Rozstrzygają się losy ostatnich z himalajskich ...

18.12.06, 01:39
"Aby jednak władza nie przypadła prostakom i dyletantom, król orzekł, że
posłem w Bhutanie będzie mogła zostać jedynie osoba z akademickim dyplomem."

Dedykuję min. Dornowi:)
    • donq Re: Rozstrzygają się losy ostatnich z himalajskic 18.12.06, 15:44
      Kilka pytan:
      1. Czy uwazasz, ze w demokracji bierne prawo wyborcze powinni miec jedynie
      ludzie z wyzszym wyksztalceniem?
      2. Czy uwazasz, ze w demokracji ludzie bez wyzszego wyksztalcenia (jesli nawet
      maja byc prawo wybieranymi) powinni miec zablokowana mozliwosc zajscia zbyt
      wysoko (dajmy na to od ministra wzwyz)?
      3. Czy w Bhutanie dyskryminuje sie ludzi bez akademickiego dyplomu?

      DonQ
      • mgrzemow Re: Rozstrzygają się losy ostatnich z himalajskic 18.12.06, 20:15
        1. tak
        2. tak
        3. tak

        Wyższe wykształcenie, chociaż się dewaluuje to jednak stanowi jakąś tam
        przesłankę, że człowiek zetknął się ze złożonymi problemami i musiał stawić im
        czoła. A rządzenie (w szczególności dobre) nie jest jednak proste.

        MiG
        • grosz-ek Wyksztacenie jako przepustka do władzy 18.12.06, 20:30
          Przykład naszego prezydenta pokazuje, że posiadanie tytułu profesorskiego nie
          zawsze oznacza posiadanie odpowiednich umiejętności w polityce. A przykład prof.
          Giertycha - że powstrzymuje od "pitolenia" głupot.

          Ale tak, posiadanie wyższego wykształcenia, szczegolnie zdobytego na
          zagranicznych uczelniach, przeciętnie oznacza większą otwartości i zdolność
          rozwiązywania problemów (choć nie koniecznie umiejętność ich unikania - wide
          nasz prezydent). Więc warto stawiać na takich ludzi (he, he - zwłaszcza, że ja
          mam takie wykształcenie ;-)
    • jjjnjankowski Rozstrzygają się losy ostatnich z himalajskich .. 25.12.06, 14:50
      kaszmir dzammu ladakh guge mustang lo sikkim bhutan ktobyto spamietal?
Pełna wersja