Bronię ateistów

    • ja-pesymista Kilka uwag ode mnie 26.11.06, 13:57

      1. Najbardziej spodobało mi się zdanie: "Od wszystkich innych wymaga się, aby
      umieli obronić własne przesądy - ale jeżeli poprosić osobę wierzącą, by
      uzasadniła swoją wiarę, będzie to zamach na „swobodę religijną”!". I to jest
      ABSOLUTNA PRAWDA. Przynajmniej po moich doświadczeniach. Gdzie kolwiek bym nie
      napisał o moich powątpiewaniach w boga, religię, itp., to odzywają się
      tzw. "wierzący", i zasypują mnie swoimi aroganckimi komentarzami, typu jakim
      prawem ja tak sądze, itp.

      2. Niektóre osoby wspomniały o młodych ludziach i religii. Kto widział np. w
      tym kraju w dzisiejszych czasach nastolatka zatroskanego o swoje poglądy
      religijne i drogę szukanie prawdy??? Dzisiaj dla młodych jedyna religia to
      amerykańskie MTV, "w imie kasy, imprez i marihuany, amen, joł ziom." Młodzi nie
      przejmuja sie jakimś bogiem, szukaniem prawdy, itp. oni sa ustawieni od małego -
      czyli "adam i ewa", itp. dla nich bóg istnieje, ponieważ istnieje równiez dla
      ich rówiesników, którzy byli chowani tak samo, nie wspominając o rodzicach. Oni
      sie nad tym nie zastanawiają, tylko mają to wbite w dekiel od małego. Zapytaj
      małolata "czy wierzysz w boga?" to odpowie "tak", a zapytaj "a dlaczego
      wierzysz?" to odpowie "bo tak". I tyle na temat boga i nastolatków.

      3. Denerwuje mnie uprzywilejowanie wierzących. Kiedy ktoś opowiada o swoim
      pieknym życiu, kupie kasy, pieknej żonie i dzieciach, a na końcu na kolanach
      dziekuje za wszystko bogu, to ludzie lizali by taką osobe po jajach i nosili na
      rękach. Ale kiedy ktos powie dokładnie to samo, ale na końcu doda, że bóg dla
      niego nie istnieje, nie wierzy w takie urojenia, tooooo szatan, nikczemnik, zło
      wcielone, kretyn, spalić na stosie!, itp.

      4. Zauważyłem, że w wiekszości dyskusji zwykle to niewierzący mają wiekszą
      wiedze o bogu niż... wierzący. MEGA paradoks. Ale co ja tam widziałem...
    • warsiu91 Bronię ateistów 26.11.06, 17:14
      Nie ma boga,
      jest tylko człowiek i przyroda.
      • chirlider Re: Bronię ateistów 26.11.06, 18:51
        Co tu długo dyskutować. Jeśli kogoś śmiertelnie przeraża prosta ale czasami
        nieunikniona odpowiedź: "NIE WIEM" to funduje sobie boga, wiarę itp. protezy
        poznawcze.
        Każdemu według potrzeb.
        tylko dlaczego, u licha, czyjeś pomyłki w poznaniu rzeczywistości mają mieć
        wpływ na moje życie ?
    • as200 Re: Bronię ateistów 26.11.06, 21:15
      mielis napisał:

      > Zgadzam się z autorem, religia to schorzenie.
      > Obrażanie chorych czy naśmiewanie się z nich
      > nie przystoi zdrowym.

      Zdumiewajace, ze taki artykol napisal naukowiec w XXI wieku - nie chodzi o to,
      ze jest ateista - nie kazdy moze zaakceptowac religie, ale chodzi o argumentacje.
      Zywcem wzieta sprzed odkryc fizyki kwantowej - z wiedzy XIX wieku.
      Nie pierwszy raz spotykam sie, ze wasko wyksztalceni specjalisci uogulniaja duza
      wiedze w jednej dziedzinie na calosc nauki - o ktorej to calosci , w oczywisty
      sposob nie maja pojecia.
      • glemp1 Re: Bronię ateistów 26.11.06, 23:40
        Bóg jest ideałem. Stworzył człowieka na swoje podobieństwo. Popatrzcie dookoła
        na swoich bliźnich. Pełno debili i sk...nów. Każdy z nich przecież przypomina
        Boga. Wniosek - Bóg jest doskonały inaczej!
      • jszania nastepny spec od mechaniki kwantowej 27.11.06, 17:22
        as200 napisał:

        > Zdumiewajace, ze taki artykol napisal naukowiec w XXI wieku - nie chodzi o to,
        > ze jest ateista - nie kazdy moze zaakceptowac religie, ale chodzi o
        > argumentacje.
        > Zywcem wzieta sprzed odkryc fizyki kwantowej - z wiedzy XIX wieku.

        to uzasadnij istnienie/nieistnienie Boga na gruncie mechaniki kwantowej

        > Nie pierwszy raz spotykam sie, ze wasko wyksztalceni specjalisci uogulniaja
        > duza
        > wiedze w jednej dziedzinie na calosc nauki - o ktorej to calosci , w oczywisty
        > sposob nie maja pojecia.

        sam nie masz pojecia. w dzisiejszych czasach kazdy specjalista jest wasko
        wyspecjalizowany. wiedzy jest za duzo zeby moc ogarnac calosc nauki. ci ktorzy
        niby ja ogarniaja nie maja zadnych osiagniec we wspolczesnej nauce, bo kazda
        dziedzine znaja byle jak.
    • blutka Bronię ateistów 27.11.06, 23:38
      Moj syn ma 7 lat i kiedy sie urodzil podjelam decyzje ze go nie ochrzcze,
      poniewaz to on sam powinien podjac decyzje w co lub raczej w kogo chce wierzyc.
      Do teraz kiedy powiem komukolwiek o tym otrzymuje w odpowiedzi cala litanie
      dobrych rad i przestrog nie wspominajac o uwagach typu, ze krzywdze wlasne
      dziecko-argument dyskryminacja w szkole-lekcje religii, komunia swieta kolejna
      trauma itd...na szczescie teraz mieszkam w Anglii i nikt mi sie nie pyta czy
      chodze do kosciola co niedziele.
    • boba55 Bronię ateistów 29.11.06, 19:00
      Brak tolerancji wobec osób inaczej myślących, inaczej czujących, inaczej
      wyglądających, "innych" - był zawsze dla mnie problemem. Po pierwsze dlatego,
      że poziom mojej tolerancji wobec nich jest stosunkowo wysoki, po drugie,
      (paradoksalnie) nie zawsze czułam się na siłach mój sprzeciw wobec
      nietolerancji głośno wyrażać. Tak zwane święte oburzenie otoczenia,
      wyraźna "wyższość" racji osób oddanych religii, wiele autorytetów stojących po
      stronie jedynie słusznych racji są zapowiedzią ostracyzmu i odrzucenia. Nie
      stać mnie na to. Być może "masa krytyczna" wspominana w artykule jest jeszcze
      zbyt niska.
    • caiusmartinus Bronię ateistów 01.12.06, 01:42
      Richard Dawkins ma oczywiście rację.Religia zajmuje uprzywilejowaną pozycję w
      niektórych przynajmniej społeczeństwach.Najbardziej jest to oczywiście widoczne
      w większości krajów islamskich i co niestety z przykrością konstatuję w Polsce.
      Dlaczego Dawkins ma rację? Wystarczy przywołać niedawną burzę jaka rozpętała się
      po zamieszczeniu w duńskiej gazecie karykatur Mahometa.W efekcie gwałtownych i
      niewspółmiernych do sytuacji protestów muzułmanów,w wyniku których redakcja
      gazety opublikowała przeprosiny,co moim zdaniem nie powinno było mieć
      miejsca.Była to jawna kapitulacja przed religijnymi fanatykami,obrazująca
      ogromną siłę religii,w tym przypadku islamu.
      A teraz ciekawy jestem co by się stało,gdyby jakakolwiek gazeta nieważne w kraju
      islamskim,w Europie czy USA opublikowała karykatury Einsteina,Darwina czy też
      Stephena Hawkinga.
      Otóż nic by się nie stało.Po pierwsze dlatego,że nie spodobałoby się to może
      garstce osób,ale byłyby one na tyle mądre,że nie wszczynałyby z tego powodu
      awantury o obrazę swoich uczuć,ponieważ zarówno religia ,jak i stosunek do
      nauki,polityków itp jest prywatną sprawą każdego człowieka.Jeżeli komuś się coś
      nie podoba,jak w tym przypadku karykatury Mahometa,może wyrazić swoją negatywną
      opinię na łamach prasy,w Internecie,czy też za pomocą innego medium.Ale nic
      ponad to.Nie może być mowy o jakichkolwiek gwałtownych protestach.
      Po drugie szacunek dla ludzi nauki nigdy nie przybiera groteskowych form
      oddania,jakie występuje w religiach.Ludzie ci nie są traktowani jak jacyś
      święci,nietykalni,nie są obdarzeni kultem uwielbienia,jak ma to miejsce w
      religiach.A przecież Mahomet też był zwyczajnym człowiekiem,tylko,że wyznawcy
      Islamu uznali go za proroka i twórcę tegoż islamu,i z tego powodu jego osoba
      podlega całkowitej ochronie i nietykalności.
      Z tego powodu uważam,że Dawkins ma absolutną rację.Gdyby przykładowo Einsteinowi
      nadać sankcję religijną.Przykładowo uznać go za świętego któregoś z kościołów,to
      wtedy jestem pewien,że gdyby pojawiły się gdzieś jego karykatury,doszłoby do
      podobnych protestów,co w przypadku karykatur Mahometa.Świadczy to dobitnie o
      wielkie sile religii.
      Polska oczywiście zajmuje niechlubne miejsce obok niektórych krajów
      islamskich.Polska jest krajem wyznaniowym,mimo że nie ma tego jeszcze w
      konstytucji.Ale przykład Jana Pawła II,którego osoba podlega szczególnej
      ochronie wskazuje wyraźnie,że w Polsce religia(katolicka) uzyskała status nie
      tylko stawiający ją w uprzywilejowanej pozycji względem innych poglądów na temat
      sacrum,takich jak ateizm,ale również wobec innych wyznań.Jest to groźne,bo
      prowadzić może w konsekwencji do narzucenia społeczeństwu ideologii opartej i
      wywodzącej się z jedynej słusznej doktryny,w tym przypadku z religii
      katolickiej.A ponieważ w Polsce cały czas mamy do czynienia z powiązaniem
      religii i państwa-zamiast całkowitego rozdziału kościoła od państwa-a wręcz z
      wpływem kościoła na decyzje podejmowane przez władze państwowe,to moje obawy nie
      są bezpodstawne.
    • andrzej19552 Bronię ateistów 11.02.07, 21:25
      Ja opowiadam sie za umyslem.
      "TO" w umysle jest nasza tajemnica.
      Autor jest wspanialym Inteligentem,ale ma problemy z dotarciem do UMYSLU.
      Jezeli chodzi o religie,zgadzam sie, ze sa przyczyna zla.
      Religie maja zadanie, aby ludzie nie dotarli do UMYSLU.
      Znawcy,juz dawno odkryli czym sa i do czego maja sluzyc.
      Aby latwiej ludzmi manipulowac!!!
      Kazda wladza bedzie popierala religie, ja to rozumie.


      pozdrawiam
    • brat_oblat Fragmenty ksiazki Dawkinsa w internecie 06.06.07, 16:31
      Ukazalo sie polskie wydanie ksiazki Dawkinsa. A tu mozna poczytac obszerne
      fragmenty "Boga urojonego":

      portalwiedzy.onet.pl/24107,105,1,1,1,biblioteka.html
      • nonna2 Re: brat_oblat 23.07.07, 20:00
        Ciekawe...
        Pozdrowiam Cie "bracie" z dalekiej Kaliforni:)
        • paralela1 ten ateista łze i nagina fakty 29.07.07, 15:19
          Stystemy walczące z religią okazały się jeszcze bardziejn zbrodnicze, a
          wrzucanie wszystkich religi do jednego worka jest niesprawiedliwe, sam
          zachowuje si a jak agresywny dogmatyk, żeruje na niewiedzy histiorycznej ludzi
          Walczono już z religią krwawymi wetodami, nie tędy droga
          www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto1.htm
          www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto2.htm
          • brat_oblat Re: ten ateista 19.08.07, 17:42
            Ten ateista, moim zdaniem, za malo zajmuje sie tymi licznymi i
            jakzez prymitywnymi klamstwami, ktore doprowadzily do stworzenia
            nowego kultu bostwa, w imie ktorego wymordowano miliony niewinnych
            ludzi.
          • dsdasd Re: ten ateista łze i nagina fakty 21.08.07, 03:03
            co ma piernik do wiatraka?
        • brat_oblat Re: brat_oblat 19.08.07, 17:37
          Nonna,
          Przeczytalem wlasnie na izraelskim forum wypowiedz madrego
          czlowieka, ktory teskni za zyciem wsrod normalnych ludzi, dla
          ktorego religijnosc spoleczenstwa kojarzy mu sie natychmiast z
          brakiem demokracji i wolnosci. Ten czlowiek wyrazil swoje tesknoty
          starszej pani niewierzacej w zadne gusla, ktora pisze do takich jak
          on w Izraelu ze Stanow w nadziei, ze to jej pisanie pomoze Zydom
          rozwiazac ich problemy.

          Ten madry Zyd ze smutkiem napisal, ze przeciez mozemy uwierzyc w
          humanizm, jako cos przeciwnego do matafizycznego idola (worshipped
          humanity as opposed to a metaphysical idol).

          To takie pare glosow wylowionych z tego medialnego szamba, ktore nas
          otacza. Jakiez samotne sa te glosy i jacyz samotni ci ktorzy je
          wypowiadaja. )))

          Pozdrawiam

          PS:
          Jak tam w tej Kalifornii, nie przerazila cie?
    • nonna2 Re: Brat_oblat 20.08.07, 10:52
      lista.racjonalista.pl/?s=regulamin
      Witam Cię bracie...już z Polski. Wróciłam wypoczęta. Energię, która we mnie
      wstąpiła chcę przekazać innym i Tobie, aby smutek, który przebija z Twego postu
      zmalał. Głowa do góry...Stanie się to między innymi dzięki Dawkinsowi, którego
      polecałeś i jego słowom otuchy dla ateistów.Wiem, że otwierają się przed nami
      możliwości.Zapisałeś się już na listę?

      • brat_oblat Re: Brat_oblat 24.09.07, 23:12
        a ja ciezko haruje...)))
        Nie wpisalem sie na te liste, bo to troche tak jakby naigrawac sie z
        biednych, zindokrynowanych matolow.
        Polska to zwariowany kraj. Bycie tu normalnym, czyli niewierzacym,
        niereligijnym, stanowi kuriozum, ale ja mimo wszystko udaje, ze mnie
        to wariactwo nie dotyczy ))))
        Pozdrawiam
    • dsdasd Bronię ateistów 21.08.07, 02:53
      ciekaw jestem ilu internautow przeczytalo ten tekst z nalezyta uwaga i
      krytycyzmem - wydaje mi sie, ze niewielu... ehhhh No tak nie ma nic lepszego do
      roboty - szrajbne jakis post, poprawi mi sie humor...
    • wernyhora.odmieniec wniwecz 28.09.07, 12:49
      WNIWECZ
      Wniwecz marę tę obróćcie,
      niech nie straszy naszych nocy!
      Niechaj z kołkiem osinowym
      idzie precz sprzed naszych oczu!
      Chora ideo, jesteś już martwa!
      Dość od kościoła odciągać tłumy!
      Tyś pozjadała wszystkie rozumy,
      a teraz leżysz jak szmata marna.
      Kto swe własne kończy lata,
      temu wzgarda w oczach świata.
      Zatem ojce oraz matki -
      dobrze strzeżcie wasze dziatki!


      Wiersz ten ja, Wernyhora Odmieniec, otrzymałem we śnie 26 września
      2006 r. No Copyright. Wiersz ten jest częścią domeny publicznej.
      Uprasza się wszystkich o jego kopiowanie i rozpowszechnianie.
      • brat_oblat Re: wniwecz 29.09.07, 00:27
        to, ze jestes odmieniec to widac... )))

        Ciekawe jest, ze w dekalogu nie ma przykazania "nie klam"...
        Przeciez to "nie mow falszywego swiadectwa przeciw blizniemu twemu"
        to nie jest zakaz klamania. Moze dlatego tak latwo bylo zbudowac ten
        Kosciol Powszechny na fundamentalnych klamstwach ???? ))))
        • brat_oblat Re: wniwecz 31.08.08, 11:46
          Na fundmencie klamstwa, bo jak nauczal Saul z Tarsu, klamstwo w imie
          Boga, jest tylko na “Jego chwale”… ))))
          Juz chocby dlatego, kazdy kto ma jakies elementarne poczucie
          moralnosci, musi odrzucac religie…
    • ab-20 Dawkins: Bronię ateistów 29.08.08, 10:31
      Książka i jej tytuł jest nieporozumieniem. Podobnie jak treść
      dyskusji jaką wywołuje. Kwestia Boga nie jest zależna od poziomu
      intelektualnego czy wiedzy osoby wierzącej albo niewierzącej.
      Dawkins dobiera argumentacje ludzi, którzy nie potrafią właściwie
      uzasadniać swoich poglądów. Książka jest więc konfrontacją między
      typowym naukowcem - ateistą, a specjalnie przez niego samego
      wybranymi, wygodnymi do zwalczenia poglądami. Prezentuje spotkanie
      rozumu i głupoty. Podobnie mógłby zrobić każdy wykształcony
      wierzący, dobierając np. poglądy lub ich realizację przez np.
      komunistów w ZSRR. Tam wiara w Boga na pewno nie była
      uprzywilejowana. Wiara jest jedną z form reakcji - odpowiedzi na
      zagadkę naszego istnienia na Świecie. Nauka nie daje wyczerpującej
      odpwiedzi, a ateizm jest też tylko jedną z nich. Nie gwarantuje
      wolności myślenia, gdyż taką wolność może obudzić dana jednostka w
      sobie. Wymaga to pracy intelektualnej, wyobraźni i ogromnej
      tolerancji. Książka Dawkinsa nie jest jej świadectwem. Szkoda, że
      tak doskonały naukowiec ewolucjonista zajmuje się problemami
      filozoficznymi do których nie jest przygotowany. Rozumiem jego
      zniecierpliwienie przekornymi poglądami antyewolucjonistów ale
      starając się z nimi dyskutować przeholował i wpadł w zastawioną
      przez nich pułapkę.
      • brat_oblat Re: Dawkins: Bronię ateistów 31.08.08, 11:52
        Dziekuje za podrzucenie tego waznego tematu do gory…
        Richard Dawkins nie zajmuje sie zadna filozofia, ale waszymi
        prymitywnymi klamstwami, obluda i oszustwem, ktore to wciaz z uporem
        maniakow powielacie. Ta wasza prymitywna i nachalna propaganda
        religijna jest juz coraz bardziej obrzydliwa.
      • mr_kagan Re: Dawkins: Bronię ateistów 31.05.09, 17:40
        Nauka poszukuje prawdy, i czesto bladzi w tych poszukiwaniach. Ale
        religia to 100% klamstwo oparte na 100% oszustwie... :(
    • grazyna_juszczyk Dawkins: Bronię ateistów 30.05.09, 19:55
      Uwielbiam Richarda Dawkinsa. Pisze cudownym językiem. Wszystkim
      polecam jego książki, które są fascynujące. Lekturę najlepiej
      rozpocząć od "Samolubnego genu". Prezentuje w nich ogromną wiedzę.
      To na prawdę wielki intelektualista naszych czasów. Ponadto cieszę
      się, że ma on światopogląd tak bliski mojemu. Ateiści wszystkich
      krajów łączcie się!
      • brat_oblat Re: Dawkins: Bronię ateistów 31.05.09, 12:01
        Pani Grazyno, Polska coraz bardziej uzalezniona od Watykanu, nie
        jest w stanie wyksztalcic ludzi, ktorzy rozumieli by to o czym pisze
        Dawkins. Samodzielnosc myslenia jest tu b. skutecznie wykastrowana w
        dziecinstwie, w czasie obowiazkowej religijnej indokrynacji w
        panstwowej szkole...
        Pozdrawiam
        • mr_kagan Re: Dawkins: Bronię ateistów 31.05.09, 17:38
          Otoz to. Indoktrynacja prowatykanska w polskiej panstwowej szkole to
          zwykla zdrada polskich interesow!
    • adriankd Dawkins: Bronię ateistów 12.11.09, 22:09

      http://www.fotka.sex.pl/profil/nimfetka/


      zapraszam do oglądania i komentowania moich gorących foteczek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja