Dodaj do ulubionych

Z powodu nacisków Royal "Le Parisien" wycofał w...

05.05.07, 15:24
Francja ma rzeczywiście wybór międyz dżumą a cholerą. Nie wiadomo, co gorsze:
z jednej strony Royal - ładna, miła i chyba zbyt łagodna na przeprowadzanie
zdecydowanych reform, z drugiej strony brutalny, wybuchowy Sarkozy mało
liczący się z prawem (tu: próba złamania ciszy wyborczej), często
niezrównoważony, który Francję może tak zreformować, że się po tym długo nie
pozbiera. Kolejny gnom, który widzi w sobie potencjał na Napoleona...
Szpitale dla nerwowo chorych są pełne takich przypadków.
Obserwuj wątek
    • skubi6 Katastrofa jakich mało 05.05.07, 15:26
      Pani Royal od początku miała mniejsze szanse, ale finisz miała tak fatalny,
      że szanse na prezydenturę ma dokładnie zerowe, a teraz warto się pytać o jej
      szanse na jakie-takie zachowanie twarzy: w niezwykle ważnej debacie końcowej
      była pełna agresji, podszczypująca, przerywała. Wczoraj opowiadała, jak to
      wybór jej przeciwnika wywoła zamieszki, krytykowała prasę i sondaże - czyli
      w sumie wywołała wrażenie osoby, która nie potrafi pogodzić się z przegraną.

      I teraz to: spowodowała wycofanie wywiadu z przeciwnikiem, chociaż wywiad z
      nią ukazał się wczoraj, a jej zdjęcie ukazało się dziś w innej gazecie.
      A zamiast wywiadu z preciwnikiem, ma w gazecie fajny artykulik, który
      sugeruje, że jest cenzura. To dużo mocniejsze niż jakiś tam wywiad.

      I jeszcze taki gwóźdź do trumny: GW ją silnie popierała mniej-więcej do
      wczoraj. I nagle front się zmienił: od wczoraj GW na nią najeżdża. Oczywiście
      to nie GW decyduje o tym, kto wygra wybory we Francji, ale to jest
      symptomatyczne. Szykuje się wyjątkowo silne zwycięstwo Sarkozyego,
      a za to zwycięstwo on będzie mógł podziękować pani Royal.

      www.skubi.net/geremek.html
      www.skubi.net/macierewicz.html
      • eva15 Re: Katastrofa jakich mało 05.05.07, 15:36
        Tak trudno pojąć, że Sarkozy chciał złamać prawo? Sarkozy prawo pewnie dobrze
        zna i najwyraźniej podjął tą próbę jego złamania w celach propagandowych, ale
        to już inna para kaloszy. Jest faktem, że prawo na publikacje noszące znamion
        aagitacji wyborczej tuż przed wyborami nie zezwala:

        "Tego samego dnia wycofania wywiadu z drukowanej wersji gazety domagał się
        również od redakcji przedstawiciel komisji wyborczej Gilles Bachelier,
        odwołując się do zakazu łamania ciszy wyborczej.

        Obowiązuje ona od północy z piątku na sobotę do godziny 20 w niedzielę, kiedy
        zamknięte zostaną lokale wyborcze. W tym czasie nie można publikować ani
        szczątkowych wyników głosowania, ani żadnych sondaży, ani prowadzić agitacji
        wyborczej. Za złamanie tego zakazu we Francji grozi 75 tys. euro kary."
          • mil1231 Sarkozy to bardzo dobra opcja dla Polski- wydaje 05.05.07, 16:23
            sie że może uda się nawiązać z nim nic porozumienia w UE i od Francji zacznie
            się łańcuszek zwycięstw prawicy w Europie, która może nieco zmienic obecne
            nastawienie UE do Rosji. Nie da się juz słuchać tego służalczego wobec niej
            tonu chóru europejskich lewaków gotowych sprzedać wlasny kraj za obietnicę
            zasiadania w radzie nadzorczej jakiejś kacapskiej spółki...
            • 1europejczyk Zarowno jedni jak i drudzy (lewica i prawica) 05.05.07, 17:50
              tak we Francji jak i w wiekszosci krajow nie tylko eyropejskich kieruja sie w
              polityce przede wszystkim interesem kraju, ktory oceniaja bez polskiego
              zaslepienia przeszloscia uniemozliwiajacego zimne wyrachowanie. Stad zreszta ich
              duzo mniejsze straty wojenne i duzo lepsza od naszej powojenna sytuacja.
              Sluzalczy ton wynika przede wszystkim ze swiadomosci, ze wspolpraca z Rosja jest
              najtanszym sposobem zapewnienia Europie niezbednych surowcow. "Chor europejskich
              lewakow" ma mniej wiecej taki sam ton jak ten amerykanskich bisnessmenow w Rosji
              tyle ze w Polsce dziwnie go nie slychac.
              Nie ma najmniejszych powodow by Amerykanie wygryzli swoja cicha polityka
              Europejczykow z rosyjskich rynkow surowcowych tak jak to zrobili w Afryce tracac
              Ameryke poludniowa.

              • mil1231 kolejny rus 05.05.07, 17:55
                > tak we Francji jak i w wiekszosci krajow nie tylko eyropejskich kieruja sie w
                > polityce przede wszystkim interesem kraju, ktory oceniaja bez polskiego
                > zaslepienia przeszloscia uniemozliwiajacego zimne wyrachowanie. Stad zreszta
                ic
                > h
                > duzo mniejsze straty wojenne i duzo lepsza od naszej powojenna sytuacja.


                Nie macie dziś wolne w tej ambasadzie??
                Ich sytuacja jest lepsza nie ze względu na plan Marshalla tylko ze względu na
                brak zaślepienia przeszłością?? przechodzicie samych siebie, piep#rzone lewaki!
                • 1europejczyk Nie wiedzialem, ze to dzieki planowi Marshalla 05.05.07, 19:20
                  Francuzi nie musieli odbudowawac wiekszosci swoich miast z Paryzem wlacznie .
                  Plan Marshalla pomogl glownie zmniejszyc wplywy francuskich komunistow z FPK
                  wynikle z ich udzialu w walce z Niemcami na sytuacje spoleczno-polityczna w
                  powojennej Francji zapewniajac takie warunki rozwoju, ktore nie doprowadzily do
                  otwartego konfliktu pomiedzy bardzo licznymi francuskimi kolaborantami a tymi
                  ktorzy z Niemcami walczyli a wsrod ktorych zdecydowana wiekszosc stanowili
                  francuscy komunisci.
                  Niemala czesc obecnego systemu socjalnego we Francji jest konsekwencja
                  powojennych wplywow komunistow i ich zwiazku CGT w spoleczenstwie francuskim (z
                  ktorymi nawet De Gaulle musial sie w czasach swoich rzadow bardzo liczyc) na
                  wynegocjowany system opieki zdrowotnej, zasilkow dla bezrobotnych, ubezpieczen.
                  Podobnie jest zreszta z istotna czescia gospodarki bedaca jaszcze obecnie w
                  rekach panstwowych jak energetyka, poczta i jeszcze niedawno telekomunikacja.

                • mark.parker Re: kolejny rus 06.05.07, 02:49
                  mil1231 napisał:

                  > > tak we Francji jak i w wiekszosci krajow nie tylko eyropejskich kieruja s
                  > ie w
                  > > polityce przede wszystkim interesem kraju, ktory oceniaja bez polskiego
                  > > zaslepienia przeszloscia uniemozliwiajacego zimne wyrachowanie. Stad zres
                  > zta
                  > ic
                  > > h
                  > > duzo mniejsze straty wojenne i duzo lepsza od naszej powojenna sytuacja.
                  >
                  >
                  > Nie macie dziś wolne w tej ambasadzie??
                  > Ich sytuacja jest lepsza nie ze względu na plan Marshalla tylko ze względu na
                  > brak zaślepienia przeszłością?? przechodzicie samych siebie, piep#rzone lewaki!

                  Hahaha! Jakie to prawactwo ślepe :))) Nie odnoszę wrażenia, żeby mil1231 należał
                  do lewicy.
        • wiedmak Jakiz to regulamin naruszylem? A inne zdanie niz 05.05.07, 17:55
          cenzor GW?
          'Dziecko, podobnie jak 30% zdurnialych francuskich nierobow popierajacych ta
          "reformatorke" nie nauczylas sie czytac, co gorsza nawet po polsku. Przeczytaj
          dziecko raz jeszcze artykul do miejsca gdzie szef sztabu Sarkozego prosi gazete
          by nie publikowala wywiadu "w tych okolicznosciach". Ale czego sie mozna
          spodziewac po kolejnym francuskim trockiscie. Krzyknij jeszcze na koniec: 30
          godzinny tydzien pracy albo smierc.'
          A moze to o tym 30 godzinnym tygodniu pracy? Alez wiem co mowie, w koncu Bog
          pokaral mnie kontraktem w tym rozlazlym kraju.
          • mark.parker Re: Jakiz to regulamin naruszylem? A inne zdanie 06.05.07, 02:46
            wiedmak napisał:

            > cenzor GW?
            > 'Dziecko, podobnie jak 30% zdurnialych francuskich nierobow popierajacych ta
            > "reformatorke" nie nauczylas sie czytac, co gorsza nawet po polsku. Przeczytaj
            > dziecko raz jeszcze artykul do miejsca gdzie szef sztabu Sarkozego prosi gazete
            > by nie publikowala wywiadu "w tych okolicznosciach". Ale czego sie mozna
            > spodziewac po kolejnym francuskim trockiscie. Krzyknij jeszcze na koniec: 30
            > godzinny tydzien pracy albo smierc.'
            > A moze to o tym 30 godzinnym tygodniu pracy? Alez wiem co mowie, w koncu Bog
            > pokaral mnie kontraktem w tym rozlazlym kraju.

            Pozwól, że przypomnę:
            "Tego samego dnia wycofania wywiadu z drukowanej wersji gazety domagał się
            również od redakcji przedstawiciel komisji wyborczej Gilles Bachelier, odwołując
            się do zakazu łamania ciszy wyborczej." O te właśnie okoliczności chodziło.
            Bachelier też trockista? Siedziałeś z Kaczyńskim w jednej sali o gumowych
            ścianach i liczyliście razem "trockistów" pod łóżkiem?
      • ingryd katastrofa wielka 05.05.07, 16:23
        sarkozy oraz szczegolnie le parisien zdaja sobie sprawe ze cisza przedwyborcza obowiazuje od polnocy
        z piatku na sobote, no ale coz bylo to jeszcze jedno posuniecie manipulacyjne tego przyjemnego pana
        ktory ma media w kieszeni (co ladnie pokazal wplywajac na c+ ktory zrezygnowal z transmisji debaty
        royal-bayrou),
        ten przyjemny pan ma jeszcze kilka innych "interesujacych" atutow jak jego teorie (w ktore swiecie
        wierzy) o genetycznym uwarunkowaniu przestepcow czy przyszlych samobojcow, tak wiec wedlug
        niego mozna juz w przedszkolu u 3-latkow wykryc przyszlych multirecydywistow i potencjalnych
        zbrodniarzy,
        to on rowniez wymyslil min. imigracji i narodowosci (gertych by sie nie powstydzil),
        to on poddal pomysl "imigracji wybranej" odrzucajac stanowczo te niechciana (co daje wynik imigracji
        elit zas odsylanie biedy na smierc glodowa do afryki : czartery juz czekaja)
        to on proponuje wprowadzenie kar progowych w kodeksie karnym,
        to on obiecuje ze zlikwiduje w ciagu 5 lat problem bezdomnych (chyba przez likwidacje samych
        bezdomnych)
        to on obiecuje zlobki dla wszystkich i miejsca w "normalnych" szkolach dla wszystkich uposledzonych
        lub kalekich dzieci (choc to rzad w sklad ktorego wchodzil przez ostatnie 5 lat te dzieci w ramach
        oszczednosci ze szkol wykluczyl),

        a tak wogole to ten sympatyczny pan zaprowadzi juz wkrotce we francj NICOKRACJE,
        na co ulica odpowie bardzo szybko,
        co rzuci bardzo "odswierzajacy" chlodny powiew na ekonomie tego pieknego kraju, i tak sie skoncza
        mrzonki prawicy francuskiej o uzdrowieniu gospodarki (byle w tym czasie lewica zdazyla sie pozbierac i
        przede wszystkim zmodernizowac, odchodzac od swojego dzisiejszego archaicznego modelu z
        referencjami do lat 40 ubieglego wieku)

        bref, c'est plutot la merde et il faudra la manger
        • xp17 Re: katastrofa wielka 05.05.07, 16:30
          Genetyczne sklonnosci do lamania prawa i samobojstw to fakty.Proponuje sie
          douczyc.Jak na razie nie ma jednak metod mogacych wykrywac te sklonnosci u
          ludzi.Jest to rowniez politycznie niepoprawne!
          • ingryd Re: katastrofa wielka 05.05.07, 16:39
            a to ciekawe,
            czy moglbys w takim razie (bym mogla sie douczyc) podac jakies powazne zrodla naukowe ktore te
            "teorie" dokumentuja,
            ja znam bowiem tylko jedno zrodlo ktore podobne aberacje glosilo : mein kampf, ale bylo watpliwego
            autorstwa i wiarygodnosci
            • eva15 Re: katastrofa wielka 05.05.07, 16:44
              ingryd napisała:

              > ja znam bowiem tylko jedno zrodlo ktore podobne aberacje glosilo : mein
              >kampf, ale bylo watpliwego autorstwa i wiarygodnosci

              No ale idee to źródło, jak widać, głęboko w niektórych głowach zakrzewiło...
            • xp17 Re: katastrofa wielka 05.05.07, 17:08
              No wlasnie.To sie kojarzy z faszyzmem i dlatego polityczna poprawnosc nie
              pozwala sie tym zajmowac.Natomiast same badania,bardzo interesujace byly
              prowadzone w latach 90 w usa.Swietne testy udowadnialy ,ze dzieci przestepcow
              mialy wieksza sklonnosc do omijania zakazow aby dobrac sie do zabawek(myslaly
              ,ze nikt nie widzi , niestety za weneckim lustrem byla kamera).Byly to dzieci
              2-3 letnie.Oczywiscie nikt nie twierdzi,ze zostana one na pewno
              przestepcami.Badanie to dowodzi jedynie ,a moze az,ze niestety pewne
              predyspozycje(przeciez sportowe czy artystyczne sa dla wszystkich
              ocziwiste)dziedziczymy po rodzicach.A ze dotyczy to sklonnosci do przestepstw to
              juz problem lewackich srodowisk naukowych,ktorym nie pasuje to do teorii.
              • ingryd Re: katastrofa wielka 05.05.07, 17:15
                zabko,
                a moze jednak to nie geny, tylko srodowisko, warunki w jakich ewoluuje istota ludzka wplywaja (bez
                przesadzenia definitywnego) na jego zachowania,
                bo jak mi wytlumaczysz postawe okrutnego zbrodniarza recydywisty pochodzacego z tzw "dobrego
                domu", gdzie sie te "dobre geny" podzialy w jego przypadku,

                nie sadze bys byl w stanie odpowiedziec wiec pozwole sobie tobie podpowiedziec : doucz sie (a jest co
                nadrabiac)
                • xp17 Re: katastrofa wielka 05.05.07, 18:01
                  rozumiem,ze nie masz argumentow stad ta zabka i protekcjonalny ton.nie odnioslas
                  sie do tekstu ,tylko do swoich wyobrazen i marzen!Jak srodowisko wplywa na 2
                  latka i jego zachowania i czy tylko ono?kto powiedzial,ze jak rodzice maja dobre
                  geny,cokolwiek to znaczy,to nie mozna zostac swinia i zbrodniarzem?pytanie o to
                  skad bierze sie zlo sa stare jak swiat.od kaina i abla.nic nie jest takie
                  jednoznaczne i proste jak bys chciala.nie mozna odrzucac faktow ,tylko
                  dlatego,ze sa niezgone z wyznawanym przez ciebie swiatopogladem i kojarza sie z
                  hitlerem.istota czlowieczenstwa jest szukanie odpowiedzi na pytania,rowniez te
                  niewygodne.zabko o malym rozumku.
                  • ingryd Re: katastrofa wielka 05.05.07, 18:08
                    "istota czlowieczenstwa jest szukanie odpowiedzi na pytania" oj i tu widzisz mnie zaskoczyles bo
                    jestesmy tego samego zdania,
                    problem pana ns polega na tym ze on nie ma zamiaru szukac zadnych odpowiedzi, on juz wszystko wie i
                    wystarczy ze rzuci okiem na 3-latka i wie ze jest ok lub ze "z tego nic nie bedzie dobrego"
                    i to wlasnie mnie niepokoi
                    • xp17 Re: katastrofa wielka 05.05.07, 18:14
                      alez ja nie odnosilem sie do tego pana i jego pogladow,tylko zauwazylem,ze jest
                      troche prawdy w tym co mowi!przyczyny dla ktorych ktos zostaje przestepca nie
                      sa po prostu jednoznaczne.wplyw ma wiele czynnikow,nie zgadzam sie jedynie z
                      tym,ze geny nie maja zadnego znaczenia.
                      • w.groch Re: katastrofa wielka 05.05.07, 19:19
                        Prawo definiuje co to jest przestępstwo. Pytanie: czy istnieje możliwość
                        dziedziczenia skłonności do czynów prawnie zabronionych?
                        Gdyby skłonność do przestępstw była np. zdeterminowana - jak w przypadku chorób
                        genetycznych - występowaniem genu recesywnego, to taka dyspozycja zostałaby
                        mniej lub bardziej dokładnie zbadana i żadna lewacka polityczna poprawność nie
                        stałaby na przeszkodzie.
                        Moim zdaniem zakres rozważań nad "genetyczną przestępczością" mieści się w
                        sferze badań nad zaburzeniami psychicznymi, także dziedzicznymi - w nich bowiem
                        jest źródło zachowań antyspołecznych. Wątpię jednak, żeby istniał samodzielny
                        gen (lub grupa) odpowiedzialny za omawiane skłonności.

                        pl.wikibooks.org/wiki/Prawo_karne/Szko%C5%82a_antropologiczna
                        www.student.lex.pl/materialy/o_uwm220107.doc
                        (W tym ostatnim konspekcie proszę zwrócić uwagę na część: Biopsychologiczne
                        teorie pozytywistyczne"
              • mark.parker Re: katastrofa wielka 06.05.07, 02:02
                xp17 napisał:

                > No wlasnie.To sie kojarzy z faszyzmem i dlatego polityczna poprawnosc nie
                > pozwala sie tym zajmowac.Natomiast same badania,bardzo interesujace byly
                > prowadzone w latach 90 w usa.Swietne testy udowadnialy ,ze dzieci przestepcow
                > mialy wieksza sklonnosc do omijania zakazow aby dobrac sie do zabawek(myslaly
                > ,ze nikt nie widzi , niestety za weneckim lustrem byla kamera).Byly to dzieci
                > 2-3 letnie.Oczywiscie nikt nie twierdzi,ze zostana one na pewno
                > przestepcami.Badanie to dowodzi jedynie ,a moze az,ze niestety pewne
                > predyspozycje(przeciez sportowe czy artystyczne sa dla wszystkich
                > ocziwiste)dziedziczymy po rodzicach.A ze dotyczy to sklonnosci do przestepstw t
                > o
                > juz problem lewackich srodowisk naukowych,ktorym nie pasuje to do teorii.

                R. Giertych nagminnie łamie prawo - od złodziejstwa (bank) po gwałcenie
                konstytucji (kwestia aborcji). Pewnikiem odziedziczył to po starym Giertychu,
                zdreajcy i kolaborancie - to chcesz powiedzieć? No i obaj to "katolicy" -
                hahaha!A ze dotyczy to sklonnosci prawactwa do przestepstw to
                juz problem prawackich srodowisk "naukawych",ktorym nie pasuje to do teorii.
                Pozwoliłem sobie sparafrazować Twoje zdanie. Mam nadzieję, że nie masz mi tego
                za złe, skoro wy lubicie nie tylko parafrazować, ale i zakłamywać na potęgę -
                lojalkowi, jak kaczor.
        • 1europejczyk Zapomniales napisac, ze to On zdolal zmniejszyc 05.05.07, 18:28
          ilosc ofiar wypadkow na drodze nieomal o 1/4 (czego nie udalo sie Francuzom
          zrobic przez cale dziesieciolecia), ze nie ulegl francuskiej podobnej do
          polskiej dziennikarskiej sforze i nie nazywal bandytow i przestepcow "mlodymi"
          jak to maja w zwyczaju od dziesiecioleci francuskie media otumanione glownie
          walka o prawa przestepcow nazywanych "mlodzieza" za parawanem walki o gornolotne
          haselka, ze po raz piewszy zmniejszyl wynik wyborczy Le Pena, ktory z wyborow na
          wybory wzrastal o kilka procent powodujac w poprzednich druga ture miedzy
          Chiraq'iem a Le Penem przynoszaca wstyd Francji jako ojczyny "deklaracji praw
          czlowieka" z ktorej sa tacy dumni, rozwiazal problem tysiecy emigrantow
          koczujacych na francuskim wybrzezu probujacych dostac sie z Normandi do Angli.
          Kanada od lat ma polityke immigracyjna polegajaca na wyborze kandydatow na
          przyszlych mieszkancow Kanady sposrod licznych kandydatur w zaleznosci od
          potrzeb i nikt jej za to nie krytykuje. Obiecal zrownac prawa Francuzow wobec
          emerytur by nie bylo uprzywilejowanych korzystajacych z wczesniejszych emerytur,
          zangazowal sie dotychczasowy w rozwoj produkcji energi elektrycznej w
          elektrowniach jadrowych, ktore gwarantuja Francji niezaleznosc energetyczna,
          zobowiazal sie ze nikt we Francji nie bedzie placil wiecej podatkow niz 50%
          dochodow, ze dorobek rodzicow bedzie mogl byc przekazywany bez podatku dzieciom....
          Straszenie Francuzow "ulica" przez Royal w wypadku zwyciestwa Sarkozy pograzylo
          Ja juz nie jako kandydatke na prezydenta ale jako polityka w ogole.



          Re: katastrofa wielka
    • eva15 Sakrpozy ponad prawem? 05.05.07, 15:30
      Swoją drogą jaki to manipulatorski tytuł ma ten artykuł. Z powodu nacisków
      Royal wycofano ten wywiad z Sakozym ??? Naprawdę? A nie z powodu istniejącego
      PRAWA wyborczego, które ma również obowiązek respektować nawet przyszły
      Napoleon - Sarkozy?
      • geordi Re: Sakrpozy ponad prawem? 05.05.07, 15:43
        Oj oj oj.. kogoś chyba boli osoba Sarkozy'ego. I wycieranie sobie twarzy prawem
        wyborczym. Jesli wywiad z Sarkozym mialby byc lamaniem prawa, to czym bylo to
        zdjecie z wiecu? Reklama producenta flag/transparentow? :)
        Dla szeroko pojetej 'rownosci w dostepie do mediow' dobrze byloby, zeby ten
        wywiad sie ukazal. Choc, jako ze sprawa jest śliska pod wzgledem prawnym,
        rowniez dobrze sie stalo, ze Sarkozy odpuscil i nie domagal sie publikacji za
        wszelka cene. Najprosciej byloby, gdyby ten dziennik opublikowal oba wywiady
        jednego dnia, albo zaczal publikacje dzien wczesniej, w czwartek :).

        Swoja droga, orientuje sie ktos, czy mozna te wywiady przeczytac gdzies
        przetlumaczone po polsku/angielsku?
        • strzelec51 Re: Sakrpozy ponad prawem? 05.05.07, 15:57
          W tej sprawie nikt nie ma czystych rak. Prawo wyborcze najwyrazniej zakazuje
          publikacji materialow o charakterze propagandowym, a za taki niewatpliwie nalezy
          uznac wywiad z kandydatem Sarkozym. Ale Sarkozy nie mial obiekcji aby taki zakaz
          zlamac. Pani Royal jednak gra wcale nie czysciej, nalezy uznac, ze swiadomie
          probowala wykorzystac okazje (jej wywiad w piatkowym wydaniu, zdjecie z wiecu w
          sobotnim) dla wlasnych celow wyborczych.

          Racje ma geordi piszac, ze obydwa wywiady powinny byly byc opublikowane
          rownoczesnie - w piatek.

          W sumie to gazeta dala przysowiowego "ciala" wykazujac sie nieznajomoscia
          przepisow prawa wyborczego.
    • tmkmk Re: Z powodu nacisków Royal "Le Parisien" wycofał 05.05.07, 16:09
      pani Royal - ladna, mila - ma anachroniczne pomysly na polityke gospodarcza,
      jesli zostanie wybrana, to dokonczy dziela rozpoczetego przez poprzednie rzady i
      chiraca: rozlozy gospodarke francuska co w konsekwencji jeszcze bardziej oslabi
      szanse calej europy na skuteczna rywalizacje gospodarcza z usa i krajami
      azjatyckimi..

      jej ostatnie grozby, ze po wyborze sarkozego dojdzie do zamieszek i zagrozenia
      demokracji, pokazuja ze ma dosc paskudny charakter..
      • ingryd Re: Z powodu nacisków Royal "Le Parisien" wycofał 05.05.07, 16:32
        kotus,
        jest tajemnica poliszynela ze sarko jest histeryk i furiat,
        nie wiem ile prochow musial w niego wtloczyc jego psychiatra wyborczy,
        w kazdym razie udalo sie tym razem nikogo nie pogryzl, lecz jesli ogladales te debate to zauwaz ze by
        nie wybuchnac to nie patrzyl i nie zwracal sie on do swojej rywalki tylko do dziennikarzy siedzacych obok,
        zas segolene miala za zadanie pokazac swoim wyborcom ze nie da sie zastraszyc i zakrzyczec,, i raczej
        jej sie udalo
      • eva15 Sarkozy był i jest wybuchowy 05.05.07, 16:36
        Sarkozy jest cholerykiem i na okoliczność tego występu był trenowany przez
        psychologów, by nie wybuchął. Prasa szeroko o tym pisała. On jest mocno
        niezrównoważony, ma często ataki wściekłości,obraża wspóptracowników i kolegów.
        Własna żona dała od niego nogę i tylko teraz na okliczność wyborów jakimś cudem
        ją ściągnięto, pewnie po wyborach znów ucieknie. Sarkozy potrafi wyzywać
        młodych Francuzów od hołoty, którą należy wypalić.

        www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,477872,00.html



        Nie pisz tyle, jak nie wiesz, poczciwcze.
        • bezportek Sarkozy wyzywa holote i ma racje 05.05.07, 16:52
          Poszczekiwanie lewackich najmitow miliarderki royal (ciekawe, czy placi im od
          szczekniecia, czy hurtem za caloksztalt) nie pomoze. Jedyna szansa dla tej
          durnej socjalmendy to wspolne glosy islamistow, proli, brudnychcw..i i
          femiszystek - ktorych potem wykoleguje na czysto tak jak zawsze i wszedzie
          robily lewackie fuehrery, od syfilityka uljanowa przez eunucha hitlera do
          histeryka putina.
          Pytanie dla wiernych czcicieli segolene: czy kto kiedy widzial, zeby ta leniwa
          bladz pracowala choc przez moment?
          • unijny Re:Pomozmy biednym ..a moj kumpel nie lubi bogaczy 06.05.07, 09:49
            Dochody tylko z "pensji zarobkowych" (poza dochodami z patrimoine, finasowe i
            inne)

            Ségolène Royal Euro 33'271.41 miesiecznie, Euro 399'256.92 rocznie
            F.Holland Euro 30'387.43 miesiecznie, Euro 364'649.16 rocznie

            Total "zwiazek" Euro 63'658.84 miesiecznie brut
            Euro 763'906.08 rocznie brut

            Finansowane z podatkow obywateli, Zarobki "patronow", ale co oni produkuja?

            F.Holland "nie lubi bogatych", wykrzykuje, ze Euro 4'000 miesiecznie nalezy
            opadatkowac podatkiem dla bogatych ISF.

            Ségolène Idemnite za presidente regionalna tylko miesiecznie tyko Euro 5'227.72
            miesiecznie, idemnite parlamentarne tylko Euro 5'257.58 miesiecznie, idemnite
            za mandat tylko Euro 6'112.00, idemnite za colaborantow tylko Euro 8'553.00
            miesiecznie.

            Identycznie Holland.

            To jest wlasnie Francja socjalistow!!!!
        • 1europejczyk Ci wedlug ciebie "mlodzi" zatrzymywali autobusy 05.05.07, 18:38
          pelne ludzi, oprozniali w nich kanistry z benzyna wyrzucajac pasazerow sila z
          autobusow i podpalali benzyne. Ci co nie zdazyli opuscic autobusu do dzisiaj
          lecza sie z ciezkich poparzen. Ci wedlug ciebie "mlodzi" zastawiali pulapki na
          strazakow i podpalali samochod. Gdy ci przyjezdzali by gasic pozar spadaly na
          nic z dachow i balkonow butelki z benzyna albo kamienie. Ci "mlodzi" zabijali
          ludzi dyskutujacych na ulicy tylko dlatego, ze nie podzielali ich pogladow.
          Wszelkie proby obrony tych "mlodych" przypominaja obecne w Polsce proby obrony
          prl-owskich UB-kow.
          Re: Sarkozy był i jest wybuchowy
        • polski_francuz Wybuchowa jest sytuacja 05.05.07, 20:17
          Przyczytalem uwaznie biografie Sarka napisana przez Cathrine Ney " Povoir nommé
          désir" i jakos tez cholerycznosci nie stwierdzilem.

          Stwierdzam za to inne rzeczy.

          Socjalisci proponujac ladna ale niezbyt kompetentna kandydatke, nie mieli innego
          wyjscia niz prowadzenie kampanii negatywnej.

          I coz, badzmy odwazni i powiedzmy cos o tym dlaczego Ewa pisze co pisze, ano bo
          Sarko dal sie poznac jako nacjonalista w potyczkach przemyslowych.

          Mysle o Sanofi, ktore przejelo Aventis (byl ministrem finansow wowczas).

          I to mu sasiedzi znad Renu zapamietali.

          A Sarko jest nadzieja na reformy w ktorych lezymy z 10 lat za Niemcami. Zaczal
          je bowiem Schröder von Gazprom po roku czy dwoch balowania po wyborze na
          kanclerza (Agenda 2010, Hartz IV, renta w 67 lat,...).

          I pani Royal nawet takie mysli do glowy nie przychodza (zalozmy dla ulatwienia,
          ze jakies mysli jej do glowy jednak przychodza)

          PF
          • eva15 p_f . bawisz się w kompozytora/konfabulanta 06.05.07, 01:32
            Zupełnie źle myślisz. Nie oceniam Sarkoziego ani pod kątem gospodarczym ani,
            zwłaszcza pod kątem spraw gosp. z Niemcami. Nie wiem zupełnie skąd to wziąłeś,
            bo nawet z LUPA między wierszami nie da się tego z moich tekstów wyczytać. Masz
            skłonność do sądów uproszczonych i do komponowania.

            A rzecz FAKTYCZNIE i na prawdę widzę w tym, że Sarkozy JEST chorobliwym
            cholerykiem. Najwyraźniej przeczytałeś jakąś jego biografię na zamówienie. Może
            innych już na rynku francuskim nie ma?

            Ale dziwi mnie, że zdajesz się na biografię, zamiast samemu mieć oczy otwarte.
            Przecież nawet ja nie mieszkając we Francji od ca. 2-3 lat byłam zmuszona
            ZAUWAZYC Sarkoziego ze wzgl. na tzw. negative Schlagzeilen, któych było pełno w
            prasie. Ani Niemcy tego nie wymyślili ze złości za Aventis (pisano dłuugo przed
            tym), ani ja: że ubliżał swym pracownikom, że jest ordynarny, że żona od niego
            uciekła i mocno go obciążyła, że naubliżał młodzieży z przedmieść od
            najgorszych. Myślisz, że jak tego w biografii nie wyczytasz, to tego nie było?

            Napisałam powyżej, że niezbyt wierzę w siłę Royal, jeśli chodzi o konieczność
            zmian. Nie niem, czy byłaby lepszym prezydentem. Po części program Sarkoziego
            jest lepszy. Ale wątpię, czy uda mu się porwać naród, podejrzewam , że uda mu
            się go do reszty skłócić i podzielić. Tak naprawdę to JUZ TERAZ dobrze mu to
            wychodzi. Zobaczymy, jakie jutro będą nastroje, jeśli wygra... Nie licz na to,
            że w atmosferze wybuchów i awantur uda się dogonić Niemców, za którymi Francja
            jest ponoć, jak twierdzisz, 10 lat do tyłu.
            • eva15 Re: p_f . bawisz się w kompozytora/konfabulanta 06.05.07, 01:45
              I jeszcze jedno - bezwzględność i cynizm Sakoziego są bezgraniczne, wię c
              potrafi obiecać WSZYSTKO. Im bardziej nierealne tym lepiej. Twoim świętym
              prawem jest w to wierzyć. Na papierze wygląda to świetnie. A, że w niektórych
              punktach jest wewnątrznie sprzeczne? A któż to zauważa, ilu jest takich?
              • mil1231 Eva15 naszym forumowym guru!!nauczaj evciu!! 06.05.07, 02:52
                > I jeszcze jedno - bezwzględność i cynizm Sakoziego są bezgraniczne, wię c
                > potrafi obiecać WSZYSTKO. Im bardziej nierealne tym lepiej. Twoim świętym
                > prawem jest w to wierzyć. Na papierze wygląda to świetnie. A, że w niektórych
                > punktach jest wewnątrznie sprzeczne? A któż to zauważa, ilu jest takich?

                Na szczęście jest eva15, która zauważy każdą nikczemność w lot i która objaśni
                nam wszystkie zawiłości tego świata i w lot wskaże winnych! Jak cudownie-
                możemy wyłączyć myslenie i z rozdziawioną gębą podążać za tokiem myślenia
                naszej guru....
            • polski_francuz Pozna pora 06.05.07, 09:28
              i dlugi tydzien behind usprawiedliwiaja twoje opinie.

              Ale, po kolei. Po pierwsze milo mi z toba rozmawiac, kope lata...

              "że żona od niego uciekła"

              No wiesz zony uciekaja z tysiaca powodow. Wiem cos o tym:) Cecylia sie nie czuje
              w roli first lady. A ma charakter troche podobny do Hillu (pamietasz jeszcze). A
              Sarko ja kocha co ja osobiscie, jako mezczyzna szanuje. A ze robia z niego
              rogacza w "Paris Match" to jasne ze sie broni. Ma honor, jest po ojcu
              arystokrata. Po matce troche bardziej egzotycznie...Poza tym mial de Villepin,
              ktorego Chirak napuscil na niego i ktory intrygowal jak Madame Pompadour, bu sie
              zalapac na kandydature.

              "Ani Niemcy tego nie wymyślili ze złości za Aventis"

              O Aventis zloscili sie Niemcy bo mniejsza firma Sanofi, z poparciem Panstwa
              francuskiego (Sarko) przejela wieksza. Byly chyba nawet demonstracje Belegschaft
              w Köln (o ile pamietam).

              "że jest ordynarny"

              Jest direkt. Mnie tez po latach we Francji szokuje, jak na moj majl jakis
              Amerykaniec mi odpowiada "Hi, John" (powiedzmy, ze mam John na imie). I Sarko
              taki bezposredni jest.

              A ze sie denerwuje? Kazdy kto pracuje porzadnie w tym kraju dumnych i
              zapatrzonych w siebie indywidualistow i starajacy sie poruszyc sprawy z miejsca
              sie denerwuje. Ja tez, chociaz mi to juz przechodzi bo staram sie unikac
              kontrontacji z Einheimischen bo szkoda mi czasu. Ale w jego fachu nie ma innego
              wyjscia.

              Allez, jeszcze jogging i ide spelnic obywatelski obowiazek.

              Juz pewnie zgadlas na czyja korzysc:)

              PF
              • eva15 Co Sarkozy da Francji? 06.05.07, 12:05
                Jeszcze raz, bo widzę, że nie możemy się porozumieć. Niemcy mogli się złościć i
                owszem, ale artykuły na postawie FRANCUSKICH doniesień o cholerycznym
                charakterze Sarkoziego były WCZESNIEJ, nie później. Rozumując po twojemu to
                raczej Sarkozy ze złości na te artykuły w Niemczech wsparł Sanofi.
                Ale jak wytłumaczyć artykuły w innych krajach? Przecież pisali wszyscy.

                Zony odchodzą, ale powodem w przypadku Sarko był jego nieznośny charakter i
                żona to podkreślała. Mnie zastanawia jakiego szantażu użyto, że Sarkozowa
                przynajmniej na czas wyborów (a może i na dłużej) wróciła. Czy oni mają dzieci?


                Zbyt wiele osób ze zbyt wielu stron mówi, że Sarkozy jest nieopanowanym
                cholerykiem. Myślę, że warto się nad tym zastanowić, zwłaszcza, że kamery nie
                kłamią i wcześniej nie raz pokazywały rozwrzeszczanego Sarko.
                (na marginesie zaznaczam - do Royal przekonuje mnie TYLKO jej uroda, urok
                osobisty i paryski szyk, ale to na prezydenta za mało).

                Zachowanie Sarkoziego, które ty składasz na karb honoru, może być wg. mnie w
                znacznym stopniu wynikiem kompleksów. Mały Sarkozy (1.kompleks) musiał wyrastać
                z poczuciem inności i pewnego wyobcowania, jest wszak podwójnym neofitą
                (wyznaniowym i narodowo/bywatelskim). Jego parcie wewnętrzne na to, by być
                bardziej "papieskim" niż papież jako dobry, patriotyczny Francuz jest, jak
                sądzę, ogromne. Mieszkając tyle lat za granicą widzę ten fenomen wśród
                znajomych imigrantów. 1. pokolenie ma zawsze wyrwane korzenie, poczucie
                wyobcowania i tylko mniejszość potrafi z tym bezproblemowo żyć. Większość albo
                zamyka się w gettach narodowościowych (na ogół ludzie z niższych warstw
                społecznych), albo - jak wiadomo neofici są najgorliwsi.

                Zgadzam się, że Francuzi są oporni na zmiany, pokochali ten swój sposób bycia,
                a inni, ci którzy ich ganią, tak na prawdę im zazdroszczą. Francja jest
                wymarzonym krajem dla rezydentów z kasą (vide kupna domów i osiedlenia
                angielskie i niemieckie). Nie tylko w klimacie rzecz, lecz w stylu życia i
                umiejętności tego, co Niemcy nazywają Geniessen.

                Jednego nie pojmuję, skoro Francuzi nie chcę wielkich zmian, to czemu wybierają
                Sarkoziego? A może czują, że tak na prawdę wiele nie zmieni, ale dużo
                pokrzyczy, pozadziera i życie z nim będzie pełne silnych wrażeń, wybuchowe - że
                tak powiem. Pierwsze wybuchy mogą się pojawić już dziś w nocy. Policja jest w
                pełni zmobilizowana.

                Czy tego wam najbardziej potrzeba?
                  • malpa-z-paryza kto to jest Sarko 06.05.07, 13:02
                    przede wszytkim to jest prawica, anie jak media polskie podaja centro prawica...

                    jest niebezpieczny, poniewaz trzyma w swych rekach media; finananse i lobby francuskie..
                    reformy, jakie? byl przez 5 lat w rzadzie i co zrobil? tylko roszezyl nienawisc wrsod spoleczenstwa.
                    na pewno jest do kandydat dla tej czezci spoleczenstwa, ktorzy maja forse, bourgois ... ale to nie jest
                    cale spoleczenstwo. to ze jest taka mobilizacja spoleczenstwa ( wlasnie podali ze jest juz wieksze niz w
                    pierwszej turze!!!) to wlasnie strach wobec Sarkozy...

                    Segolen Royal.. nie jestem jej zwolenikiem.
                • polski_francuz Re: Co Sarkozy da Francji? 06.05.07, 16:09
                  "Czy oni mają dzieci?"

                  Maja jedno wspolne i reszte mozaikowych. Drazysz z te baba to musze ci poglebic
                  jej temat. Cecylie to byla dla Sarko (i jest) trofeum i bostwo. Zenil ja z
                  Jacques Martin (tutejszy Thomas Gotschalk) jako mer Neuilly i sie smiertelnie
                  zakochal. Ona dla niego trofeum i bostwem, on dla niej mezem. Gdyby byl jak
                  Schröder, to by bral babe na okolicznosc, a on ciagle zakochany. Daj mu zyc.

                  "Mały Sarkozy"

                  ma kompleksy jasne. Ze maly, i przede wszystkim, ze rodzine jego tata
                  arystokrata porzucil i odmowil placenia mimo ze byl zamozny. I jednego rodzina
                  stal sie RPR (UMP) a ojcem Balladur.

                  Sarko do 18 lat czy cos nie wiedzial, ze dziadek od strony mamy byl zydem. I nie
                  jest starozakonnym.

                  "neofici"

                  Sa najgorliwsi i najpracowitsi, jak ty i ja. I jak Napoleon. To nie moje
                  porownanie ale Maxa Gallo.

                  W koncu skoncze zydowskim kawalem:

                  W Antwerpii szukano diamenciarza do przekrojenia wielkiego diamentu. I kazdy
                  jubiler mial stracha, ze zle przetnie i diamant pepeka. Az w jednym warsztatcie
                  jubiler popatrzal na kamien i krzyknal na zaplecze: Szloma, cho no tu. Ciachnij
                  mi te imitacje ino szybko.

                  I Szloma ciachanal.

                  Nie bede ci tlumaczyl kawalu, bo licze na twoja inteligencje. No moze (bez
                  obrazy): Szloma - Sarko, diament - reformy we Francji a madry jublier
                  (spoleczenstwo francuskie).

                  Trzymaj sie do 19h00 bo mnie na pociag spieszno.

                  PF
                  • eva15 Re: Co Sarkozy da Francji? 06.05.07, 23:49
                    Dowcip znam, niepotrzebnie (mimo zastrzeżeń wstępnych) go tłumaczysz, zresztą
                    nie do końca prawidłowo. Znając ten dowcip zastanawiam się, czy rzeczywiście
                    Sarkozy to Schloma (pomijając pochodzenie), diament to społeczeństwo francuskie
                    (a nie reformy, jak piszesz) a brylant to społeczeństwo po reformach. W
                    społeczeństwo jako w mądrego jubilera w przeciwieństwie do ciebie NIE WIERZE.
                    To raczej masa/diament do oszlifowania.

                    Powątpiewam, czy Sarkozy (Schlom) jest dobrym, bo niczym nie obarczonym
                    szlifierzem. To może być niewystarczającą kwalifikacją. Zdania do końca o
                    Sarkozym nie mam - to za wcześnie. Na razie tylko widzę, że od LAT dużo gada
                    (mało zrobił będąc w rządzie), poczekajmy.

                    Jak mówi mądre niemieckie przysłowie: "es wird nie so heiss gegessen, wie es
                    gekocht wird". Czyli - temperatura gotowania jest dużo wyższa niż spożywania.
    • swan_ganz Nic nadzwyczajnego.. Socjalistom demokracja 05.05.07, 16:28
      podoba się o ile w niej wygrywają...
      Jeśli jednak przegrywają to wtedy drą mordy o łamaniu zasad demokracji...
      Myślałem, że to tylko nasi "socjaliści" tak mają a tu okazuje się, że jest to
      zjawisko ponadnarodowe.
      Niehybnie muszą mieć w kodzie jakiś gen spieprzony odpowiadający za poczucie
      przyzwoitości :-)
      • swan_ganz Re: Czarno widze dla Francji ! 05.05.07, 16:35
        głupoty gadasz.On po poprostu ma dość tzw. political correct która nakazuje
        utrzymywać stada leniwych emigrantów a nie pozwala zapędzić ich do roboty.
        Zresztą po co emigranci mają pracować skoro zasiłek pozwala im na godne
        utrzymanie siebie i swoich rodzin? Tylko głupi w tych warunkach chciałby podjąć
        jakąś robotę..
        Rzeczywiście Sarko przyciśnie emigrantów i być może nawet część z nich wróci do
        siebie jak już przekonają się, że nikt nie chce już ich dalej utrzymywać...
        • katolik_polski1 Re: Czarno widze dla Francji ! 05.05.07, 16:47
          swan_ganz napisał:

          > głupoty gadasz.On po poprostu ma dość tzw. political correct która nakazuje
          > utrzymywać stada leniwych emigrantów a nie pozwala zapędzić ich do roboty.
          > Zresztą po co emigranci mają pracować skoro zasiłek pozwala im na godne
          > utrzymanie siebie i swoich rodzin? Tylko głupi w tych warunkach chciałby podjąć
          >
          > jakąś robotę..
          > Rzeczywiście Sarko przyciśnie emigrantów i być może nawet część z nich wróci do
          >
          > siebie jak już przekonają się, że nikt nie chce już ich dalej utrzymywać...
          ----------------------------------------
          Mylisz sie !
          Oni maja obywatelstwo francuskie i chetnie by pracowali ,
          tylko ich dyskryminuja !
          Zamkneli ich w gettach-blokowiskach na przedmiesciach miast
          i stworzyli tym samym wielki potencjal niezadowolenia spolecznego .
          To sa Francuzi najnizszej kasty .Nietykalni .
          Ale to sie moze radykalnie zmienic pod wplywem agresji ze
          strony aparatu panstwowego .
        • ingryd Re: Czarno widze dla Francji ! 05.05.07, 16:53
          oj, joj,

          to nie imigranci siedza na zasilkach, tylko francuzi,
          zeby we francji miec prawo do pobytu trzeba wykazac sie srodkami do zycia czyli jesli nie jest sie
          rentierem poprostu trzeba HAROWAC,
          bardzo jestem niecierpliwa i z checia zobacze jak francja sarkozyego i jego elektoratu poradzi sobie
          bez tych okropnych imigrantow,
          kto im bedzie budowal domy i mosty (z ktorych sa tak dumni, i slusznie),
          kto bedzie sprzatal ich ulice i burzuazyjne kamienice
          kto bedzie podcieral ich 90 letnich emerytow w ekskluzywnych domach starcow,
          no kto ?
          • tubal Re: Czarno widze dla Francji ! 05.05.07, 17:51

            > bez tych okropnych imigrantow,
            > kto im bedzie budowal domy i mosty (z ktorych sa tak dumni, i slusznie),
            > kto bedzie sprzatal ich ulice i burzuazyjne kamienice
            > kto bedzie podcieral ich 90 letnich emerytow w ekskluzywnych domach starcow,
            > no kto ?
            Jak to kto Polacy , Czesi , Rumunii , Bułgarzy , a w dalszej perspektywie
            Ukraińcy , Białorusini , Mołdawianie itd itd. Franuzi sie przekonali , ze moga
            do nich przyjezdzac biali emigranci z UE i z Europy Wschodniej , dlatego moga
            miec emigrantóew i ich potomków w glębokim poważaniu.
              • katolik_polski1 Re: Czarno widze dla Francji ! 05.05.07, 18:06
                ingryd napisała:

                > oj niedlugo,
                > ci wszyscy wyliczeni zarobia kilka ciurlikow szmatlawych i w nogi
                ____________________________________________________________________
                Wybacz Ingi i przetlumacz na Polski .
                My nie kumaci i sloganow wieziennych nie znamy !
                  • katolik_polski1 Re: Czarno widze dla Francji ! 05.05.07, 18:19
                    ingryd napisała:

                    > no costy katpolku, jaka grypsera wiezienna ?
                    > skup sie i przeczytaj jeszcze raz,
                    > ja sie tam rozumiem,
                    >
                    > lol
                    _______________________________________________________
                    Ja przeciwko Warszawie nic nie mam .
                    Ale teraz ,kiedy juz odzyskalismy wolnosc ,
                    przyszedl czas ,zeby przeniesc stolice RP
                    do krolewskiego Krakowa .
                    Uwolnimy sie od zasciankowosci i wiesniactwa !
                    • mil1231 Re: Czarno widze dla Francji ! 05.05.07, 18:23
                      > Ja przeciwko Warszawie nic nie mam .
                      > Ale teraz ,kiedy juz odzyskalismy wolnosc ,
                      > przyszedl czas ,zeby przeniesc stolice RP
                      > do krolewskiego Krakowa .
                      > Uwolnimy sie od zasciankowosci i wiesniactwa !

                      Co ty pieprzysz?
                      Warszawa tp jedyne światowe polskie miasto. Kraków jest prowincjonalny- metro
                      chociaż zbudujcie!
                      • realista1000 lewica zawsze oszukiwała wyborców -"sitwa" to jest 05.05.07, 18:42
                        połączona kłamstwem, obłudą, hipokryzją i do swoich bzdurnych "ideałów"
                        przyciąga jedynie ludzi niemądrych, naiwnych, bezkrytycznych, zagubionych
                        światopoglądowo, a później i tak ich "dyma" i ma ich "w d...", jak to dosadnie
                        ale niezwykle trafnie określił jeden z głównych i wieloletnich przywódców
                        "naszej"(?) (aż mi to słowo przez gardło nie chce przejść" - bo "ona" "moja"
                        nigdy nie była!) lewicy - Józio baron Oleksy. Zawsze na jej czele postawią
                        jakiegoś "małego krętacza" (też słowa Józia Oleksego), który dużo miele ozorem,
                        lecz nigdy nic mądrego!
                        • mark.parker Re: lewica zawsze oszukiwała wyborców -"sitwa" to 06.05.07, 03:26
                          realista1000 napisała:

                          > połączona kłamstwem, obłudą, hipokryzją i do swoich bzdurnych "ideałów"
                          > przyciąga jedynie ludzi niemądrych, naiwnych, bezkrytycznych, zagubionych
                          > światopoglądowo, a później i tak ich "dyma" i ma ich "w d...", jak to dosadnie
                          > ale niezwykle trafnie określił jeden z głównych i wieloletnich przywódców
                          > "naszej"(?) (aż mi to słowo przez gardło nie chce przejść" - bo "ona" "moja"
                          > nigdy nie była!) lewicy - Józio baron Oleksy. Zawsze na jej czele postawią
                          > jakiegoś "małego krętacza" (też słowa Józia Oleksego), który dużo miele ozorem,
                          > lecz nigdy nic mądrego!

                          Brawo! Pięknie opisałeś nazistowską jaczejkę rządzącą dziś Polską, z małym
                          lojaolkowym krętaczem jako szefem rady ministrantów, "który dużo miele ozorem,
                          lecz nigdy nic mądrego". Lepiej nie mogłeś!
        • eva15 Sarkozy jest mniej Francuzem, niż ci których ściga 05.05.07, 17:13
          swan_ganz napisał:

          > Rzeczywiście Sarko przyciśnie emigrantów i być może nawet część z nich wróci
          >do siebie jak już przekonają się, że nikt nie chce już ich dalej utrzymywać...

          Nie emigrantów tylko IMIgrantów.
          Przyciskanie natomiast może Sarkozy zacząć od SIEBIE i rozumując po twojemu
          wrócić do siebie (na Węgry, do Grecji lub do Izraela). Natomiast ci francuscy
          rzekomi "imigrancji" to już dawno obywatele Francji, na ogół w DRUGIM lub
          TRZECIM pokoleniu, a niektórzy nawet w czwartym i dalej.
          • katolik_polski1 Re: Sarkozy jest mniej Francuzem, niż ci których 05.05.07, 17:18
            eva15 napisała:

            > swan_ganz napisał:
            >
            > > Rzeczywiście Sarko przyciśnie emigrantów i być może nawet część z nich wr
            > óci
            > >do siebie jak już przekonają się, że nikt nie chce już ich dalej utrzymywa
            > ć...
            >
            > Nie emigrantów tylko IMIgrantów.
            > Przyciskanie natomiast może Sarkozy zacząć od SIEBIE i rozumując po twojemu
            > wrócić do siebie (na Węgry, do Grecji lub do Izraela). Natomiast ci francuscy
            > rzekomi "imigrancji" to już dawno obywatele Francji, na ogół w DRUGIM lub
            > TRZECIM pokoleniu, a niektórzy nawet w czwartym i dalej.
            --------------------------------------------------------------
            Calkowita prawda !
            Imigrant ,ktory chce wyrzucac imigrantow !
            Maly Napoleonek w jarmulce,ktory zeby dorownac wzrostem Royal,
            musi wkladac w buty sobotnie wydanie Le Figaro :)
              • katolik_polski1 Re: Sarkozy jest mniej Francuzem, niż ci których 05.05.07, 17:46
                eva15 napisała:

                > katolik_polski1 napisał:
                >
                > > Calkowita prawda !
                > > Imigrant ,ktory chce wyrzucac imigrantow !
                > > Maly Napoleonek w jarmulce,
                >
                > Jarmułki jako katolik chyba nie nosi.
                >
                > >ktory zeby dorownac wzrostem Royal, musi wkladac w buty sobotnie wydanie L
                > e
                > >Figaro :)
                >
                > To ci się udało!
                -------------------------------------
                Jako syn zydowki jest zydem .
                Jarmulke pewnie nosi w kieszeni .
                I ta jego nienawisc do muzulmanow !

                • mil1231 Och Boże, jest Żydem, to straszne! wprost nie mogę 05.05.07, 18:38
                  sobie wyobrazić jaki to straszny zarzut mieć korzenie żydowskie...po czynach
                  ich poznacie, a nie po słowach! Są Żydzi oddani i lojalni swemu państwu, a są i
                  tacy, którzy w imię lewackich ideologii zaniedbują bardzo ważne kwetie
                  działając na szkodę własnego kraju - takich należy sekować.
                  • mark.parker Re: Och Boże, jest Żydem, to straszne! wprost nie 06.05.07, 03:22
                    mil1231 napisał:

                    > sobie wyobrazić jaki to straszny zarzut mieć korzenie żydowskie...po czynach
                    > ich poznacie, a nie po słowach! Są Żydzi oddani i lojalni swemu państwu, a są i
                    >
                    > tacy, którzy w imię lewackich ideologii zaniedbują bardzo ważne kwetie
                    > działając na szkodę własnego kraju - takich należy sekować.

                    Ci już nie są Zydami, podobnie jak Zydzi, którzy wysługują się polskiej
                    nazistowskiej koalicji. To nie Zydzi, tylko odpadki. Ci dopiero działają na
                    szkodę Polski!
            • ingryd Re: Sarkozy jest mniej Francuzem, niż ci których 05.05.07, 17:25
              wzrost to on ma moze lichy ale za to jak dlugie zabki, parkiet jak nic porysowany,

              a co do imigracji to on sobie mysli : jest dobra imigracja (w podtekscie jak moj ojciec: biala, katolicka i
              niczym od autochtonow sie nie roozniaca), i jest ta zla, jakas taka inna, do mnie niepodobna, toz to
              skandal
              • mil1231 Niestety ma rację. tak to wygląda, jest różnica 05.05.07, 17:28
                pomiedzy emigrantami z Europy a resztą pijanej agresywnej cołoty z byłych
                kolonii. byłaś kiedyś na przedmieściach Paryża?? nawet w rejonie
                Eurodisneylandu wieczorem strach się gdzieś przejść, jak tam byłem w 2003 roku,
                jakieś zamieszki z policją, butelkami rzucali, ludzie spieprzali w mgnieniu oka.
                • ingryd Re: Niestety ma rację. tak to wygląda, jest różni 05.05.07, 17:43
                  cos ty ?????

                  a byles ty na warszawskiej pradze po 22 godz,
                  a moze na brudno juz po 21,

                  imigranci europejscy sa czesciej pilani myszko niz ci muzulmanscy,
                  radze sie przejsc pod kosciol polski w paryzu w niedziele lub dzien powszedni, to cie dopiero duma
                  rozeprze zanim bedziesz stamtad spieprzal w poplochu przed tymi kulturalnymi "eurpejskimi"
                  niepijanymi i nieagresywnymi imigrantami, w mgnieniu oka
                  • mil1231 Boże , ty zupełnie nie wiesz o czym piszesz 05.05.07, 17:47
                    Po pierwszze Bródno, bo brudno to jest u ciebie w domu.
                    Jak mozna porównać bezpieczeństwo w Warszawie z tym co się dzieje w Paryżu,
                    jebnij no się mocno babo głupia.

                    Nic a nic nie obchodzi mnie los jakis tam pijaczyn pod kościołem ,bez względu
                    na ich narodowość, a pod Paryżem widziałem tylko czarnych prymitywów i na tej
                    podstawie wyciągam wnioski.
                    • ingryd Re: Boże , ty zupełnie nie wiesz o czym piszesz 05.05.07, 17:59
                      kUrde tak to jest jak sie ma tylko jedno u w kompie (glupia maszyna),

                      milaczku ponadtysieczny nie moge nic poradzic na twoje frustracje i strach przed innym,
                      moze gdybys czesciej podrUzowal to by ci pomoglo, (goraco polecam afryke, cudny kontynent, bo wydaje
                      mi sie ze masz wyrazny problem z tymi klimatami), jesli cie na to nie stac to poczytaj kapuscinskiego,
                      jebabac sie mocno nie bede, dziecinko, bo polowe zycia spedzilam na zoliborzu zas druga polowe w 12
                      dzielnicy paryza, wiec wydaje mi sie ze wiem o czym mUwie,
                      acha gwoli scislosci, uwielbiam prage
                      • mil1231 no to ja cie uswiadomię, kochanie, że nie wiesz co 05.05.07, 18:16
                        mówisz, bo Warszawa przy Paryżu to oaza głębokiego spokoju i każdy rozsądny
                        człowiek to wie. Jeszcze dodam, że bezpieczeństwo w Warszawie zwiększyło się
                        bardzo (za prezydentury Kaczyńskiego - ktorego ze względu na marazm
                        inwestycyjny w tym okresie oceniam negatywnie, ale to inny temat).

                        Afrykanie są super, ale u siebie w domu. Gdyby to była jakaś nieznacząca
                        migracja- typu kilka tysięcy osób, pewnie latwo by sie zintegrowali ale takie
                        hordy to zagłada dla Francji i europy. każdy, nawet na zachodzie o tym wie ale
                        lewacka poprawnosć polityczna każe milczeć. mam nadzieję jednak że wkrótce
                        wszyscy się obudzą...

                          • mil1231 Nic nie rozumiesz. nie pogardzam nimi, ale uważam 05.05.07, 18:45
                            że polityka imigracyjna Francji to najwiekszy kretynizm w historii i przykład
                            ich skrajnej głupoty. Nin a nic mi ich nie żal szczególnie jak ktoś jeszcze
                            tego broni. Sami ich zapraszali wmawiając im że są Francuzami i teraz nie mogą
                            ich od tak wykopać! to są własnie manowce takiego myslenia w kategoriach
                            poprawności politycznej- zrzuć klapki z oczu!
                            • ingryd Re: Nic nie rozumiesz. nie pogardzam nimi, ale uw 05.05.07, 18:52
                              o i jest punkt zaczepny do porozumienia,

                              polityka sciagania taniej sily roboczej jak takowa jest potrzebna jet ok,
                              zas gdy koniunktura gospodarcza daje w leb to won do ..., no wlasnie won gdzie?
                              do kraju matki, dziadka ?
                              przeciez oni czesto nawet slowa po ichniemu nie powiedza,
                              to gdzie ich wyganiac, coz pozostaje eutanazja wg pana s,
                              wprost nie moge wyjsc z podziwu nad walorami jego idei humanitarnych, ot
                              • mil1231 Nie ale problem farncuski jest wyjątkowy i my, 05.05.07, 18:57
                                Polacy powinnismy się juz dziś zastanowić co zrobić aby tego uniknąć. Francuzi
                                wbrew pozorom, mają do emigrantów bardzo protekcjonalne podejście, co wcale nie
                                znajduje w oczach emigrantów uznania a jeszcze barzdiej zaognia stosunki z
                                autochtonami. Francja ma nielada problem, zgadzam się. Sarkozy widzi go jednak,
                                Royal udaje że go nie ma...na tym polega WIELKA różnica!
                                • mark.parker Re: Nie ale problem farncuski jest wyjątkowy i my 06.05.07, 03:42
                                  mil1231 napisał:

                                  > Polacy powinnismy się juz dziś zastanowić co zrobić aby tego uniknąć.

                                  Rozmnażajcie się zamiast innym, perwersy, zaglądać do łóżka! Zaglądajcie swoim!
                                  Zacznijcie od Jarosława "Lojalki" K. - niech coś wreszcie spłodzi miast mleć
                                  ozorem, i to głupoty. Niech pokaże, jaki z niego Buhaj i Rozpłodowy Kartofel
                                  Tatr!!!!! Tylko czy ta mamusia nie za stara, żeby zajść z kartoflem? A może kot?

                                  Hahahahaha! Bo nie wytrzymam i pęcnę ze śmiechu.
                              • mark.parker Bardzo miło mi się tu z Wami droczy, ale 06.05.07, 03:35
                                zjeżdżam na kanapę pogapić się w TV. Pewnie też przy szabasowych świecach będę
                                coś knował, bo kiedy, jak nie w dniu świętym? Może jeszcze upoluję jakieś
                                dziecko na macę... Tylu tu tych małych Indian, a czas leci!
                                :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • mark.parker Re: no to ja cie uswiadomię, kochanie, że nie wie 06.05.07, 03:08
                          mil1231 napisał:

                          > mówisz, bo Warszawa przy Paryżu to oaza głębokiego spokoju i każdy rozsądny
                          > człowiek to wie. Jeszcze dodam, że bezpieczeństwo w Warszawie zwiększyło się
                          > bardzo (za prezydentury Kaczyńskiego - ktorego ze względu na marazm
                          > inwestycyjny w tym okresie oceniam negatywnie, ale to inny temat).
                          >
                          > Afrykanie są super, ale u siebie w domu. Gdyby to była jakaś nieznacząca
                          > migracja- typu kilka tysięcy osób, pewnie latwo by sie zintegrowali ale takie
                          > hordy to zagłada dla Francji i europy. każdy, nawet na zachodzie o tym wie ale
                          > lewacka poprawnosć polityczna każe milczeć. mam nadzieję jednak że wkrótce
                          > wszyscy się obudzą...

                          Czy wiesz, co to jest "poprawność polityczna"? Współczesna inteligencja nie
                          używa Twego języka nie z powodu poprawności politycznej, tylko dlatego, że nie
                          myśli takimi kategoriami. Oparte są one na stereotypach, które zostały dawno
                          obalone i po po prostu nie wypada operować Twoimi pojęciami w dobrym, jak mówiło
                          się dawniej, towarzystwie. Dziś tylko ludzie nieokrzesani wydają sami sobie
                          takie świadectwo, jak Ty.
                      • mark.parker Re: Boże , ty zupełnie nie wiesz o czym piszesz 06.05.07, 02:50
                        ingryd napisała:

                        > kUrde tak to jest jak sie ma tylko jedno u w kompie (glupia maszyna),
                        >
                        > milaczku ponadtysieczny nie moge nic poradzic na twoje frustracje i strach prze
                        > d innym,
                        > moze gdybys czesciej podrUzowal to by ci pomoglo, (goraco polecam afryke, cudny
                        > kontynent, bo wydaje
                        > mi sie ze masz wyrazny problem z tymi klimatami), jesli cie na to nie stac to p
                        > oczytaj kapuscinskiego,
                        > jebabac sie mocno nie bede, dziecinko, bo polowe zycia spedzilam na zoliborzu z
                        > as druga polowe w 12
                        > dzielnicy paryza, wiec wydaje mi sie ze wiem o czym mUwie,
                        > acha gwoli scislosci, uwielbiam prage

                        Ja też. Czeską :)
                  • katolik_polski1 Re: Niestety ma rację. tak to wygląda, jest różni 05.05.07, 17:51
                    ingryd napisała:

                    > cos ty ?????
                    >
                    > a byles ty na warszawskiej pradze po 22 godz,
                    > a moze na brudno juz po 21,
                    >
                    > imigranci europejscy sa czesciej pilani myszko niz ci muzulmanscy,
                    > radze sie przejsc pod kosciol polski w paryzu w niedziele lub dzien powszedni,
                    > to cie dopiero duma
                    > rozeprze zanim bedziesz stamtad spieprzal w poplochu przed tymi kulturalnymi "e
                    > urpejskimi"
                    > niepijanymi i nieagresywnymi imigrantami, w mgnieniu oka
                    -------------------------------------------------------------
                    To sa ciezko pracujacy ludzie ,oderwani od rodziny.
                    Dlatego maly drink w sobote dobrze im robi .
                    A pod kosciolem mozna wymienic najnowsze wiadomosci,
                    kupic polska gazete i wypic piwo na kaca .
                    Tylko dlaczego oni nie ida na msze ???
                • mark.parker Re: Niestety ma rację. tak to wygląda, jest różni 06.05.07, 02:29
                  mil1231 napisał:

                  > pomiedzy emigrantami z Europy a resztą pijanej agresywnej cołoty z byłych
                  > kolonii. byłaś kiedyś na przedmieściach Paryża?? nawet w rejonie
                  > Eurodisneylandu wieczorem strach się gdzieś przejść, jak tam byłem w 2003 roku,
                  >
                  > jakieś zamieszki z policją, butelkami rzucali, ludzie spieprzali w mgnieniu oka
                  > .

                  Ulicami "polskiego" Chicago, czyli Jackowa, też bym raczej nocą nie szedł, a i w
                  dzień nieprzyjemnie. To tam po raz pierwszy mój chłopak, rodowity Amerykanin,
                  zobaczył polskiego pijaka leżącego na trotuarze. Więcej takich obrazków oglądał,
                  gdy pojechał ze mną do Polski. Ostrożnie więc z tą "pijaną hołotą" (przez samo
                  h, notabene) Alkoholizm, na który cierpi wielu Polaków, jest chorobą. To tak,
                  jakbyś mówiła, że wejście do szpitala zablokowała Ci "hołota chora na raka" -
                  wycieńczona, wyniszczona, odziana w łachmany, bo pieniądze trzeba wydać na
                  lekarstwa itd.
            • mark.parker Re: Sarkozy jest mniej Francuzem, niż ci których 06.05.07, 02:16
              katolik_polski1 napisał:

              > eva15 napisała:
              >
              > > swan_ganz napisał:
              > >
              > > > Rzeczywiście Sarko przyciśnie emigrantów i być może nawet część z n
              > ich wr
              > > óci
              > > >do siebie jak już przekonają się, że nikt nie chce już ich dalej utr
              > zymywa
              > > ć...
              > >
              > > Nie emigrantów tylko IMIgrantów.
              > > Przyciskanie natomiast może Sarkozy zacząć od SIEBIE i rozumując po twoje
              > mu
              > > wrócić do siebie (na Węgry, do Grecji lub do Izraela). Natomiast ci franc
              > uscy
              > > rzekomi "imigrancji" to już dawno obywatele Francji, na ogół w DRUGIM lub
              >
              > > TRZECIM pokoleniu, a niektórzy nawet w czwartym i dalej.
              > --------------------------------------------------------------
              > Calkowita prawda !
              > Imigrant ,ktory chce wyrzucac imigrantow !
              > Maly Napoleonek w jarmulce,ktory zeby dorownac wzrostem Royal,
              > musi wkladac w buty sobotnie wydanie Le Figaro :)

              Katoliku! Muszę Cię zasmucić. Z jarmułką niewiele ma to wspólnego. Znam w
              Stanach Zjednoczonych mnóstwo Polaków, "żarliwych katolików", jak o sobie mówią,
              którzy najgłośniej gardłują przeciw przyjmowaniu nowych imigrantów... z Polski.
              Pewnas starszawa pani mawiała "Przecież teraz stamtąd mogą przyjechać tylko same
              śmiecie." Była (już nie żyje) bardziej prawicowa od Reagana, bardziej katolicka
              od papieża i miała u siebie wywieszone zdjęcie Olivera Northa, który wbrew woli
              Kongresu zbroił prawicowe szwadrony śmierci w Nikaragui. Tacy Polacy nie chcieli
              przyjezdnych z Polski nawet wtedy, kiedy Jaruzelski, wspierany przez
              niejarmułkowego Giertycha, wyrzucał Polaków z kraju. Głupota ludzka i haniebne
              postawy nie rozróżniają między krzyżem, gwiazdą Dawida, czy innym półksiężycem.
              Co do tego chyba się ze mną zgodzisz (po raz pierwszy w życiu :) ).
      • ukos Francja sobie poradzi 05.05.07, 17:54
        katolik_polski1 napisał:

        > (...)
        > i bedzie powstanie !
        > Powstanie, po ktorym Francja bedzie muzulmanska !

        Było już powstanie w Wandei, kiedy pokazano oszołomom, gdzie ich miejsce.
        Francja jest po nim laicka, ale katolicy mają pełne swobody. Teraz przyda się
        Wandea dla muzułmanów.
        • mark.parker Re: tą czerwona bandę trzeba odsunąć od władzy bo 06.05.07, 02:58
          Kto kogo pcha?Na ostatnim posiedzeniu Rady Konsultacyjnej przy Jaruzelskim, 17
          lipca 1989Giertych mówił: "Obserwujemy proces przechodzenia z opierania się o
          Wschód do opierania się o Zachód. Politycznie nie wolno nam rezygnować z oparcia
          o Rosję. Zachód o polski Gdańsk bić się nie będzie. Natomiast Związek Radziecki
          nas militarnie ochrania, jest też wypróbowanym partnerem gospodarczym. [Zwraca
          się do gen. Jaruzelskiego]: Potrzebny nam u steru ktoś, kto zapewni trwałość
          sojuszu ze wschodnim sąsiadem. Rolą prezydenta będzie pilnować, by nie przejść z
          deszczu pod rynnę, byśmy nie stracili tych pozytywów, które daje nam oparcie o
          Związek Radziecki. Tylko Pan, Panie Przewodniczący, może nam to zagwarantować".

          Tak wygląda historia w wydaniu polskiego ultraprawactwa i zdrajców, więc nie
          pieprz o tym, że to jakaś lewica kogoś dokądś pcha. Nawiasem mówiąc zaimek "ta"
          w bierniku brzmi "tę", a nie "tą". Wie o tym każdy inteligentny Polak. A,
          prawda, wy nie lubicie inteligencji. Macie taki sam burdel w myślach, jak w
          języku, podobno genetycznie waszym - hahahaha!

          mil1231 napisał:

          > pchaja nas w objęcia czerwonych sowieckich khmerów. ich głupota polityczna jest
          >
          > porażająca. Jedynie Polska prowadzi mądrą politykę, zabezpiecza się jak
          > najściślejszym sojuszem z USA. Mam nadzieję, że wkrótce i inne państwa podążą
          > tym śladem.
            • mark.parker Re: ty jako emigrantka do inteligentnych się nie 06.05.07, 06:15
              mil1231 napisał:

              > zaliczasz...nie wiem gdzie ty w moim komentarzu widziałaś tą/tę - za dużo
              > stuffu jarasz.
              >
              > reszty nie będę komentował, bo brak słów - takie polactwo na emigracji!

              Mój Miły,
              Po pierwsze nie jestem emigrantką, tylko emigrantem - naucz się czytać uważnie;
              po wtóre z analogicznym apelem o uważne czytanie, napisałeś w temacie "tą
              czerwona bandę trzeba odsunąć od władzy bo", a więc jedna "tą" się pojawiłio. I
              dalej będziesz wmawiał, jak kurdupel, że białe jest czarne, a czarne jest białe?
              No i widzisz, polactwo zostało jednak w Polsce i kadzi durniom. Czego jednak
              można się spodziewać po ćwierćinteligentach i lumpach?
    • narval Wywiad z Sarkozy'im ...... 05.05.07, 18:30
      www.leparisien.com/home/info/faitjour/article.htm?articleid=275999046
      Une tempete dans un verre d'eau czyli burza w szklance wody o wielkie NIC!

      Tutaj podaje adres gdzie mozna przeczytac caly artykul nie wydrukowany w prasie
      ale zamieszczony na stronie internetowej gazety Le parisien;


    • realista1000 lewicową "linię" GW poznać po zdjęciach kandydatów 05.05.07, 18:50
      Royal - jak Tusk przed wyborami - niby-uśmiechnięta, niby-wyluzowana, prawie
      wygrana... prawie - robi jednak wielką różnicę!
      Sarkozy - głupkowato uśmiechnięty (lewacki reporter chyba parę godzin albo dni
      polował na takie ujęcie?) ale pomimo to będzie prezydentem Francji, bo ma łeb
      jak sklep, a nie tylko jak to u socjalistów ... uśmiechniętą makówkę a w niej
      wielkie ... NIC
      • katasia_k Re: lewicową "linię" GW poznać po zdjęciach kandy 05.05.07, 20:05
        zwłaszcza że tusk jest lewicowym politykiem:P
        jeśli ktoś jest tu lewicowy (gospodarczo) to raczej politycy pisu. dlatego nie
        wiem, skąd ten powtarzany przez wszystkich pomysł, ze pis miałby dogadywać sie z
        ump, które jest gospodarczo liberalne i przeciwne państwu opiekuńczemu. poza tym
        Sarko nie bardzo lubi ue wiec tym bardziej nie ma powodu żeby współpracować z
        Polską.
        a Sego jest piękna i ciepła i mam nadzieję, że zwycięży, choć ostatnio
        rzeczywiście puszczają jej nerwy i zachowuje się dość głupio. o.
        • realista1000 Re: lewicową "linię" GW poznać po zdjęciach kandy 05.05.07, 20:12
          katasia_k napisała:
          > a Sego jest piękna i ciepła i mam nadzieję, że zwycięży,

          To kogo Francuzi wybierają? Miss piękności czy PREZYDENTA?
          Uroda i ciepło są według ciebie kryterium wyboru na prezydenta? Za dużo Bravo
          się naczytałaś, Katasiu! Royal ładna (choć niezbyt rozgarnięta) na prezydenta? he he
          • katasia_k Re: lewicową "linię" GW poznać po zdjęciach kandy 05.05.07, 20:27
            1. wybory na prezydenta coraz bardziej przypominają wybory miss piękności (choć
            może nie w Polsce)
            2. opinia, że madame royal jest głupia bierze się właśnie z powierzchownego
            śledzenia kampanii - jeśli ktoś oglądał debatę wyborczą, wie, że ma coś do
            powiedzenia i ma jasną wizje przyszłości Francji. jest bardzo doświadczonym
            politykiem - w skali ogólnokrajowej chyba nawet bardziej niż Sarkozy - pojawiła
            się przecież w życiu publicznym już za czasów Mitteranda. jeśli ktoś uważa ją za
            głupia to właśnie dlatego, że formułuje ocenę na podstawie zdjęć i wyrywkowych
            informacji, które serwują nam Polskie media (spektakularne wpadki, itp.)
            zainteresowane bardziej tanią sensacją niż rzetelną krytyką
      • mika68 Re: Realisto, a ty nic nie rozumiesz! 05.05.07, 22:35
        realista1000 napisała:

        > Royal - jak Tusk przed wyborami - niby-uśmiechnięta, niby-wyluzowana, prawie
        > wygrana... prawie - robi jednak wielką różnicę!
        > Sarkozy - głupkowato uśmiechnięty (lewacki reporter chyba parę godzin albo dni
        > polował na takie ujęcie?) ale pomimo to będzie prezydentem Francji, bo ma łeb
        > jak sklep, a nie tylko jak to u socjalistów ... uśmiechniętą makówkę a w niej
        > wielkie ... NIC

        Jak ty realisto nic nie kapujesz! Sarkozy już miesiąc temu wiedział, że wygra.
        Diaspora żydowska zawsze wie, kto ma być postacią kluczową. Nie bez przypadku
        Ludwik Dorn jest marszałkiem:))))

        ---------------------------------
        " Myślisz, ze to ty popychasz, a to ciebie popychają" J. W. Goethe