Dodaj do ulubionych

Zoll: Mularczyk popełnił przestępstwo ścigane z...

11.05.07, 08:43
jeszcze rok, jeszcze dwa.... będą wybory... a po wyborach będzie można skazać
takich prawomocnie z oskarżenia prywatnego czy publicznego... amen ;]
Obserwuj wątek
      • stworek52 Co zrobi? nic 11.05.07, 08:48
        Kuchciński ma wyrok sadu i go nie wykonał,sąd powinien sam z urzędu dołożyć mu
        za niezastosowanie się do wyroku tyle ze to nierealne w IV RP.
        • skubi6 Mularczyk, Ziobra i dwaj bracia 11.05.07, 09:02
          Do Mularczyka dokładamy:

          - trybunał stanu dla Ziobry za takie oskarżanie doktora M., które doprowadziło
          do spadku ilości przeszczepów w Polsce o połowę

          - trybunał stanu dla braci za nielegalne ujawnienie wielu tajemnic państwowych
          przy publikacji raportu Macierewicza

          Sprawa raportu Macierewicza wygląda tak: była ustawa przewidująca jego
          publikację, ale treść raportu w większości nie odpowiada ustawie, więc
          publikacja nie miała podstawy prawnej. Za bezpodstawne ujawnienie tajemnicy
          państwowej należy się do 8 lat. Poza tym prezydent powinien pilnować
          bezpieczeństwa państwa, publikacja raportu to bezpieczeństwo bardzo osłabia.
          Więcej wyjaśnień tu: www.skubi.net/macierewicz.html

          O tej nieszczęsnej ustawie: www.skubi.net/lustracja.html

          O tym, jak ustawa ma się do parlamentu europejskiego:
          www.skubi.net/geremek.html
              • r306 Strzeliles sobie w stopy kochanienki ;) 11.05.07, 09:18
                "Pierwszą okazją do tego było zaskarżenie przez prezydenta Kwaśniewskiego
                przepisów nowelizacji ustawy lustracyjnej. Trybunał uznał ten wniosek za
                bezzasadny"...
                I tak dalej... Zadna z prob storpedowania lustracji przez tego sedziego TK sie
                NIE POWIODLA. Dowodzi to najlepiej, ze gdy formula TK sie SPRAWDZA! Bo gdy
                prawo jest napisane dobrze - to przez TK przechodzi!!!!

                Tak wiec nastepnym razem - przeanalizuj co chcesz powiedziec, bo sie
                podnieciles jak spocony bobas, pomyliles bramki i strzeliles sobie samoboja....
                • jola_z_dywit6 **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 09:22
                  Zmarły w 2002 roku sędzia Trybunału Konstytucyjnego Zdzisław Czeszejko-Sochacki
                  współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa jako TW Lech - wynika z dokumentów
                  zgromadzonych w IPN. W swojej pracy w Trybunale konsekwentnie występował
                  przeciwko lustracji - pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita".
                  Z dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej wynika bowiem, że Czeszejko-Sochacki
                  był na przełomie lat 60. i 70. jednym z agentów, dzięki którym SB ograniczała
                  niezależność samorządu adwokackiego. Współpracując ułatwiał sobie karierę w
                  samorządzie zawodowym.

                  Pod koniec lat 40. Czeszejko-Sochacki zwalczał "wrogie elementy pracujące we
                  wrocławskim Związku Harcerstwa Polskiego". Współpracę zarzucił w 1951 roku, by
                  podjąć ją ponownie w marcu 1968 roku, gdy był już sekretarzem Naczelnej Rady
                  Adwokackiej w Warszawie: "Z.Cz. Posiada duże możliwości udzielania nam
                  informacji z terenu NRA oraz inspirowania w Radzie ewentualnych naszych
                  sugestii, przy czym jest chętny do współpracy, ze Sł. Bezpieczeństwa" - napisał
                  po pierwszym spotkaniu jego późniejszy oficer prowadzący porucznik J. Podolski.
                  Ze względu na swoją przynależność do PZPR, Czeszejko rozpoczyna pracę dla SB
                  jako kontakt poufny "Z.Cz." Od początku jest bardzo aktywny.

                  W swoich raportach "Lech" nie oszczędzał dziekana NRA Kazimierza Godlewskiego.
                  Obarczał go winą za złą sytuację w Radzie, a jednym z głównych powodów krytyki
                  było to, że... źle wyrażał się o Czeszejce-Sochackim. W meldunku z 24 marca 1971
                  r. inna wtyczka bezpieki w NRA, kontakt obywatelski Lucky donosi, że Czeszejko
                  wraz z innym adwokatem, Zdzisławem Krzemińskim prowadzą skierowaną przeciwko
                  Godlewskiemu akcję "odnowy w adwokaturze". Zaznacza jednak, że głównym podłożem
                  konfliktu jest niechęć osobista: "Obaj oni nienawidzą Godlewskiego" - pisze
                  Lucky. Kilka miesięcy później "Lech" zastępuje Godlewskiego na stanowisku
                  dziekana Naczelnej Rady Adwokackiej.

                  Jak pisze "Rz" Czeszejko-Sochacki był lojalny wobec SB do tego stopnia, że
                  listopadzie 1970 roku pożyczył swojemu oficerowi prowadzącemu klucze do
                  pomieszczeń Zespołu Adwokackiego nr 6 przy ul. Wspólnej 35 w Warszawie, w którym
                  pracował. Biura adwokatów były urządzone w części mieszkania znanego z
                  "reakcyjnych" poglądów mecenasa Witolda Bayera, który w czasach stalinowskich z
                  powodów politycznych spędził kilka lat w więzieniu. Dlaczego SB interesowało się
                  siedzibą tego zespołu adwokackiego? Bo mecenas Bayer spotykał się tam z
                  Władysławem Bartoszewskim. Aby rozpracować Bartoszewskiego bezpieka prowadziła
                  od 1965 roku zakrojoną na szeroką skalę operację o kryptonimie Olcha. Stworzono
                  w tym celu m.in. siatkę agentów i zakładano podsłuchy w mieszkaniach osób, z
                  którymi stykał się były minister spraw zagranicznych. Witold Bayer poznał
                  Bartoszewskiego w więzieniu na Rakowieckiej, gdzie od czerwca 1947 roku przez
                  kilka miesięcy odsiadywali wyroki. - Po wyjściu z więzienia utrzymywaliśmy
                  częste kontakty towarzyskie. W tym mieszkaniu bywałem wielokrotnie,
                  rozmawialiśmy sobie z Witoldem przy kawce i koniaczku - wspomina w rozmowie z
                  "Rz" profesor Bartoszewski. Jednak zaznacza, że nie wtajemniczał Bayera w swoją
                  działalność opozycyjną.

                  Ukoronowaniem bogatej kariery Zdzisława Czeszejki Sochackiego było powołanie go
                  w 1993 roku do składu Trybunału Konstytucyjnego (z rekomendacji SLD). Był już
                  wówczas uznanym autorytetem prawnym, na jego opinie jako sędziego TK często
                  powoływali się parlamentarzyści, szczególnie ci z lewej strony sceny
                  politycznej. Gdy w życie weszła ustawa lustracyjna z 11 kwietnia 1997 roku,
                  działalność Czeszejki-Sochackiego w Trybunale nabrała nowego wymiaru: broniąc
                  własnego życiorysu, konsekwentnie torpedował próby rozszerzenia lustracji.

                  Pierwszą okazją do tego było zaskarżenie przez prezydenta Kwaśniewskiego
                  przepisów nowelizacji ustawy lustracyjnej. Trybunał uznał ten wniosek za
                  bezzasadny, ale sędzia Czeszejko-Sochacki zgłosił zdanie odrębne, bo nie
                  podobało mu się poszerzenie kompetencji Rzecznika. Dawały one - zdaniem
                  Czeszejki - dostęp "do konstytucyjnie chronionej sfery życia prywatnego, czci i
                  dobrego imienia" i brak kontroli nad poczynaniami Rzecznika. Pomysł, by posłowie
                  i senatorowie mogli zwracać się do Rzecznika z wnioskiem o wszczęcie
                  postępowania lustracyjnego nazwał Czeszejko - za jednym z posłów - donosem
                  parlamentarnym. W końcu przyznał, że postępowanie lustracyjne w jakiejkolwiek
                  formie jest ograniczeniem prawa jednostki do prywatności. Podobnie argumentował
                  także w grudniu 2000 r., gdy Trybunał uchylił skargę konstytucyjną dotyczącą
                  publikowania faktu przyznania się do współpracy z aparatem bezpieczeństwa PRL w
                  Monitorze Polskim. W zdaniu odrębnym Czeszejko przekonywał, że publikacja takich
                  informacji powoduje "naruszenie konstytucyjnie chronionych wolności i praw".
                      • almagus Re: Myyyyyyyy chcemy PPrawa i Spraaawiedliwości 11.05.07, 09:42
                        Prawo i sprawiedliwość jako gra polityczna, jak w Rzeszy!

                        ZOBRO Samo Dobro.

                        Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej,
                        tej z cywila, ochotniczej i szpanerskiej.
                        Zidociałym Owieczkom Bóg Rozum Odebrał,
                        wrzeszczą „spieprzaj dziadu”, jakby klechom podebrał!
                        Kiedyś było ZOMO, a teraz jest ZOBRO,
                        a nad nimi jak oko czuwa „Samo Dobro”!
                        „Ponoć” do szczucia jest wytresowana sfora,
                        ponoć tylko kwakanie, bo do prokuratora.
                        Ponoć się tworzy prawo dla sprawiedliwości,
                        ponoć sprawiedliwość po ich stronie gości.
                        Ponoć to ich prawo jest durne i chmurne,
                        ponoć za okładki ma jesionową trumnę.
                        Ponoć do tego prawa są ludzie za prości,
                        ponoć dla zrozumienia trzeba tęgich gości.
                        Ponoć ich polityka nam prawo układa,
                        ponoć jeśli zechce, nawet faszyzm zada.
                        Ponoć kierują wszystkim światlejsze rozumy,
                        ponoć to dla nas , bo my ciemne tłumy.
                        Ponoć każdy maluczki powinien być dumny,
                        ponoć ktoś powiedział, że ten światły jest durny!
                        I zadęła w Zelniewie z „łorganami walturnia”
                        mamy durnia, mamy durnia, maaaamy durnia!

                        Jak powiedział wodzuś Gnomo,
                        jestem tam gdzie stało ZOMO!
                        Dlatego dodam za ojcem Rydykiem,
                        jest on fircykiem, jesteś fircykiem?
                    • maruda.r Re: Dziecko - zrozumialas chociaz co wklejasz? 11.05.07, 13:28
                      r306 napisał:

                      > Czy tak jak Roger - kompetnie nic?


                      *******************************************

                      Nic. Kiedyś próbowała przecież prowadzić dyskusję online i wyszło na to, że jej
                      interakcja z otoczeniem jest na poziomie irasiada. Zajęła się więc wklejaniem.
                      Do tego nie trzeba szczególnych zdolności. Już lepiej dyskutować z junkrem czy
                      palestriną, bo ci chociaż stwarzają wrażenie, że coś do nich dociera.


                      • mikelondon Re: **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 09:55
                        dokladnie - co z tego. Pojedynczy TW nie jest w stanie storpedowac lustracji.
                        Jezeli ustawa jest napisana prawidlowo to nie ma szans zeby TK uznal ja za
                        niekonstytucyjna. W przeciwienstwie do kaczorow TK musi uzasadnic swoje
                        stanowisko czyms konkretnym a nie wlasnymi choryumi przekonaniami i spiskowymi
                        teoriami dziejow.

                        Jednak teraz te co bardziej zaslepione pisiory beda twierdzic ze caly TK=TW itp
                        brednie. A durnie w rodzaju czuk1 beda wyciagac Hitlera i Stalina nie widzac ze
                        ich polityczni mistrzowie stosuja metody baaardzo zblizone do tamtych dwoch
                        dyktatorow. I tak jak tamtym, kaczorom tez nie odpowiadaja instytucje
                        demokratyczne bo powstrzymuja ich zapedy. Krzycza tez cos niezrozumiale n/t
                        Pilsudskiego pomimo tego ze Joziek tez mial troszku na sumieniu. A do tego
                        jego "wizje" zaszczepione w sanacji doprowadzily do wrzesnia 39 i pokazaly ze
                        nasza armia pomimo ze liczebnie duza nie byla w stanie zrobic nic. Tereaz tez
                        tak bedzie. Pluje sie (czesciowo to rozumiem) na Rosje, ale jednoczesnie wypina
                        sie gola kacza d.... na Niemcow. Nic tylko wrzesien :) roku potrojnej 13stki.
                        • hecer Re: **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 11:25
                          ja tez jestem przeciwnikiem 4RP, to nie moj kraj. Moim jest 3RP, bronic bede
                          zawsze premiera Mazowieckiego, jego rzadu i reform. Oraz okraglego stolu ktory
                          do niego doprowadzil. To nam dalo wolnosc.

                          Nie podoba mi sie zapal lustracyjny. To przesada. Ale coraz bardziej jestem za
                          lustracja. Mularczyk i jemu podobni to banda ciemniakow. Ale nie udawajmy ze
                          nie ma problemu. Dzis coraz bardziej wydaje mi sie ze oswiadczenia lustracyjne
                          trzeba skladac. Nie jestem pewien. Ale moze niech takie oswiadczenia zostana
                          wrzucone do istniejacych teczek ubeckich. I wobec ludzi odpowiedzialnych za
                          ksztaltowanie rzeczywistosci dzis, rowniez dziennikarzy i profesorow, niech
                          zostanie przeprowadzone porownanie tych oswiadczen z materialy z teczek.

                          z innej beczki troche. Ale powiedzcie sami, czy ponizszy artykul nie swiadczy o
                          tym ze cos trzeba zrobic.

                          Dwa linki do tego samego artykulu. O rodzinie Czeszejko Sochackich (gdzies juz
                          to nazwisko slyszalem, przy okazji jakiejs komisji sledczej w poprzednim
                          parlamencie zdaje sie..)

                          Zdzislaw, jego syn Krzysztof, zona Krzysztofa Ewa, i ich syn Wiktor. Wrzuccie
                          do google.

                          listserv.buffalo.edu/cgi-bin/wa?A2=ind0211e&L=poland-l&T=0&P=4166
                          www.asme.pl/1106255843,15475,.shtml
                          • hecer Re: **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 12:28
                            Nie wiem czy takie afery uzasadniaja potrzebe lustracji setek tysiecy ludzi...
                            Ale tez np prof Bartoszewski powiedzial ze dla niego wypelnienie oswiadczenia
                            lustracyjnego jest jak podanie wzrostu. Wiem ze czasy byly gowniane i ciezko
                            oczekiwac by kazdy Kowalski byl bohaterem. Donosicielstwo bylo bardzo
                            powszechne. Ale to nie Kowalski wymyslil taki gowniany ustroj.

                            Piesiewicz uwaza ze zakaz pelnienia zawodu dziennikarza jest szkodliwy. Choc
                            idee lustracji popiera. Przekonuje mnie ta argumentacja.

                            Jesli chodzi o profesorow to uwazam ze lustracja jest potrzebna. Nie
                            dyskryminacja ale jawnosc. Na uniwerkach rzadza klitki. A profesorowie
                            wypowiadaja sie z katedry jako autorytety. Uwazam ze skoro tak jest to nie
                            powinno byc przeszkod by zlozyli oswiadczenia. Dlaczego nie? Nawet jesli zadne
                            teczki ich dotyczace sie nie zachowaly.

                            Nie jestem pewien tych pogladow. To jest problem moralny i etyczny, czy mozna
                            zmuszac do spowiedzi publicznej. Nie wiem, naprawde nie wiem. Ale widze ze
                            czesto ludzie wypowiadaja sie w kwestiach moralnych i etycznych podpierajac
                            autoryetem stanowiska ktore zajmuja. Oni chyba powinni dobrowolnie chciec
                            skladac takie oswiadczenia. Prawnicy, profesorowie, doktorowie prawa
                            wypowiadaja sie na temat prawa i norm etycznych ktore ponad nim stoja co dzien.

                            Dotychczas bylem przeciwnikiem lustracji. Nadal jestem jej przeciwnikiem bo
                            robia ja ludzie o niskich standardach etycznych, w doraznych celach
                            politycznych. Ale sama idea lustracji coraz bardziej mniej przekonuje.
                      • gregory331 Re: **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 11:22
                        alex-bolek-bierut napisał:

                        > Zdychający Ubekistan w objęciach
                        > Łżemediów gryzie i pluje :)
                        >
                        > Ale nic mu nie mu pomogą
                        > hordy pismaków z GWna czy też
                        > szczekaczy z WSI-TVNów, SB-Polsalatów
                        >
                        > Czy z łże-Giermkiem, Żólwiem, Bartoschewskim,
                        > Zoolem, Stępeniem, Syfjanem czy tez bez nich
                        >
                        > Dni Ubekistanu są policzone !!:))
                  • tw_wielgus Re: **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 10:13
                    jola_z_dywit6 napisała:

                    > Zmarły w 2002 roku sędzia Trybunału Konstytucyjnego Zdzisław Czeszejko-
                    Sochacki
                    > współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa jako TW Lech - wynika z dokumentów
                    > zgromadzonych w IPN (....)

                    Jolu a jak mam już cię na linii, to powiedz ale tak szczerze czy to prawda co
                    mówiła Aneta Krawczyk że Andrzej ma problemy z tym , no wiesz...
                  • kropekuk1 Re: **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 10:26
                    Chrzanisz kobiecinko, jak to zwykle w twoim zwyczaju i jak niedorozwinieta
                    kaczka. Co mnie obchodzi jakiś Czeszejko. Tematem jest ktos inny i inne
                    zdarzenie. Jak już nie masz co wypisywać, żeby dostać te marne pare groszy to
                    rób to z głową, jak każdy normalny. Kłamstwo jest kłamstwem i nie jest wazne
                    kto to popełnia i w imię czego. A w tej sprawie panowie od kaczek popełnili
                    kłamstwo, oszustwo i inne rzeczy i nic ich nie usprawiedliwia.
                  • pioskee Re: **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 11:43
                    To jest jakis zestaw wiadomości na ważny temat. Można w te okoliczności
                    uwierzyć, potwierdzić lub podważyć.
                    Można też, jak zwykle czynią to żałosne antyPiSiaki, zapaplać coś bezmyślnie,
                    najczęściej ad personam.
                • roger45 Re: Strzeliles sobie w stopy kochanienki ;) 11.05.07, 09:33
                  r306 napisał:

                  > "Pierwszą okazją do tego było zaskarżenie przez prezydenta Kwaśniewskiego
                  > przepisów nowelizacji ustawy lustracyjnej. Trybunał uznał ten wniosek za
                  > bezzasadny"...
                  > I tak dalej... Zadna z prob storpedowania lustracji przez tego sedziego TK sie
                  > NIE POWIODLA. Dowodzi to najlepiej, ze gdy formula TK sie SPRAWDZA! Bo gdy
                  > prawo jest napisane dobrze - to przez TK przechodzi!!!!
                  >
                  > Tak wiec nastepnym razem - przeanalizuj co chcesz powiedziec, bo sie
                  > podnieciles jak spocony bobas, pomyliles bramki i strzeliles sobie samoboja....

                  Tak wiec lustracja sie powiodla juz 15 lat temu, i od dawna wiemy o takich
                  szujach jak Sochacki....
              • skubi6 Streszczenie zawartości linku 11.05.07, 09:24
                Link mówi o tym, że w Trybunale Konstytucyjnym była kiedyś komujistyczna świnia
                i ta świnia była przeciw lustracji.

                No dobrze, przy założeniu że to wszystko prawda, to nic nie zmienia w obecnej
                sprawie: to, że na świecie istnieją mordercy (fakt niewątpliwy) nie zmienia
                faktu, że Ziobro nieźle się zagalopował oskarżając doktora mirosława G. o
                morderstwo.

                To, że w TK dawno temy była komunistyczna świnia nie oznacza, że praca IPN w
                nocy, aby w przeddzień ogłoszenia wyroku rzucać oskarżeniami na sędziów, jest
                moralnie do obronienia.

                Stępień też popełnił błąd: miał do czynienia z oskarżeniem rzuconym w ostatniej,
                nie popartym dowodami. I uległ oskarżeniu.

                O ustawie lustracyjnej: www.skubi.net/lustracja.html
                www.skubi.net/macierewicz.html
                  • r306 No wlasnie nie zrozumiales, ze wplywu nie mialo... 11.05.07, 09:30
                    Wszystkie dzialania tego sedziego majace na celu storpedowanie projektow
                    lustracyjnych poniosly fiasko. Co przemawia ZA TK, a nie PRZECIW...
                    Po prostu formula wybieralnosci i kadencyjnosci sedziow sie sprawdza.

                    A to, ze ktos nie sprawdzil od 1997 roku w IPNie porzadnie oswiadczenia
                    lustracyjnego tego sedziego, to juz najlepiej swiadczy wlasnie o dziadowskim
                    dzialania IPNu a nie TK.....
                    Dla przypomnienia, bo widze, ze kojarzeniem masz klopoty - nowa ustawa
                    lustracyjna niemal cala wladze nad teczkami oddaje wlasnie w rece tego
                    nieudolnego IPNu - dlatego jest tak spiep....
                    • hecer Re: No wlasnie nie zrozumiales, ze wplywu nie mia 11.05.07, 11:44
                      Ale dlaczego prezes TK, zamiast spokojnie wyjasnic watpliwosci wokol sedziow,
                      wylaczyl ich z postepowania na podstawie jakis notatek Mularczyka?

                      wszystko aby zdazyc przed 15.5? Nie jestem pewien, ale chyba o to chodzi.

                      Nawet jesli ustawa jest bublem, nawet wowczas, czemu uczciwi ludzie nie chca
                      skladac tych oswiadczen. Rozumiem dzialaczy Solidarnosci, Ewe Milewicz, ze to
                      upokarzajace. Rozumiem ze Mazowiecki i Geremek juz dawno byli lustrowani i
                      pewnie kilka razy. Oni maja prawo byc przeciw. Ale czemu pozostali nie moga po
                      prostu zlozyc tych oswiadczen. Przyznac co robili w przeszlosci. Tu nie chodzi
                      o ujawnienie prywatnosci. Tylko niech ludzie powiedza czy donosili i dlaczego.
                      Rozumiem ze czasem motywem wspolpracy byl szantaz, czasem jakas gra ze
                      sluzbami. Przeciez to zasluguje na zrozumienie. Ale jesli ktos donosil dla
                      pieniedzy, by zrobic kariere, i na tym zbudowal kariere? Na uczelni?
                      • r306 Znowu ktos probuje odwrocic kota ogonem... 11.05.07, 12:02
                        > Ale dlaczego prezes TK, zamiast spokojnie wyjasnic watpliwosci wokol sedziow,
                        > wylaczyl ich z postepowania na podstawie jakis notatek Mularczyka?
                        Bo mial do tego prawo - i zyskal tym bardzo wiele. Tumaczylem to juz raz.

                        To wlasnie na "wyjasnianie" tej sprawy liczyl Mularczyk, bo chcial odroczyc
                        wyrok poza 15 maja. Wiec nie odwracaj kota ogonem, bo zieloni Ci sie do zyci
                        dobiora za maltretowanie czworonoga.

                        > wszystko aby zdazyc przed 15.5? Nie jestem pewien, ale chyba o to chodzi.
                        Ale to zadna tajemnica - TK chce zdazyc przed 15 i JASNO O TYM STEPIEN
                        POWIEDZIAL gdy oglaszal termin rozpoczecia przewodu sadowego. Z dokladnym
                        uzasadnienime DLACZEGO.
                        Probujesz, jak premier, dociekac oczywistego?

                        > Nawet jesli ustawa jest bublem, nawet wowczas, czemu uczciwi ludzie nie chca
                        > skladac tych oswiadczen. Rozumiem dzialaczy Solidarnosci, Ewe Milewicz, ze to
                        > upokarzajace. Rozumiem ze Mazowiecki i Geremek juz dawno byli lustrowani i
                        > pewnie kilka razy. Oni maja prawo byc przeciw
                        Kurza stopa - to zwykly, szary obywatel nie ma prawa do 'domniemania
                        niewinnosci'?????? Mimo, ze mnie ten obowiazek nie siega, to wlasnie wymog:
                        "Tylko niech ludzie powiedza czy donosili i dlaczego" mnie obraza!!!!!!!!!
                        Nie pojmujesz tego????
                        • hecer Re: Znowu ktos probuje odwrocic kota ogonem... 11.05.07, 13:21
                          Sluchaj, ja zawsze bylem przeciwnikiem lustracji ale teraz mi sie troche
                          zmienia. Nie pod wplywem koniunktury. Nie zaglosuje nigdy na pis ani po, na
                          4RP. Ci ludzie nie maja prawa i kwalifikacji moralnych do orzekania o winie
                          innych. Zgadzam sie z tym w 100%.

                          Kowalski nie musi wypelniac oswiadczenia lustracyjnego. Jestem przeciwny
                          sankcjom wobec dzienikarzy za wypelnienie falszywego oswiadczenia. Ale uwazam
                          ze i profesorowie i dziennikarze powinni je skladac. Tak mi sie dzis wydaje,
                          wczesniej inaczej myslalem.

                          Bartoszewski powiedzial ze wypelnienie oswiadczenia to dla niego jak podanie
                          wzrostu i koloru oczu. Rozumiem ze lustrowanie po raz kolejny Geremka narusza
                          jego godnosc.

                          Nie rozumiem dlaczego wykladowcy ktorzy wypowiadaja sie na temat standardow
                          etycznych odmawiaja wypelnienia oswiadczen. A jesli ktorys doszedl do kariery
                          poprzez wspolprace, donoszenie na kolegow? Czy ktos kto nigdy nie wspolpracowal
                          nie moze po prostu wypelnic oswiadczenia?
                          Wydaje mi sie ze wlasnie wypelnienie oswiadczenia, a nie otwarcie teczki, jest
                          dobra metoda. Rozumiem ze takie domniemanie winy wobec osob prawych jest dla
                          nich nieprzyjemne. Ale to wszystko, nieprzyjemne. A odmowa chroni donosicieli i
                          karierowiczow.
                          • hecer Re: Znowu ktos probuje odwrocic kota ogonem... 11.05.07, 13:30
                            i dziennikarze i profesorowie wypowiadaja sie na temat standardow etycznych
                            publicznie, podpierajac sie stanowiskiem. Gdy profesor wstepuje na katedre stoi
                            za nim autorytet miejsca z ktorego przemawia. Wydaje mi sie ze z szacunku dla
                            tego miejsca powinien zlozyc oswiadczenie. Wyglaszanie wykladow do audytorium
                            to jest wielka odpowiedzialnosc. To ze zlozenie oswiadczenia jest nieprzyjemne
                            to rozumiem.
                            • hecer Re: Znowu ktos probuje odwrocic kota ogonem... 11.05.07, 13:39
                              Zylismy w gownianych czasach, wypaczajacych wartosci. Wielu Kowalskich donosilo
                              bo wladza takie donosicielstwo nagradzala w rozmaity sposob. Ja to rozumiem,
                              nie winie Kowalskiego.

                              Oswiadczenia maja skladac min dziennikarze i profesorowie. Ci ludzie
                              wypowiadaja sie publicznie, ksztaltuja obraz rzeczywistosci. Nie jestem za
                              karaniem za falszywe oswiadczenia zwolnieniem z pracy. To jest bzdura, to jest
                              szkodliwe. Ale w imie jawnosci uwazam ze same oswiadczenia powinny byc
                              skladane. Wlasnie dlatego ze zylismy w gownianych czasach i katharsis jest
                              potrzebne. Wielu ludzi, uczciwych, wypiera ze swiadomosci kontakty z bezpieka.
                              Chca zapomniec w jak gownianych czasach zmuszeni byli zyc. Nie chce zadnych
                              sankcji wobec Kowalskich. Nie chce sankcji wobec dziennikarzy i profesorow. Ale
                              uwazam ze wstepujac na katedre trzeba sie oczyscic we wlasnym sumieniu. Ci
                              ludzie, dziennikarze i prawnicy, ucza nas jak zyc, za ich wypowiedziami stoi
                              autytet stanowiska.
                  • kolargolo Re: Streszczenie zawartości linku 11.05.07, 09:32
                    czyli w XX wieku. faktycznie, to powinno wystarczyc do likwidacji TK. Podobnie
                    jak obecnosc przestepcy w rzadzie powinna wystarczyc do postawienia jego szefa
                    przed sadem i skazania na 20 lat wiezienia a takze do likwidacji rzadu w ogole.
                    Co za ciemnota pisze na tym forum...
                  • koloratura1 Re: Streszczenie zawartości linku 11.05.07, 11:20
                    roger45 napisał:

                    > Jak dawno byla w TK swinia...w 19 wieku ? Byla w najnowszej historii, ma to
                    > wplyw na biezace sprawy i...ile jeszcze takich swin sie nie ujawnilo ??

                    I co tamta "świnia (...) [z] najnowszej historii" ma wspólnego z obecnym składem TK?

                    A co do reszty składu - możesz być spokojny, skoro poseł Mularczyk, niewątpliwie
                    mimo usilnych starań i równie usilnej pomocy IPNu, znalazł raptem tych dwóch, z
                    których

                    - jeden wogóle nie miał kontaktu ze służbami PRLu, bo informacja o nim dotyczy
                    lat już po zmianie ustroju,
                    - drugiemu należy się medal, że pomimo usilnych nagabywań, NGDY nie zgodził się
                    na współpracę (co skrupulatnie odnotowano w jego teczce).
                • mg2005 prez.Stępień pod sąd ! 11.05.07, 09:31
                  skubi6 napisał:

                  > Stępień też popełnił błąd: miał do czynienia z oskarżeniem rzuconym w
                  ostatniej
                  > ,
                  > nie popartym dowodami. I uległ oskarżeniu.

                  Gorzej: odwołał sędziów, zamiast rozpatrzyć zasadność wniosku!
                  Aby tylko zdążyć przed 15.maja (choćby po trupach)...
                  Po takim "numerze" powinien być wywalony z TK.

                  • r306 Ty sie najpierw zapoznaj z prawem..... 11.05.07, 09:41
                    Zanim cokolwiek takiego powiesz....
                    Nawet nie zajarzyles dziecko, ze Stepien usunal ze skladu sedziow, argumentujac
                    to tym, ze zaszlo prawodpodobienstwo zlamania przez nich prawa (czyli zlozenia
                    falszywego oswiadczenia) - jest to dzialanie w pelni lege artis. Tak wlasnie
                    POWINIEN postapic prezes TK. A wlasnie nie ugial aby usunac ich pod pretekstem
                    stronniczosci - co sugerowal Mularczyk.
                    Stepien zyskal tym posunieciem kilka rzeczy:
                    1. Postapil w peni z zasadami sztuki.
                    2. Mogl pozniej zglanowac Mularczyka za zatajenie istotnych informacji.
                    3. Postawil Mularczyka w pozycji lamiacego prawo.
                    4. Ubiegl pozniejszy jazgot, ze sedziowie, co do ktorych jest podejrzenie
                    przestepstwa, debatowali nad ustawa ktora ma to swierdzic...
                    4:0 Stepien vs Mularczyk

                    I nie wciskaj ludziom ciemnoty, ze to Stepien chial przyspieszyc - bo to
                    Mularczyk chcial opoznic.... Bardzo nie lubie odrwacania kota ogonem....
                    • mg2005 Re: Ty sie najpierw zapoznaj z prawem..... 11.05.07, 14:20
                      r306 napisał:

                      > Zanim cokolwiek takiego powiesz....
                      > Nawet nie zajarzyles dziecko, ze Stepien usunal ze skladu sedziow,
                      argumentujac
                      >
                      > to tym, ze zaszlo prawodpodobienstwo zlamania przez nich prawa (czyli
                      zlozenia
                      > falszywego oswiadczenia) - jest to dzialanie w pelni lege artis.

                      :)))
                      Dzieciaku, sam obnażyłeś skandaliczne działanie p.Stępnia - i absurdalność
                      swoich wywodów...
                      Pan Stępień powinien wyjaśnić owo "prawdopodobieństwo", zanim usunął sędziów.
                      Usuwając ich bezpodstawnie, dokonał zamachu na demokrację !

                      Wystarczyło poczekać 1 dzień ,aby wyjaśnić sprawę - ale p.Stępień chce
                      zakończyć sprawę przed terminem (choćby po trupach)...
                  • koloratura1 Re: prez.Stępień pod sąd ! 11.05.07, 11:25
                    mg2005 napisał:

                    >
                    > Gorzej: odwołał sędziów, zamiast rozpatrzyć zasadność wniosku!
                    > Aby tylko zdążyć przed 15.maja (choćby po trupach)...
                    > Po takim "numerze" powinien być wywalony z TK.

                    Możesz podać podstawę prawną?
                    >
                  • janma46 Re: prez.Stępień pod sąd ! 11.05.07, 12:26
                    mg2005 napisał:

                    > skubi6 napisał:
                    >
                    > > Stępień też popełnił błąd: miał do czynienia z oskarżeniem rzuconym w
                    > ostatniej
                    > > ,
                    > > nie popartym dowodami. I uległ oskarżeniu.
                    >
                    > Gorzej: odwołał sędziów, zamiast rozpatrzyć zasadność wniosku!
                    > Aby tylko zdążyć przed 15.maja (choćby po trupach)...
                    > Po takim "numerze" powinien być wywalony z TK.
                    > .............................................................................

                    Drogi znawco prawa.Składanie takich oświadczeń jakie złożył Mularczyk jest
                    właściwe przed rozpoczęciem rozprawy,po zapoznaniu się ze składem
                    sędziowskim,czego ten "błyskotliwy"a właściwsze by było określenie ociężały
                    adwokat nie zrobił.I tu brawa dla mądrości i błyskotliwości prezesa Stępnia że
                    wyczuł intencje Mularczyka i pisu(specjalnie z małej litery)aby opóźniać sprawę
                    tak aby nie można było jej zakończyć przed 15 maja z wiadomej
                    przyczyny.Wykluczył tych sędziów z rozprawy nie popełniając żadnego błędu
                    prawnego,po to aby nie było można podważyć i zarzucić bezstronności trybunału.I
                    co zarzuty padły wczoraj a dzisiaj ten gó..arz powinien przeprosić tych dwóch
                    sędziów ,bo zarzuty okazały się nieprawdziwe,ale wątpię czy będzie go na to
                    stać.Wilk chciał przechytrzyć mądrzejszych od siebie i dlatego mądrzejsi
                    przechytrzyli wilka.
                    • mg2005 Re: prez.Stępień pod sąd ! 11.05.07, 14:24
                      janma46 napisał:

                      Wykluczył tych sędziów z rozprawy nie popełniając żadnego błędu
                      > prawnego,po to aby nie było można podważyć i zarzucić bezstronności
                      trybunału.I
                      > co zarzuty padły wczoraj a dzisiaj ten gó..arz powinien przeprosić tych dwóch
                      > sędziów

                      Nie , to p.Stępień powinien przeprosić sędziów za bezpodstawne ich usunięcie
                      - i podać się do dymisji...
                • magdolot Re: Streszczenie zawartości linku 11.05.07, 11:08
                  skubi6 napisał:
                  > Stępień też popełnił błąd: miał do czynienia z oskarżeniem rzuconym w
                  ostatniej
                  > ,
                  > nie popartym dowodami. I uległ oskarżeniu.

                  Nie powiedziałabym, że uległ. On jeno chciał wyroku, którego nie można
                  zakrzyczeć i spluć. Słusznie, bo normalny człek uzna jego postępowanie w tej
                  sprawie za nieskazitelne, a wyrok za uczciwy. Ja też wierzę w uczciwy wyrok
                  wydany nawet przez większość sędziów z nadania PiS. To PiS nie wierzy!!! I PiS
                  stanie na uszach, żeby go zdyskredytować i tak. A Rzepa będzie mu gorliwie
                  sekundowała podrzucając choćby najdurniejsze "agrumenty", bo taka jej uroda. A
                  betonowi wyznawcy drobiu łykają każdą hucpę, bo taka uroda wyznawców.

                  Normalny człek od wczoraj wie czym są prawo i sprawiedliwość w wykonaniu tych
                  panów, bo dostarczyli na to niezbitych dowodów. Król jest nagi, a jego
                  przyrodzenie żałośnie małe.

                  Teraz, niestety, można się spodziewać, że pan premier, tupiąc ze złości
                  nóżkami, pomajdruje dla odmiany z Dziennikiem Ustaw. Przyrodzenie znów się
                  trochę skurczy, ale wyznawcy powiedzą, że rozmiar nie czyni, a jedno jajo to
                  wspaniała rzecz. Taka już ich uroda.
                  • ginusia Re: Streszczenie zawartości linku 11.05.07, 11:21
                    magdolot napisała:

                    > Normalny człek od wczoraj wie czym są prawo i sprawiedliwość w wykonaniu tych
                    > panów, bo dostarczyli na to niezbitych dowodów. Król jest nagi, a jego
                    > przyrodzenie żałośnie małe.

                    Oj, zeby slowa Twe byly prawda. Ciagle martwi mnie reakcja tego normalnego
                    czlowieka... Tego normalnego czlowieka, ktory nie idzie do urn bo jest swiecie
                    przekonany, ze i tak to nic nie zmieni :(.
            • luceliasantos Re: O jaki artykuł KK chodzi??? 11.05.07, 09:26
              Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia
              lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub
              prywatnego,
              podlega karze pozbawienia wolności do lat 3
              czeski błąd nie 321 a 231
                • tyrranus Re: O jaki artykuł KK chodzi??? 11.05.07, 10:00
                  pewnie na tym, że wziął teczuszki (to jak do tego doszło może i jest zgodne z
                  prawem, ale obrzydliwe) po czym przedstawił z nich tyle ile chciał fałszując
                  informację.

                  To tak jakbym ja, zeznając przed sądem w Twojej sprawie, powiedział, że byłeś
                  zamieszany w kradzież samochodu. I nie wspomniał o tym, ze Twa rola polegała na
                  tym, że to Tobie ten samochód okradli.


                  Do ku^%&y je%$^&j n^d^y!
                  czemu te pos%$^e pisiory manipulują sobie prawem jak im wygodnie, obsadzają
                  stanowiska kolesiami, hasło "państwo prawa" uważaja za durny slogan, a kiedy im
                  się zwraca uwagę, kłamią w żywe oczy, że "wcześniej nikomu to nie przeszkadzało".
                  Przeszkadzało k^$%a, tylko wam się pamięć spi^%$#*ła!

                  Mam nadzieję, że takie kreatury jak Mularczyk, Kaczyński, Ziobro, Macierewicz,
                  jak tylko ich kolesie przestaną im chronić d&^y i zmieni się skład sejmu, jak
                  tylko Prokuratorem Generalnym przestanie być Zbysio "chrońmy kolesiów, w
                  kajdanki wykształciuchów" Ziobro, natychmiast dostaną po łbach z paragrafu 231,
                  za zniesławienie a i przed Trybunał Stanu któryś pójdzie. Bo to co robią to jest
                  kpina - nie kpina z demokracji, tylko kpina z prawa i zwykłej ludzkiej uczciwości
                  • mg2005 Re: O jaki artykuł KK chodzi??? 11.05.07, 14:31
                    tyrranus napisał:

                    > pewnie na tym, że wziął teczuszki (to jak do tego doszło może i jest zgodne z
                    > prawem, ale obrzydliwe) po czym przedstawił z nich tyle ile chciał fałszując
                    > informację.

                    I to powinien sprawdzić prezes TK, ZANIM wykluczył sędziów...
                    Złożył ich 'na ołtarzu' politycznej gry - i za to powinien być wywalony z TK !


                    > przed Trybunał Stanu któryś pójdzie. Bo to co robią to jes
                    > t
                    > kpina - nie kpina z demokracji, tylko kpina z prawa i zwykłej ludzkiej
                    uczciwoś
                    > ci

                    p.Stępień kpi z demokracji , z prawa i z uczciwości...
            • elk84 Halo! Moderator! 11.05.07, 10:06
              Do moderatora lub redaktora!

              Art. 321 brzmi: "Art. 321. W wypadku przewidzianym w art. 10 § 4 sąd może
              zamiast orzekania środków wychowawczych lub poprawczych, o których mowa w tym
              przepisie, przekazać sprawcę właściwemu dowódcy w celu wymierzenia kary
              przewidzianej w wojskowych przepisach dyscyplinarnych."

              Mamy więc chyba do czynienia z "chochlikiem drukarskim" - proszę o pilne
              zweryfikowanie numeru art. k.k. wskazanego przez prof. Zolla.

            • braad art 231 KK 11.05.07, 10:39
              O ten artykuł chodzi. Jeżeli spróbuje się udowodnić "chęć osiągnięcia korzyści
              osobistej" można za to dostać nawet 10 lat. Myślę, że jakby to był przeciwnik
              polityczny PiSu Ziobro mówiłby o 231 par2 KK
              • koloratura1 Re: art 231 KK 11.05.07, 11:45
                braad napisał:

                > O ten artykuł chodzi. Jeżeli spróbuje się udowodnić "chęć osiągnięcia korzyści
                > osobistej" można za to dostać nawet 10 lat. Myślę, że jakby to był przeciwnik
                > polityczny PiSu Ziobro mówiłby o 231 par2 KK

                Jakby to był przeciwnik polityczny PiSu, to już byśmy go zdążyli obejrzeć w
                TVPiS, wyprowadzanego w kajdanach przez pluton rosłych facetów, ubranych na
                czarno i w kominiarkach, z kałachami gotowymi do strzału.
                A Pierwszy Szołman IV RP zdążyłby wygłosić kolejną wiekopomną kwestię: "Już nikt
                nigdy przez tego pana prawdy pozbawiony nie będzie".
              • iedsupo Po mojemu doszło do obrazy sądu... 11.05.07, 12:31
                Nie wiem, który to jest paragraf którego kodeksu, ale obraza sądu była
                ewidentna. Za coś takiego Mularczyk powinien być za wszarz wytargany z gmachu
                sądu i wrzucony do najgłębszej dziury w najgorszym areszcie śledczym.
          • mikelondon Re: B r a w o J o l a ! Panicznie się Ciebie B 11.05.07, 10:19
            heheh - obawiam sie ze Jola (tak jak i wielu pisiorkow na tym forum) zaczela
            rzucac miesem publicznie i za to ja wywalono. gering_z_sld (nie wazne czy
            swinski czy nie - wazne ze pisany z bledem) - twoich postow nic nie usuwa - tak
            wiec w przeciwienstwie do kaczek GW nie stosuje cenzury ze wzgledu na poglady
            polityczne. Wbrew przeciwnie - Jola dopuscila sie zapewne aktu prostactwa i
            uzyla slow powszechnie uznawanych za obrazliwe.
            Amen
            Tez mi nobilitacja - z pisiorka na chama - sam nie wiem co gorsze.
            • mirmat1 POstKomuna bez cenzury bezradna ! 11.05.07, 12:11
              mikelondon napisał:

              > heheh - obawiam sie ze Jola (tak jak i wielu pisiorkow na tym forum) zaczela
              > rzucac miesem publicznie i za to ja wywalono. gering_z_sld (nie wazne czy
              > swinski czy nie - wazne ze pisany z bledem) - twoich postow nic nie usuwa -
              tak wiec w przeciwienstwie do kaczek GW nie stosuje cenzury ze wzgledu na
              poglady polityczne.
              M: wiesz dobrze jak bezczelnie klamiesz ! Na forum G.Wna najochydniejsze nawet
              wulgaryzmy skierowane przeciw Poilakom ciesza sie pelnym imunitetem. Kiedys na
              te wulgaryzmy odpowiedzialem statystyka wykazujaca wysoki stopien inteligencji
              naszego Narodu no i...G.Wno moj watek wycielo.
              • mikelondon Re: POstKomuna bez cenzury bezradna ! 11.05.07, 13:55
                obrazania Narodu polskiego (ktore to zachowanie nalezy zdecydowanie potepic)
                nie powinno sie mylic ze zwyklymi wulgaryzmami. Obwawiam sie ze w skasowanym
                poscie brak bylo jakichkolwiek argumentow, natomiast wystepowalo wiele
                inwektyw. Smieszne jest to ze na tym forum "miesem" rzucaja ludzie okreslajacy
                sie mianem patriotow... smutne jest to ze zamiast dyskutowac ublizaja.
                Co do statystyk - podejrzewam ze nie istotne jest co wykazujesz tylko w jaki
                sposob. O ile jest to w ramach regulaminu to nie widze powodu do usuniecia. A
                twierdzenie o antypolskim spisku GW... well mozna wlozyc miedzy bajki
                rozpowszechniane przez bajkopisarzy od Giertycha, pokroju Wierzejskiego dla
                przykladu...
      • util Za wysokie progi dla chłoptasia Mularczyka. 11.05.07, 08:56
        Napisać jakieś barachło - jak ustawę lustacyjną - to jeszcze potrafi. Bronić
        jej merytorycznie - już nie. Musi uciekać się do wybiegów procesowych, aby
        zyskać na czasie, a najlepiej odroczyć rozprawę. A juz jak zabrał się za
        wyciąganie haków, zaangażował IPN i postanowił dobrać się do skóry sędziom
        Trybunału, to zrobił to tak nieudolnie (pomijająć moralny wymiar ataku) że
        powinien pomysleć o ostatecznym pożegnaniu z funkcjami publicznymi. Raz -
        okazał małość jako człowiek, dwa - skompromitował się jako prawnik, mówiąc o
        współpracy sędziów, której im nieudowodniono. Loser. Kamikadze.
        • r306 Hmmm To juz wiadomo dlaczego nieznany nikomu 11.05.07, 09:04
          wczesniej Mularczyk (nieznany nikomu za wyjatkiem Ziobry ;)) - nagle staje sie
          autorem SZTANDAROWEGO projektu PiS - czyli lustracji. Po prostu poswiecili
          chlopaka - na zasadzie: uda sie - super, nie uda sie - strata Mularczyka jest
          pomijalna.
          Dlatego ustawy nie bronia tuzy PiSu.... Co prawda te "tuzy" mozna by zliczyc na
          palcach jednej reki, ale zaden, oprocz "dzialan wspomagajacych Dorna", sie tu
          nie wychylil....

          Tylko Kaczynski wyszedl z roli i nerwy mu poscily hehehehehe Strateg bhehehehe
        • petrucchio Samo rozstrzygnięcie TK to dla PiS-u "małe miki" 11.05.07, 09:45
          util napisał:

          > Napisać jakieś barachło - jak ustawę lustacyjną - to jeszcze potrafi. Bronić
          > jej merytorycznie - już nie. Musi uciekać się do wybiegów procesowych, aby
          > zyskać na czasie, a najlepiej odroczyć rozprawę.

          Chodzi przede wszystkim o samo przeciągnięcie rozprawy poza 15 maja, obojętnie
          jakim sposobem. W ten sposób z 15 na 16 maja skutki prawne ustawy lustracyjnej
          stałyby się nieodwracalne lub trudne do odwrócenia
          • util Re: Za wysokie progi dla chłoptasia Mularczyka. 11.05.07, 10:23
            Jedno mnie zadziwia. Pomylić się - ludzka rzecz. Zdarza się nie raz, człowiek
            nie jest doskonały. Nikt nie ma absolutnej wiedzy prawniczej, zdarzają się nam
            błędne osądy, popełniamy fałszywe założenia.

            Ale narać swój tytuł prawniczy, tracić czas, siły i przyzwoitość dla obrony
            ewidentnego bubla prawnego - brnąć w fałsz i konsekwentnie zaprzeczać logice?!
            Gdzie szacunek dla własnej osoby? Gdzie troska o dobre prawo? Co poseł
            Mularczyk mówi znajomym, jak tłumaczy to co robi najbliższym?

            Przecież nie jest idiotą, widzi, że wysmarował gniota i zdaje sobie sprawę, że
            ustawa narusza konstytucję. Tak trudno odmówić partyjnego polecenia, tak trudno
            przyznać się do błędu i darować sobie pieniactwo, obrać kurs na zdrowy
            rozsądek? To jak zachowałby się w '68?

            Wg. mnie to jego osobisty dramat - co by nie mówił i jak sie nie tłumaczył -
            jest póki co wielkim przegranym tej sprawy. W partyjnym posłuszeństwie tak się
            zapędził, że już zapomniał, że tworzy historie i to ona wystawi mu świadectwo.
            Nie zazdroszczę.
          • maciejslu Re: Słuszne pytanie 11.05.07, 17:16
            koloratura1 napisała:

            > stworek52 napisała:
            >
            > > dlaczego tylu przestępców w koalicji rządzącej
            >
            > Bo inni się z PiSem nie chcieli zadawać...

            Marszałek Dorn zwracając się do posła Mularczyka zacytował Puiszkina i
            poradził, aby Mularczyk nie wdawał się w spór z głupcami, choćby mieli tytuły
            naukowe.

            Niechcący wyjaśnił mi wreszcie, dlaczego nikt nie chce się wdawać w spory z
            Panem Prezydentem ;-)
        • travel_wawa Re: **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 09:09
          Wedlug Konstytucji nadal żyjemy w III Rzeczypospolitej (jeśłi już upierać sie
          przy numeracji.

          IV pospolita to takie utopijne marzenie o zamordystycznym państwie
          autorytarnym, w warunkach członkostwa w UE niemożliwe do zrealizowania.
        • mikelondon Re: **** Zoll! ****Przed sąd***** 11.05.07, 10:16
          lol - teraz to juz zaczynamy wspolprace z III RP uwazac za cos nagannego? no to
          kaczory sa umoczone - za PC itp epizody. Blondie - moja rada - nie wychylaj sie
          na forum bo co palniesz to gorzej. Wiesz ze jesli pracowalas w III RP to
          oznacza to tez wspolprace z tym panstwem? A jesli chodzilas na wybory to jestes
          automatycznie umoczona w ukladzie? heheh ale pustak
      • alatien Re: Zoll! Jesteś niewiarygodny.Usuń się. Nie zabi 11.05.07, 09:11
        Dlugi post wiec i pewnie nie na wszystko uda mie sie odpowiedziec.

        1. Obecna konstytucje nie jest zla. To ze TK hamuje rozne ustawy, swiadczy tylko
        o tym ze ustawy te sa kiepsko napisane, a niekoniecznie zle ustawy. Ale TK to
        niezawistly sad, i nie moze sobie pozwolic na myslenie "dobre czy zle" tylko
        musi patrzec na prawo. Skoro ustawy nie sa zgodne z prawem, to czy TK tego chce
        czy nie, musi je odrzucic. Tak jest w kazdyn normalnym, demokratycznym panstwie
        i dobrze.

        2. Co do anty- czy prop-polskosci, to jest to dosc kiepski argumnet. 95%
        spoleczenstwa ma Polske w du..ie. O tak, tae same 95% bedzie kibicowac "naszym",
        bedzie zloscic sie na Rosje jak na przykreci kurki, i bedzie zloscic sie na
        Francje jak nas obraza. ALe tak na prawde, to te 95% chce dobrze i wygodnie zyc,
        i pro-polskosc nie ma tu nic do tego. Ani robotnik, ani lekarz, ani prezes firmy
        nie wykonuja swojego zawodu myslac o Polsce. Taki model patryjotyzmu pochodzi z
        XIX wieku, i mocno sie przejadl.

        3. "Dlaczego w Polsce tak mało zarabia większość społeczeństwa"? Znowu kilka
        powodow: wysokie podatki i jeszcze wyzsze koszty pracy - nic z tego nie zostalo
        naprawione przez PiS, mimo ich szczodrych obietnic. Do tego nalezy dodac, ze
        spora czesc spoleczenstwa nadal tkwi myslami w PRL i ma nastawienie "mi sie
        nalezy". Prawda XXI w. jest ze poza socjalnym minimum (i powinno to byc minimum)
        to go..no "ci" sie nalezy. Na wszystko trzeba sobie zapracowac. I niestety,
        wbrew powszechnej opini, aby sobie zapracowac na godne zycie trzeba zrobic cos
        wiecej niz bezmyslnie machac lopata przez 10 godz. No ale najpierw musi sie chciec.

        4. "Dlaczego poza Sb-ckimi emeryturami zdecydowana większość ma głodowe renty i
        emerytury"? Bo zmienilismy system polityczny i ekonomiczny. Nie jest to wina
        rzadu ani wina samych emerytow/rencistow. Nie jest to nawet sprawa
        "sprawiedliwosci", a raczej ekonomii. Okrutny jest ten swiat.

        5. "Dlaczego miliony ludzi musiało opuścić swoją ojczyznę jadąc w świat za
        chlebem w większości stając się współczesnymi parobkami Europy"? Bo tak wybrali.
        Znowu widac ze ludzie maja ta pro-polskos w du..ie, i liczy sie dla niech
        wygodne zycie. Oczywistym jest ze Europa Zachodnie ma lepsze warunki zycia.
        Mozesz skakac, pluc, rzucac sie ale, tak poprostu jest. Nic dziwnego ze majac
        wybor wiele osob wyjachalo. Martwi mnie to ze nazywasz ich "parobkami", tak
        jakby to ze zdecydowali sie wykonywac proste zawody bylo czyms zlym. Tymczasem
        wiekszosc zagranicznych pracodawcow ocenia Polakow jako ambitnych i pracowitych.
        Widzisz kontrast opinii?

        OK, wiecej na razie mie sie nie chce pisac. Wracam do pracy.

        Pozdrawiam
      • mikelondon Re: Zoll! Jesteś niewiarygodny.Usuń się. Nie zabi 11.05.07, 10:14
        czy marecki 1963 to nowy nick prezia (kilku)polakow? Kaczki o brudnych lapach?
        zrobmy lustracje - tylko taka z prawdziwego zdazenia. Wtedy Kaczorek
        (przynajmniej jeden) bedzie musial odejsc bo przeciez podpisal :P ale bedzie
        jazda hehehe.
        Jak to jest ze papiery na kaczke sa niewiarygodne a pomowienia pod adresem
        kogokolwiek innego (nawet jesli nie poparte dokumentami) to swieta prawda.
        Uczono mnie ze istnieja nastepujace rodzaje prawd - prawda, swieta prawda i
        g... prawda. Cale to gadanie o umoczeniu TK wyglada mi tylko i wylacznie na 3
        kategorie z katalogu prawd...
      • jacenty07 Re: Zoll! Jesteś niewiarygodny.Usuń się. Nie zabi 11.05.07, 10:33
        co to za "bękard" ten głupecki 1963 ?
        No to gdybajmy.Rok 200? ale przed mistrzostwami piłkarskimi Europy.Przeciwnicy
        IV stanowią wg.braci z a g r o ż e n i e dla ich samych i szczątków
        PiS.Wzorem lat osiemdziesiątych powstaje PiSowski Komitet Ocalenia
        KRON.Wprowadza on stan nadzwyczajny wojenno-represyjny.Tu jednak zamiast wzoru
        Jaruzelskiego-gotowy scenariusz z książki "El Dia Decisivo" autor
        Pinochet.Zamiast Stadionu Narodowedo w Santiago,który przez trzy lata
        był "miejscem spotkań 130 tysięcy opornych"dla Warszawy -Stadion
        Dziesięciolecia.Tu przy dobrym "układaniu" można pomiescić dwa albo trzy razy
        więcej.Sląśk ma również swojego stutysięcznika.A w innych miastach? Może nie
        tak pojemne ale są.Nie zapomni się o byłych pomieszczeniach A.Cz.i osrodkach
        internowania czasów Jaruzelskiego.Czy byłaby to mniej represyjna i krwawa
        dyktatura,niż dyktatura PRL ?No! obyśmy nigdy tego nie poznali.Bo, to co
        obecnie wyprawia ta ekipa,to w takim przypadku nic dobrego by nas spotkac nie
        mogło !A wtedy pozostali zamiast pozycji Amigos de Presidente otrzymaliby
        pozycję Naszego Amigo z bratem pod tytułem"Bez nas byłby potop " a my na to
        pozwolić nie możemy !
        • koloratura1 Jacenty, nie rozśmieszaj mnie! 11.05.07, 12:34
          Ty naprawdę uważasz, że Kaczorom udałoby się coś takiego, co się udało
          Jaruzelskiemu? Z ekipą Gosiewskich, Kuchcińskich i innych Fotyg? Jedyny, co by
          się do tego nadawał, to Dorn, ale to serdecznie mało.

          Takie przedsięwzięcie wymaga znakomitego zmysłu organizacyjnego, przemyślenia
          wszystkiego w szczególach i w różnych wariantach.
          To nie na kaczy rozum, wcześniej dostaliby dyspepsji (tym razem chyba obaj) i
          zamlaskaliby się na śmierć.

          No i zupełnie inna rzeczywistość: nasze członkostwo w UE, otwarte granice,
          internet... A także i wątpliwa miłość wojska do kaczek...

          Niechby i spróbowali. Wyszłoby im jak zwykle: wielka kompromitacja.