Dodaj do ulubionych

Rosyjski szczyt lekceważenia Unii Europejskiej

15.05.07, 07:11
Komu na kim zależy?
Obserwuj wątek
      • towarzysz.dyrektor Tak twierdzisz Ty i twierdzi Siergiej Karaganow .. 15.05.07, 07:44
        szef rosyjskiej Rady Polityki Zagranicznej i Obronnej. Ale to nie dziwi.

        Bys Ty sie jednak nie zdiziwił, komu na kim/czym obiektywnie bardziej zalezy.
        Rosja jest tylko petentem, zdolnym sprzedac "drewno na opał", bo nic innego
        (oprocz sily roboczej) na razie dla UE nie ma do zaoferowania. A potencjalnych
        sprzedawcow "drewna" mnogo. A "drewno" np. atomem mozna zastapic [np. Francja].
        I nie tylko. Era alternatywnych zrodel energii szybko nadciaga, ku zmartwieniu
        carputinskich strategow.
          • ubol-pouczacz_z_tk Kacapska__D_o_b_r_a__M_i_n_a__Do_ _Z_ł_e_j__Gry_:)) 16.05.07, 01:07
            ....Na Kremlu zwycięża przekonanie, że Unia Europejska
            pogrążyła się w wewnętrznym kryzysie .....
            .......................................

            He he he he !!!!

            Cóż pozostało dziadowskiej Kacapii jak
            samopocieszanie się łgarstwami :)

            Marzenie o powrocie do
            pozycji mocarstwowej to urojenia
            chorego psychicznie :)

            Świat uciekł i ucieka Kacapom niesłychanie
            daleko a Kacapia pogrąża się coraz bardziej
            w wewnętrznym kryzysie !
            a ropa i gaz niewiele jej pomogą :(

            Do tego rosnąca potęga Chin i
            gwałtowny znaczenia
            politycznego i gospodarczego
            państw Europy Środkowej na czele z Polską :)

            30 lat temu Sowiety z ich Satelitami
            liczyły ok. 300 mln ludzi, USA ok. 200 mln.,
            rozbita Europa Zachodnia ok. 300 mln.

            Dzisiaj dziadowska Kacapia liczy ok. 130 mln., USA 300 mln.
            a zjednoczona UE ok. 450 mln !

            no i potężne Chiny z 1500 mln ludzi !

            PKB Kacapii to ok. 900 mld dolców
            wobec 16000 mld USA i 17000 mld UE !!!

            Z czym Kacapy do Gości ?????:)




    • lubat Rosyjski szczyt lekceważenia Unii Europejskiej 15.05.07, 08:57
      "fiasko szczytu UE - Rosja w Samarze (m.in. wskutek zablokowania przez Polskę
      negocjacji nowej umowy o partnerstwie między UE i Rosją) nie martwi zbytnio Moskwy."

      Więcej, nie tylko nie martwi, Moskwa jest zainteresowana polskim wetem, aby
      trwało jak najdłużej, dlatego utrzymuje embargo pod błahymi pozorami. Tylko tego
      polskie głupki nie widzą, że realizują życzenia Moskwy. Nie chcę zakładać
      wariantu, że ktoś u nas odpłatnie to robi.

      "- Rozszerzenie UE o kraje Europy Środkowej było błędem, za który Unia płaci
      uwikłaniem w reformy wewnętrzne, spory wokół polityki zagranicznej oraz stosunku
      do USA - twierdzi Siergiej Karaganow,"

      Ależ to jest zdanie nie tylko Karaganowa, na tym forum też parę osób twierdzi to
      od dawna. Wystarczy porównać jak w miarę skuteczna była Unia w gronie 15 państw,
      a jak ciągle skłócona i sparaliżowana jest obecnie. Obecnie nie jest ona zdolna
      do podjęcia jakiejkolwiek decyzji, nawet tej dotyczącej samej siebie, a cóż tu
      mówić o problemach zewnętrznych - dotyczących Rosji, USA itp.
      Dlatego pozbycie się z Unii Polski, Pribałtyki to nie jest tylko życzenie
      Moskwy, ale w samej Unii tego nikt głośno nie powie, bo to niezgodne z
      obowiązującą poprawnością. Ale kiedyś może nastąpić "zmęczenie materiału".
        • zigzaur Re: Rosyjski szczyt lekceważenia Unii Europejskie 15.05.07, 14:53
          Ten "kurek z pieniędzmi" nie zostanie zamknięty, bo np. niemieckie
          przedsiębiorstwa będą napierały na berliński rząd, aby dawał Polsce dotacje, aby
          Polacy importowali z Niemiec.

          Poza tym, to Polska współdecyduje o tym kurku.

          A Rosja niech się nie wypowiada na temat rozszerzania UE. Nie ich interes.
      • norymberga3 lubat - ależ fachowiec od polityki! 15.05.07, 09:54
        No cóż, z satelity szpiegowskiego tak wiele wbrew pozorom nie widać, zwłaszcza
        jak się włącza myślenie życzeniowe.
        Piszę z punktu widzenia moich zawodowych kontaktów z ok. tysiącem firm w Polsce.
        Dzisiaj kraje "rozszerzonej Unii" łączą miliony nitek gospodarczych - to widać.
        Firmy inwestują, zakładają filie, sprzedają w całej Europie. Np. moja firma
        (holenderska) weszła do Polski, Czech i Słowacji ze swoimi usługami właśnie
        dlatego, że w perspektywie było dołączenie tych krajów. Stworzyliśmy trochę
        miejsc pracy.
        Rosjanie oczywiście tak twierdzą, jak Karaganow, potwierdzając, że ich racją
        stanu jest osłabianie krajów ościennych (albo wmawianie wszystkim, że tak
        jest...). To nic nowego. Ale co z tego wynika dla nas? Oto jest pytanie!
      • eva15 Unia już teraz zaczyna mieć dosyć 15.05.07, 10:12
        lubat napisał:

        > Dlatego pozbycie się z Unii Polski, Pribałtyki to nie jest tylko życzenie
        > Moskwy, ale w samej Unii tego nikt głośno nie powie, bo to niezgodne z
        > obowiązującą poprawnością. Ale kiedyś może nastąpić "zmęczenie materiału".


        Tak, otwarcie tego (jeszcze) się nie mówi, ale w środku Unii się gotuje. Jak
        podawała wczoraj niemiecka wersja FT na piątko0wym zebraniu EU słychać było b.
        ostre wypowoedzi starych członków pod adresem nowych. Podano konkretnie
        przykład Litwy, którą ostro zapytał niemiecki dyplomata, co POZYTYWNEGO chce
        osiągnąć blokowaniem rozmów z Rosją? Litwa bowiem zaczęła straszyć, że i ona
        się przyłączy do PL-werta. Więc pragmatyczni Niemcy pytają o KORZYSCI tego weta
        dla EU i jej członków. Mimo przyciskania Litwinów do muru Niemcy nie uzyskali
        żadnej mądrej odpowiedzi, co ich do reszty zirytowało.

        Tak nie prowadzi się polityki, tak prowadzi się pijackie awantury a w tanim
        wyszynku.

        A teraz jeszcze szykuje się PL-weto w sprawie traktatu. myślę, że nastąpi
        niezła implozja, którą coraz trudniej będzie tak jak dotąd ukrywać.
              • skipper_ Re: Unia już teraz zaczyna mieć dosyć 17.05.07, 18:20
                zegrz napisał:

                > Gołym okiem to widać , że "pragmatyczni" Niemcy zamierzają skorzystać na
                > bałtyckiej gazrurze. Chociaż UE straci na tym jakieś 5 mld euro.
                > I nie pytał się wtedy jakiś niemiecki dyplomata o korzyści dla unii?

                "pragmatyczni" niemcy nie tyle zamierzaja skorzystac "na rurze",
                ale sa na nie skazani... wlasnie, w ramach uchwalonego przez czerwono-
                zielona koalicje pod wodza szredera i kolesia w trampkach, zamykaja swoje
                ostatnie elektrownie atomowe...

                i pozostanie im tylko i wylacznie gaz z kacapii... (bo te tysiace
                wiatrakow, ktore postawili sobie za europejskie pieniadze, przy silniejszych
                porywach wiatru wytwarza do 2% zapotrzebowania na energie elektryczna...)

        • kacap_z_moskwy Re: Unia już teraz zaczyna mieć dosyć 15.05.07, 13:22
          Poprostu te kraje, z fobjami, nie rozumieja ze czas uczeka. Niemcy i inni w
          starej EU widza to. I sie denerwuja.

          I tu chodzi nie tylko o energje. Tez o rynek. Za ostatnie lata wyrusl on w
          Rosji na tyle, ze pchaja sie do nas wszystkie powarzni firmy swiatowe. Pchaja
          sie walczac miedzy soba. A to ze Rosja zdolala zachowac swoj system bankowy
          duzo swiadczy.

          Eu na tych swoich przepychankach duzo traczi. Amrykanie w Rosji znow zaczeli
          dzialac na ogromna skale. Inwestuja, inwestuja, inwestuja... I to mimo dosc
          trudnych stosunkow. Bardzo duzo jest srednich inwestorow. Tylko w Moskwie
          szacuje sie ostatnie, ze obywateli amerykanskich jest okolo 100 tys. A w Rosji
          kolo 350 tys. Z Eu tylko Niemcy i Anglicy im dorownuja. No i troche Finlandja,
          tylko w porownaniach do krajow %. Takie potengi w inwestycjach - jak Cyprus czy
          Cayman island nie licze :)

          Glowne zagrozenie niesa dla EU Chiny. Bo wspolpraca gospodarcza miedzy nami
          wzrasta olbrzymimi krokami. I jest dwustronna. Wczaz saldo handlowe jest dla
          nas korzystne! I to z Chinami!!! Tylko ze z otwarczem Chin dla nas nastepuje
          rozkret do nich i w sektorach strategicznych. Naprzyklad Chiny jusz proponuja
          kupienie gazu i ropy porownalnie do EU. I daja dobra cene. Tylko nie zbudowali
          ruroczagow do Chin. Tez Japonja scziga sie o surowce. EU grozi stacz sam na sam
          z Chinami, Japonja, Indja. I nie jestem piewen ze wygra. Kazachstan jusz jest
          bardzo zwiazany z Chinami. A wspolpraca wojskowa rozszerzasie. USA to widza i
          probuja cos zrobic. Naprzyklad nacziski organizacji ekologicznych, kiedy
          ropoczag chciali zbudowac kolo Bajkalu. Tylko nie udalo sie. Buduja. I wkrotce
          to MY bedziemy mieli dywersyfikacje na gruba skale :) Niemcy - wszystko widza.
          Ale w Polsce mysla chyba ze im na weki weczne beda dawac pienedzy na zycze. Ale
          czy tak bedzie? Czy EU wyberzy dla siebe niekorzystny bieg okolicznosczi?
    • caburn Trafna ocena, i przyszlosc ja potwierdzi 15.05.07, 09:46
      Ta ocena interesow rosyjskich w stosunku do Unii Europejskiej jest nie
      pozbawiona realizmu.
      Rosjanie dysponuja dzieki swoim bogactwom naturalnym ( nie tylko drewno) duzymi
      srodkami finansowymi i przejmuja przez rozne fundusze inwestycyjne jak i
      prywatnie zachodnie firmy , ktore podkupuja anonimowo na gieldach a potem sie
      ujawniaja majac juz pokazne pakiety akcji i udzialy. Zachod poprzez gieldowy
      uklad gospodarczy oslabia sie sam, wystawia sie na sprzedaz, lacznie ze swoja
      technologia. Ostatnio ujawnili sie w najwiekszym szwajcarskim koncernie......,
      a kupowal fundusz z Wiednia i z Cypru....

      Rowniez z krajami srodkowoeuropejskimi maja racje, bo kraje te wiele Unie
      Europejska kosztuja a nie wnosza do niej nic, oprocz sily roboczej. A ta
      wiadomo jest zawsze na sprzedaz.
      Polska rowniez oslabia Unie pakujac sie czynnie i zbrojnie w agresja USA na
      Irak, dopuszczajac jakiekolwiek negocjacje z USA "poza glowami krajow Unii ".
      Predzej czy pozniej to polskie postepowanie odbije sie Polakom negatywnymi
      nastepstwami.
      Ale jak dlugo Unia finansuje to warcholenie wszystko jest dobrze.
      Niemcy zaproponowali Polsce budowe odnogi z gazociagu baltyckiego z Greifswaldu
      do Polski , ale Polski rzad nie byl zainteresowany, bo Polsce chodzi o
      narzedzie nacisku i szantazu, a nie o rzeczywiste bezpieczenstwo energetyczne.

      Polski rzad chcac pozostac w Unii Europejskiej powinien skonczyc ze swoim
      warcholstwem politycznym i wniesc cos budujacego, a nie wylacznie tupac noga i
      wyciagac reke po pieniadze platnikow netto, przede wszystkim niemieckie a potem
      ich opluwac.
      Przyszlosc pokaze , i Polacy beda sobie sami winni.
      • norymberga3 Re: Trafna ocena, i przyszlosc ja potwierdzi 15.05.07, 09:59
        zgadzam się, że bierność w sprawie wejścia w gazociąg do Greifswaldu to olbrzymi
        błąd.
        I na pewno nie należy lekceważyć olbrzymiego potencjału Rosjan, ich
        bezwzględności i myślenia kategoriami imperium.
        Co do wyciągania ręki po pieniądze, tu się różnimy. To nie jałmużna, żaden gest
        dobrej woli. Albo robisz te wyrzuty również Grekom. Portugalczykom czy
        Hiszpanom, którzy z tego źródełka czerpali przez lata? To się Niemcom i innym
        płatnikom netto doskonale opłaca...
        • zegrz Re: Trafna ocena, i przyszlosc ja potwierdzi 15.05.07, 11:44
          Tylko kretyn zgodzi się bezmyślnie na płacenie 8 miliardów euro za coś co może
          mieć za 3 miliardy. A kupowanie od Niemców rosyjskiego gazu (ciekawe jaki % za
          pośrednictwo wezmą?) to druga głupota. Po trzecie ta odnoga to tylko prosty
          sposób na współfinansowanie przez Polskę gazociągu na którym zarobią Niemcy i
          Rosja.
          • rs_gazeta_forum Re: Trafna ocena, i przyszlosc ja potwierdzi 15.05.07, 12:40
            zegrz napisał:
            > Tylko kretyn zgodzi się bezmyślnie na płacenie 8 miliardów euro za coś co może
            > mieć za 3 miliardy. A kupowanie od Niemców rosyjskiego gazu (ciekawe jaki % za
            > pośrednictwo wezmą?) to druga głupota. Po trzecie ta odnoga to tylko prosty
            > sposób na współfinansowanie przez Polskę gazociągu na którym zarobią Niemcy i
            > Rosja.

            To nazwij Rosjan i Niemców kretynami i poradź polskim tłumokom, którzy się ich
            za ten rurociąg czepiają, by przestali, bo kto sobie kretynami głowę by zawracał.
            Oczywiście słowo "kretyński" przynależy też postowi, w którym najpierw czytam,
            że pomysłodawcy i wykonawcy rurociągu (Niemcy i Rosjanie) są kretynami, a potem,
            że na nim zarobią.
    • samwuj Re: Rosyjski szczyt lekceważenia Unii Europejskie 15.05.07, 11:08
      Polska może prowadzić tylko jedną z następujących polityk:
      1. Prounijną
      2. Prorosyjską
      3. Proamerykańską
      Tej mocy kraj nie może prowadzić polityki samodzielnie.
      Wg mnie najbardziej korzystna jest polityka prounijna.
      W rzeczywistości Polska prowadzi politykę prorosyjską udając (myśląc) że
      prowadzi proamerykańską. Taka głupota musi skończyć się katastrofą, no ale
      jeszcze jest troche czasu żeby ten horror polityczny zastopować i zmądrzeć. Czy
      tak się stanie?
      • wspanialy69 Re: Rosyjski szczyt lekceważenia Unii Europejskie 15.05.07, 11:57
        > Polska może prowadzić tylko jedną z następujących polityk:
        > 1. Prounijną
        > 2. Prorosyjską
        > 3. Proamerykańską
        > Tej mocy kraj nie może prowadzić polityki samodzielnie.
        > Wg mnie najbardziej korzystna jest polityka prounijna.

        myślę że są kraje należące do UE lub NATO które prowadzą wobec Rosji politykę zrównoważoną po prostu i zgodną z własnym interesem (jak choćby Finladia, Nokia stała się światową potęgą jeszcze przed erą komórek dzięki kontaktom z Rosją)

        > W rzeczywistości Polska prowadzi politykę prorosyjską udając (myśląc) że
        > prowadzi proamerykańską. Taka głupota musi skończyć się katastrofą, no ale
        > jeszcze jest troche czasu żeby ten horror polityczny zastopować i zmądrzeć.

        zaczynam mieć wątpliwości że chodzi po prostu o głupotę
        coraz więcej dla mnie przemawia za udawaniem
        ale powiem szczerze, ani trochę by mnie to nie smuciło

        wręcz przeciwnie, moim zdaniem porażka Putina w walce z międzynarodowymi złodziejami pieniędzy była by końcem suwerennej Polski
    • opiniapollpressagency Moskale nie maja czym placic za organiczne mieso 15.05.07, 15:53
      Prawda jest prozaiczna bo Moskale nie maja czym placic za organiczne, tanie
      nasze mieso. Spadek cen ropy i gazu a z drugiej strony rozdmuchane programy
      zbrojeniowe spowodowaly, ze Moskwa znalazla sie w kryzysowej pulapce
      finansowej. Zatrzymanie finansowania programow zbrojeniowych jest niemozliwe bo
      jest to rownoznaczne z ich przerwaniem a neglektowanie programow spolecznych
      jest sposobem bycia nacodzien Moskali.
    • us-rn Rosji nie mozna wierzyc i trzeba wywierac ciagla 15.05.07, 18:57
      presie nekania. Tylko taka polityka jest wobec swoloczy efektywna. Cham boi sie
      tylko bata. Na potwierdzenie patrz polityka Regana ktory ich rzucil na kolana
      za pomoca demonstracji sily.

      Co Polska robi w sprawie chocby czesciowego uniezaleznienia sie od ropy/gazu.
      Gdzie biopaliwa? Rolnik ma sam myslec i wrescie musi trafic do jego glowy ze
      produkowanie miesa jest nieoplacalne. Panstwo nie moze ratowac swiniopasow
      doplacaniem do ich roboty (skup swin.)Jesli Brazylijczyk moze lac alkochol do
      baku swojego samochodu czemu nie moze tego robic Polak? Jesli Szwedzi postawili
      sobie zadanie bycia uniezaleznionym od ropy do 2020, czemu nie Polska? Jesli
      Amerykanie jezdza na 10% alkocholu i maja podobny plan jak Szwecja czemu nie
      Polska? Jesli Francja ma atomowki, czemy nic sie w Polsce w tym kierunku nie
      robi? Narzeka, narzeka, narzeka w tym Polacy sa dobrzy.
    • presentation1 Bogaty lekcewazy biedaka?....................... 15.05.07, 23:30
      Pracujesz w banku, ucz się rosyjskiego. W stolicy federacji nieustannie poszukiwani są wysoko wykwalifikowani eksperci finansowi. Zarabiają nawet dwa razy więcej niż w Londynie, Nowym Jorku czy Frankfurcie.

      To ironia losu: Włodzimierz Iljicz Lenin poświęcił swe życie na walkę z kapitalizmem, a dziś, zaledwie kilka przecznic dalej od jego mauzoleum, bankowcy inwestycyjni zarabiają dwa razy tyle, co ich koledzy w Nowym Jorku, Londynie czy Frankfurcie. I płacą niższy podatek. Państwu oddają zaledwie 14 proc. swoich zarobków, podczas gdy w Wielkiej Brytanii 40 proc.

      Specjaliści od fuzji i przejęć (M&A), jak Ed Kaufman, który w marcu przeszedł z UBS do Alfa Bank, lub Nicholas Jordan, desygnowany szef moskiewskich biur Lehman Brothers Holdings, zarabiają na swoich nowych stanowiskach ponad siedem milionów dolarów (5,2 mln euro) rocznie.

      „Dotychczas banki zatrudniały byłych szpiegów i polityków", mówi Igor Schechterman, współzałożyciel moskiewskiej firmy doradczej RosExpert. „Teraz poszukują doświadczonych ekspertów".
      Na podobnych pozycjach w zakresie fuzji przedsiębiorstw oraz handlu akcjami i obligacjami, zarobki oscylują zazwyczaj w granicach od dwóch do trzech milionów dolarów, wynika z szacunków doradców personalnych z Options Group i Napier Scott Executive Search Ltd. w Nowym Jorku.

      Co jest powodem tak wysokich wynagrodzeń? W Rosji od pięciu lat trwa boom w branży energetycznej. Rekordowa liczba przedsiębiorstw decyduje się na debiut giełdowy. Koniunktura rozwija się lepiej, niż w każdej innej gospodarce narodowej Europy. W związku z tym tylko w minionym roku pensje bankowców wzrosły aż o 25 proc., podczas gdy w Wielkiej Brytanii zaledwie o 15 proc.

      Jednocześnie nowe przedstawicielstwa banków zachodnich, głównie amerykańskich (Goldman Sachs, Merrill i Lehman) ostro walczą o najlepszych pracowników z miejscowymi konkurentami - Renaissance Capital, Troika Dialog czy Alfa Bank.

      „Brakuje wysoko wykwalifikowanych pracowników", mówi Yiannis Demopoulos, specjalizujący się w branży bankowej doradca personalny z Delta Executive Search. Według Demopoulosa zarobki prezesów banków w Moskwie osiągają wysokość 7 do 10 mln dolarów rocznie i nie jest to nic nadzwyczajnego.

      „Dotychczas banki zatrudniały byłych szpiegów i polityków", mówi Igor Schechterman, współzałożyciel moskiewskiej firmy doradczej RosExpert. „Teraz poszukują doświadczonych ekspertów".

      W Moskwie wciąż brakuje specjalistów. Doradcy personalni z RosExpert szacują, że w moskiewskich bankach pracuje 150 menedżerów wyższego szczebla. W Nowym Jorku jest ich ponad 1 tys.
    • amanasunta A wytłumaczenie jest tak proste.... 15.05.07, 23:54
      UE rządzą lewacy z ,,pokolenia 68''.Kto finansował to europejskie i światowe
      lewactwo?
      Gdyby Unia twardo postawiłą sie Rosji i robiła to wspólnie z USA, a nie darła z
      USA kotów ,Putin miałby tyle do powiedzenia tyle co...jak w tym, skrajnie
      antysemickim, powiedzeniu o Żydzie za Niemca.
      Ale,powrót na poczatek mojej wypowiedzi,UE rządzą...
        • amanasunta Re: A wytłumaczenie jest tak proste.... 16.05.07, 00:34
          presentation1 napisał:

          > Swiat troche sie zmienil.Przyczyny zmian?Wojna w Iraku.Jezeli pamietasz jej roz
          > poczecie to powinienes znac sytuacje finansowa Rosji.Byla zla.W obecnej chwili
          > Rosja z kraju bankruta stala sie krajem kredytodawca i zadne czarowanie nie pom
          > oze.Takie sa fakty.

          Nigdy nie uważałam Busha juniora za wybitnego prezydenta USA.Irak to bład
          albo...podpuszczenie.Nawet nie chcę pisac kto mógł ,,wieśniaka''podpuscić
          bo...zaraz bym miała głosy ,ze wyznaję ,,spiskową teorię dziejów''.
          Rosyjski wywiad jest bardzo sprawny.Pokazują to dokumenty z II wojny światowej i
          nie tylko z tak odległych czasów.No to sie zagalopowałam dlatego,prosze o
          łagodny wymiar w przypisywaniu mi tej ,,spiskowej..''
          • presentation1 Re: A wytłumaczenie jest tak proste.... 16.05.07, 00:43
            Jestem w sprawie Rosji realista.Wywiad rosyjski nigdy nie stracil ze swojej sprawnosci.Nawet w czasach kryzysu gdy pisano ze Rosja to bankrut.Dzisiaj Rosja prowadzi bardzo misterna polityke.Tka jak pajak.A materia pajeczyny jest prawie doskonala bo i sytuacja na to pozwala.1.Bush-najgorszy Prezydent USA.2.Wojny w Iraku i Afganistanie.3.Posrednio powodowane konflikty-Somalia i wiele innych miejsc na swiecie.Konflikty w ktorych Moskwa nie jest strona a lapie plusy dodatnie.4.Wrescie kwestia najwazniejsza-surowce.O tym akurat przypominac nie trzeba.Ze strony USA nie ma zadnej metowy przeciwwagi.Budzet USA pusty.Rosja-kilkasetmiliardowe nadwyzki.Uzbrojenie-straszak atomowy o podobnej sile razenia z kazdej strony.Tak to dzis wyglada
    • onufry.zagloba Komu? Polakom na "upupieniu" Rosji. 16.05.07, 03:23
      A szczegolnie Michnikowi, bo Rosja cos go obsesyjnie boli. Klikam gdzies ze
      starej Unii i tu jakos komentarze nie sa tak histeryczne, jak w Wybiorczej. A
      Rosja to wartosciowy dzis partner gospodarczy, bo dzieki awanturom pana Busha
      ma cholerny szmal z ropy. Tylko glupiec obraza sie na Rosje, zamiast na Rosji
      zarabiac. I Rosja o tym wie i tym pogrywa. Madrze - kadre politykow maja
      niezla, nieporownywalna do tej Kaczorow (nawet z Syriuszem-Wolskim, jedynym
      kompetentnym na tym ...zebraniu u soltysa Kierdziolka, sorki - soltysa Leppera)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka