Szwedzkie lesbijki wyrzucone z klubu za całowan...

01.03.07, 09:09
Biedne dewiantki. Jak można wyrzucać zboczków z publicznych miejsc...Do
Trybunału Europejskiego!!! Unia nakaże całować się dewiantom wyłącznie w
miejscach publicznych. I nikt nie podskoczy
    • obrazoburca Nur fur Hetero 01.03.07, 10:23
      Powinni takie kartki pozawieszać.
      w knajpach,
      tramwajach,
      wydzielic chodniki,
      ....
      ....
    • snow21 Tymi feministycznymi ruchami kierują...mężczyżni ! 01.03.07, 10:40
      • snow21 trzeba zbadać kto je finansuje i promuje w mediach 01.03.07, 10:42
        • milena.rl promocja!! 02.03.07, 19:21
          karkówka bez kości 10 zł, i pamiętaj! banany 1 zł za kilogram.
          Już podwijam kieca i leca krowy łobdoiłam, gnój przerzuciłam a tyra lezbijkom
          bende!!
    • romano33 Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 01.03.07, 11:10
      Skoro pederaści i lesbijki chcą adoptowac jeszcze dzieci to ja jestem pzeciwny
      temu. Natomiast nie zabraniam im zrobienia dzieci, niech je zrobią. Jajeczko i
      plemniczek.

      Pederastom won od dzieci !!!
      • obrazoburca Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 01.03.07, 14:25
        romano33 napisała:

        > Skoro pederaści i lesbijki chcą adoptowac jeszcze dzieci to ja jestem pzeciwny
        > temu. Natomiast nie zabraniam im zrobienia dzieci, niech je zrobią. Jajeczko i
        > plemniczek.
        >
        > Pederastom won od dzieci !!!

        biedny człowieczku.
        'pederaści i lesbijki' (jak napisałas) jak najbardziej zdolni sa do 'robienia' dzieci, i sporo z nich takowe posiada.
        Czego nie można powiedzieć o pewnej części osób heteroseksualnych.
        Dlaczego tych bezplodnych nie nazwiesz dewiantami? to raz.
        dwa:
        'Skoro bezpłodni i bezpłodne chcą jeszcze adoptowac dzieci, to ja jestem temu przeciwny. Natomiast nie zabraniam im robienia dzieci. Jajeczko i plemniczek.

        Sterylnym won od dzieci !!!'

        czy Ty nie widzisz jakie idiotyzmy wypisujesz?
        Zabraniając homoseksualnym adopcji dzieci, godzisz tylko i wyłacznie w ... dzieci (te bezpańskie, porzucone przez heteroseksualna matke), bo oni jak bedą chcieli dzieciaka, to będa go mieli - bez pomocy Prawa i czyjejkolwiek akceptacji.

        BTW Dlaczego piszesz 'jestem przeciwnY', skoro jestes kobietą? (taką przynajmniej masz zaznaczoną w formularzu z danymi płec). Czyżby trans?
        • xl9 Całkowicie się mylisz. Nie ma czegoś takiego, 02.03.07, 19:19
          jak dziecko czekające na adopcję. Chętnych do adopcji jest legion, tylko
          procedury adopcyjne są długie i skomplikowane. Mówię o parach
          heteroseksualnych, oczywiście.

          No i, oczywiście, dwie lesbijski z pomocą geja czy próbówki mogą sobie "zrobić"
          dziecko. Nie wyobrażam sobie tylko~, po co, skoro takie dwie kobiety nie mają
          instynktu rozrodczego - żeby sobie sprokurować żywą zabawkę, malutą lesbiję,
          wypaczyć dziecku charakter? Przecież każdy psycholog cię uswiadomi, że do
          normalnego rozwoju dziecko potrzebuje matki i ojca.
          • obrazoburca Re: Całkowicie się mylisz. Nie ma czegoś takiego, 08.03.07, 12:19
            wybacz, ale togo co wypisujesz nie chce sie nawet komentowac.
        • romano33 Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 02.03.07, 22:59
          obrazoburca napisał:

          > 'Skoro bezpłodni i bezpłodne chcą jeszcze adoptowac dzieci, to ja jestem temu p
          > rzeciwny. Natomiast nie zabraniam im robienia dzieci. Jajeczko i plemniczek.

          Bo Ty nie rozumiesz pewnych rzeczy. Któras z heteroseksualnej pary moze byc np.
          bezpłodna. Ale zauwaz: Kobieta i Mezczyzna jako rodzina tradycyjna bogatsza razem.

          A model rodziny Mezczyzna i Mezczyzna albo Kobieta i Kobieta juz nie za bardzo

          Kobieta ma coś czego Mezczyzna nie ma a Mezczyzna ma cos czego Kobieta nie ma.

          ---
          Totalitaryzm, od Platona do Lenina, Stalina, Mao Tsetunga, hitleryzm i wszystkie
          reżimy totalitarne, jakie pojawiły się w historii, chciały zniszczyć rodzinę
          • obrazoburca Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 08.03.07, 00:02
            >Ale zauwaz: Kobieta i Mezczyzna jako rodzina tradycyjna bogatsza razem.
            >
            > A model rodziny Mezczyzna i Mezczyzna albo Kobieta i Kobieta juz nie za bardzo

            Bredzisz.
            Osoby homoeskeuslane jako bardziej inteligentne, wrażliwsze i z reguły lepiej wykształcone sa statystycznie bogatsze.

            ale wiem wiem. Tobie chodzi o 'bogactwo duchowe' i inne takie bzdety.
            not o pokaż mi to 'bogactwo' w wielodzietnych rodzinach patologicznych zapełniających domy dziecka, pogotowia opiekuńcze, poprawczaki...

            Wyżej wspomniane przechowalnie nie powstały przez homoseksualistów, tylko przez i dla 'bogatszych' HETEROSEKSUALISTÓW.
            cóż, gdzie drwa rąbia tam drzazgi lecą.
            Tak bogate sa te zwiazki, że i odpadów musi byc wiecej, skoro idąca za bogactwem konsumpcja wyższa.

            Klientami sadów rodzinnych tez nie sa homoseksualiści.


            To TY nie rozumiesz. Niczego nie rozumiesz, nawet, włanej megalomanii.
            Twoje wypowiedzi i 'stanowisko' miałyby sens, gdybyśmy mowili o dokonaniu przez spoleczeńswto wyboru: Czy 'rodzina' ma się składać z par jedno, czy dwupłciowych.

            Tutaj o żadnym takim WYBORZE nie może byc mowy.
            • moon5 Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 08.03.07, 19:45
              obrazoburca napisał:
              Osoby homoeskeuslane jako bardziej inteligentne, wrażliwsze

              Jakie badania potwierdzają to, że osoby homoseksualne są bardziej inteligentne i
              wrażliwsze?
              • obrazoburca Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 08.03.07, 23:55
                po co Ci badania?
                poczytaj choćby forum Gazety :D
                • moon5 Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 09.03.07, 00:25
                  To zwykła heterofobia.
                  Wśród homoseksualistów są również ludzie o przeciętnym lub niskim ilorazie
                  inteligencji, ale siedzą cicho i nikt o nich nie wie. Prawdopodobnie średnia w
                  obu grupach jest taka sama.
                  • obrazoburca Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 09.03.07, 00:45
                    pewnie ze sa, sam znam spora liczbe takich ćwierćinteligentów, na dodatek o wypaczonej psychice (no ale nie ma sie czemu dziwic, skoro większość świata przez całe zycie wmawia delikwentowi ze jest 'zły', nienormalny, i ciągle go zastrasza).
                    ale nieprawdą jest, że średnia jest taka sama w obu grupach.
                    • moon5 Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 09.03.07, 00:51
                      Nie uwierzę dopóki nie zobaczę wiarygodnych badań.
                      • obrazoburca Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 09.03.07, 02:13
                        nie zobaczysz wiarygodnych badań, bo przeprowadzenie i ew. opublikowanie takowych w tym systemie prawnym i mentalnym jest niemozliwe.

                        jedyne co mozesz zrobic, to przeprowadzić takie badania na własną rękę.
                        Obserwuj, patrz, słuchaj, poznawaj ludzi, analizuj historię, rozejrzyj sie wśród artystów, dyktatorów mody, poetów, kleru, ... - prawda moze okazac sie naprawdę zaskakujaca.
                        a i tak zobaczysz tylko jej część, bo tak jak wyzej wspomniałem. 'namierzenie' homoskesualisty moze okazać się w wielu przypadkach niemozliwe, bo wielu sie do tego poprostu nie przyzna (nawet przed samym soba).
                        • moon5 Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 09.03.07, 15:43
                          Ja wiem, że prawda jest zaskakująca. Widzę, że wiele osób udaje kogoś kim nie
                          jest, albo przyjmuje jakieś dziwne role i maski, aby ukryć swą orientację, np.
                          szacowny biskup w śmiesznym stroju, zawodowy wojskowy żałośnie udający
                          prawdziwego mężczyznę, albo aktor, który mówi, że nie ma szczęścia do kobiet, bo
                          zawsze jest dla nich za dobry.
                          Nie muszę sama przed sobą się do "tego" przyznawać, bo na podstawie wielu
                          przesłanek wiem, że jestem heteroseksualna. Nie lubię jednak gloryfikowania
                          homoseksualistów i wmawiania nam, że pod jakimiś względami są lepsi od hetero.
                          Jest i było wielu inteligentnych pisarzy i malarzy hetero, choćby W.Łysiak czy
                          J.Duda-Gracz.
                          Jeśli tak dalej pójdzie, to za jakiś czas zaczniecie nas zapędzać do gett,
                          abyśmy tam "produkowali" dzieci oraz stworzycie Ministerstwo Prawdy, która
                          będzie waszą wybiórcza prawda.
                          • obrazoburca Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 09.03.07, 17:17
                            zastanów sie prosze czasem nad tym co piszesz.
                            co nazywasz 'gloryfikowaniem'?
                            - próbę wyegzekwowania prawa?
                            - mówienie tej częście prawdy o jakiejś grupie ludzi, która nie jest zgodna z potrzebami demagogów i róznego rodzaju nienawistników i kretynów?
                            bo faktem jest niezparzeczalnym, że nie ma w żadnym z kodeksów prawnych wśród krajów cywilizacji łacińskiej zapisu pozawalającego na inne potraktowanie pary całujących sie publicznie osób ze wzgledu na ich płeć.

                            a jak podeszłabys do sprawy, gdyby własciciel knajpy wyprosił jedna całują sie heteroseksualna parę za drzwi z powodu ich 'zabaw', a innym na to pozwalał?

                            Faktem jest niezaprzeczalnym, ze w środowiska twórczych i inteligenckich jest sporo większy odsetek osób homoseksualnych, niż np. wsród spawaczy, smieciarzy, czy kanalarzy.
                            Nie trafisz zbyt często na lesbijke w szwalni czy przedzalni...

                            co nazywasz gloryfikacją?
                            publiczne głoszenie, ze 'pedał' wcale nie jest be? bo zwróć uwagę, ze tylko do tego sie sprowadza caly ten idiotyczny spór:
                            tzw. 'obrońcy moralnosci' krzyczą z powodu próby ograniczenia im prawa do publicznego lżenia jakiejś grupy ludzi i demonstrowania własnej nienawisci, a homoseksualiści domagają sie jedynie równego traktowania przez prawo i społeczeństwo ich obecności.

                            poza tym, zwróć uwage, ze kiedy rozjagotała sie bigoteria o 'obronie rodziny', 'wiekszym bogactwie związków k+m' to nie pojawiła się w Tobie niechęć do gloryfikowania heteroseksualnych związków, i wmawiania swiatu, ze są pod jakimis względami lepsi niż homo.

                            Poza tym, PRAWDĄ jest to co napisałem o homoseksualistach, i nie jest to kwestia wmawiania, tylko stwierdzenia faktu, którego przełknięcie jakoś nie wychodzi chorym od megalomanii bigotom.

                            co ciekawe, im nizszy poziom inteligencji i wykształcenia grupy, tym wiekszy zapał w 'biciu pedała', Żyda, murzyna, 'sekciarza' i innych 'odmieńców'.

                            to po części tłumaczy, dlaczego homoseksualiści 'odchodzą' ze zlodziejskich, pijackich, czy innych 'bogatszych' rodzin i grup znajomych, i zajmują sie 'karierą' i kształceniem intelektu, talentów czy innych 'nieplebejskich' cech.
                            • moon5 Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 09.03.07, 20:58
                              Ja zawsze się zastanawiam nad tym, co piszę.
                              Całowanie się i obściskiwanie w miejscach publicznych jest objawem niskiej
                              kultury osobistej i ani hetero, ani homo nie powinni tego praktykować. Jednych i
                              drugich należałoby wypraszać z barów.
                              Co do kwestii homo i sztuka.
                              Każde mniejsze czy większe dzieło sztuki pojawia jako efekt wcześniejszego
                              cierpienia, wewnętrznej walki, napięcia, długich przemyśleń, przemian w duszy
                              artysty, który je stworzył. Cierpienie bardzo uszlachetnia, wzbogaca, tworzy coś
                              nowego w człowieku. Większość wielkich malarzy, pisarzy, kompozytorów
                              heteroseksualnych to ludzie, którzy dużo przeszli, mieli jakieś głęboko ukryte
                              cierpienie, często byli samotni.
                              Homoseksualiści często cierpią od dzieciństwa, bo czują się inni, potem
                              odrzuceni, gorsi, przeżywają różne upokorzenia. Cierpienie u wszystkich, również
                              u hetero sprzyja sublimacji myśli i osobowości, bogatszemu życiu wewnętrznemu,
                              częstemu skłanianiu się w kierunku sztuki, pisarstwa, które są jakimś ukojeniem
                              i wyzwoleniem, próbą zaistnienia czy dowartościowania się.
                              Wśród homo jest statystycznie więcej ludzi cierpiących, stąd więcej tam artystów
                              i pisarzy. A młodzi homoseksualiści, obracający się w artystycznych i
                              intelektualnych kręgach, mogą się lepiej rozwijać i nabyć trochę więcej
                              inteligencji (oprócz inteligencji wrodzonej istnieje również nabyta) niż ich
                              heteroseksualni rówieśnicy kopiący piłkę i grający przed komputerem.
                              Homoseksualiści często nie maja dzieci i niepracującej żony, wiec nie muszą
                              pracować na cała rodzinę, maja więc więcej czasu na rozwój intelektualny,
                              twórczy i duchowy.
                              Te wszystkie czynniki powodują, ze jest wśród Was tylu twórców, pisarzy i
                              artystów. Również pięknoduchów i nierobów, bo cierpienie odrywa czasem od
                              rzeczywistości albo staje się usprawiedliwieniem dla pasożytnictwa.
                              Natomiast ogromnym szowinizmem jest twierdzenie, ze homoseksualiści po prostu
                              już rodzą się inteligentniejsi i wrażliwsi niż heteroseksualiści, bo to
                              nieprawda. Każdy rodzi się wielkim egoista bez odrobiny empatii i wrażliwości.
                              Potem życie nas uczy wszystkiego.
                              Nie powinniście tez się bać prostych ludzi z ich plebejskością. Oni maja często
                              więcej zdrowego rozsądku niż elity, i wielu z nich nie jest homofobami.
                              • obrazoburca Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 10.03.07, 01:16
                                no widzisz jaka mądra facetka z Ciebie?
                                Nie zauwazyłas tylko, że tym postem przynałaś fakt, ze homoseksualiści są wrażliwsi i inteligentniejsi (mniejsza o przyczyny), a tym samym przeskoczyłas potrzebe prowadzenia badań. :D

                                Nie jest tez kwestią pochodzenie tejże wrażliwości, bo mój pierwszy post ktory zechcialaś skomentować odnosił sie do słow wskazujacych na to, iz k+m sa 'bogatszysm' związkiem, a ja nie stwierdziłem ani razu, że jest to cecha 'przyrodzana' grupie ludzi o danej orientacji, tylko że dana grupa cechuje się tymi walorami.

                                Tym samym predyspozycje tych ludzi (jak sama przyznajesz) wrażliwszych i inteligentniejszych od takiego endrju lepera na ten przykład, do wychowywawania dzieci sa wieksze niz jakiegoś przygłupa z bejsbolem. A jednak pojawiają sie postulaty, ze przyglup z bejsbolem jest 'bogatszy', więc ma prawo do wychowywania i kształtowania psychiki dzieci.
                                a dlaczego?
                                - bo tak.


                                dziekuje za uwagę.
                                • moon5 Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 10.03.07, 02:08
                                  Nie jestem facetką, tylko kobietą. To różnica.
                                  Napisałam to wszystko, bo wielu homoseksualistów próbuje nam wmówić, że Wy
                                  rodzicie się jacyś inni, lepsi, bardziej wartościowi, a to nieprawda.
                                • moon5 Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 10.03.07, 02:15
                                  I okazało się, że Wy geje jesteście jednak złośliwymi ludźmi.
                              • obrazoburca Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 10.03.07, 01:20
                                acha, co do całowania i obściskiwania w mjejscach publicznych mam dokładnie takie samo stanowisko.
                                w tym kontekscie problemem nie jest jednak chamstwo całujących, tylko dyskryminowanie osób weług widzimisie jakiegos fagasa, który postanowił że jedni moga a inni juz nie.
      • wuk4 Uwaga! Romano33 to transseksualista!!! 02.03.07, 20:43
        romano33 napisała:

        > Skoro pederaści i lesbijki chcą adoptowac jeszcze dzieci to ja jestem pzeciwny
        > temu.


        Po pierwsze: Romano to włoskie imię męskie (po polsku - Roman)

        Po drugie: użytkownik romano33 jest zalogowana/y na forum GW jako kobieta
        (wyskakuje automatycznie "romano33 napisała" - forma żeńska czasownika).

        Po trzecie: romano33 napisała: "ja jestem przeciwny temu". Ona jest przeciwny?

        Ergo: romano33 to transseksualista. Nie wiem tylko, czy przed zmianą płci, czy
        po. I niewiem, czy to mężczyzna chcąca być kobietą, czy odwrotnie. Płcie mu się
        pomieszały, pewnie jest na terapii.
      • wuk4 Re: Czy mamy prawo nazywac ich dewiantami ? 02.03.07, 22:23
        romano33 napisała:

        > Natomiast nie zabraniam im zrobienia dzieci, niech je zrobią


        A ty już zrobiłaś dziecko, Romano? Wydaje mi się, że jesteś rozhisteryzowaną
        ciotką.
    • tees1 szwedzki obskurantyzm i brak wolnosci 01.03.07, 11:16
      W Szwecji nielegalna i karalna jest ... prostytucja.
      W Polsce prostytucja jest legalna.
      Ot, ciemne Szwedy!
      • lopez66 Re: szwedzki obskurantyzm i brak wolnosci 02.03.07, 18:33
        kto zwariował
      • mutlu_bayan dziewczyny jedzcie do stambułu :=) 02.03.07, 19:02
        jest tam pub tylko dla lesbijek, nikt was nie wyrzuci za całowanie sie
        • mg2005 W Szwecji zoofilia też legalna... 02.03.07, 22:34
          Czy namiętne całowanie się z psem w miejscu publicznym powinno byc karalne ?...
      • speer Re: szwedzki obskurantyzm i brak wolnosci 09.03.07, 00:59
        tees1 napisał:

        > W Szwecji nielegalna i karalna jest ... prostytucja.
        > W Polsce prostytucja jest legalna.
        > Ot, ciemne Szwedy!


        Bzdury. W Szwecji prostytucja jest legalna. Nielegalne jest KORZYSTANIE z uslug
        prostytutek. W ten sposob Szwedzi pokazali ze to kobieta jest zawsze
        pokrzywdzona. I maja racje.
    • bravor Re: Szwedzkie lesbijki wyrzucone z klubu za całow 08.03.07, 23:57
      To straszne co się w tej Szwecji dzieje, wstydzę się za Szwedów.
    • tychik1 Re: Nasz Dziennk: Cywilizacja Smierci 10.03.07, 01:10
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20070309&id=my31.txt
      Od siebie dodam ze juz dzisiaj praktycznie jest strach chowac dzieci.
Pełna wersja