Dodaj do ulubionych

Trybunał w Strasburgu uznał skargę Polki ws. od...

20.03.07, 12:00
Pani Alicjo, gratuluję - sledziłam tę sprawę od samego początku - nikogo już
po urodzinach dziecka nie interesowało z czego pani zyje, jakie ma dlugi, ze
ma zadłuzone mieszkanie i praktycznie nie widzi, a ma trójkę małych dzieci.

Na szczęscie jest jakaś sprawiedliwość!
Obserwuj wątek
                  • kazek100 Re: Brawo Komusze Cenzory. Stalinowskie aparatczy 20.03.07, 13:05
                    Przykład z Piły:
                    kobieta wyje z bólu przez dwa tygodnie. Lekarze nie robią nawet najbardziej
                    podstawowych badań, by nie być posądzonym o chęć usunięcia ciąży. W rezultacie
                    umiera i kobieta, i dziecko. Przypadek autentyczny. Opowiadałem go wielu
                    zwolennikom zakazu aborcji pytając, czy to nie jest cywilizacja śmierci. Żaden
                    mi nic mądrego nie podpowiedział. Najczęściej zapadała cisza.
                    • uchachany Ja Ci odpowiem: to są po prostu koszty uboczne 20.03.07, 13:16
                      procesu wprowadzania w Polsce elementów państwa wyznaniowego, procesu opartego
                      o wpływy polityczne i społeczne Kościoła Katolickiego. Lekarz, który wie że
                      jego kariera w dużej mierze zależy od miejscowego "personalnego", czyli
                      lokalnego biskupa lub polityka na jego usługach nie zaryzykuje jej dla jakiejś
                      abstrakcyjnej "przysięgi Hipokratesa" :-)...

                      kazek100 napisał:

                      > Przykład z Piły:
                      > kobieta wyje z bólu przez dwa tygodnie. Lekarze nie robią nawet najbardziej
                      > podstawowych badań, by nie być posądzonym o chęć usunięcia ciąży. W rezultacie
                      > umiera i kobieta, i dziecko. Przypadek autentyczny. Opowiadałem go wielu
                      > zwolennikom zakazu aborcji pytając, czy to nie jest cywilizacja śmierci. Żaden
                      > mi nic mądrego nie podpowiedział. Najczęściej zapadała cisza.
                                • uchachany Masz na myśli może masowe ludobójstwo dzieci 20.03.07, 14:34
                                  niepoczętych, którego by się dopuściła żądaniem od męża użycia prezerwatywy?!

                                  A fe, jak taki Prawdziwy Polak-Katolik jak Ty może w góle formułować takie
                                  żądanie?!

                                  poszeklu napisał:

                                  > Ma kilkoro dzieci i nie wie jak uchronic sie od niepozadanej ciazy.
                                  > Potem pretensje do wszystkich. Tylko zabijac dziecko bo ona jest
                                  > znow w niechcianej ciazy.
                                  > Ciemnota i barbarzynstwo.
                                  • skubi6 Nowi przyjaciele LPR w Strasburgu 20.03.07, 14:52
                                    Wyrok z grubsza opiera się na tym, że pani Tysiąc nie uzyskała dwóch pozytywnych
                                    opinii na temat swojej aborcji, a polskie przepisy nie mówią, co wtedy powinna
                                    była zrobić: udać się do trzeciego lekarza, czy co.

                                    Sąd się czepia. Jeśli pani Tysiąc rzeczywiście bardzo chciała takiej
                                    pozytywnej opinii, to mogła pójść do trzeciego albo do czwartego lekarza,
                                    prawo nie musi wyraźnie jej mówić, że miała to zrobić.

                                    I jeszcze jeden wątek: pani Tysiąc wychowuje swoje dzieci sama, a jej choroba
                                    oczu jest taka, że robienie wysiłków mogło doprowadzić do ślepoty. W tej
                                    sytuacji pani Tysiąc powinna była dostać od władz dostateczną pomoc, aby
                                    tych wysiłków nie musiała robić. To nie jest jakiś zwykły przypadek do pomocy
                                    społecznej: ubogich klientów MOPS Polska ma chyba miliony, ludzi chorych jak
                                    pani Tysiąc jest dużo mniej, stać by nas było na zapewnienie porządnej opieki
                                    tym niezbyt licznym chorym osobom.

                                    Gdyby Polska została skazana za brak pomocy społecznej dla ciężko chorej osoby,
                                    to bym się tym wyrokiem tylko ucieszył. Ale o to nikt się nie prawował. Wyrok
                                    zapadł za utrudnianie aborcji.

                                    Ten wyrok obiektywnie pomoże LPR i innym anty-europejczykom. Bo co teraz
                                    będzie można odpowiedzieć anty-europejczykom, którzy mówią, że Europa nam
                                    się miesza i nie szanuje naszej suwerenności?

                                    Ile procent zwolenników odbierze ten wyrok przyszłej konstytucji europejskiej,
                                    kiedy będzie w tej sprawie referendum? Być może ten wyrok będzie tą kroplą,
                                    która przepełni czarę i uniemożliwi uchwalenie konstytucji.


                                    www.skubi.net/macierewicz.html
                                              • uchachany Nie bądź naiwny, to nie oszołomy tylko program 20.03.07, 16:45
                                                komputerowy uruchomiony przez kuriewnych ku chwale Polskości-Katolickości :-)


                                                color.one napisał:

                                                > chyba cale zastepy antyaborcyjnych oszolomow zagonili do udzialu w zalaczonej
                                                n
                                                > a
                                                > tej stronie ankiecie - ze to niby tyle szlachetnych katoli w naszym kraju,
                                                > przeciwnym wyrokowi trybunalu. a poszli won do rydzyka, tam sie wywnetrzac....



                                                  • umghhh Re: Faszyści, antysemici, ksenofoby, mohery, nazi 20.03.07, 17:41
                                                    jak rozumiem na tej samej zasadzie kazdemu przeciwnikowi wladzy topornej,
                                                    autokratycznej i robiacej co jej sie zewnie podoba zyczysz tego samego. Jak
                                                    sadze ci ktorych bydlecymi wagonami do obozow zaglady (niezaleznie od
                                                    przynaleznosci narodowo-panstwowej jak i przynaleznosci panstwowej tych wagonow
                                                    oraz obozow) wiezli zasluzyli sobie na to. Gratuluje - znajdujesz sie wlasnie po
                                                    stronie i jakze lubianego i szanowanego w PL rezimu NS jak i wladz PRLu itp itd.
                                                    patrzac twoimi oczami to zwolennicy abolicji w USA oraz walczacy o prawa
                                                    obywatelskie w niemczech w latach 50tych tamtego wieku zasluzyli sobie na twoja
                                                    pogarde oraz dzionek o chlebie i wodzie w zimnej celi.

                                                    Fascynujace.
                                                  • mnietowisi Spisek antypolski 20.03.07, 17:34
                                                    Szwedzi śpiewają o "szemranym" Polaku
                                                    W Walii mają nas za kłusowników
                                                    Brytyjczycy biją polskich taksówkarzy
                                                    W USA traktują nas jak idiotów
                                                    Rosja nie kupuje polskiego mięsa
                                                    Światowy Kongres Żydów chce naszych pieniędzy
                                                    Niemcy nas nie lubią
                                                    Trybunału w Strasburgu krytykuje nasze prawodawstwo

                                                  • orcheystra Re: Czkawka...? 20.03.07, 21:27
                                                    od jakiego, znowu, cholernego "poczęcia"? We współczesnej polszczyźnie używa
                                                    się słowa: "zapłodnienie".

                                                    Poza tym: do momentu przecięcia pępowiny płód jest częścią organizmu i ciała
                                                    kobiety i mtylko kobieta ma prawo zadecydować czy chce urodzić, czy nie.


                                                    A yesamin dobrze pisze, dla tych, co chcą z Polek zrobić żywe inkubatory:


                                                    Chyba trzeba opracować jakiś polski rodzaj aborcji, np. odcinać tylko pępowinę
                                                    i niech płód sam sobie dalej radzi, jak taki pełnouprawniony. Warto znaleźć
                                                    taki patent aborcyjny, by nie tykać tego świętego płodu, tylko ciała kobiety. I
                                                    wtedy jest czysta sytuacja - kobieta tylko zdecydowała o swoim ciele, nie
                                                    tykając drugiej osoby.
                                                    Jeśli bowiem jest tak, że ten cały płód jest drugą osobą i ma takie same prawa
                                                    jak my, to my sobie zdecydujemy o swoim ciele: pępowinie czy łożysku, a płód
                                                    jak chce, to niech się przyczepia do wiatru i radzi sobie jak umie - jego
                                                    prawo!

                                                  • dori-dora Re: Czkawka...? 21.03.07, 08:41
                                                    co ty za bzdury piszesz? może rzeczywiście szkoda ze nie mamy liberalnego prawa
                                                    antyaborcyjnego a paru idiotów z tego forum wyeliminowano by na początku! jeżeli
                                                    tylko kobieta ma mieć prawo do rozporządzania swoim ciałem to jakie prawo ma
                                                    nienarodzone dziecko? czy ono samo pchało sie na świat? w przypadku pani Tysiąc
                                                    to nie wina córeczki ze ma rodziców kretynów. mi nie jest w ogóle żal p Tysiąc
                                                    bo nie żal mi ludzi głupich. co prawda to nie jej wina akurat ale geny ale mogła
                                                    uruchomić jakieś zwoje mózgowe i sie zabezpieczyć mając już 2 dzieci i
                                                    zagrożenie dla zdrowia na wypadek kolejnej ciąży.Droga pani trza było podwiązać
                                                    sobie jajniki a potem jak króliki ze swoim panem tez pewnie Forrestem Gumpem.Jak
                                                    powiedziałam mnie głupota innych nie wzrusza bardziej wkurza, że mogą ucierpieć
                                                    przez czyjes bezmyślne działanie niewinne dzieci. decyzja o posiadaniu dziecka
                                                    nie powinna wyłącznie należeć do kobiety.a orcheystra to też chyba owoc zbyt
                                                    restrykcyjnych przepisów antyaborcyjnych!
                                                  • joyz Re: Czkawka...? 21.03.07, 12:05
                                                    Popieram. Sama mam powazna wade wzroku i ciaza stanowilaby dla mnie ogromne
                                                    zagrozenie, takie samo, jak dla p. Tysiac. W tej sytuacji jednak przede
                                                    wszystkim nie pozwalam sobie na lekkomyslnosc w wiadomej kwestii i zabezpieczam
                                                    sie najlepiej, jak to mozliwe. Wiadomo, nie ma sposobow na 100% pewnych, ale
                                                    gdybym jednak jakims cudem zaszla w ciaze, NIGDY nie zdecydowalabym sie na
                                                    aborcje. Pogorszenie wzroku (nawet znaczne) nie jest dla mnie wystarczajacym
                                                    powodem dla przekreslania czyjegos zycia, nawet, jesli jest to dopiero zycie
                                                    "potencjalne".
                                                    Zaznaczam, ze nie jestem przeciwniczka aborcji. Uwazam, ze obowiazujace prawo
                                                    jest wystarczajaco dobre, nie ma potrzeby jego zmiany ani w jedna, ani w druga
                                                    strone. Decyzja p. Tysiac to wg mnie przejaw niesamowitego egoizmu, frustracji,
                                                    a moze chciwosci - jak ona za pare lat spojrzy w oczy temu dzieciakowi?...
                                            • uchachany Przecież ona żadnych pieniędzy nie dostanie :-)! 20.03.07, 16:43
                                              Rząd się odwoła, a nawet jak się nie odwoła, czy też przegra odwołanie - to po
                                              prostu oleje werdykt i pieniędzy nie wypłaci ku uwielbieniu swego moherowego
                                              elektoratu :-). Elektorat ten ma mentalność Kalego i prawo szanuje wtedy, gdy
                                              wspiera wyznawane przez niego wartości i uderza w jego przeciwników
                                              politycznych, a olewa totalnie, gdy uderza w wyznawane przezeń wartości oraz w
                                              niego samego :-).

                                              Zresztą tak się zachowuje większość elektoratów wszystkich sił politycznych, bo
                                              nasz Naród jest co prawda Ubogacony w różne Wartości, ale na pewno nie w
                                              poszanowanie i egzekwowania prawa i nawet zdolność objęcia umysłem, jaką rolę
                                              pelnią te atrybuty w funkcjonowaniu państwa i społeczeństwa :-).

                                              Jako że składa się głównie z ludzi o pokroju Kargula i Pawlaka, święcie
                                              przekonanych, że "sąd sądem - a sprawiedliwosć musi być po NASZEJ stronie!" :-
                                              )...

                                              pirulo napisał:

                                              > No tak tylko, że za takie pieniądze to ta pani długo nie pożyje...
                                              >
                                              • umghhh Re: Przecież ona żadnych pieniędzy nie dostanie : 20.03.07, 17:45
                                                utrata wzroku jest jak widac warta paredziesiat tysiecy jednorazowego
                                                odszkodowania. Powinno byc te paredziesiat tysiecy plus miesieczna rata
                                                dopasowana do adekwatnego poziomu zycia - ostatecznie jej mozliwosci zarobkowe
                                                zostaly drastycznie zredukowane wskotek hipokryzji, niekompetencji i biernosci
                                                wladz.
                                                Skoro panstwo stac na to zeby olewac wlasne przepisy i prawa obywateli to stac
                                                je tez na to by ich utrzymywac po tym jak sie ich powaznie okaleczy.
                                                • uchachany Nasze Waadze mają to gdzieś i tak forsy nie dadzą. 20.03.07, 18:33
                                                  Przepisy olewaja sobie dlatego, że przeważająca wiekszość rodaków tylko
                                                  kombinuje, jakby tu olać przepisy żeby sobie zrobić dobrze :-). To najlepiej
                                                  świadczy o tym, że Waadzę mamy rdzennie polską (a nie z jakiejs tam obcej
                                                  nacji), o co poniektórzy ją pomawiają :-)...

                                                  umghhh napisał:

                                                  > utrata wzroku jest jak widac warta paredziesiat tysiecy jednorazowego
                                                  > odszkodowania. Powinno byc te paredziesiat tysiecy plus miesieczna rata
                                                  > dopasowana do adekwatnego poziomu zycia - ostatecznie jej mozliwosci zarobkowe
                                                  > zostaly drastycznie zredukowane wskotek hipokryzji, niekompetencji i biernosci
                                                  > wladz.
                                                  > Skoro panstwo stac na to zeby olewac wlasne przepisy i prawa obywateli to stac
                                                  > je tez na to by ich utrzymywac po tym jak sie ich powaznie okaleczy.
                                                  • bufu Re: Nasze Waadze mają to gdzieś i tak forsy nie d 20.03.07, 23:24
                                                    Czytać nie umiecie czy co - ta baba miała wadę wzroku zaj....tą jeszcze przed zajściem w 3 ciążę. lekarze mówili jej ze zajście w kolejną może pozbawić ją wzroku więc dlaczego babol nie " wystrzegał" sie kolejnej ciąży !!! I co za tą głupotę musimy wszyscy podatnicy zapłacić. ten kraj jest chory trzeba z niego uciekać
                                                  • uchachany Skąd wiesz, że się "nie wystrzegała"? A słyszałeś 20.03.07, 23:58
                                                    coś o tym, że środki antykoncepcyjne nie dają 100% pewności? Szczególnie jeśli
                                                    to tzw. "watykańska ruletka"

                                                    bufu napisał:

                                                    > Czytać nie umiecie czy co - ta baba miała wadę wzroku zaj....tą jeszcze przed
                                                    z
                                                    > ajściem w 3 ciążę. lekarze mówili jej ze zajście w kolejną może pozbawić ją
                                                    wzr
                                                    > oku więc dlaczego babol nie " wystrzegał" sie kolejnej ciąży !!! I co za tą
                                                    głu
                                                    > potę musimy wszyscy podatnicy zapłacić. ten kraj jest chory trzeba z niego
                                                    ucie
                                                    > kać
                                                  • lukask73 Re: Skąd wiesz, że się "nie wystrzegała"? A słysz 21.03.07, 10:35
                                                    A co nas obchodzi, w jaki sposób wystrzegała się ciąży?

                                                    Jeśli zrzucę na ciebie doniczkę z okna, nie będzie miało większego znaczenia,
                                                    czy przedtem krzyknę uwaga, czy nie. Liczy się skutek.

                                                    Logiczną konsekwencją ciupciania jest możliwość zajścia w ciążę. Tak samo jak
                                                    konsekwencją obżerania jest utycie. Ciekawe, kiedy pojawi się pierwszy grubas,
                                                    który będzie chciał odszkodowanie za to, że nie było mu wolno zabić sprzedawcy
                                                    makaronu.
                                                • lukask73 Ona jest niewinna!!! 21.03.07, 10:32
                                                  Wygląda na to, że to państwo jest odpowiedzialne za nieszczęśliwy zbieg
                                                  okoliczności, czyli słaby wzrok i zajście w ciążę tej pani. Ona nie miała na to
                                                  żadnego wpływu, wszystkiemu winni jesteśmy MY, wszyscy Polacy. I logiczną
                                                  konsekwencją tego jest konieczność zabicia dziecka lub - z powodu nieuczynienia
                                                  tego - utrzymanie pani Tysiąc.

                                                  Ręce opadają.
                                                  • wdakra Re: Ona jest niewinna!!! 21.03.07, 12:01
                                                    lukask73 napisał:


                                                    > żadnego wpływu, wszystkiemu winni jesteśmy MY, wszyscy Polacy. I logiczną
                                                    > konsekwencją tego jest konieczność zabicia dziecka lub - z powodu nieuczynienia
                                                    >
                                                    > tego - utrzymanie pani Tysiąc.

                                                    Usunięcia ciąży, do którego miała prawo.
                                                    >

                                        • mirmat1 Eurogulag juz jest, czas na likwidowanie"podludzi" 20.03.07, 15:19
                                          podatnik2 napisała:

                                          > towarzystwa wepchnęli nas euroidioci.
                                          > > Jako przykład: trybunał wydający ideologiczne wyroki.
                                          M: Polskojezyczne lze-media doskonale wykozystuja swoj monopol by uniemozliwic
                                          spoleczenstwu poznanie prawdy o zamordystycznych planach Brukseli. Juz obecnie
                                          w ramach tzw. walki z "ksenofobia" skazuje sie jak we Szwecji Pastora na
                                          wiezienie za czytanie pewnych fragmentow Biblii czy jak w Austrii historyka
                                          Irvinga za nieprawomyslne rozwazania nad przeszloscia. We Francji zaszczuto
                                          terorem sadowym Oriane Fallaci, ktora musiala uciekac z Eurokolchozu do Nowego
                                          Jorku.
                                          Ale to tylko wstep do dalszego wprowadzania zasad Hitlera, Stalina i
                                          Robespierra do Europy i tym razem nie bedziemyu mogli sie bronic nasza
                                          Konstytucja. Stalinowska Eurokonstytucja jest priorytetem czerwonej zarazy a
                                          wtedy nastapi nastepny krok w "koncowym rozwiazania" biologicznego niszczenia
                                          rasy Europejskiej.
                                          Aborcja i eutanazja sa koniecznymi elementami walki z prawami czlowieka jakie
                                          wprowadzaja czerwone Komisary w Brukseli.
                                            • tomcat21 Re: Eurogulag juz jest, czas na likwidowanie"podl 21.03.07, 14:09
                                              saniba napisała:

                                              > Stary wąchasz za dużo, za długo i do tego byle co, z tego co było kiedyś
                                              > namistką twojego mózgu niewiele pozostało. Może nie ćpaj więcej, bo niedługo to
                                              >
                                              > Stalin, Hitler i paru innych wyskakiwać ci będzą z lodówki, szafy, albo
                                              > szuflad.

                                              Jakoś argumenty merytoryczne się nie znalazły????
                                      • centrolew Mohery mają nadreprezentację! 20.03.07, 15:05
                                        Ciemnogrodzkie mohery mają zdecydowaną nadreprezentację na Forum GW. Wyniki
                                        ankiety GW są jednoznaczne:

                                        Czy popierasz decyzję Trybunału w Strasburgu?

                                        85% Tak (9496)
                                        11% Nie (1228)
                                        4% Trudno powiedzieć (475)
                                        • saniba Re: Mohery mają nadreprezentację! 20.03.07, 16:15
                                          Też zauważyłam, że od kilku dni na tym portalu coraz więcej moherowego ścierwa
                                          się wypowiada - widocznie na portalu ojdyrka nudą wieje i nic dziwnego skoro
                                          wszyscy pieprzą na jedno kopyto, nie ma nawet się na kim wyżyć. Najwidoczniej
                                          wszelkie poszekle, palestriny i inne france wezwały posiłki. Moja propozycja
                                          brzmi - olać totalnie mohery!!!
                                            • saniba Re: Mohery mają nadreprezentację! 20.03.07, 19:48
                                              A czemu nie, może czas najwyższy, aby stare, powtarzające się "gęby" wreszcie
                                              dały sobie spokój, czas chyba i pora na ludzi młodych, może niekoniecznie
                                              pokroju np. pana W.W., choć i tacy są potrzebni choćby po to, aby stanowić
                                              ułatwienie dla pokazania jakich "polityków" należy unikać. A co do prostytucji -
                                              osobiście jestem za jej legalizacją, w końcu skoro państwo może zarabiać na
                                              używkach, to dlaczego nie miałoby pełnić roli "alfonsa". A tak na poważnie, to
                                              kiedyś ktoś powiedział, że polityka to dziwka najgorszego autoramentu i ja się
                                              z tym zgadzam. Reszta bez komentarza.
                                      • skubi6 Moi nowi przyjaciele z LPR 20.03.07, 15:06
                                        buchachacha napisał:

                                        > o ludzie, ale on ma zmartwienia...
                                        >
                                        > Eurokonstytucja nadaje się do kubła, tak jak i cały eurokołchoz...

                                        Serdecznie dziękuję Ci, drogi przedpiśco, za to, że dodałeś tak celny przykład
                                        do mojego rozumowania.

                                        Widzę, że co prawda LPRowcy mają teraz przyjaciół w trybunale w Strasburgu,
                                        ale za to ja, przekonany europejczyk, mam przyjaciół wśród oszołomów z LPR.

                                        www.skubi.net/macierewicz.html
                                    • oranz Re: Nowi przyjaciele LPR w Strasburgu 20.03.07, 14:59
                                      w całej tej sprawie zastanawia mnie jedna rzecz( cieszę się z wyroku), dlaczego
                                      ta pani, wiedząc czym grozi jej kolejna ciąża, i jej partner nie zabezpieczali
                                      się skutecznie? Po raz kolejny taka sprawa pokazuje jaka jest świadomość
                                      polskiego społeczeństwa. Najwięcej dzieci mają niewykształceni i biedni ludzie.
                                      Potem ogląda się takie programy w tv jak to rodzina z 12 dzieci potrzebuje
                                      pomocy. Nad czym zastanawiał się tatuś i mamusia jak robili piąte dziecko, a
                                      potem szóste, siódme, ósme itd... Dlaczego to podatnicy mają płacić potem na
                                      takie rodziny? Paranoja, a gdzie edukacja?
                                    • katon42 Re: Nowi przyjaciele LPR w Strasburgu 20.03.07, 21:18
                                      W zupełności zgadzam się z tobą skubi i jeżeli pozwolisz to dorzucę parę
                                      kamyszków do Twego ogródka i tak: w całej tej sprawie umyka to że kobieta która
                                      w dramatycznej sytuacji decyje się na taki krok, poza nakazem obowiązkowego
                                      rodzenia i ewentualnym " błogosławieństwem" (bo nawet nie otrzymuje zwolnienia
                                      od opłat za chrzest) jest pozostawiona sama sobie. Swego czasu krakowska Kuria
                                      nagłośniła akcję "okienka", gdzie kobiety mogą zostawiać swoje niechciane
                                      dzieci- tylko mały problem: nie powiedziano o tym że taka kobieta
                                      ma "przechlapane" do końca swego żywota , bo np. podczas ewentualnego sporu z
                                      mężem o opiekę nad swymi dziećmi stoi na straconej pozycji, nie może być
                                      rodzicem zastępczym, nie może starać się o ewentualną adopcję itp. Dlatego też
                                      chciałoby się zapytać?- po co do ku....y mamy to pier......e. Ratujmy te dzieci
                                      niechciane rzeczywiście - a nie udawajmy ze je ratujemy. Przecież w ten sposób
                                      wycinamy najzdrowszą część naszego przyszłego społeczeństwa. Tylko niech to
                                      będą działania rzeczywiste a nie pozorowane robione z chęci podwyższenia
                                      swoich "słupków popularności".

                                      Odnosząc się z kolei do dzisiejszego werdyktu Trybunału - to niestety jest on
                                      nader żałosny. Ale szczególnie żałosna jest dla mnie rola pani T. Jak można się
                                      zeszmacić dla kilku "groszy". Co ona w przyszłości powie swojej córce? Czy to -
                                      chciałam Ciebie zabić. Tych 25 .000 euro szybko się rozejdzie. I co dalej? Jak
                                      stanie wobec córki kiedy Ta dojdzie prawdy. Przecież Ta pani T. pokazała
                                      zezwierzęcenie , bowiem przeważająca część kobiet którym nie zezwolono na
                                      aborcję, po zobaczeniu twarzy tej bezbronnej istotki zaczyna odczuwać wyrzuty
                                      sumienia że chciała coś takiego zrobić i z reguły takie dzieci są
                                      rozpieszczane. Tu mamy zaciętość zwierzęca i pretensje do całego swiata że nie
                                      pozwolił na mord. Nie wiem czy opieka nie powinna zainteresować się panią T. i
                                      ewentualnie odebrać jej to najmłodsze-niech wychowa się wśród ludzi którzy
                                      otoczą Ją miłością a nie u matki która w dalszym ciągu zieje do niej
                                      nienawiścią , co było nader widoczne na konferencji prasowej , pomimo że
                                      pieprzyła o tym o tym jak to kocha najmłodszą córkę. I to by było na tyle.
                                      Pozdrowienia i dzięki.
                                    • m.e.n Re: Nowi przyjaciele LPR w Strasburgu 20.03.07, 22:18
                                      Mam nadzieję, że jednak mądrych ludzi w tym kraju jest odpowiednia większość.

                                      Najbardziej wkurzające jest to, że ci, którzy tak bardzo bronią życia
                                      nienarodzonego w imię wiary, na codzień utopiliby w łyżce wody każdego, kto
                                      myśli inaczej. A każdego, kto ma się lepiej od nich uważają za wroga.

                                      Taki to ten polski katolicyzm. Szczyt zakłamania.

                                      www.durniompowiedz-NIE.pl/
                                    • viking2 Re: Nowi przyjaciele LPR w Strasburgu 21.03.07, 01:26
                                      skubi6 napisał:

                                      > Ten wyrok obiektywnie pomoże LPR i innym anty-europejczykom. Bo co teraz
                                      > będzie można odpowiedzieć anty-europejczykom, którzy mówią, że Europa nam
                                      > się miesza i nie szanuje naszej suwerenności?

                                      Bedzie im mozna odpowiedziec, zeby teraz posmakowali swojego wlasnego lekarstwa.
                                      Dokladnie tak samo oni, panstwo i sekciarze w czarnych sukienkach wtracaja sie w
                                      ciaze i nie szanuja suwerennosci kobiet, ktore chca ciaze przerwac.
                              • samarytanin4 Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 20.03.07, 23:05
                                To,co napisałeś jest mocne.Ale zastanów się jakbyś to Ty był w łonie i Ciebie
                                dotyczyłaby aborcja. "Po prostu" byś się nie pojawił. A jeśli wiedziesz
                                szczęśliwe życie to przez moment stań,popatrz na swoje ręce,weź głęboki odddech
                                i nie gadaj głupot. Życie jest wartością samą w sobie. Mogłoby Cię nigdy nie
                                być,ale jesteś. Jest to więc dar.Tak jakbyś wygrał na loterii,spotkał ukochaną
                                osobę. Dlatego trzeba dążyć by robić coś z tym życiem i dawać innym żyć.
                                Proste,ale zawsze lubimy sobie komplikować. Szczerze dziwię się,że pani Alicja
                                wypowiada "te" słowa. A to głównie z tego względu,że dziecko jej żyje i jeśli
                                się dowie może być jemu przykro. Nie znam szczegółów jeśli chodzi o zagrożenie
                                życia matki w tej konkretnej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie,a szczególnie to
                                narodzone dziecko:).
                                • lucky81 Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 21.03.07, 06:49
                                  A zastanów się co by było, gdyby Twój Tatuś zamiast kochać się z Mamusią
                                  pojechał tego dnia na delegację i plemnik, który rozpoczął Twoje życie,
                                  wylądowałby w prześcieradle. "Po prostu byś się nie pojawił". Czy zatem powinno
                                  się zakazywać wyjazdów na delegację, czy masturbacji?
                                  • lucky81 Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 21.03.07, 06:54
                                    Dodam Twoje argumenty: "Życie jest wartością samą w sobie. Mogłoby Cię nigdy nie
                                    być,ale jesteś". Od siebie: czy życie ludzkie nie jest ważniejsze od prawa do
                                    masturbacji?

                                    Podsumuję bez aluzji: takie argumenty to czysta demagogia. Argumentacja, że
                                    aborcję trzeba zakazać, bo dzięki temu ktoś tam się urodzi, ma taki sam sens jak
                                    argumentowanie, że nie wolno marnować plemników, bo z każdego ktoś może się urodzić.
                                • niknejm Re: Skandal nad skandale! Prawo do morderstwa 20.03.07, 13:46
                                  eugenia_palej napisała:

                                  > narzuca Polsce jakiś lewacki "eurotrybunał"!

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=59356585&a=59363075
                                  Prawo do przerwania ciąży w tej konkretnej sytuacji dawało tej kobiecie polskie
                                  prawo. Bardzo restrykcyjne zresztą. Skoro 'obrońcy życia' mają w 'głębokim
                                  poważaniu' prawo, to po co zmieniać konstytucję? Przecież i tak nie ma to
                                  znaczenia dla fundamentalistów.

                                  Pzdr
                                  Niknejm
                                  • antylewactwo Re: Skandal nad skandale! Prawo do morderstwa 20.03.07, 13:56
                                    Żaden lekarz nie może być zmuszony do działań niezgodnych z własnym sumieniem, a
                                    zwłaszcza do zabijania ludzi - obojętne, czy to narodzonych, czy jeszcze nie.

                                    Ta pani, chcąc zabić dziecko, napotkała na zasługującą na najwyższą pochwałę
                                    zgodną odmowę świata lekarskiego.

                                    Żaden z lekarzy nie chciał podjąć działań zgodnych z nieludzkim prawem.

                                    Mieliśmy do czynienia z aktem obywatelskiej odmowy.

                                    • niknejm Re: Skandal nad skandale! Prawo do morderstwa 20.03.07, 13:58
                                      antylewactwo napisał:

                                      > Mieliśmy do czynienia z aktem obywatelskiej odmowy.

                                      No jasne... Przecież to nie ci lekarze poniosą konsekwencje swoich niezgodnych
                                      z prawem działań. Poniesie je ta kobieta. Zaiste, postawa lekarzy zasługuje
                                      na 'najwyższe uznanie'.

                                      Pzdr
                                      Niknejm
                                      • starybaca Re: Skandal nad skandale! Prawo do morderstwa 20.03.07, 14:52
                                        niknejm napisał:

                                        > antylewactwo napisał:

                                        > No jasne... Przecież to nie ci lekarze poniosą konsekwencje swoich
                                        > niezgodnych
                                        > z prawem działań. Poniesie je ta kobieta.

                                        Mylisz się - kobieta ponosi konsekwencje SWOICH WŁASNYCH (i ojca dziecka)
                                        działań.
                                        Wyobraź sobie, że np. pewnego dnia zaligalizuje się eutanazję (co pewnie
                                        kiedyś nastąpi). Czy wówczas jeżeli jakiś lekarz odmówi jej wykonania,
                                        to będzie to przestępstwo? Prawo będzie ZMUSZAŁO lekarzy do zabijania?

                                        Z punktu widzenia wielu ludzi aborcja jest zabijaniem. Czy tak trudno to
                                        pojąć? Jeżeli ty tak nie uważasz, twoja rzecz, ale chyba można zrozumieć,
                                        że ktoś nie chce zabić nienarodzonego dziecka. Czy prawo powinno go do tego
                                        zmuszać?

                                        To jedna sprawa, że prawo stanowi o dopuszczalności aborcji. Natomiast zupełnie
                                        czym innym jest zmuszanie kogoś do jej wykonania.
                                        • lucky81 Re: Skandal nad skandale! Prawo do morderstwa 21.03.07, 07:04
                                          > Z punktu widzenia wielu ludzi aborcja jest zabijaniem. Czy tak trudno to
                                          > pojąć?

                                          Kwestia definicji słów. Hodowla kaczek na mięso też jest zabijaniem, leczenie
                                          antybiotykami też, masturbacja też. Samo użycie naładowanego emocjami słowa nie
                                          sprawia, że działanie jest w oczywisty sposób złe.
                                        • lucky81 Re: Skandal nad skandale! Prawo do morderstwa 21.03.07, 07:08
                                          > Natomiast zupełnie czym innym jest zmuszanie kogoś do jej wykonania.

                                          To nie prawo aborcyjne zmusza kogoś do wykonywania aborcji, lecz system
                                          państwowej służby zdrowia. Tak samo jak zmusza chirurgów do wykonywania operacji
                                          na otwartym ciele, nawet tych, którzy nie lubią widoku krwi. To państwowa służba
                                          zdrowia jest chorym pomysłem. Ale jak już jest, to logiczne jest, że zabiegi
                                          których życzy sobie klientela ma wykonywać, bo klientela za to im płaci podatkami.
                                        • niknejm Re: Skandal nad skandale! Prawo do morderstwa 21.03.07, 10:42
                                          starybaca napisał:

                                          > niknejm napisał:
                                          >
                                          > > antylewactwo napisał:
                                          >
                                          > > No jasne... Przecież to nie ci lekarze poniosą konsekwencje swoich
                                          > > niezgodnych
                                          > > z prawem działań. Poniesie je ta kobieta.
                                          >
                                          > Mylisz się - kobieta ponosi konsekwencje SWOICH WŁASNYCH (i ojca dziecka)
                                          > działań.

                                          Czyżby ona wybrała urodzenie dziecka, mimo przeciwskazań zdrowotnych? Nie.
                                          Lekarze za nią zdecydowali, a nie ponoszą żadnych konsekwencji swego czynu.
                                          Osobiście uważam, że jeśli wyrok Trybunału się uprawomocni, prokurator powinien
                                          zbadać sprawę pod kątem popełnienia przez lekarzy błędu zawodowego. Za takie
                                          błędy się odpowiada - karnie.

                                          Co do decyzji tej kobiety - nie ma środków na 100% zabezpieczjących przed
                                          zajściem w ciążę. Więc takie przypadki będą się zdarzać.

                                          > Wyobraź sobie, że np. pewnego dnia zaligalizuje się eutanazję (co pewnie
                                          > kiedyś nastąpi). Czy wówczas jeżeli jakiś lekarz odmówi jej wykonania,
                                          > to będzie to przestępstwo? Prawo będzie ZMUSZAŁO lekarzy do zabijania?

                                          1. Póki co eutanazji nie ma.
                                          2. Obowiązkiem państwa będzie w takim przypadku zapewnienie MOŻLIWOŚCI
                                          wykonyweania obowiązującego prawa. Tak jak w przypadku aborcji - państwo ma
                                          obowiązek zapewnić możliwości wykonywania obowiązującego prawa. Są lekarze,
                                          którzy dokonują aborcji. Obowiązkiem państwa jest OBECNIE zadbanie o to, by:
                                          a) Prawo było przestrzegane. Jeśli są przeciwskazania medyczne, lekarze nie
                                          mogą odmówić kobiecie dokonania aborcji. Jak mówił Religa w TOK FM, potrzeba
                                          stworzyć tutaj odpowiednie szybkie procedury - także odwoławcze.
                                          b) Jeśli lekarze uznają, że kobieta ma prawo do aborcji, państwo powinno
                                          zapewnić możliwość legalnego dokonania tejże aborcji - choćby przez dyżury
                                          lekarzy, kórzy aborcji dobrowolnie dokonują. Nikt nie będzie zmuszał danego
                                          lekarza do fizycznego dokonywania aborcji - po to jest klauzula sumienia.

                                          > Z punktu widzenia wielu ludzi aborcja jest zabijaniem. Czy tak trudno to
                                          > pojąć? Jeżeli ty tak nie uważasz, twoja rzecz, ale chyba można zrozumieć,
                                          > że ktoś nie chce zabić nienarodzonego dziecka. Czy prawo powinno go do tego
                                          > zmuszać?

                                          Czysta demagogia. Jeśli nie chcesz dokonać aborcji, prawo Cię do tego NIE
                                          ZMUSZA, możesz mieć najwyżej do tego prawo. Natomiast czy to trudno zrozumieć,
                                          że według punktu widzenia wielu ludzi aborcja NIE jest zabijaniem? Dlaczego
                                          chcesz prawnie zmuszać tych ludzi, aby postępowali zgodnie z Twoim "punktem
                                          widzenia"?
                                          Dawałem już podobne przykłady. Zgodnie z punktem widzenia np. żydów czy
                                          muzułmanów, nie powinno się jadać wieprzowiny. To co, powinniśmy prawnie
                                          zakazać zjadania wieprzowiny? Bo są ludzie, którym religia/światopogląd tak
                                          nakazuje? Może powinniśmy też zakazać jedzenia mięsa - bo jego zjadanie jest
                                          niezgodne z tym, co praktykują wegetarianie? Zastanów się nad tym, że
                                          Twój "punk widzenia" nie jest jedynie słusznym i może nie być akceptowany przez
                                          innych. A jeśli uważasz, że Twój światopogląd, jako jedynie słuszny, powinien
                                          być prawnie usankcjonowany i narzucony siłą tym, którzy go nie podzielają - no
                                          cóż, oznacza to, że jesteś fundamentalistą niestety. A z fundamentalistą
                                          niemożliwa jest rzeczowa dyskusja.

                                          > Natomiast zupełnie czym innym jest zmuszanie kogoś do jej wykonania.

                                          Znam tylko jeden kraj zmuszający ludzi do aborcji - Chiny. W Polsce NIGDY nie
                                          miało coś takiego miejsca. Patrz powyżej. Dlaczego zmuszasz innych, żeby
                                          działali zgodnie z ideologią/światopoglądem, którego nie są wyznawcami?

                                          Pzdr
                                          Niknejm
                                        • uchachany To tak jak wiceminister zdrowia Piecha :-). 20.03.07, 14:30
                                          Chociaz fama głosi i to, że uciekł w politykę przed odpowiedzialnością - przez
                                          pomyłkę wyciął zdrowej kobiecie macicę i po sądach go ciągała, bezczelna :-)...

                                          antylewactwo napisał:

                                          > Lekarze przede wszystkim uratowali życie niewinnego człowieka.
                                          >
                                          > Modlę się, aby ta kobieta kiedyś zrozumiała, do czego tak naprawdę dążyła.
                                          > Zresztą - jeden z największych obrońców życia, dr Natanson, dokonał tysięcy
                                          > aborcji zanim zrozumiał , że zabija dzieci.
                                • blond_kasi do Iranu! 20.03.07, 13:49
                                  jak Wam "europa" nie pasuje, to zawsze możecie zmienić szerokośc geograficzną.
                                  tacy talibowie np. są chyba równie odpowiednio ciemni i fanatyczni. no to
                                  spadówa z tego kraju!
                                    • blond_kasi Do Afganistanu! Będziesz wśród swoich! 20.03.07, 14:14
                                      nie daje Ci do myślenia ta Wasza zbieżnośc pogladów? Ty i mułła, który zakazuje
                                      jazzu i aborcji, Ty i mordujący nauczycieli talibowie, Ty i rydzykowaci... mylę
                                      się może? czy ktoś w europie podpisuje się jeszcze pod Waszymi fanatycznymi
                                      wrzaskami?
                                      • mirmat1 Mordowanie niewinnych wspolne dla Talibow i UE 20.03.07, 15:41
                                        blond_kasi napisał:
                                        > nie daje Ci do myślenia ta Wasza zbieżnośc pogladów? Ty i mułła, który
                                        zakazuje jazzu i aborcji, Ty i mordujący nauczycieli talibowie, Ty i
                                        rydzykowaci... mylę
                                        M: mylisz sie w wielu sprawach no ale taki jest los bolszewika. AlKajda i
                                        Talibowie promowali mordowanie niewiernych i kobiet. Eurokolchoz promuje
                                        mordowanie Europejsczykow no bo w islamskich haremach Paryza, Berlina czy
                                        Londynu rodzi sie i tak nadwyzka "NOWYCH" europejczykow.
                                        > się może? czy ktoś w europie podpisuje się jeszcze pod Waszymi fanatycznymi
                                        > wrzaskami?
                                        M: czy by smieli ????? Jak pokazuje przyklad pastora Ake Greena w Szwecji
                                        szybko moze sie to skonczyc wyrokiem wiezienia.
                                    • kwiatwinogron Re: Do Iranu? Dobry pomysł, powinni tam wyjechać 20.03.07, 16:33
                                      Czy w przypadku zagrozenia życia matki, uwazasz, ze lekarz - majac gdzieś zasadę
                                      Hipokratesa - powinien spokojnie patrzeć, az matka umrze, bo przeciez ważne jest
                                      dziecko? Otóz wg mnie nie powinien o tym decydować lekarz - a do tego dazy LPR i
                                      część PISu chcac zmiany Konstytucji - ale rodzice dziecka po uprzednim
                                      poinformowaniu ich o zagrozeniu. Jest dla mnie niepojęte, dlaczego lekarz ma
                                      decydować, której osobie pozwolić żyć. I dlatego, jestem przeciwna zmianie
                                      Konstytucji.
                              • m.kedowski Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 20.03.07, 15:51
                                Czy widzieliście kiedyś występ tej Pani w TV?Ja widziałem.Przykro mi jest z
                                powodu Jej choroby,przykro,że nie mogła liczyć na pomoc lekarską po urodzeniu
                                dziecka,ale po treściach jej wypowiedzi powiem Wam jedno:biedne to dziecko,które
                                ma taką "matkę".Jej wypowiedzi świadczyły dobitnie tylko o tym,że przejmowała
                                się tylko sobą i ani chwili nie myślała o swoim dziecku.
                            • genyo Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 20.03.07, 13:34
                              podatnik2 napisała:

                              > Jak sie będzie ono czuło, kiedy po osiągnięciu pewnego wieku dowie się, że
                              > mamusia chciała go zamordować i bezwzględnie do tego dążyła?
                              a jak bedzie sie czul, gdy sie dowie, ze jego narodziny spowodowaly utrate
                              wzroku matki i przez to jej inwalidztwo? Ja bym takim kosztem nie chciala sie
                              urodzic.
                            • gosienka_s Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 20.03.07, 14:10
                              Ja uważam, że skoro kobieta miała już wade wzroku i wiedziała ze kolejne
                              zajście w ciąze może tą wade pogorszyć, powinna podczas uprawiania sexu
                              zastosować jakieś srodki antykoncepcyjne i to rozwiązałoby jej problem, a po
                              latach,gdy dziecko dowie się że jego mama chciała usunąć płód, którym było
                              własnie to dziecko to na 1000% nie bedzie mu przyjemnie z tego powodu. Cóż
                              ludzie czasami nie potrafią pomyśleć...
                              • niknejm Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 20.03.07, 14:14
                                gosienka_s napisała:

                                > Ja uważam, że skoro kobieta miała już wade wzroku i wiedziała ze kolejne
                                > zajście w ciąze może tą wade pogorszyć, powinna podczas uprawiania sexu
                                > zastosować jakieś srodki antykoncepcyjne

                                Ależ stosowała. Metody naturalne, ponoć bardzo skuteczne.
                                A tak poważniej, pigułek nie mogła stosować z przyczyn zdrowotnych.

                                Poza tym, żadna metoda nie zabezpiecza w 100%.

                                > a po
                                > latach,gdy dziecko dowie się że jego mama chciała usunąć płód, którym było
                                > własnie to dziecko to na 1000% nie bedzie mu przyjemnie z tego powodu.

                                Nie będzie mu tez przyjemnie wiedząc, że jest przyczyną kalectwa matki.

                                Pzdr
                                Niknejm
                              • kazik.k Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 20.03.07, 19:27
                                do gosienki s.o czym ty bredzisz?jakie srodki antykoncepcyjne?twoj nad wyraz
                                "moralny"kosciol katolicki i cala ta strupieszala watykanska swietoscZABRANIA
                                stosowania "jakichs srodkow antykoncepcyjnych"!nie wiesz o tym?lepiej rodzic
                                dzieci debilne o wadach ktore nie daja zadnych szans na normalne zycie aby tylko
                                "te bzdurne przykazania"wypelniac!ciesze sie z tego wyroku i mam nadzieje ze
                                inne kobiety tez pokaza charakter i pokaza wala katonarodowej
                                pseudomoralnosci.mysle ze teraz i panstwo polskie i cala ta kupa narodowych
                                przyglupow z tzw ojcem rydzykiem zrobi zrzutke na te dzieci.lepiej szczekac o
                                "zasadach i swietosciach"jak rzeczywiscie pomagac matkom ktore byly zmuszone do
                                urodzenia potworkow!
                            • czesq Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 20.03.07, 19:16
                              Kiedy dowie się, że "mamusia" kosztem kilku diopptrii(?) nie chciała Go mieć! Inna sprawa, że jak wynika z artykułu nie znaleziono związku z urodzeniem dziecka i pogorszeniem wzroku. Spotykałem sie z sytuacjami w których kobiety chciały poddać się aborcji ale z różnych powodów nie popełniły tego błędu. Wszystkie te kobiety po urodzeniu były pewne, że dobrze zrobiły. Nie wyobrażały sobie, że tego dziecka mogłoby nie być!
                              Ta pani chyba nie kocha swojego dziecka?!
                              • lucky81 Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 21.03.07, 07:16
                                > Kiedy dowie się, że "mamusia" kosztem kilku diopptrii(?) nie chciała Go mieć!

                                Ja jestem trzecim dzieckiem i moi rodzice też się zastanawiali, czy chcieli mnie
                                mieć. No rzeczywiście, idę popłakać w związku z tym... To normalne!!

                                A jak Ty będziesz miał trójkę dzieci i nie będziesz chciał mieć czwartego - z
                                powodów finansowych, nawet bez groźby utraty wzroku - to też będzie to występek
                                moralny? Odbierzesz temu czwartemu dziecku szansę życia?
                            • lucky81 Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 21.03.07, 06:43
                              > Jak sie będzie ono czuło, kiedy po osiągnięciu pewnego wieku dowie się, że
                              > mamusia chciała go zamordować i bezwzględnie do tego dążyła?

                              Na szczęście nie byłoby to morderstwo, według polskiego prawa.

                              A jak będzie się czuło dziecko, które dowie się, że mamusia wcale nie chciała
                              danego dnia go "począć", bo bolała ją głowa? Czy to oznacza, że należy nakazać
                              prawnie seks każdemu?
                            • niknejm Re: Nie dopuścili do morderstwa na dziecku 21.03.07, 16:51
                              podatnik2 napisała:

                              > Jak sie będzie ono czuło, kiedy po osiągnięciu pewnego wieku dowie się, że
                              > mamusia chciała go zamordować i bezwzględnie do tego dążyła?

                              Dziecko jest dzieckiem dopiero w momencie narodzin - sprawdź sobie w
                              encyklopedii lub słowniku. Wcześniej jest płodem, zygotą, a jeszcze wcześniej
                              plemnikiem. Jeśli uznamy usunięcie ciąży (zygoty) za morderstwo, powinniśmy też
                              uznać masturbację za morderstwo.

                              Pzdr
                              Niknejm