Dodaj do ulubionych

Sikorski ostrzega Amerykanów

22.03.07, 08:11
Tarcza Antyrakietowa ma skłócić z sobą Europejczyków i jest typową prowokacją
Neokonów.
Obserwuj wątek
    • andrzej19552 Re: Sikorski ostrzega Amerykanów 22.03.07, 09:14
      snow21 napisał:

      > Tarcza Antyrakietowa ma skłócić z sobą Europejczyków i jest typową prowokacją
      > Neokonów.

      To, ze tarcza ma sklocic Europe, pisalem na forum wielokrotnie.
      Dodam, ze USA to Panstwo o zapedach wojennych, a moze nawet zbrodniczych.
      To co stalo sie cztery lata temu w Iraku, nazwac nalezy zbrodnia na Narodzie
      irackim dokonanym przez USA wraz ze swoimi poplecznikami. Do nich nalezy Polska.
      Tarcza USA ma przenies terroryzm na terytorium Europy.
      Amerykanie doskonale o tym wiedza, ze tak sie stanie. Oslabienie Europy
      to cel jaki Ameryka sobie wyznaczyla. Silna Europa moze byc zagrozeniem
      dla zbrodniczych zapedow Ameryki.

      NIE DLA TARCZY AMERYKANSKIEJ !!!
      • kijwoko Re: Sikorski ostrzega Amerykanów 22.03.07, 11:12
        "- Zgadzam się z główną tezą tego artykułu, że Ameryka za rzadko docenia swoich
        sojuszników i przyjaciół. Ale ton Sikorskiego, tak sarkastyczny, nawet złośliwy,
        nie ma sensu - uważa Joshua Muravchik, politolog z American Enterprise
        Institute. - Taki tekst może prędzej zaszkodzić, niż pomóc polskim postulatom,
        zezłościć osoby, z którymi Polska ma negocjować."

        Ach! Tekst jest zlosliwy! moze kogos tam zezloscic, ze piesek macha ogonkiem bez
        zgody pana (jakis joshua juz sie chyba zdenerwowal jak widac).
        Troche godnosci, Rodacy Polacy!

        --------

        Akcje antywojenne:

        Lublin, Plac Litewski 22 marca, godz. 15.00
        MANIFESTACJA PRZECIWNIKÓW BUDOWY TARCZY ANTYRAKIETOWEJ
        pl.indymedia.org/pl/2007/03/27133.shtml

        W sobotę 24 marca 2007 o godzinie 13:00 odbędzie się na Długim Targu
        w Gdańsku demonstracja przeciwko instalacji tarczy antyrakietowej w
        Polsce Bedziemy domagac sie przeprowadzenia referendum w tej sprawie.
        pl.indymedia.org/pl/2007/03/27212.shtml

        Warszawa piątek, 23 marca 2007 r. godz. 21.00
        MUZYKA PRZECIW WOJNIE koncert antywojenny (DZIEŃ PRZED OGÓLNOKRAJOWĄ
        DEMONSTRACJĄ ANTYWOJENNĄ).
        Grają: Syrbski Jeb, Tabula Rasa, Płyny, Drumjah Session
        Klub PUNKT, ul. Koszykowa 55
        wstęp 10 zł. ( po 22.00 12 zł.)
        pl.indymedia.org/pl/2007/03/27250.shtml

        Warszawa, 24 marca 2007 godz. 13.00 plac Zamkowy
        Ogolnopolska demonstracja antywojenna
        www.pl.indymedia.org/pl/2007/02/26491.shtml?comments=true
        • andrzej19552 Re: Sikorski ostrzega Amerykanów 22.03.07, 11:24
          Ameryka traci przyjaciol na wlasne zyczenie, ich pycha i hipokryzja wobec
          sojusznikow jest dostrzegana golym okiem.
          Chcesz miec przyjaciol, badz sam przyjacielem !!!
          To Ameryce proponuje, w przeciwnym wypadku imperium USA rozsypie sie tak,
          jak imperium Rzymskie.
    • greg0 Sikorski ostrzega Amerykanów 22.03.07, 11:36
      mozna tylko sobie zyczyc aby te slowa dotarly do wlasciwych sluchaczy w Washington.
      Nastepna taktyka to opoznienie calego procesu w nadziei, ze nowa administracja w
      USA przemysli i zmieni postawe wobec Polski.
      Dla otrzezwienia USA mozna wycofac wojsko z Iraku, jest chyba juz oczywiste, ze
      jest to tylko przedluzania agonii. Irak jest smutnym przykladem jak dobre checi
      zza biurka i kompletny brak zrozumienia innych krajow, kultur i aspiracji
      etnicznych konczy sie nieuchronnie tragicznie.

      W miedzyczasie Polska moze flirtowac z mozliwoscia powrotu na lono europejskie
      czyli zaloty do wrony niemieckiej i mala wodka dla niedzwiedzia rosyjskiego
      • 1europejczyk "jak dobre checi zza biurka" 23.03.07, 15:02
        Czyje dobre checi ?
        Nie wysyla sie na smierc wlasnych zolnierzy kilka tysiecy kilometrow od granic
        wlasnego kraju z powodu "dobrych checi".
        Nie naraza sie prestizu Prezydenta Stanow Zjednoczonych klamiac calemu swiatu z
        powodu "dobrych checi".
        A juz na pewno nie robi tego pragmatyczna Ameryka nawet ogarnieta patriotycznym
        kociokwikiem jak ta po 11 wrzesnia.
        Byly bardzo powazne powody zwiazane z zachowaniem amerykanskiej swiatowej
        dominacji opartej na wartosci $ zwiazanej bezposrednio ze swiatowa dolarowa
        gielda handlu ropa i gazem.
        Istnienie podobnej gieldy w € pozbawi, wczesniej czy pozniej, Amerykanow
        przywilejow finansowych i wynikajacej z nich dzisiejszej dominujacej swiatowej
        pozycji.
    • 3m05 Sikorski ostrzega Amerykanów? 22.03.07, 17:01
      To zadne ostrzezenie. To jedno wielkie poparcie dla koncepcji umiejscowienia
      amerykanskich wyrzutni rakietowych na suwerennym terytorium Polski, pod
      plaszczykiem swietego "oburzenia".
      Sikorski nie krytykuje przeciez amerykanskiej strategi militaryzacji kosmosu.
      Nie przeszkadza mu fakt, ze godzac sie na tarcze, Polska utraci resztki swojej
      niezaleznosci w sprawach polityki zagranicznej i wojskowej. Ze stanie sie celem
      (tarcza) dla wszystkich wrogow Ameryki, ktorych zastepy rosna z kazdym dniem.
      Dla Sikorskiego "tarcza" jest dobra, tylko ze jej za malo. On chce wiecej
      amerykanskich instalacji wojskowych w Polsce. Wiecej GIs, wiecej baz. Wiecej
      Ameryki w Polsce, (kosztem Europy oczywiscie).
      O co moze rowniez chodzic Sikorskiemu? Po pierwsze zeby przypomniec o swoim
      istnieniu. Juz nie jestem ministerem ale potrafie twardo negocjowac z
      Amerykanami. Patrzcie Polacy, jakiego to twardego negocjatora utraciliscie. Moze
      szykuje sobie grunt pod posade ambasadora w Waszyngtonie?
      Z drugiej strony puszcza oko do Amerykanow - lepiej cos mi zaproponujcie, bo jak
      nie to narobie wam bigosu. Wiecie przciez ze potrafie byc nieobliczalny.
      Skonczy sie na tym, ze paru przyjaciol z AEI wezmie Radka na kolacje do "Capitol
      Grill" gdzie po paru Vodka-Martini zapewni go, ze jest Ameryka ciagle go kocha.
      No i moze znajdzie sie posada "doradcy" w koncernie Lockheed-Martin.
      • bunkum Re: Sikorski ostrzega Amerykanów? 22.03.07, 17:30
        > To zadne ostrzezenie. To jedno wielkie poparcie dla koncepcji umiejscowienia
        > amerykanskich wyrzutni rakietowych na suwerennym terytorium Polski, pod
        > plaszczykiem swietego "oburzenia".
        ...
        > Dla Sikorskiego "tarcza" jest dobra, tylko ze jej za malo. On chce wiecej
        > amerykanskich instalacji wojskowych w Polsce. Wiecej GIs, wiecej baz. Wiecej
        > Ameryki w Polsce, (kosztem Europy oczywiscie).

        Pelna zgoda.
        The Washington Post spelnia role rzadowej gazety w USA.
        Nie ukaze sie w niej nic bez blogoslawienstwa gory.
        Przypomnijcie sobie tak zwany list osmiu w sprawie wojny w Iraku, ktory zreszta
        Miller podpisal. Byl on odpowiedzia na propagandowa priambule w wykonaniu...
        Anny Applebaum, zony Sikorskiego.
        Taka jest rola tej gazety.


        > O co moze rowniez chodzic Sikorskiemu? Po pierwsze zeby przypomniec o swoim
        > istnieniu. Juz nie jestem ministerem ale potrafie twardo negocjowac z
        > Amerykanami. Patrzcie Polacy, jakiego to twardego negocjatora utraciliscie.
        Moz
        > e
        > szykuje sobie grunt pod posade ambasadora w Waszyngtonie?

        Sikorski znacznie wyzej mierzy. Rozpoczal zapewnie swoja kampanie prezydencka.
        Reakcje umyslowo przyciezkawych wyborcow juz przeciez widac.
        Gdyby dzis byly wybory prezydenckie, mialby w glupiogrodzie szanse.
        I amerykanskie pieniadze wyborcze.

          • eva15 Re: Sikorski ostrzega Amerykanów? 23.03.07, 01:07
            Kwaśniewski nie miał takiego potężnego,światowego zaplecza politycznego. To
            było nadwiślańskie, przaśne - w sumie prowincjonalne politykierstwo.

            A teraz wygląda na to, że rozpoczęła się MISTERNA gra rozpisana na w wiele ról
            i dłuższy czasookres (następne wybory). Ta gra przerasta polskie "elyty" w tym
            i Kaczorów. Sikorski ma b. dobrych doradców. Raz jest bardzo za a raz prędko
            bardzo przeciw. Szybko łapie skąd wieje wiatr i szybko odpowiednio się ustawia,
            by nie wypaść z gry.

        • eva15 Re: Sikorski ostrzega Amerykanów? 23.03.07, 01:18
          bunkum napisała:
          > Sikorski znacznie wyzej mierzy. Rozpoczal zapewnie swoja kampanie prezydencka.
          > Reakcje umyslowo przyciezkawych wyborcow juz przeciez widac.
          > Gdyby dzis byly wybory prezydenckie, mialby w glupiogrodzie szanse.
          > I amerykanskie pieniadze wyborcze.

          Oczywiście, że tak. Odpowiednio spreparowany wygrałby w cuglach, bo mówi, co
          lud chce dziś usłyszeć.

          Polacy przechodzą właśnie od fazy cielęcego, infantylnego zachwytu nad Hameryką
          do fazy równie dziecinnego nadąsania z powodu zawiedzionych nadziei. I do głowy
          mało komu przyjdzie, że to te nadzieje były głupiutkie i dziecinno-naiwne, a
          obraz ukochanej Hameryki to taka tworzona w "komunistycznej niewoli"
          zaoceaniczna idylla z lat 60.,70., 80. UBIEGŁEGO wieku. Tej Ameryki już nie ma
          (jeśli kiedykolwiek była). A tej, jaką teraz jest, w Polsce nie umiano NA CZAS
          widzieć i rozumieć. No i wyszło jak jest.

          Optyka Sikorskiego na USA jest zupełnie inna, ale skutkiem jego sprytnych
          wypowiedzi w ostatnich dniach gawiedź wierzy, że TO ON właśnie (nie Kaczory)
          jest adwokatem Polaków rozczarowanych Ameryką i, że to on zaczyna się
          jej "stawiać".
      • farmer_mendoza Re: Sikorski ostrzega Amerykanów? 22.03.07, 23:22
        Zgadza się, Radzio zawsze był wtyką USA w Polsce. Dopiero co wyleciał z rządu,
        więc rozgląda się za jakimś lukratywnym zajęciem. Za jednym zamachem zbiera
        punkty zasług dla kraju w CV, a z drugiej strony pokazuje się w Polsce jako
        facet, którego teksty czyta amerykański rząd (skoro czytają, to liczą się z
        nim). A i może w USA coś ugra dla siebie?..
        Ktoś słusznie zauważył, będzie prezydentem. Tak mu dopomóż Lis.
    • toja3003 USA są jedynym państwem, 22.03.07, 17:30
      USA są jedynym państwem,
      które zawsze i bezinteresownie udzielało nam pomocy

      No jakto kiedy? Przecież już w 200 lat temu pozwolili bezinteresownie naszemu
      Kościuszce i Puławskiemu walczyć na amerykańskiej ziemi za amerykańską wolność.

      W czasie I-szej wojny światowej nie przeszkadzali amerykańskim Polakom
      sformować Błękitnej Armii a ich prezydent zachwycał się grą na fortepianie
      Paderewskiego.

      W czasie II-giej wojny j u ż 5 lat po jej rozpoczęciu pośpieszyli z pomocą
      Polakom, którzy schronili się w Anglii i otworzyli drugi front a jednocześnie
      wspierali jak mogli Stalina żeby ten pomógł Polsce z drugiej strony. I pomógł.

      Później Kenedy pojechał do Berlina i chciał stamtąd nam pomagać mówiąc „ich bin
      ein Berliner” a potem Regan płakał jak oglądał film o Solidarności.

      I wreszcie teraz, od lat i całkiem bezinteresownie Amerykanie chronią nam przed
      wizytami w USA nie udzielając nam wiz. Dzięki wam, nasi prawdziwi przyjaciele –
      zawsze możemy na was liczyć.
        • toja3003 masz rację l.o.r.t.e.a. - wiem, że moja 23.03.07, 09:29
          wypowiedź była mało dyplomatyczna a moeż wręcz prowokacyjna ale jakie są fakty?
          Typowe traktowanie Polski przez Amerykę: sprzedali nas w Jałcie Rosjanom
          i „załatwili nam” komunizm na pół wieku a teraz też śmieją się z naszej
          naiwności opowiadając „polskie dowcipy” i dogadując się z Rosją nad naszymi
          głowami.
          • leonard3 Re: masz rację l.o.r.t.e.a. - wiem, że moja 23.03.07, 09:59
            Wszysc ci polakozercy jak Eve-Brunhilda,Toja i niezliczone zastepy karaluchow
            maja jedna ceche wsplna. Sa oni przekonanie o "Glupocie Polakow".
            I tu czeka was cholerne rozczarowania. Bo Polacy sa sceptyczni, madrzy i
            coraz bardziej uodpornieni na wyborcze hucpy i manipulacje.
            Polski wyborca ma dla was jeszce niejedna niespodzianke i nie bedzie
            kierowany przez zydowsko-niemiecka hucpe.
            • toja3003 pracujesz dla Amerykanów? I uważasz, że 23.03.07, 12:25
              każdy kto krytykuje politykę amerykańską jest polakożercą?
              Ja nie podzielam takiego punktu widzenia, bo zależy
              mi na rozwoju Polski a nie wiązaniu naszego losu
              z "dobrym wujkiem" zza oceanu, bo ten wujek
              nawet palcem nie kiwnie jak będziemy mieli
              prblemy.

              A w praktyce to z kim musisz mieć układy
              tam gdzie mieszkasz - w bloku czy
              domku, obojętnie? Bo ja uważam, że
              z sąsiadami trzeba mieć a nie
              ich olewać i odgrażać się im
              bogatym i dalekim wujkiem
              na innej ulicy czy w innym mieście...

              No a ta uwaga o niemiecko-żydowskim sojuszu
              to na jakiej podstawie, bo ja nie
              widzę wielkij zbieżności w polityce
              RFN i Izraela. Owszem w polityce
              amerykańsko-izraelskiej - tak.
                • toja3003 a nie zauważyłeś, że największym problemem 23.03.07, 14:40
                  dla Polski w sprawie odszkodowań jest aktywność amerykażskich sądów?
                  Ale zgadzam się w pełni na twoją propozycję tego zapisu w UE. Ale prawnikiem to
                  na pewno nie jesteś. Dla Niemców to nietrudne ale zobacz sobie ile jest w
                  Europie naprawdę spornych terenów gdzie rządy się o nie spierają. Np. Gibraltar
                  (Hiszpania/Wlk.Brytania) albo Cypr (Turcja/Cypr/Grecja) albo separatyści
                  (Korsyka/Francja), Irlandia Północna, Kosowo, Macedonia, więc myślę, że dla
                  nich nie byłyby proste zapisy o "ostatecznym porządku".
                  • leonard3 Re: a nie zauważyłeś, że największym problemem 23.03.07, 15:10
                    Bez takiego zapisu w konstytucji europejskiej Polska nie powinna ratyfikowac
                    traktatu konstytucyjnego.
                    Tylko klotnia o Gibraltar jest pomiedzy czlonkami EU i to jest dziecinada.
                    Turcja nie jest czlonkiem EU i dopoki nie rozwiaze problemu cypryjskiego
                    nie bedzie czlonkiem.
                    Jezeli chodzi o wszelkie terrorystyczne separatyzmy to powinny byc one
                    bezwzglednie tlumione silami calej Unii (naprzyklad separatyzm slazakow,
                    baskow czy kaszubow )
                    • toja3003 jasne, dla ciebie 26.03.07, 16:31
                      problemy innych to dziecinada i naleüy je "tłumić siłami całej unii". Już cię
                      widzę jak jedziesz umierać za Katalonię albo przeciw Lidze Północje w Włoszech.
                      A może nasze polskie strachy też są dla inych "dziecinadą"? Tylko kto ma o tym
                      decydować? Ja myślę, że sami zainteresowani więc nie machaj ręką na Gibraltar,
                      Jugosławię czy Irlandię, bo ktoś machnie ręką na Polskę i przyzna rację Rosji,
                      że "separatyzm Polski trzba zwalczać".
      • andrzej19552 Re: To miłę że Sikorski stara się zmyć z siebie m 23.03.07, 10:28
        Sikorski nigdy maski nie zakladal, zawsze byl wierny swoim pogladom i za to
        jego szanuje. To ze jest cwany, wcale nie oznacza, ze jest agentem Busha.
        Ja mam zupelnie inne poglady o USA, uwazam, ze przyczyniaja sie do wojen
        pod pretekstem obrony praw czlowieka. Stosowanie tej socjotechniki, bylo i
        dzialalo na Narody kilkadziesiat lat temu, ale nie dzisiaj. O tym USA
        zapominaja i buduja sobie coraz wiecej wrogow. Nie potrafia juz rozmawiac
        stosuja prawo silniejszego. Obawiam sie, ze dla USA moze to tragicznie
        sie skonczyc i dlatego chce byc jak najdalej od Ameryki.
        Mi jest blizej do Europy, bo Europa staje sie bardziej rozsadna w
        przeciwienstwie do USA.
        • leonard3 Re: To miłę że Sikorski stara się zmyć z siebie m 23.03.07, 10:39
          Ja tego rozsadku Europy w stosunku do Polski nie widze.
          Zadajmy zapisu w Konstytucji Europejskiej " Panstwa czlonkowskie akceptuja
          obecny porzadek terytorialny Europy i rezygnuja z wszelkich roszczen".
          Jak bedziemy mieli to ratyfikowane przez Niemcow w referendum to bedziemy
          mogli sie zdystansowac wobec Ameryki.
          • andrzej19552 Re: To miłę że Sikorski stara się zmyć z siebie m 23.03.07, 10:47
            leonard3 napisał:

            > Ja tego rozsadku Europy w stosunku do Polski nie widze.
            > Zadajmy zapisu w Konstytucji Europejskiej " Panstwa czlonkowskie akceptuja
            > obecny porzadek terytorialny Europy i rezygnuja z wszelkich roszczen".
            > Jak bedziemy mieli to ratyfikowane przez Niemcow w referendum to bedziemy
            > mogli sie zdystansowac wobec Ameryki.

            Niemcy nie roszcza pretensji do zwrotu ich dawnych terytorium.
            Te roszczenia wynikaja z pojedynczych grup niemieckich i to jest sprawa
            polskich sadow, a ze nasze sady niejednokrotnie nakazuja zwroty, to mniejmy
            pretensje do nas samych, a nie do Niemiec.
            Oszolomow nie brakuje w zadnym Panstwie na swiecie.
            Sa w Polsce, sa w Niemczech itp.
            Oszolomstwo nalezy obserwowac, ale nie robic z tego tragedii.
    • basiahm Re:Blad Panie Sikorski! 22.03.07, 18:03
      Porownanie sytuacji Polski do Japonii jest smieszne. Japonia placi okrutny
      haracz za swoje "bezpieczenstwo" i ciagle jeszcze Amerykanie zadaja wiecej. USA
      jest tez niewyobrazalnie zadluzone w Japonii i spoleczenstwo zyje dlatego na
      kredyt...
      Chcielibysmy zbyt wiele za niska cene. A co to za kraina ta Polska? Najpierw
      nalezy wypracowac sobie pozycje na swiecie i przestac byc biednym pionkiem,
      zeby moc stawiac warunki. Przypomnijmy sobie historie Polski! W sytuacji
      konfliktowej z sasiadami znowu bedziemy oczekiwac pomocy (jak trwoga to do
      Boga).
      Amerykanie nie robia niczego za darmo! Nie chcemy pomocy i tarczy? Sami
      potrafimy zadbac o swoje bezpieczenstwo? To usmiechajmy sie raczej do sasiadow
      bez wzgledu na okolicznosci, bo sa potezniejsi od nas!
      Megalomania moze nas zgubic.
    • piotrpsp Sikorski ostrzega Amerykanów 22.03.07, 20:35
      Polacy nie powinni negocjowac z adminstracja Busza. Oni pokazali swoja
      niekompetencje i nieodpowiedialnosc, zwlaszcza w Iraku. To co oni robia moze
      nie mic poparcia przyszlych administracji. Ponadto amerykanskie oczekiwania nie
      zbiezne z polskimi. Oni widza raczej Iran a Polacy glownie Rosjan. Ja mysle ze
      istotne moze byc wciagniecie Rosjan w budowe lub uzywanie tych instalacji.
      Globalne bezpiecznstwo, o jakim mysla Amerykanie lezy rowniez w interesie Rosji
      i oni rowniez musz miec z tarczy pozytek. Nie sadze ze Rosjanie maja cokolwiek
      przeciw tarczy, ich raczej niepokoja polskie nadzieje ze tarcza wzmocni Polske
      militarnie i moze byc uzyta przeciw nim. A wiec albo rzadac wiele od amerykanow
      albo wciagnac Rosje. Na dluga mete, jezeli ceny energi nie spadna i nie
      spowoduja niepokojow w Rosji, to wlasnie wspolne bezpieczenstwo dla Rosjan,
      Polakow, calej Europy i dla USA moze byc najlepszym rozwiazaniem.
      Czesi - nie badzcie tani!!!!!!!!!!!!!!!
      Zeby tylko Rosjanie dotrzymywali umow, zeby ich armie nie byly straszakiem dla
      sasiadow. Jezeli nie zaplaca odszkodowan wiezniom Kolymy, Workuty i innym to
      beda wydawali duzo wiecej na zbrojenia i beda dalej chorowac, chlac, smiac sie
      z lekarzy dbajacych o zdrowie psychiczne i na koniec Chinczycy ich zastapia ...
      • bunkum Re: Sikorski ostrzega Amerykanów 22.03.07, 20:49
        To sa wierutne pierdoly.
        Polityka amerykanska w Europie nie zalezy od obsady w Washingtonie.
        Na dodatek nie ma zadnego zagrozenia z Iranu, ani zadnego innego zagrozenia
        terrorystycznego.
        W stosunku do Rosji zimna wojna trwa. Ilosc amerykanskich baz militarnych
        otaczajacuch Rosje caly czas rosnie. Wszelkie te instalacje wojskowe, stare i
        nowe, skierowane sa przeciwko Rosji. Nic sie tu nie zmienilo od lat.
        • piotrpsp nie ma zadnego zagrozenia z Iranu i inne pierdoly 23.03.07, 00:37
          Tarcza ma byc raczej mal i slaba i raczej nie bedzie skutreczna przeciw
          jakiemus duzemu atakowi ze strony Rosji. Natomiast bedzie skuteczna przeciwko
          malej liczbie rakiet wystrzelonych przez kogos znacznie slabszego niz Rosja.
          Wiec chyba jednak nie jest elemtem wojny z Rosja. Ponadto w najblizszej
          przyszosci potega gospodarcza i militarna beda Chiny, dlaczego wiec USA mialaby
          investowac pienizadze w anty Rosysjskie bazy? Rowniez kraje islamskie beda
          jeszcze nistabilne przez dlugi czas.
    • leonard3 Re: Sikorski ostrzega Amerykanów 22.03.07, 21:05
      Nie sentymenty ale wpolny interes laczy nas z Amerykanami.
      Od kiedy Niemiecka Maciora zakochala sie szalenczo w Ruskim Knurze
      to Amerykanie maja obawy ze Europa zmieni sie Ruso-Germano-Euro land,
      ktory bedzie dla USA antagonistyczny. Polska ma idealne polozenie
      geograficzne zeby ta rusko-szwabska kopulacje powstrzymac.
      A jaki Polska ma interes? Nam chodzi o zachowanie zycia by w tym
      milosnym szale knur i maciora nas nie zgnietli.
    • mieczsylwester Minister wojny R.P.jako misjonasz 23.03.07, 00:06
      Radosław Sikorski jako zwolennik demokratów wojennych USA rozważa problem nie
      oceniając jednak faktu nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego,za którym
      stoją nieetyczne fundusze,dalszy zgubny rozwój cywilizacyjny,funkcjonowanie
      tajnych państw z ukrytymi celami.Dobrze odrabia lekcję historii Bundeswehra w
      Afganistanie.Papież-Niemiec podejmuje wysiłek aby Słowianie mogli wzajemnie się
      zrozumieć i porozumieć.Realizuje pomysł budowania nowego porządku na bazie
      zbliżenia do siebie wiary i rozumu.Dzięki temu w globalnej wiosce z różnymi
      tradycjami wiary na znaczeniu nabierać będzie Bóg,który jest Prawdą.Zgodnie z
      filozoficznym przesłaniem kanonizowanej siostry Teresy Benedykty od Krzyża kto
      szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział.W tym względzie wypowiedż
      byłego ministra wojny R.P.można powiedzieć ma charakter nauki misjonarskiej
      skierowanej do neokonserwatystów w USA.
    • zalozylam_nowe Sikorski ostrzega Amerykanów 23.03.07, 15:00
      "Sikorski potwierdza w artykule krążące w Warszawie plotki, że Amerykanie wraz
      z ofertą rozmów na temat tarczy przysłali szkic polskiej odpowiedzi."

      jezeli to prawda, to jest to skandal
      zaslugujacy na zdecydowana reakcje
      tylko, ze u nas polityka zagraniczna zajmuja sie ciule bez obycia, jezykow,
      wiedzy i rozumu

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka