Razem z nim aresztowano Stanisława K., członka zarządu Orlen Petro-Tank i
        Janusza P., który do niedawna był w zarządzie spółki. Z informacji "Rz" wynika,
        że podejrzani m.in. kupowali po zawyżonej cenie stacje benzynowe, czym działali
        na szkodę największego polskiego koncernu paliwowego.

        Jest to ciąg dalszy afery paliwowej, związanej z działalnością byłych i
        obecnych przedstawicieli władz firmy Orlen Petro-Tank. Pisaliśmy o tej sprawie
        w tekście "Cypryjskie interesy paliwowego holdingu" ("Rz" - 19.11.2002).
        Jesienią zeszłego roku aresztowano współwłaścicieli spółki Tankpol ze Szczucina
        nad Wisłą - Stanisława K. i Romana M. Ta spółka posiada 40 proc. udziałów w
        Orlen Petro-Tank. Stanisław K. był też prezesem spółki z Widełki. Zarzucono im
        założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która miała prać brudne
        pieniądze za pośrednictwem kontrolowanej przez nich spółki z Cypru. W sprawę
        zamieszani są też prezesi innych spółek paliwowych z południa Polski. Część
        podejrzanych spędziła kilka miesięcy w areszcie. Areszt opuścili za kaucją oraz
        poręczeniem, m.in. posłów PO Aleksandra Grada i Jana Tomaki, senatora
        Mieczysława Janowskiego z Bloku Senat 2001, a także grupy samorządowców oraz
        dwóch proboszczów.

        Odrębne śledztwo, wiążące się z podejrzaną działalnością osób związanych z
        Orlen Petro-Tank, rzeszowska prokuratura prowadzi przeciwko Edwardowi B.,
        burmistrzowi Dębicy, byłemu posłowi SLD, a w latach 80. wiceministrowi
        rolnictwa i twórcy kombinatu Iglopol. Prokuratura zarzuciła mu, że jako prezes
        spółki Dexpol w Dębicy poświadczał nieprawdę w dokumentach i działał w
        porozumieniu z osobami podejrzanymi o kierowanie zorganizowaną grupą
        przestępczą. Burmistrz Dębicy był w tej sprawie chwilowo zatrzymany, ale został
        zwolniony za kaucją i poręczeniem posła Grzegorza Tuderka z SLD, byłego prezesa
        Budimeksu. MAT
        • bezcenzury1 Re: Wszystkiemu winna PO!!! Założona przez Mazura 21.10.06, 15:34
          "Eurodeputowany Platformy Obywatelskiej Paweł Piskorski zaprzeczył zarzutom pod
          jego adresem zamieszczonym w najnowszym numerze tygodnika "Wprost".
          Tygodnik twierdzi, że dotarł do obciążających Piskorskiego zeznań dwóch
          świadków współpracujących z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości.

          Z zeznań wynika, że Piskorski miał powiązania z przestępcami, przy ich udziale
          próbował m.in. wyłudzić z jednego z zagranicznych banków kredyt przy okazji
          budowy warszawskiego metra. Zabezpieczeniem dla kredytu miały być kamienie
          szlachetne o sztucznie zawyżonej wartości. Piskorski określił te zarzuty jako
          całkowicie nieprawdziwe. "Nie miałem i nie mam żadnych powiązań ze światem
          przestępczym. Przywołani w artykule świadkowie nie są mi znani, a wszystkie
          przedstawiane przez nich informacje są kłamstwem (...) Nigdy nie załatwiałem,
          nie starałem się, nie myślałem o staraniu się o żaden kredyt w banku
          zagranicznym" - oświadczył Piskorski na konferencji prasowej.

          Piskorski wystąpił do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, aby - jeśli
          przywołane w artykule "Wprost" zeznania rzeczywiście zostały złożone - został
          niezwłocznie przesłuchany w charakterze świadka.

          "Nie wiem, czy cytowane w artykule zeznania w ogóle zostały złożone. Gdyby fakt
          ich złożenia został jednak potwierdzony, byłoby skandalem, że prokuratura nie
          dała mi nawet szansy na ustosunkowanie się i zweryfikowanie zeznań, w których
          pojawia się moje nazwisko. Takie działania oznaczają publiczne wydawanie na
          mnie wyroku w materiałach prasowych, bez możliwości wykazania przeze mnie
          całkowitej absurdalności i nieprawdziwości formułowanych wobec mnie oskarżeń" -
          napisał m.in. Piskorski w liście do Ziobry.

          Piskorski zapowiedział też, że zamierza wystąpić na drogę sądową przeciwko
          redakcji tygodnika, w obronie swojego dobrego imienia. Jak twierdzi, do
          wszystkich zawartych w artykule zarzutów odniósł się szczegółowo, odpowiadając
          na pytania dziennikarzy "Wprost" kilkanaście dni temu. "Mimo to redakcja
          opublikowała kłamliwy i szkalujący mnie artykuł" - podkreślił Piskorski.

          Na konferencji rozdał kopie listu dziennikarzy "Wprost", z pytaniami
          dotyczącymi przygotowywanego artykułu i swoje odpowiedzi na te pytania.
          Zaprzecza w nich, jakoby planował kiedykolwiek zaciągnąć kredyt w banku
          zagranicznym. Pisze też, że nigdy nie posiadał kamieni szlachetnych, nie
          wyceniał ich i nie ubezpieczał.

          "Martwi mnie to, że na podstawie tak niewiarygodnych informacji, z jednej
          strony wychodzi informacja z prokuratury, a z drugiej strony - poważny,
          wydawałoby się tygodnik pisze artykuł. Jeśli to nie manipulacja, to co najmniej
          dezinformacja" - podkreślił. Przyznał natomiast, że nie wie, kto stoi za tą
          domniemaną manipulacją.

          Sprawę do sądu chce skierować też wymieniona w artykule spółdzielnia "Dembud",
          zarzucając tygodnikowi podanie nieprawdziwych informacji. Tygodnik napisał, że
          jednym z jej założycieli był Piskorski, a w wybudowanych przez nią domach, obok
          elity finansowej i politycznej zamieszkali m.in. Jarosław Sokołowski ps. Masa
          (jeden z bossów gangu pruszkowskiego) i Andrzej Z. "Słowik" (również
          boss "pruszkowa") podejrzany m.in. o zlecenie zabójstwa gen. Marka Papały."
      • 1europejczyk "upajajacy sie swoja ignorancja" maja ta przewage, 21.10.06, 15:20
        ze nie pogardzaja "ciemnym ludem" tak jak robi to od wyborow ugodzona w swoje
        pretensjonalne przekonanie wyzszosci duza czesc uczestnikow forum GW z Toba
        wlacznie, nie porownuja rzeczy nieporownywalnych tak ja TY, nie miotaja
        propagandowych oskarzen nieudolnie probujac osmieszac sluszne priorytety
        obecnych wladz (jako, ze dotychczasowy brak postepow w znalezieniu mordercy
        polskiego generala pelniacego jedna z najwazniejszych funkcji w panstwowym
        aparacie bezpieczenstwa wewnetrznego przynosilo szkode Polsce nie tylko w
        wymiarze wewnatrzpanstwowym ale rowniez na arenie miedzynarodowej) i w konkluzji
        nie widza w kazdym (a szczegolnie w tym, ktorego celem jest, jesli juz nie
        znalezienie mordercy to wyjasnienie morderstwa polskiego najwyzszego
        funkcjonariusza policji) dzialaniu polskich wladz motywow wewnetrznej walki
        politycznej.
        • cyberdemokracja Ignorancja waszą siłą? Chyba tak... Ale co to za 21.10.06, 16:30
          siła, która pozwala na rujnowanie demokracji - kiedy elektorat PiS nie zna jej
          zasad. Ignorancja była także siłą ZSRR i III Rzeszy w początkowej fazie...
          Chcesz z ignorancji czynić atut? Oskarżasz PO o podejmowanie rzeczowej debaty,
          której społeczeństwo czytające FAKT nie chce łuchać, bo woli tanią sensację?
          Uważasz, że społeczeństwo zdrowe, to takie, w którym Cesarz Jarosław organizuje
          ludowi Igrzyska, aby masy miały zajęcie i nie wtrącały się do polityki? Kurski -
          cytując Bismarcka pokazał, jaką demokrację uznaje PiS. Demokrację, w której
          obywatele nie mają dostępu za kulisy, w której wybrańcy narodu działają za tego
          narodu plecami. "Ludzie nie powinni wiedzieć jak się robi parówki i politykę"?
          Może 100 lat temu, to faktycznie była prawda. Ale ja chcę wiedzieć, czy to co
          jem spełnia określone normy - i chcę wiedzieć co robią ludzie, którzy mają o
          mnie deydować. IGNORANCJA SIŁĄ? Nie w mojej demokracji.


          PS. To PiSowy nr1 ds. propagnady - Kurski nazwał Polaków "ciemnym ludem" - i
          częściowo ma rację. Wiadomo, dlaczego PiS uderza w populistyczna nutę - to
          pokazuje na jaki elektorat liczy PiS - taki, któremu odpowiednia propaganda
          potrafi wmówić wszystko...


          1europejczyk napisał:

          > ze nie pogardzaja "ciemnym ludem" tak jak robi to od wyborow ugodzona w swoje
          > pretensjonalne przekonanie wyzszosci duza czesc uczestnikow forum GW z Toba
          > wlacznie, nie porownuja rzeczy nieporownywalnych tak ja TY, nie miotaja
          > propagandowych oskarzen nieudolnie probujac osmieszac sluszne priorytety
          > obecnych wladz (jako, ze dotychczasowy brak postepow w znalezieniu mordercy
          > polskiego generala pelniacego jedna z najwazniejszych funkcji w panstwowym
          > aparacie bezpieczenstwa wewnetrznego przynosilo szkode Polsce nie tylko w
          > wymiarze wewnatrzpanstwowym ale rowniez na arenie miedzynarodowej) i w
          konkluzj
          > i
          > nie widza w kazdym (a szczegolnie w tym, ktorego celem jest, jesli juz nie
          > znalezienie mordercy to wyjasnienie morderstwa polskiego najwyzszego
          > funkcjonariusza policji) dzialaniu polskich wladz motywow wewnetrznej walki
          > politycznej.


          cyberdemokracja.blox.pl
          • 1europejczyk Albo nie umiesz czytac albo nie chcesz rozumiec 21.10.06, 17:17
            to co czytasz albo czytasz nie to co jest napisane tylko to co chcialbys by bylo
            napisane by latwiej Ci bylo odpowiedziec. Twoj post jest pelen kwiecistych
            porownan, propagandowych smiesznych haselek i wygodnych interpretacji i
            podkreslen zupelnie nie majacych zwiazku z tym co napisalem oraz
            pretensjonalnych roszczen nie majacych zadnego zwiazku z istniejaca rzeczywistoscia.

            Moglby sie rownie dobrze znalezc w kazdym innym miejscu na forum GW.

            Swoja "demokracje" zachowaj poki co dla siebie, bo nie przystaje ona w zaden
            sposob ani do tego co dzialo sie przez ostatnie 17 lat ani do tego co wybrala
            wiekszosc niespelna rok temu dzieki poparciu w pewnej mierze tak pogardzenego
            przez Ciebie "ciemnego ludu".
            Skutki tamtej 17 letniej "demokracji" oprocz tych niekorzystnych ekonomicznych,
            ktore odczuwa najbardziej "ciemny lud" coraz czesciej sa obecne na wokandach
            sadowych nie dzieki sprawnosci polskiej mafi wymiaru sprawiedliwosci z tamtego
            okresu (jednego z "produktow" tamtej "demokracji") ale dzieki dzisiejszej
            dzialanosci kierownictwa resoru sprawiedliwosci z Ministrem Ziobro na czele.
      • rejtann Re: Wszystkiemu winna PO!!! Założona przez Mazura 21.10.06, 15:20
        Anna Jarucka asem w rękawie Arcyszpiega PO Miodowicza:
        "Kto za pomocą Jaruckiej i fałszywych dokumentów próbował skompromitować
        Cimoszewicza? Kto to wszystko nagrał?

        Przez lata w bliskim otoczeniu Włodzimierza Cimoszewicza pojawiała się i
        znikała Anna Jarucka. W swoim pokoju w ministerstwie powiesiła powiększone
        zdjęcie przedstawiające ją i ministra w Hajnówce. Na odwiedzających robiło to
        wrażenie. Musi być w bardzo zażyłych stosunkach z ministrem – komentowali.
        Rozeszła się plotka, że ma nawet w domostwie Cimoszewicza własny pokój. Dobrze
        zorientowani wiedzieli, że była w Hajnówce jeden jedyny raz.

        Kariera jak z żurnala

        Jej współpracownicy mówią o niej źle albo wcale: intrygantka, fałszywa i
        zakłamana. Jej koleżanka zza biurka oskarża ją o kradzież pieniędzy. Mirosław
        Polak, jej były mąż, na łamach „Super Expressu” stwierdza: – Ona ma kłamstwo we
        krwi.

        Jak to możliwe, że osoba o tak złej reputacji towarzyszyła latami tak
        wytrawnemu politykowi jak Cimoszewicz?

        Anna Jarucka ma 36 lat. Poznała Cimoszewicza w 1996 r. Jako absolwentka
        Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (KSAP) została wówczas zatrudniona w
        Centrum Informacyjnym Rządu (CIR). Z szeregowego pracownika CIR awansowała na
        rzeczniczkę Agencji Budowy Autostrad. Następnie była rzeczniczką i zastępcą
        dyrektora gabinetu prezesa Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych (UNUZ) – w
        czasie gdy instytucją tą kierowała Teresa Kamińska, minister w rządzie Buzka.
        Wiosną 2000 r. znowu pojawiła się u boku Cimoszewicza. Wówczas wyglądało to na
        zupełny zbieg okoliczności – asystent Cimoszewicza akurat wyjechał do USA, ktoś
        o niej sobie przypomniał, ktoś zaproponował i Jarucka została społeczną
        asystentką
        Cimoszewicza. Jak sama podkreśla, nie miała z tytułu tej pracy żadnych
        korzyści. Ani złotówki. Zajęcie to łączyła z rzecznikowaniem w UNUZ, co wydaje
        się dosyć karkołomne i bardzo nierozważne. Musiała skrzętnie ukrywać przed
        wszystkimi swoją współpracę z Cimoszewiczem, gdyż za służenie liderowi opozycji
        (rządziła wtedy koalicja AWS–UW) z pewnością straciłaby bardzo dobrze płatne
        stanowisko w państwowym urzędzie. Chyba że ktoś na to przyzwolił...

        Po mianowaniu Cimoszewicza na stanowisko ministra spraw zagranicznych została
        najpierw zastępcą dyrektora sekretariatu ministra, a potem zastępcą dyrektora
        Departamentu Systemu Informacji (DSI). Zastępca dyrektora departamentu to w
        strukturze takiego resortu jak MSZ wysoka godność. Z takiego stołka ląduje się
        na zagranicznej placówce na posadzie co najmniej radcy ambasady. Przejście
        Jaruckiej w lutym 2003 r. na szeregowe stanowisko do Departamentu Promocji
        odczytano jako degradację. Mówiło się wtedy, że Jarucka utraciła zaufanie
        Cimoszewicza. Sama Jarucka temu zaprzecza, twierdząc, że miało to związek z
        ciążą. Według naszych informacji przyczyną było oskarżenie Jaruckiej o kradzież
        15 tys. zł, które jej koleżanka zostawiła w pokoju. Sprawa zakończyła się
        oskarżeniem Jaruckiej przez prokuraturę i procesem sądowym. Sąd nie znalazł
        wystarczających dowodów kradzieży i Jarucką uniewinnił.

        Fałszerstwo

        Pod upoważnieniem do zmiany oświadczenia majątkowego Cimoszewicza – kluczowym
        kwitem, jaki Jarucka przyniosła komisji śledczej do spraw Orlenu – nie ma
        podpisu marszałka. Jest odciśnięta pieczęć – faksymile. To dokładnie ta sama
        pieczątka, którą z Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej (PKPS) na polecenie
        Jaruckiej w czerwcu 2002 r. (data jest bardzo istotna) odebrała inna pracownica
        MSZ Agnieszka Szczepaniak. Pieczęć następnie zniknęła, dlatego na początku 2003
        r. w ministerstwie przeprowadzono procedurę wyjaśniającą. Oto, co na piśmie
        oświadczyła 10 lutego 2003 r. Anna Szczepaniak:

        Umówionego dnia poszłam do nowej siedziby PKPS i odebrałam faksymile. Jak
        zwykle, gdy odbierałam jakiekolwiek rzeczy Pana Ministra np. korespondencję z
        Sejmu, od razu po powrocie poszłam do pokoju pani Jaruckiej i przekazałam jej
        faksymile. Ona wzięła ode mnie faksymile, obejrzała, komentując chyba, że napis
        jest większy czy inny od obecnego. Po czym powiedziała, że schowa faksymile do
        plecaka (co przy mnie zrobiła) i zabierze do domu, bo Pana Ministra nie ma w
        gmachu, a boi się ją zostawić w pokoju.

        Pozostałe cechy charakterystyczne „dokumentu” Jaruckiej to papier firmowy z
        nagłówkiem ministra Cimoszewicza, do którego Jarucka miała nieograniczony
        dostęp, i odręcznie napisana treść. Ręką Jaruckiej. Dziwne. Oto fragment
        przesłuchania przed komisją orlenowską:

        Poseł Zbigniew Wassermann: Czy pani... znaczy można zakładać, że
        korespondencja, która poszła do pana Stefaniuka jest sporządzona pani ręką?

        Anna Jarucka: Znaczy nie, to jeśli to było oficjalne pismo. One zawsze były
        pisane po prostu na komputerze, na podpis pana ministra.

        Poseł Zbigniew Wassermann: Czyli były przepisywane?

        Anna Jarucka: Tak, było tak...

        Poseł Zbigniew Wassermann: A przez kogo?

        Anna Jarucka: Nie, jeżeli ja dostawałam od pana ministra takie polecenie, to
        albo on mi dyktował – ja sobie robiłam notatki i sporządzałam pismo, albo nawet
        pisał mi po prostu odręcznie treść takiego pisma i ja to potem przepisywałam.
        Ja tego nikomu nigdy nie zlecałam.
        Ale w przypadku upoważnienia z 20 kwietnia 2002 r. Jarucka nie użyła komputera,
        napisała je odręcznie bez nagłówka adresta. Musiałoby być tak, że minister
        Cimoszewicz przymknął na to oko i zamiast podpisać, przystawił pieczątkę i to
        taką, której nie posiadał, bo jeszcze wtedy spokojnie spoczywała ona w PKPS (do
        czerwca 2002 r.).
        Mało tego, tak się składa, że 20 kwietnia 2002 r. wypada sobota. W notesie, w
        którym Cimoszewicz zapisywał wtedy swoje plany na 20 i 21 kwietnia, widnieje
        zapis: Hajnówka. A Jarucka twierdzi, że pismo dyktował jej Cimoszewicz w
        gabinecie ministra w MSZ w Warszawie. Daleko od siedziby PKPS i jeszcze dalej
        od Hajnówki."

      • bezcenzury1 Re: Wszystkiemu winna PO!!! Założona przez Mazura 21.10.06, 15:30
        "Według zeznań świadka koronnego i byłego gangstera pruszkowskiego Jarosława S.
        ps. "Masa" Tyszkiewicz z Platformy Obywatelskiej pośredniczył w kontaktach
        pomiędzy gangiem a samorządowcami. Prokuratorom mogły też pomóc zeznania
        Janusza S. ps. "Graf", przestępcy powiązanego z "Pruszkowem", który siedzi w
        areszcie. To jego zeznania przyczyniły się do zatrzymania w maju urzędników
        Ministerstwa Finansów, którym również zarzuca się korupcję.
        Jak zeznał świadek koronny były pruszkowski gangster Jarosław S. ps. "Masa",
        Tyszkiewicz był pośrednikiem pomiędzy gangsterami, którzy byli zainteresowani
        wynajmem lokali w Śródmieściu i zakupem gruntów, a stołecznymi samorządowcami.
        Natomiast Bolesław B. miał w 1997 r. pomagać przedstawicielowi firmy związanej
        z Budimeksem w przekazaniu 200 tys. zł łapówki za ustawienie jednego z
        przetargów na informatyzację urzędu. Pieniądze miał dostać ówczesny zastępca
        prezydenta Marcina Święcickiego w gminie Centrum Paweł Bujalski.
        Bujalski był bliskim współpracownikiem Pawła Piskorskiego (wówczas PO). Ponad
        miesiąc temu trafił do aresztu. Ale dzięki decyzji sądu wyszedł w poniedziałek
        na wolność. Jak ujawniliśmy, jego żona wpłaciła 250 tys. zł kaucji. Zdaniem
        sądu polityk nie będzie utrudniał śledztwa. Prokuratura się z tym nie zgadza."
      • yvesl Re: Wszystkiemu winna PO!!! Założona przez Mazura 21.10.06, 16:02
        cyberdemokracja napisał:

        > komunistów, Rywina itd... Dowodów wprawdzie nie mamy, ale w IV Rzeszy
        > Pospolitej wystarsza oskarżenia. Dowody to jakiś relikt przeszłości. PiS ich
        > uznaje za ważne. Byle "ciemny lud" to kupił - byle PO wmanewrować w światek
        > przestępcy. Wprawdzie PiS majstrował przy FOZZ, Telegrafie i Art-B, ale tylko
        > PiS ma prawo do rzucania oskarżeń, więc powyższe afery nie są dla państwa
        > ważne, w odróżnieniu od afer, a których PO nie brała udziału, ale jakoś ją się
        > wmanewruje... Dziękuję za uwagę. I życzę dlaszego bezrefleksyjnego przyjmowania
        >
        > informacji z zakłmanych ust Jarosława i jego przybocznych płynących.
        > Pozdrowienia dla wszystkich upajających się swoją ignorancją...


        Ej, komuszku...
    • gg1968 To raczej zaniedbanie 21.10.06, 15:06
      Skoro list gończy wysłano za Mazurem w styczniu 2005 to dlaczego wniosek o
      ekstradycję wysłano dopier terza, prawie dwa lata poóźniej? Jest to oczywiste
      zaniedbanie ministerstwa sparawiedliwości (nie wierzę w żadne spiski)
      Winą po połowie można obdzielić SLD i PiS.
      ALe Ziobro to jednak medialny gigant, przerobił to na swój sukces i nikt się
      nawet nie połapał. Nawet media.
      • polonus3 Re: To raczej zaniedbanie 21.10.06, 15:16
        Jak Mazur pracowal rowniez dla amerykanskich sluzb to Amerykanie go nie wydadza.
        Oni pod tym wzgledem sa konsekwentni i chronia ludzi co dla nich pracowali.
        Taka lustracja jak w Polsce bylaby nie do pomyslenia w Ameryce chyba w powiesci
        fantastycznej.
      • danz5 Re: To raczej zaniedbanie 21.10.06, 15:57
        Dyzurny burek Michnika jak trzeba udaje niezorientowanego albo przyglupa.
        W spiski nie wierzysz ,w struktury mafijne SLDwskich bolszewikow rowniez.......
        .................................................................
    • mordzinas Jasiu! Bardzo dobrze??? Co ty powiesz???? 21.10.06, 15:45
      Jasiu? Co ty powiesz??? Bardzo dobrze że zatrzymano Mazura?????

      JAsiu. Dziękuję ci że raczyłeś wydać swą opinię na ten temat , bo
      większość Polaków miała problem w zrozumieniu tego czy to dobrze czy
      to źle że złapano Mazura.

      Teraz już wwszyscy wiemy że to bardzo dobrze ,że zatrzymano Mazura.


      Dzieki Jasiowi Rokicie z PO.

      No bo to jest jego i Tuska zasługa ,ze zatrzymano Mazura...

      Rokita śmieciu!!!! Nie odwracaj uwagi!!!

      Jesteś odpowiedzilny za nielegalne dziłanie służ specjalnych wobec
      legalnych partii politycznych.
      Już jesteś politycznym trupem.

      Wynocha śmieciu z polityki.
        • mordzinas Re: Jasiu! Bardzo dobrze??? Co ty powiesz? 21.10.06, 15:59
          kuznica23 napisał:

          > Kusi mnie bardzo aby używać podobnych obelg jak ty.
          > Myślę jednak, że nie jesteś tego wart.
          > Rodzice mnie uczyli szacunku dla ludzi ułomnych, chorych i skrzywdzonych
          przez
          > los.


          Szkoda że rodzice nie nauczyli cię odróżniać dobra od zła.
          Uczciwości od podłości. Prawdy od zakłamnia.
          A tobie życzę abyś ozdrowiał w oczach i w uszach. Moze wreszcie
          pojmiesz co tak naprawdę dzieje sie w Polsce.
          Bo póki co twój świat to studio TVNu. A tam piorą mózgi takim
          jak ty naiwniakom.
          • kuznica23 Re: Jasiu! Bardzo dobrze??? Co ty powiesz? 21.10.06, 16:08
            Mój świat to rodzina dom i kraj. Z oczami rzeczywiście mam problemy ale nie
            takie jak myślisz.
            Może racja jest po twojej stronie, może po mojej, a może po jeszcze kogoś
            innego.
            Ale z twoich postów wynika, że musisz innych wykończyć ośmieszyć i zgnoić i
            wtedy wygrasz.
            Zastanów się tylko jak będziemy żyli w kraju razem ze sobą po tej ilości błota
            jaki wylejemy na siebie.

            Politycy pogodzą się, podzielą stanowiska, a my jak będziemy się do siebie
            odzywać.
            Proponuję dzielić się własnymi poglądami, a nie sieczką propagandy partyjnej.
    • danz5 Rokita jak zwykle nieszczery 21.10.06, 15:50
      i obludny.
      Rokita i Tusk stali sie obroncami struktur mafijnych lewackiej agentury.
      Robia wszystko co tylko mozliwe ,by nie dopuscic do ujawnienia prawdy o
      okraglym stole i grubej kresce.

      • mordzinas Re: Rokita jak zwykle nieszczery 21.10.06, 15:54
        danz5 napisał:

        > i obludny.
        > Rokita i Tusk stali sie obroncami struktur mafijnych lewackiej agentury.
        > Robia wszystko co tylko mozliwe ,by nie dopuscic do ujawnienia prawdy o
        > okraglym stole i grubej kresce.
        >


        Partia Tuska i Rokity to Platforma Obłudników. Szkoda tylko ,tych
        uczciwych ludzi w tej partii ,którzy niewątpliwie w niej są.
        Tusk i Rokita sprowadza PO do roli partii która broni esbecki w
        Polsce.

        niewiarygodne ,ze tylu uczciwych Polaków daje się mamić bełkotowi
        Tuska i Rokity .

        Ale historia oceni ich jednoznacznie.
        • mordzinas Re: Rokita jak zwykle nieszczery 21.10.06, 16:02
          kuznica23 napisał:

          > Zapomniałeś jak Cię uczyli na szkoleniu.
          > Mususz dodać, że mają brzydkie żony.
          > Prawdę o okrągłym stole zna Jarek Kaczyński był w końcu jego twórcą.


          Masz duży problem ze znajmością historii . Tej odległej jak i tej z
          najbliższego okresu.
          Jak zaczniesz byś świadomy tego co się naprawdę w Polsce dzieje to
          pogadamy.
          Póki co bełkoczesz jak TVN, Wybiórcza i reszta "obiektywnych " mediów.
        • danz5 Re: Rokita jak zwykle nieszczery 21.10.06, 16:04
          kuznica23 napisał:

          > Zapomniałeś jak Cię uczyli na szkoleniu.
          > Mususz dodać, że mają brzydkie żony.
          > Prawdę o okrągłym stole zna Jarek Kaczyński był w końcu jego twórcą.

          Chyba juz nie chcesz pamietac ,ze to wlasnie postanowienia okraglego stolu
          umozliwily budowe struktur mafijnych ubeckich zbrodniarzy.
          Dlatego wyjasnienie tego jest wlasnie tak niebezpieczne zdaniem liderow PO dla
          Polski.W rzeczywistosci zas oznaczaja koniec PO i SLD.
          • kuznica23 Re: Rokita jak zwykle nieszczery 21.10.06, 16:21
            Wprowadźmy tu trochę logiki.
            Tak jest kompromis okrągłego stołu powodował wiele spraw niedobrych ale dzięki
            niemu Polska wyskoczyła z pociągu pędzącego do komunistycznej utopi.Na tym
            polega kompromis.
            Przyjmując twój punkt widzenia nasz kraj nigdy nie odzyskałby niepodległość w
            1918 r. ponieważ wszyscy oficerowie to kolaboranci państw zaborczych, sam
            Piłsudzki był austriackim agentem.Jeśli Maciarewicz zosta łby wtedy ministrem
            polscy szyfranci zamiast złamać szyfry radziecki siedzieliby w kiciu jako
            oficerowi austriackiego wywiadu.
            Ludzi od okrągłego stołu osądz historia, a nie partyjni agitatorzy róznej maści.
            • eon3 Małpomózgi 21.10.06, 16:31
              Agresywna indoktrynacja polityczna redaktorów GW czyli permanentne pranie
              mózgu
              spowodowało u dużej części forumowiczów nieodwracalne zmiany psychiczne.
              Biedacy ci nie potrafią już wypowiadać się na zadany temat ,lecz jak zepsute
              cyborgi odtwarzają zapisane przez GW w ich modułach pamięci antypisowskie
              negatywne emocje.
              • 4815ma Re: Małpomózgi 21.10.06, 16:37
                Rokita: Bardzo dobrze, że zatrzymano Mazura

                niesamowite !!!! Coz za rewelacyjne stwierdzenie ! Taki naglowek potrafi
                zaprowadzic na fotel nie tylko Premiera ale.....
              • todundliebe Re: Małpomózgi 21.10.06, 16:45
                To fakt "Gazeta Wyborcza" uprawia relatywizm moralny (czyli selektywną etykę,
                tolerancję, prawdę etc.), uprawia go bez ustanku. Jednak dla mnie głównym
                grzechem gazety Michnika jest rasizm. Rasizm anty polski czy anty gojowski,
                wszystko jedno jak go zwać. Uprawiając to notorycznie, Michnik robi Polakom wodę
                z mózgu. Fakt, iż jego wielbiciele nie pojmują, iż jest to klasyczne
                szachrajstwo typu "trzy karty" lub "trzy lusterka", przejdzie do annałów głupoty
                zbiorowej.
    • wlodeusz Czy pan Rokita,wierzy że Mazur.... 21.10.06, 17:05
      zdąży cokolwiek powiedzieć?.Pamiętacie chyba "samobójstwa" Barańskiego i
      najemnego zabójcy,domniemanego zabójcy Papały, w polskich więzieniach?.Cały czas
      jest w pogotowiu mordbrygada stworzona z UB-ków,przez dzisiejszych następców
      PZPR.Zabili Jaroszewicza,Sekułę,kilkunastu mafijnych szefów,zajmą się i
      Mazurem.Leszek i spółka nie dopuszczą do ujawnienia prawdy o politikal mafii w
      trzeciej RP i wcześniej...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka