lubat
11.05.07, 16:42
"Putin, strzel sobie w łeb!". I kto powiedział, że w Rosji ginie wolność słowa?
No właśnie, kto powiedział? Autora tych słów nikt nie ścigał, nie szukał go.
W Polsce niejaki Hubert H. za znacznie łagodniejsze słowa wobec naszego
prezydenta był poszukiwany przez policję całego kraju listem gończym.
No i gdzie jest większa wolność słowa?