wasylzly
24.10.06, 02:38
no coz, niektorzy lubia sie bac, na strachu zbudowlai juz setki rzadow, wywoali juz tysiace konfliktow, ale bac sie Wielkiej Rosji? Czy to ona okupuje pol swiata , stosujac terror panstwowy i szantaz polityczny? Gdyby tak bylo, a moze byc, bo nie wiadomo czy komunisci w Rosji nie obejma rzadow, a wtedy nie bedzie to czy tamto, tylko wynocha na Zachod i tyle. I tu nie pomoze, jek, biadolenie, o prawach czlowieka, ktore na swiecie sa tyle warte, ile izraelskie bomby fosorowe spalajace dzieci w Libanie, a gdzie byli wtedy panowie z Unii, ktorzy namietnie blokowali rezolucje potepiajace Izrael w ONZ i PE?
Co do manier, filandyzacji, no coz, to sa jakies specyficzne maniery, zaprosic goscia,nastepnie go obrazac, posadzac o mafijnosc, o zbrodnie polityczne na obywatelach ameyrkansich w Rosji / ta dziennikarka miala obywatelstwo amerykanskie, do ktorego sie otwarcie przyznawala /, o jakies lamanie praw czlowieka w Czeczenii, a potem zebrac o podpisanie Karty Energetycznej. Zaiste ciekawe zachodnie maniery goscinnosci i wspolpracy. Ale coz konczy sie jak sie skonczylo, nie da sie mieszac polityki z gospodarka, a ytm bardziej nastepne spotkanie bedzie dla Unii, jeszcze bardziej niebezpieczne i napewno juz bez kolacji. Wspone posilki spozywa sie z przyjaciolmi i ludzmi zyczliwymi, a nie otwartymi wrogami, przestepcami lamiacymi Konwencje Genewskie i rezolucje ONZ.
Tak, to sa wlasnie specjalisci smierci z iraku i afganistanu, z libanu i kosowa, ktorzy jeszcze maja do zarzucenia innym, wlasna oblude i polityczne chamstwo. Putin wygral, czy bedze mial ochote na jakies nastepne spotkania, z kolacjami, nalezy watpic. Jego braknie, zapewne Unia skoczy sobie znowu do gardel, albo Polska ostrzela sojusznika z Unii i NATO, nic tak nie laczy jak wspolny wrog, lamiacy prawa czlowieka, ale nie lamiacy belkotu, uzaleznionych i ciezko wystraszonych wlasnym zyciem i czekajacych zadan.
A nastepna zima przyjdzie napewno, swiatowe ceny na ruski gaz takze, wiec ie ma co rodzierac szat, bo Niemcy beda glownym dystrybutorem rosyjskiego gazu na Unie, wtedy bedzie solidarenie dzielony, kazdemu wg. jego politycznych zaslug i potrzeb.