Dodaj do ulubionych

Eurodeputowani po Lahti: Z Rosją trzeba twardo

25.10.06, 14:52
"Europoseł Samoobrony Ryszard Czarnecki, podobnie jak wielu innych mówców,
dziękował Borrellowi za twarde słowa wypowiedziane podczas spotkania z
Putinem: "Nie sprzedamy praw człowieka za energię".
________________

No to się nazywa podział pracy w ranmach EU: Polska będzie mieć prawa
człowieka, Niemcy, Holandia, Francja etc.. - energię. A Borellowi to wsio
ryba, bo Hiszpania jest od Rosji energetycznie niezależna. Może sobie
powkładać kij w mrowisko oraz pogadać o prawach człowieka, w końcu zna się na
tym jak mało kto, zważywszy jak długo Hiszpania była dyktaturą.

"Jedynym sposobem, by rzeczywiście upamiętnić oddanie Anny Politkowskiej dla
prawdy, sprawiedliwości i godności człowieka, jest zdobycie się na wspólny
wysiłek urzeczywistnienia jej marzenia o demokratycznej Rosji (...)"

No to może trzeba znów poprosić USA o pomoc - nikt lepiej nie wprowadza w
obcych krajach demokracji niż one.

Ciekawe swoją drogą - z tej wypowiedzi PE wynika, że Politkowska życzyła
sobie obcej interwencji w Rosji, skoro PE mówi, że "wspólny" wysiłek byłby
po jej myśli.
Eeh, ci niektórzy rosyjscy patrioci - takich jak ona świat kocha.
Obserwuj wątek
    • adas313 Re: Eurodeputowani po Lahti: Z Rosją trzeba tward 25.10.06, 15:14
      > Ciekawe swoją drogą - z tej wypowiedzi PE wynika, że Politkowska życzyła
      > sobie obcej interwencji w Rosji, skoro PE mówi, że "wspólny" wysiłek byłby
      > po jej myśli.

      W zdaniu PE jest mowa o "marzeniu o demokratycznej Rosji".

      Nijak stąd nie wynika obca interwencja.

      No chyba że Rosja jest ademokratyczna z samej swej natury - nie wiem jak Ty ale
      ja w to nie wierzę.
      • eva15 Pomożecie? Pomożemy... 25.10.06, 15:57
        W zdaniu JEST mowa o "wspólnym" wysiłku. Przeczytaj jescze raz, co powiedział
        PE.

        Zachód kocha takich szczerych patriotów rosyjskich, co to zagranicą poszukują
        wsparcia dla przemian w Rosji.
          • eva15 Re: Pomożecie? Pomożemy... 25.10.06, 16:06
            PE uważa, że to po myśli Politkowskiej podjąć ten wspólny wysiłek
            (cyt.: "Jedynym sposobem, by rzeczywiście upamiętnić oddanie Anny
            Politkowskiej...").
            Chyba nie sugerujesz, że PE nie wie, co mówi? ja sądzę, że oni jej przesłanie
            dobrze zrozumieli.
              • galapagos-real +++++++ Eurokołhoz Twardy jak Szreder :) +++++++++ 25.10.06, 16:41
                UE demonstruje pozorną twardość
                kiepsko ukrywającą rozłamowe państwa

                w których interesie jest wspierać
                barbarzyński reżim putina
                w imię budowania osi antyamerykańskiej
                i mżonek mocarstwowych

                ps
                zapyziała rosja
                o potencjale gospodarczym
                12 razy mniejszym od UE

                próbuje wygrywać niesolidarną,
                pseudomocarstwową politykę
                rozłamowych państw UE
                • paramentztefauenu Re: +++++++ Eurokołhoz Twardy jak Szreder :) ++++ 25.10.06, 21:38
                  galapagos-real napisał:

                  > UE demonstruje pozorną twardość
                  > kiepsko ukrywającą rozłamowe państwa
                  >
                  > w których interesie jest wspierać
                  > barbarzyński reżim putina
                  > w imię budowania osi antyamerykańskiej
                  > i mżonek mocarstwowych
                  >
                  > ps
                  > zapyziała rosja
                  > o potencjale gospodarczym
                  > 12 razy mniejszym od UE
                  >
                  > próbuje wygrywać niesolidarną,
                  > pseudomocarstwową politykę
                  > rozłamowych państw UE

                  niesamowitą twardość UE-kauhoza
                  było widać po tym, że
                  nie chciano krytykować
                  gazociągu imienia ribentropa-mołotowa ! :)
              • eva15 Re: Pomożecie? Pomożemy... 25.10.06, 16:54
                Naprawdę nie? To czemu spędzała ogromną ilość czasu zagranicą prezentując Rosję
                w czarnych zupełnie barwach na prelekcjach, spotkaniach i w artykułach?
                Sądzisz, że robiła to np. z nudów a nie dlatego, że szukała zrozumienia i
                poparcia??
                • zigzaur Re: Pomożecie? Pomożemy... 25.10.06, 17:08
                  To chyba normalne, że działacze praw człowieka z totalitarnych krajów szukają
                  pomocy na emigracji.

                  Proszę przypomnieć sobie biografie np. Willy Brandta czy Herberta Wehnera. Nikt
                  nie odsądza ich od czci i wiary.
                  • eva15 Re: Pomożecie? Pomożemy... 25.10.06, 17:44
                    To w Rosji jest wojna i piece na niepokornych czekają? Ty masz wiadomości z
                    frontu, no, no....

                    A przecież chodzą słuchy, że Politkowska była pracownicą rosyjskiej gazety
                    (Nasza Gazieta?), w której mogła umeiszczać swe artykuły i wyrażać krytkę.
                    Rozumiem, że wiesz lepiej znów tkwiąc w okopach II WS, na którą się jak zwykle
                    powołujesz. Niezależnie od tematu..
                    • zigzaur Re: Pomożecie? Pomożemy... 25.10.06, 20:39
                      Skoro trup gęsto pada, to stan ten od biedy można nazwać wojną.

                      Piece? Szkołę w Biesłanie czy teatr na Dubrowce od biedy można tak określić.

                      Te wiadomości ma każdy. Oprócz głuchych na fakty.
                      • eva15 Re: Pomożecie? Pomożemy...CZEMU?????????? 26.10.06, 00:49
                        zigzaur napisał:

                        > Skoro trup gęsto pada, to stan ten od biedy można nazwać wojną.

                        Czyli te twoje osławione 35 mln ofiar z II WS Putin już osiągnął lub jest w
                        trakcie?

                        A Zachód jak zwykle OLEWA, gdy miliony w Rosji mordują? I skupia się na jednej
                        Politkowskiej? CZEMU???

                    • scibor3 Re: Pomożecie? Pomożemy... 25.10.06, 20:39
                      Problem nie w tym, że Politkowska mogła/nie mogła zamieszczać te artykuły tylko,
                      że ich czytać nikt nie chciał ;-). Nakład IIRC ok 15-20 tys egzemplarzy. Tyle co
                      jakiegoś "Głosu Ursynowa" czy podobnej gazetki,
                        • skipper_ Re: Pomożecie? Pomożemy... 27.10.06, 03:48
                          eva15 napisała:

                          > ANO właśnie! Ale czy to też wina Putina? Powinien zmusić ludzi do czytania
                          > Politkowskiej w ramach demokracji i wolności mediów?

                          ciekawe czy l-evcia udaje, ze nie widzi problemu, czy faktycznie
                          ma rozumek az tak maly, ze nie jest w stanie zrozumiec czemu
                          Politkowska mogla publikowac tylko w niskonakladowych pismach...

                          czyzby l-evcia nie widziala, co sie stalo z wszystkimi niezaleznymi
                          od kremla telewizjami oraz wysokonakladowymi dziennikami...
        • zigzaur Re: Pomożecie? Pomożemy... 25.10.06, 17:06
          Evciu, a ty z Zachodu czy z Rosji?

          Czy też raczej:
          Ty za Zachodem czy za Rosją?

          Jeśli Zachód nie będzie twardo stawiał praw człowieka, to będzie miał G a nie
          energię. Po prostu, da się oszukać na transakcjach i kontraktach.
        • czlowiek_ksiazka Re: obrażanie demokracji 25.10.06, 16:12

          Szkoda, że niemieccy eurodeputowani (Schulz to albo Zielony albo z partii
          liberalnej, tak?, z której smiałas się niedawno?) - a im się płaci NIEbotyczne
          pieniądze za zajmowanie sie gł. SWOIM podwórkiem - nie wydali ośw. np. w
          sprawie takiej, bliższej UE: "żołnierzy Bundeswehry, sfotografowanych w
          Afganistanie w trakcie makabrycznej zabawy z autentyczną ludzką czaszką."
          W demokratycznym Afganistanie.
          • eva15 Re: obrażanie demokracji 25.10.06, 17:28
            Otóż to. Schulz to nei dość, że chodząca oaskuda, to jeszcze najwyraźniej chyba
            wyjątkowy osioł. Wcześniej było regułą, że wiernych ale miernych polityków
            wypychało się z kraju do EU. Najwyraźniej się załapał...
    • czlowiek_ksiazka niejednoznaczne wypowiedzi ekspertów 25.10.06, 15:55
      Tym razem ekspert Czarnecki, jeszcze Samoobrona?, mówi, że: "nie sprzedamy praw
      człowieka za energię".
      Czyli tak: my sprzedajemy Rosji prawa człowieka, a ona nam gaz. No to chyba o
      to wszystkim chodzi??? Żeby w Rosji było więcej praw człowieka, a u nas gazu!
      Czy może za SAME prawa człowieka, nie kupimy gazu? No, taka cyniczna postawa
      jest właśnie przez niektórych europosłów (Europarlament może gardłować; to nie
      on zawierta traktaty UE, nie on negocjuje ich treść) krytykowana.
      A może nie sprzedamy Rosji energii, jeśli ona szybciuchno nie zaaplikuje sobie
      praw człowieka, przynajmniej takich, jak w Iraku (zgodnie z sugestią prezydenta
      Busha). :)))
      Myślę, że o to chodzi naszym ekspertom.

      Niemieccy eksperci: "nie każdy ma możliwość powiedzieć, co myśli - powiedział
      Schulz." W Rosji.
      Proszę o podanie kraju, w którym można mówić wszystko, co się chce. Jeśli
      powiem, że ziemia jest prostokątna - czy od tego przybędzie w Polsce
      demokracji. Przecież to nie o to chodzi. Nie o anarchię i chaos niemające nic
      wspólnego z prawami człowieka. Nalezy mówić ODPOWIEDZIALNIE, prawdę. Wtedy to
      ma ręce i nogi.

      • eva15 bardzo logiczna wypiewdź 25.10.06, 16:03

        czlowiek_ksiazka napisała:

        > Tym razem ekspert Czarnecki, jeszcze Samoobrona?, mówi, że: "nie sprzedamy
        >praw człowieka za energię".
        > Czyli tak: my sprzedajemy Rosji prawa człowieka, a ona nam gaz. No to chyba o
        > to wszystkim chodzi??? Żeby w Rosji było więcej praw człowieka, a u nas gazu!
        > Czy może za SAME prawa człowieka, nie kupimy gazu? No, taka cyniczna postawa
        > jest właśnie przez niektórych europosłów (Europarlament może gardłować; to
        >nie on zawierta traktaty UE, nie on negocjuje ich treść) krytykowana.


        DOSKONAŁE w swej logice. Brawo!!!!
        • czlowiek_ksiazka Re: bardzo logiczna wypiewdź 25.10.06, 16:09
          dzięki. Trochę nabijam się z tego bełkotu.
          Słuchałaś dzisiaj Putina? Kolejna porcja b. ciekawych wypowiedzi. Więcej o
          polityce wewnętrznej.
          Putin jest w stanie o wszystkim na poważnie porozmawiac. Dojrzałe wypowiedzi.
          Minimum wody. Podaje ciekawe dane, etc. Jak on to wszystko w jednej głowie
          trzyma? Rzeczywiscie, trzeba przyznać - ma g-dane i jest inteligentny. I
          dobrych pomocników. Czekaj, nie, to wszystko było ustawione. Putin przez 3 h
          odp. na pytania agentów. :)) Który region kryłaś, agencie Evo? :) Syberię czy
          Krym?
          Putin powiedział np. tak: w rozwoju wewnętrznym musimy dopr. do tego, że
          różnica między zarabiającymi najwięcej i najmniej nie była tak grotoeskowo duża
          jak obecnie. Kilku(nastu) miliarderów trochę musi miejsca zrobić "przypdkowemu"
          społeczeństwu.
          No normalnie socjaldemokrata z tego Putina. :) Mówi rzeczy, za które w
          poprządnych neoliberalnych demokracjach grozi klątwa.
            • czlowiek_ksiazka Re: bardzo logiczna wypiewdź 25.10.06, 16:15
              Ty wciąż przeżywasz info bbc z 2003 r.? Wake up, na polu mamy 2006 r.? Putin to
              nie bolszewik i środkowoeuropejski maksymalizm w tej sytuacji nie działa. Też
              postulowałbym, gdybym mógł, większy r-dykalizm, ale życie jest, jakie jest, a
              światem rządzi pieniądz. Pewnie, że i Abram i inni oligarchowie pewnie zostaną
              przy majątku. Nieżle, że chociaż podatki - przynajmniej teraz i przynajmniej z
              czegoś tam płacą - dobre i to na początek.
                  • czlowiek_ksiazka Re: bardzo logiczna wypiewdź 25.10.06, 19:54
                    Eva, a co myślisz nt. koncepcji wzmocnionej współpracy (enhanced co-operation)
                    w UE? Wiesz, Francja i Niemcy (chyba razem z Belgią) o tym niedawno debatowały.
                    Kilka państw - pragnących dalszej integracji, jeszcze szerszej kooperacji w
                    innych dziedzinach, np. polityki zagranicznej, organizuje grupę pionierską w
                    UE, taki wewnętrzny krąg zaawansowanej współpracy. Inne kraje - w zależnosci od
                    tego czy podzielają europejskie wartości, w jakim stopniu chcą się zaangażować
                    w ich realizację, etc. - stopniowo przyłączają się.
                    To wszystko - zamiast proponowanego przez Ciebie "odchudzania".
                    • eva15 Re: bardzo logiczna wypowiedź 26.10.06, 01:44
                      czlowiek_ksiazka napisała:

                      > Eva, a co myślisz nt. koncepcji wzmocnionej współpracy (enhanced co-
                      >operation) w UE? ....

                      To w efekcie miałam na myśli mówiąc o "odchudzaniu". Jak to zwał, tak to zwał,
                      nie w nazwach rzecz...

                      Rzecz w tym, że dziś Niemcy i Francja są w stanie wewnątrznej rozsypki - słabe,
                      beznadziejne rządy, żadnej wizji. Ale to nie będzie wiecznie trwać. Ostatnie
                      rozszerzenie, a już zwłaszcza teraz przystąpienie Rumunii i Bułgarii ALBO ZMUSI
                      Unię do utworzenia ekskluzywnych klubów, takich różnych słoi jak w przekroju
                      drzewa, ALBO Unia całkiem się rozpadnie. Jedno jest pewne - tak jak jest, nie
                      jest w stanie funkcjonować i nie funkcjonuje.
              • eva15 (samo)zwolnienia od podatków 25.10.06, 16:35
                To co zrobił Abramowicz jest jeśli chodzi o koncerny zachodnie NORMA. Starają
                się nigdzie nie płacić podatków lub płacić grosze.

                Różnica polega głównie na tym, że nie same się od tych podatków zwalniają, lecz
                WYMUSZAJA na rządzie zwolnienia. Szantażem. A gdy rządy pod naporem długów (z
                braku dochodów budżetowych) próbują odzyskać częśś suwerenności i wprowadzić
                choćby śmiesznie mały podatek, jak ostatnio Węgry z ich 4%, koncerny znów
                szantażują, że sobie pójdą.

                Tja, jakże inna to sytuacja niż Putin-Sbramowicz. Gdy Putin grzecznie
                Abramowicza poprosił o sprzedaż udziałów w swych firmach, ten grzecznie, bez
                szantażu, posłuchał.

                Szczerze mówiąc jakoś bardziej wolę, gdy państwo ma władzę nad swymi koncernami
                (lub jak w przypadku Putina potrafi ją odzyskać)niż gdy jest odwrotnie....

                Myślisz, że to lepsze?
                • czlowiek_ksiazka Re: (samo)zwolnienia od podatków 25.10.06, 16:41
                  Putin chwali sie tym, że teraz zdziebko więcej oligarchowie i transnarodowcy
                  płacą do budżetu. O płaceniu podatków prezydent Rosji mówił dzisiaj - że
                  trzeba. Zapomniał pewnie dodać, że w neoliberalnych krajach - owszem, trzeba
                  płacić, ale gł. zarabiający średnio i mało. Bogaci są albo zwalniania z
                  podatków, albo płacą - coraz to - sukcesywnie mniej (liniowiec). Podatek
                  liniowy - to był prawdziwy majstersztyk (pewnie z 1000 artykułów w
                  GazWyborczej) wmówić - w większości średnio zarabiającym lub biednym, 90-parę
                  procentów ludzi w Polsce płaci podatki z najniższego pułapu, że liniowiec jest
                  w ich interesie. I teraz większość w to wierzy. Chociaż PIS zapowiedział, że
                  liniowca nie będzie i wygrał wybory. No sam już nie wiem.
                    • zigzaur Re: (samo)zwolnienia od podatków 25.10.06, 17:13
                      A cóż takiego strasznego stało się na Słowacji?
                      Ekipa Dzurindy rozruszała kraj, wprowadziła do UE i NATO, przyciągnęła bardzo
                      dużo inwestorów zagranicznych.

                      W żadnym systemie ekonomicznym "maluczkim" nie jest dobrze. Człowiek musi sam
                      się starać, aby nie być "maluczkim".
                        • zigzaur Re: (samo)zwolnienia od podatków 25.10.06, 20:41
                          Zależy, jak na to patrzeć.

                          Dziś każdy "maluczki" ma w domu wodę, ogrzewanie i szczelny dach. Paręset lat
                          temu były to dobra dostępne dla nielicznych.

                          Po prostu, standard życia rośnie.

                          Oczywiście, że ludzie nigdy nie będą równi. Nawet wzrostem. A już na pewno
                          intelektem. W tym aspekcie postawy egalitarystyczne nie są mi miłe.
                          • eva15 Re: (samo)zwolnienia od podatków 25.10.06, 23:06
                            zigzaur napisał:

                            > Dziś każdy "maluczki" ma w domu wodę, ogrzewanie i szczelny dach. Paręset lat
                            > temu były to dobra dostępne dla nielicznych.

                            Bo Busha wtedy nie było i Hameryki, wot czto.

                            > Oczywiście, że ludzie nigdy nie będą równi (...) A już na pewno intelektem.
                            > W tym aspekcie postawy egalitarystyczne nie są mi miłe.

                            Ooo, a co ja mam powiedzieć? Taka perspektywa, nawet jeśli ty ją tylko
                            teoretycznie rozważasz, może mnie mocno wystraszyć.
          • eva15 Re: bardzo logiczna wypowiedź 25.10.06, 16:24
            Nie, dzisiaj dopiero teraz mogłam się włączyć. Może będzie stenogram na
            Putinowej stronie?

            Co do jego polityki - pisałam już o tym - Putin prowadzi ma niezwykle
            ciekawą, niespotykaną i bardzo skuteczną strategię. Płynie jednocześnie z
            prądem i pod prąd i ma przy tym, o paradoksie, świetne wyniki:

            - w sprawach polityki zagranicznej oraz międzynarodowych stosunków
            gospodarczych jest doskonałym, twardym jak skała neokonem - zupełnie jakby to
            on wymyślił neoliberalizm. Płynie kompletnie z prądem, ba pcha się jako pływak
            do czółówki.

            - w sprawach własnej ojczyzny jest dobrym i wytrwałym socjaldemokratą z
            najlepszych (na Zachodzie dawno już minionych) lat socjaldemokracji. Tu płynie
            POD prąd dzisiejszych światowych trendów w polityce wewn. W ten sposób
            zapewnia Rosji możliwość rozwoju i stabilizacji i to bez zagranicznej pomocy.

            Wg. mnie trudno o lepszą receptę na sukces. Potrzeba tylko czasu, odwagi i
            konsekwencji. Tego pierwszego Putin nie ma już za dużo.

            • czlowiek_ksiazka Re: bardzo logiczna wypowiedź 25.10.06, 16:30
              Widzisz Eva, Putin powiedział dzisiaj to, co przytoczyłem wyżej. A np. nasz
              prezydent powiedział o tym, że rząd Buzka za mało zwalczał inwigilację. Tę
              wypowiedź prezydenta zapamiętamy z dzisiejszego dnia. I taka różnica -
              opisywana przez ciebie - między przywódcami poszczególnych państw. Pewnie
              dlatego Putin jest tak bardzo nielubiany(?). Na zewnątrz.
              • eva15 kto naprawdę jest wolny, a kto tylko poucza 25.10.06, 16:48
                Putin jest nielubiany na zewnątrz za prawdziwą, niekłamaną wolność, stąd pewnie
                to chorobliwe i przewrotne tropienie go jako wroga wolności.

                Mam przy tym na myśli wolność zewn.- w polit. zagr. i wewn.- w polit. krajowej.

                W stosunkach z zagranicą wiadomo, że trudno go zmusić, by działał w 1. rzędzie
                zgodnie z cudzym mocarstwowym interesem, jak to za Jelcyna bywało.
                W stosunkach wewnętrznych trudno go zmusić, by wpuścił szerokim strumieniem
                NGOs oraz PRZEDE WSZYSTKIM potężnych transnarodowców, którzy ze wzl. na swój
                przeogromny ciężar gatunkowy mogliby wpływać na politykę, tak jak to wszędzie
                indziej w dzisiejszym świecie robią.
    • wasylzly Zbiorowisko niemocy 25.10.06, 19:44
      no coz, jak sie tak czyta, normalny obywatel Unii astanawias sie coaz czesciej, ile kosztuje podtnika europesjkiego to zbiorowisko obludy i demagogii. Co lepsze, w tym PE siedza przedstawiciele kraju, ktorych partie w ich krajach pochodzenia raczej nie maja nic do powiedzenia. A wiec co to jest to PE? przecietny posel PE zarabia 8000 Eu, do tego 2500 EU dodatkow, bezplatne urtymania, spanie, zarcie, przeloty samolotem. To wszystko za pierdzenie w stolek w Parlamencie, ktory na reprezentowac jakis czlon polityczno-gospodarczy, ktory praktacznie jest samotworem bez Konstytucji, bez referendow narodow, majacych jakikolwiek wplyw na uchwaly i decyzje politykierow. Unia i jej organy, to przyklad gospodarnosci na wzor ZSRR, utrzymuja dwie siedziby, Strassbourg i Bruksele, tysiace biur i agend tego zbednego dla panstw narodowych tworu. O ile pewne dzialania Unii sa niewatpliwie przydatne cywiiacjynie, ludzie ktorzy tam zasiadaja i podejmuja decyzje polityczne, sa przewaznie na obradach nieobeecni, gdy sie przejzy frekwencje, nie przekracza udzial, jak w polskim sejmie, poslowei kreca na dietach, kreca na utrzymaniu biur, kreca na utrzymaniu z pieniedzy unijnych calych rodzin. Czy ktos wie ile ludzi zatrudnia aparat biurokacji Unii? czy ktos ich kontroluje i rozlicza z obecnosci na posiedzeniach, rozlicza aktywnosc niby-poslow? Bzdura, marnotrawstwo pieniedzy unijnych w centralach starsburskich i brukselskich,jest wieksze niz niejedna dotacja dla jakiegos biednego kraju. A wiec mamay upolitycznionych i nawiedzonych socjalitow, demokratow, inna te masci dzicz, ktora popierala lamanie praw czlowieka podczas agresji izraela na liban, przylozyla reke do europesjkiego rozbioru Serbii, nie wspominajac juz tragicznej smierci wielkiego patrioty jugoslowianskiego Milosewicza, kto potrzbuje ten antynarodowy, sztuczny twor o rozmiarach demonicznych, nikogo nie reprezentujacy, broniacy najlepiej bagna liberalizacji i kapitalistycznych interesow? KTO.
      • wasylzly co sie nie zgadza w Unii 25.10.06, 20:05
        jak wiadomo Niemcy maja przejac przewodnictwo Unii, lewaccy parlamentarzysci niemieccy sa najbardziej zagozalymi krytykami mlodej demokracji w Rosji, a wiec jak to jest do pogodzenia, ze Przewodniczaca Rady Zydow w Niemmczech pani Knoblouch, okreslila na lamach prasy, stan zagrozenia neonazizmem w Niemczech odpowiada rokowi 1933, a wiec ludzie cos tu nie gra, alabo klamie ta pani, albo niemieckie frakcje w PE, pouczajacych innych o wartosciach demokracji.
        • pawka_m Uhh, wasylkuniedobry 25.10.06, 21:59
          Miód lejesz wasylku na rany młodej demokracji rosyjskiej (tu nam łza rzewna
          spłynęła po zarośnietym policzku) po wypowiedziach tych niemieckich pederastów
          ze Śpigla, co to napisały, że w ojczyźnie matuszce Rossiji więcej dziennikarzy
          nasi mołodcy natłukli niż w Iraku, podobnież coś koło 260. I masz rację sokole
          łubiański niebieskooki, że tylko patrzeć nowego hitlera czy innego antychrysta
          u władzy w Niemcach jak w 1933r. A nasz cherubinek kremlowski Wołodźka, szczery
          demokrata(znowu nam się łza w oku zakręciła) już dawno w 1937 i kroczy dumnie
          śladami Wielkiego Koby i za to obrzucają go wyrazami szacunku nie tylko w
          Rosji, ale na świecie i nawet te zielone kurduple w kosmosie go uwielbiają. A
          wśród ludu prostego, ruskiego to szepcą po cichu, że i tronem go nada
          wynagrodzić, co został po innym cherubinku Iwaszce IV, bo i charaktery maja
          ponoć kubek w kubek podobne. Wielka Polska pozdrawia Wielką Rosję.

          P.S. Zapraszamy ponownie wasylku do naszej grupy terapeutycznej politologów nie
          posiadających własnej kolumny w Śpiglu, w skrócie GTPNPWKwŚ. Dla zachęty-
          wyszynk gwarantowany, na trzeźwo nie ośmielilibyśmy się komentować twoich
          tekstów.
          • borrka Wowa Jurodiwy 25.10.06, 22:06
            A lud polski jak wielbi Wowe !
            Nijak sie nie obejdzie bez beatyfikacji.
            A patriarcha "Drozdow" zalatwi wszystko po kolezensku.
            W jednej firmie z Wowa pracowali.
    • lubat Z Rosją trzeba twardo 25.10.06, 21:06
      Jasne, że twardo. Zanim jednak do tego dojdzie, może by tę twardość wypróbować
      na możliwych do realizacji projektach. Mam na myśli sytuację w Kosowie, gdzie
      pod okiem sił, na które PE może realnie wpływać, trwa terror albański wobec
      ludności niealbańskiej (nie tylko wobec Serbów), i niespotykane od II WS
      niszczenie dóbr kultury chrześcijańskiej. Od czasów "humanitarnych" bombardowań
      Serbii zniszczono doszczętnie ok. 140 cerkwi i kościołów kat. czasami zabytków
      zerowej klasy z czasów bizantyjskich. Serbskie niedobitki są w sytuacji Indian w
      USA na początku 19 wieku. Każdy może do nich strzelać. Gdy PE nabierze wprawy we
      wprowadzaniu praw człowieka, wolności słowa itd. w Kosowie, to przeniesienie tej
      praktyki do Rosji będzie drobiazgiem niewartym dyskusji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka