Dodaj do ulubionych

Kurski: antylustracyjny bunt wzniecili tajni ws...

02.04.07, 07:03
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
            • mirmat1 Wyksztalciuchy na SB-eckim zoldzie ida w zaparte 02.04.07, 12:20
              k_r napisał:

              > przepraszma co wie? ty złotousty ideologu
              M: jedno jest pewne, ze cala dokumentacja UB i SB lezy na Kremlu w dyspozycji
              Kacapskich sluzb specjalnych. I dla POstKomuny tak jest wygodnie bo
              rozne "docenty" czy "profesorki" marksizmu i leninizmu moga dzis uchodzic
              jako "autorytety".
                • witold.zborowski N_a_u_b_o_w_c_y__Nie_Chcą__Do__L _u_s_t_r_a__!!!!! 02.04.07, 20:14
                  .....Przestajecie być autorytetem dla młodzieży.
                  ...... Ludzie maja prawo wiedzieć, czy nie współpracowaliście,
                  że jesteście prawdziwymi autorytetami.......
                  Czołówka kadrowa akcji antylustracyjnej składa się z
                  tajnych współpracowników. .......
                  ...............................................


                  NIESTETY UBECKI GAD ZNOSIŁ JAJA
                  PRZEZ 45+17 LAT
                  W SZKOLNICTWIE I TZW. ŚWIECIE NAUKI,
                  W SĄDOWNICTWIE ITD. :(

                  TRAGICZNE TEGO SKUTKI ODCZUWAMY DO DZISIAJ
                  GDY POLSKA MŁODZIEŻ DEMORALIZOWANA JEST PRZEZ
                  PROFESORKÓW Z UBEKISTANU !:(
                  • almagus Potrzebne szelki kiedy „bandzioł” wielki! 02.04.07, 20:18
                    Potrzebne szelki kiedy „bandzioł” wielki!

                    Przecież PiS na Pomorzu będzie wielki
                    powiedział Acuś Ruski i podciągnął szelki.
                    Szelki do władzy dał jemu Lechujarek,
                    powiedział, nad szambem będziesz jak ogarek.
                    Jak Prometeusz PiSizmu nasz i biskupi,
                    ciemny elektorat przecież wszystko kupi.
                    Obiecuje posady, auta, kartoflane żarcie,
                    działki na Księżycu w zamian za poparcie.
                    Posady z seksem, służbowe mundurki,
                    perliczki, koniaki, z marcepanem rurki.
                    Podniecony zjazd coraz bardziej zgrzany,
                    aż w strzelistych oknach POPiSły firany.
                    Bez dziennikarzy podaje te wieści,
                    u normalnego tych bzdur nie pomieści.
                    Coraz więcej gazu jak ze starych jaj,
                    i „pieprzło” od ogarka to na cały kraj!

                    PiS na Pomorzu będzie wielki
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3962412.html
                • gwid1 Re: Profesor Kaczynski to kiedy dostawal stopien. 02.04.07, 13:23
                  Prof. Kaczyński wraz ze swoim bratem w żadnym normalnym kraju nie zdali by nawet
                  matury, mogli to zrobić jedynie (wg.słów Jarka jedynie w kraju dla hołoty
                  rządzonym przez hołotę. Nowelizacja ustawy lustracyjnej napisana przez Jego
                  Wzdętość jest pełna sprzeczności i niedorzeczności. Artykuł 72 (chyba) mówi, że
                  oświadczenie lustracyjne należy napisać w 30 dni po staraniu się o stanowisko,
                  czyli nie dotyczy tych osónb, które już zajmują stanowiska. A niejaki Kurski, co
                  kocha podkładać świnie to niech sobie idzie do IPN i czyta wszystkie teczki -
                  będzie miał zajęcie do końca swego podłego życia. Powodzenia p.kurski w dalszym
                  świnieniu Gwidon J.
              • gwid1 Re: Wyksztalciuchy na SB-eckim zoldzie ida w zapa 02.04.07, 13:31
                Właśnie takim największym autorytetem w dziale marksizm-leninizm jest nasz
                ukochany najjaśniejszy prezydent IV RP - Jego Wzdętość Lech Kaczyński, proszę
                sobie przeczytać jego pracę doktorską opartą wyłącznie na złotych myślach
                klasyków marksizmu-leninizmu i poznać prawdę, a teczkę Jego Wzdętości ma kolejny
                natchniony IV RP - niejaki Antek Szaleniec, i dlatego robi co chce trzymając
                bliźniaków w garści
                • mirmat1 Wy fantazjujecie a Oleksy mowi po pianemu prawde 04.04.07, 12:13
                  gwid1 napisał:
                  > Właśnie takim największym autorytetem w dziale marksizm-leninizm jest nasz
                  > ukochany najjaśniejszy prezydent IV RP - Jego Wzdętość Lech Kaczyński, proszę
                  > sobie przeczytać jego pracę doktorską opartą wyłącznie na złotych myślach
                  > klasyków marksizmu-leninizmu i poznać prawdę, a teczkę Jego Wzdętości ma
                  kolejny natchniony IV RP - niejaki Antek Szaleniec, i dlatego robi co chce
                  trzymając bliźniaków w garści
                  M: co wam zostalo niz fantazjowac idiotyzmy. Ze scian kibelkow przenieliscie
                  sie na internet i dobrze bo was lepiej widac.
                  Natomiast prawda o waszych profesorkach marksizmu i leninizmu jest oczywista -
                  potwierdzona danymi personalnymi no i wyznaniami Oleksego jak ten:
                  www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&BackToCategory=2&ShowArticleId=36593
                  "O Leszku Balcerowiczu

                  O: (Leszek Balcerowicz – red.) Przecież on był zwykłym doktorem, jak pracował w
                  KC PZPR. My byliśmy bliskimi kolegami.
                  Ostatnie spotkanie było 3 maja, jak go spałowali gdzieś na Starym Mieście. I on
                  następnego dnia zadzwonił, i był cały wzburzony:
                  Józek, ty wiesz nic nie zrobiłem, byłem tam tylko i mnie do suki zaciągnęli.
                  A ja mu mówię: „Lesiu, a na ch... tam szedłeś. Wiedziałeś, że będą pałować”.
                  (...) Zanim go wylegitymowali, to
                  spałowali. Przyszedł się do mnie żalić. A ja mu mówię: „Po coś tam
                  kur...szedł?!”. Robienie z niego idola, przecież on
                  kopiował...
                  G: Wy jesteście wszyscy rycerze parteru.
                  O: Rycerze czego?
                  G: Parteru.
                  O: Barteru?
                  G: Parteru, zero kondygnacja.
                  O: Dobre określenie. Będę używał."
          • gm114 Re: Wie,tak jak wyfiokowany Tusk w Sejmie z taśma 02.04.07, 13:04
            Eee... To tylko takia mała filozofia kalego. I dowód, że służby żyją i mają się
            całkiem dobrze a triumfalne zapowiedzi, że zostały rozwiązane, były
            przedwczesne, jakkolwiek jedno z licznych, oficjalne, niewielkie źródło
            zasilania służb w kasę - zostało odcięte.
        • jan.grz Re: Kurski wie co podadzą 'niezależne' media? :D: 02.04.07, 12:13
          "Glupi" narod, przez dziesiatki lat sterowany przez rozne rezimy, sam wybral
          glupia wladze. Wiele (wszystkie?), nawet ciezkich przestepstw ulega
          przedawnieniu, a teraz okazuje sie, ze mozna totalnie zmieszac z blotem kazdego
          z jego rodzina wlacznie za to, ze ten ktos kilkadziesiat lat temu cos puscil
          pod nosem jakas informacje (a moze nawet puscil baka) w obecnosci nieznanego
          nikomu ubeka, ktory to w mniej lub bardziej kwiecisty sposob spisal po to, aby
          zachowac prace i pensje. Teraz okazuje sie, ze ten, byc moze nawet bez
          podstawowki ubek, tworzy teraz swoja kiepsko zweryfikowana notatka historie, a
          raczej histerie, bo szaleni, chyba nawet niektorzy psychopatyczni politikierzy
          wywlekaja te dokumenty bez wzgledu na jakiekolwiek normy prawne i etyczne.
          Lustracja osob zajmujacych wazne funkcje jest/powinna byc normalnym procesem w
          demokratycznym panstwie, ale niestety ta wlasciwa i potrzebna lustracja dziwnie
          omijala wiele wysoko postawionych osob, natomiast proces lustracyjny rospetany
          teraz na taka skale jest, jak sadze, mydleniem oczu spoleczenstwa i byc moze za
          powstajaca piana kryja sie niebezpieczne procesy polityczno-gospodarcze.
          Skonczmy z bezprawnym deptaniem ludzi.
        • hummer Prima Apilis 02.04.07, 13:08
          marcowroc napisał:

          > ... ale głupi naród (tzn. jego głupia część) to kupi. Niestety.

          Wybrał Kurski dobry tremin. Potem jak z blibordami ja tylko żartowałem.
      • skubi6 A tak normalnie, to by nie można? 02.04.07, 10:00
        Ceynowa ciągnie za sobą poważną aferę z nieuczciwym przyjmowaniem na studia.
        Dlaczego prokuratura nie chce się tym zająć? W moim pojęciu Cynowa jest winien
        i powinien być ukarany, jeśli nie karnie, to przynajmniej usunięciem ze
        stanowiska. A zamiast tetgo robi mu się lustrację.

        Dlaczego PiS nie może rządzić normalnie, tak, żeby uzasadnionymi podejrzeniami
        zajmował się prokurator i sąd? Dlaczego zamiast tego Ceynowa ma być atakowany
        w ten sposób, że się go zmusi do oświadczenia lustracyjnego?

        Domy publiczne (agencje towarzyskie) są traktowane tak, jak Ceynowa: prowadzenie
        takiego przybytku jest przestępstwem, więc prokuratura powinna zbierać dowody i
        prowadzić postępowania. Ale prokuratury nic nie robią. Zamiast tego na domy
        publiczne PiS będzie teraz nasyłać strażaków z inspekcją sanitarną. Jak za
        Gierka: prywatny biznes był niby legalny, ale gnębiono go domiarami.

        Stare ale nadal aktualne: stosunek PiS do bajzli i do Ceynowy:
        www.skubi.net/pis.html
        Jak PiS rozwalił polski wywiad: www.skubi.net/macierewicz.html

        • mlody_junak Ceynowa - wzywam do dymisji! 02.04.07, 10:58
          panie Ceynowa. najwyższy czas na dymisję. powinien pan był to zrobić już w
          momencie ujawnienia afery z przyjęciem na prawo protegowanych znanych
          trójmiejskich prawników z "odwołań". -> tam kilkakrotnie było kłamstwo "w żywe
          oczy" -> w końcu sąd nakazał ujawnienie listy i prawda wyszła na jaw.
          a teraz z tą lustracją: jakiś pomysł na jej obejście, że profesorowie będą
          zatrudnieni na stanowisku asystentów, żeby nie podlegali ustawie..

          wzywam do dymisji panie Ceynowa !!! proszę swoją osobą nie psuć imienia
          Uniwersytetu Gdańskiego!
    • michalw4 Wprost napisał, a GW dopisuje Kurskiego? 02.04.07, 07:19
      Ciekawy manewr w celu obniżenia wiarygodności informacji: Wprost, który paru
      ubeków już zdyskredytował podał informację, znany kłamca Kurski ją powtórzył,
      więc komu się ją przypisało na stronie GW? I od razu mniej prawdziwie to
      wygląda. A że Ceynowa to ten sam cwaniak co nie chciał ujawnić Gazecie listy
      studentów przyjętych na prawo na UG z listy społecznej (czyli "a lewo"), to już
      zapomnieliśmy i wybaczyliśmy?
            • almagus Re: Szamboobronne PooczySzczanie. 02.04.07, 09:17
              Szamboobronne PooczySzczanie.


              Pludry, leniwce, płochliwe zające,
              otrzymały ustawy przeczyszczające.
              Fachowca post Pe eR eLem naznaczą,
              byle na ich miejsce wiernego z tacą.
              Wezmą Posady i Stołki, przeczyszczą,
              nazwą gejem i komunistą , zniszczą.
              Przykładem tego jest mienie komunalne
              przekręt w oczyszczalni to jest niekaralne.
              "Państwowe to niczyje, Boże święty,
              chce mieć właściciela, to są i przekręty."
              Potem mnie czy nas poucza nadęty buc,
              uczciwego jak nie kraść, powinien łbem tłuc.
              Cztery miliony wypuszczone w G-óWno
              czy taki pod deklem miewa nierówno?
              W szkole katechetka plecie androny,
              że uczeń chodzi całkiem pomylony!
              "Poczęciu geja służy kopulacja,
              tylko modlitwa, żadna masturbacja.
              Dinozaury stwórca ma na Komodo.
              Bóg dał, więc zjedliśmy nielota Dodo.
              Czynimy Rospudę sobie poddaną,
              kto nie z radyjem ruszamy nań z pianą."
              Na ustach Polska oraz Boże coś Polskę,
              którą nieudacznicy zrobili na Wolskę.

              "Dlaczego tak z jadem czepiacie się władzy?"
              Nie w demokracji król nagi, my nadzy.
              Nie ma tak, obiecać jak komuniści,
              rozdać sobie , a nam niech się ziści!

              „Nie mogę powstrzymać się od przeklinania,
              gdy ja czytam na rząd takie bluzgania.
              Czy was już całkiem zamuliło ludzie,
              jakaś zaraza w kraju jak w psiej budzie?
              Ludzie za brak serca damy wam rózgi,
              brak wody święconej wyżera wam mózgi!
              Mimo braku u was logicznego myślenia,
              życzę przez wiarę waszego ocalenia.
              Powtarzajcie jak refren sobie na bis,
              kochajcie prezydenta i cały PiS!!!!!!!!”
      • el_dvpa nie zapomnieliśmy 02.04.07, 08:08
        nie zapomnieliśmy, że jednym z protegowanych z listy społaecznej był syn
        Kaczmarka, obecnego ministra MSWiA. Tylko, że jak GW ujawniła to, pisory uznały
        za atak układu (nawet sam minister niszczarka zaagnażował się w to) i w
        zasadzie tatuś tylko rekomendował synka. to raz. dwa: czytamy ze zrozumieniem:
        to Kurski zapowiedział że Wprost napisze, a nie Wprost napisał, że Kurski
        powiedział. Trzy: czerwony Wprost wyrocznią dla PiS? do czego to doszło....

        michalw4 napisał:
        > Ciekawy manewr w celu obniżenia wiarygodności informacji: Wprost, który paru
        > ubeków już zdyskredytował podał informację, znany kłamca Kurski ją powtórzył,
        > więc komu się ją przypisało na stronie GW? I od razu mniej prawdziwie to
        > wygląda. A że Ceynowa to ten sam cwaniak co nie chciał ujawnić Gazecie listy
        > studentów przyjętych na prawo na UG z listy społecznej (czyli "a lewo"), to
        już
        > zapomnieliśmy i wybaczyliśmy?
        • michalw4 Re: nie zapomnieliśmy 02.04.07, 08:52
          > nie zapomnieliśmy, że jednym z protegowanych z listy społaecznej był syn
          > Kaczmarka, obecnego ministra MSWiA. Tylko, że jak GW ujawniła to, pisory uznały
          > za atak układu (nawet sam minister niszczarka zaagnażował się w to) i w
          > zasadzie tatuś tylko rekomendował synka.

          To Ceynowa-rektor broniący listy przed ujawnieniem jest be i z układu (razem z
          Kaczmarkiem), a Ceynowa-agent SB nawołujący do bojkotu lustracji jest chodzącą
          niewinnością? Powoli się gubię w zawiłości tej logiki.

          > dwa: czytamy ze zrozumieniem:
          > to Kurski zapowiedział że Wprost napisze, a nie Wprost napisał, że Kurski
          > powiedział.

          Kurski się wyrwał przed szereg jak zwykle, ale np. o sprawie Rywina też sporo
          osób wiedziało zanim GW napisała i podobno wszyscy co wiedzieli są niewinni,
          mimo że siedzieli cicho a wiedzieli o przestępstwie będąc urzędnikami państwowymi.

          > Trzy: czerwony Wprost wyrocznią dla PiS? do czego to doszło....
          No skoro czerwony to chyba lepiej i wiarygodniej, niż gdyby napisał PiSowski
          organ Dziennik?
          • el_dvpa Re: nie zapomnieliśmy 02.04.07, 09:08
            Ceynowa broniący listy jest be, Kaczmarek protegujący syna jest be, Ziobro
            usprawiedliwiający Kaczmarka jest be. Stosuję te same standardy dla wszystkich.
            Proste? Na protekcję są dokumenty, na współpracę nie (nawet IPN twierdzi, że
            do takowych nie dotarł). Wprost jednego już uwalił po kolana, a potem musieli
            się wycofywac okrakiem. Po prostu nie jest wiarygodnym tygodnik, który potrafi
            dać tytuł człowieka roku Krzakowi za AWS, Millerowi za SLD a Ziobrze za PiS.


            michalw4 napisał:
            > To Ceynowa-rektor broniący listy przed ujawnieniem jest be i z układu (razem z
            > Kaczmarkiem), a Ceynowa-agent SB nawołujący do bojkotu lustracji jest chodzącą
            > niewinnością? Powoli się gubię w zawiłości tej logiki.
            • michalw4 Re: nie zapomnieliśmy 02.04.07, 09:54
              > Ceynowa broniący listy jest be, Kaczmarek protegujący syna jest be, Ziobro
              > usprawiedliwiający Kaczmarka jest be. Stosuję te same standardy dla wszystkich.

              Oj chyba są jakieś kwity na Ceynowe (raporty ze spotkań z obcokrajowcami), a
              znacznie mocniejsze na Włodarskiego (pokwitowania za kasę). Fakt że będąc
              współpracownikami SB kiedyś, obecnie aktywnie bronili przed lustracją środowisko
              naukowe rozgrzeszasz tym, że Wprost jest takie i owakie, a w PiSie Murzynów
              biją, więc może to wszystko nieprawda? Może standardy stosujesz te same, ale
              chyba wg nich współpraca z SB to grzech mniejszy niż załatwienie synkowi miejsca
              na studiach.
      • lady_godziwa Wprost napisał, a GW dopisuje Kurskiego? 02.04.07, 08:30
        michalw4 napisał:

        > Ciekawy manewr w celu obniżenia wiarygodności informacji: Wprost, który paru
        > ubeków już zdyskredytował podał informację, znany kłamca Kurski ją powtórzył,
        > więc komu się ją przypisało na stronie GW? I od razu mniej prawdziwie to
        > wygląda.

        Gazeta to znany pokomunistyczny brukowiec w rencach byłego współpracownika SB.
        Więc musi zwalczać swoja konkurencje, a najlepiej po przez oczernianie!


        > A że Ceynowa to ten sam cwaniak co nie chciał ujawnić Gazecie listy
        > studentów przyjętych na prawo na UG z listy społecznej (czyli "a lewo"), to
        > już zapomnieliśmy i wybaczyliśmy?


        Uczelnie były i nadal sa zapchane "professorami" stworzonymi po przez PZPR!

        Przykład doskonale znana chamka a teraz "pani profesor" Joanna Senszyn!
    • gm114 Panowie opornicy jednego nie wiedzą.. 02.04.07, 07:31
      Spalone lub zniszczone teczki można na nowo zrekonstruować, chociaż wymaga to
      pracy. Opór świadczy o tym, jaki to jest olbrzymi problem. Chyba mało kto
      zdawał sobie z tego sprawę, że uczelnie są takim potężnym
      matecznikiem "komunistycznycznego nepotyzmu" i oportunizmu. Wszystko w imię
      różnych przekrętów i lewych interesów. Dzięki ustawie o szkolnictwie
      wyższym: "prawo o szkolnictwie wyższym, ustawa z 27 lipca 2005r.", która
      pozwala robić potężne lewe interesy "państwowym uczelniom", bez jakiejkolwiek
      kontroli państwa. Taką ustwę "kolesiom" wypichciło SLD. podobnie zresztą, jak
      SLD wypichciło ustawę z 2005r. dla innego czerwonego matecznika - polskiego
      związku działkowców, zamierzeniem której jest uwłaszczenie cudzym mieniem
      polskiego związku działkowców, aby następnie handlować gruntami już legalnie,
      za wielomilionowe kwoty, jako działkami budowlanymi. Tymczasem część tych
      działek jest własnością skarbu państwa, ale część ma również prywatnych
      właścicieli, którzy legalnie je nabyli i posiadają akty włsności i interes
      prawny do tych gruntów. Ale SLD zrobiło z Polski międzynarodowego pasera.
      • a.k.traper Re: Panowie opornicy jednego nie wiedzą.. 02.04.07, 07:43
        Trzeba panu spojrzeć tez z innej strony, lewe interesy i prokuratura to jedno
        zagadnienie, a współpraca ze słuzbami to druga. Moze pan łaskawie rozezna się w
        temacie w zagranicznych uczelniach, gdzie słuzby specjalne chca werbowac
        najlepszych absolwentów, wsprawach powaznych uczelnie współpracują z
        instytucjami bezpieczeństwa. To że u nas był okres komuny to rzeczywistość i
        jeżeli ktos był szmata to był, ale wielu ludzi współpracowało w interesie
        państwa, tak jak wielu facetów słuzyło z poboru w tych instytucjach. To co
        zrobiło SLD należy ocenic bezstronnie, tak jaki to co robi albo nie robi obecny
        układ rządzący, takze i następne nalezy kontrolowac a nie robic ogólnopolska
        akcję nienawiści i poklasku dla zamaskowania własnej nieudacznosci.Polacy
        czekaja na konkrety i to w portfelu. Za pensję poselska to kazy z nas moze i im
        takich historii naopowiadac ze starczy na drugi IPN, kolejna instytucje
        ciepłych posadek i wybierania konfitur.SLD robiło lewe interesy które teraz
        wyłaza i prokurator żąda kary, PIS funduje stanowiska swoim kumplom i
        sympatykom, to nie jest zawłaszczanie państwa lewy wobec społeczeństwa interes?
        a jaki zysk ja z tego będę miał?
        • gm114 Jaka rezurekcja.. 02.04.07, 10:48
          Szanowny Pan naprawde nie rozumie, czy żartuje.
          Teczki można odtworzyć z innych teczek - tych niezniszczonych. Są ich setki
          tysiecy. Oczywiście, to dość mozolna praca, ale nietrudna, gdy się wie, czego
          szukać. Informacje zawsze były zapisywane w wielu miejscach, nigdy w jednym. Co
          wiecej teczki były duplikowane, niektóre cenniejsze wielokrotnie i dla
          bezpieczeństwa przechowywane w różnych archiwach.. Spokojna głowa, nikt nie
          niszczył wszystkiego bez śladu. Tacy głupi, to nie nie byli i nie są.
          • a.k.traper Można odtworzyc wiele wydarzeń, nie tylko teczki 02.04.07, 11:53
            Można odtworzyc zachowanie pewnych osób w tamtych ciekawych latach jak tez i
            wydarzenia. Udział w pochodach pierwszomajowych, czynach społecznych,
            zapisywanie się do PZPR w delu osiagnięcia osobistych korzyści, wyjazd na
            kontrakt, przydział mieszkania, awans słuzbowy, skierowanie na studia itp.
            także słuzba z poboru w WSW, MSW i podobnych a takze ochotnicza w ZOMO. Jak
            czyścić to czyścić. Wiemy ilu ludzi płaciło składki na rzecz podziemnej"S", ile
            schodziło wydawnictw bezdebitowych, kto uczestniczył we mszach za Ojczyznę, kto
            jeździł na Pielgrzymki Świata Pracy, fotografie sa do wgladu i u osób
            prywatnych i w archiwach MSW a także w MON, ja swoje widziałem w WKU, były na
            niej tez osoby piastujace później różne stanowiska. Teraz IPN wyjaśni, czy
            byłem z agentami, czy tez byli to porzadni ludzie? Ja wiem kim byli i kim sa
            nadal dla mnie. Czy będzie dostępna lista fotografów ktorzy obsłgiwali słuzbowo
            uroczystosci, a lista ludzi majaca swiadomość obywatelska i czujnośc partyjną?
            Oni nie byli notowani jako TW. Czy ludzie obecnie to robiący to świadomi
            patrioci czy tez wyrachowani koniunkturalisci? Czy działacze samoobrony
            rzucajacy na przedstawicieli rzadów po 1989r. ciezkie oskarzenia w sprawie
            grabiezy majatku narodowego i maja dowody na to? Dlaczego premier nie reaguje,
            tylko cieszy się że układ znowu dostał kopa?Czy demagogiczne propozycje
            rozwiazania tamtych problemów nie zasługuja na postawienie do kąta? Czy chodzi
            o to by cos zbudowac czy o to zeby mówiono ze to my dopiero oczyściliśmy i
            zbudowali? Obawiam sie że nie zbuduje sie niczego w takiej atmosferze, każdy
            kto ma doswiadczenie w zarządzaniu wie na czym polega gra w druzynie i co to
            jest bezposrednie podejmowanie decyzji a także wzięcie na siebie
            odpowiedzialnosci. W tej koalicji buduje sie mit zagrozenia i niemoznosci, PO
            przeszkadza, SLD opanowało instytucje, czy to sa jakies organizacje zbrodnicze
            czy tez wola wyborców? Nastepnym etapem bedzie zanegowanie roli koalicjantów,
            wskutek złej pracy ich ministrów i ciagłe niesnaski okaza sie powodem
            niewykonania obiecanych zadań, oczywiście wykorzystało to PO i SLD? Nie lepiej
            wziąc się do pracy i robic to co trzeba? Lepiej, tylko do tego trzeba mieć
            ekipe profesjonalistów a nie beneficjentów władzy. Tak, tak, pensyjki kredyty,
            stanowiska i rózne obrywki z tego wynikajace sa bardzo mocnym spoiwem z zarazem
            destruktorem pewnych układów.To nic odkrywczego ale warto to sobie uzmysłowic
            przed ocena kogokolwiek
        • spark5719 No to przeczytaj sobie komentarz pod artykułem. 02.04.07, 11:08
          Dla mnie autorytetami mogą być naukowcy, których znam, a którzy zachowali się
          bardzo przyzwoicie w stanie wojennym, kiedy odwaga cywilna naprawdę była w
          cenie. Oni nie mają nic na sumieniu, wręcz przeciwnie - a jakoś nie kwapią się
          do podpisywania uwłaczających lojalek; sam sobie odpowiedz, dlaczego.
          • tales1 oświadczenie,że nie współpracowali zSB to lojalka? 02.04.07, 11:22
            w demokratycznym państwie (nie zaprzeczysz, że wybory były demokratyczne; inna
            rzecz, że ci się pewnie w tym momencie demokracja przestała podobać, bo nie
            dokonała wyboru PO twojej myśli, co?), demokratycznie wybrane władze wprowadzają
            ustawę głosami demokratycznie wybranych posłów, a "elyty" (głównie
            postkomunistyczne i nieźle "umoczone") odmawiają jej wykonywania - to twój wzór
            postepowania? Zaiste, zbyt długo jesteś wiernym czytelnikiem GW, POlityki,
            Przekroju, oglądaczem POlsatu, TVNu, słuchaczem RMF FM i TOK FM.
            Otrzeźwiej, waćpan, włącz własne szare komórki i nakaż im bezzwłocznie działać!
            Powodzenia, spark!
            • a.k.traper Czy te wymienione instytucje nawołują do oporu 02.04.07, 12:06
              przeciw demokracji? Mam wrażenie ze pokazuja jej ułomnosci i próby
              zawłaszczania tej zdobyczy. Nie wskazuja na kogo głosowac tylko wyrazaja opinie
              dlaczego im sie to nie podoba, a wyborca sam ocenia czy sie z tym zgadza czy
              nie. Jeżeli jestem demokratycznie wybrany to mam zmienic konstytucje tylko
              dlatego ze mi nie pasuje czy powinienem spytac wyborców o opinię? Wszak ten akt
              prawny został uchwalony tez demokratycznie. Po co w takim razie wieszac psy na
              opozycji zamiast sie z nia dogadac lub spytac społeczeństwo? Od umoczonych, i
              nie tylko elit sa odpowiednie słuzby, natomiast korzystanie z wielu źródeł
              informacji świadczy o chęci wyrobienia sobie opinii na podstawie róznych opinii
              a nie zboczeniu umysłowym. Jakie media należy przegladać by byc trzeźwym? I
              dlaczego szanowny pan wystepuje na tym forum skoro jest tak cynicznie załgane?
              • gm114 Co to Szanowny Pan gloryfikuje d***krację? 02.04.07, 12:57
                To niemądre zajęcie. Wiadomo, że d***kracja (słowo bardzo nieprzyzwoite, wiec
                gwiazdkuję) to taki ustrój, w którym w pocie czoła przezwyciężamy trudności
                nieznane w innych ustrojach.
                Dlaczego Szanowny Pan uważa, że dwóch meneli spod budki z piwem i ich dwa głosy
                ma 2x wiecej racji, niż np. jeden głos Jana Pawła II?
                Ludzi rzetelnych jest mniejszosć. Ludzi inteligentnych jest mniejszość. Ludzi
                znających się na kierowaniu gospodarką, sądownictwem, prokuraturą, kościołem,
                czymkolwiek, et cetera, jest mniejszość. Bardzo wyraźna mniejszość.
                Zgadzając się na rządy wiekszości zgadza się Szanowny Pan na rządy głupoty,
                niekompetencji, przewrotności, braku kultury, braku inteligencji i braku
                zwykłej rzetelności.
                Skoro tak, to proszę nie narzekać, proszę cieszyć się z owoców drzewa, które
                sam Pan sobie wybiera.

                Chodzi nie o to, żeby Pan bezkrytycznie przyswajał sobie papkę z agitek, czego
                dowodzi powtarzanie opinii z tych merdiów (prawie cytatami). Chodzi o to, aby
                Pan krytycznie oceniał rzeczywistość i konstatował fakty, oraz stosował
                obowiązującą zasadę: "po owocach ich poznacie". Ponadto obowiazuje Pana, czy
                jest Pan osobą "publiczną", czy prywtną, zasada stosowania prawdy wprost, a nie
                kierowanie się głosem wiekszości. Piłat umył ręce, bo kierował się głosem
                większości, on - znający doskonale prawo rzymskie! Trzeba żyć w prawdzie.
                Czasem oznacza to konieczność stanięcia w pojedynkę przeciw całemu światu.
                Trzeba czesto cierpieć. Trzeba niekiedy oddać życie. Tylko w obronie prawdy,
                tylko dlatego, że się ma rację! To się nazywa prawdziwe człowieczeństwo. Tylko
                tak żyjąc możemy stworzyć znośne życie na tej ziemi.
                • a.k.traper Szanowny Panie, mamy taki ustrój a nie inny 02.04.07, 13:59
                  Tak głos menela spod budki ma taki sam głos jak profesora, pomijajac fakt który
                  z nich uczestniczy w wyborach, ważne kto jest wybierany.Ja nie przyswajam
                  bezgranicznie wiadomosci, ja je kojarze z faktami i ze swoim doswiadczeniem
                  zyciowym. To nie ja posiadam władzę,i nie pokazuje na "onych" jak to czynia
                  koalicjanci, ja mam swoja prace w której musze działac profesjonalnie, także
                  musze uiscic podatek z którego chce opłacać ludzi którzy dbają o moje i mojej
                  rodziny bezpieczeństwo szeroko rozumiane a takze którzy mnie godnie
                  reprezentuja a nie grupke wyborców. Szanowny Panie, słuzba publiczna to nie
                  słuzba własnej partii tylko słuzba ogółowi i nalezy tak prezentowac swój
                  program bym i ja mógł w nim uczestniczyc szanujac ten wybór a nie obrzucanie
                  mnie epitetami w postaci ZOMO i innych. ,jak pan nazywa głupoty, to obecnie
                  stworzył sam premier, okłamujac wszystkich i tu nie zamierzam dyskutować.
                  Odpowiedzialność za słowo to jest podstawowe kryterim, niezależne od standardów
                  politycznych. Własnie taki odłam demokracji tworzy sie teraz. Ma Pan rację, po
                  owocach ich poznajemy i czynach. A wie Pan kiedy odbyły sie pierwsze wolne
                  wybory? w Raju, Bóg powiedział do Adama: Adamie, wybierz sobie te oto Ewe za
                  żonę, pozdrawiam jako człowiek, miłujacy prawdę.
          • a.k.traper Chyba "Syjonisci do Syjamu":))))) 02.04.07, 08:46
            Takich perełek to był troche i nadal aktualne. "Kazda fura gnoju wywieziona na
            pole to powazny cios dla imperializmu" Szczerze mówiąc po chłopsku jesli
            notowania obornika spadaja to znaczy że Samoobrona chce wyjść z koalicji jak
            rosną, to Samoobrona w opałach. Jak LPR zgłasza jakakolwiekustawę to znaczy że
            notowania spadają. Podobnie z PIS, jak cos nie swychodzi to ideowi najemnicy
            jak Kurski, rozgłaszaja ze PO sie wali albo w koalicj z komuchami. Tak jakby
            obecna koalicja była moralna nobilitacja PIS-u, o współczynniku prawdomównosci
            nie wwspominając.
            • gm114 Koalicja dość niemiła, ale.. 02.04.07, 09:16
              Tak bardzo nie narzekajmy. Niektóre resorty pracuja przyzwoicie, resort
              sprawiedliwości jednak jest wyraźnie najlepszy od II wojny światowej.

              Fakt, że pp. posłowie zajmują się obecnie głównie obroną własnych d*pin. Ale
              też świadczy to o tym, ze ktoś się próbuje do nich dobrać.

              Według mnie, obecnie złodziejstwo do prywatnych kieszeni rzadzących gwałtownie
              spadło, chociaż państwowe (podatki) być może nawet nieco wzrosło.

              To, co dziwi, to nagłe zaprzestanie pracy komisji wyjaśniających przekręty
              rzadzących III RP. To niestety powód do nieprzyjemnych myśli, że "dogadali się
              na górze" a za wszystko zapłaci szary człowiek.
              Potwierdzeniem tego jest ciagłe blokowanie zwrotu mienia w naturze okradzionym
              po wojnie Polakom, nawet w przypadku wywłaszczenia dokonanego z rażącym
              naruszeniem prawa (znam to z autopsji). Ponadto jakoś nie widac żeby rządzacy
              zajęli się sprawą uznania czerwonych i ich przybudówek za organizacje
              przestępcze - od czego należy rozpocząć sprzatanie stajni Augiasza. Ponadto
              jakoś nie słychać też o uznaniu bierutowskiego i stalinowskiego powojennego
              prawa (dekretów i ustaw) za niezgodne z konstytucją. Na mocy tych praw dokonano
              przecież potężnych kradzieży prywatnego mienia.

              Zamiast tego ściga się w amatorski sposób TW. Faktycznie istniała armia
              donosicieli, którzy z całą pewnością nie powinni dzisiaj kierować nauką polską.
              Ale najpierw należałoby dla przyzwoitości zajać się ich mocodawcami! Tymczasem
              główni Przestępcy "śpią spokojnie" i śmieją się w kułak.
              • pantanal Re: Koalicja dość niemiła, ale.. 02.04.07, 09:20
                gm114 napisał:

                > Tak bardzo nie narzekajmy. Niektóre resorty pracuja przyzwoicie, resort
                > sprawiedliwości jednak jest wyraźnie najlepszy od II wojny światowej.

                Zwłaszcza, gdy szef resortu bawi się w sędziego i arbitralnie orzeka, że dr M.
                jest mordercą!
              • spark5719 Najlepsze ministerstwo od IIWW - koń by się uśmiał 02.04.07, 09:45
                Gdybyś wymieniś Strzeżyńską, to jeszcze mógbym się zgodzić. Ale nie tzw.
                ministerstwo sprawiedliwości!
                Tak upolitycznionego i serwilistycznego ministerstwa to nie było od
                zamierzchłych czasów PRL-u. Minister Niszczarka przerobił ministerstwo na
                aparat do ścigania opozycji i agencję PR. Wyroki bez sądów? Skądś to pamiętamy,
                he he.
              • migg.migg Re: Koalicja dość niemiła, ale.. 02.04.07, 09:48
                > Potwierdzeniem tego jest ciagłe blokowanie zwrotu mienia w naturze okradzionym
                > po wojnie Polakom, nawet w przypadku wywłaszczenia dokonanego z rażącym
                > naruszeniem prawa (znam to z autopsji). Ponadto jakoś nie widac żeby rządzacy
                > zajęli się sprawą uznania czerwonych i ich przybudówek za organizacje
                > przestępcze - od czego należy rozpocząć sprzatanie stajni Augiasza. Ponadto
                > jakoś nie słychać też o uznaniu bierutowskiego i stalinowskiego powojennego
                > prawa (dekretów i ustaw) za niezgodne z konstytucją. Na mocy tych praw dokonano
                >
                > przecież potężnych kradzieży prywatnego mienia.

                popytaj warszawiaków, jak wyglądała reprywatyzacja za rządów PiS w mieście, i
                kto się powoływał na bierutowskie prawo, to przestaniesz mieć nadzieję, że
                obecna koalicja coś zrobi
                • gm114 Nihil novi sub sole.. 02.04.07, 10:35
                  Zgadzam się w pełni z Szanownym Panem.

                  Znam sprawę z autopsji, bo walczę od wielu wielu lat o zwrot mienia
                  wywłaszczonego w Krakowie z rażącym naruszeniem bierutowskiego dekretu (pod
                  nieprawdziwym pozorem, że nieruchomosć była zajęta w czasie wojny na cele
                  użyteczności publicznej, co w ogóle nie miało miejsca). Czyli teoretycznie
                  powinienem mieć więcej szans, niż właściciele gruntów warszawskich, których
                  wywłaszczono "zgodnie z komunistycznym prawem", aczkolwiek było i jest (bo
                  obowiązuje) to prawo bardzo głęboko niemoralne i sprzeczne z konstutucją. Zatem
                  teoretycznie powinienem mieć łatwiej.. Ale tylko teoretycznie, bo PIS-owski
                  wojewoda (były) uwłaszczył był rok temu rodowym mieniem mojej rodziny pewną
                  uczelnię wyższą, mimo tego, że jednoczesnie od 13 lat toczy się postępowanie
                  przed organem centralnym i sądami o stwierdzenie prawidłowości nabycia przez
                  skarb państwa przedmiotowej nieruchomości. Przy okazji w oczywisty sposób
                  złamał był w rażącym stopniu kilka obowiazujacych ustaw. Oczywiście rodzina
                  wystosowała żądanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną,
                  oraz o wycofanie decyzji. Odpowiedzi z urzędu wojewódzkiego, na którą czekamy
                  bez mała rok, nie ma dotychczas. A w Krakowie rządzi PIS.

                  Tym niemniej obecni użytkownicy rodowego mienia mojej rodziny, z którymi
                  toczymy batalię (oni podejmują wszelkie działania odwlekające rozstrzygnięcie
                  sprawy) , z cała pewnością preferowali okres rządów SLD. Wówczas nie mieliśmy w
                  ogóle żadnych szans nie tylko w urzedzie centralnym ale i w sądach. Obecnie
                  prznajmniej w sądach jest nieco lepiej, chociaż oczywiście nie jest to
                  bynajmniej praworządna sielanka.

                  W Warszawie, o ile wiem, "niektórzy" właściciele gruntów warszawskich mieli
                  pewną szansę powalczyć o zwrot mienia za czasów prezydenta Piskorskiego.
                  Natomiast za czasów obecnego prezydenta RP, wysyłano do nich pisma z urzędu
                  (lub z sądu - nie pamiętam dokładnie) o opuszczenie domów posadowionych na
                  wywłaszczonych gruntach, lub powtórny wykup gruntów. To jest oczywiście
                  paserstwo - sprzedaż cudzej własności. Karykatura polega na tym, że usiłują
                  sprzedać grunty właścicielom posiadajacym akty własności gruntu oraz, że jest
                  to zgodne z aktualną ustawą o gospodarce gruntami. Tyle, że sprzedaż cudzej
                  własności jest przestępstwem. Takie mamy państwo.
              • a.k.traper Tak jest, śpia spokojnie i się smieją. 02.04.07, 10:04
                a nas chce się karmić sieczka agenturalnosci zamiast zajac sie konkretami czyli
                i prawem i sprawiedliwoscią a nie umacnianiem swoich stołków. Teraz winna PO
                potem w kampanii przedwyborczej dojda przystawki i wyjdzie jak z socjalizmem,
                ze był dobry tylko ludzie go wypaczyli. To dla kogo on był? Czy nie warto
                zacząć prostowac po kolei? Także powiedziec prawde o kredytach w PRL-u
                zaciągnietych przez rząd Gierka, o inwestycjach które słuzyły tylko przemysłowi
                zbrojeniowemu, o pożyczce z ZUS-u, której nigdy nie oddano. Trzeba powiedziec
                prawde o naszej potędze z tamtych lat, bo to nie "solidarność" zniszczyła
                gospodarke a tym bardziej rządy po 1989r, to ekonomia RWPG, chyba nie wszyscy o
                tym chca wiedzieć, także z obecnej koalicji a Samoobrona najbardziej. Premier
                na te słowa nie reaguje, milcząc zgadza się że prywatyzacja to same przekręty,
                że majatek rozkradziono i wyprzedano za cene księgowa jak mawia Lepper a mógł
                to kupic kazdy i produkować, to tez jego słowa. Chciałbym usłyszec dlaczego
                tego nie zrobili tylko pieniadze przejedli a podatnicy spłacają, dlaczego i
                rząd Millera oraz Kaczyńskiego maja podobne poglady w tej sprawie, czyzby jakas
                cicha koalicja w tych tematach. Moze to Balcerowicz wyprzedał a my nieswiadomi
                posiadamy akcje?
        • a.k.traper A dlaczego "Uczonych"? 02.04.07, 08:37
          Czyżby stan wiedzy niwelował sie po współpracy czy raczej ocena moralna jest
          dla tych panów niska? Czy podpisanie tzw. lojalki która była zarejestrowana a
          podpisanie akcesu poparcia dla czynu społecznego na rzecz X zjazdu PZPR to cos
          innego? Chyba tak, chociaz moze sa dokumenty z tego poparcia? Zweryfikowałoby
          to wielu sympatyków obecnej lustracji, takich akcji było kilka w tamtych
          latach.Co mniej odważni przynosili karte wyborczą, ale jak przyszło do
          osobowego oporu odwaznych było duzo, duzo mniej, może otwórzmy i te stronę, ja
          pamietam kilkadziesiat nazwisk, mój kolega też. Zróbmy listę "bohaterów"
          • norton2005 Re: co ma robić agent ? 02.04.07, 08:57
            Agent podpisywał, że nikomu i pod żadnym pozorem nie ujawni faktu współpracy.
            Będzie stawiał opór i siał dezinformację.
            I tak zachowują się obecnie agenci i tak zachowywał się np. Maleszka, aż do
            momentu gdy niezbicie udowodniono mu współpracę.
          • gm114 Jakie to proste.. 02.04.07, 09:34
            Przyznać się, zwrócić kradzione, pokornie przeprosić, obiecać poprwę
            charakteru, odejść z zajmowanego wysokiego kierowniczego stanowiska,
            odpokutować, nie przeszkadzać w uprzątnięciu stajni Augiasza i nie czerpać
            korzyści z szubrastwa. Generalnie wstydzic się i siedzieć cicho.
            Jakie to proste.

            Albo dalej uparcie tkwić w śmiertelnych błędach i skończyć wkrótce w piekle.
      • todundliebe Re: Kundle 02.04.07, 07:34
        Człowiek który się skundlił, utracił godność dożywotnio, chyba że walnie się w
        piersi i przeprosi. Lecz gdy zamiast tego pieprzy, iż jest tylko półwinny, lub
        ćwierćwinny, bo został porwany przez czerwoną łapę totalizmu i zgwałcony,
        zniewolony lub otumaniony, to tylko splunąć
        • x2468 Re: Kundle 02.04.07, 07:46
          Czy Ceynowa to ten przyjaciel ministra Kaczmarka ktory przyjal na prawo UG syna
          pana ministra pomimo ze ten nie byl slabiutki i w normalnym,nie kaczym trybie
          sie nie zalapal? Czy wtedy kiedy Kaczmarek prosil o przyjecie dzieciny na
          studia,szlachetnym kaczystom,TW rektor nie przeszkadzal?A moze Ceynowa
          faktycznie TW nigdy nie byl lecz kaczysci go obsmarowuja za to ze smial miec
          inne zdanie niz waadza? Te ubeckie metody starsi pamietaja.To wczesny sowietyzm
          w czystej postaci.
          • kartoflisko Re: Kundle 02.04.07, 08:15
            x2468 napisał:

            A moze Ceynowa
            > faktycznie TW nigdy nie byl lecz kaczysci go obsmarowuja za to ze smial miec
            > inne zdanie niz waadza? Te ubeckie metody starsi pamietaja.To wczesny
            sowietyzm
            > w czystej postaci.
            Wlasnie, kundlu, je zademonstrowales.
      • gm114 Zapłatą nie było otrzymanie paszportu. 02.04.07, 08:04
        Paszporty były tylko środkiem do kręcenia interesów.
        Tak naprawdę chodziło o możliwość robienia "karier"(wyjazdy i staże
        zagraniczne, granty, ułatwione, expresowe otrzymywanie tytułów naukowych) gdy w
        tym samym czasie wielu ludzi nauki było nonkonformistami. "Karierowicze"
        jeszcze na nonkonformistów" donosili. Dzisiaj bardzo wielu jest prominentami na
        uczelniach i w organizacji kontrolującej od której zależy byt uczelni - w
        państwowej komisji akredytacyjnej. Znam przykład "naukowca" - aktualnego
        członka komisji akredytacyjnej, który z powodu tego członkowstwa trzęsie od lat
        kolejnymi uczelniami w których się zaczepił. W encyklopedii nauki podał sobie
        dwadzieścia kilka prac naukowych jako swój dorobek - sprawdziłem, poza dwoma
        lub trzema broszurkami, reszta to prace jego studentów. Nawet był rektorem w
        Bydgoszczy ale "odszedł" był po tym, jak wyszło na jaw molestowanie sexualne
        studentek i plagiaty, afera opisywana kilka lat temu w GW. Nawet nie wiadomo,
        czy ma tytuł magistra, bo podał jako miejsce otrzymania tytułu nieistniejącą
        uczelnię. Jeszcze jedno całkiem niedawne dokonanie p. "profesora" to
        naciagnięcie pewnej krakowskiej uczelni na pieniądze przeznaczone na
        działalność naukową, za które kupił sobie udziały w kamienicy a pieniędzy nie
        zwrócił, szantażujac komisją akredytacyjną. Takie jest to śmierdzące środowisko
        agentów, szulerów i złodziei w nauce polskiej.
        Jeszcze jedno, środowisko szulerów w nauce polskiej od lat tępi prawdziwych
        młodych naukowców. Nieprzypadkowo.
    • antonioni1 Kurski: antylustracyjny bunt wzniecili tajni ws.. 02.04.07, 07:39
      Daję do końca życia 50 procent mojej pensji, by wreszcie opublikowano wszystkie
      akta posiadane przez IPN. Zasiądą nad nimi dziennikarze, historycy, szpiedzy...
      Lista jest długa. Ci, którzy jak np. Ojderyja będą to mieć wszystko w dalekim
      zasięgu, bo są odpowiednio zabezpieczeni. Oberwą tylko płotki i plotki. Kapłoni
      Polski, czyli ci, którym zdawało się, że ukradli księży, za kilkanaście miesięcy
      odejdą w niepamięć. Zapytajcie młodzież, co o nich myślą.
      • albacor Re: A kogóż ta kanalia ma prawo potępiać? 02.04.07, 08:22
        Jakiez to typowe dla niepokalanych rycerzy lustracji. Łapać zlodzieja zdają się
        najglosniej krzyczec sami złodzieje. A wierzyć w prawdziwość teczek SB raczej
        trudno. Zresztą - dlaczego mam wierzyć że Ceynowa współprawcował a lojalka
        Kaczora to fałszywka. Na słowo już nawet w przwdszkolu nie warto wierzyć.
        • palestina1 Pytanie powinno brzmieć 02.04.07, 08:49
          dlaczego Kaczyński nie ujawnił przed wyborami ze ma w swojej teczce "fałszywki"
          skoro o tym wiedział i dlaczego ujawnili to wówczas dopiero kiedy obsadzili
          wszystkie stołki swoimi butelierami? że nie wspomnę o znikającej i pojawiającej
          sie teczce.
        • lady_godziwa Wprost to banda kłamców 02.04.07, 08:33
          pantanal napisał:

          > może wreszcie ktoś by im się dobrał do skóry? Zniszczyć ich odszkodowaniami za
          > pomówienia!

          po co ich pomawiać, odbierać tytuły "profesjonalne" pseudo naukowcom.

          Wywalać profesorów i rektorów byłych komóchów na zbity pysk!

          WPROST ma bardzo dobry "wywiad" i nalez ufać ich odkryciom!
          • gm114 Odbierać tytuły szulerom.. 02.04.07, 08:46
            Z tym, to chyba każdy inteligentny forumowicz zgodzi sią natychmiast, ale
            szkopuł w tym, kto ma to robić?

            Teoretycznie Sejm powinien uchwalić stosowne przepisy, rząd stosowne
            rozporzadzenia, wszystko zgodne z prawem.
            Do tego jednak nie dojdzie, bo widzimy, że "jak co do czego", to pp. posłowie
            bardziej myślą o swoich szacownych d**inach niż o dobru Polski. Nawzajem i w
            pełnej aprobacie pomagają sobie nawzajem bronić posłów przestępców, którym
            grozi utrata immunitetu. Pomagają usłużne media, w każdej chwili gotowe do
            rozpętywania i odgrzewania afer typu: kto jest ojcem trzeciej córki Anety K.
            To jest wszędzie i na każdym krok szulerstwo i szubrastwo. Tutaj bez jakiegoś
            polskiego Pinocheta się nie obejdzie.
            • kolter Re: Odbierać tytuły szulerom.. 02.04.07, 09:07
              Kazdy inteligenty forumowicz , zgodzi sie z tym ze akta dawnej SB i ludzie
              ktorzy sie w nich kochaja powine byc zaladowane do wora i utopione w wisle bo Sb
              juz nikomu nie zagrozi ,ale zwolenicy tych akt wszystkim wszystkiemu !!
              • gm114 Nic z tego.. Wszystko będzie wyjawione.. 02.04.07, 09:57
                Jak powiada Pismo, "nie ma niczego ukrytego, co nie ujrzy światła".
                Wszystko co tajemne bedzie ujawnione. Jak napotka opór, to też bedzie
                ujawnione, tylko donośniej.
                Jak napotka potężny opór, to też będzie ujawnione, tylko poteżniej, z fanfarami
                na cały świat.

                Kolter napisał: "akta dawnej SB i ludzie
                ktorzy sie w nich kochaja powine byc zaladowane do wora i utopione"

                Pomysł p.Koltera nie jest oryginalny..

                Rozumiem przestepców, którzy, rzecz jasna, usiłuja ten cały swój wstydliwy
                proceder ukryć. Najlepiej w worze i do rzeki. Jak uczynili z śp. księdzem
                Jerzym Popiełuszką.
            • diopsyd1 Tak jest! 02.04.07, 09:08
              Zakopac w mrowisku, wykastrowac cala rodzine w linii meskiej do 7 stopnia
              pokrewienstwa wlacznie a majatek przeznaczyc na umorzenie dlugow gornictwa!

              Jezeli reforma nauki ma polegac na zastapieniu pokornych i usluznych jednego
              okupanta pokornymi i usluznymi drugiego okupanta to wroze WIEEEELKI sukces i
              lawine Nobli w najblizszych latach
          • pantanal Re: Wprost to banda kłamców 02.04.07, 08:47
            lady_godziwa napisała:
            >
            > WPROST ma bardzo dobry "wywiad" i nalez ufać ich odkryciom!

            Trzy lata temu zamieścił "odkrywczy" artykuł o "kolaboracji" krakowskich
            naukowców z hitlerowcami w czasie okupacji. Stek cynicznych kłamstw,
            zdemaskowanych w prasie naukowej i tygodniowej, m.in. przeze mnie. Autor tych
            "rewelacji" oparł się na książce autorki, która przejrzała 2 strony z
            powojennych zeznań przed prokuratorem. Ja przejrzałem pozostałych 100 stron tych
            zeznań i włosy mi na głowie stanęły. Autorka książki, Anetta Rybicka zrobiła
            zdrajców z bohaterów, a dziennikarz Wprostu jeszcze dodatkowo im "dopisał"
            życiorysy. Taka jest prawdomówność Wprost!
            • gm114 Co prawda, to prawda, ale.. 02.04.07, 08:54
              Przyzna Pan, że rzeczone medium stara się obecnie jak może, aby wygladać
              autentycznie. Być może, że naprawdę odseparowało się raz na zawsze od "centrum
              dowodzenia". W każdym razie Wprost sprzed 3 lat a dzisiejsze, to jednak jest
              kolosalna różnica. To jest już nie postczerwona prasa, ale całkiem liberalna z
              pewnym powolnym ale postępujacym marszem w kierunku przedwojennego
              konserwatyzmu (w stylu "konserwatystów krakowskich").
                • gm114 Re: fajny konserwatyzm z golymi facetami na oklad 02.04.07, 09:24
                  Tego nie wiedziałem! Nie czytuję "Wprost". Oczywiście zboczenia sexualne to nie
                  jest żaden konserwatyzm.

                  Miałem na myśli ewolucję tego pisemka, o której wspominają autorzy w tygodniku
                  Najwyższy Czas. O zboczeńcach na okładce "Wprost" nie napisali.

                  Generalnie, to proszę jednak brać tamte moje słowa w cudzysłowiu. Droga od
                  czerwonych szubrawców do normalnosci musi być ciernista, to jest oczywiste. Ale
                  analizujac poglądy czerwonych widać ogromne różnice, jakkolwiek np. dla białych
                  ludzi wszyscy murzyni wygladają trochę jak mrówki ze względu na swoje
                  podobieństwo. Chociaż oczywiście trudno wierzyć czerwonym, to może być tylko
                  taki chytry kamuflaż.. Na dwoje babka wróżyła.
                  • pantanal Re: fajny konserwatyzm z golymi facetami na oklad 02.04.07, 09:32
                    gm114 napisał:

                    > Chociaż oczywiście trudno wierzyć czerwonym, to może być tylko
                    > taki chytry kamuflaż.. Na dwoje babka wróżyła.

                    Właśnie! "Wprost" to tacy "pożyteczni idioci" dla Kaczyńskich. Podobnie jak min.
                    Jasiński, sędzia Kryże, komendant Kornatowski. Nieważna jest ich przeszłość, bo
                    są "swoi".
                    Przypomnę (z pamięci) wywiad ówczesnego biskupa koszalińskiego Nycza dla
                    "Przekroju przed jesiennymi wyborami samorządowymi. Pyta Najsztub: "Czy cel może
                    uświęcać środki?". Odpowiedź biskupa: "Jeśli środki są niegodziwe, to cel
                    przestaje być święty". Jako Krakowianin zetknąłem się osobiście przed paru laty
                    z Nyczem i cieszę się ogromnie, że ten właśnie człowiek pokieruje Kościołem
                    warszawskim!
                    • gm114 Trudno się z tym nie zgodzić.. 02.04.07, 09:45
                      Zatem wygląda to na niezbędność wiekszej polaryzacji poglądów w obozie
                      rządzącym. Ale wtedy prawdpodobnie przestałby on być rządzącym i wróciliby
                      zwykli czerwoni lub ich pomazańcy.

                      Na poglądy większości Polaków nie ma co liczyć. D***kracja raczej Polskę zatopi
                      na amen.
                      W tej sytuacji przydałby się polski Pinochet!
                      Albo Polska zginie.
                    • 1europejczyk "środki są niegodziwe to cel przestaje być święty" 02.04.07, 17:22
                      Cel kazdej wladzy, z ta koscielna wlacznie, nigdy nie byl i nadal nie jest
                      swiety. Jest ludzki i takie tez sa srodki.
                      Idealisci nazywaja je pewnie "niegodziwymi", podobnie zreszta jak ci ktorzy
                      zrobia wszystko aby przeszkodzic w osiagnieciu celu, zas realistom i tym ca chca
                      wyznaczony cel, wczesniej czy pozniej osiagnac rzeczywistosc dyktuje optymalne
                      srodki.
                      "Jeśli środki są niegodziwe, to cel przestaje być święty"
                      Re: fajny konserwatyzm z golymi facetami na oklad
    • emeryt21 Kurski: antylustracyjny bunt wzniecili tajni ws.. 02.04.07, 08:32
      Zle sie dzieje w naszym kraju.Niedawna historia zna takie sytuacje.Teroryzm
      moralny to domena ustrojow totalitarnych.Ci,ktorzy teraz protestuja przeciw
      lustracji i sa za to niszczeni za kilka lat beda kolejnymi bohaterami.I po co ?
      Ciekawostka - przywodcy krajow totalitarnych tez nie usmiechali sie.
    • troll119 Kurski: antylustracyjny bunt wzniecili tajni ws.. 02.04.07, 08:33
      No jak Kurski coś powiedział to na pewno znowu zełgał, Czy on kiedykolwiek
      powiedział prawdę, zawsze tylko oszczerstwa. Do sądu z nim, dołozyć mu następne
      100 000 zł. Niech mu każdy z tych co czują się pomówieni wytoczy osobny proces
      może wtedy przestanie opluwać bezkarnie na lewo i prawo.
      • loza_szydercza Pamietam jak niedawno tutaj pisalem, ze ... 02.04.07, 10:07
        ...wiekszosc ludzi czytuje wylacznie naglowki i buduje sobie na nich rzeczywistosc.
        Dzis, jak zobaczylem tytul wypaczajacy artykul, bylem ciekaw ilu z komentatorow
        zajrzalo do linka. Szczerze mowiac nie spodziewalbym sie, ze az tak wielu.
        Rozwijac tej mysli chyba nie musze, bo widac golym okiem po komentarzu, ze sporo
        uczestnikow dyskusji odnosi sie wylacznie do tresci tytulu, bo sam zas artykul
        zawiera inna tresc.

        Az przykro patrzec za jakich gamoni GW ma swoich czytelnikow.
        Oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego, ze wiekszosc ludzi nie ma pojecia o tym,
        ze jest bezwzglednie manipulowana.
    • stasi1 Jak ktoś taki jak Kurski(zwykły kłamca i krętacz) 02.04.07, 08:42
      może mówić kto ma być dla młodzieży ma być autorytetem? Dla mnie akurat ci
      którzy sprzeciwiają się durnemu prawu zasługują aby ich cenić.A nie tych co idą
      bezwolnie na sznurku kaczek!

      Potem Kurski skrytykował - jak to określił - "pseudobuntowników": - Łamanie
      podstawowych wartości przez szefów Uniwersytetu Gdańskiego, tu w
      kolebce "Solidarności", to skandal. Przestajecie być autorytetem dla młodzieży
      • albacor Re: Kurski, ty psie 02.04.07, 08:47
        Mam dokładniemtakiem samo wrażenie: Kaczor spuiszcza z łańcucha swojego pupila i
        mówi "pohulaj sobie do woli, a ja kary i tak za ciebie zapłacę". Uważam, że to
        co robi ten psychopata dzieje sie za wiedza i z inspiracji Kaczora.
    • politykier6 Lustracja 02.04.07, 08:50
      Namnożyło się Studiów Dziennikarskich, po kilka w każdym mieście.
      Nic dziwnego, że dziennikarze, dla zdobycia wierszówek, chwytają się
      nośnych, "medialnych" tematów. Rektor UG agentem bezpieki!
      A jak nim został? Jakimiż doniesieniami miałby zaszkodzić dwom cudzoziemcom?
      O tym ani słowa. Nazwiska bandytów i zlodziei ukrywa się pod ich inicjałami,
      przynajmniej dopóki mają status podejrzanych, mimo, że złapano ich na gorącym
      uczynku, a tu trąbienie na cały świat! To są dopiero donosy,
      za które powinno się iść pod sąd 24-godzinny.
    • ford.ka cytat 02.04.07, 08:55
      "Towarzysz Adolf Hitler stwierdzil wyraznie , ze osoby protestujace przeciwko
      Ustawom Norymberskim to przeciez Zydzi, a protestow Zydow nie warto sluchac"
      Gdyby ktos sie czepial - TO JEST KOMENTARZ NIE NA TEMAT!!!!!
    • cugier jestem na "NIE" 02.04.07, 09:20
      Pan Kurski słynie z rzucania bezpodstawnych oskarżeń. On ma to we krwi -
      kłamanie jego domeną. Próbuje zniszczyć kogo mu tylko wskarzą. Mam 30 lat i
      uważam, że to co się dzieje jest przeciwko polsce i polakom. Ten kto ucierpiał
      ma prawo wystąpić o informację kto zawinił, kto był donosicielem. Ale podawanie
      informacji, że pan X czy Y był agentem nie mając wyroku sądu a przede wszystkim
      sprawdzonych dowodów - to lekka przesada. A gdzie prawo do obrony. Jeszcze
      trochę a będziemy linczować bo panu Kurskiemu coś tam się przyśniło? Czemu to
      służy. Pan Kurski gdyby miał odrobinę przyzwoitości to przestał by niszczyć
      ludziom życie bo majątku jego i braci K nie starczy na odszkodowania.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka