Patriotyzm rozwoju czy patriotyzm dziedzictwa?

13.01.07, 08:15
Nie można Polakom wmawiać, że III RP była postkomunistycznym bękartem i
jednym pasmem klęsk, a jednocześnie twierdzić, że świetnie jest być w NATO i
UE. Nie wiem, czy Kaczyńscy głoszą, że wolna Polska powstała we wrześniu 2005
r., bo sami wierzą w te absurdy, czy też dlatego, że chcą cynicznie budować
swój mit budowniczych państwa, wmawiając publiczności, że przed nimi były
tylko zgliszcza. Tak czy owak, wątpię, by Polacy dali się przekonać.
..........................

Właśnie !
    • abba15 Patriotyzm - słowo którego sensu UBowcy nie znają? 13.01.07, 09:21

      "Polska ma wspaniałe warunki do skoku cywilizacyjnego, ale z powodu
      niekompetencji obozu rządzącego w dużej mierze je marnuje".

      w istocie tak było przez całe 16 lat pod rządami UBowców
    • ghotir Re: Patriotyzm rozwoju czy patriotyzm dziedzictwa 13.01.07, 09:36
      carlitos35 napisał: "Nie można Polakom wmawiać, że III RP była
      postkomunistycznym bękartem i jednym pasmem klęsk, a jednocześnie twierdzić, że
      świetnie jest być w NATO i UE."

      Nie mam nic do dodania. Ale chcialem zacytowac ten punkt w nadziei, ze on
      utrwali sie wsrod naszych czytelnikow i chcialem wyrazic poparcie dla argumentu
      carlitos35.
      • sam16 Re: Polska jest tylko jedna ... 13.01.07, 11:23
        bez wzgledu na to kto jest aktualnie u wladzy.
        W latach siedemdziesiatych wyjechalem do Niemiec na kurs jezyka.
        Oczywiscie jako Polak spotykalem sie z Polakami mieszkajacymi w Niemczech
        skupionymi przy polskiej parafii.Byli tam w wiekszosci zolnierze kampanii
        wrzescniowej ,ktorych koniec wojny zastal w Niemczech i z powodu przesladowan
        komunistycznych nie mogli wrocic do Polski bo Polsce czekala ich smierc albo
        wiezienie.

        Na jednym ze spotkan uslyszalem od jednego z weteranow takie zdanie."Prawdziwi
        Polacy to ,mieszkaja tu nie w Polsce"
        Jako mlody czlowiek nie mialem odwagi zaprotestowac a moze nawet w pewnym sensie
        przyznawalem mu racje.
        No bo jak ja czlowiek urodzony kilka lat po wojnie w komunistycznej Polsce moge
        zaprzeczac zolnierzowi,ktory walczyl pod Monte Casino,czy bral udzial w bitwie o
        Anglie.

        O patriotyzmie przez duze P nie mysli sie na codzien.
        Teraz kiedy minelo prawie 40 lat od tamtego wydarzenia i kiedy sam jestem od
        kilunastu lat emigrantem moje myslenie o patriotyzmie bardzo sie zmienilo.

        Do momentu emigracji cale moje zycie spedzilem w Polsce pod dominacja sowiecka.
        Zawsze bylem antykomunista,zakladalem zwiazek Solidarnosc w moim zakladzie pracy
        i w przedzien objecia rzadu przez Mazowieckiego wyjechalem na stale z Polski.

        W tej komunistycznej Polsce zylem,uczylem sie ,skonczylem studia, zalozylem
        rodzine,pracowalem przez kilkanascie lat.To jest jedyna Polska jaka pamietam.
        To jest Polska w ktorej bylo ciezko,czulismy brzemie sowieckiej hegemonii ale to
        w dalszym ciagu jest moja jedyna Polska,ktora pamietam.

        Zyjac w komunistycznej Polsce staralem sie byc dobrym obywatelem.
        Uczylem sie pilnie i nawet dostawalem nagrody za dobre wyniki nauczania.
        Kiedy poszedlem do pracy dawalem z siebie
        wszystko,zeby moja praca przynosila jak najlepsze efekty.Pracowalem dla
        socjalistycznej Polski bo wtedy innej nie bylo.

        Od czasu transformacji czytam o Polsce do roku 89 jako o czyms co jest jednym
        pasmem zla i zastanawiam sie nad moim partiotyzmem.

        Zastanawiajac sie pytam sam siebie.
        Czy bylem patriota kiedy dobrze sie uczylem?
        Czy bylem pariota kiedy dobrze pracowalem?

        Kiedy slysze z trybun sejmowych ze nawet ostatnie 17 lat jest czasem zmarnowanym
        to co dopiero mowic o calym okresie do 89 r.
        Jak ja mam sie czuc,ktory zyl i pracowal w socjalistycznej Polsce.
        Czy mam wymazac caly ten okres z mojego zyciorysu bo wtedy PiS nie byl przy wladzy.
        Czy mam sie czuc winny,ze dobrze pracowalem w PRL.
        Czy moje najpiekniejsze lata mlodosci w PRL sa czasem straconym.

        Kiedy sledze przemiany zachodzace w Polsce i slysze wypowiedzi ludzi b.mlodych
        negujacych i obrzucajacych blotem czasy w ktorych bylem mlody i szczesliwy (mimo
        relatywnie trudnych warunkow)che mi sie wyc.

        Nie gloryfikuje komuny.
        Mam jednak zal do wszyskich,ktorzy bezmyslnie tamte czasy przekreslaja jako cos
        obrzydliwego.Z cala pewnocia
        to nie powinno sie zdarzyc ale to nie zmienia faktu,ze to jest jedyne
        doswiadczenie patriotyczne jakie mamy.

        ZAJMIJCIE SIE BUDOWANIEM PRZYSZLOSCI a nie szarganiem tego co stanowi nasza
        przeszlosc,jedyna,niepowtarzalna.


    • fervex.adult jednak nie dostrzegam "moralnego szantażu" 13.01.07, 12:41
      to ja pragne przypomniec autorowi jak Jaroslaw Kaczynski wyjasnil motywy wyjazdu
      Polakow do Anglii - slabi, ktorym nie udalo sie w Polsce.
      • sam16 Re: jednak nie dostrzegam "moralnego szantażu" 13.01.07, 15:34
        fervex.adult napisał:

        > to ja pragne przypomniec autorowi jak Jaroslaw Kaczynski wyjasnil motywy wyjazd
        > u
        > Polakow do Anglii - slabi, ktorym nie udalo sie w Polsce.

        A ja chcialem atorowi wyjasnic ,ze J Kaczynski i jego przyjaciel Dorn pogardzaja
        wszyskimi,ktorzy osmielaja sie myslec inaczej niz oni i ich wierne pieski.

        Wyjazd za granice to nie przywilej tylko wolny wybor kazdego z nas.
        Ci ktorzy teraz wyjezdzaja do Anglii to nie tylko emigracja zarobkowa.To
        ludzie,ktorzy uciekaja od gnusnej atmosfery nienawisci do wszystkiego i
        wszyskich co nie jest zgodne z ideologia PiS.

        Wlasnie ta wypowiedz J Kaczynskiego"slabi,ktorym nie udalo sie w Polsce" jest
        wyrazem pogardy dla Polakow.
        Ci ktorzy wyjechali nie przestali przeciez byc Polakami.

        Osobiscie mam satysfakcje,ze nie musze zalezec od polityki takich facetow jak
        Kaczynscy i jego koalicjanci.
        Ciesze sie rowniez,ze nie musze na ulicy spotykac sie z takimi jak autor tego
        postu i jemu podobnym, ktorzy nie potrafia zobaczyc bezmyslnej polityki PiS na
        arenie miedzynarodowej oraz korupcji i tworzenia nowych ukladow jak w przypadku
        mianowania na stanowiska ludzi z klucza partyjnego czego drastycznym przykladem
        jest nominacja Skrzypka.
        Mam nadzieje,ze ta wladza wykonczy sie sama.
        • ghotir Sam 14.01.07, 01:03
          Tez urodzilem sie po wojnie i tez zsowietyzowana Polska to moja mlodosc. Nie
          zycze sobie wyrzucania na smietnik tej mojej mlodosci z dwoch powodow. Jeden Ty
          wspomniales. Drugim powoden jest ten "patriotyzm rozwoju". Przez przypadek lub
          nie, sowiecka ideologia zaszczepila we mnie wiare, ze ludzkosc zmierza ku
          postepowi. Zwazywszy na pozycje Polski w swiecie i na to co teraz wyrabia sie w
          swiecie trudno uwierzyc, ze postep jest mozliwy. Jednak ja wierze w postep bo
          to byla melodia mojej mlodosci, ktora nauczyla mnie solidarnosci nie z
          Kaczynskimi lub Bushami ale z Martinami Lutrami Kingami, z Chavezami i z
          Arundati Royami. Gdybym wychowal sie wsrod okrutnych nastolatkow w US lub wsrod
          zniesmaczonych wszystkim nastolatkow Europy zachodniej to dzisiaj
          prawdopodobnie wierzylbym w patriotyzm narodowy a wiec, praktycznie, w walke
          szczurow. A ze wychowalem sie w Polsce Gomulek i Gierkow to wierze w patriotyzm
          postepu. Nawet jezeli Gomulki i Gierki okazali sie w koncu przyglupami to
          okazali sie na tyle madrzy aby pozostawic mi wiare w mozliwosci rozwoju naszego
          gatunku. Tego nie da sie powiedziec o Bushach lub Kaczynskich propagujacych
          walke szczurow.
          fervex.adult to taka sobie ilustracyjka tego co Bushe i Kaczynscy maja do
          zaoferowania swoim poplecznikom: gloryfikacja walki wszystkich ze wszystkimi i
          pogarda dla tych, ktorzy do walki szczurow nie chca przystapic.
          • sam16 Re: Sa tacy ktorzy podzielaja moj punkt widzenia. 14.01.07, 01:54
            Szczerze mowiac bylem przygotowany na ataki i wyzywanie minie od najgorszych jak
            to niektorzy na forach potrafia a tu taka niepodzianka.
            Wierze,ze w necie jest wielu takich ktorzy mysla podobnie jak ja.
            Nie mousze dodawac,ze nie tylko ja i ghotir ucieszymy sie kiedy ktos podobnie
            myslacy dolaczy do nas.
            Obywatele PRLu dolaczcie sie!!!!!!!!!!!!!!!
            • ghotir Re: Sa tacy ktorzy podzielaja moj punkt widzenia 14.01.07, 03:26
              Sam,

              Spiesze doniesc, ze wielu moich rownolatkow mieszkajacych w US i w Kanadzie nie
              zyczy sobie wyrzucania na smietnik naszej mlodosci. Przepraszam za
              niespodzianke:)

              Jednak takze spiesze doniesc, ze wiekszosc z nas jest obecnie zajeta
              przystosowywaniem sie do istniejacej sytuacji. Jakkolwiek podzielam Twoje
              sentymenty to wiem, ze obywatele PRL-u nie dolacza tutaj. Pozostaniesz samotnym
              wojownikiem. I salute you.
              • bravor Re: Sa tacy ktorzy podzielaja moj punkt widzenia 14.01.07, 14:51
                Nie mam nic do tych co wyjechali, ale nie życzę sobie aby ktoś kogo sprawy kraju
                niewiele obchodzą i niewiele z tych spraw rozumie, pouczał mnie jak mam
                postpować, na kogo głosować, co jest lepsze dla mnie i dla Polski. Wy
                dokonaliście już wyboru.
                • ghotir bravor 14.01.07, 16:06
                  bravor napisał: "nie życzę sobie aby ktoś kogo sprawy kraju
                  niewiele obchodzą i niewiele z tych spraw rozumie, pouczał mnie jak mam
                  postpować"

                  Nic nie wiem o innych forumowiczach ale mnie sprawy Polski i obchodza i na nich
                  sie znam. Moje stwierdzenie, ze nie rozumiem Polski odnosilo sie do obecnych
                  mod, nie do sytuacji Polski w swiecie. Dlugo po wyjezdzie na stale z Polski
                  poswiecilem temu krajowi jakis rok badan i sumowania wynikow tych badan.
                  Owszem, rozmawialem takze z malorolnymi chlopami, ktorych EU pozniej zmiotla z
                  powierzchni ziemi, choc moglem rozmawiac tylko z menagerami Polski. Wiec mi
                  tutaj nie opowiadaj, ze Polski nie znam.

                  Jezeli urazilem Cie moimi wnioskami z przemyslen polskiej sytuacji to Cie
                  przepraszam. Nie zamierzalem nikogo pouczac jak ma glosowac; to powazne
                  przeprosiny.

                  Ale nie probuj mnie obrazac powolujac sie na moje wybory zyciowe. To
                  zasciankowe podejscie, przyznasz. Owszem, dokonalem wyboru. Wybralem uczenie
                  sie o kraju mojego pochodzenia - i o sobie - z zewnatrz. Przyznaje, ze swietnie
                  mi ten wybor sluzy: watpie, ze kiedykolwiek nauczylbym sie tak duzo o Polsce
                  mieszkajac w niej. Naturalnie, moje wnioski z tej nauki moga czesto szokowac
                  moich polskich rozmowcow. Wiem o tym bo utrzymuje kontakty nie tylko z moja
                  rodzina ale takze z moimi przyjaciolmi w Polsce, wielu z nich to myslace
                  stworzenia :) Ale nigdy moja intencja nie jest pouczanie moich polskich
                  znajomych o tym jakie wybory sa "wlasciwe". Ot, pogadywalem sobie z kims, kto
                  zdaje sie rozumiec, niekoniecznie podzielac, moje przemyslenia. Przepraszam za
                  urazenie osob postronnych; to nie bylo moja intencja.
                • sam16 Re: Do tych co nie podzielaja mojego punktu widze 14.01.07, 16:16
                  bravor napisał:

                  > Nie mam nic do tych co wyjechali, ale nie życzę sobie aby ktoś kogo sprawy kraj
                  > u
                  > niewiele obchodzą i niewiele z tych spraw rozumie, pouczał mnie jak mam
                  > postpować, na kogo głosować, co jest lepsze dla mnie i dla Polski. Wy
                  > dokonaliście już wyboru.

                  Kazdy ma prawo do patriotyzmu bez wzgledu na to czy mieszka w Polsce czy nie bo
                  milosc do Oczyzny "nie zna granic" czyli nie zalezy od miejsca zamieszkania.
                  Nie widze tez nikogo kto poucza na kogo wyborcy w Polsce maja glosowac.
                  Ci ktorzy z Polski wyjechali nie odcieli sie zupelnie od swoich korzeni.
                  Niektorzy b.tesknia inni nie.Nie znaczy to ze odcielismy sie od swoich korzeni.
                  W dalszym ciagu zalezy nam na tym jak Polska widziana jest w swiecie i czy nasi
                  bliscy w kraju maja sie dobrze.
                  Przypuszczam,ze wiekszosci z nas nie zalezy kto jest u wladzy.
                  Zyjac na emigracji chcemy byc dumni z naszej ojczyzny dlatego tak wazna dla nas
                  jest pozycja Polski w swiecie.
                  Niestety wiadomosci dochodzace z Polski szczegonie w kwestii polityki
                  zagranicznej nie sa pomyslne a wrecz zastraszajace.
                  Patrzac z dystansu mysle widzimy lepiej efekty tej polityki.
                  Niestety obecny prezydent zachowuje sie w czasie wizyt zagranicznych jakby
                  pierwszy raz znalazl sie wsrod ludzi.
                  Nie zna jezykow a nawet po polsku nie potrafi mowic poprawnie.
                  A najgorsze jest to ze nie ma nic do powiedzenia.Prezydent podrozuje sam bez
                  blizniaka i nie ma mu kto podpowiedziec co ma mowic.
                  W zwiazku z tym steka cos niezrozumiale i arogancko w sotsunku do swoich
                  gospodarzy tak jak to bylo w Niemczech.
                  Wolalbym widziec na tym stanowisku kogos innego.
                  Nie mam faworytow ale mam nadzieje w przyszlych wyborach znajdzie sie ktos
                  lepszy na to stanowisko.
                  To co napisalem to nie jest pouczanie tylko sugestia albo raczej konkluzja,
                  ktora nasuwa sie po roku rzadow "samego dobra"
              • sam16 Re: Sa tacy ktorzy podzielaja moj punkt widzenia 14.01.07, 15:39
                ghotir napisał:

                > Sam,
                >
                > Spiesze doniesc, ze wielu moich rownolatkow mieszkajacych w US i w Kanadzie nie
                >
                > zyczy sobie wyrzucania na smietnik naszej mlodosci. Przepraszam za
                > niespodzianke:)
                >
                > Jednak takze spiesze doniesc, ze wiekszosc z nas jest obecnie zajeta
                > przystosowywaniem sie do istniejacej sytuacji. Jakkolwiek podzielam Twoje
                > sentymenty to wiem, ze obywatele PRL-u nie dolacza tutaj. Pozostaniesz samotnym
                >
                > wojownikiem. I salute you.

                Thank you for your kindness.

                Piszac o obywatelach PRL nie mialem na mysli tylko tych mieszkajacych w Polsce
                ale wszystkich czyli tych co zostali i tych co wyjechali.
                W Polsce teraz jest z cala pewnosci niepopularne chwalenie czasow peerelowskich
                bo faceci myslacy tak jak abba,agenci nowej SB moga cie zaszeregowac do
                zydokomuny czy innych esbeckich gnid.Dorn moze wyslac swoich siepaczy ktorzy o 5
                rano wpadno do domu i sprawdza co masz w komputerze.
                Jesli okaze sie ze wyrazasz sie zle o blizniakach wytocza ci proces a w kazdym
                razie zapomnij o pelnieniu jakiejkolwiek funkcji publicznej.
                Chyba ze zapiszesz sie do samoobrony albo lpr.Tylko kto chcialby sie znalezc w
                towarzystwie przestepcow,aferzystow czy neofaszystow.
                • ghotir Re: Sa tacy ktorzy podzielaja moj punkt widzenia 14.01.07, 16:35
                  sam16 napisał: "Piszac o obywatelach PRL nie mialem na mysli tylko tych
                  mieszkajacych w Polsce ale wszystkich czyli tych co zostali i tych co
                  wyjechali."

                  Wiem, ja "latam" po dosc ogolnych poziomach abstrakcji. Przyjalem, ze zwracales
                  sie do obywateli PRL-u, ktory nie istnieje. Zatem zwracales sie do ludzi,
                  ktorzy wychowali sie w PRL-u bez wzgledu na to gdzie oni sie teraz znajduja.

                  "zapomnij o pelnieniu jakiejkolwiek funkcji publicznej"
                  Przedwczoraj NPR donioslo, ze byli pracownicy SB zostali pozbawieni prawa
                  piastowania urzedow panstwowych. Jeszcze w tej sprawie jestem nieoczytany ale
                  juz mi sie zolc przelewa. SB-eckie bractwo wsadzalo mnie do pierdli i dlatego
                  cos o tym bractwie wiem: to ludzie tacy sami jak reszta naszego spoleczenstwa.
                  Odmowienie tym ludziom prawa do istnienia publicznego to czesc samobojstwa
                  spolecznego.

                  "kto chcialby sie znalezc w towarzystwie przestepcow,aferzystow czy
                  neofaszystow"
                  Mnie "towarzystwo" zwisa. Leppera dobrze wspominam, ciekawie sie zaprezentowal
                  w moim wywiadzie. Blizniaki mnie zniesmaczyly i to wskazuje, ze sa niezbyt
                  madrymi politykami. Ale rozumiem miedzynarodowe uwarunkowania Samoobrony, LPR i
                  ogolnie tej ferajny. Gdybym mieszkal w Polsce to mialbym wybor podobny do tego,
                  ktory mam teraz w US: glosowanie na shit lub mniejszy shit.

                  Nie mysl, ze jestem pesymista. Wierze, ze obecne przewaly w koncu doprowadza do
                  sytuacji, gdzie znowu bedziemy miec szanse na dokonywanie wyborow. Im szybciej
                  ta obecna zawierucha przewali sie tym wczesniej moje dzieci i wnuki bede mialy
                  mozliwosc dokonywania merytorycznych wyborow.
        • fervex.adult Re: jednak nie dostrzegam "moralnego szantażu" 14.01.07, 22:32
          Hej Sam16, nieporozumienie! W tytule postu umiescilem oryginalny fragment z
          artykulu, a pod nim slowa Kaczynskiego, ktorymi tez jestem oburzony. I rowniez
          pisze z daleka:) Pozdrowienia
          • sam16 Re: jednak nie dostrzegam "moralnego szantażu" 14.01.07, 23:18
            fervex.adult napisał:

            > Hej Sam16, nieporozumienie! W tytule postu umiescilem oryginalny fragment z
            > artykulu, a pod nim slowa Kaczynskiego, ktorymi tez jestem oburzony. I rowniez
            > pisze z daleka:) Pozdrowienia

            Przepraszam,za nieporozumienie.
            Myslalem,ze jestes zwolennikiem tego ktory mieni sie przywodca wszystkich
            Polakow a w rzeczywistosci kocha tylko siebie, swojego brata i wladze nadewszystko.
            NIe moge uwierzyc,ze ten dzielny narod polski dal sie wpuscic w
            maliny(oczywiscie przy wydajnej pomocy ojca dyrektora) takiemu szumowinom
            spolecznym jak Kaczynscy i ich kalicjanci.
    • abba15 to prawda że GW to żydowska gazeta dla Polaków? 14.01.07, 14:23
      to prawda że GW to żydowska gazeta dla Polaków?
      oczywiście dla tych wykształciuchów nieboraków!
      • sam16 Re: Wiadomosc od prezydenta IVRP.... 14.01.07, 16:29
        abba15 napisał:

        > to prawda że GW to żydowska gazeta dla Polaków?
        > oczywiście dla tych wykształciuchów nieboraków!

        Spiepraj dziadu!!!!
      • ghotir Re: to prawda że GW to żydowska gazeta dla Polakó 14.01.07, 16:44
        abba15,
        Nie czujesz sie troche poza "soba" kiedy pieprzysz tutaj trzy po trzy?
        Proponuje abys pozostala wierna swoim "odczuciom" i oddalila sie stad.
    • toja3003 Też jestem za wychowaniem patriotycznym, za tym że 15.01.07, 09:36
      Też jestem za wychowaniem patriotycznym, za tym żeby szkoła uczyła, że patriotą
      jest ten kto wzmacnia pozycję własnego kraju wśród innych a więc potrafi z
      innymi współpracować, rozmawiać, nawet jeśli są problemy, dąży do dobrych
      relacji z sąsiadami czy dalszymi krajami, potrafi patrzeć w przyszłość i nie
      zapomina o historii ale kieruje się przede wszystkim sytuacją bieżącą.

      Patriota nie chowa głowy w piasek i nie chowa się w kibelku ale śmiało
      podejmuje dialog, nawet z tymi, których nie lubi. Patriota nie izoluje się ale
      działa aktywnie w międzynarodowych organizacjach, w sposób demokratyczny i z
      poszanowaniem prawa, wywiązując się z umów.

      Patriota w szkole nie zmienia obowiązujących reguł gry według własnego
      widzimisię: zdana matura to zdana matura a niezdana matura to niezdana matura.

      Patriota nie używa przemocy wobec ludzi o innych poglądach, nie kłamie, nie
      oczernia, szanuje godność każdego człowieka i każdy naród, inne rasy czy inne
      religie, bo patriota to ktoś, kto poważnie traktuje tekst polskiej Konstytucji.

      Patriota to człowiek silny i inteligentny a więc potrafiący zareagować na
      satyrę celnym dowcipem lub eleganckim milczeniem a nie straszyć prokuratorem.
      Patriota nie występuje wobec innych z pozycji moralnej wyższości ale potrafi
      być skromny. Patriota systematycznie i profesjonalnie pracuje, bez
      kombinowania, przekrętów, łapówek, kupowania podróbek czy kradzionych fantów.

      Myślę, że jak na pierwszą lekcję wystarczy. Po jej odrobieniu, służę za jakieś
      50 lat, dalszymi propozycjami.
    • abba15 AGORA wiecznie żywa .....jak Lenin!!! 15.01.07, 17:50
      Chorobą - i to ciężką - okazała się stworzona przez Adama Michnika medialna,
      pseudointelektualna, terrorystyczna wręcz dominacja wąskiej grupy "michnikowców"
      w życiu polskiego społeczeństwa.
      • sam16 Re: Spieprzaj dziadu!!!! 16.01.07, 00:45
        Sluchaj sie prezia.
        • abba15 Spieprzaj dziadu do kibucu - ty UBecki bucu!!! 16.01.07, 17:42
          sam16 napisał: > Sluchaj sie prezia.

          Rzeczpospolita Polska nareszcie z ulgą odetchnęła
          gdy to bydło gnidoUBeckie kartką wyborczą wycięła
    • 440417mz Re: Patriotyzm rozwoju czy patriotyzm dziedzictwa 16.01.07, 17:49
      Na tej samej zasadzie wykształcenie kaczorów w PRL-u powinno być
      zakwestionowane.Zdobyli je w państwie uzależnionym od Sowietów,czyli ich
      doktoraty są nielegalne i w świetle ich prawa(kaczorów)nieistniejące.
    • 440417mz Re: Patriotyzm rozwoju czy patriotyzm dziedzictwa 16.01.07, 18:05
      Program PiS-u,programem Narodu?A to już głosili,tylko że inni Mesjasze.Jak to
      się skończyło?Według Państwa Kaczego,dialog polega na tym,że oni mówią,a my mamy
      słuchać i się zgadzać!Nie doczekają się tego,to już inne czasy!!
    • abba15 czy to koniec Polski Kiszczaka i Michnika? 17.01.07, 16:12

      "Michnikowszczyzna była i jest najszkodliwszą,
      bo amoralną i zakłamaną religią" J. Kwieciński
      • sam16 Re: czy to koniec Polski Kiszczaka i Michnika? 17.01.07, 23:00
        Nie to poczatek Polski abby i innych ktorzy nic nie potrafia oprocz siania
        nienwisci.
        Niech zyje IV RP kraj nienawisci i pogardy dla ludzi wlaczajac dziadow,bure suki
        i malpy w czerwonych sukienkach.
    • yesamin Patriotyzm rozwoju czy patriotyzm dziedzictwa? 20.08.07, 09:00
      Wklajam to, co napisałam pod innym tekstem. Moja wypowiedź, pisana
      przed przeczytaniem tegoz artykułu, to bardziej prostolinijna wersja
      wypowiedzi Autora:

      Patriotyzm tzreba by najpierw zdefiniować, bo pod tym pojeciem może
      się kryć wiele różnych opcji. W postaci takiej, jaka mi odpowiada,
      jest to postawa nieagresywnego, raczej gospodarskiego, dbania o
      swoje, czyli pewnej asertywności w życiu społecznym. Chodzi tu o
      poczucie, że jest się gospodzraem i współtwórcą jakiejś częsci
      rzeczywistości, jest sie w jakiejś tradycji i kulturze.
      Najsensowniej jest doprowadzac to, co nam los przedłozył, do
      możliwie najlepszej kondycji, bez uciekania się do agresji, bez
      ekspansywnosci i ortodoksji. Po prostu dbac o to, co jest i próbować
      odnaleźć smaki tej specyficznej kultury, historii. Jednak to powinno
      mieć cel estetyczny (żebyśmy cieszyli się oryginalnością muzyki czy
      pięknem poezji) i kreatywny, zwrócony w przyszłość (oni stworzyli
      wspaniałe Mazurki, teatr Grotowskiego, miasto gdynię i odbudowali
      Starówkę - co my dobrego możemy zrobic w tym samym miejscu? Czym je
      ozdobic, jak o nie zadbać, by było dobre?). Jednoczesnie, nie
      bujajac w obłokach, warto pamietać, ze zbudować coś fajnego da się
      tylko w spokojnych warunkach, a nie wszyscy są skłonni budowac i
      wielu, z hasłem chorego patriotyzmu na ustach, jest gotowych siac
      zniszczenie. Dletego trzeba być asertywnym, a nie pierdołowatym.
      Dlatego nie można w imie durnego "patriotyzmu" prowokować, pyskować,
      zaczepiać, handryczyc się, wypominac i robić pokazówek potzrąsając
      zdezelowaną szabelką i wydzierac mordę "patriotycznie" jak bazarowa
      przekupka. Trzeba miec mądry patriotyzm: ciche ale sprawne i gotowe
      do obrony siły, profesjonalne, nie w roli odświętnych paradnych
      cyrkowców robiacych PR marniejącej partyjce, tylko w roli poważnych
      strażników tego kraju. Patriotyzm im cichszy, tym większy i bardziej
      godny szacunku. Najbardziej patriotyczne kraje nie prowadzą wojen,
      bo potrafią na drogach dyplomatycznych rozwiazywac swoje problemy.
      Nie świecą, jak IV RP, w oczy bronią, nie kłócą się ze wszystkimi,
      nie histeryzują i nie zachowują się jak podchmielony żul
      krzyczacy "Kto chce w mordę? Patrzcie, jaki mam scyzor!". Prawdziwy
      patriotyzm to klasa, szacunek, spokój, cicha siła interwencji w
      oststecznej potzrebie (coś jak u Clinta Eastwooda).
      IV RP bardzo obrzydziła patriotyzm, zawłaszczając to pojęcie i
      definiując je jako krzykliwe pokazówki, kłótnie, chorą megalomanię,
      urobienie wszystkich obywateli na jedno kopyto, duszną atmosferę
      zamkniętego, polskiego tygla, pełną podejrzeń, kozłów ofiarnych i
      grzebiacą w starych flakach, burzącą pomniki, niszczącą pamiątki
      dziejów w imię "jedynej racji". Ten patriotyzm to rzeczywiście coś a
      la faszyzm i takim czyms nie wstyd się brzydzić, toteż rozumiem
      autora.
      Ale patriotyzm może być całkiem inny: łagodny, cichy, twórczy,
      konstruktywny - i obyśmy mogli jak najprędzej cieszyć się taką jego
      wersją! :)
    • ppo Kampania wybiórcza w pełni! 20.08.07, 23:11
      Gadzina przypuściła zmasowany atak na PiS. A PiS i tak wygra i
      dobierze się gadzinie do dupy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja