janul1 Ubecki trybunał broni ubeków, a ubecka Wyborcza 15.05.07, 22:17 się ślini, ale lustracji nie zatrzymacie kapusie i konfidenci, którzy w Wyborczej uwiliście sobie gniazdko. Odpowiedz Link Zgłoś
lukipuki55 Re: Ubecki trybunał broni ubeków, a ubecka Wyborc 16.05.07, 13:33 janul1 napisał: > się ślini, ale lustracji nie zatrzymacie kapusie i konfidenci, którzy w > Wyborczej uwiliście sobie gniazdko. Masz nienawisc juz w genach ! UB, juz kilkadziesiat lat nie istnieje, a Ty dalej swoje. Polacy ! Kiedy zrozumiecie, ze nienawisc, zawisc, to droga do nikad !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 16.05.07, 17:37 Zaden rzad ani przywodca nawet w PRL nie mial tyle nienawisci do wszystkich i wszystkiego jak ta "bogobojna,prawicowa sitwa spod znaku (o ironio) prawa i sprawiedliwosci. Spieprzaj dziadu,malpa w czerwonej sukience i temu podobne epitety nie wychodza z ust czlowieka majacego chociz troche szacunku dla blizniego. Opluwanie Walesy za przyczyna,ktorego Kaczynscy zaistnieli jako politycy,czy Michnika,ze nie walczyl o niepodleglosc tylko jakies inne idee fix swiadcza o wyjatkowym cynizmie tych ktorzy takie slowa wypowiadaja i tak mysla. Polakom trudno bedzie zrozumiec ze nienawisc to droga do nikad,dopoki na czele rzadu i panstwa beda staly osoby opetane genetyczna nienawiscia do wszystkiego co nie jest po ich mysli. Mam nadzieje,ze juz niedlugo Kaczynscy i ich janczarzy udusza sie piana nienawisci jaka toczy sie z ich ust i umyslow. To bedzie najpiekniejszy dzien dla Rzeczpospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_nowa Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 17.05.07, 22:45 > Zaden rzad ani przywodca nawet w PRL nie mial tyle nienawisci do wszystkich i > wszystkiego jak ta "bogobojna,prawicowa sitwa spod znaku (o ironio) prawa i > sprawiedliwosci. > Spieprzaj dziadu,malpa w czerwonej sukience i temu podobne epitety nie wychodza > z ust czlowieka majacego chociz troche szacunku dla blizniego. Ale czy Ty również trochę nie odczłowieczasz Kaczyńskich? Czym innym jest krytyka ich decyzji politycznych i metod rządzenia, a czym innym całkowite odsądzanie ich od czci i wiary. Jak dotąd, w przeciwieństwie do komunistów i faszystów, na nikogo nie podpisali wyroku śmierci, wydają się też dość uczciwi, gdy idzie o osobiste finanse (nie dorobili się na polityce), deklarują poszanowanie demokratycznych procedur, sprzeciwiają się skrajnym wyznaniowym ideologom w rodzaju Marka Jurka. Wydają się raczej dziwaczni niż groźni. Nie głosowałam na PIS i nadal nie zamierzam go popierać. Totalne zwycięstwo tej partii niezwykle mnie przygnębiło. Objęcie przez braci bliźniaków dwu głównych stanowisk w państwie wygląda kuriozalnie. Gdyby to były trojaczki, trzeci brat zostałby teraz z pewnością marszałkiem sejmu zamiast Dorna. Dla mnie jest to chora sytuacja. Ale żeby się nie upodobnić do tych tropicieli wrogów, postanowiłam patrzeć na nich całościowo, jak na ludzi. Być może są po prostu bardziej odkryci w swoich ciężkich kompleksach, urazach, nieufności, braku szacunku dla bliźnich, manipulacjach innymi, żądzy władzy itd,itp. niż politycy pozornie sympatyczni i poprawni. Jeśli zapoznałeś się z "taśmami Oleksego", zgodzisz się chyba, że bracia K. są bardziej szczerzy i mniej udają niż postkomuniści, którzy stają się sobą dopiero po "spożyciu". Wydaje mi się, że stałym elektoratem PIS-u są ludzie charakterologicznie podobni do braci Kaczyńskich. Nie jest to ładny charakter, ale dość reprezentatywny dla Polaków. Nie ma co udawać, że jesteśmy optymistycznymi Europejczykami. Ludzie w miarę spokojni i szczęśliwi nie są agresywni, nie są podejrzliwi, nie są przewrażliwieni na swoim punkcie. Dawanie upustu swoim kompleksom w stylu obecnej władzy na pewno jest złym rozwiązywaniem tych problemów. Ale widać jest tyle negatywów w ludziach, że zamiast zwykłe życie, na które w końcu zezwala historia, królują te okropne negatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 18.05.07, 07:31 Kaczynscy moga sie bogacic piastujac swoj funkcje i moga byc tez w tym bogaceniu sie nieuczciwi ale niech nie szczuja jednych przeciwko drugim. >na nikogo nie podpisali wyroku smierci<- czyzby? A czyja polityka doprowadzila do smierci B Blidy? Dlaczego czekajacy na przeszczepy umieraja?- bo najwybitniejsi fachowcy w tej dziedzinie nieslusznie oskarzeni o zabojstwo siedza w wiezieniu a inni lekarze boja sie przeprowadzac ryzykowne operacje zeby w razue niepowodzenia nie znalesc sie na lawie oskarzonych o zabojstwo. Jednak najwieksza zbrodnia Kaczynskich jest wywolanie histerii przesladowczej spowodowanej lustracja. Z tej choroby narod nie wyleczy sie przez nastepne pokolenie. Wyborcze hasla Polski solidarnej zmienily sie w dzialaniu na Polske nienawisci. To co pisze to nie jest odczlowieczanie Kaczynskich tylko stwierdzenie smutnych faktow. Nienawisc niestety czyni z ludzi zwierzeta. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_nowa Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 18.05.07, 22:14 Napisałam, że potępianie Kaczyńskich w czambuł z tego powodu, że oni żyją potępianiem innych w czambuł, jest pułapką. Człowiek podkręca w sobie mechanizm, który pozbawia choćby minimalnego szacunku dla przeciwnika, a za to uruchamia nienawiść i inne negatywne emocje. Trudno zaprzeczyć tragicznym skutkom prokuratorskich poczynań obecnych władz. Ale też nie można mówić, że ABW otrzymało polecenie zabicia Blidy lub że Religa celowo wstrzymał transplantacje. Nie można przypisywać złych intencji tam, gdzie ich nie ma, ale też nie można przemilczać tragicznych konsekwencji tych posunięć. Toteż zgodzę się, że taka polityka może prowadzić do śmierci, pomimo że stawia sobie inne cele. Co do lustracji - podobnie - jeżeli w ogóle należy zaniechać osądzania i potępiania współpracy z komunistami, to tym samym nie można poddawać ocenie moralnej wspierania jakiegokolwiek reżimu politycznego. I trzeba przyjąć, że współpraca z każdą władzą jest dopuszczalna. A to nieprawda. Rozrachunki z historią są konieczne i nieuniknione. To właśnie dotychczasowe unikanie i zaniedbywanie problemu lustracji dało Kaczyńskim do ręki broń, z której teraz zrobili użytek. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 19.05.07, 03:46 NIe czytasz mojego tekstu uwaznie i dlatego w Twojej wypowiedzi krytykujesz mnie z cos czego nigdy nie powiedzialem. Zadalem pytanie; Czyja polityka doprowadzila do smierci Blidy? a Ty odpowiadasz; ...nie mozna powiedziec,ze ABW otrzymalo polecenie zabicia Blidy. ...albo,ze Religa wstrzymal transplantacje. W moim poscie nie ma nazwiska Religi tylko pisze,ze lekarze boja sie przeszczepow zeby w razie nipowodzenia nie byc oskarzonym o morderstwo. Nikogo nie potempiam. Na samym poczatku napisalem ze Kaczynscy moga sie bogacic na polityce nawet nieuczciwie byle by nie antagonizowali narodu. Jesli jutro czy za kilka miesiecy Kaczynscy przestawia konkretny program ekonomiczny dla Polki i zaczna go niezwlocznie realizowac bede pierwszym ich poplecznikem. Tak samo bedzie kiedy zrezygnuja z rozliczen na korzysc budowania przyszlosci Polski. Rozliczenia historyczne pozostawmy historykom. Zaden kraj ani system polityczny nie jest w stanie wymierzyc sprawiedliwosci. Jesli wiec jest to nimozliwe w stu procentach to nie trzeba takiej akcji zaczynac wogole. Tymbardziej,ze na samym poczatku Kaczynski oswiadczyl,ze jesli w IPN jest cos na niego to z cala pewnoscia jest to falszerstwo.W ten sposobo sam oczyscisl sie ze wszelkich podejrzen. Kazdy jest rowny wobec prawa wiec kazdy moze tez powiedziec to samo i oczyscic sie bez lustracji. Nie zgadzam sie rowniez z Twoim twierdzeniem,ze;Rozrachunki z historia sa konieczne i niuniknione. Zaden system do tej pory nie rozliczyl sie przynajmniej w takim wymiarze jak to chcial zrobic Maciarewicz. Po rewolucji pazdziernikowej nie ujawniono agentow carskich,ani po II wojnie agentow hitlerowskich.W zadnym panstwie po zmianie ustroju tego sie nie robi. >To wlasnie dotyczhacsowe unkanie i znidbywanie problemu lustracji dalo Kaczynskim do reki bron,z ktorj teraz zrobili uzytek. Jest w tym zdaniu tylko czesc prawdy.Kaczynscy z problemu lustracji zrobili swoj program polityczny,ktory prowadzi do nikad.Chorzy z nienawisci poroznili narod i dlatego ludzie wola wyjechac do pracy na zachod zeby tylko nie miec nic wspolnego z chorymi psychicznie przywodcami. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_nowa Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 20.05.07, 19:31 > NIe czytasz mojego tekstu uwaznie i dlatego w Twojej wypowiedzi krytykujesz mni > e > z cos czego nigdy nie powiedzialem. > > >na nikogo nie podpisali wyroku smierci<- czyzby? > A czyja polityka doprowadzila do smierci B Blidy? > Dlaczego czekajacy na przeszczepy umieraja?- bo najwybitniejsi fachowcy w tej > dziedzinie nieslusznie oskarzeni o zabojstwo siedza w wiezieniu a inni lekarze > boja sie przeprowadzac ryzykowne operacje zeby w razue niepowodzenia nie znalesc > sie na lawie oskarzonych o zabojstwo. Odniosłam się do Twojego "czyżby?", które postawiłeś mojemu stwierdzeniu: "Jak dotąd, w przeciwieństwie do komunistów i faszystów, na nikogo nie podpisali wyroku śmierci". Co przecież jest prawdą. Dlaczego więc ją podważasz? Potwierdziłam, że ta polityka doprowadziła do tragicznych następstw (Blida, czekający na przeszczepy). Jednak ta władza nie planowała takich ofiar, a tamta wydawała masowe wyroki śmierci. Ponieważ mówimy o obecnej władzy, a Religa jest jej przedstawicielem, wymieniłam jego nazwisko. Jeśli nikogo nie potępiasz, to ja w pełni popieram Twoją postawę. > Na samym poczatku napisalem ze Kaczynscy moga sie bogacic na polityce nawet > nieuczciwie byle by nie antagonizowali narodu. Co do bogacenia się - jeśli ktoś robi to nieuczciwie, nie powinien sprawować funkcji publicznych. Doceniam więc uczciwość Kaczyńskich w tym względzie. Nieuczciwe bogacenie się zawsze dzieje się czyimś kosztem, ktoś jest ofiarą takich poczynań, kogoś trzeba oszukać, okraść, wykorzystać. Nie podzielam Twojego poglądu o dopuszczalności krzywdzenia innych w ten sposób, a niedopuszczalności - przez skłócanie i antagonizowanie. Władza nie powinna ani okradać narodu, ani go skłócać. Skłonności do nadużyć finansowych powinny eliminować osoby nimi obciążone z życia publicznego na stałe. Podobnie jak chorobliwa nieufność, przewrażliwienie na swoim punkcie i autorytaryzm. > Jesli jutro czy za kilka miesiecy Kaczynscy przestawia konkretny program > ekonomiczny dla Polki i zaczna go niezwlocznie realizowac bede pierwszym ich > poplecznikem. Gospodarczo, na poziomie makro Polska ma się dość dobrze. Gorzej, gdy się przyjrzeć życiu ludzi z tzw. Polski B. Sukces gospodarczy dzieje się ponad ich głowami, kiedy im i ich dzieciom żyją coraz gorzej, nie tylko materialnie. Wyjazdy rodziców za granicę niszczą więź rodzinną. Nie takim kosztem powinni zarabiać Polacy. Problemów do rozwiązania jest mnóstwo. I gdyby odsunięcie PIS-u od władzy było ich rozwiązaniem, to namawiałabym wszystkich do rewolucji. Ale przyjdą następne rządy - kto wie, czy lepsze w rządzeniu. Od rewolucji cenniejsze jest myślenie oparte o prawdę i szacunek dla przeciwnika. Potrzebna jest krytyka rzeczowa co do meritum i życzliwa dla człowieka. > Nie zgadzam sie rowniez z Twoim twierdzeniem,ze;Rozrachunki z historia sa > konieczne i niuniknione. > Zaden system do tej pory nie rozliczyl sie przynajmniej w takim wymiarze jak to > chcial zrobic Maciarewicz. > Po rewolucji pazdziernikowej nie ujawniono agentow carskich,ani po II wojnie > agentow hitlerowskich.W zadnym panstwie po zmianie ustroju tego sie nie robi. Podtrzymuję moje zdanie, że przeszłości nie można odciąć grubą kreską, gdy społeczeństwo nie jest do tego gotowe. Co widać na polskim przykładzie. Gdyby nie było rzeczywistego problemu rozliczeń, nikomu - ani Kaczyńskim, ani Macierewiczowi nie udałoby się " z lustracji zrobić swojego programu politycznego". Być może dla innych narodów ten problem nie ma takiego znaczenia jak w Polsce. Ta historia nie jest dla historyków, bo są to historie żyjących ludzi. Być może przykład Francji po II wojnie trochę przypomina polskie rozliczeniowe nastroje. Kolaborantów tam wtedy nie kochano. Jednak w końcu zwyciężyła polityka porozumienia z Niemcami. W Polsce Mazowiecki z punktu narzucił powszechne wybaczenie. Czy to nie było autorytarne posunięcie? Teraz widać, że była to próba nie tyle rozwiązanie, co stłumienia problemu. A szkoda, bo właśnie flegmatyczny Mazowiecki, a nie Macierewicz z paranoją w oku byłby dobry w wymierzaniu sprawiedliwości dziejowej. Nie popieram zawłaszczającego podejścia do lustracji (teraz my, bez skazy, was, podejrzany narodzie zlustrujemy) przez obecną ekipę, środowiska akademickie i TK postawiły słuszny opór. Ani politycznej instrumentalizacji tego problemu. Ale być może w końcu dopracujemy się jakiegoś optymalnego wyjścia z mroków przeszłości - np. otwarcie archiwów IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 21.05.07, 17:03 Milo sie gawedzi o polityce.Podobnie jak o pogodzie mozna bez konca. Polska jest jednak tylko jedna i ludzie w niej zyjacy maja tylko jedno zycie. Kiedy na czele panstwa stoja ludzie ktorzy nie maja zaufania do bankow i dlatego nie maja w nich konta ani karty kredytowej to znaczy,ze ci ludzie naleza do innej epoki. Naleza do innej epoki i postepuja jakby zyli w dziewietnastym wieku. Kaczynskim sie wydaje ze w dalszym ciagu Niemcy czychaja na nasze ziemie zachodnie a Rosji marzy sie nastepny rozbor Polski. Widac to w poczynaniach polityki zagranicznej Polski. Od prawie dwudziestu lat nie mieszkam w Polsce i patrze na to wszystko z za oceanu i za kazda wypowiedzia Kaczynskiego,Giertycha czy Leppera wlos jezy mi sie na glowie.Jest mi wstyd,ze karaj z taka piekna historia tolerancji,swobod obywatelskich wlasnie teraz w XXI w.ustami swoich przywodcow przedstawiany jest jako zasciankowy,parafialny twor ktory wcale nie opowiada rzeczywistosci. Dlatego cieszy minie ostatnia inicjatywa Kwasniewskiego i Walesy zorganizowania ruchu na rzecz sprzeciwu wobec ewidentnych bledow obecnej polityki. Tak dalej byc nie moze.Ten rzad jesli dotrwa do konca kadencji narobi Polsce tyle szkod ,ze nastepne pokolenia beda cierpiec z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 21.05.07, 17:19 Zapomnialem napisac o rozliczeniach. Obecne wladze deklaruja sie jak konserwatywne,chrzescijanskie. W chrzescijanstwie naczeln idea jest przebaczenie. W polskiej konstytucji odwolujemy sie do Boga,Polska walczyla o zapisanie w europejskiej konstytucji o jej chrzescijanskich korzeniach itd.a w rzeczywistosci i to roniez dotyczy Ciebi zyjecie wg zasady '"oko za oko" Gdziesz sie podzialy te szczytne idealy chrzescijanskie ktore nakazuja blizniemu przebaczyc jesli zbladzil. Gruba kreska Mazowieckiego realizowana kosnekwentnie jest o wiele lepsza niz lustracja.Po pierwsze jest zgodna z chrzescijanska zasada przebaczenia. Po drugie w warunkach kiedy Kaczynski sam sie oczyszcza z wszelkich podejrzen o wspolprace z SB mowiac ,ze cokolwieka jest w aktach na jego temat to sa falszerstwa.Wszyscy jestesmy rowni wobec prawa i jesli premier moze tak sie oczyscic to rowniez kazdy obywatel. I na zakonczenie ostatnia sprawa. My ludzie jestesmy niedoskonali w rozliczaniu innych tez.Tak wiec jesli nie mozna tego zrobic tak zeby wszystkich winnych pociagnac do opowiedzialnosci to lepiej nie robic tego wcale.I tu zacytuje konstytucje RP.tak nam dopomoz Bog. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_nowa Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 23.05.07, 20:30 Na zakończenie zacytuję fragment wypowiedzi socjologa prof.Ireneusza Krzemińskiego (161 nr "Europy"), który rządom PIS-u zarzuca autorytarno-populistyczne skłonności. Tak kończy swoją krytykę: "Na końcu jednak sam autor ma wątpliwości. Przyznam się teraz czytelnikom, że pisanie niniejszego tekstu zabrało mi dużo czasu i kiedy racjonalną formę przybierały obawy związane z rządami PiS-u i koalicji, coraz bardziej nachodzić mnie poczęły wątpliwości. Poczucie zagrożenia dla żelaznej zasady podziału władzy i idei władzy ograniczonej w demokratycznym państwie oraz wciąż podgrzewana nagonka na przeciwników politycznych i stygmatyzowane mniejszości, na czele z gejami i lesbijkami, to niewątpliwe fakty. Zrealizowane i planowane regulacje ustawowe, które istotnie naruszają zasadę podziału władz, stanowią zagrożenie dla swobód obywatelskich. Uformowany w specyficzny sposób dyskurs medialny wciąż pokazuje nam prawie niezmienne poparcie dla PiS-u, ale tak naprawdę w badaniach opinii rysuje się narastający spadek poparcia dla rządu Jarosława Kaczyńskiego. W komunikacie CBOS z końca 2006 roku napisano, że przy obojętności 27 proc. Polaków, rząd popiera 28 proc., a za jego przeciwników uważa się 41 proc. W komunikacie z lutego 2007 czytamy: "Dotychczasowe wyniki jego działalności [rządu Jarosława Kaczyńskiego - IK] są dobrze oceniane przez 33 proc. badanych (wzrost od grudnia o 3 punkty). Ponad połowa ankietowanych (53 proc., o 2 punkty więcej niż przed miesiącem) ma o nich krytyczną opinię". Dane z ostatnich pomiarów przytaczane przez media są jeszcze gorsze. Poparciu osobliwej, ideowo-religijnej mniejszości towarzyszy coraz większy krytycyzm pozostałej części społeczeństwa. Na co dzień ta niechętna rządzącym większość mówi coraz gorzej i bardziej agresywnie o sytuacji w kraju. PiS na pewno nie może liczyć na wzrost poparcia. Musiałby działać, zrywając z demokratyczną legitymizacją rządów, a to jest chyba niewyobrażalne. Być może więc należy ostrożniej odwoływać się do ponurej przeszłości i nie ulegać histerycznej nadinterpretacji niedobrych procesów społecznych? Aktualne pozostaje jednak pytanie, czy niezadowoleni obywatele mogą przeciwstawić się opisanej wyżej tendencji i czy demokratyczne instytucje, podkopane akcjami politycznymi i nowymi regulacjami ustawowymi, zachowają swe kontrolne funkcje i nie pozwolą na autorytarną deregulację politycznego ładu państwa. Jaka jest szansa, że "oczyszczająca" państwo rewolucja nie wymknie się regułom demokracji?" Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Dialog zbliza ludzi... 24.05.07, 02:16 nika dziekuje Ci za przyjemna wymiane zdan. Malo jest na forum ludzi,ktorzy potrafia racjonalnie argumentowac i madrze bronic swoich pogladow a jednoczesnie byc otwartym na innych. To rzadko spotykana cecha swiadczaca o wysokiej kulturze i szlachetnosci charakteru. Mam nadzieje ze bedziemy miec okazje wymienic poglady na innym forum tymczasem dziekuje i pozdrawiam.sam Odpowiedz Link Zgłoś
nika_nowa Re: Dialog zbliza ludzi... 24.05.07, 19:44 Oj, tak pięknie to ze mną nie jest, sam. Myślę tylko, że szkoda szarpać nerwy własne i cudze, lepiej rozmawiać. Ludzie są bardzo nerwowi. Życie jest krótkie. I jeszcze skracać je sobie i innym? To bez sensu. Również dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 24.05.07, 09:03 sam16 napisał: > My ludzie jestesmy niedoskonali w rozliczaniu innych tez.Tak wiec jesli nie > mozna tego zrobic tak zeby wszystkich winnych pociagnac do opowiedzialnosci to > lepiej nie robic tego wcale.I tu zacytuje konstytucje RP.tak nam dopomoz Bog. Zatem czas najwyższy by Stalin i Hitler wrócili na cokoły? Przynajmniej teraz wiadomo dlaczego zginąć musimy - głupota nas zalewa!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
nika_nowa Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 24.05.07, 19:13 > wiadomo dlaczego zginąć musimy - głupota nas zalewa!:)) Postuluję, by każdy przeprowadzał systematyczną kontrolę poziomu własnej głupoty, czyli samokontrolę. To skutecznie ograniczy zalewanie sąsiada-rozmówcy z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 25.05.07, 08:14 No prosze jestem zwolennikiem stawiania pomnikow ludobojcom. Wszyscy ktorzy czytali moje posty zapewne doszli do tych samych wnioskow ale tylko sam_sob odwazyl sie to napisac. Zostalem przez kol.sam_sob przejrzany na wylot czyli zlustrowany. Gdybym mieszkal w Polsce moglbym sie obawiac ze ktoregos ranka zapukaja do moich drzwi i sprawdza mi komputer i moze wyprowadza w kajdankach. Na szczescie wynioslo mnie b.daleko od Polski wiec moge spac spokojnie. Przed wojna zyl w Polsce pewien zakonnik,misjonarz i dziennikarz w jednej osobie.Wydawal on pismo ktore teraz okresla sie jako antysemickie. Gdyby sadzic tego zakonnika po jego tworczosci dziennikarskiej mozna by mu zarzucic niezbyt humanitarne zachowanie. Jednak tenze zakonnik kiedy znalazl sie Oswiecimiu postapil bardzi humanitarnie, oddal zycie za drugiego czlowieka i zostal swietym O.Maksymilian Kolbe. Pisze o tym bo ludzie w swoim zyciu postepuja roznie w zaleznosci od sytuacji,presji srodowiska i z powodu wielu innych czynnikow. Dopoki jednak ludzie zyja moga zmienic swoje postepowanie, zmienic poglady czy nawet jesli zrobili cos zlego zrekompensowac to w pozniejszym zyciu. Lustracja i grzebanie sie w cudzych zyciorysach prowadzi do nikad i dobrze ze TK ograniczyl jej dzialanie jako niekonstytucyjne. Mimo ze jestem zwolennikiem przywrocenia pomnikow Stalin i Hitlera(jak mi to zarzuca sam_sob) nie jestem zwolennikiem osadzania ludzi na podstawie bardzo watpliwych dokumentow sporzadzonych przez komunistyczne sluzby. Na podstawie aktow IPN sady z cala pewnoscia moga osadzic zbrodniarzy,zdrajcow i innych przestepcow. Jesli sa takie dowody jestm w calej rozciaglosci za tym zeby takich ludzi pociagnac do opowiedzialnosci. Nie mozna jednak wymagac od ludzi zeby oskarzali samych siebie.(oswiadczenia lustracyje) Nawet jesli ktos w swoim zyciu zrobil cos zle to trzeba mu to przed sadem udowodnic. Zadna inne rozwiazanie nie wchodzi w rachube. Nawet w sadzie od zbrodniarzy nikt nie oczekuje samooskarzenia.Nawet najwieksi zbrodniarze maja swoich obroncow. JEsli przestepcy udowodni sie wine sad oczekuje od niego skruchy,ktora moze wplynac na zlagodzenie kary ale nigdy samooskarzenia. Z powyzszych powodow jestem przeciwny lustracji w obecnym wydaniu i z tego samego powodu jestem przeciwny temu rzadowi,ktory z polowania na czarownice zrobil swoj program polityczny. Jakie sa tego skutki prosze przeczytac na tym forum artykul pt.IVRP-druga liga. Na zakonczenie chcialem jeszcze raz podkreslic,ze z moich tekstow w zadnym wypadku nie wynika to o co mnie posadza sam_sob. Tak samo jak nie jest dowodem,ze jesli kogos SB zarejestrowala jako swojego wspolpracownika to znaczy,ze ten ktos byl TW. Dlatego jestem zwolennikiem osadzania zbrodniarzy i przestepcow w prawdziwym przewodzie sadowym rowniez na podstawie aktow SB jesli inni swiadkowie potwierdza zawartosc teczek.Wszystkie inne przypadki jako material historyczny powinny byc dostepne dla publicznosci ale po50 latach jak to sie ma z innym tajnymi dokumentami. Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 26.05.07, 07:59 sam16 napisał: > Pisze o tym bo ludzie w swoim zyciu postepuja roznie w zaleznosci od > sytuacji,presji srodowiska i z powodu wielu innych czynnikow. To fakt, który jest charakterystyczny dla ludzi, którzy podążają po trupach do celu lub zwykłych tchórzy. Moim zdaniem te cechy nie przystoją ludziom honoru i potrafiącym brać odpowiedzialność za swoje czyny, tak jak to robili robotnicy, np. ze Stoczni Gdańskiej wykiwani przez wykształciuchów. Obrona tych potworów żerujących na bezkompromisowej walce o honor nie porównuj z wysiłkami wykształciuchów, którzy nigdy własnym życiem nie musieli ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Nienawisc slila przewodnia PiSu i rzadu. 26.05.07, 17:51 Najwazniejsza cecha dobrej dyskusji jest trzymanie sie faktow i polemizowanie z nimi.Tobie ta sztuka jest zupelnie obca wiec nasza dyskusja prowadzi do nikad. Jesli ktos nie potrafi kojarzyc oczywistych faktow i wyciagac z nich logicznych wnioskow nie moze brac udzialu w dyskusji. Jesli ktos zarzuca mi chec przywrocenia ludobojcow na pominiki to jest zwyczajnym klamca i czlowiekim bez honoru,ktory jak piszesz nie jest w stanie wziasc opowiedzialnosci za swoje czyny a raczej slowa. Sam sobie musisz uswiadomic,ze nie dorosles do cywilizowanych standardow dyskusji. Mozesz prowadzic rozmowy z takimi jak abba i jemu podobnym,ktorzy nie maja nic do powiedzenia obrocz wyrzucania z siebie inwektyw.To sa ludzie bez honoru i wiedzy.To sa ludzie malego formatu tak jak jak premier,prezydent i mini ziobro. >podazaja po trupach do celu...>Moim zdaniem te cechy nie przystoja ludziom honoru i potrafiacym brac odpowiedzialnosc za swoje czyny,tak jak to robili robitnicy np.ze Stoczni Gdanskiej wykiwani przez wyksztalcuchow. Wyksztalciuchy to wlasnie twoi idole milosciwie nam panujacy w Polsce. Po trupach do celu. Jesli konstytucja jest dla ich wladzy niewygodna to trzeba ja zmienic. Jesli sedzia nie sadzi po mysli wladzy to nalezy na nigo szukac hakow w IPN. W porownaniu z wysilkami takich jak Walesa Kaczynscy sa typowymi reprezentatmi wyksztalcuchow, ktorzy doszli do wladzy dzieki robotnikowi Walesie,brali udzial w negocjacjach w stoczni (z nominacji Walesy) uczestniczyli w ustaleniach Okraglego Sotolu,biesiadowali z Jaruzelskim i Kiszczakiem w Magdalence,brali udzial we wladzach IIIRP. Teraz po objeciu wladzy wszyskto co dzialo sie w IIIRP jest zle i oczywiscie wine za to ponosza ci ktorzy stali w Stoczni tam gdzie zomo. Natomiast Kczynksi jako minister sprawidliwosci czy prezes NIK nie mial nic do powiedzenia i na nim nie ciazy zadna opowiedzialnosc. Cala odpowiedzialnosc za zlo lezy po stronie tych ktorzy teraz krytykuja rzady PiS Spojrz prawdzie w oczy i odpowiedz sobie na pytanie po ktorej stronie stoisz. O przepraszam zapomnialem,ze nie jestes w stanie wykonac takiej operacji bo logiczne myslenie jest poza zasiegiem twoich mozliwosci. To przykre ale przynajmniej nie jestes sam.Wszycy z taka sama przypadlosci naleza do PiS wiec zapisz sie do tej partii jesli jeszcze nie jestes jej czlonkiem bo tam nie trzeba myslec.W PiS wystarczy wykonywac polecenia wodza. Niestety tacy wodzowie nawet na pomnikach nie pozostaj dlugo. Tsk jsk Stalin i Hitler dopoki moga trzymac ludzi za morde stawia sie im pomniki,krotko potem caly ich "dorobek"wali sie jek przyslowiowy domek z kart. Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Ubecki trybunał broni ubeków, a ubecka Wyborc 22.05.07, 08:03 lukipuki55 napisała: > UB, juz kilkadziesiat lat nie istnieje, a Ty dalej swoje. Bo motyl to tylko inna postać poczwarki. Masz wątpliwości spytaj Niesiołowskiego z PO.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Re: Ubecki trybunał broni ubeków, a ubecka Wyborc 16.05.07, 16:48 janul1 napisał: > się ślini, ale lustracji nie zatrzymacie kapusie i konfidenci, którzy w > Wyborczej uwiliście sobie gniazdko. ze swymi kolegami pan Czech obronił demokrację w trzech bo z Kiszczakiem i Urbanem te czerwone szuje załgane! Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Ubecki trybunał broni ubeków, a ubecka Wyborc 16.05.07, 17:46 abba-zal mi cie bo sadzac po ilosci rymow jakie potrafisz zastosowac w swojej rynsztokowej poezji masz zaawansowany uwiad starczy mozgu co jest choroba niuleczalna. To nie szkodzi bo twoi idole juz dlugo nie porzadza wiec zanim ci sie zrobi woda z mozgu oni tez poplyna w rynsztoku jaki zgotowali sobie i calemu narodowi. Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Ubecki trybunał broni ubeków, a ubecka Wyborc 17.05.07, 08:14 A czy twoje oddanie nie jest z tych samych źródła (zięć Kuczmy) , które tak chętnie sponsorują innego wybitnego Polaka - Aleksandra K. w wysokości prawie miliona dolarów? Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Co oma nienawisc Kaczynskiego do sposorstwa 17.05.07, 15:13 Rozmawiajmy o konkretach.Napisalem kilka przykladow ktore obrazuja jak Kaczynski traktuje ludzi a ty mni piszesz o jakims Kuczmie i Kwasniewskim. Po pierwsze nie wiem o co chodzi a po drugie gdyby Kasniewski dostal piec mil,albo ani grosza Kaczynski i tak lekcewazyby ludzi i obie sprawy nie maja zadnego zwiazku. Chyba ze zalozymy,ze Kaczynski przlewa swoja frustracje na ludzi bo nie moze przezyc,ze Kwasniewski jest bardziej popularny niz on. Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Co oma nienawisc Kaczynskiego do sposorstwa 18.05.07, 08:48 Nie wie o co chodzi, a obraża Polaków. Zatem trafna była moja ocena tego, że nie czynisz tego bez przyczyny, tak jak nikt nie daje miliona złotych bez istotnego powodu. Gdyby było inaczej, to ja bym dostał wcześniej niż bogaty Kwach. Odpowiedz Link Zgłoś
lukipuki55 Re: Co oma nienawisc Kaczynskiego do sposorstwa 18.05.07, 10:52 Sam sob ! Sa tacy ludzie co kochaja pieniadze i je maja. Sa tacy ludzie co kochaja pieniadze i ich nie maja. Ci co ich nie maja, nienawidza tych co maja, a Ci co maja smieja sie z tych co nie maja. Jaki jest z tego moral ? Ci wszyscy sa wielkimi glupcami. Wiesz dlaczego ? Bo pieniadz wszystkim pomieszal rozumy. Tobie tez ! Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Co oma nienawisc Kaczynskiego do sposorstwa 18.05.07, 15:00 To Kaczynski obraza Polakow wyzywajac ich od dziadow i malp i to on nie wie o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Co oma nienawisc Kaczynskiego do sposorstwa 19.05.07, 09:52 A od kiedy to uczą tego, że wyjątek stanowi regułę. Ja brałem nauki w czasach kiedy było inaczej i było tak, że wyjątek nie mógł stanowić o regule. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Co oma nienawisc Kaczynskiego do sponsorstwa 22.05.07, 00:13 Widocznie kiedy pobierales nauki jeszcze wtedy nie wiedziano ze "wyjatek potwierdza regule". Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Co oma nienawisc Kaczynskiego do sponsorstwa 22.05.07, 08:06 sam16 napisał: > Widocznie kiedy pobierales nauki jeszcze wtedy nie wiedziano ze "wyjatek > potwierdza regule". Potwierdza, pod warunkiem, że jest dobrze opłacony, przynajmniej tak, jak Kwaśniewski!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
nfa05 NFA broni autonomii nauki 21.05.07, 11:32 www.nfa.pl/news.php?id=5434 Bunt NFA w obronie autonomii nauki Jeszcze niedawno mieliśmy do czynienia z buntem części środowiska akademickiego (tzw. 'wykształciuchów') protestującej przeciwko lustracji swojego środowiska, która rzekomo miała naruszać autonomię badań naukowych. Sprawę rozstrzygnął Trybunał Konstytucyjny zamykając akta IPN przed naukowcami, czym naruszył swobodę badań naukowych. Tym razem 'wykształciuchy' się nie buntują, jasno dokumentując, że w ich buncie bynajmniej nie chodziło o autonomię nauki, tylko o własną skórę. Decyzja TK jest jednak tak bulwersująca, że nie może pozostać bez protestu ludzi nauki tj. tych, dla których wolność badań naukowych i dochodzenie do prawdy jest celem ich działalności. Decyzja TK paraliżuje bowiem badania. Kto poniesie konsekwencje niezrealizowanych projektów badawczych ? Wykaz pracowników i współpracowników SB i ich 'osiągnięć' winien być zbadany i znany opinii publicznej. Dla naukowców winny być także otwarte teczki partyjne z okresu PRL, bo inaczej prawdy nie da się poznać a 'kwerenda' internetu zdaje się sugerować jakoby np. na uczelniach nie było w ogóle PZPR ( i partii sojuszniczych), co prawdą nie jest. Tak prawda została oczyszczona, przy braku oczyszczenia środowiska. Listy funkcjonariuszy PZPR winny być znane i ich udział w polityce kadrowej i naukowej - także. Dla naukowców winny być otwarte teczki akademickie, do tej pory zamykane w sejfach, co narusza Konstytucję i prawa człowieka, co jednak 'obrońcom demokracji' w Polsce jakby nie przeszkadzało. Potrzebny jest wykaz nauczycieli akademickich oskarżonych w latach PRLu o 'psucie młodzieży' i pozbawionych kontaktu z młodzieżą akademicką, co rzutuje na obecną kondycję nauki i edukacji w Polsce. Oczekujemy podjęcia niezwłocznych i skutecznych działań dla przywrócenia autonomii badań naukowych. Odpowiedz Link Zgłoś