mario-radyja 29.03.07, 00:55 Porażający artykuł. :))) Ceterum censeo powinniśmy mieć wybieranych niezależnych prokuratorów. Np. ja bym zagłosował na prokuratora Ziobro w okresie 2000-2005. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
patience Re: Nie zapominajmy o aferach 29.03.07, 04:10 To nie o prokuratora chodzi tylko wzajemne odcinanie. To byla taka praktyka aparatu w czasach, kiedy nastepowal przewrot palacowy. Czekam az sie aktyw GW zacznie odcinac od Balcerowicza, bo go Oleksy tez niezle obsmarowal na tych tasmach jako szeregowego cymbala z KC. Odpowiedz Link Zgłoś
tzetze1 Ziobro nie moze byc prokuratorem! 29.03.07, 08:53 Bo byl za glupi zeby zdac egzamin. Moze byc tylko politycznym prokuratorem generalnym Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 prawdy, półprawdy, własne idee... 29.03.07, 16:34 Miło i przyjemnie jest pisać prawdę. Dowiadujemy sie, ze wszyscy są jednakowo umaczani w korupcję, jesli chodzi o polskie "srodowiska polityczne". To stara teza komunistow: nie jestesmy gorsi, wiec rownie dobrze mozesz glosowac na nas. Cytat >> To znane od dawna choroby toczące nasze państwo. Jednak Polska na tyle wzmocniła swe instytucje demokratyczne, ma na tyle silne i pluralistyczne media, że ryzyko wpadki jest coraz większe, a ceną jest utrata poparcia wyborców oraz sprawy karne. Walka z patologią trwa od dawna.<< Nie wiem, ktore choroby, ale szczegolnie nie moge sie zgodzic z "pluralistycznymi mediami". Media nie zostaly zlustrowane, więc nadal nie wiadomo, kto pisze sam, a komu piszą. Istotnie prokuratura byla i dzialala 5 lat temu, i 15, i wczesniej. Ale jakie były efekty? - Polityczne. Tak jak ten artykuł stawiający w jednym rzedzie Millera, Ziobrę, Czarzastego, Kurskiego, Jakubowską i Macierewicza. Kogo zabrakło? Platformy Odepchniętych od koryta oraz światowych demokratow@pl. Do nich nic sie tu nie przylepia. Odpowiedz Link Zgłoś
refugium1 Re: prawdy, półprawdy, własne idee... 29.03.07, 19:38 W IV RP jest postęp: nie trzeba popełniać przestępstw na stanowiskach, bo mianuje się już skazanych albo mających sprawy w toku, albo ciemną przeszłość, która doczeka się pewnie sądu. Pogadamy koleś za 5 lat i zobaczymy, ilu jest umocoznych w PiS. Odpowiedz Link Zgłoś