Dodaj do ulubionych

Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Ziemi

25.04.07, 01:17
Ciekawe kto tam mieszka?Przerobi już lustrację czy są przed?
Obserwuj wątek
    • effka18 Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Ziemi 25.04.07, 01:37
      Nawet jak są przed lustracją, to nasze kaczuchy już im się dobrze przyjrzą przy
      pierwszej lepszej okazji. Drżyjcie obcy!! Kaczory nadchodzą!
      • typson Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 01:39
        poki co przez najblizsze 18.5 roku bedą zyć jeszcze w błogiej i wolnej od kaczek
        nieświadomosci
        • sneaker Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 09:32
          Kto by nie mieszkał, to już na pewno w IPNie przygotowują teczki.
      • kwak6 Myślę żśe mieszka tam 25.04.07, 08:18
        Kaczor Howard tak ze jest juz opanowana.
    • typson Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 01:38
      ale glupio sie pytasz, zaraz stracą mandat do mieszkania na wlasnej planecie bo
      na czas nie zlozyli oswiadczenia majatkowego, nie mowiac o lustracyjnym
    • zorro_i_juz pierwsze uzycie nowej zaleznosc grawitacji od masy 25.04.07, 04:50
      Słowne sformułowanie prawa grawitacji powszechnej
      Siła grawitacji działająca między dwoma ciałami jest wprost proporcjonalna do
      iloczynu mas oddziaływujących ciał i odwrotnie proporcjonalna do kwadratu
      odległości między ich środkami.

      Wynika z tego jasno ze jezeli masa planety jest pieciokrotnie wieksza od masy
      ziemi (tak podaje artykul)to sila z jaka ta planeta oddzialywuje na obikt na
      powierzchni powinna byc tez pieciokrotnie wieksza a nie 1.5 raza. No ale skoro
      nie znamy srednicy planety (bo moze jest zbudowana ze skal a moze z lodu) to
      wogole nic nie wiadomo bo dalej od centum planety ciazenie jest mniejsze)wiec
      po co o tym pisac. rownie dobrze mozna by powiedziec 2, 2.5 lub 3.5 lub 0.7
      raza
      • sai_mon Re: pierwsze uzycie nowej zaleznosc grawitacji od 25.04.07, 06:39
        Nie ważna jest masa planety. Ważne, że ta planeta będzie katolicka.
        • k1oor Re: pierwsze uzycie nowej zaleznosc grawitacji od 25.04.07, 15:08
          > Nie ważna jest masa planety. Ważne, że ta planeta będzie katolicka.

          I musi gotowac rosol w niedzelny obiad.
      • inzynier2 Prawo grawitacji F=G*m1*m2/r^2 25.04.07, 10:38
        zorro_i_juz napisał:

        > Słowne sformułowanie prawa grawitacji powszechnej
        > Siła grawitacji działająca między dwoma ciałami jest wprost proporcjonalna do
        > iloczynu mas oddziaływujących ciał i odwrotnie proporcjonalna do kwadratu
        > odległości między ich środkami.
        >
        > Wynika z tego jasno ze jezeli masa planety jest pieciokrotnie wieksza od masy
        > ziemi (tak podaje artykul)to sila z jaka ta planeta oddzialywuje na obikt na
        > powierzchni powinna byc tez pieciokrotnie wieksza a nie 1.5 raza.

        W artykule jest wyraźnie napisane, że to zależy jaka jest gęstość tej planety.
        Jeśli jej gęstość jest taka sama jak Ziemi, to jej średnica jest 1.71 raza
        większa niż Ziemi, więc siła grawitacji na jej powierzchni jest 5/1.7^2 = 1.7
        raza większa niż na Ziemi.
        • darr.darek Re: Prawo grawitacji F=G*m1*m2/r^2 25.04.07, 10:54
          inzynier2 napisał:
          > zorro_i_juz napisał ... bzdurę
          > > Wynika z tego jasno ze jezeli masa planety jest pieciokrotnie wieksza od
          > > ziemi (tak podaje artykul)to sila z jaka ta planeta oddzialywuje na obikt
          > > powierzchni powinna byc tez pieciokrotnie wieksza a nie 1.5 raza.
          >
          >W artykule jest wyraźnie napisane, że to zależy jaka jest gęstość tejplanety
          >Jeśli jej gęstość jest taka sama jak Ziemi, to jej średnica jest 1.71 raza
          >większa niż Ziemi, więc siła grawitacji na jej powierzchni jest 5/1.7^2 = 1.7
          >raza większa niż na Ziemi.

          Lubię mądre komentarze.

        • uookasz Re: Prawo grawitacji F=G*m1*m2/r^2 25.04.07, 11:00
          trzeba wysłać tam ABW - plastikowych żołnierzy prawa i sprawiedliwości... nie
          piszę juz nazwy partii z dużych liter bo to zakrawa o śmieszność
    • plus_minus_zero Pozdrowienia, ktokolwiek by tam nie byl... 25.04.07, 05:19
      Zanim tam dotrzemy kaczki i tak wymra a ludzkosc powinna miec juz za soba okres
      zabkowania ...
      • emigrancik Przekaze. Cos ci przywiezc? 25.04.07, 06:36

        • plus_minus_zero Dezintegrator PISuarowy, kaczy Smalec, 25.04.07, 11:53
          i plaster antymoherowy ( jezeli sie pospieszysz )
    • martwydusz Chciałbym doczekac chwili kiedy udowodnimy sobie 25.04.07, 05:40
      że istnieje życie na innych planetach. ciekawe co kościół będzie mial wtedy do powiedzenia? wszystko
      przewroci się do gory nogami. jeżeli jescze bylo by to życie inteligentne... ale przez to może ludzie zbliżą
      się do siebie. ze strachu przed "innymi".
      • emigrancik Re: Chciałbym doczekac chwili kiedy udowodnimy so 25.04.07, 06:37
        Nic sie nie stanie, tak samo jak po teorii darwina. KK kosciol ciagle bedzie wciskal te same bajeczki. Pewnie znajda tez cytat w pismie, dowodzacy, ze biblia informuje o tej planecie.
        • burlasino Spryciarze Wszechmocnego 26.04.07, 09:56
          Oczywiście, masz rację.
          - Nowa planeta? Bóg tak chciał żebyśmy ją odkryli.
          - Życie inteligentne? Bóg tak zaplanował, żebyśmy poznali naszych braci z
          innych planet.
          I tak dalej i temu podobnie. NIE MA GRANICY, POZA KTÓRĄ NIE DZIAŁAŁABY
          KONCEPCJA "BOSKIEGO PLANU". Nawet gdybyśmy zdobyli jednoznaczny dowód na to, że
          Bóg nie istnieje (co skądinąd jest niemożliwe, bo udowodnić można tylko
          istnienie jakiegoś bytu), to kreacjoniści powiedzieliby, że "Bóg chciał abyśmy
          taki dowód zdobyli".
          Po prstu, koncepcja Boga zakłada jego WSZECHMOC (zresztą musi to zakładać,
          inaczej Bóg nie byłby zdolny stworzyc Wszechświata), a wszechmoc z definicji
          jest zdolnością czynienia dowolnych rzeczy, nawet obiektywnie niemożliwych.
          Takie oto spryciarze z tych sprzedawców "biletów do wieczności". Biletów,
          których fałszywości nie da się zareklamować.
      • dybko2 Re: Chciałbym doczekac chwili kiedy udowodnimy so 25.04.07, 07:37
        Spokojnie,dadzą sobie radę.Ci do których mówią przyjmą wszystko.Byle gadał
        chłop w sutannie.
      • krawiec6661 Re: Chciałbym doczekac chwili kiedy udowodnimy so 25.04.07, 08:30
        Biblia nie neguje tego, że bóg stworzył inne istoty na innych planetach :) A
        kaplani juz sie szykuja chyba, bo jakis wiekszy dostojnik z Watykanu stwierdzil
        niedawno ze kosciol nigdy nie twierdzil ze nie ma zycia na innych planetach.
        • martwydusz Re: Chciałbym doczekac chwili kiedy udowodnimy so 25.04.07, 14:03
          jeżeli spotkamy jakąś inną, cywilizację wszystko będzie zależeć od tego co oni powiedzą nam o tym jak
          postrzegają wiele rzeczy. gdyby się okazało że jest to wysoko rozwinięta, dużo starsza od naszej
          cywilizacja, która przez miliony lat szukala odpowiedzi na nurtujące nas pytania, mogło by zrobić się
          bardzo ciekawie. jednak wątpię w to bardzo. prawdopodobnie jesteśmy skansenem, ktory jedynie jest
          obserwowany przez innych. może zostaliśmy wpisani na jakąś listę kosmicznego dziedzictwa. pewnie do
          tego leją jak patrzą na amerykańskie wachadłowce.
          • gruby_dolar Re: Chciałbym doczekac chwili kiedy udowodnimy so 26.04.07, 09:55
            martwydusz napisał:

            > jeżeli spotkamy jakąś inną, cywilizację wszystko będzie zależeć od tego co oni
            > powiedzą nam o tym jak
            > postrzegają wiele rzeczy. gdyby się okazało że jest to wysoko rozwinięta, dużo
            > starsza od naszej
            > cywilizacja, która przez miliony lat szukala odpowiedzi na nurtujące nas pytani a, mogło by zrobić się bardzo ciekawie. jednak wątpię w to bardzo. prawdopodobnie jesteśmy skansenem,
            > ktory jedynie jest obserwowany przez innych. może zostaliśmy wpisani na jakąś listę kosmicznego dziedzictwa. pewnie do
            > tego leją jak patrzą na amerykańskie wachadłowce.

            No i to jest bardzo słuszna linia rozumowania. Niewielu z przedstawicieli nauki potrafi wbić sobie do głowy że nasze osiągnięcia w dziedzinie nauki mogą być obecnie takim samym szczytem osiągnięć jak silnik parowy. Równie zabawne jest chociaż w UFO nie wierzę, ale tłumaczenie że skoro nie było na radarze to znaczy że nie było, jeżeli ktoś potrafi pokonać przestrzeń kosmiczną z prędkościami dla nas nieosiągalnymi, to chyba nie będzie miał problemu z radarami :) A skansenem to z pewnością jesteśmy, mamy do dyspozycji małą niebieską planetkę a robimy taki gnój o terytorium o pieniądze, na niej że nie ma co się dziwić że nikt nie chce z nami rozmawiać, podejrzewam że skansen niesamowity :) dla nich to zabawne dla nas przykre
        • irenuk1 Re: Chciałbym doczekac chwili kiedy udowodnimy so 26.04.07, 06:29
          Po Krawcu, o ile rozumiem - ironizującym, pytanie:
          to dlaczego (za co) spalono Gordano Bruno na stosie?
          Odpowiedź byłaby taka (gdyby ktoś uczony zaszczycił to pytanie odpowiedzią).
          Po pierwsze, zrobiły to władze świeckie i kościół ze swoim panującym geocentryzmem nic do tego nie miał, albo też - z czym też się spotkałem - że wcale go nie spalono, podobnie jak nie palono nigdy dokumentów tego rodzaju, które by mogły świadczyć o jakimkolwiek udziale kościoła hierarchicznego w zbożnym bądź co bądź dziele usuwania heretyckiej gangreny...
      • r306 A jaki szok przezyjesz Ty, gdy sie okaze... 25.04.07, 08:40
        ... ze ta inna forma zycia, dodajmy inteligentnego, tez wyznaje wiare w jednego
        boga??? :)
        • emk6 Re: A jaki szok przezyjesz Ty, gdy sie okaze... 25.04.07, 08:50
          Albo ze tez miala swojego chrystusa numer 2:)
          • r306 Ladnych pare lat temu uslyszalem taka wypowiedz... 25.04.07, 09:08
            Ateista to czlowiek gleboko wierzacy. Wierzy, ze Boga nie ma.
            W zakresie wiary niczym sie nie rozni od czlowieka w Boga wierzacego. Jedyna
            roznica to zwrot wektora. Cale swoje zycie duchowe poswieca rowniez na
            poszukiwaniu dowodu w kwestii Boga......

            Tak na dobra sprawe jedynie agnostycy maja tu slusznosc.... wedlug mnie
            oczywiscie :)
            • irenuk1 Re: Ladnych pare lat temu uslyszalem taka wypowie 26.04.07, 06:51
              Do Agnostyka.
              Widać, że uległeś propagandzie anty ateistycznej.
              Pamiętaj jednak, że jak się uporają z ateistami (u nas stało się to już w późnych latach 70), wezmą się i za agnostyków.
              Taki nie będzie np. mógł uczyć w szkole. A co, większość rządzi!
              Ziemia z powrotem stanie się płaska, co zresztą każdy widzi.
              Oraz poddana i jednocześnie przyjazna.
              A 581c się nawróci. Orzechowski tak przeformuje edukację, że każdy absolwent dowolnej szkoły z chęcią się tam uda w misji nawracania.
              Nie zauważamy - w każdym razie nie krzyczymy o tym głośno - że już, od pewnego czasu, dzieci nawracają rodziców, którzy kiedyś pożegnali się z kościołem.
              Nawet nazagorzalsi niegdyś krytycy kościoła uczestniczą z dziećmi lub wnukami w praktykach, by im nie komplikować stosunków społecznych. Izolacja prowadzi bowiem do dezintegracji.
              Szanse na pluralizm i tolerancję pojawiły się z odzyskaniem suwerenności, lecz nie było to bynajmniej wyzwolenie spod władzy duchowej duchowieństwa, a ponadto Wałęsa rozumiał pluralizm cokolwiek jednostronnie (gdy my się dopominamy - to tak).
              A zresztą co się dziwić w tym względzie Lechowi, skoro taki np. - profesor - Ryszard L. polemizuje ex cathedra z ideologią tolerancji jako złem wyjątkowo przewrotnym (gdyż tak sobie ustawił jej rozumienie, że nic tylko ją zwalczać).
              Zauważyłeś, że dziś już nikt nie mówi o pluralizmie jako wartości?
              No bo jak: potrzebna jedność ideowo moralna, czyż nie?
              No to musi przyjść kres i na agnostyków...
              • ppo A tak Bogiem, a prawdą... 27.04.07, 19:11
                ...to lepiej żyje ci się na okrągłej Ziemi, niż na płaskiej? Bo dla mnie jakoś
                nie ma to znaczenia. Niech każdy sobie wierzy w co chce.
                • burlasino Re: A tak Bogiem, a prawdą... 28.04.07, 10:43
                  Oczywiście, masz rację, niech każdy sobie wierzy w co chce, ale nie narzuca
                  swojego stanowiska jako obowiązującego i nie przymusza innych do zachowań
                  zgodnych z jego poglądami. Tymczasem zooacz co się dzieje w tym kraju: czy np.
                  wyobrażasz sobie aby normalny, cywilny, świecki most mógł być otwarty bez
                  pokropienia go przez klechę i odprawienia kościelnych "egzekwii"?
                  Ktoś może powiedzieć, że pokropienie przecież nie boli. Owszem, boli, bo uraża
                  moje poglądy racjonalisty i w ogóle ludzki rozum.
                  (Gdyby stwierdzono empirycznie i statystycznie, że pokropienie samochodu przez
                  klechę ma jakiekolwiek przełożenie na wypadkowość, to towarzystwa
                  ubezpieczeniowe już dawno stosowałyby bonifikaty dla kropiących swoje "bolidy")
            • burlasino Komu potrzebny jest Bóg? 26.04.07, 10:14
              Niestety, mylisz się. Ateista to nie "wierzący, że Boga nie ma", ale
              racjonalista, który nie stwierdza istnienia Boga ani obiektywnych przyczyn, dla
              których Bóg miałby istnieć.
              Bardzo dobitnie objaśnił to wielki francuski uczony Laplace, który na pytanie
              Napoleona: dlaczego w dziełach naukowych Laplace'a nie ma nic o Bogu?,
              odpowiedział: "- Ta hipoteza nie była mi potrzebna, Sir".
              Bóg potrzebny jest tylko tym, którzy psychicznie nie są w stanie poradzić sobie
              z obiektywną rzeczywistością, która - nie da się ukryć - jest finalnie dość
              przerażająca.
              • plorg Re: Komu potrzebny jest Bóg? 26.04.07, 11:24
                Skoro tak jest, to skad to ciagle poszukiwanie dowodow na nieistnienie Boga?
                Przy kazdym nowym odkryciu naukowym, doslownie zawsze pojawia sie ktos, kto
                nawiazuje do Boga i uznaje to za kolejny dowod na jego nieistnienie. Skad ten
                watek w ogole sie pojawil na tym forum? Przeciez ta idea nie jest nikomu
                potrzebna, dlaczego ja mieszac z faktem odkrycia nowej planety? Dlaczego ja
                mieszac z odkryciami w dziedzinie biologii, archeologii itp. itd.?
                • burlasino Re: Komu potrzebny jest Bóg? 28.04.07, 10:33
                  Mylisz się. Nikt rozsadny nie "poszukuje dowodów na nieistnienie Boga", bo już
                  od starożytności wiadomo, że nieistnienia (czegokolwiek) dowieść się nie da
                  (nie można też udowodnić nieistnienia krasnoludków), a w związku z tym w nauce
                  dowodzi się tylko istnienia jakiegoś bytu.
                  I to właśnie na twierdzących, że Bóg istnieje spoczywa ciężar dowodu, choć
                  zazwyczaj ci ostatni "odwracają kota ogonem" domagając się dowodzenia
                  nieistnienia Boga. Stawiających tak sprawę proszę zwykle o przeprowadzenie
                  naukowego dowodu, że nie ma niebieskich krów w czerwoną kratkę.
      • ppo A moze ci kosmici wierzą w Boga? 25.04.07, 14:54
        Nie pomyślałeś o tym?
    • surykatka333 Ciekawe czy żyją tam podobni do nas i czy hitlera 25.04.07, 06:55
      Ciekawe czy żyją tam podobni do nas i czy hitlera mają swojego
    • antonioni1 Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 07:07
      amanasunta53 napisała:

      > Ciekawe kto tam mieszka?Przerobi już lustrację czy są przed?
      A tam. Chociaż to planeta dla karłów. Takich maleńkich ufoludków, dla których
      trzeba spoglądać pod nogi, żeby ich nie rozdeptać przypadkiem. Pewien Hindus
      powiedział mi, że słoń, choć tak wielki, nie da rady obronić się przed mrówką.
      Ona będzie po nim chodzić i go skubać. Swoje weźmie. Chore z nienawiści
      bliźniaki też. A potem wszystko się uspokoi. Wszyscy będą patrzeć na nich jak na
      pomnik Lenina w Poroninie.
    • dziennikarz12 Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Ziemi 25.04.07, 07:09
      super!!wszystkich tych koscielnych debili oszolomskie religie polski rzad
      palestynczykow caly hessbollach arabow watykan wogole wszystkich tych ktorzy
      chca zawladnac planeta ziemia wystrzelic na te nowa planete-bylby spokoj!!!
      • amanasunta53 Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 07:17
        dziennikarz12 napisał:

        > super!!wszystkich tych koscielnych debili oszolomskie religie polski rzad
        > palestynczykow caly hessbollach arabow watykan wogole wszystkich tych ktorzy
        > chca zawladnac planeta ziemia wystrzelic na te nowa planete-bylby spokoj!!!
        Oczywiście oszołomscy rabini,sekciarze,nazi,scientolodzy,feministki ,geje i
        cykliści górscy pozostają.Bo dla Ciebie wśród przeze mnie wymienionych oszołomów
        nie ma.
        Można prościej i taniej,poleć sam.Jako inicjująca ten wątek niedługo ogłoszę
        aukcję pierwszych biletów na alegro.pl Na pytanie czy mam ,,dojścia''odpowiadam.Mam.
      • jaac-p Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 10:06
        ale z ciebie młotek....
      • zawisza60 Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 17:30
        dziennikarz12 napisał:

        > super!!wszystkich tych koscielnych debili oszolomskie religie polski rzad
        > palestynczykow caly hessbollach arabow watykan wogole wszystkich tych ktorzy
        > chca zawladnac planeta ziemia wystrzelic na te nowa planete-bylby spokoj!!!


        POPIERAM! :)
    • plorg Coz za uderzajace podobienstwo :-))) 25.04.07, 07:17
      Odkryto jedynie obiekt pieciokrotnie ciezszy od Ziemi, krazacy wokol czerwonego
      karla w ciagu 13 dni, o istnieniu wody nie mozna jedynie spekulowac. Dla
      niektorych forumowiczow to jak zwykle kolejny dowod, ze Boga nie ma, albo
      przyczyna do wspomnienia o Kaczynskich. Jednym slowem wesolo :-))
      • amanasunta53 Re: Coz za uderzajace podobienstwo :-))) 25.04.07, 07:19
        plorg napisał:

        > Odkryto jedynie obiekt pieciokrotnie ciezszy od Ziemi, krazacy wokol czerwonego
        >
        > karla w ciagu 13 dni, o istnieniu wody nie mozna jedynie spekulowac. Dla
        > niektorych forumowiczow to jak zwykle kolejny dowod, ze Boga nie ma, albo
        > przyczyna do wspomnienia o Kaczynskich. Jednym slowem wesolo :-))
        Dla wielu ,,pogromców kaczorów'' ,kaczory to czerwone karły.Na co woda.Ważne
        żeby było co wypić!
        • slawek73 Re: Coz za uderzajace podobienstwo :-))) 25.04.07, 07:29
          ale news, no normalnie sensacja...i od razu spekulacje, czy życie , czy coś...
          planeta przy jakiejś chłodnej gwiezdzie, cholera wie czy to zwykła lodówka czy
          kupa gruzu...wenus jest niemal blizniaczka ziemi i o zyciu ani widu ani słychu.
          Podobna do ziemi. Niezły tytuł. Chyba dlatego ze okrągła :D
        • edek47 To jest juz nudne jak flaki z olejem... 25.04.07, 07:37
          to ciagle nabijanie sie z blizniakow i z kosciola katolickiego.Moze dla odmiany
          zajac sie blizej folksdojczami w rodzaju Tuska i obrabiac d... islamowi, co?
          • dybko2 Re: To jest juz nudne jak flaki z olejem... 25.04.07, 07:52
            Oto pojawił się wzór do naśladowania.Tusk to gorszy człowiek a Islam to gorsza
            religia .Brawo Edek !!!!Kochaj bliżniego swego.To chyba nie ze statutu PZPR ?Co
            Edek
            • jaac-p Re: To jest juz nudne jak flaki z olejem... 25.04.07, 10:14
              dybko2 napisał:

              > Oto pojawił się wzór do naśladowania.Tusk to gorszy człowiek a Islam to
              gorsza
              > religia .Brawo Edek !!!!Kochaj bliżniego swego.To chyba nie ze statutu PZPR ?
              Co
              >
              > Edek

              No gdyby poczytać wypowiedzi tutaj zamieszczone. to spokojnie więcej cytatów o
              Kaczyńskich znajdziesz niż np o pewnym mgr historii T... Stąd pewnie Edek
              napisał to co napisał. Zasadniczo dla większosci dzieciarni każdy "news" to
              powód do nabijania się z "Kaczek" i koscioła. Ot taka przypadłosć
              ćwierćinteligentów., Nie ważne czy temat ma związek z wyzej wymienionymi, ale
              warto wspomnieć (a póżniej strzelić kupę w pampersy z uciechy)
              Cóz by oni robili bez tych swoich "wrogów"?
              :)
              • inzynier2 Co ważniejsze - druga Ziemia czy lustracja? 25.04.07, 10:51
                jaac-p napisał:
                > No gdyby poczytać wypowiedzi tutaj zamieszczone. to spokojnie więcej cytatów
                > o Kaczyńskich znajdziesz niż np o pewnym mgr historii

                Widać, że dla czytelników GW, nawet tych interesujących się astronomią, ich
                ziemskie życie jest ważniejsze niż to co jest odkrywane w niebie. Może z tą
                obsesją lustracyjną jest trochę racji - gdy Kaczyńscy i IPN zdelegalizują GW,
                to nie będziemy nawet mogli pisać na tym forum.

                Aby w kraju była demokracja - niezbędna jest wolność słowa dla każdego
                obywatela. Jeśli w IV RP zamiast cenzury zakaże się publicznych wypowiedzi dla
                ludzi, których wyselekcjonuje IPN, to polska demokracja skurczy sie znów do
                rozmiarów demokracji ludowej z PRL. Tyle, że zamiast Gierka będą Kaczyńscy, a
                zamiast urzędu cenzury na Mysiej, urząd IPN dla niepoznaki pretendujący, że
                zajmuje się historią, a nie wprowadzaniem nowego zamordyzmu i kultywowania
                zemsty i nienawiści.
                • irenuk1 Re: Co ważniejsze - druga Ziemia czy lustracja? 26.04.07, 07:07
                  Po Inżynierze.
                  I wówczas ani święty boże nam nie pomoże - nie mówiąc o kosmitach, którzy być może gdzieś tam sobie żyją, ale na pomoc musieliby lecieć jakie 800 tys. lat.
    • gugula Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Ziemi 25.04.07, 07:53
      Przestajemy być pępkiem wszechświata. Cieszę się, że planeta ta znajduje się tak blisko. Może to oznaczać, że w kosmosie jest nas dużo.
      • niewierzacy1 Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 08:12
        Kaczry zasidla tą planete i beda rzadzic twardą ręką.Giertycha tegocw..a dadza
        na ministra katolicyzmu a Jurka na marszałka aby głosił słowo boże :( :( :(
        aaacha i beda mieli w koncu swoja konstytucje hahahaha a radio MA W RYJA dadzą
        jako jedyna słuszna stacje
    • amanasunta53 Odkryta palneta ma już dawno nazwę Melmac. 25.04.07, 08:26
      Pochodził z niej kosmita Alf z serialu z lat 80-tych(powtarzanego niedawno w
      TV,niezły).
      Powinni tam być zesłani przez,,pogromców kaczorów'' Kaczyńscy .Melmaczanie
      JEDZĄ KOTY!
    • wuk4 I co z tego? 25.04.07, 08:46
      Nic z tego.
    • poglodzio Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 08:59
      no to niedługo powstanie tam druga ziemia i nastanie kolejna epoka kolonialna
      połaczona z epoką odkryć w kosmosie
      • total_immersion Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 09:16
        20 lat swietlnych .....

        To jak im wyslemy smsa " Czesc . To my , Ziemianie .Jak sie macie ?"
        to odpowiedz przyjdzie po 41 latach :
        " Hejka , to my Gliesanie "

        • k1oor Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 15:55
          > To jak im wyslemy smsa " Czesc . To my , Ziemianie .Jak sie macie ?"
          > to odpowiedz przyjdzie po 41 latach :
          > " Hejka , to my Gliesanie "

          Wszystko sie zgadza pod warunkiem ze "Ich" fizyka zna ograniczenie do predkosci
          swiatla. Jezeli nie to po 20,5 roku wpadna do nas z wizyta.

          Poza tym moze dla nich to my jestemy "20 lat za murzynami"...
    • peerelski Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Ziemi 25.04.07, 09:47
      ciekawe czy sa tam zydzi?
      • r306 Nie wiem czy sa Zydzi, ale debile na pewno... 25.04.07, 09:50
        Oni sie wcisna wszedzie.....
        • peerelski Re: Nie wiem czy sa Zydzi, ale debile na pewno... 25.04.07, 10:19
          to zrozumiale, skoro jest jeden Bog i jeden narod przez niego wybrany....
          a tak wyglada ta planeta i jej czerwony karzel-slonce:
          network.news.com.au/image/0,10114,5460302,00.jpg
          www.theaustralian.news.com.au/common/imagedata/0,1658,5460230,00.jpg
    • joushua Ta planeta to Melmak... 25.04.07, 10:18
      :-)
    • netcon Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Ziemi 25.04.07, 12:44
      SUPER, wyslijmy tam PIS, SAMOOBRONĘ i LPR.
      25 lat swietlnych,hm ..... to jest szansa ze nie dozyja ladowania, i byc moze w
      ten sposob uratujemy od reform istniejaca tam cywilizacje.
      ale, przy polityce LPR'u - beda sie mnozyc, wiec istnieje nikla szansa ze
      doloeca ;-(, ale jest inna mozliwosc - moze przyrost nienaturalny na statku
      kosmicznym bedzie tak duzy, ze nie starczy im pozywienia, wyczerpia sie zapasy
      tlenu, a systemy podtrzymywania zycia - zastrajkuja. Tylko jak ta cywilizacja
      znajdzi zwloki - my mozemy byc osadzani na podstawie "dowodow" ktore beda gnily
      na statku....
      i tak zle, i tak niedobrze....
      • justas32 Ciekawe 25.04.07, 12:52
        Ciekawe czy tamtejsi mieszkańcy też wierzą w Boga ?
        I czy też muszą się do niego modlić ?
        I spowiadać ze złych uczynków ? Ciekawe co jest u nich złym uczynkiem ?
        Czy obowiązuje ich Dekalog ?
        I czy ziemski papież jest boskim namiestnikiem tylko na Ziemi, czy też jego
        kompetencje obejmują cały Wszechświat i wszystkie planety ?
        • irenuk1 Re: Ciekawe 26.04.07, 07:25
          Do Justasa,
          ad 1: wszystko co jest, jest, bo zostało stworzone; wszelkie zaś stworzenie wielbi Boga, jak to zostało napisane w Pewnej Księdze;
          ad 2: jak wynika z 1, nikt nie jest suwerenny, a zatem jeśli czegoś chce - musi poprosić;
          ad 3: a) wszelkie stworzenie jest omylne (zostało stworzone doskonale, lecz coś się mu przypałętało, zwanego w uproszczeniu wężem czy jabłkiem); a zatem musi się lustrować co jakiś czas, dobrowolnie rzecz jasna; b) złem u nich - to reguła kosmiczna - jest niewiara w doskonałość władzy;
          ad 4: obowiązuje, zwłaszcza pierwsze trzy przykazania (o jedynobóstwie, o bluźnieniu i o świętowaniu (w tym ostatnim jest drobna różnica, bo ich rok liczy tylko 13 dni);
          ad 5: naturalnie, że jurysdykcja papieża tam też obowiązuje i jeśli mają tam jakieś betanki, to z wyroku papieża zostaną eksmitowane.
      • michal.luniewski Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 20:28
        masz racje,to dobry pomysł.



        pozdrawiam Michal
    • strom Planeta wokół czerwonego karła krążąca, 25.04.07, 14:08
      oj koledzy z Gazety, nie przeginajcie z tymi szyderstwami pod adresem Słońca Mazowsza Jarosława i jego PiSowskiej Jaczejki, bo was pogoni "piorytetem" MSWiA albo inny Antek M.
      • mreck ciekawe, czy Bóg jest wielodzietny? 25.04.07, 15:07
        bo niby dlaczego miałby nam wszystko powiedzieć, skoro tak naprawde nie mówi
        nic?
    • m.smo707 Życie typu ziemskiego... 25.04.07, 15:19
      to mrzonki prosze państwa, wynikające z przerośniętego ego ziemian. Nie
      wmagajmy, by cokolwiek w kosmosie było typu ziemskiego. Nie spodziewajmy się
      czegoś ziemskiego, to może to dostrzeżemy.
    • nokryd Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 16:04
      Gratuluję humoru !!! Klasa , szczerze się uśmiałem !!!
      • irenuk1 Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 26.04.07, 07:44
        W kwestii humoru, jakby kto nie pojął dowcipu w
        "Nie spodziewajmy się czegoś ziemskiego, to może to dostrzeżemy."
        Komentarz: jakże moglibyśmy dostrzec coś nieziemskiego?
        Oczy mamy takie, jakie mamy, uszy też. Jesteśmy też - ponoć - na obraz i podobieństwo boże, zatem boski aparat jest kompatybilny z naszym i dlatego jest możliwa - po spełnieniu warunków określonych przez jego przybocznych (z własnego raczej nadania) - komunikacja dwustronna (choć przysłowie mówi coś o dziadzie i obrazie...).
        Kto więc może pojąć niepojęte?
        Było, zdaje się, paru takich, którzy ignorowali zwykłą logikę, ale nie przysłużyli się nam najlepiej.
    • tenderel Wszyscy jesteśmy alienami 25.04.07, 17:09
      Należy zauważyć, że dla potencjalnych ludków z tamtej planety i każdego innego
      potencjalnego życia we wszechświecie my- ziemianie jesteśmy obcymi ;)

      Jeśli chodzi o bliskie spotkanie gości z kosmosu z pewnymi Wolakami, to
      wyobrażam sobie kilka sytuacji:
      a) prezio/premier ucieszyłby się z "We come in peace"
      b) goście z kosmosu usłyszeliby "Spieprzaj dziadu"
      c) elperejczycy i inni jurkowianie pomyśleliby, że to są ocaleńcy aborcyjni i
      zaczęliby poszukiwania ich matek (ale ta sytuacja zależy od wyglądy kosmitów)
    • garret1988 Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 17:11
      Heh... Zanosi się na to że to my będziemy obcymi ;> W końcu jeśli już odkryliśmy
      planetę to może być tak że w końcu tam poleci jakiś Ludź i będzie robił za
      kosmite ;P
    • pomaranczko_w_koszyku Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Ziemi 25.04.07, 17:22
      Świetna wiadomość. Gdyby się okazało, że człowiek mógłby tam przeżyć chciałabym
      dożyć czasu, kiedy ludzie będą mogli się tam przeprowadzić i żyć na obu
      planetach :D byłoby super, moglibyśmy organizować galaktyczne zawody sportowe
      [najlepsza dużyna piłki nożnej Ziemi vs. najlepsza drużyna piłki nożnej 581 c
      (a propo's przydałaby się bardziej ludzka nazwa :P) - to byłby dopiero
      odlot :D], albo jeździć na wakacje na inną planetę. zakładam, że do tego czasu
      ludzkość wymyśli jakiś wynalazek anty-wojenny, żeby czasem nie wybuchła jakaś
      star-war między naszymi planetami ;) [to byłoby potworne..].

      ps. irytujące są komentarze wkółko nawiązujące do polityki. gdzie człowiek nie
      kliknie, tam jakieś pseudośmieszne posty anty-polityczne. nie piszę tego, bo
      jestem jakąś fanką koalicji, bo nie jestem, ale po prostu wkółko odgrzewane
      kotlety nie są tak samo smaczne jak za pierwszym razem. dajcie sobie luz i
      zaczniejcie komentować na temat :P.
    • zawisza60 Re: Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Zi 25.04.07, 17:26
      Jej! To niesamowite!!! Naprawde BREAKING NEWS!!!
    • roosevelt5 Po raz pierwszy odkryto planetę podobną do Ziemi 25.04.07, 17:36
      Inteligentne życie z innej planety?
      Hm?
      A co na to Młodzież Wszechpolska?
      Uff. Będą mieli pole do popisu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka