Dodaj do ulubionych

Wzruszyła mnie historia konowała G. Zarabia mało,

28.05.07, 10:48
chmascy pacjenci mu na siłę wciskają koperty a teraz Zioboro się czepia
tego "óczciwego" lekarza, że jakiegoś tam faceta do piachu z wacikiem w sercu
posłał. Ten zZiobro to nie wie, że wszyscy pomrzemy i że nie ma się co
czepiać, zwłaszcza jak za konowała koszerna wraz zastępami "ałotorytetów"
ręczy.
Obserwuj wątek
      • hydepark1 Re: Wzruszyła mnie historia konowała G. Zarabia m 28.05.07, 14:57
        Na całym świecie wiadomo że najtrudniej udowodnić łapówkę , niestety gdzie drwa
        rąbią tam wióry lecą i ta cała sytuacja z G będzie ostrzezeniem dla pozostałych
        lekarzy którzy biorą ,biorą i jeszcze raz biorą ..i wspólczuć tylko temu
        którego nie stać na zapłacenie łapówki lekarzowi .
        • maaac Re: Wzruszyła mnie historia konowała G. Zarabia m 28.05.07, 15:03
          Mobbing i łapówkarstwo to jedno, a zarzut morderstwa to drugie.

          O ile w to pierwsze spokojnie uwierzę, o tyle to drugie powinno być naprawdę
          mocno udokumentowane zanim się coś "chlapnie" na konferencji prasowej.

          No i należy pamiętać że im wyżej człowiek "siedzi" tym bardziej powinien ważyć
          swoje słowa. O ile wrzaskami pijaczka czy dziecka nikt sie nie będzie
          przejmował, to te same słowa napisane przez dziennikarza mogą być przyczyną
          pozwu procesowego, a w wypadku ministra już powinno sie kończyć natychmiastową
          dymisja.
          • hydepark1 Dla mnie G to tylko symbol lekarzy - łapówkarzy 28.05.07, 16:03
            a nie lekarzy wogóle ,a jego wina jest sprawą sądu .
            Nie mogę pojąć ,że duża grupa społeczeństwa,media zamiast poszukiwać sposobu na
            rozwiązanie problemu łapownictwa to wpychają problem pod dywan? Rozmazuja go ?
            Komu natym zależy aby tak potoczyły sie sprawy a nie w kierunku oczyszczenia
            środowiska z trutni .

            Jaka jest moralność i odpowiedzialność za tych którzy nie umieją walczyć
            iktórych nie stać na łapówkę?
            Czy broniąc G nie bronią łapówkarstwa ?
            A problem jest i gdyby nie Ziobro to nadal byłby wpychany pod dywan więc może
            choć wypowiedział ostre słowa to w tej sytuacji dla mnie cel uświęca środki.

            Dla mnie każdy powinien odpowiadac za słowa i je ważyć .Dla polityki robię mały
            wyjątek bo działa w specjalnych warunkach a szczególnie kiedy dobro ogółu jest
            ważniejsze niż dobro jednostki .
            Zgadzam sie że mógłby być ostrożniejszy i dyplomatyczniej to ująć ale stało się
            Odwaga i determinacja tego młodego człowieka zasługuje na szacunek a jego
            dymisja to szansa dla pozostawienia afer i wszystkiego tego z czym walczy w
            spokoju więc wybaczam mu zgodnie z tym co powiedziałam wyżej cel uświęca
            środki .


            • maaac Re: Dla mnie G to tylko symbol lekarzy - łapówkar 28.05.07, 16:52
              Niestety ja sprawę traktuję inaczej.

              Casus Doktora G. to nie walka z łapownictwem. To walka z władzą pochopnie
              ferującą wyroki. Można było by spojrzeć inaczej na całą sprawe gdyby była
              odosobniona. Niestety nie jest. To nie pierwsze tego typu faux pas pana
              ministra. Nie pierwsze fałszywe oskarżenie (tu o morderstwo). Tak jak
              napisałem - pan minister powinien ważyć swoje słowa 10 razy bardziej niż zwykły
              obywatel - niestety On 10 razy bardziej niż zwykły obywatel jest gotów rzucać
              oskarżenia.

              Dodatkowo bynajmniej obecna władza nie wykazuje prawdziwych chęci walki z
              patologią. Zamiast zajmować się przyczynami łapownictwa czyli wadliwie
              skonstruowanym systemem opieki zdrowotnej koncentruje się na głośnych medialnie
              jednorazowych akcjach. Tu zamknie jednego łapownika, tam dwóch, gdzie indziej
              trzech - a problem pozostaje.

              Dokładnie tak samo jest z akcją Giertycha w szkolnictwie. Czym jest
              umundurowanie uczniów? Czy to jest prawdziwy problem polskiego szkolnictwa? Czy
              nie jest nim raczej gwałtowny spadek autorytetu nauczycieli (powodowany róznymi
              czynnikami) i zbytnie "przeuczniowienie" klas? Mundurki pewne sprawy ułatwią to
              prawda - ale nie są prawdziwym załatwianiem problemów tylko medialną hucpą
              (przy okazji pan premier zaniedbuje inne swoje obowiązki jak np. zakup
              gimbusów).

              Dlatego całą sprawę nie widze jako "oczyszczanie" Polski ale podlizywanie się
              elektoratowi w sposób populistyczny. Prawdziwa praca nad uczynieniem Polski
              bardziej "prawej i sprawiedliwej" wymaga cięzkiej pracy, a nie paru głośnych
              akcji.

              Cel zaś uświęca środki jedynie w niewielu wypadkach. W przypadku normalnego
              rządzenia państwem, a nie sytuacji kryzysowej tego typu podejście szybko
              prowadzi do rządów autorytarnych. Ja dziękuje za takie "uświęcenie". Tak samo
              za totalitarne hasło typu "dobro ogółu jest ważniejsze niż dobro jednostki" -
              myślałem że taki sposób myslenie odszedł wraz z komunizmem - jak widac nie. :(

              Decyzję że "dobro ogółu jest ważniejsze niż moje dobro" mogę podejmować
              wyłącznie ja - to jest poświęcenie. Jak Ty za mnie podejmujesz taką decyzję to
              jest dyktatura.
              • hydepark1 Re: Dla mnie G to tylko symbol lekarzy - łapówkar 28.05.07, 19:28
                maaac napisał:

                > Niestety ja sprawę traktuję inaczej.

                > MASZ PRAWO !!!

                > Casus Doktora G. to nie walka z łapownictwem.
                > TYLKO JEJ POCZĄTEK !!!!

                To walka z władzą pochopnie ferującą wyroki.
                > CZY ODMOWA LECZENIA NIE JEST MORDERSTWEM ?BO CHYBA CHORY NIE POPEŁNIA
                SAMOBÓJSTWA A JAKOŚ TO TRZEBA ZAKFALIFIKOWAC ?
                Można było by spojrzeć inaczej na całą sprawe gdyby była
                > odosobniona.Niestety nie jest.
                > TO ŻE NIE JEST ODOSOBNIONA ŚWIADCZY ILE BURZLIWYCH I KONTROWERSYJNYCH SPRAW
                PORUSZA ZIOBRO A KTÓRYCH DO TEJ PORY NIKT NIE MIAŁ ODWAGI NAWET DOTKNĄĆ . JE
                NE COMPRENDS PAS ŻE MOZNA TEGO NIE WIEDZIEĆ .
                To nie pierwsze tego typu faux pas pana
                > ministra. Nie pierwsze fałszywe oskarżenie (tu o morderstwo). Tak jak
                > napisałem - pan minister powinien ważyć swoje słowa 10 razy bardziej niż
                zwykły
                A JAKIE BYŁY INNE ? PRZECIEŻ SPRAWY SIE TOCZA WIEC SKAD TO PRZEKONANIE ZE
                BYŁY FAŁSZYWE?
                >
                > obywatel - niestety On 10 razy bardziej niż zwykły obywatel jest gotów rzucać
                > oskarżenia.
                >
                > Dodatkowo bynajmniej obecna władza nie wykazuje prawdziwych chęci walki z
                > patologią. Zamiast zajmować się przyczynami łapownictwa czyli wadliwie
                > skonstruowanym systemem opieki zdrowotnej koncentruje się na głośnych
                medialnie

                > ATAKI NA TĘ WŁADZĘ TEGO NAJLEPIEJ DOWODZĄ NAJLEPIEJ ZE OBECNA WŁADZA TO
                PRUBUJE ZROBIĆ ALE SKUTECZNIE JEJ SIE W TYM PRZESZKADZA !!!
                CO KOLWIEK BY NIE ZROBILI JEST ZŁE ! PRZYPOMINAM ŻE MINISTREM ZDROWIA JEST
                RELIGA WCZEŚNIEJ POPIERANY PRZEZ PO MINISTREM FINANSÓW GILOWSKA CZŁONEK PO !!
                > jednorazowych akcjach. Tu zamknie jednego łapownika, tam dwóch, gdzie indziej
                > trzech - a problem pozostaje.
                ABY PROBLEM ZNINĄŁ TRZEBA LAT I KONSKWENCJI ALE WCZESNIEJ TRZEBA TEN PROCES
                ROZPOCZĄĆ ! TU SPYTAM "WER HAT MEHR GEMACHT ?
                >
                > Dokładnie tak samo jest z akcją Giertycha w szkolnictwie. Czym jest
                > umundurowanie uczniów? Czy to jest prawdziwy problem polskiego szkolnictwa?
                NIE TO NIE JEST PRAWDZIWY PROBLEM I TUTAJ AKURAT ZGADZAM SIE ZE NIE
                NAJWAŻNIEJSZY


                Czy
                >
                > nie jest nim raczej gwałtowny spadek autorytetu nauczycieli (powodowany
                róznymi
                > NA SPADEK AUTORYTETU NAUCZYCIELI PRACUJA ONI SAMI , ANGAZUJĄC NP,MŁODZIEZ DO
                STRAJKÓW

                > czynnikami) i zbytnie "przeuczniowienie" klas? Mundurki pewne sprawy ułatwią
                NIE ROZUMIEM CO TO ZNACZY PRZUCZNIOWIENIE KLAS
                >
                > prawda - ale nie są prawdziwym załatwianiem problemów tylko medialną hucpą
                > (przy okazji pan premier zaniedbuje inne swoje obowiązki jak np. zakup
                > gimbusów).
                > NIE ROZUMIEM DLACZEGO W TAKIM RAZIE NAUCZYCIELE ZAMIAST W TEN SPOSÓB
                WYKAZYWAC NIEUDOLNOŚC MINISTRA DOMAGAJA SIE WYŻSZYCH PENSJI ??
                > Dlatego całą sprawę nie widze jako "oczyszczanie" Polski ale podlizywanie
                się
                > elektoratowi w sposób populistyczny./KTO TEGO NIE ROBI W POLITYCE ??
                Prawdziwa praca nad uczynieniem Polski
                > bardziej "prawej i sprawiedliwej" wymaga cięzkiej pracy, a nie paru głośnych
                > akcji.
                > OWSZEM ALE KIEDYŚ TĘ PRACĘ NALEZY ZACZĄĆ A DO TEJ PORY NIKT NIE MIAŁ ODWAGI
                ROZPOCZĄC TEGO PROCESU
                > Cel zaś uświęca środki jedynie w niewielu wypadkach. ALE USWIĘCA !!!!
                W przypadku normalnego / JAK MOZNA NORMALNIE RZĄDZIĆ PAŃSTWEM PO OKRESIE
                TOTALITARYZMU ? PO TAKICH OKRESACH ZWYKLE POTRZEBNE SĄ RZĄDY KONSRWATYWNE
                SZCZEGÓLNIE ZAJMUJĄCE JASNE STANOWISKO DOTYCZĄCE PRAWA I SPRAWIEDLIWOSCI !!!
                > rządzenia państwem, a nie sytuacji kryzysowej tego typu podejście szybko
                > prowadzi do rządów autorytarnych. Ja dziękuje za takie "uświęcenie".
                Tak samo
                > za totalitarne hasło typu "dobro ogółu jest ważniejsze niż dobro jednostki" -
                > myślałem że taki sposób myslenie odszedł wraz z komunizmem - jak widac nie. :(
                > MANIPULOWAC SŁOWEM MOŻNA ZAWSZE JA TE SŁOWA WYPOWIEDZIAŁAM W KONKRETNYM
                KONTEKSCIE I ŻYCZĘ SOBIE ABY ZLIKWIDOWANO ŁAPÓWKARSTWO W SZPITALACH I KAŻDY KTO
                TO NAWET PRÓBUJE TEN PROCES ROZPOCZĄC ZASŁUGUJE NA MÓJ SZACUNEK
                > Decyzję że "dobro ogółu jest ważniejsze niż moje dobro" mogę podejmować
                > wyłącznie ja - to jest poświęcenie.
                CZYLI DOBRO CHORYCH NIE MAJĄCYCH NA ŁAPÓWKĘ KTÓRYCH JEST WIEKSZOŚĆ MA DLA
                CIEBIE ŻADNE ZNACZENIE ?NATOMIAST WĄTPLIWY AUTORYTET LEKARZA ŁAPÓWKARZA JEST
                GODNY TWOJEJ UWAGI I SAM SIE DO NIEGO PRZYRÓWNUJESZ?HO HO


                Jak Ty za mnie podejmujesz taką decyzję to
                > jest dyktatura.
                NIE PODEJMUJĘ DECYZJI ZA NIKOGO ALE UWAZAM ZE PO OKRESIE TOTALITARYZMU WŁADZA
                TWARDA I BEZKOMPROMISOWA TO NAJLEPSZE WYJSCIE ORAZ SZANSA NA ZAKOŃCZENIE
                NAPRAWIANIA I ROZPOCZĘCIE BUDOWANIA NORMALNEGO PAŃSTWA .
                NA TO NIE POZWOLILI NAJPIERW RÓZOWI PÓŹNIEJ CZERWONI A TERAZ ROBIĄ TO RAZEM .

                NIE WIEM CZY MAMY SZANSĘ NA NORMALNY KRAJ !!!!!!!

                MERCI DE VOTRE ATTENTION !!!
              • maaac Re: Dla mnie G to tylko symbol lekarzy - łapówkar 28.05.07, 20:20
                > Prawdziwy bolszewik z Ciebie. Toż to rewolucyjny poeta Majakowski napisał:
                > "Jednostka niczym, jednostka zerem."

                Olać czy dyskutowac? Jedna moon5 mi chyba wystarczy? Czy też powinienem ją
                olać bo nie potrafimy się dogadać?

                Wiesz dla mnie to strasznie przykre/dziwne/smutne, że po tylu latach ustroju
                totalitarnego, ktoś sobie może zupełnie bez refleksji pisać:
                "dobro ogółu jest ważniejsze niż dobro jednostki"
                czy
                "cel uświęca środki".
                • wiktoriaka Re: Dla mnie G to tylko symbol lekarzy - łapówkar 28.05.07, 21:47
                  maaac napisał:

                  ktoś sobie może zupełnie bez refleksji pisać:
                  > "dobro ogółu jest ważniejsze niż dobro jednostki"
                  > czy
                  > "cel uświęca środki".

                  Tak, to rzeczywiście smutne. Przecież tolerowanie niegodziwości władzy (każdej,
                  nawet tej najbardziej "naszej") prowadzi do eskalowania tych niegodziwości.
                  Rządzący zamiast trzymać się procedur prawnych, wybierają drogę na skróty. To
                  szalenie niebezpieczne. Rządzący przyzwyczajają się do tego, że mają zawsze
                  rację, że prawo to oni, sprawiedliwość to oni, państwo to oni. Już tyle razy, w
                  różnych częściach świata, źle to się skończyło, a w dalszym ciągu znajdują się
                  jeszcze zwolennicy takich dróg na skróty. Masz rację, to dziwne.
                • hydepark1 Re: Dla mnie G to tylko symbol lekarzy - łapówkar 29.05.07, 18:31
                  no no ale może by tak nie wyrywać z kontekstu bo to śmierdzi manipulacją i
                  komuną która widać nie dość ze pozostawiła ślady w rozumie to jeszcze nauczyła
                  po ubecku manipulować !!!!
                  A dla mnie nie dziwne skoro pisze to maac, który był nauczycielem za komuny .
                  Bo naturalnie myślenie było zakazane i tak zostało do dziś !!!!
                  • maaac Re: Dla mnie G to tylko symbol lekarzy - łapówkar 29.05.07, 23:00
                    > no no ale może by tak nie wyrywać z kontekstu bo to śmierdzi manipulacją i
                    > komuną która widać nie dość ze pozostawiła ślady w rozumie to jeszcze
                    nauczyła
                    > po ubecku manipulować !!!!
                    Zdania nie są wyrywane z kontekstu. Stanowią zwartą całość, znaną od dawna i
                    używaną od dawna, przez miłośników totalitarnych rozwiązań ustrojowych, w tym
                    też przez komunistów. Największą paranoją dzisiejszych czasów jest to, że
                    ludzie o ubeckich poglądach i ubeckich zacięciach tak jak ww. Pani i miłościwie
                    nam panujący Rząd IV RP wyzywa od ubeków swoich przeciwników gdy ci im wykazują
                    ich ubeckośc. Choć właściwie jak sięgnąć do lat tuż powojennych to człowiek
                    przestaje się dziwić. Wtedy też stalinowcy z ludzi, którzy walczyli z
                    totalitaryzmem wpierw hitlerowskim potem stalinowskim robili >>faszystów<<.

                    > A dla mnie nie dziwne skoro pisze to maac, który był nauczycielem za komuny .
                    > Bo naturalnie myślenie było zakazane i tak zostało do dziś !!!!
                    :) Naprawdę ktoś musiał mocno wtedy Ci "zakazać" myślenia. Jak Ci zakazał tak
                    do tej pory pilnie go słuchasz. Gdyby nie to to byś zrozumiała:
                    1. Że głosisz hasła totalitarne i popierasz totalitarne działania obecnego
                    rządu.
                    2. Nigdy nie pisałem że przy nauce należy zabraniać uczniom myśleć, ale że są
                    tematy na które nie ma co dyskutować. W momencie gdy próbowałem ci to na
                    przykładzie wytłumaczyć twój intelekt odmówił posłuszeństwa. Wybacz, ale za
                    to ja nie odpowiadam.
                    3. Widze, że masz również poważne kłopoty z liczeniem. Jakoś tak się składa że
                    osób poniżej pewnego wieku nie zatrudnia się do nauczania. Ba wogóle się
                    nigdzie nie zatrudnia. To że uczyłem "za komuny" jest wyłącznie efektem
                    twojej wyobraźni.
      • hydepark1 masz rację kazik_b4 za mało biorą !!! 28.05.07, 15:16
        to nie wzrusza to powoduje obrzydzenie kiedy na tysiąc lekarzy 1,5 bierze i
        wyrabia opinię innym .Kiedyś na poście idiota lekarz a moze nie idiota napisał
        ze w Polsce tylko 15 % lekarzy bierze wiec to nie jest duza skala .
        Niepotrzebnie to zmarł kiedyś pacjent na moich oczach kiedy rodzina nie miała
        na łapówkę .Ja miałam i dawałam aby mój ojciec przeżył, ale co tam jeden
        pacjent mniej jeden więcej kto by sie przejmował ,ale taki lekarz naturalnie
        to jest osoba która jest godna politowania i współczucia.Dla mnie jest on
        symbolem łapówkarzy których wszyscy znają !!!!Ale nie wszystkich tak oceniam <
        te pozostałe 85 % niech też coś powie bo jakoś nie słyszę odważnych !!!!
        • drogibronislaw Mojemu ojcu groził amputacja nogi. Noga gniła, kon 28.05.07, 15:20
          ował nie robił nic. Brał ojca na zmiękczenie. W końcu matka odpaliła zaj...
          łapówkę. Ten s...n wziął ją i następnego dnia wyjechał do Turcji na wczasy
          (było to za komuny!!!!). Ale inny lekarz (innej specjalności) zoperował ojcu tę
          nogę i zrobił to w sposób perfekcyjny. Ojciec nawet nie utyka. Ten drugi, nie
          wziął ani złotówki. Nikt z rodziny nigdy nie zapomni ani jednego, ani drugiego.
          • hydepark1 Re: Mojemu ojcu groził amputacja nogi. Noga gniła 28.05.07, 16:24
            !!!mój tato znalazł sie w szpitalu gdzie po drodze sanitariusze pogotowia
            znosząc go do karetki złamali mu szyjkę kosci udowej
            Do szpitala trafił z kolejnym udarem mózgu .
            Leczenie złamania odbywa się poprzez włożenie nogi przeciwnej w but gipsowy .
            Podczas naszej pierwszej wizyty tato miał lewą noge w gipsie ,po kilku
            godzinach prawą /wytłumaczyli ze to błąd na kliszy /następnie znów lewą
            wytłumaczyli pomyłkami /całe szczeście ze nie amutowali złej/
            Później z trudem tatę przewieziono na oddział neurologiczny i natychmiast
            ordynator zaprosił nas do siebie .Za pierwszy tydzien zażyczył sobie 100 marek
            w drugim tygodniu też było 100 marek . Następnie musiało to być dwa razy w
            tygodniu 100 marek a w kolejnych tygodniach raz w tygodniu 100 dol stały wyżej .
            Tak trwało to 3 miesiące . My zapłacilismy bo co ? ale obok inny z tym samym
            schorzeniem musiał wyjść po trzech dniach wiem że zmarł bo jego żona była
            jeszcze w szpitalu .
            Nie będę pisać o zachowaniach innych lekarzy ,drania który doprowadził do
            śmierci dzieckoa mojego brata /7 letnie /z powodu ropowicy
            okołoszczekowej /szkolny błąd jak to później na wykładach w akademii medycznej
            oceniono.
            Ale nie wszyscy są tacy .Większość to porządni ludzie i dobrzy lekarze i trzeba
            im pomóc oczyścić środowisko nie broniąc łapówkarstwa ale je z cała siła
            potepiać.Nie wierzę aby G był bez zarzutów dziwne ze jakoś do mojej
            przyjaciółki która jest lekarzem nikt nie przyjdzie i jej nie aresztuje !!!!
    • macarthur dylemat nie polega na tym 28.05.07, 20:13
      czy dr.G jest moralnym wzorem do naśladowania czy nie tylko czy popełnił
      przestępstwo a jeśli tak to ma prawo być sądzony jak każdy obywatel
      demokratycznego państwa czasy palenia na stosie dawno minęły choć niewykluczone
      że przewodnia siła narodu zwana PIS-em przywróci metody walki z XV wieku

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka