toja3003 31.01.07, 09:15 Ta część państw UE, która odmawiała prawa do zapisu o chrześcijańskich tradycjach Europy w konstytucji europejskiej nie powinna oburzać się na chęć przystąpienia Turcji do UE z powodu dominującej w Turcji religii islamskiej. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
toja3003 Ta część państw UE, które odmawiała prawa 31.01.07, 09:16 Ta część państw UE, która odmawiała prawa do zapisu o chrześcijańskich tradycjach Europy w konstytucji europejskiej nie powinna oburzać się na chęć przystąpienia Turcji do UE z powodu dominującej w Turcji religii islamskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Fakty. 31.01.07, 09:39 1. Turcja chcąc wejść do Unii nie uznaje jedneg z członków Unii za suwerenne państwo. 2. Turcja w dziedzinie praw człowieka, wymiaru sprawiedliwości, więziennictwa jest lata świetlne za Europą. 3. Turcja nawet nie leży w Europie poza mikroskopijnym kawałkiem, to inny kontynent. 4. Turcja jest zupełnie nieprzygotowana ekonomicznie, mimo że kapitalizm panuje tam nieprzerwanie kilkadziesiąt lat, a nie kilkanaście, jak u nas. 5. Turcja będzie wiernym wykonawcą polityki amerykańskiej w Europie, a ta polega ostatnio na skłócaniu ze sobą państw europejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Wygląda na to, że Turcja może 31.01.07, 11:59 Wygląda na to, że Turcja może być w UE w ciągu kilku lat. Gadki typu „rokowania będą trwały 15-20 lat” są przeznaczone dla uspokojenia tzw. opinii publicznej, zresztą z tego powodu powtarzają je nawet Turcy. Faktycznie wiadomo, że zdecydowaną większość z 35 negocjowanych rozdziałów da się bardzo szybko zamknąć, bo dotyczą głównie papierowych deklaracji dotyczących np. standardów prawnych czy innych teoretycznych regulacji typu „równe prawa dla kobiet czy mniejszości narodowych”. Na to potrzeba więcej niż 5 ale nie więcej niż 10 lat. Problemem zostaną 3-4 rozdziały z 35, przede wszystkim rolnictwo ale na to można wprowadzić okresy przejściowe już dla pełnego członka UE – Turcji. Oczywiście jest możliwość zablokowania tego członkostwa w krajowych referendach dlatego, w tak ważnej sprawie, społeczeństwa (także w Polsce) powinny mieć możliwość głosowania i wówczas demokratycznie podejmiemy decyzję czy chcemy Turcję w Unii czy nie. I dajmy sobie spokój z kreskami kreślonymi ołówkiem na mapach gdzie jest Europa a gdzie Azja. NATO to Pakt Północnego A t l a n t y k u. Gdzie Atlantyk a gdzie Turcja, będąca od dziesięcioleci ważnym członkiem tego sojuszu? Dlaczego nie oburzamy się, że od lat tureccy piłkarze grają grupach europejskich, podobnie zresztą jak reprezentanci geograficznie afrykańskiego czy azjatyckiego państwa Izrael? Ważni są ludzie i wspólne systemy społeczne oparte na konkretnych kryteriach. Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Re: Wygląda na to, że Turcja może 31.01.07, 16:36 Nie wiem kiedy Turcja będzie członkiem EU, jestem tylko pewien, że Turcja zajmie Europę prędzej czy później, wykorzystując „broń biologiczną”. Będąc członkiem EU dokona tego znacznie szybciej. W samym exodusie nie ma nic złego, wszak ludność europejska nie jest już skłonna do pełnego odtwarzania stanu swojej ludności, tworzy miejsca dla innych, ale niebezpieczne może być przyspieszenie tego procesu. Szybkie zmiany demograficzne i kulturowe mogą pociągnąć zmiany polityczne i cały szereg rewolucyjnych przeobrażeń. Ja wtedy nie będę już wprawdzie żył, ale będą żyły moje wnuki, które zostaną skonfrontowane z tym problemem. Dlatego jestem za ewolucyjnym, wolniejszym rozwojem sytuacji. > I dajmy sobie spokój z kreskami kreślonymi ołówkiem na mapach gdzie jest Europa > a gdzie Azja. NATO to Pakt Północnego A t l a n t y k u. Gdzie Atlantyk a gdzie Turcja, > będąca od dziesięcioleci ważnym członkiem tego sojuszu? No właśnie, ci odważni Amerykanie ! Może Twoje słowa trafią do głowy prezydenta USA i podejmie on kroki w kierunku przyjęcia Turcji jako 53 Stan USA. Precedens jest – Alaska i Hawaje nie graniczą bezpośrednio ze Stanam Zjednoczonymi. Mogliby to uczynić zamiast "wielkodusznie" podsyłać Turcję Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 ale co konkretnie proponujesz? Nie boisz się 01.02.07, 08:18 tego, że zamknięcie drzwi do UE przed Turcją na następne 40 lat może ją od Europy jeszcze bardziej kulturowo oddalić i wepchnąć w objęcia blsikowschodnich reżimów fundamentalistycznych? Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Nie boję się o Turcję, 01.02.07, 14:34 boję się o Europę. Ten piękny kraj da sobie z pewnością radę gospodarczo, a zapoczątkowane przemiany kulturowe z tego co wiem wydają się nieodwracalne. Do mnie przemawia pogląd Angeli Merkel, która twierdzi że EU byłaby przejęciem Turcji przeciążona tak finansowo jak i demograficznie oraz kulturowo. Należy się spodziewać, że spora część ludności Turcji zechciałaby osiedlić się w Europie. Dlatego celowe jest raczej przyrzeczenie Turcji czegoś w rodzaju uprzywilejowanego partnerstwa w celu pomocy w rozwoju tego prawie 70 mln. kraju. Cud gospodarczy w Turcji jest możliwy bez wstępowania jej do EU. Odpowiedz Link Zgłoś
janul1 Sadurski - pozal sie Boze uczony 31.01.07, 18:13 w sam raz dla wyznawców ubecji i GW Odpowiedz Link Zgłoś