Finlandyzacja na kolacji

24.10.06, 02:38
no coz, niektorzy lubia sie bac, na strachu zbudowlai juz setki rzadow, wywoali juz tysiace konfliktow, ale bac sie Wielkiej Rosji? Czy to ona okupuje pol swiata , stosujac terror panstwowy i szantaz polityczny? Gdyby tak bylo, a moze byc, bo nie wiadomo czy komunisci w Rosji nie obejma rzadow, a wtedy nie bedzie to czy tamto, tylko wynocha na Zachod i tyle. I tu nie pomoze, jek, biadolenie, o prawach czlowieka, ktore na swiecie sa tyle warte, ile izraelskie bomby fosorowe spalajace dzieci w Libanie, a gdzie byli wtedy panowie z Unii, ktorzy namietnie blokowali rezolucje potepiajace Izrael w ONZ i PE?

Co do manier, filandyzacji, no coz, to sa jakies specyficzne maniery, zaprosic goscia,nastepnie go obrazac, posadzac o mafijnosc, o zbrodnie polityczne na obywatelach ameyrkansich w Rosji / ta dziennikarka miala obywatelstwo amerykanskie, do ktorego sie otwarcie przyznawala /, o jakies lamanie praw czlowieka w Czeczenii, a potem zebrac o podpisanie Karty Energetycznej. Zaiste ciekawe zachodnie maniery goscinnosci i wspolpracy. Ale coz konczy sie jak sie skonczylo, nie da sie mieszac polityki z gospodarka, a ytm bardziej nastepne spotkanie bedzie dla Unii, jeszcze bardziej niebezpieczne i napewno juz bez kolacji. Wspone posilki spozywa sie z przyjaciolmi i ludzmi zyczliwymi, a nie otwartymi wrogami, przestepcami lamiacymi Konwencje Genewskie i rezolucje ONZ.

Tak, to sa wlasnie specjalisci smierci z iraku i afganistanu, z libanu i kosowa, ktorzy jeszcze maja do zarzucenia innym, wlasna oblude i polityczne chamstwo. Putin wygral, czy bedze mial ochote na jakies nastepne spotkania, z kolacjami, nalezy watpic. Jego braknie, zapewne Unia skoczy sobie znowu do gardel, albo Polska ostrzela sojusznika z Unii i NATO, nic tak nie laczy jak wspolny wrog, lamiacy prawa czlowieka, ale nie lamiacy belkotu, uzaleznionych i ciezko wystraszonych wlasnym zyciem i czekajacych zadan.

A nastepna zima przyjdzie napewno, swiatowe ceny na ruski gaz takze, wiec ie ma co rodzierac szat, bo Niemcy beda glownym dystrybutorem rosyjskiego gazu na Unie, wtedy bedzie solidarenie dzielony, kazdemu wg. jego politycznych zaslug i potrzeb.
    • fawad Re: Finlandyzacja na kolacji 24.10.06, 05:06
      > no coz, niektorzy lubia sie bac, na strachu zbudowlai juz setki
      > rzadow, wywoali juz tysiace konfliktow, ale bac sie Wielkiej Rosji?

      Rzad Szwecji, Danii lub tez Komisja Europejska to zapewne przyklady takich
      wlasnie skonfliktowanych wladykow? Ich przywodcy bowiem powiedzieli Putinowi w
      twarz o swoich obawach wobec "Wielkiej Rosji".


      > Czy to ona [Wielka Rosja] okupuje pol swiata , stosujac terror panstwowy
      > i szantaz polityczny

      "Wielka Rosja" chcialaby pewnie ale za cienka jest.


      > Putin wygral, czy bedze mial ochote na jakies nastepne spotkania,
      > z kolacjami, nalezy watpic.

      Z tego akurat przywodcy UE powinni sie cieszyc. Jak wiadomo nawet najlepsze
      jadlo kiepsko smakuje gdy towarzystwo przy stole paskudne.


      > Polska ostrzela sojusznika z Unii i NATO

      Alez ci Niemcy musieli narobic w portki na widok dwoch RAC SYGNALOWYCH. Wnukom
      beda pewnie opowiadac o tym jak przezyli ostrzal z polskiego pancernika :> A
      legende na forach podtrzymywac beda takie wlasnie waysle.


      > [gaz] bedzie solidarenie dzielony, kazdemu wg. jego politycznych zaslug
      > i potrzeb.

      Ot i sowieckie myslenie wylazi z wasyla. W.g. dzielic"solidarnie" to znaczy
      dzielic w.g. politycznych zaslug.


      TomiK
      • wasylzly Re: Finlandyzacja na kolacji 24.10.06, 11:00
        no szkada, ze nie omowiles pozostalych punktow, byloby ciekawiej, w szczegonosci punkt, gdzie skompromitowani, wpadli na genialny pomysl fetowania, antyeuropejskiego, malego prezydenta znad wisly, ktory pouczal o demokracji, gdy w swoim kraju zamontowal,faszytowska klike rodzinna i wspolnie z brciszkiem buduja przyszlosc kraju, na nierozliczinych majatkach zydowskich, zabluzanskich i niemieckich. Szczegolne kuriozum tego debilizmu jest to ze nie tak dawno, ci sami przesdstwiciele UNii uznali Polske pod rzadami dwoch dyktatorow, jako kraj rasistowski i antysemicki, a dzisiaj kreuja ich na bohaterow i rzecznikow
        unijnych. Panowie szlachta europejska, albo na tych rautach dla przegranych, pijecie za duzo, albo te wasze "prawa czlowieka" bija juz wam pod dekiel, ze straciliscie juz sterowalnosc na tym zwiazkiem
        • janek-007 Jedno jest pewne, sytuacja w 'Mitle Europa'... 29.10.06, 01:15
          się zmienia i to raczej bardzo radykalnie. Twoja czarna antypolska histeria i
          propaganda jest tego oczywistym dowodem a to mimo twojego braku, jak zwykle,
          obiektywizmu graniczącego z bezczelnością jednak zaczyna cieszyć. Z wypowiedzi
          takich jak twoja wynika ze polska polityka europejska i nie tylko zaczyna
          przybierać wymierny kształt a to się jednak pseudo-europejczykom bardzo nie
          podoba. 'Rubikon' został przekroczony 'alea iacta est' i teraz można zadawać
          pytanie 'Quo vadis Europa'. Odpowiedzi udziela sami europejczycy w nie tak
          dalekiej przyszlosci.
    • lubat Przyzwoitość to przyzwoitość 24.10.06, 09:07
      a Unger to Unger, i nie należy mylić tych dwóch pojęć. Staruch ma za złe
      wszystkim, którzy nie podzielają jego poglądów na Rosję. Kuriozalnie wręcz
      wygląda jego krytyka Finów. Akurat od nich mogliby się uczyć nie tylko Polacy,
      Zydzi też.
    • ewswr Finlandyzacja na kolacji 24.10.06, 09:12
      Tyle krzyku, że Rosja wykorzystuje surowce energetyczne w polityce, bo to jest
      be - musi byc czysta ekonomia. A to że tak zwany Zachód wykorzystuje
      instrumentalnie "prawa człowieka" itd do załatwienia swych interesów
      energetycznych - to dobrze. No,no, a później wielkie zdziwienie: "Dlaczego cały
      Świat Zachodu nie lubi i nie ufa, chcemy tylko przecie dobrze? A Arabowie od
      krzyżowców wyzywają?
    • mb30 Finlandyzacja na kolacji 24.10.06, 09:20
      (...) Pamiętając o 48 godzinach milczenia Putina nad zwłokami zamordowanej
      dziennikarki Politkowskiej? I o tym, że to nie Duma w Moskwie, a Parlament
      Europejski w Brukseli uczcił minutą ciszy jej pamięć?

      O ile mi wiadomo Parlament Europejski obraduje w Strasburgu...
      • usiruf Re: Finlandyzacja na kolacji 29.10.06, 00:28


        PE obraduje i w Brukseli i w Strasburgu. Wszyscy europoslowie i dwory jezdza
        sobie na sesje tam i z powrotem za nasze pieniadze, bo Francja nie zgadza sie
        aby sesje w Strasburgu zlikwidowac (bo by zostala z pustym budynkiem, a tak cala
        UE sie zrzuca).

    • czlowiek_ksiazka Re: Finlandyzacja na kolacji 24.10.06, 10:45
      "Pewna liczba przywódców Unii nie mogła nie wziąć pod uwagę lekceważenia przez
      gościa z Moskwy zasadniczych standardów demokracji."

      -
      • ewswr Re: Finlandyzacja na kolacji 24.10.06, 11:06
        czlowiek_ksiazka napisał:
        demokratyczny zakaz kontaktów z "ruskami". Tak jak to zrobili niedawno
        > demokratyczni Ukraińcy wobec Pawłowskiego.


        parafrazując wybitnego teoretyka od spraw takich: "jak my im tam działacz
        wysyłac - dobzie, jak oni nam działacz wysyłac - zle".
    • eva15 zachodnia osławiona wolność słowa i demokracja 24.10.06, 11:55
      "A więc fraternizować się? Z kim? Z szefem państwa coraz bardziej policyjnego?
      Bez wolnych mediów?"
      _____________________

      Co będzie jak Putin odwróci pytanie? Z kim? Z państwami szerzącymi
      moderczą "demokrację" z powodu ropy i gazu Iraku i w Afganistanie (tranzyt)?
      Z szefami coraz bardziej policyjnych państw potrafiących strzelać do niewinnych
      ludzi na ulicy (vide zabity w Londynie Brazylijczy)? Z państwami coraz bardziej
      kneblującymi media? Francja spadła w rankingu Reporterów bez Granic na 35
      miejsce; Niemcy z 18 na 23; Anglia jest na 28; a POLSKA na 58 (!!!!!) za takim
      np. Mozambikiem.

      Rosja jeszcze dalej (143) - no ale przecież u niej NIE ma ponoć demokracji - to
      EU i USA mają jej świecić przykładem.

      A najbardziej ponuro sytuacja przedstawia się właśnie w USA niosących w świat
      szeroki wolność i demokrację na bombowcach:

      USA spadły w rankingu na leb na szyję i tak nie najlepszych już pozycji ( w
      20002r. 17 miejsce), dziś dzielą 53 miejsce razem z takimi demokracjami jak
      Botswana; Chorwacja czy Tonga

      Z KIM Putin ma się fraternalizować? Brak wolności prasy to on ma ponoć u
      siebie, ale przynajmniej wojen napastniczych nie prowadzi.
      • eva15 Re: zachodnia osławiona wolność słowa i demokracj 24.10.06, 11:56
        Linki do ostatniego raportu Reporterów bez Granic:

        www.rsf.org/rubrique.php3?id_rubrique=639
        www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,444291,00.html
        • wasylzly Re: zachodnia osławiona wolność słowa i demokracj 24.10.06, 12:27
          gdzie tu sa demokraciz Unii i Obroncy Praw Czlowieka, gdy przy poparciu Brukseli dokonuje sie mordow i rojezdzanie czolgami pokojowych demonstracji przeciwko zlodziejom i malewrsantom? Jakiez to tu sa metody lukaszenki i putnia, gdy Unia oslepla na oczy, udaje nie widziec co sie dziej na Wegrzech? Groteska jest to, ze Unia swietuje w Budapeszcie 1956 rok, a sami nie reaguja na sluszny bunt narodu wegierskiego. Kto mord poiera, ten jest wspolwinny, tak samo jak w przypadku dziennikarki rosysjskiej, tym razem Unia nie ma nic do powiedzenia Wegrom, w sprawie praw czlowieka i podstawy demokracji, a ta jest prawo do pokojowych manifestacji.
          Tu mord przy poparciu Unii Europiejskiej:
          wiadomosci.onet.pl/1422752,12,1,0,120,686,item.html
        • czlowiek_ksiazka Re: zachodnia osławiona wolność słowa i demokracj 24.10.06, 13:12
          Wyłazi, jak szydło z worka, groteskowość wszelkich raportów - chałupniczo
          robionych przez zainteresowaną stronę.
          W Rosji - co jak co, ale gazety są b. ciekawe. Przeglądam w internecie, jak
          mogę, to kupuję - informacje nie-odbiegające od europejskich, ze ZNACZNIE
          ciekawszym komentarzem, ZNACZNIE bardziej obiektywne (w mojej opinii). Media
          elektroniczne - do nich kierowano zarzuty. Też zresztą wg mnie, niesłuszne.
          Dajmy spokój sobie, Eva. W Stanach jest, jak jest - publicystyka na marniutkim
          poziomie (dominują słusznomyślne panegiryki), ale Chomsky i inni mogą czasami
          coś tam opublikowac, a nawet książkę wydac. Stany na 53 miejscu - to po prostu
          niepoważne. Przecież Stany - kolebka wolnej i obiektywnej prasy, wolności w
          wymiarze wszechkosmicznym, w tym prasowym. Czym się na Boga różni publicystka
          amerykańska z 2002 r. (17 miejsce) od tej dzisiejszej??? I w tamtym czasie
          czytałem, i teraz. Teraz może nawet trochę obiektywniej piszą.

          • eva15 Re: zachodnia osławiona wolność słowa i demokracj 24.10.06, 13:30
            Zgadzam się. Od dawna już powtarzam że te zachodnie rankingu slużąudawadnianiu
            z gśry przyjętej tezy. I tylko niejkao dla niepoznaki nastąpuje od czasu do
            czasu tzw. konstruktywna samokrytyka. Ale lepszych nie mamy. A poza tym cząć
            prawdy jest jednakw niyhc zawarta. Spadek USA z 17 pozycji w 2002 na 53
            obecnie odzwiedrciedla skutki patriot act. ja również uważam, że na wet
            ttylko "na oko" prasa w USA skutkiem tego jeszcze bardziej upadła.

            Oczywiście, że Rosja ma bogatą i ciekawą prasę. Wystarczy umieć SAMEMU czytać
            po rosyjsku i NIKT niczego propagandowego o braku wolnej prasy w Rosji tak
            łatwo już nie wciśnie.

            Jak słusznie zauważa Denis może by się wreszcie zdecydować - jest w Rosji
            knebel prasowy albo nie? A jeśli jest, to gdzie wypisywałya swe artykuły
            Polikowska? W polskiej prasie?



            • eva15 Re: zachodnia osławiona wolność słowa i demokracj 24.10.06, 13:34
              Sorry, ten cholerny pośpiech i do tego niepolska klawiatura, więc jeszcze raz:

              Od dawna już powtarzam że te zachodnie rankingu slużą udawadnianiu z gśry
              przyjętej tezy. I tylko niejako dla niepoznaki następuje od czasu do czasu tzw.
              konstruktywna samokrytyka. Ale lepszych nie mamy. A poza tym część prawdy jest
              jednak w nich zawarta. Spadek USA z 17 pozycji w 2002 na 53 obecnie
              odzwiedrciedla skutki patriot act. Ja również uważam, że nawet tylko "na oko"
              prasa w USA skutkiem tego jeszcze bardziej upadła.

              (...)

              A jeśli jest, to gdzie wypisywała swe artykuły Politkowska? W polskiej prasie?





              • czlowiek_ksiazka Re: zachodnia osławiona wolność słowa i demokracj 24.10.06, 14:22
                W rankingu Sans Frontierystów dumny i demokratyczny T-dżykistan oraz nie mniej
                demokratyczny i dumny Kazachstan wyprzedzają Rosję oraz demokratyczny Irak w
                rankingu wolności prasy.
                Prasa w T-dżykistanie, w Duszanbe. Już nie chodzi o to, że nie pomyslę się
                jeśli powiem - 100% nie tyle nie widziało na oczy t-dżyckiej gazety, ale i o
                takowej nawet nie słyszało. Prasa w Duszanbe bardziej wolna niż w Rosji? :) To
                jest po prostu smieszne, zeby nie powiedzieć - głupie. Czytałem opinię Rosjan
                na rosyjskim forum - prasa zachodnia infantylizm przechodzący w marazm.
                Momentami, z wyjątkami, debilizm. Przykre to i smutne, że wolna prasa zachodnia
                cieszy się taką renomą na rosyjskich portalach.
                Ciekawe statystki publikują poważne organizacje międzynarodowe, dysponujące
                środkami, możliwościami dotarcia i wydania - w miarę - obiektywnej oceny. W
                jaki sposób prywatni Frontieryści zorganizowali wszechstronne i poważne b-dania
                w prawie 200 krajach świata? Jaką metodologię zastosowano? Doniesienia
                prasowe? :) Prasa sama na siebie donosi i powstają raporty, tak?
                • eva15 Re: zachodnia osławiona wolność słowa i demokracj 24.10.06, 14:56
                  czlowiek_ksiazka napisała:

                  > W rankingu Sans Frontierystów dumny i demokratyczny T-dżykistan oraz nie
                  >mniej demokratyczny i dumny Kazachstan wyprzedzają Rosję

                  Tak, to to już kompletna błazenada.
          • herr7 porównanie mrówki, słonia i...kapusty 24.10.06, 15:50
            Wszelkie takie porównania mają czysto "ideologiczny" charakter. Przede wszystkim
            na czym one polegają- może na ankiecie rozsyłanej do dziennikarzy? Rodzi się
            więc pytanie na ile są one reprezentatywne dla danego środowiska, czy wyciąga
            się wnioski na podstawie prywatnych rozmów czy maili, czy może po przebadaniu
            opinii reprezentujących 10% a może 50% zatrudnionych dziennikarzy. Poza tym czy
            uwzględniają one różnice kulturowe polegające na tym, że w jednych krajach
            wypada być optymistą, a innych w modzie jest krytyka władzy i np. niechęć do
            własnego państwa?
            Nie dziwi więc, że na czele plasują się małe, bogate i zwykle nudne kraje, gdzie
            największa afera polega na tym, że pies premiera nasikał na płot sąsiada.
            W sumie jest to zgodne z powiedzeniem - kłamstwo, wielkie kłamstwo i...statystyka.
            • eva15 Re: porównanie mrówki, słonia i...kapusty 24.10.06, 16:02
              Nie no, niby są takie obiektywne (mniej lub bardziej) kryteria jak ilość
              zakazów druku dla dziennikarzy, ilość przesłuchań, zatrzymań i uwięzień
              dziennikarzy, przetrząsania redakcji przez służby, inwigilacji etc...

              Na ile to może być tak naprawdę obiektywne, zależy tylko od chęci manipulacji
              tymi kryteriami. Wystarczy, by dziennikarz naubliżał policjantowi od
              ostatniego ch... bydlaka itp., a zatrzymany będzie. Później po zwolnieniu ma na
              koncie jedno "prześladowanie".
              • yellow_tiger Re: porównanie mrówki, słonia i...kapusty 24.10.06, 18:27
                Tiam...duzo piszecie o wolnosci prasy szczegolnie jak to jest zle w UE i US a
                jak to jest swietnie w Rosjii, powolujecie sie na raport Reporterow bez granic,
                ale jakos nikt nie zadal sobie trudu zobaczyc dlaczego Dania spadla na 17
                pozycje z 1, dlaczego Polska jest na 58 as US na 53, a Rosja na 143.
                Nie zadaliscie sobie trudu prawdopodobnie dlatego, ze jak to ktos z Was pisze
                wyszloby szydlo z worka...
                No wiec pokolei:
                Dania (17) z powodu konsekwencji opublikowania karykator Proroka Mohameta,
                dziennikarze byli staszeni smiercia przez kilku fanatykow.
                Polska (58) Jeden dziennikarz zostal ukarany grzywna za "offensive" artykul o
                Papierzu, a drugiemu grozilo 8m do 3 lat (czyli nie zostal skazany), za
                nieujawnienie zrodla informacii.
                US (53) Trzech dziennikarzy odmowilo ujawnienia zrodel inforamcji, z czego dwoch
                zostalo skazanych na 18 mies. paki. Przyczym zostali jeden zostal zwolnieny
                natychmiast po ujawnieniu danych, a drugi po 3.5 m. (rozniez po ujawniu danych)
                Caly pic polega na tym, ze w 31 stanach ten wyrok by nie zapadl. Obecnie
                Kongras debatuje o zakazie ujawniania zrodel inforamcji.
                Rosja (143) No tu lista jest b. dluga i w zasadzie sprowadza sie zabojstw
                dzienikarzy, cenzurze, szantazowaniu prasy, nieprzedluzaniu akredytacji
                dziennikarzom ABS TV, braku niezaleznych TV od Kremla (tu cytat: "TV stations,
                now all controlled by the Kremlin or government associates, are also subject to
                very strict censorship.") i.t.d. e.t.c. Innymi slowy jest tam wszystko czego
                tylko dusza zapragnie w temacie trzymanie dzienikarzy za morde.

                Mysle, ze nie wymaga to zadnego komentarza. Tak na marginesie w tym rankinku
                poza miejscem ktore dany kraj zajuje, jeszcze ilosc punktow ktore zdobyl (0 the
                best). Proponuje sobie je porownac (Dania 5, US 13, Pl 14, Rosja 52.5, pierwsze
                miejsce 0.5) i nie piep... wiecej o tym jak to jest zle tutaj, a jaka to prasa
                rosyjska jest swietna i obiektywna.

                Wszystko z:
                Dania: www.rsf.org/article.php3?id_article=17369
                Polska: www.rsf.org/article.php3?id_article=17473
                US: www.rsf.org/article.php3?id_article=17430
                Rosja: www.rsf.org/article.php3?id_article=17476

                ciao,
                yellow
                • eva15 Re: porównanie mrówki, słonia i...kapusty 24.10.06, 18:39
                  To znaczy co? Jeśli w Danii jacyś "fanatycy" straszą śmiercią lub nawet wyrok
                  wykonają, to winni są owi "fanatycy", jeśli w Rosji - to państwo rosyjskie i
                  Putin osobiście???

                  Przykładu z USA lepiej byś nie podawał. To jest skandal i jeszcze raz SKANDAL,
                  że państwo rzekomo w demokracji zamyka dziennikarzy, bo ci nie chcą ujawnić
                  swych informatorów. To jest MORD na swobodzie dziennikarskiego śledztwa.

                  PS. Co to jest ten "Papierz"?
                  • czlowiek_ksiazka Re: porównanie mrówki, słonia i...kapusty 24.10.06, 19:45
                    W ogóle cały sajt jest niezły, rzućcie okiem:
                    www.engdahl.oilgeopolitics.net/index.html
                  • czlowiek_ksiazka jeszcze 24.10.06, 19:53

                    o Enghdalu. Czy to nie Ty, Eva, niedawno pisałaś, że Norwegia wycofuje się z
                    Afganu?
                    Zobacz, info z sajtu Enghdala (podałem link) o irańskiej bursie: "Sven Arild
                    Andersen, director of the Oslo bourse, announced he was fed up with depending
                    on the London oil bourse trading oil in dollars. Norway, a major oil producer,
                    selling most of its oil into euro countries in the EU, he said, should set up
                    its own oil bourse and trade its oil in euros. Will Norway - a member of the
                    North Atlantic Treaty Organization - become the next target for the wrath of
                    the Pentagon?"
                    • herr7 Rosja i Iran powinny razem utworzyć 24.10.06, 22:05
                      giełdę w Petersburgu. Tak będzie bezpieczniej, a handlować można w dowolnej
                      walucie.
                    • eva15 Re: jeszcze 24.10.06, 23:01
                      To jest njus, dobre
                      • eva15 Re: jeszcze 24.10.06, 23:10
                        ale zapomniałam dodać, krążyło już po forum, bodaj po rosyjsku
                        • herr7 i nie kupować amerykańskich bondów 24.10.06, 23:29
                          co w przypadku Rosji powinno być łatwe, gdyż kraj ten nie zależy od handlu z
                          Ameryką. Trudniej to uczynić Chinom, ale uniezależnienie się od amerykańskiego
                          rynku może nastąpic jedynie przez wejście na rynki innych krajów.
                          Poza tym eliminacja dolara w rozliczeniach pomiędzy zainteresowanymi państwami.
                          To powino obniżyć popyt na amerykańskiego dolara, a tym samym ułatwić przejście
                          na inne waluty.
                          • czlowiek_ksiazka Re: i nie kupować amerykańskich bondów 24.10.06, 23:40
                            Ja cały czas nie rozumiem czemu kraje zainteresowane alternatywnymi giełdami
                            spowalniają proces? Instytucjonalnie dałoby to się rozwiązać - jak mówią
                            starożytni Rosjanie - w try miga. Na co czekają?
                            Oglądałem program w tv, giełda energetyczna ma być podobnież zbudowana w
                            Petersburgu. Już nawet miejsce zostało przygotowane.
                            • herr7 giełda jest ważna, ale nie gra zasadniczej roli 24.10.06, 23:55
                              zwykle wiąże się to z tym, że zarabia na tym miasto gdzie taki handel się
                              odbywa- w końcu handlują zwykle bogaci ludzie, a ci potrzebują odpowiednich
                              rezydencji, co pociąga za sobą popyt na takowe. Giełdę też obsługują tysiące
                              dobrze opłacanych maklerów, a ci też gdzieś mieszkają i wydają te pieniądze.

                              Ważniejsze jest co innego- stworzenie alternatywy dla warunków, jakie narzucili
                              Anglosasi (jak powiedziałem najwięksi bandyci na świecie). Tu trzeba dużej
                              ostrożności, gdyż nikt ich nie powstrzyma przed rozpętaniem choćby wojny
                              jądrowej, o ile będą mieli pewność że sami nie ucierpią (w końcu nie przeżywają
                              rozterek moralnych z powodu Hiroshimy!). A zamiast opłacać haracz Imperium
                              kupując jego niewartościowe papiery lepiej tę kwotę zainwestować we własne
                              głowice. Nie nalezy więc kupować amerykańskich papierów dłużnych, a także
                              ograniczać rolę dolara, jako waluty rezerw i wymiany.
                              • eva15 nikt nie dba o alternatywy lecz tylko o kasę 25.10.06, 01:07
                                herr7 napisał:
                                > Ważniejsze jest co innego- stworzenie alternatywy dla warunków, jakie
                                >narzucili Anglosasi (jak powiedziałem najwięksi bandyci na świecie). Tu
                                >trzeba dużej ostrożności,

                                Tak naprawdę neizwykle smutne jest to, że nikt nie dąży do stworzenia
                                ALTERNATYW, lecz co najwyżej do wysadzenia Anglosasów z siodła i zajęcia ich
                                miejsca.

                                Ostatnim, który szukał alternatyw był ZSRR. Co z tego szukania "dobrego"
                                uczynił, wszyscy wiemy. Rosja alternatyw już żadnych nie szuka lecz tylko
                                przejmuje metody walki przeciwnika. Podobnie "komunistyczne" (na papierze)
                                Chiny.
                                Coś próbują sklecić kraje Am. Płd. ale są w tym jakby osamotnione. USA ich
                                nienawidzą to oczywiste, ale również i takie angażujące się tam coraz mocniej
                                Rosja czy Chiny nie poprą na serio jakiejkolwiek formy lewcowości, 3. drogi,
                                alternatyw, lecz tylko co najwyżej antyamerykanizm tych krajów.
                              • warmi2 Re: giełda jest ważna, ale nie gra zasadniczej ro 26.10.06, 14:23
                                Hehe .. na swiecie nie brakuje "ekspertow" rodzaju herr7 ...

                                Dlatego miedzy innymi swiat jest ciagle pelen krajow typu Wenezueli itd ..

                                Inaczej mowiac, glupota jest tania.
                            • eva15 rewolucja a ewolucja 25.10.06, 00:18
                              To co proponujesz jest zmianą porządku tego świata. Zmiany robione szybko i
                              brutalnie są prawie zawsze i nie zawsze odnoszą sukces, mogą zostać ZDŁAWIONE,
                              bo system się broni. Natomiast robione powoli, ewolucyjnie i wielopłaszczyznowo
                              są niczym krople drążące skałę... Czy widziałeś skałę atakującą krople?
                              • eva15 Re: rewolucja a ewolucja 25.10.06, 00:32
                                Zmiany robione szybko i brutalnie są prawie zawsze krwawe i nie zawsze odnoszą
                                sukces
                                • herr7 może nie starczyć czasu 25.10.06, 00:44
                                  Moim zdaniem ludzie, którzy rządzą obecnie Ameryką niczym specjalnym nie różnią
                                  się od nazistów- tak samo jak kiedyś Hitler i spa dążą do dominacji i to przy
                                  uzyciu siły. Sama "wolnościowa" frazeologia to jedynie pozór.
                                  Z drugiej strony podobnie jak Niemcy w latach 30-tych wcale nie były "skazane"
                                  na wojnę przez istniejące wówczas okoliczności. Wojna była wynikiem wyboru,
                                  jakiego dokonały niemieckie elity. Podobnie jest dzisiaj z Ameryką, która
                                  posiada wszelkie potrzebne do tego środki, żeby być krajem pokojowym bez
                                  uciekania się do dominacji nad światem. Niestety stan dzisiejszy jest wynikiem
                                  degradacji tamtejszego systemu politycznego i braku mężów stanu, którzy by tę
                                  degradację powstrzymali.
                                  • eva15 Re: może nie starczyć czasu 25.10.06, 00:58
                                    Ależ Amis opcję wojny już wybrali. Wojują i to na kilku frontach. To, co masz
                                    na myśli, to tylko to ostatnie, niezadane jeszcze najważniejsze pytanie:

                                    Wollt ihr den totalen Krieg???

                                  • czlowiek_ksiazka Re: może nie starczyć czasu 25.10.06, 01:50
                                    Porównanie do nazistów - niespójne i, wręcz, obcesowe. Razi.
                                    Powrót do historii - w obecnej fazie rozwoju informatycznych, zglobalizowanych
                                    społeczeństw jest już na szczęście niemożliwy.
                                    Eva, przecież pewien słynny amerykański myśliciel pisał już, że nastąpił koniec
                                    historii. Zwyciężył jedynie słuszny i z definicji DOBRY neoliberalizm. Jaka,
                                    gdzie ta 3 droga? Słusznie zauważasz, że jej nie ma.
                                    A może masz na myśli Blair'a? :)
                                    Komunizm - oryginalny projekt zachodni. Wykoncypowany przez zachodnich,
                                    niemieckich filozofów, Marksa & co. Jego dialektyka - to zaawansowany Hegel +
                                    nowoczesne dodatki (materializm kolejnych formacji, etc.). To, co było w ZSRR -
                                    na szczęście, albo i nieszczęście, jak kto woli, to rosyjski (wschodni)
                                    socjalizm (obszczinnyj lub sobornyj komunizm). Rzeczywiście - to był
                                    alternatywny zachodniemu wariant rozwoju.
                                    Poszukiwanie alternatyw w czasach współczesnych - poszukiwanie mniej lub
                                    bardziej anty-zachodnich parądygmatów rozwoju. To na pewno nie Rosja. Rosja
                                    obecnie - organiczna część Zachodu. Kopiuje Amerykę i (w mniejszym stopniu) UE,
                                    o czym na forum często dyskutujemy.
                          • eva15 Re: i nie kupować amerykańskich bondów 25.10.06, 00:12
                            herr7 napisał:

                            > co w przypadku Rosji powinno być łatwe, gdyż kraj ten nie zależy od handlu z
                            > Ameryką. Trudniej to uczynić Chinom, ale uniezależnienie się od
                            >amerykańskiego rynku może nastąpic jedynie przez wejście na rynki innych
                            >krajów.

                            Nie, wcale nie tylko. Rozwój może być stymulowany dwojako: popytem zewnętrzym
                            (export) lub wewnętrzym (wzrost własnej siły nabywczej). Dziejsze Chiny chcą
                            powoli pobudzić popyt wewnętrzny, bo to je UNIEZALEZNI od USA.
                            I tak np. planują ubezpieczenia społeczne z prawdziwego znaczenia, by uwolnić
                            kasę na konsumpcję, obniżki podatków i opłat, stymulowanie podwyżek płac
                            (wymuszanie płac minimalnych i wyższych standardów socjalnych).

                            Aby zaistniał popyt wewnętrzny Chiny musiały przyciągnąć za pomocą swej taniej
                            siły roboczej i zera standardów soc. i ekologicznych inwestorów. Dziś, gdy są
                            już główną fabryką świata, mogą powoli przechodzić do następnego etapu.

                            Te plany, przewidziane i rozłożone na następne lata, opisane w literaturze
                            fachowej, bardzo martwią USA. Te na pewno będą szukać sposobów, by je
                            utrudniać. Zwłaszcza, że wyższe płace i standardy w Chinach nawet jeśli tylko o
                            trochę, nie są w intersie US-koncernów. Nie po to tam poszły.




                        • naf-naf Politkowska i jej kolekcja paszportow 26.10.06, 23:23
                          Ciesze sie,ze moja promocja Engdahla miala jakis skutek. Teraz musze
                          sprostowac pewne nieporozumienie we wpisie Wasyla, a mianowicie, ze s.p,
                          meczennica za prawde wszelaka niby "otwarcie przyznawala sie" do posiadania am.
                          obywalelstwa. Otoz wcale tego nie robila. Ta okolicznosc zostala naglosniona po
                          morderstwie przez ambasade USA na poparcie zadan prowadzenia wlasnego
                          sledctwa.Jakie wrazenie ta wiadomosc zrobila na Rosjanach mozna zrozumiec
                          tu: www.pravda.ru/politics/parties/other/200813-0/
                          mhmr.compromat.ru/main/prismi/politkovskaya0.htm
                          mhmr.compromat.ru/main/prismi/politkovskayapom.htm
                          mhmr.compromat.ru/main/prismi/politkovskayagrazhd.htm polecam wszystkie
                          linki rozdzialu... Na usprawiedliwienie Politkowskiej pisze sie, ze niby miala
                          automatyczne prawo do US obywatelsywa jako urodzona w USA. To nie jast
                          prawda,bo n dzieci dyplomatow urodzonych na terenie ambasady czy UN
                          przedstawicielstwa "racja gleby" nie dotyczy. Wiec musiala zlozyc przysiege<
                          ktora wyklucza jej lojalnosc wobec innego panstwa procz USA i zada stalego
                          UDOWODNIENIA tej lojalnosci. Z tego w Rosji robi sie wniosek, ze od momentu
                          przyjacie US obywatelstwa w 1990r. Politkowska byla ,jak najmniej- agentem
                          wplywu USA.
                  • yellow_tiger Re: porównanie mrówki, słonia i...kapusty 24.10.06, 22:39
                    No przepraszam
                    nigdy-nie-robiaca-zadnych-pomylek-i-calkowicie-perfekcyjna-w-kazdym-slowie-eve15
                    za moj blad ortograficzny.
                    Mozesz mi powiedziec skad wzielas informacje o smierci tego dziennikarza w Danii?
                    Nie nie ma roznicy, tyle tylko, ze w Danii dziennikarze nie gina jak kaczki na
                    polowniu. Roznica polega na tym, ze jesli (nie daj Boze) jakis dziennikarz w
                    Danii zostanie zamordowany w bialy dzien na ulicy to z prawdopodobienstwem
                    bliskim 100% moge powiedziec, ze morderca bylby zlapany, premier tego samego
                    dnia wyrazilby ubolewania. A nie jak w pewnym kraju, gdzie dziennikarze padaja
                    jak muchy a rzad nie robi nic (poza pokazucha) coby zlapac mordercow. Malo tego
                    prezydent tego kraju publiczne twierdzi, ze dziennikarze sa niepotrzebni.

                    SKANDAL to jest wtedy gdy zamyka/przejmuje sie wszystkie niezalezne stacje
                    telewizyjne, rowniez mozna mowic o SKANDALU gdy ginie ostatnia niezalezna
                    dziennikarka w kraju piszaca o Czeczenii nie tak jakby chcial rzad, a prezydent
                    tego kraju jedyne co ma do powiedzenia to to, ze nie byla ona najlepsza
                    dziennikarka, a wlasciwie to po ch... ci dziennikarze. Moge Ci podac jeszcze
                    kilka definicji skandalu. I nie unos sie z tym mordem, bo jedynr MORDY jakie
                    zostaly w tych krajach popelnione na swobodzie dziennikarskiego sledztwa to byly
                    MORDY dziennikarzy w Rosji.
                    To co sie wydarzylo w Stanach, to wyrok sadu, nakazujacy podanie tych zrodel, w
                    sprawie o rzekome szpiegostwo (chodzilo o zdrade tajemnicy panstwowej). I mozna
                    sie z tymi wyrokami zgadzac albo nie, fakt pozostaje faktem, ze zostaly one
                    wydane przez niezawisly sad.
                    Tyle,
                    y
                    • ewswr Re: porównanie mrówki, słonia i...kapusty 25.10.06, 00:01
                      W Danii dziennikarze dłużej żyją, bo nie są uwikłani w dzielenie czegos co jest
                      warte mld euro. Nikt ich tam chyba nie używa do obsmarowania konkurentów i jako
                      ostatnie ogniwo tzw przecieku. Konkurenci to też
                      ludzie, reagują. I taki "niezależny" ginie jak kaczka (cytuje ciebie),
                      statystyki nabija.

                      SKANDAL to jest wtedy gdy zamyka/przejmuje sie wszystkie niezalezne stacje
                      > telewizyjne

                      Faktycznie. Dranie. Takiemu Murdochowi nie dali przejąc - pokazałby im
                      standarty a la FOX NEWS.

                      a prezydent
                      > tego kraju jedyne co ma do powiedzenia to to, ze nie byla ona najlepsza
                      > dziennikarka, a wlasciwie to po ch... ci dziennikarze.

                      Kłamiesz (wiem, wiem, ostre słowo. inne nie pasuje). nic takiego nie powiedział
                      publicznie.

                      To co sie wydarzylo w Stanach, to wyrok sadu, nakazujacy podanie tych zrodel, w
                      > sprawie o rzekome szpiegostwo (chodzilo o zdrade tajemnicy panstwowej). I
                      mozna sie z tymi wyrokami zgadzac albo nie, fakt pozostaje faktem, ze zostaly
                      one wydane przez niezawisly sad.

                      Wczytaj sie , proszę w powyższe zdanie. Skąds znam te standarty, szczerze.

                      Danii zostanie zamordowany w bialy dzien na ulicy to z prawdopodobienstwem
                      > bliskim 100% moge powiedziec, ze morderca bylby zlapany, premier tego samego
                      > dnia wyrazilby ubolewania.

                      Złapany? Jesli gosciu goscia po pijaku...może.
                      Premier jedynie co w sprawie może zrobic, to tanie i puste gesty. Lubisz? O
                      gustach nie dyskutują:)))

                      • yellow_tiger Re: porównanie mrówki, słonia i...kapusty 25.10.06, 14:00
                        No i wszystko jasne, smierci dziennikarzy w Rosji sa winni dziennikarze.
                        Dziekuje bardzo za doskonale wytlumaczenie. Gratuluje sie wspiecia sie na wyzszy
                        poziom popstrzegania rzeczywistosci, niedostepny dla normalnych smiertelnikow.
                        Naprawde powalajaca logika.

                        No zadaj sobie pytanie co jest gorsze: 1) Brak chociby jednej niezaleznej od
                        rzadu stacji telewizyjnej, czy moze 2) syuacja ze Stanow gdzie masz Fox-TV, ale
                        oprocz tego ABC, NBC, CNN i cos ok. 200 innych. Jesli preferujecz sytuacje 1) to
                        EOT bo nie ma o czym gadac.

                        No fakt sklamalem. Mr. Putin nie uzyl slowa ch... powiedzial, ze Politkowsa byla
                        marnym dziennikarzem, a wogole to po co nam ci dziennikarze.

                        Tak a skad znasz te standarty? Z krotkiego kursu KP(b)R?

                        Tiam bez komentarza.

                        y.
                        • ewswr Re: porównanie mrówki, słonia i...kapusty 26.10.06, 00:08
                          yellow_tiger napisał:

                          > No i wszystko jasne, smierci dziennikarzy w Rosji sa winni dziennikarze.
                          > Dziekuje bardzo za doskonale wytlumaczenie. Gratuluje sie wspiecia sie na
                          wyzsz
                          > y
                          > poziom popstrzegania rzeczywistosci, niedostepny dla normalnych smiertelnikow.
                          > Naprawde powalajaca logika.

                          chyba masz trudnosci z czytaniem ze zrozumieniem, maskujesz to "biegunka"
                          słowną.
                          Specjalnie dla ciebie, chłopskim językiem, bo skrótów myslowych nie rozumiesz-
                          znasz powiedząko: Drwa rąbią, wióry lecą?
                          No więc, wg mnie, zamordowani: dziennikarze, politycy wszelkiego szczebla,
                          biznesmeni, bankierzy są ofiarami przedewszystkim pieniędzy, o które gra idzie.
                          Nie Putina, braku demokracji itd. Rozumiesz? Może jakies obrazki dołączyc??
                          • yellow_tiger Re: porównanie mrówki, słonia i...kapusty 26.10.06, 12:53
                            W takim razie poprosilbym Ciebie o krynico subtelnosci na prosta odpowiedz (bez skrotow myslowych ktorych nie rozumiem, chlopskim jezykiem skoro tylko taki do mnie trafia i z mozliwie duza iloscia obrazkow) na pytanie o jakie pieniadze chodzilo w sprawie Politkowskiej? A wiem byc moze napisala cos o ciemnych interesch robionych przez oficerow niezwyciezonej Armii Czerwonej w Czeczenii, a moze chodzilo o szmugiel narkotykow i broni przez tych oficerow? No jesli tak to w 100% masz racje chodzilo TYLKO o pieniadze i o nic wiecej.
                            EOT
                            y
                • herr7 z tego co piszesz wynika, że 24.10.06, 18:51
                  np. kapitał chiński czy rosyjski może kupić główne stacje telewizyjne w USA lub
                  przejąć czołowe tytuły i wprowadzić własną politykę informacyjną zgodną z
                  interesami Chin czy Rosji. Jest to tzw. pytanie retoryczne. Zapewne z takich
                  samych powodów Rosjanie lub Chinczycy mogą przejąć złoża ropy na Alasce lub np.
                  wykupić Boeinga. W koncu mamy wolny rynek i globalizację?
                  • czlowiek_ksiazka Złoża - wtrącenie 24.10.06, 19:29
                    Czytaliście kolejny doskonały artykuł na NAPRAWDĘ niezaleznym i obiektywnym
                    serwerze Asia Times? Proszę -
                    www.atimes.com/atimes/Central_Asia/HJ25Ag01.html
                    A o tym, że niedobry, totalitarny rosyjski StabFond wynosi juz 80 mld dolarów,
                    to wasyl poniżej napisał.
                    • eva15 Re: Złoża - wtrącenie 24.10.06, 23:06
                      Ja już powoli nie nadążam i wiele zaniedbuję, w kółko coś czytam ciekawego. Nie
                      wiedziałam, że forum może być taką kopalnią wymiany informacji i analiz.
                      • czlowiek_ksiazka Re: Złoża - wtrącenie 24.10.06, 23:49
                        Obiecałem Tobie, Evo, jakiś czas temu streszczenie konferencji prasowej z
                        udziałem Putina po spotkaniu w Lahti. Sorry, jeszcze nie zdążyłem.
                        A o Enghdalu, zresztą mieszkającym obecnie chyba w Niemczech, pisał wcześniej
                        naf-nafek.
                        • eva15 Re: Złoża - wtrącenie 25.10.06, 00:00
                          W głowie powoli się kręci....
                  • wasylzly Re: z tego co piszesz wynika, że 24.10.06, 19:32
                    w ogole to jakies bardzo podejrzane, ze papierkiem lakmusowym demokracji, ma by jakis "reporter bez granic", co to wlasciwie jest? kto? czy kazde kopniecie w dupe natretnego facia, ktory wsadza kamer pod moja pierzyne, to ma byc juz ujemny punkt w moim poczuciu demokracji? wolnosc slowa, piekne zalozenie teoretycznej demokracji, jest piekna, ja i to "bez granic" tzn, poza prawem, poza etyka, poza religia, czyli normalna anarchia.
                    Kto chce wolnosci slowa, ma ja oczywiscie, ma internet, tam ma do dyspozycji tysiace blogow, forumow tam moze niezaklocenie pielegnowac swoje demokratyczne wartosci, gorzej gdy ta wolnosc ma dotyczyc propagandy antynarodowej, wywrotowej, oszczerczej, tu juz wolnosc slowa sie konczy, zaczyna walka polityczna, wraz ze wszystkimi konsekwencjami dla przeciwnikow tej walki, a z taka mamy do czynienia w kazdym prawie medium propagandy, platnej, na zamowienie ,sterowanej przez wywiady i centra ksztaltowania opinii publicznej.

                    Ciekwam zjawiskiem jest to ze zazwyczaj komentatorzy gospodarczy zyja spokoniej, ci polityczni sa niczym wiecej jak strona w polityce i musza ponoscic odpowiedzialnosc za swoje czyny. A tu w sumie nie jest wazne co pisza, ale co nie pisza, nie podaja do wiadomosci publicznej, ukrywaja, pomijaja, pokrywaja milczeniem. Co z polskim Delegatem? ktory to manipulacyjna prasa wytlumila, jak za dotknieciem czarodziejskiej paleczki? co tak nagle zniklo zainteresowanie prasy ta sprawa? Wolnosc prasy, jako paierek lakmusowy demokracji? Bzdura,przynajmiej w dzsiejszych czasach, gdy obojetnie co sie pisze, jak sie pisze, wazne, gdy zgadza sie naklad i ilosc zamowionych reklam, a to ze ktos za ta czy inna bzdure, tak wzburzy jakiego dyktatora, jeszcze jest taki odwaznie glupi, ze sie peta w zasiegu jego rewolwera, no coz, takie ryzyko zawodu.
      • czlowiek_ksiazka A Irak!??? 24.10.06, 13:14
        Ja rozumiem, wszystko rozumiem, demokracja już jest, ale nie do końca
        ustabilizowana. No ale - prasa!? WOLNA i OBIEKTYWNA! Irak zajmował miejsce na
        szarym końcu w czasach Husajna. I co - teraz JESZCZE gorzej jest??? No
        niemożliwe po prostu.
    • kacap_z_moskwy Finlandyzacja na kolacji 24.10.06, 12:51
      te unger - czlowiek naprawde chory...

      U - Finowie zgrzeszyli brakiem wyobraźni. Uważają siebie za wybitnych znawców
      Rosji. Chyba niesłusznie

      Oczywiscze ze znawcami sa polacy. Dlatego w Suomi na 100% wykorzystuja swoja
      wspolprace z Rosja. Widac to chocby po granicy. 68% handlu z EU przechodzi
      przez Finlandje. Bo Polska zna lepej Rosje.

      U - Pewna liczba przywódców Unii nie mogła nie wziąć pod uwagę lekceważenia
      przez gościa z Moskwy zasadniczych standardów demokracji.

      Kraje Baltyckie, Polska...

      U - Bez wolnych mediów?

      Musza w GW jakos sie zdecydowac na temat mediow. Bo to sa, to nie ma. Jakos
      tego nie rozumiem. Politkowska to chyba pisala do niewolniczej gazety. czy nie
      tak?

      U - W toku powolnego duszenia organizacji pozarządowych?

      Znaczy w USA sie podporzadkuja sie bardziej ostrym przepisam, a w Rosji to nie
      moga?

      U - W czasie, kiedy neo-wielko-rosyjski rasizm wygania niewinnych Gruzinów?

      To niech gruzini najperw sobie dokumenty w porzadku zrobia. A unger niech
      zaproponuje im prace w EU. Dlaczego nie jada do demokracji slonca, a do takego
      policejnego panstwa jak Rosja sie pchaja? Niech unger napisze o choc jednym
      gruzinie z rosyjskim obywatelstwem pokrzywdzonym "neo-wielko-rosyjskim
      rasizmem"...

      U - Pamiętając o 48 godzinach milczenia Putina nad zwłokami zamordowanej
      dziennikarki Politkowskiej? I o tym, że to nie Duma w Moskwie, a Parlament
      Europejski w Brukseli uczcił minutą ciszy jej pamięć?

      A co mial mowic? JAk jest bochaterka zagranica, to skladajcie hold. Co mamy do
      tych wyobrazni. Byla popularna u rusofobow. No to niech skladaja. Dlaczego my
      musimy?

      U - Na nim nikt, także Finowie, nie powinien się niczego bać.

      No tak sie boja, ze wspolpraca kwitne. Zreszta ze waleczni polacy pocichu tez
      sie do naz pchaja. Tak ze jusz chyba na 4 mejscu w uniji w handlu z Rosja sa.
      Ja tego nie rozumem. Jak to? A faszyzm, a imperealizm??? A biedni gruzini? A
      Putin? A niedwedzi? A Susanin? A rozbory? A...
      • slowianska_dusza Re: Finlandyzacja na kolacji 25.10.06, 01:36
        kacap_z_moskwy napisał:

        > U - Finowie zgrzeszyli brakiem wyobraźni. Uważają siebie za wybitnych znawców
        > Rosji. Chyba niesłusznie
        >
        > Oczywiscze ze znawcami sa polacy.

        Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie ma co do tego wątpliwości. Finowie nie byli
        z Rosjanami w tym samym bloku militarnym i gospodarczym i im Rosjanie nie
        narzucili swojego systemu tak jak nam po wojnie.
        Ale są lepsi od nas znawcy Rosjan: Ukraińcy, Gruzini i Bałtowie, bo oni byli z
        nimi przez 50 lat i więcej w jednym państwie.

        > Dlatego w Suomi na 100% wykorzystuja swoja
        > wspolprace z Rosja. Widac to chocby po granicy. 68% handlu z EU przechodzi
        > przez Finlandje. Bo Polska zna lepej Rosje.

        Nie dlatego. Finlandia ma lepsze, bardziej nowoczesne produkty, które trudniej
        jest zastąpić czymś innym, np. telefony NOKIA, a poza tym nie została wybrana
        przez Putina na chłopca do bicia jak Polska.

        >
        > To niech gruzini najperw sobie dokumenty w porzadku zrobia. A unger niech
        > zaproponuje im prace w EU. Dlaczego nie jada do demokracji slonca, a do
        takego
        > policejnego panstwa jak Rosja sie pchaja?

        A dlaczego Rosja się wepchała do Gruzji ze swoją armią?


        > Niech unger napisze o choc jednym
        > gruzinie z rosyjskim obywatelstwem pokrzywdzonym "neo-wielko-rosyjskim
        > rasizmem"...

        Co tutaj ma do rzeczy obywatelstwo? To już niewinnych ludzi z innym
        obywatelstwem można w Rosji bezkarnie bić? Pokrzywdzony jest na przykład
        gruziński malarz (nie wiem jakie ma obywatelstwo), którego w Moskwie pobito i
        zniszczono mu wszystkie obrazy na wystawie.

        > A co mial mowic? JAk jest bochaterka zagranica, to skladajcie hold. Co mamy
        do
        > tych wyobrazni. Byla popularna u rusofobow. No to niech skladaja. Dlaczego my
        > musimy?

        To straszne, przerażające co piszesz. Nie ma słów. Należymy do innych światów.

        > No tak sie boja, ze wspolpraca kwitne. Zreszta ze waleczni polacy pocichu tez
        > sie do naz pchaja. Tak ze jusz chyba na 4 mejscu w uniji w handlu z Rosja sa.
        > Ja tego nie rozumem.

        My musimy, bo mamy ogromny deficyt w handlu z Rosją. Pogłębianie go grozi
        katastrofą. Zależenie od tak kapryśnego i aroganckiego partnera jest fatalną
        sprawą i naszym nieszczęściem. Jakbyśmy mogli wybrać sąsiadów, na pewno byśmy
        Rosji nie wybrali.
        • ewswr Re: Finlandyzacja na kolacji 25.10.06, 02:10
          Słyszym zwon, da nie znajem gde on??

          a poza tym nie została wybrana
          > przez Putina na chłopca do bicia jak Polska.
          >

          Znowu Polska Chrystusem narodów? Już to przerabialiscie.

          A dlaczego Rosja się wepchała do Gruzji ze swoją armią?
          >
          Rosja przyszła do Gruzji kilkaset lat temu na prosbę Gruzji. I od tej pory
          te wojska tam są. Chyba pomyliłes, jak niektórzy Amerykanie, Gruzję (Georgia)
          z Amerykanskim stanem Georgia.

          Co tutaj ma do rzeczy obywatelstwo? To już niewinnych ludzi z innym
          > obywatelstwem można w Rosji bezkarnie bić? Pokrzywdzony jest na przykład
          > gruziński malarz (nie wiem jakie ma obywatelstwo), którego w Moskwie pobito i
          > zniszczono mu wszystkie obrazy na wystawie.

          Kogo pobito? Pokrzywdzone zostały podobno obrazy gruzinskiego malarza.
          • slowianska_dusza Re: Finlandyzacja na kolacji 25.10.06, 10:11
            ewswr napisał:

            > a poza tym nie została wybrana
            > > przez Putina na chłopca do bicia jak Polska.

            Ależ oczywiscie że została - w zemście za Pomarańczową Rewolucję. Najnowsze
            fakty: blokada naszego eksportu żywności, blokada dostaw ropy do Możejek po
            wykupieniu ich przez Orlen, wypieranie się Katynia, chwalenie paktu Ribbentrop-
            Mołotow, budowa gazociągu bałtyckiego, nie zaproszenie na uroczystości w
            Kaliningradzie, pobicie naszych dyplomatów w Moskwie, umorzenie śledztwa w tej
            sprawie (w Polsce znaleziono i zaaresztowano tych którzy pobili dzieci
            rozyjskich dyplomatów), zaproszenie Kaczyńśkiego na rozmowy z Putinem do
            Łukaszenki, itd., itp..

            > Rosja przyszła do Gruzji kilkaset lat temu na prosbę Gruzji. I od tej pory
            >
            > te wojska tam są.

            Na jaką prośbę? Rosja zaanektowała Gruzję i tyle.
            A teraz się mści, że Gruzja chce być niepodległa: blokuje handel, wspiera
            separatystów, zakręca kurek z gazem, wyłącza prąd, itp.


            > Kogo pobito? Pokrzywdzone zostały podobno obrazy gruzinskiego malarza.

            Trzeba by wyjaśnić co znaczy słowo "poturbowano". A obrazy zniszczono, tak jak
            i komputery:

            "Dziesięciu młodych ludzi wtargnęło do galerii w sobotę około południa.
            Poturbowali Gielmana i ochroniarzy, a potem odebrali im telefony i kazali
            ustawić się po ścianą.
            ...
            napastnicy niczego nie kradli, lecz tylko w ciszy zrzucali komputery z biurek
            oraz łamali i deptali wystawione w galerii obrazy gruzińskiego malarza
            Aleksandra Dżikii. Zniszczyli ich 20."
            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,3697238.html
            To co się dzieje w Rosji naprawdę przeraża, bo jest podobne do tego co się
            działo w Niemczech w latach 30-tych XXw. Zaczęło się od bicia szyb w żydowskich
            sklepach...

            • kacap_z_moskwy Re: Finlandyzacja na kolacji 26.10.06, 00:42
              slowianska_dusza napisał:

              > Ależ oczywiscie że została - w zemście za Pomarańczową Rewolucję. Najnowsze
              > fakty: blokada naszego eksportu żywności, blokada dostaw ropy do Możejek po
              > wykupieniu ich przez Orlen, wypieranie się Katynia, chwalenie paktu
              Ribbentrop-
              > Mołotow, budowa gazociągu bałtyckiego, nie zaproszenie na uroczystości w
              > Kaliningradzie, pobicie naszych dyplomatów w Moskwie, umorzenie śledztwa w
              tej
              > sprawie (w Polsce znaleziono i zaaresztowano tych którzy pobili dzieci
              > rozyjskich dyplomatów), zaproszenie Kaczyńśkiego na rozmowy z Putinem do
              > Łukaszenki, itd., itp..

              Po polskich mediach i polskich politykach ja bym wogule zaprzestal relacji z
              czagle sczekajacym panstwen jak Polska. A mozes sobie jescze napisac z histoji
              dluga liste. A my tez mamy swoja. A te zaproszenia sa smieszne. Co wy chcecze?
              Pluc na nas i oczekiwac ze bedziemy mili? Trzeba byc glupim nie wiem jak, zeby
              jescze sie obrazac...

              > Na jaką prośbę? Rosja zaanektowała Gruzję i tyle.
              > A teraz się mści, że Gruzja chce być niepodległa: blokuje handel, wspiera
              > separatystów, zakręca kurek z gazem, wyłącza prąd, itp.

              Co za bzdury. Uczsie pan historji. Gruzja (w calkiem innych granicach, bardzo
              mniejszych) poprosila u Rosji pomocy w walce z Turcja i sama poprosila o
              przylaczenie do carstwa Rosyjskiego. W zamian zarzadali takich samych praw dla
              swego dworianstwa, jakich mieli w Rosji Rosjanie. I dostali. Dlatego naprzyklad
              na uniwersytet na medycyne w Petersburgu gruzin mogl pojsc a zyd czy polak nie.


              > Trzeba by wyjaśnić co znaczy słowo "poturbowano". A obrazy zniszczono, tak
              jak
              > i komputery:

              www.guelman.ru/ Poczytaj sobie. To strona galerji Marata Gelman'a. A
              moze nieoczekiwanie sie dowiesz ze napadli tylko na Gelmana (NIKT wiecej nie
              poniusl zadnych obrazen) i duzo czego nie znisczyli. U nas WSZYSTCY (w tym i na
              zachodnich pensjach prawozasitniki) mysla ze to PR Gelmana, doradcy Putina od
              PR (wlasnie on, a nie lubiany w Polsce Pawlowski jest numer 1 u prezydenta od
              PR)

              I nikogo z gruzin nie "poturbowano". Tylko tych, co nie maja vizy wysylaja do
              domu. W EU mozna morokanczyku pracowac bez vizy i zezwolenia? Tak samo wiec u
              nas gruzinam. Nie maja pozwolen na prace, a chcea zostac. Moze Polska im pomoze
              nie tylko slowami, a da im prace?

              > To co się dzieje w Rosji naprawdę przeraża, bo jest podobne do tego co się
              > działo w Niemczech w latach 30-tych XXw. Zaczęło się od bicia szyb w
              > zydowskich sklepach...

              A co sie u nas dzieje? Poluja na zydow? Na kogo? Na tych co nie maja
              dokumentow? No to musi pana martwic i sytuacja w USA, i w EU (gdzie sa jusz
              calkiem podobne obozy, moze jescze nie smerci, ale warunki...)

              Pogawedzic to wszystcy umiemy.
              • slowianska_dusza Re: Finlandyzacja na kolacji 26.10.06, 10:47
                kacap_z_moskwy napisał:

                > A te zaproszenia sa smieszne. Co wy chcecze?

                To dlaczego przedstawiciele Rosji, w tym Prezydent Putin, przyjeżdżali na nasze
                uroczystości? Skoro nie chcą utrzymywać dobrosąsiedzkich stosunków to nie
                powinni byli.

                > Pluc na nas i oczekiwac ze bedziemy mili? Trzeba byc glupim nie wiem jak,
                zeby
                > jescze sie obrazac...

                To jakieś chore. Polska opluwa Rosję dopominając się o wyjaśnienie Zbrodni
                Katyńskiej i ukaranie jej żyjących sprawców? Albo uznając że Pakt Ribbentrop-
                Mołotow był wbiciem jej noża w plecy? Europa Środkowa nie wybrała nieludzkiego
                systemu pw II wojnie światowej tylko narzuciła jej go Rosja. Jakbyśmy mieli
                taki stosunek do Rosjan jak piszesz to by nasza policja nie szukałaby sprawców
                pobicia dzieci rosyjskich dyplomatów, tylko by umorzyła od razu śledztwo tak
                jak wasza.

                > A co sie u nas dzieje? Poluja na zydow? Na kogo? Na tych co nie maja
                > dokumentow?

                Niestety pewne rzeczy jednak są i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Wydaje mi
                się że hinduscy albo afrykańscy studenci w Petersburgu mieli dokumenty:
                serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,3642993.html
                serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,3303289.html
                • kacap_z_moskwy Re: Finlandyzacja na kolacji 28.10.06, 13:51
                  Pan moze nie odwraca sprawy? Bo ja o jednym, a pan wciaz o drugim.

                  > To dlaczego przedstawiciele Rosji, w tym Prezydent Putin, przyjeżdżali na
                  nasze
                  >
                  > uroczystości? Skoro nie chcą utrzymywać dobrosąsiedzkich stosunków to nie
                  > powinni byli.

                  Kto przyjezzal? Moze na zydowskie? Przeczez uroczystosc w Oswiecym to chyba nie
                  polskie swieto. A potem my czagle chcemy dobrych stosunkow, ale tylko wladza
                  polska jakos zawsze ma jakies pretesje.

                  > To jakieś chore. Polska opluwa Rosję dopominając się o wyjaśnienie Zbrodni
                  > Katyńskiej i ukaranie jej żyjących sprawców? Albo uznając że Pakt Ribbentrop-
                  > Mołotow był wbiciem jej noża w plecy? Europa Środkowa nie wybrała
                  nieludzkiego
                  > systemu pw II wojnie światowej tylko narzuciła jej go Rosja.

                  A co ma Rosja do zssr? Moze pan bedzie nazywac rzeczi po imeniu? Wtedy i do
                  innych z zssr moze pan skerowac swe slowa. Naprzyklad do lotyczy czy
                  ukraincow :)

                  >Jakbyśmy mieli
                  > taki stosunek do Rosjan jak piszesz to by nasza policja nie szukałaby
                  sprawców
                  > pobicia dzieci rosyjskich dyplomatów, tylko by umorzyła od razu śledztwo tak
                  > jak wasza.

                  Ja nie jestem pewen ze nie wymysliliscze ze zlapalisce sprawcow. Tak tylko
                  pokazali prace... u nas choc bardziej trzezwo podeszli do sprawy. Ja bym wogule
                  nie szukal. Bo to odpowiedz na eleganskie wypowedzi polskiego ambasadora - nic
                  sie nie stalo. no pobili, i co wtym... Jak u was bija codzienne kogos - to nie
                  znaczy ze to normalne.

                  > Niestety pewne rzeczy jednak są i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Wydaje mi
                  > się że hinduscy albo afrykańscy studenci w Petersburgu mieli dokumenty:
                  > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,3642993.html
                  > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,3303289.html

                  Ale pan pisal przeczez o gruzinach. Czy nie ma co do tego napisac?

                  A jak by gw chciala to by napisala ze w Petersburgu wykryto cala grupe debilow,
                  ktore zabijali obcych. Milicja pracuje. A do Polski to nawet nikt jechac nie
                  chce :) A do Rosji sie pchaja. Po co? Jak u nas zabijaja? No po co? Te sami
                  gruzini teraz na pechote probuja forsowac granice, czy jada do Minska, zeby
                  przejsc granice z Rosja tam. Po co? Niech pan wyjasni. Dlaczego nie pragna
                  dostacsie do tak "wolnego" kraju jak Polska?
                  • slowianska_dusza Re: Finlandyzacja na kolacji 29.10.06, 17:14
                    kacap_z_moskwy napisał:

                    > Kto przyjezzal? Moze na zydowskie? Przeczez uroczystosc w Oswiecym to chyba
                    nie
                    >
                    > polskie swieto.

                    Te uroczystości nie były organizowane przez rząd Izraela.

                    > A co ma Rosja do zssr? Moze pan bedzie nazywac rzeczi po imeniu? Wtedy i do
                    > innych z zssr moze pan skerowac swe slowa. Naprzyklad do lotyczy czy
                    > ukraincow :)

                    Każde dziecko wie co ma Rosja do ZSRR: ZSRR to była Rosja Radziecka plus
                    podbite republiki oraz okupowane kraje Europy Środkowej. Rosja jest prawnym
                    spadkobiercą ZSRR, m.in. spłaca (chyba nawet niedawno spłaciła przed terminem)
                    jego długi, ale ma też sporo przyjemności z tej racji, np. przeszły na nią
                    nieruchomości za granicą. Zresztą nie tylko za granicą. W Moskwie Rosja
                    położyłą łapę na Gmach RWPG, które budowały wszystkie należące tam kraje,
                    oszukując je w bezczelny sposób. Tzn. płacąc w latach 90-tych po cenach z
                    czasów budowy wg ówczesnego oficjalnego przelicznika rubla do dolara.
                    Dostaliśmy za kilka pięter tego gmachu coś koło stu tysięcy dolarów. Tak się
                    wychodzi na bliższej współpracy z Rosją!

                    > Ja nie jestem pewen ze nie wymysliliscze ze zlapalisce sprawcow. Tak tylko
                    > pokazali prace... u nas choc bardziej trzezwo podeszli do sprawy. Ja bym
                    wogule
                    >
                    > nie szukal.

                    Nigdy nie wierzyłem że będzie inaczej. W sprawie zabójstwa Poitkowskiej
                    także "trzezwo podeszli do sprawy" i nigdy nie znajdą o czym od początku
                    wiedzą.


                    > Milicja pracuje.

                    Po rosyjsku, tzn. trzeźwo podchodząc do sprawy, bez żadnych efektów.

                    > A do Rosji sie pchaja. Po co? Jak u nas zabijaja? No po co?

                    Nie wszędzie dociera informacja o tym, co się naprawdę dzieje w Rosji. Jak to
                    jest niebezpieczny dla obcokrajowców kraj.
    • gekon1979 prawde, pisze, a wy za prawde 24.10.06, 15:33
      ktorej nienawidzicie - go atakujecie
      • europejczyk21 wasylzly - rosyjski nacjonalista ? 24.10.06, 16:41
        Prawdopodobnie.
        • gekon1979 z cala pewnoscia 24.10.06, 16:46

          • wasylzly rezerwy bogaczy ze wschodu gwaltownie rosna 24.10.06, 18:23
            nacjonalista, komunista, kto z kim sie zadaje takim sie staje, w koncu czy caly zachod wykupia chiny, Indie, czy Wielka Rosja, to chyba nie bedzie dla niektorych obojetne.
            A prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie, po sutym z Putinem obiedzie.
            hihi
            de.rian.ru/business/20061024/55098852.html
    • rosjanki GAZ eto GAZ, a nie zielone jabłka z Polski 24.10.06, 18:47
      wasylzly napisał:
      > A nastepna zima przyjdzie napewno, swiatowe ceny na ruski gaz takze, wiec ie
      ma
      > co rodzierac szat, bo Niemcy beda glownym dystrybutorem rosyjskiego gazu na Un
      > ie, wtedy bedzie solidarenie dzielony, kazdemu wg. jego politycznych zaslug i
      potrzeb.
      ------------------------------------

      Masz racje. Gaz z Rosji zrobi swoje.
      Schnaps ist Schnaps, Wschód to Wschód.
      GAZ eto GAZ, a nie zielone jabłka z Polski.
      • wasylzly geld is geld, a kaczynski, kaczynskim 24.10.06, 21:52
        he,he polski bohater europejski, autorytet demokracji, scigajacy dziennikarzy miedzynarodowymi listami gonczymi, a lepiej spytajcie sie tych z TAZ jak sie czuja w Polsce, polowa redakcji juz ja opuscila, a niejaka Lessner gabriela, twierdzi, ze czuje sie niepewnie. Taaa..kartofel, to katrofel, unger is unger.
        • br61 co za bzdury 25.10.06, 01:08
          Felieton(?) Ungera fatalny, a komentarze do niego jeszcze gorsze.
          Poziom tego forum spada katastrofalnie.
          • eva15 Re: co za bzdury 25.10.06, 01:10

            najwyraźniej za mało się udzielasz, a masz, jak widać, wiele do powiedzenia na
            b. wysokim poziomie.
          • br61 Re: co za bzdury 25.10.06, 01:10
            oczywiscie , im gorsza dyskusja, tym bardziej aktywny agent ubecki eva 15, badz
            odwrotnie, jak kto chce
            • eva15 Re: co za bzdury 25.10.06, 01:12
              No i znów podnosisz poziom, brawo.
              • br61 Re: co za bzdury 25.10.06, 01:33
                Co tu duzo mowic, drogi agencie tzw eva 15,polotu i dowcipu to ty duzo nie masz.
                Nie wiem czego was tam ucza na tych poligonach partyjnych, ale orlich skrzydel
                to wam, towarzyszko, nie przypinaja.

                No ale nie ma co sie dziwic, w Havanie coraz ciezej...racje zywnosciowe wciaz
                maleja, cygarko raz na miesiac, chudo bardzo na wszystkich
                frontach...towarzysze w Korei Polnocnej na ostatnich nogach...pros siostro o
                azyl gdzies poki czas, dobrze radze.
                • eva15 Re: co za bzdury 25.10.06, 01:38
                  A ten azyl to zapewne najlepiej w samej Hameryce, oczywiście?
    • xnw4 Finlandyzacja na kolacji 29.10.06, 19:13
      Czesto L.Unger mnie irytowal,
      ale tym raze sie z nim zgadzam, pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja