Dodaj do ulubionych

Idzie czas Jasińskich

09.02.07, 07:13
co za bzdety
Obserwuj wątek
    • marszal80 Re: Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 08:58
      znamienne w jaki sposob kaczynski rozumie demokracje, demokracja to wg niego nie
      zbior wielu roznych zdan (wczesniej walczyl aby jego zdanie rowniez w koncu bylo
      uslyszane) lecz to co jedyny oswiecony, znajacy cala prawde powie, kazde
      odstepswo od swietej mysli najwyzszego jest herezja, myla sie organizacje
      obywatelskie (szkodliwe dla panstwa) myla sie gazety i telewizja (usluzne wrogim
      polsce mocarstwom) myli sie opozycja (slepo ziejaca wsciekloscia z piana w
      ustach gdyz przerwala ich wspolprace ze swietnie prosperujacym ukladem), lecz te
      mozna zbluzgac i w niewybredny sposob zrugac, wlasne dzieci zjada sie po ciuchu
      aby nie bylo wrazenia ze najwyzszy postepuje nerwowo, wszak on wszystko wiedzacy
      nie moze sobie na to pozwolic, jest ostoja pewnosci oraz depozytariuszem
      najwyzej prawdziwej wiedzy,
      tylko czy to demokratyczny maz stanu
      • takajednaania Re: Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 20:45
        Ten mechanizm znany jest od setek lat. My mamy okazje obserwować go "w trakcie
        działania". Historia lubi się powtarzać, a losy tego rodzaju układów - wódz i
        kamaryla - bezlitośnie kończą się tym samym. Wyrzuceniem na śmietnik dziejów. I
        to właśnie spotka układ psiorkowaty, zaś pierwszymi którzy będą kopać wodza
        będą jego dworzanie. By przypodobać się kolejnej władzy.
    • torrentius Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 09:27
      Swietny, celny tekst. Szkoda, ze trzeba takie teksty pisac o polskim rzadzie. W
      zasadzie okazuje sie, ze zly, populistyczny rzad wymaga od nas wiecej energii
      niz by niektorzy sadzili. Zamiast koncentrowac sie na rozwoju, koncentrujemu
      sie na upadku, zamykamy sie w naszym polskim swiatku i juz nie przyjdzie nam do
      glowy, ze jakis przedstawiciel polskiego establishmentu moglby na przyklad
      pomoc w rozwiazaniu kryzysu w regionie (vide Kwasniewski na Ukrainie), co
      oznacza jedno: kiedy bedzie taka potrzeba, zrobi to ktos inny (byc moze na
      Bialorusi, a moze w Moldawii). Zamykamy sie tez na informacje ze swiata. Kogo
      dzis obchodzi to, co sie dzieje, powiedzmy, w nowych krajach UE? A co Chiny,
      Indie? Glucho o nich, bo cala energia opinii publicznej idzie w gwizdek
      Kaczynskich.
      • i4y Amen! 09.02.07, 09:32
        Po tym co napisano w artykule i komentarzu powyżej właściwie trudno już
        cokolwiek dodać. Może tylko tylko tyle że tragedią jest to, że rzeczy tak
        oczywiste dla wielu w tym Kraju oczywiste nie są :(
    • rymatl Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 09:37
      Starannie przestudiowali!
      Bracia Kaczyńscy dokładnie przeczytali książkę Niccolo MACHIAVELI-ego pt. "Książe"
      i realizują zawarte w niej tezy.
      Warto zapoznać się z tym poradnikiem skutecznego sprawowania władzy stawiającego
      to zadanie jako cel nadrzędny - następnym razem nie zaskoczą nas ich decyzje.
      Dla leniwych skrót książki na stronie:
      www.sciaga.pl/tekst/31655-32-ksiaze_niccolo_machiavelli_opracowanie

    • eryk81 Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 10:26
      Troche prawdy w tym jest, bo Jarosław zawsze miał wokół siebie dużo miernot.
      Dobrze jet otaczać się ludźmi zależnymi od siebie. Ale na dłuższą mete to
      szkodliwe. Bo to wielcy dokonują zmian, a nie miernoty.
      blogpolityczny-hrabia-eryk.blog.onet.pl/
    • wera7 Re: Idzie czas Jasińskich 09.02.07, 12:06
      Mój przyjaciel leżał w Gdańsku z Kaczorami na steropianie. Opowiadał, jak
      lubili spiskować - robili sobie steropianowy domek i tam w środku, by nikt nie
      słyszał, ustalali braterską strategię, głównie przeciw tym, którzy z nich sobie
      żartowali. Wszyscy ze starej "Solidarności" dobrze o tym wiedzą. KOR-owcy też
      dobrze wiedzą, czym pachniał Lutek Dorn z Antkiem Macierewiczem. Jacek Kuroń
      ukuł takie powiedzenie: Jak chcesz coś sp..., to wyślij tam Antka.
      Być może problem w tym, że społeczeństwo na ten temat wiedziało zbyt mało... a
      może nie chciało wiedzieć... już sama nie wiem...
    • tychik1 Re:Trudno bedzie pod taka(bmw)opinie wpisac Gilows 09.02.07, 15:48
      ka.Kaczmarka tez raczej nie bo juz wszyscy przyznaja ze to fachowiec.
      A jesli wierzyc Naszemu Dziennikowi(ja wierze caly czas ,a wy tylko teraz jak
      chcecie chocby dlatego ,ze ostatnio sila rzeczy jest dobrze poinformowany)
      ze jednak szykuje sie miejsce dla Rokity,to ten art juz zupelnie nie
      podchodziaszczy.Nawet jesli z Rokita to tylko kaczka dziennikarska to jednak
      Kaczor napewno chetnie go przyjmie do rzadu jesli okaze sie to mozliwe,a wtedy
      musil by sie liczyc z zupelnie odmiennym zdaniem.No i Dorn niejasne i dziwne
      jest jego odejscie, moze to kolejny manewr w koncu trzeci blizniak.

      No i przestanicie z tym komunizmem do Kaczorow,bo to juz zaczyna byc
      smieszne.Nie da sietego porownac i dobrze o tym wiecie wiec po co te zachody
      slonca?,no chyba ze chcecie mlodym zabeltac w glowie ?

      T:
      Nie lejcie wody tym dzieciakom.
      Po pierwsze,obowiazywala czystosc partyjno ideologiczna ,wiec wladza i rzad
      byly poza wszelka krytyka a pomiedzy nimi panowala jednomyslnosc partyjna.
      Oczywiscie ze tarcia byly tylko ze dla pabliki niewidoczne ,a ludzie dostawai
      tylko sygnaly ze oni tam na gorze sa zawsze silni, zwarci gotowi,
      oraz ze posuwaja(tak naprawe to towarzyszki) sie krotkimi skokami do przodu.
      Jawne konflikty ,zapytania ,nieporozumienia,przeglady, i co za tym idzie
      dymisje,i wymiany niezalaznie jak to oceniac sa wlasnie ze domena demokracji,
      i jawnosci zycia spoleczno politycznego,i wreszcie jakiejs normalnosci.
      Jak mozna bylo wtedy takiemu ministrowi powiedziec prosto w oczy ,
      ze on sie do (d) niczego nie nadaje ,albo ze nie jest sie z jego pracy
      zadowolnym ?- "Atakujecie partie "
      No przeciez taki kacyk to byl jak mlody "bog",ponad wszelka krytyka,i tak
      naprawde to ponad prawem,no a jesli juz odchodzil to zawsze ze wzgledow
      zdrowotnych lub rodzinnych.
      Wczesnie za stalina to zdrowko to faktycznie moglo szwankowac do tego stopnia ,
      ze zginol bez wiesci ,albo naprzyklad jak polski premier z wizyty w Moskwie
      wrocil odrazu w trumie.Tak mlodzi i zdolni ktorzy chcecie zawojowac swiat,
      musicie wiedziec ze w jezyku dyplomatycznym takie sytuacje nazywaly sie wlasnie
      ze: "Odwolaniem ze stanowiska" : ) ) ) ) ) ) )
      Potem byly tez oczywiscie "powolania",ale to nie tak jak dzisiaj zeby sie
      jeszcze publicznie przed dziennikarzami zastanawial czy przyjmie lub nie,
      albo jak Tusk o Rokicie : ze nie jest sprzedajny ?
      Takie "powolanie " to bylo jeszcze badziej wzniosle niz kaplanskie,
      a delikfent szedl zamroczony jakby w amoku. Zaden tam ksiadz ani nawet biskup
      sie do nich nie umywal,a swoje powinnosci czymli z takim oddaniem dla partii i
      panstwa , gorliwoscia i zarem ze az sie za nimi dymilo, na czerwono oczywista !
      Co tam dzisiaj takie odwolania ?,w tamtych latach to by Sikorski dziekowal na
      kolanach,ze mu nie zagrali marsza zalobnego, a tylko mogl sobie jeszcze zanucic
      i przytupac do melodi o Marysience co to ja ulani wozili : ).
      Ojjj faktycznie mogla sie lezka zakrecic ze wzruszenia ; )
      Z czasem im blizej solidarnosci tym wiecej zaczelo przewiewac normalnoscia.
      Nie wiem ilu z was (starych)przypomina sobie premiera Babiucha,odwolano go
      mocno krytykujac i nawet wyrzucono z partii . Po okresie stalinowskim powraca
      wtedy stary slogan:"Okres bledow i wypaczen"
      Tamte czasy to juz historia i wazne zeby ja mlodym przedstawic uczciwie,
      a nie "odklamywac" jak poboznie zyczyl sobie tego towarzysz kwach.
      A no wlasnie apropo niego, to wysylales tu mlodych do figur woskowych ,a po
      jakiego wuja jesli sie mozna zapytac? Czy nie lepiej zobaczyc im jeszcze zywe i
      cieple eksponaty ?
      Co prawda z dawna zarliwosc juz dogasa ,nimiej to ciagle jeszcze zywa histeria .
      Ci mlodzi to powinni ze szkolnymi wycieczkami chodzic po lokalnych klubach
      wiadomo jakiej partii i tam wchlaniac jak to napisales ten a raczej tamten
      klimat.
      Oczywiscie powinni pozakladac jakiec solidne maski na nos bo tamto towarzycho
      juz mocno podsmierdziale
      www.maski.wojsko.pl/mc-1.htm
      Natomiat jesli chodzi o zachowanie politycznej czujnosci i poszukiwanie wrogow
      to owszem tez bylo i to caly czas na okraglo,tyle ze nie na gorze tak jak
      dzisiaj tylko wlasnie ze na samym dole.
      Wrogiem ideowym i obcym ukladem byl zwykly Jan Kowalski ktory na codzien
      ciezko pracowal i koiec z koncem ledwo wiazal.No a jeslil nie nalezal do partii
      ,a na to wszystko chodzil do kosciola to to juz bylo ideowo podejzane i
      politycznie nie wskazane,i widoczny byl zgubny wplyw wrogich klasowo elementow
      antysocjalistycznych
      To pranie swiadomosci bylo tak silne ,ze wplywow tamtego okresu nie mozemy sie
      wyzbyc do dzisiaj.Dla przykladu przez wiele lat po okraglym stole racje ,i
      niemalze nieomylnosc to mieli tylko ci co byli u wladzy,natomiast ta
      ciemnota ,ta nedza, to oszlomstwo to tylko wstyd moglo przynoscic i jeszcze na
      dodatek bylo ksenofobicznie podejzane !
      Kaczory i ich partia maja odwage to wszystko powywracac do gory nogami ,
      i wlasnie ze za to serdeczne :
      Bog zaplac i zawsze wsparcie !




      • antyantyfaszysta Czas Kurskich 09.02.07, 17:27
        Im bardziej formacja braciaka pokazuje pazur, tym bardziej Jaroslaw musi
        przekonywac o swojej niewinnosci i braku zwiazku swiatopogladowego z Jackiem.
        Jeden Kurski zrobi cos o czym sie slyszy, to zaraz drugi Kurski musi w glupi
        sposob sie tlumaczyc. Panie Kurski z GW - nie musi pan!
    • piotr228 Może jednak Jarek jest pedałem 10.02.07, 12:24
      Ten artykuł jest tylko pozornie alternatywną hipotezą w stosunku do mojej. Ja mniemam, że Jarek jest pedałem i nienawidzi kraju, który każe mu się z tym ukrywać. Chce ten kraj zniszczyć wszelkimi środkami. Moje dwie inne hipotezy to że bracia są (od czasów FOZZu) na usługach sowieckiego wywiadu albo że bracia to kompletni debile.
      W tym artykule (pozornie) pojawiła się alternatywa. Jednak artykuł nie wyjaśnia dlaczego PiS postanowił przeprowadzić tą rewolucję. Możliwości wyjaśnienia tego są niezmienne. Albo wątek seksualny albo agenturalny albo kompletni debile.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka