Kto nam odda europejskie marzenie?

24.03.07, 08:16
Tylko Europa zjednoczona gospodarczo i politycznie ma jakieś szanse w
rywalizacja z Azją i USA. Tylko wspólnymi siłami da się zapobiegać zmianom
klimatycznym- jeżeli to w ogóle jest możliwe? Niewielka ale sprawna i zdolna
do szybkich działań armia europejska też wydaje się być
konieczna. „Sprawiedliwość bez siły jest bezradna, siła bez sprawiedliwości
jest tyranią”Pascal. Jednak pokonanie narodowych egoizmów wydaje się być b.
trudne, zwłaszcza silne są te egoizmy w małych państwach podczas gdy tzw.
mocarstwa/nazwa historyczna/ chętniej dzielą się swoja niezależnością na
rzecz wspólnego dobra. Inaczej „te małe europejskie narodki” stale będą się
kłócić a może i wojować co znowu zmusi „wielkiego brata” do wysyłania swoich
chłopców aby zrobić porządek. Świat będzie nam uciekał i coraz szybciej
stawać będziemy się skansenem.
    • andrzej19552 Re: Kto nam odda europejskie marzenie? 24.03.07, 18:10
      Dodalbym jeszcze, ze tylko zjednoczona Europa moze przeciwstawic sie
      zapedom imperialistycznym USA. Europa silna, to zdrowa konkurencja dla USA.
      Tylko konkurencja napedza rozwoj cywilizacyjny. Slaba Europa sama sie
      unicestwi i Polska w tym pomaga. Polska poszla w strone Ameryki i zrobila
      niewybaczalny blad, ale mysle, ze jeszcze to mozna naprawic.
      • bogr38 Re: Kto nam odda europejskie marzenie? 24.03.07, 19:09
        Antyamerykanizm jest obecnie religią zachodu,w tzw Eurabii, w państwach, które
        zaznały prawdziwego imperializmu jest on mniej wyraźny, określenie imperializm
        amerykanski troche kojarzy się z własnie z tamtymi czasami. Za 20-30 lat gdy na
        świecie panować będzie już imperializm chiński może ten amerykański nie będzie
        wspominany najgorzej…
        • andrzej19552 Re: Kto nam odda europejskie marzenie? 24.03.07, 19:33
          Tylko trzeba pomyslec i zastanowic sie dlaczego powstal antyamerykanizm.
          Skutek nigdy nie powstaje bez przyczyny, a wlasnie te przyczyny dali
          Europie Amerykanie i o tym nalezy pamietac.
          Jezeli chodzi o Chiny, tu jest zgodnosc, tak wlasnie moze byc.
          Jestem zwolennikiem silnej Europy, ktora bedzie wspolpracowac z Amerykanami
          na zasadzie partnerstwa, a nie na zasadzie prawa silniejszego.
          To wlasnie moze nas zaprowadzic, ze ktoregos dnia wykorzystaja to skutecznie
          Chinczycy. Nalezy tak postepowac, aby nikomu nie dawac przyczyn do zlych
          skutkow.
    • abba15 Kto im odda bolszewickie marzenie? 24.03.07, 20:59
      Lumpenliberał to sprytny komuch który okradł POlaków i teraz ze szmalem chce
      liberalizmu zamieniając internacjonalizm na kosmopolizm z platynową kartą
      bankową mentalnie pozostając hołotą Szmaciakiem. Chce aby liberalnie
      POtraktować jego morderstwa, ograbienie sPOłeczeństwa POLSKIEGO. To ktoś
      opóźniony w rozwoju, głoszący dla swych prywatnych interesów starą ideologię,
      skompromitowaną juz w 19-tym wieku. To niedouczony cwaniaczek, prący do władzy
      po trupach, socjotechnik opowiadajacy o babcinych beretach, obywatelsko
      nieposłuszny i błekitnie maszerujacy. Wieczny działacz, który nie spedził
      jednej godziny na zarzadzaniu czymkolwiek, intrygant, który skutecznie przez
      17-cie lat eliminował konkurentów, choćby przecietnych. Specyficzny spryt
      pierwotniaków, to zjawisko stare jak świat.

      Lumenliberał to wierny słuchacz stacji 'TW'N24 oraz programu szkła
      kontaktowego gdzie uczą go POprawności POlitycznej i narzeka, że cierpi na
      jakąś chorobę oczu. To wierny czytelnik GównaWybuchowego wydającego objawy
      choroby jak nieprzerwane krążące po głowie wybiórcze i obsesyjne myśli i
      pochwala grzebanie w spodniach czasami sięgające samego DNA.

      Lumpenliberał-Wykształciuch to głąb, który przez kilkanaście lat znajdował się
      w rękach niedouczonych członków skomunizowanego ZNP, gdzie oduczono go
      skutecznie jakiegokolwiek myślenia, a nauczono bezkrytycznego powtarzania
      tekstów po tzw. autorytetach. Wykształciuch jest ofiarą swoich rodziców,
      którzy go nie kochali i podrzucili tzw. państwu na wychowanie.

      Najczęściej ma wadę zgryzu i wadę wymowy, bo matka nie chciała karmić go
      piersią i odrzuciła emocjonalnie, oddając do żłoba, babci lub "babie do
      dziecka". Wykształciuch jest najczęściej dzieckiem wykształciuchów lub
      półinteligentów mówiący,że sprawa była prosta jak budowa cepa.

      Lumpenliberał powstrzymujący się od odróżniania dobra od zła, w którym
      wszystko jest jednakowo sensowne i bezsensowne, w którym wszystko jest
      jednakowo dobre, tylko "inaczej", zabijanie to ochrona życia „inaczej”,
      narkomania to wolność "inaczej", kradzież to zarabianie "inaczej",kłamstwo to
      prawda "inaczej", seks to inaczej "antykoncepcja", zarobić to inaczej ukraść
      pierwszy milion, zabawa to inaczej "róbta co chceta", opieka nad starszymi to
      inaczej "biologiczne utylizowanie", nikogo i niczego nie bierze na serio,
      głoszacy, że kiedy kiedy Bóg nie istnieje wszystko jest dozwolone, czyli
      Wolność bez prawdy

      Liberał to kijanka przemieniona w żabę,jednak wywodzi się ona z tego samego
      skrzeku.

      Lumpenliberał to wród katolicyzmu

      Liberał żąda POprawności POlitycznej

      Lumpenliberał to POprawny POlitycznie marksita

      Liberał to intrnacjonalista usiłowujący obecnie przekształcić się
      w "kosmopolitę"

      Liberał, który chodzi w trampkach

      Liberał to inaczej POpapraniec

      Lumpenliberał to "sensowny inaczej"

      Lumpenliberał, który cierpi na kaczofobię, pisofobię, moherofobię, heterofobię
      głosząc jednocześnie tolerancję.

      Lumpenkomuchów i lumpenliberałów trzeba internować. Są zgrożeniem prawdziwej
      demokracji.

      Czy nietolerancyjny lumpenliberał poniał ? Czy uzyc młot na łże-elity ?
      • jmm6 Re: Kto im odda bolszewickie marzenie? 27.03.07, 05:25
        Oszolom jestes. A co do prawa do zycia to sie zgodze, prawo do zycia jest
        podstawowym prawem kazdego CZLOWIEKA a nie jakiejs 2 tygodniowej glaretki w
        lonie kobiety.
Pełna wersja