m.paduch 30.01.07, 11:25 "(...) choć Berlin ma ulicę Stalina" - proszę pokazać gdzie! Oj, jak ja nie lubię takiego dyletantyzmu! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
eva15 Re: Stalin Strasse???? 30.01.07, 14:16 W Berlinie nie ma ani Stalin Straße ani Stalinstraße ani nawet mniejszego Stalin Weg lub choćby Stalin Gasse (Stalingasse). Propaganda w dobie internetu to rzecz trudna i autor nie nadąża za rozwojem mediów. www.berliner-stadtplan24.com/?strasse=Stalin+Weg&hausnummer=&plz=&suche%5Bstadt%5D=berlin&sub.x=0&sub.y=0 Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Stalin Strasse???? 30.01.07, 14:41 Nie ma się co oburzać. Pan Unger ma swoją rację. Ostatecznie to nie jego wina, że zatrzymał się mentalnie w czasach, gdy w Berlinie Wsch. reprezentacyjna ulica nosiła rzeczywiście imię wielkiego wodza, Stalina. A że czasy się trochę zmieniły? Cóż - niektórzy tego nie zauważają. Wystarczy popatrzeć ilu dzisiaj młodych ludzi, którzy nie mogą świadomie pamiętać komunizmu, walczy z nim. Ungera usprawiedliwia przynajmniej demencja starcza, młodzi nie mają takiego usprawiedliwienia. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Berlinie nie mam żadnej Stalinstraße 30.01.07, 14:11 szkodda zdrowia na takie artykuły. www.berliner-stadtplan24.com/?strasse=Stalinweg&hausnummer=&plz=&suche%5Bstadt%5D=berlin&sub.x=0&sub.y=0 Odpowiedz Link Zgłoś
borat11 Re: Berlinie nie mam żadnej Stalinstraße 30.01.07, 14:54 Autor chyba pisze o Karl-Marx-Allee, ktora bodajze kiedys nosila nazwe Stalinallee i ktora to nazwa jest czasami uzywana w mowie potocznej,.. byc moze z powodu Architektury... Odpowiedz Link Zgłoś
indris "Operacja" ? 30.01.07, 14:29 Na Irak dokonano AGRESJI. Ciekawe, co powiedziałby p. Unger, gdyby ktoś napisał o "operacji polskiej" we wrześniu 1939 ? Odpowiedz Link Zgłoś
obalmykaczyzm Wolf Bierman spiewal na festiwalu sopockim 30.01.07, 14:56 Pamietam go bardzo dobrze. Nie pamietam co spiewal, ale byl to jakis protest song i oklaskiwalismy go rzesciscie. Przez wiele lat sadzilem, chyba slusznie, ze jedyna opozycja w NRD jest Wolf Biermann. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Artykul na miare filozofa....chlopskiego.... 30.01.07, 22:36 Raczej na miarę jednego z wiecznie wczorajszych. W dobie masowych (od lat) wyjazdów (tu: do Niemiec) i internetu autor stosuje metody żywcem z Wolnej Europy lat 60., 70., ubiegłego wieku, gdy Polska była zamknięta na świat i każdy nawet największy kit można było jej wcisnąć. Dziś wystarczy jeden rzut okiem na wirtualny plan miasta... Eeeehh, gdyby internet istniał wcześniej...................... Odpowiedz Link Zgłoś
zmijewska Wolf i Nina Hagen (posierbica) 30.01.07, 23:19 www.youtube.com/watch?v=gxU15fGgC3o Odpowiedz Link Zgłoś
zmijewska Nina udaje Wolfa Biermanna 30.01.07, 23:54 www.youtube.com/watch?v=Xc2QAlA4tQk Odpowiedz Link Zgłoś
nick.crestone Unger: demencja czy niedbałość? 30.01.07, 23:58 Wolf Biermann został pozbawiony obywatelstwa NRD przez Politbiuro SED w roku 1976, podczas tournee po RFN, a nie w 1964 jak pisze Unger. Byłem, widziałem i pamiętam (to było wydarzenie) w odróżnieniu od Ungera, który nie był, nie widział i nie pamięta, ale za to pisze głodne kawałki. Odpowiedz Link Zgłoś
kouska Tacyt 05.02.07, 14:16 Z pewnością mylił się Tacyt co do Fennów, przecież trudno uwierzyć w ich bezpieczeństwo i korzyści. +Dzieje+ troski, ich wstępny wizyjny zarys, przemawiają dużo bardziej, nawet do współczesnych. Bo jak pisze: +Obywatele łatwo przyjmują i wierzą wszystkim nowinom, jeśli są smutne+. Odpowiedz Link Zgłoś